1
00:00:07,841 --> 00:00:13,805
{\an8}LONDYN, 1982 R.

2
00:00:31,573 --> 00:00:32,407
Doktor Ye.

3
00:00:33,241 --> 00:00:34,367
Panie Evans.

4
00:00:40,957 --> 00:00:43,626
Przyznaję, że zaskoczyła mnie
pani wiadomość.

5
00:00:45,920 --> 00:00:47,630
Miło, że mnie pan pamiętał.

6
00:00:48,298 --> 00:00:50,800
Trudno było o pani zapomnieć.

7
00:00:51,968 --> 00:00:53,678
Przyjechałam tylko tydzień.

8
00:00:55,221 --> 00:00:56,681
Na konferencję.

9
00:00:56,681 --> 00:00:57,974
Astrofizyków.

10
00:00:58,767 --> 00:01:01,394
Udało się pani wydostać z bazy.

11
00:01:04,064 --> 00:01:05,523
Wiem o pani ojcu.

12
00:01:06,983 --> 00:01:08,109
Trochę poczytałem.

13
00:01:08,943 --> 00:01:10,862
Ja też wiem o pańskim ojcu.

14
00:01:12,072 --> 00:01:14,282
Przejął pan jego firmę naftową.

15
00:01:14,282 --> 00:01:18,495
Mao nie żyje, a ja wykładam
na Uniwersytecie Tsinghua.

16
00:01:20,997 --> 00:01:22,248
Pozmieniało się.

17
00:01:23,416 --> 00:01:24,751
Nie u mnie.

18
00:01:25,585 --> 00:01:27,462
Jestem taki sam jak w Shaanxi.

19
00:01:28,254 --> 00:01:30,381
Mogłem spędzić tam resztę życia,

20
00:01:30,381 --> 00:01:33,718
ratując podgatunek jaskółki brunatnej,

21
00:01:33,718 --> 00:01:37,097
albo wykorzystać moje nowe zasoby,
żeby dokonać więcej.

22
00:01:39,099 --> 00:01:40,975
Aby walczyć z władzą,

23
00:01:42,310 --> 00:01:44,729
czasem trzeba objąć władzę.

24
00:01:46,231 --> 00:01:47,398
Zgadzam się.

25
00:01:49,567 --> 00:01:52,153
W jaki sposób pan walczy z władzą?

26
00:01:56,991 --> 00:01:58,660
Czemu pani do mnie napisała?

27
00:02:01,329 --> 00:02:05,125
„W naturze nic nie występuje
w odosobnieniu”.

28
00:02:07,961 --> 00:02:11,297
Nie wiedziałam,
z kim innym mogłabym porozmawiać.

29
00:02:13,675 --> 00:02:15,051
O czym?

30
00:02:18,054 --> 00:02:19,597
Gdy byłam w bazie...

31
00:02:24,018 --> 00:02:25,395
zrobiłam pewną rzecz.

32
00:02:33,611 --> 00:02:37,949
PROBLEM TRZECH CIAŁ

33
00:02:52,338 --> 00:02:55,133
Wypisali mnie godzinę temu,

34
00:02:55,967 --> 00:02:58,303
więc napisz, jeśli nie przyjedziesz.

35
00:02:59,345 --> 00:03:01,222
Jestem gotowy do wyjścia.

36
00:03:13,985 --> 00:03:14,986
Hej.

37
00:03:16,112 --> 00:03:17,030
Cześć.

38
00:03:18,615 --> 00:03:20,325
Miałeś być w Oksfordzie.

39
00:03:20,992 --> 00:03:21,951
Tak.

40
00:03:22,702 --> 00:03:23,703
Byłem.

41
00:03:25,413 --> 00:03:27,457
Witaj z powrotem.

42
00:03:28,625 --> 00:03:31,377
Jack miał mnie odebrać godzinę temu,

43
00:03:31,377 --> 00:03:33,630
ale ten drań nie odbiera telefonu.

44
00:03:36,174 --> 00:03:37,133
Wszystko gra?

45
00:03:41,804 --> 00:03:42,805
Co tu robisz?

46
00:03:57,820 --> 00:03:59,781
Zatrzymajcie to.

47
00:04:04,744 --> 00:04:06,162
Mogłam go powstrzymać.

48
00:04:06,955 --> 00:04:08,915
To nie twoja wina.

49
00:04:08,915 --> 00:04:10,917
To pewnie ta sama kobieta,

50
00:04:11,793 --> 00:04:13,294
która miała zapalniczkę.

51
00:04:13,294 --> 00:04:15,964
Może wymazała się z nagrania jak ostatnio.

52
00:04:15,964 --> 00:04:17,882
Albo to ktoś, z kim współpracuje.

53
00:04:17,882 --> 00:04:19,092
Znajdźcie ją.

54
00:04:19,717 --> 00:04:21,386
W końcu to wasza robota.

55
00:04:21,386 --> 00:04:24,514
W domu waszego kumpla jest 18 kamer.

56
00:04:25,306 --> 00:04:27,475
Nikogo nie ma na żadnym nagraniu.

57
00:04:27,475 --> 00:04:28,893
Dziwne, co?

58
00:04:30,687 --> 00:04:33,564
Vera Ye miała na Oksfordzie
piątkę ulubieńców.

59
00:04:33,564 --> 00:04:35,692
Teraz ona i jeden z nich nie żyją.

60
00:04:36,859 --> 00:04:39,070
Zaproszenie z trzema kółkami.

61
00:04:40,530 --> 00:04:42,156
Skąd o tym, kurwa, wiesz?

62
00:04:42,657 --> 00:04:43,616
Czy to ważne?

63
00:04:57,297 --> 00:04:58,506
A to ciekawe.

