1
00:00:35,785 --> 00:00:36,745
Gówniany sen.

2
00:00:59,559 --> 00:01:03,646
ZABÓJCZY PARADOKS

3
00:01:10,820 --> 00:01:11,905
Mój Boże.

4
00:01:11,988 --> 00:01:14,324
Nie możesz tak straszyć mamy!

5
00:01:14,407 --> 00:01:16,409
Co tu robisz? Nawet nie dzwoniłeś.

6
00:01:16,493 --> 00:01:18,328
Ale skoro jesteś, wyrzuć to.

7
00:01:19,037 --> 00:01:22,248
Przyszedłeś coś zjeść?
W domu nie ma nic do jedzenia.

8
00:01:22,332 --> 00:01:24,584
- Idziesz gdzieś?
- Tak, do kościoła.

9
00:01:24,667 --> 00:01:27,212
A co, chciałbyś dołączyć?

10
00:01:27,295 --> 00:01:29,422
Nie. Wolałabym iść sama.

11
00:01:29,506 --> 00:01:33,134
Zamów coś do jedzenia z Yeong,
kiedy wróci z treningu.

12
00:01:48,733 --> 00:01:49,734
Poważnie?

13
00:01:50,568 --> 00:01:51,694
Serio?

14
00:01:51,778 --> 00:01:53,363
Tak powiedział?

15
00:01:54,114 --> 00:01:57,283
Jak mógł ci tak powiedzieć po zdradzie?

16
00:01:57,367 --> 00:01:59,911
Teraz ty powinnaś go upokorzyć.

17
00:01:59,994 --> 00:02:01,579
Nie puść tego płazem.

18
00:02:01,663 --> 00:02:03,331
Zerwij z nim, od razu.

19
00:02:03,414 --> 00:02:05,250
- Przepraszam.
- Wyrwij chwasta.

20
00:02:05,750 --> 00:02:07,460
- Mogłaś mi…
- Przepraszam.

21
00:02:07,961 --> 00:02:10,630
Chwileczkę, mam klienta. Tak?

22
00:02:10,713 --> 00:02:12,423
Ile kosztują te bukiety?

23
00:02:12,507 --> 00:02:15,009
Małe po 30 000 wonów, duże po 50 000,

24
00:02:15,093 --> 00:02:17,387
średnie po 40 000, a wazony 6 000.

25
00:02:17,470 --> 00:02:19,430
- Który jest mały?
- Co?

26
00:02:19,514 --> 00:02:20,348
Trzy lata?

27
00:02:21,891 --> 00:02:23,226
O mój Boże.

28
00:02:24,060 --> 00:02:26,938
Trzy lata zdradzał cię za twoimi plecami?

29
00:02:27,689 --> 00:02:31,234
Ty idiotko. Nic nie zauważyłaś?

30
00:02:33,403 --> 00:02:34,529
Dzień dobry.

31
00:02:34,612 --> 00:02:38,366
Są może zestawy soków
w pudełkach prezentowych?

32
00:02:38,449 --> 00:02:39,701
Takie z uchwytami.

33
00:02:43,079 --> 00:02:45,957
Mogę prosić inny?
Ten jest cały zakurzony.

34
00:02:51,671 --> 00:02:53,798
Zaraz przyniosę nowy.

35
00:02:55,300 --> 00:02:56,634
Wybredny sukinsyn.

36
00:03:50,104 --> 00:03:52,357
Proszę wyrzucać śmieci do kosza.

37
00:03:53,524 --> 00:03:57,278
A następnym razem
mógłby pan kupić tacie kwiaty.

38
00:03:58,529 --> 00:04:00,698
Nieczęsto go pan odwiedza.

39
00:04:01,616 --> 00:04:04,702
- To pana ojciec, na Boga.
- A co go obchodzą kwiaty?

40
00:04:06,829 --> 00:04:09,332
Lubił tylko hibiskus
na policyjnej odznace.

41
00:04:20,134 --> 00:04:21,219
Pójdę już.

42
00:04:23,471 --> 00:04:25,139
Po co tu w ogóle przychodzi?

43
00:04:27,976 --> 00:04:29,310
Schudłeś?

44
00:04:30,520 --> 00:04:33,940
Hej, znowu wagarowałeś i piłeś?

45
00:04:34,023 --> 00:04:35,441
O czym ty mówisz?

46
00:04:35,942 --> 00:04:38,987
Nie możesz zawalać nauki
przez wakacyjną pracę,

47
00:04:39,487 --> 00:04:41,239
czy co tam kombinujesz.