64
00:04:59,841 --> 00:05:02,552
Ty masz zawiesić pracę,
a ty pracować dla nich.

65
00:05:05,430 --> 00:05:09,142
Za tydzień spotkanie powitalne
w organizacji.

66
00:05:09,726 --> 00:05:10,768
Idę z nią.

67
00:05:10,768 --> 00:05:12,395
- Nie.
- Tak.

68
00:05:12,395 --> 00:05:13,813
Nie.

69
00:05:13,813 --> 00:05:15,189
Nie zaproszono cię.

70
00:05:16,316 --> 00:05:18,234
Doktor Cheng, masz wybór.

71
00:05:19,110 --> 00:05:20,862
Możesz opłakiwać przyjaciela

72
00:05:20,862 --> 00:05:24,198
i żałować, że nie postąpiłaś inaczej
w noc jego śmierci,

73
00:05:25,408 --> 00:05:27,910
albo złapać z nami pizdy, które go zabiły.

74
00:05:31,205 --> 00:05:32,790
Nie.

75
00:05:33,458 --> 00:05:34,625
Wypij wódkę.

76
00:05:34,625 --> 00:05:37,086
- Wolę tabletki.
- Pij wódkę.

77
00:05:40,048 --> 00:05:41,132
Więcej.

78
00:05:57,607 --> 00:05:59,108
Naprawdę się starałam.

79
00:06:00,568 --> 00:06:02,070
Nie chciał się zamknąć.

80
00:06:02,612 --> 00:06:04,197
Zaczął się z nią kłócić.

81
00:06:04,197 --> 00:06:06,741
Dawałam mu znaki, ale ciągle gadał.

82
00:06:06,741 --> 00:06:09,619
W porządku. Nikt nie umiał uciszyć Jacka.

83
00:06:13,247 --> 00:06:14,374
Wierzę w nich.

84
00:06:16,167 --> 00:06:17,168
W kogo?

85
00:06:17,168 --> 00:06:18,252
W San-Ti.

86
00:06:18,753 --> 00:06:20,380
Oni istnieją i lecą tu.

87
00:06:21,547 --> 00:06:23,800
- Wiem, że to szalone, ale...
- Nie.

88
00:06:23,800 --> 00:06:25,760
To jedyne sensowne wyjaśnienie.

89
00:06:26,427 --> 00:06:29,055
Nie mamy technologii,
żeby robić to wszystko.

90
00:06:29,055 --> 00:06:30,264
Nikt takiej nie ma.

91
00:06:30,264 --> 00:06:33,893
Skoro nikt nie może tego zrobić,
a to się dzieje...

92
00:06:35,895 --> 00:06:37,480
Jak walczyć z kosmitami?

93
00:06:37,480 --> 00:06:39,315
Nie wiem, ale wiesz co?

94
00:06:39,315 --> 00:06:42,902
Ludzie, którzy dla nich pracują,
nie są kosmitami.

95
00:06:43,569 --> 00:06:46,197
A z ludźmi walczę całe życie.

96
00:06:47,198 --> 00:06:48,199
Ty też.

97
00:07:02,839 --> 00:07:04,090
Kolejne dobre wieści.

98
00:07:04,590 --> 00:07:05,716
Znaleźliśmy go.

99
00:07:06,884 --> 00:07:08,719
Tankowiec Panamax.

100
00:07:08,719 --> 00:07:10,972
Nie dostarczał ropy od 40 lat.

101
00:07:11,597 --> 00:07:13,850
Może na nim mieszkać tysiąc osób.

102
00:07:14,767 --> 00:07:15,935
Mam współrzędne.

103
00:07:15,935 --> 00:07:19,939
Morze Śródziemne,
300 km na północ od Aleksandrii.

104
00:07:20,857 --> 00:07:22,066
Wchodzimy?

105
00:07:22,859 --> 00:07:23,734
Nie.

106
00:07:24,485 --> 00:07:25,403
Czekamy.

107
00:07:25,403 --> 00:07:32,410
DZIEŃ SĄDU OSTATECZNEGO

108
00:07:49,051 --> 00:07:50,052
<i>Hola.</i>

109
00:07:51,345 --> 00:07:52,805
<i>Monsieur</i> Evans.

110
00:07:53,306 --> 00:07:55,183
Gabrielle, <i>bonjour</i>.

111
00:07:55,183 --> 00:07:57,852
Pani Chiang opowiadała nam o San-Ti.

112
00:07:57,852 --> 00:07:58,769
Tak?

113
00:07:58,769 --> 00:08:02,398
Czy dożyję dnia,
w którym spotkam naszego Pana?

114
00:08:02,982 --> 00:08:07,111
Jeśli Pan zechce,
żebyśmy byli tu w dniu ich przybycia,

115
00:08:07,695 --> 00:08:10,698
sprawi, żeby tak było.

116
00:08:11,908 --> 00:08:13,784
Potrafią zdziałać cuda.

117
00:08:14,535 --> 00:08:16,537
A jeśli nie,

118
00:08:17,121 --> 00:08:19,165
to znaczy, że tak będzie lepiej.

119
00:08:19,165 --> 00:08:20,249
Racja.

120
00:08:20,833 --> 00:08:22,919
Świetnie. Chodźmy.

121
00:08:24,170 --> 00:08:27,673
Ostateczna lista
na jutrzejszy szczyt w Londynie.

122
00:08:28,424 --> 00:08:29,550
Co z Rooneyem?

123
00:08:29,550 --> 00:08:30,885
Nie sprawdził się.

124
00:08:32,345 --> 00:08:33,513
Rozumiem.

125
00:08:33,513 --> 00:08:34,430
Panie Evans,

126
00:08:35,640 --> 00:08:37,350
zwiększyć ochronę?

127
00:08:37,350 --> 00:08:39,727
Największą ochroną jest dla nas Pan.

128
00:08:41,187 --> 00:08:42,188
Oczywiście.

129
00:08:49,612 --> 00:08:50,696
Panie?

130
00:08:52,031 --> 00:08:52,990
<i>Słucham.</i>

131
00:08:52,990 --> 00:08:56,702
Dzięki grze dołączą do nas
nowi towarzysze.

132
00:08:56,702 --> 00:08:58,538
Na jutrzejszym szczycie...

133
00:08:58,538 --> 00:09:00,122
<i>Oni wiedzą o szczycie.</i>

134
00:09:02,250 --> 00:09:03,084
Kto?

135
00:09:03,084 --> 00:09:04,418
<i>Wasi wrogowie.</i>

136
00:09:05,628 --> 00:09:07,046
<i>Wiedzą, gdzie jesteście.</i>

137
00:09:07,838 --> 00:09:09,507
<i>Obserwują was teraz.</i>

138
00:09:14,554 --> 00:09:15,763
<i>Nie bójcie się.</i>

139
00:09:16,347 --> 00:09:17,974
<i>Nic wam się nie stanie.</i>

140
00:09:19,100 --> 00:09:20,351
<i>Nikomu z was.</i>

141
00:09:21,561 --> 00:09:22,812
<i>Ochronimy was.</i>

142
00:09:25,898 --> 00:09:28,943
<i>Tak lepiej. Miło widzieć twój uśmiech.</i>

143
00:09:38,369 --> 00:09:40,162
Cholera jasna.

144
00:09:40,162 --> 00:09:41,872
O co w tym chodzi?

145
00:09:44,000 --> 00:09:45,668
- Żeby wygrać.
- Dużo krwi.

146
00:09:45,668 --> 00:09:48,671
Boss rozciął mi klatkę piersiową
i wyrwał serce.

147
00:09:49,380 --> 00:09:50,506
To Wyrywacz Serc.

148
00:09:50,506 --> 00:09:52,174
Bardzo ciekawe.

149
00:09:53,050 --> 00:09:55,011
Jak idzie szukanie pracy?

150
00:09:55,011 --> 00:09:55,928
Mam pracę.

151
00:09:57,305 --> 00:09:59,140
- Jaką?
- Jestem przedsiębiorcą.

152
00:09:59,140 --> 00:10:01,767
To nie praca. Ledwie umiesz to wymówić.

153
00:10:01,767 --> 00:10:04,312
Masz mnie za frajera, ale poczekaj.

154
00:10:04,312 --> 00:10:05,855
Nie jesteś frajerem.

155
00:10:06,355 --> 00:10:07,440
Jesteś leniwy.

156
00:10:07,440 --> 00:10:10,776
A ty harujesz jak wół i co z tego masz?

157
00:10:12,278 --> 00:10:15,323
„Cała ta ziemia opromieniona słońcem
to nasze królestwo”.

158
00:10:17,325 --> 00:10:19,452
Celem mojej pracy nie jest bogactwo,

159
00:10:20,119 --> 00:10:21,537
a chronienie ludzi.

160
00:10:22,997 --> 00:10:24,290
Bawi cię to?

161
00:10:24,790 --> 00:10:25,625
Przepraszam.

162
00:10:25,625 --> 00:10:27,543
Policja to nie bohaterowie.

163
00:10:27,543 --> 00:10:29,003
Nie jestem z policji.

164
00:10:29,003 --> 00:10:32,089
Jesteś funkcjonariuszem
dysfunkcyjnego rządu.

165
00:10:34,383 --> 00:10:35,426
Kto tak mówi?

166
00:10:35,426 --> 00:10:37,386
To moje własne zdanie.

167
00:10:37,386 --> 00:10:39,472
Wiem, że tego nie pochwalacie.

168
00:10:42,141 --> 00:10:42,975
Ally tak mówi.

169
00:10:44,018 --> 00:10:45,311
Ally to dupek.

170
00:10:45,311 --> 00:10:49,148
Mówisz to od dwóch lat,
a dalej jesteśmy parą. Co z tego wynika?

171
00:10:49,148 --> 00:10:51,192
Że masz fatalny gust?

172
00:10:51,192 --> 00:10:52,360
Pewnie po mamie.

173
00:11:00,284 --> 00:11:03,120
Gdy zarobię miliony i kupię ci chatę,

174
00:11:03,120 --> 00:11:05,122
dalej będę dla ciebie frajerem?

175
00:11:11,921 --> 00:11:14,423
Najpierw lepiej zabij Wyrywacza Serc.

176
00:11:14,423 --> 00:11:15,966
Prawie mi się udało.

177
00:11:33,192 --> 00:11:34,026
Cześć.

178
00:11:35,069 --> 00:11:36,153
Co sądzisz?

179
00:11:37,905 --> 00:11:39,240
Powinien pasować.

180
00:11:40,032 --> 00:11:41,992
Trumna ma być zamknięta.

181
00:11:52,586 --> 00:11:57,925
Myślisz, że powinniśmy się czegoś pozbyć,
zanim przyjedzie jego rodzina?

182
00:11:58,759 --> 00:11:59,635
Czego?

183
00:12:00,761 --> 00:12:04,223
Nie wiem, zabawek erotycznych, piguł,

184
00:12:05,182 --> 00:12:06,225
starego porno.

185
00:12:06,225 --> 00:12:08,853
W końcu to dom Jacka Rooneya.

186
00:12:10,312 --> 00:12:11,397
Nie sądzę.

187
00:12:14,567 --> 00:12:15,568
Widzisz?

188
00:12:17,820 --> 00:12:18,821
Mówiłem.