48
00:04:41,322 --> 00:04:45,576
Zanim poszedłeś do wojska,
byłeś nie do opanowania.

49
00:04:45,660 --> 00:04:48,496
Chcesz, żeby znowu
cię zawiesili na uczelni?

50
00:04:48,579 --> 00:04:49,622
Dzień dobry.

51
00:04:49,706 --> 00:04:52,542
O, dzień dobry. Miło panią widzieć.

52
00:04:52,625 --> 00:04:54,961
Nie chcę nawet sobie tego przypominać.

53
00:04:55,044 --> 00:04:57,422
Nie jesteś już taki młody. Nie…

54
00:04:57,505 --> 00:04:58,965
Nie o to chodzi.

55
00:04:59,465 --> 00:05:02,218
Zawsze mogę odrobić zajęcia.

56
00:05:02,719 --> 00:05:05,513
Uważasz się za mądrzejszego,
bo nie studiowałam?

57
00:05:05,596 --> 00:05:09,309
Żeby odrobić zajęcia,
trzeba chodzić na kursy w ferie.

58
00:05:09,392 --> 00:05:11,019
To kosztuje ekstra, prawda?

59
00:05:11,102 --> 00:05:13,146
Trzecie zawieszenie to wyrzucenie.

60
00:05:13,229 --> 00:05:14,939
- Boże, pastorowa Kim.
- A ty…

61
00:05:15,440 --> 00:05:18,359
- O, dzień dobry.
- Promiennie dziś pani wygląda.

62
00:05:18,443 --> 00:05:22,071
Tak? I wzajemnie.

63
00:05:22,155 --> 00:05:25,074
Pewnie dlatego, że syn tu jest.

64
00:05:25,158 --> 00:05:26,284
Przywitaj się.

65
00:05:26,367 --> 00:05:28,286
Boże. Taki wysoki i przystojny.

66
00:05:28,369 --> 00:05:30,955
Jak przygotowania weselne Yeong?
Ciężko, co?

67
00:05:31,039 --> 00:05:34,792
Ależ skąd. Większość spraw już załatwiona.

68
00:05:34,876 --> 00:05:38,713
Chcemy kupić im
niewielkie mieszkanie na dobry start.

69
00:05:38,796 --> 00:05:41,758
Syn też dorósł,
niedługo wyjeżdża za granicę.

70
00:05:41,841 --> 00:05:43,843
- Naprawdę? Dokąd?
- Tak.

71
00:05:43,926 --> 00:05:47,221
- Do Australii.
- Boże. Wspaniała wiadomość!

72
00:05:47,305 --> 00:05:48,765
Dzień dobry.

73
00:05:48,848 --> 00:05:52,143
Ponieważ Jezus Chrystus
został ukrzyżowany…

74
00:05:52,226 --> 00:05:53,978
Emerytura taty będzie marna,

75
00:05:54,479 --> 00:05:57,607
ale będziemy żyć oszczędnie i damy radę.

76
00:05:57,690 --> 00:06:00,610
Nie martw się o nas i jedź.

77
00:06:02,904 --> 00:06:08,034
Nie stać nas na to,
żebyś studiował za granicą,

78
00:06:08,785 --> 00:06:11,162
ale nie będziemy cię też obciążać.

79
00:06:13,373 --> 00:06:15,458
- Amen.
- Rozumiesz to, prawda?

80
00:06:17,043 --> 00:06:18,544
Trzymaj.

81
00:06:18,628 --> 00:06:21,255
Tylko nie pal marihuany.

82
00:06:22,507 --> 00:06:24,842
I pamiętaj o prezerwatywach, dobrze?

83
00:06:24,926 --> 00:06:25,968
Dobrze.

84
00:06:29,013 --> 00:06:33,476
Słyszałeś o morderstwie przy sklepie,
w którym pracujesz?

85
00:06:35,436 --> 00:06:38,856
Gość dostał za swoje.

86
00:06:38,940 --> 00:06:41,067
To była sprawiedliwość Boża.

87
00:06:41,651 --> 00:06:43,861
Jejku, jak to w ogóle możliwe?

88
00:06:48,699 --> 00:06:50,952
Kroczcie naprzód pewnym krokiem.

89
00:06:53,663 --> 00:06:55,039
Co wy tu robicie?

90
00:06:55,832 --> 00:06:58,668
Nie złapaliśmy Yeo Bu-ila
przed jego śmiercią.