189
00:12:24,118 --> 00:12:26,203
Jak myślisz, co to? Kajdanki?

190
00:12:27,079 --> 00:12:28,080
Kulki analne?

191
00:13:19,006 --> 00:13:21,967
Zajmuję się danymi, równaniami, modelami.

192
00:13:21,967 --> 00:13:24,470
Nie czymś takim.

193
00:13:25,262 --> 00:13:27,348
Żadna ze mnie szpieżka.

194
00:13:27,932 --> 00:13:29,266
Wiemy, gdzie będziesz.

195
00:13:29,767 --> 00:13:32,353
Będziemy z bliska nasłuchiwać, obserwować

196
00:13:33,062 --> 00:13:34,688
i ochraniać cię.

197
00:13:35,397 --> 00:13:38,275
Najlepiej nie wdawaj się w żadne rozmowy.

198
00:13:38,275 --> 00:13:40,277
Nic nie mów, tylko słuchaj.

199
00:13:41,195 --> 00:13:44,114
Idziesz tam dla informacji,
nie konfrontacji.

200
00:13:44,114 --> 00:13:47,034
Im dłużej zostaniesz,
tym więcej się dowiemy.

201
00:13:47,034 --> 00:13:50,621
Wchodzisz, zbierasz informacje
i wychodzisz.

202
00:13:50,621 --> 00:13:51,956
Nikt się nie pozna.

203
00:13:51,956 --> 00:13:53,290
Weź torbę.

204
00:13:53,958 --> 00:13:57,086
Ubrania, pastę do zębów.
Rzeczy na kilka nocy.

205
00:13:57,670 --> 00:13:59,463
- Po co?
- Na wszelki wypadek.

206
00:13:59,463 --> 00:14:00,881
Na wypadek czego?

207
00:14:00,881 --> 00:14:02,800
Gdybyś nie mogła wrócić do domu.

208
00:14:04,009 --> 00:14:05,553
Czemu miałoby tak być?

209
00:14:06,136 --> 00:14:08,013
Oni wiedzą, gdzie mieszkasz.

210
00:14:12,268 --> 00:14:13,686
Ci „oni”.

211
00:14:15,604 --> 00:14:16,981
Kim naprawdę są?

212
00:14:19,775 --> 00:14:22,111
Myślicie, że mają kontakt z kosmitami?

213
00:14:22,820 --> 00:14:26,991
Nie trzeba wierzyć w Mikołaja,
żeby wierzyć, że na Święta są prezenty.

214
00:14:29,410 --> 00:14:31,245
A pan wierzy w Mikołaja?

215
00:15:13,245 --> 00:15:14,079
Halo?

216
00:15:14,663 --> 00:15:17,249
<i>Nie zabieraj telefonu do środka.</i>

217
00:15:17,875 --> 00:15:19,835
Namierzycie mnie bez niego?

218
00:15:19,835 --> 00:15:21,795
<i>Mam nadzieję, że żartujesz.</i>

219
00:15:21,795 --> 00:15:22,880
<i>Zielone.</i>

220
00:15:33,766 --> 00:15:36,477
<i>„Spojrzała na złego wilka i spytała:</i>

221
00:15:36,477 --> 00:15:39,188
<i>»Babciu, czemu masz takie wielkie oczy?«”.</i>

222
00:15:39,188 --> 00:15:40,856
<i>Nie rozumiemy.</i>

223
00:15:41,857 --> 00:15:43,192
<i>Czego nie rozumiecie?</i>

224
00:15:44,109 --> 00:15:46,445
<i>- On chce ją zjeść.</i>
- Tak.

225
00:15:47,488 --> 00:15:49,031
<i>Ona nie chce być zjedzona.</i>

226
00:15:49,782 --> 00:15:50,616
Zgadza się.

227
00:15:51,200 --> 00:15:54,995
<i>Dlaczego nadal tam jest,
skoro wie, że wilk zamierza ją zjeść?</i>

228
00:15:55,579 --> 00:15:57,331
Ona o tym nie wie.

229
00:15:57,998 --> 00:16:00,626
Wilk udaje jej babcię.

230
00:16:01,502 --> 00:16:02,795
<i>Nie rozumiemy.</i>

231
00:16:03,963 --> 00:16:06,173
Przebrał się za babcię.

232
00:16:06,173 --> 00:16:09,927
Założył jej ubrania,
wygląda i mówi jak ona.

233
00:16:11,512 --> 00:16:13,013
<i>Ale nie jest babcią.</i>

234
00:16:13,514 --> 00:16:14,515
<i>Jest wilkiem.</i>

235
00:16:14,515 --> 00:16:18,435
Tak, ale Czerwony Kapturek o tym nie wie.

236
00:16:19,186 --> 00:16:21,230
<i>Wilk się z nią komunikował?</i>

237
00:16:22,272 --> 00:16:23,440
Tak.

238
00:16:24,608 --> 00:16:26,944
<i>Skoro chciał ją zjeść,</i>

239
00:16:27,444 --> 00:16:29,154
<i>po co się z nią komunikował?</i>

240
00:16:29,947 --> 00:16:33,701
<i>A kiedy porozmawiali
i ona poznała jego zamiary,</i>

241
00:16:33,701 --> 00:16:34,952
<i>czemu nie uciekła?</i>

242
00:16:36,120 --> 00:16:40,374
Bo nie poznała jego zamiarów.

243
00:16:40,374 --> 00:16:42,835
Ukrywał je przed nią.

244
00:16:43,877 --> 00:16:46,005
Wy nie ukrywacie swoich zamiarów?

245
00:16:48,841 --> 00:16:50,217
<i>Nie rozumiemy.</i>

246
00:16:51,093 --> 00:16:55,723
Na przykład te szkodniki,
które nas tropią,

247
00:16:55,723 --> 00:16:58,100
ukrywają swoje zamiary,

248
00:16:58,100 --> 00:17:01,311
bo inaczej by nas nie dorwały.

249
00:17:03,897 --> 00:17:04,898
<i>Szkodniki?</i>

250
00:17:05,399 --> 00:17:06,400
Nasi wrogowie.

251
00:17:07,067 --> 00:17:09,903
Agenci wywiadu,
przed którymi mnie ostrzegałeś.

252
00:17:11,572 --> 00:17:13,323
<i>Szkodniki to owady</i>

253
00:17:13,323 --> 00:17:16,994
<i>lub inne zwierzęta,
które atakują uprawy, żywność i trzodę.</i>

254
00:17:16,994 --> 00:17:18,537
<i>Wasi wrogowie są ludźmi.</i>

255
00:17:18,537 --> 00:17:19,705
Zgadza się.

256
00:17:19,705 --> 00:17:23,459
Zabieg, którego tu użyłem,

257
00:17:24,877 --> 00:17:26,420
nazywa się metaforą.

258
00:17:27,796 --> 00:17:31,800
Nazwałem ich szkodnikami,
bo je przypominają.

259
00:17:32,384 --> 00:17:35,971
Są irytujący, nic nieznaczący,
łatwi do wyeliminowania.

260
00:17:37,139 --> 00:17:40,976
Jak robaki, które można zdeptać.

261
00:17:44,646 --> 00:17:47,775
Nie możecie powiedzieć czegoś,
co nie jest prawdą?

262
00:17:47,775 --> 00:17:48,984
Nie umiecie kłamać?

263
00:17:50,861 --> 00:17:54,490
<i>Każda nasza myśl
jest natychmiast komunikowana.</i>

264
00:17:58,160 --> 00:18:00,496
Czyli porozumiewacie się myślami?

265
00:18:02,164 --> 00:18:06,210
A my nadal gdaczemy jak kury na grzędzie.

266
00:18:08,754 --> 00:18:11,298
<i>Zdarza ci się kłamać?</i>

267
00:18:12,257 --> 00:18:14,885
Staram się tego nie robić,

268
00:18:16,011 --> 00:18:16,970
ale tak.

269
00:18:17,513 --> 00:18:21,308
Czasem to się zdarza każdemu z nas.

270
00:18:22,101 --> 00:18:24,436
<i>Wilk też kłamie?</i>

271
00:18:25,646 --> 00:18:28,190
Można tak powiedzieć.

272
00:18:30,526 --> 00:18:32,152
<i>Chcielibyśmy z nim pomówić.</i>

273
00:18:34,446 --> 00:18:35,614
Jak to?

274
00:18:35,614 --> 00:18:37,741
<i>Nadal jest w domu babci?</i>

275
00:18:37,741 --> 00:18:38,826
<i>Gdzie on jest?</i>

276
00:18:40,744 --> 00:18:41,787
W lesie.

277
00:18:43,914 --> 00:18:44,998
<i>Jakim lesie?</i>

278
00:18:45,749 --> 00:18:48,877
<i>- W waszym świecie jest ich wiele.</i>
- Nie w tym rzecz.

279
00:18:49,461 --> 00:18:52,965
On nie istnieje naprawdę.

280
00:18:54,508 --> 00:18:55,759
<i>Nie rozumiemy.</i>

281
00:18:55,759 --> 00:18:57,052
To bajka.

282
00:18:58,095 --> 00:19:01,849
Wilk, babcia i Czerwony Kapturek

283
00:19:01,849 --> 00:19:03,392
nie istnieją.

284
00:19:06,103 --> 00:19:07,479
<i>Czyli ta bajka</i>

285
00:19:08,480 --> 00:19:10,315
<i>to kłamstwo na temat kłamcy?</i>

286
00:19:11,859 --> 00:19:12,943
Tak.

287
00:19:14,069 --> 00:19:15,404
Coś w tym stylu.

288
00:19:21,243 --> 00:19:22,703
<i>Musimy to przemyśleć.</i>

289
00:19:28,792 --> 00:19:29,793
Panie?

290
00:19:33,797 --> 00:19:34,798
Panie?

291
00:19:37,217 --> 00:19:38,886
<i>Chyba już rozumiemy.</i>

292
00:19:41,889 --> 00:19:43,265
Widzisz.

293
00:19:44,016 --> 00:19:45,559
Dlatego nas potrzebujecie,

294
00:19:46,518 --> 00:19:47,352
Panie.

295
00:19:48,729 --> 00:19:49,730
Pomożemy wam.

296
00:19:51,190 --> 00:19:53,859
Pomożemy wam lepiej nas zrozumieć.

297
00:19:56,862 --> 00:19:59,448
<i>Kłamca to ktoś, kto mówi nieprawdę.</i>

298
00:19:59,990 --> 00:20:01,783
<i>Nie można mu ufać.</i>

299
00:20:02,784 --> 00:20:04,870
<i>Nie możemy koegzystować z kłamcami.</i>

300
00:20:05,913 --> 00:20:07,039
Panie...

301
00:20:11,877 --> 00:20:12,878
Panie?

302
00:20:15,130 --> 00:20:16,590
<i>Boimy się was.</i>

303
00:20:21,428 --> 00:20:22,429
Panie.

304
00:20:29,728 --> 00:20:31,146
Panie, jesteś tam?

305
00:20:34,274 --> 00:20:35,359
Panie.

306
00:20:38,946 --> 00:20:40,572
Panie, jesteś tam?

307
00:22:28,597 --> 00:22:29,931
Witam, doktor Cheng.

308
00:22:50,077 --> 00:22:51,703
<i>Dokąd dokładnie jedziemy?</i>

309
00:22:52,996 --> 00:22:54,039
<i>Na szczyt.</i>

310
00:22:54,664 --> 00:22:56,291
<i>Co się tam będzie działo?</i>

311
00:22:57,667 --> 00:23:00,379
Spokojnie. Nasz Pan się wszystkim zajmie.

312
00:23:01,671 --> 00:23:02,672
„Nasz Pan”?

313
00:24:16,455 --> 00:24:17,289
Jin.

314
00:24:20,375 --> 00:24:21,835
Fajnie, że przyszłaś.

315
00:24:22,502 --> 00:24:23,503
Też się cieszę.

316
00:24:26,339 --> 00:24:28,091
Moje kondolencje.

317
00:24:31,720 --> 00:24:33,388
<i>Nie sądziłam, że dotrzesz.</i>

318
00:24:33,388 --> 00:24:34,347
Znam ten głos.

319
00:24:34,347 --> 00:24:37,058
<i>- Musiałam tu być.</i>
- Poznałem ją na cmentarzu.

320
00:24:37,058 --> 00:24:39,394
<i>- Racja.
- Od początku o nas wiedziała.</i>

321
00:24:39,394 --> 00:24:41,521
- Dziwi cię to?
- <i>Czemu przyszłaś?</i>

322
00:24:41,521 --> 00:24:44,983
<i>Chcę się dowiedzieć,
dlaczego wszechświat tak działa.</i>

323
00:24:44,983 --> 00:24:46,735
Chcę poznać odpowiedzi.

324
00:24:47,235 --> 00:24:49,404
Nasz Pan je zna.

325
00:24:50,489 --> 00:24:51,364
Tak.

326
00:24:52,365 --> 00:24:54,993
Wierzę, że nasz Pan mi ich udzieli.

327
00:24:56,411 --> 00:24:58,538
Na początku dziwnie się to mówi.

328
00:24:58,538 --> 00:25:00,916
Brzmimy jak jacyś dewoci.

329
00:25:01,416 --> 00:25:04,336
Z tym że nasz Pan istnieje naprawdę.

330
00:25:06,338 --> 00:25:10,258
Odkąd powódź pochłonęła twoją rodzinę,
nikt cię nie chronił.

331
00:25:11,051 --> 00:25:12,052
To się zmieni.

332
00:25:13,178 --> 00:25:16,056
Od dzieciństwa to jest dla mnie rodzina.

333
00:25:17,307 --> 00:25:19,392
To zaszczyt zostać jej częścią.

334
00:25:20,352 --> 00:25:22,562
Wiem, kogo ucieszyłyby te słowa.

335
00:25:23,897 --> 00:25:25,440
Idzie głowa naszego ruchu.

336
00:25:26,608 --> 00:25:29,027
Jak Evans opuścił statek niezauważony?

337
00:25:29,027 --> 00:25:31,821
<i>Jak ta kobieta zniknęła z nagrań?</i>

338
00:25:31,821 --> 00:25:34,074
<i>- Proszę o uwagę...</i>
- Wchodzimy?

339
00:25:34,074 --> 00:25:36,743
<i>Posłuchajmy. Może się do czegoś przyzna.</i>

340
00:25:36,743 --> 00:25:39,204
Wspaniale widzieć stare i nowe twarze.

341
00:25:40,247 --> 00:25:42,707
Przed nami wyjątkowy wieczór.

342
00:25:42,707 --> 00:25:45,961
Pogłoski są prawdziwe,
więc nie będę przedłużać.

343
00:25:46,461 --> 00:25:50,382
Mam zaszczyt przedstawić osobę,
która założyła nasz ruch,

344
00:25:51,174 --> 00:25:52,425
jest źródłem nadziei

345
00:25:52,425 --> 00:25:54,469
i podstawą naszego zbawienia.

346
00:25:55,595 --> 00:25:58,139
Powitajmy naszą założycielkę...

347
00:26:00,392 --> 00:26:02,435
doktor Ye Wenjie.

348
00:26:23,331 --> 00:26:26,501
Witaj. Wiedziałam, że przyjdziesz.

349
00:26:38,888 --> 00:26:42,142
Od pogrzebu nic jej z tym nie łączyło.

350
00:26:42,142 --> 00:26:43,810
<i>Nic, o czym wiemy,</i>

351
00:26:43,810 --> 00:26:46,771
ale oni kontrolowali to,
co widzimy i słyszymy.

352
00:26:46,771 --> 00:26:49,065
<i>Czemu więc dają nam usłyszeć to?</i>

353
00:26:56,364 --> 00:26:57,365
Dziękuję.

354
00:27:01,119 --> 00:27:02,662
Gdy byłam młoda,

355
00:27:03,788 --> 00:27:06,333
mój kraj został rozdarty.

356
00:27:07,417 --> 00:27:09,461
Rozbito moją rodzinę.

357
00:27:10,962 --> 00:27:12,505
Zesłano mnie do piekła.

358
00:27:14,007 --> 00:27:17,510
Widziałam, jak ludzie
tną się nawzajem na kawałki,

359
00:27:17,510 --> 00:27:19,971
zabijają się bez zastanowienia,

360
00:27:19,971 --> 00:27:22,807
a wszystko w imię postępu.

361
00:27:24,601 --> 00:27:26,061
Co się zmieniło?

362
00:27:26,686 --> 00:27:32,067
Wciąż niszczymy siebie nawzajem
i otaczający nas świat.

363
00:27:32,651 --> 00:27:34,861
Sami się nie ocalimy.

364
00:27:35,862 --> 00:27:38,490
Ale nie jesteśmy sami.

365
00:27:39,658 --> 00:27:41,242
Cztery lata świetlne stąd

366
00:27:41,242 --> 00:27:46,498
San-Ti dokonali cudów,
które nie mieszczą nam się w głowach,

367
00:27:46,498 --> 00:27:49,876
mimo chaosu, jaki targa ich światem.

368
00:27:50,627 --> 00:27:55,882
Przybędą do nas,
żeby podzielić się z nami swoją wiedzą

369
00:27:55,882 --> 00:28:00,053
i nauczyć nas,
jak przetrwać i się rozwijać.

370
00:28:00,553 --> 00:28:06,768
Lecą do nas z ogromną prędkością,
ale dotarcie do celu zajmie im wieki.

371
00:28:06,768 --> 00:28:08,561
Czterysta lat.

372
00:28:08,561 --> 00:28:10,146
Czterysta lat?

373
00:28:10,647 --> 00:28:11,731
<i>Kosmos jest duży.</i>

374
00:28:11,731 --> 00:28:14,234
<i>...w historii przypada nam,</i>

375
00:28:14,234 --> 00:28:18,238
naszym dzieciom i kolejnym pokoleniom.

376
00:28:18,238 --> 00:28:21,408
Musimy przygotować świat na ich przybycie,

377
00:28:21,408 --> 00:28:24,786
a naszych potomków na ich przyjęcie.

378
00:28:31,292 --> 00:28:33,128
Wszyscy goście dotarli.

379
00:28:33,628 --> 00:28:35,213
Dziękuję wam.

380
00:28:36,172 --> 00:28:40,385
Dziękuje wam też
mój partner w tym ruchu, Mike Evans

381
00:28:40,385 --> 00:28:43,596
oraz nasz Pan, San-Ti.

382
00:28:45,807 --> 00:28:49,185
Ofiarujemy im dar naszego świata,

383
00:28:49,686 --> 00:28:52,605
aby zrobili z nim to,
czego my nie potrafiliśmy,

384
00:28:53,106 --> 00:28:56,651
aby mogli naprawić to, co my...

385
00:28:58,653 --> 00:28:59,738
Na ziemię!

386
00:29:00,905 --> 00:29:02,115
Z drogi!

387
00:29:05,326 --> 00:29:07,537
Na ziemię!

388
00:29:08,079 --> 00:29:08,955
Na ziemię!

389
00:29:16,379 --> 00:29:17,464
Stójcie!

390
00:29:18,923 --> 00:29:20,550
Nie stawiajcie oporu.

391
00:29:22,427 --> 00:29:24,554
Skoro tak się dzieje,

392
00:29:25,388 --> 00:29:26,890
taka jest wola Pana.

393
00:29:28,224 --> 00:29:29,142
<i>Proszę.</i>

394
00:29:29,142 --> 00:29:30,268
Usiądźcie.

395
00:29:44,324 --> 00:29:46,993
Nasz Pan ochroni nas przed wrogami.

396
00:30:09,766 --> 00:30:11,726
Wyprowadzimy cię stąd.

397
00:31:01,734 --> 00:31:03,486
Chodź.

398
00:31:39,314 --> 00:31:40,398
Już dobrze?

399
00:31:46,446 --> 00:31:47,530
Jak się czujesz?

400
00:31:48,823 --> 00:31:51,868
Zabierzemy ciebie i Auggie
w bezpieczne miejsce.

401
00:31:52,410 --> 00:31:54,454
Do czasu, aż nad tym zapanujemy.

402
00:31:55,038 --> 00:31:57,957
Miałaś szczęście. Kiepsko strzelam.

403
00:33:03,940 --> 00:33:06,109
BAŚNIE

404
00:33:12,365 --> 00:33:18,830
{\an8}STO LAT, WILL! OBY NASZE HISTORIE
BYŁY LEPSZE OD TYCH. BUZIAKI, JIN

405
00:33:43,521 --> 00:33:44,397
Halo?

406
00:33:44,897 --> 00:33:45,815
<i>Cześć.</i>

407
00:33:47,066 --> 00:33:48,067
Cześć.

408
00:33:50,028 --> 00:33:52,780
<i>Chciałem tylko spytać, jak się czujesz.</i>

409
00:33:55,074 --> 00:33:56,075
Dzięki.

410
00:33:57,618 --> 00:33:58,619
Dobrze.

411
00:33:59,954 --> 00:34:05,960
Po pogrzebie Jacka pomyślałem,
że przyda nam się chwila wytchnienia.

412
00:34:07,545 --> 00:34:12,133
Wynająłem domek na plaży

413
00:34:12,133 --> 00:34:14,093
<i>nieopodal Seven Sisters.</i>

414
00:34:14,093 --> 00:34:17,930
<i>Nie wiem, czy masz ochotę
gapić się na kanał, ale...</i>

415
00:34:17,930 --> 00:34:19,265
Świetny pomysł.

416
00:34:20,975 --> 00:34:22,602
Zaproszę Saula i Auggie.

417
00:34:23,895 --> 00:34:25,855
I Raja, oczywiście.

418
00:34:27,190 --> 00:34:29,233
Pojedźmy we własnym gronie.

419
00:34:30,401 --> 00:34:32,111
<i>Raj i tak wrócił do bazy.</i>

420
00:34:34,322 --> 00:34:37,241
Auggie zaserwuje swoje słynne palomy.

421
00:34:38,367 --> 00:34:40,078
Będziemy pić na plaży.

422
00:34:40,078 --> 00:34:42,538
<i>Podobno w pogodne dni widać Francję.</i>

423
00:34:45,333 --> 00:34:46,667
<i>Jedziesz dokądś?</i>

424
00:34:49,712 --> 00:34:50,713
Tak.

425
00:34:52,090 --> 00:34:53,091
<i>Dokąd?</i>

426
00:34:55,426 --> 00:34:57,428
Nie wiem dokładnie.

427
00:34:58,971 --> 00:35:00,473
W bezpieczne miejsce.

428
00:35:02,725 --> 00:35:03,726
Co się dzieje?

429
00:35:05,019 --> 00:35:06,729
<i>Nic mi nie jest, przysięgam.</i>

430
00:35:07,396 --> 00:35:09,816
Gdzie jesteś? Przyjadę po ciebie.

431
00:35:14,070 --> 00:35:15,822
Muszę ci coś powiedzieć.

432
00:35:17,490 --> 00:35:20,701
To popierdolone, ale to prawda.

433
00:35:21,702 --> 00:35:22,912
O co chodzi?

434
00:35:22,912 --> 00:35:24,330
<i>Posłuchaj mnie.</i>

435
00:35:25,248 --> 00:35:29,127
<i>Chodzi o nas wszystkich.
O ciebie, mnie i Jacka.</i>

436
00:35:30,378 --> 00:35:31,462
O nas wszystkich.

437
00:35:35,967 --> 00:35:37,677
Zaczęło się dawno temu.

438
00:35:39,762 --> 00:35:41,222
Przed naszym urodzeniem.

439
00:35:44,559 --> 00:35:50,064
{\an8}PÓŁNOCNA CZĘŚĆ OCEANU ATLANTYCKIEGO,
1984 R.

440
00:36:01,450 --> 00:36:02,535
Co czujesz?

441
00:36:04,912 --> 00:36:07,123
Jakbym zobaczyła starego przyjaciela.

442
00:36:12,378 --> 00:36:15,214
<i>Opuścić lądowisko.</i>

443
00:36:16,090 --> 00:36:17,258
<i>Nadlatuje.</i>

444
00:36:18,467 --> 00:36:21,095
{\an8}<i>Natychmiast opuścić lądowisko.</i>

445
00:36:42,992 --> 00:36:44,619
Ostrożnie.

446
00:36:44,619 --> 00:36:46,287
Proszę bardzo.

447
00:36:46,287 --> 00:36:47,830
Uwaga.

448
00:36:54,962 --> 00:36:56,631
Tym razem będzie inaczej.

449
00:36:58,257 --> 00:36:59,926
Nasza własna baza badawcza.

450
00:37:02,845 --> 00:37:03,971
Dlaczego tutaj?

451
00:37:05,598 --> 00:37:07,516
Żadnych granic, żadnej polityki.

452
00:37:08,809 --> 00:37:10,061
Żadnych zakłóceń.

453
00:37:18,069 --> 00:37:19,695
Nasze centrum transmisji.

454
00:37:25,201 --> 00:37:28,371
Ostatnio odpowiedź przyszła
po ośmiu latach.

455
00:37:29,121 --> 00:37:30,623
Będzie trzeba poczekać.

456
00:37:31,123 --> 00:37:33,125
Próbują się z tobą skontaktować.

457
00:37:33,834 --> 00:37:34,752
Co?

458
00:37:34,752 --> 00:37:36,963
Odkąd dostali twoją wiadomość.

459
00:37:36,963 --> 00:37:39,799
Opuściłaś bazę,
zanim zdążyli odpowiedzieć.

460
00:37:43,678 --> 00:37:45,137
Jesteś dla nich ważna.

461
00:37:46,347 --> 00:37:48,140
Chcą nas lepiej poznać

462
00:37:48,140 --> 00:37:50,518
i opowiedzieć nam o sobie.

463
00:37:51,435 --> 00:37:53,104
To było tak dawno temu.

464
00:37:56,607 --> 00:37:58,859
Czasem nie wierzyłam, że to prawda.

465
00:38:00,778 --> 00:38:01,654
To prawda.

466
00:38:04,490 --> 00:38:05,491
Nadchodzą.

467
00:38:09,287 --> 00:38:11,247
Dałaś nam nadzieję.

468
00:38:52,246 --> 00:38:53,622
Wiemy o statku.

469
00:39:01,255 --> 00:39:03,090
Co jest na Dniu Sądu Ostatecznego?

470
00:39:03,674 --> 00:39:05,009
Czemu jest tak ważny?

471
00:39:05,009 --> 00:39:09,180
Jeśli będziecie tak nieporadni,
jak na szczycie, nie dowiecie się.

472
00:39:09,180 --> 00:39:10,598
Mamy ciebie.

473
00:39:10,598 --> 00:39:12,516
Jak myślisz dlaczego?

474
00:39:13,100 --> 00:39:15,519
Macie mnie, bo wam na to pozwolili.

475
00:39:16,020 --> 00:39:19,065
Sądząc po liczbie ofiar po waszej stronie,

476
00:39:19,065 --> 00:39:21,317
na nic nam nie pozwoliliście.

477
00:39:21,317 --> 00:39:22,943
My nie.

478
00:39:22,943 --> 00:39:24,236
Oni wam pozwolili.

479
00:39:26,364 --> 00:39:29,450
Nie macie pojęcia, do czego są zdolni.

480
00:39:29,450 --> 00:39:31,202
Myślicie, że macie,

481
00:39:32,370 --> 00:39:33,746
ale to nieprawda.

482
00:39:34,955 --> 00:39:36,499
Oni nadchodzą.

483
00:39:38,209 --> 00:39:40,920
Nie zdołacie ich powstrzymać.

484
00:39:43,547 --> 00:39:45,007
A kiedy tu dotrą...

485
00:39:49,053 --> 00:39:51,472
będziecie bardzo wdzięczni.

486
00:41:49,256 --> 00:41:54,261
Napisy: Zofia Sław