91
00:06:58,751 --> 00:07:00,294
Dostaje nam się

92
00:07:00,378 --> 00:07:02,713
za rosnącą liczbę zawieszonych spraw.

93
00:07:03,214 --> 00:07:06,342
Komendant dzwonił do szefa,
stąpamy po cienkim lodzie.

94
00:07:06,926 --> 00:07:08,553
Ale czemu wszyscy tu stoją?

95
00:07:09,053 --> 00:07:10,847
Oberwało nam się…

96
00:07:13,933 --> 00:07:17,728
Ty gnojku, stawiasz nam kawę
przy swojej nędznej pensji?

97
00:07:17,812 --> 00:07:19,522
Wszystko w porządku, proszę.

98
00:07:19,605 --> 00:07:21,357
Nie? Napijcie się kawy.

99
00:07:22,066 --> 00:07:23,985
- Dobra robota.
- Dziękuję.

100
00:07:24,068 --> 00:07:25,695
Starczy dla wszystkich.

101
00:07:25,778 --> 00:07:28,197
Żaden problem. Wszyscy dostali?

102
00:07:29,157 --> 00:07:31,492
Łazisz tam dla tej ładnej ekspedientki.

103
00:07:31,993 --> 00:07:33,786
Ładna jest? Nie widziałem jej.

104
00:07:33,870 --> 00:07:37,248
- Zaśpiewamy na waszym weselu.
- To nie tak, naprawdę.

105
00:07:37,331 --> 00:07:38,833
Jak nazwiecie dzieci?

106
00:07:38,916 --> 00:07:39,750
Dzień dobry.

107
00:07:39,834 --> 00:07:40,751
Dzień dobry.

108
00:07:40,835 --> 00:07:41,669
Dzień dobry.

109
00:07:42,545 --> 00:07:44,172
Wszyscy słyszeliście?

110
00:07:44,672 --> 00:07:45,506
Proszę pana?

111
00:07:47,842 --> 00:07:49,177
Danke.

112
00:07:49,260 --> 00:07:51,345
Ogarnijcie się.

113
00:07:51,846 --> 00:07:55,808
Nie czekajcie do następnego miesiąca.
Przygotujcie się.

114
00:07:55,892 --> 00:07:59,770
Wykorzystajcie tę szansę,
by zdobyć nagrody i awanse.

115
00:07:59,854 --> 00:08:01,063
Tak jest.

116
00:08:01,147 --> 00:08:02,523
W porządku. Do roboty.

117
00:08:02,607 --> 00:08:03,941
Do widzenia.

118
00:08:04,984 --> 00:08:07,278
- Hej, detektywie Jang.
- Tak?

119
00:08:07,778 --> 00:08:10,531
Nie skupiaj się znów na jednym sprawcy.

120
00:08:10,615 --> 00:08:12,408
Nie jesteś samotnym wilkiem.

121
00:08:12,492 --> 00:08:15,119
- O co chodzi?
- Chodź.

122
00:08:15,203 --> 00:08:16,913
Był gość, którego ścigaliśmy.

123
00:08:17,413 --> 00:08:18,456
Kto taki?

124
00:08:19,207 --> 00:08:20,583
Glina, tak jak ty.

125
00:08:21,417 --> 00:08:22,585
Policjant?

126
00:08:22,668 --> 00:08:24,921
Ścigany? To chore.

127
00:08:25,588 --> 00:08:29,592
Każdy detektyw ma kogoś,
kogo pragnie złapać za wszelką cenę.

128
00:08:31,010 --> 00:08:32,345
- Detektywie An.
- Tak.

129
00:08:32,428 --> 00:08:34,138
Mamy takie powiedzenie.

130
00:08:34,639 --> 00:08:39,519
Bycie detektywem
jest jak chodzenie po płocie.

131
00:08:40,811 --> 00:08:44,023
Wszystko gra, jeśli zachowasz równowagę.

132
00:08:44,607 --> 00:08:46,150
Ale możesz się poślizgnąć.

133
00:08:46,651 --> 00:08:50,029
Jeśli masz szczęście,
wracasz do bycia zwykłym obywatelem.

134
00:08:50,112 --> 00:08:53,574
Jeśli spadniesz na drugą stronę,
pójdziesz siedzieć.

135
00:08:54,450 --> 00:08:57,995
A jeśli nie chcesz iść do więzienia,
musisz uciekać.

136
00:08:58,996 --> 00:09:01,415
Takie jest życie.

137
00:09:01,916 --> 00:09:02,833
Proszę.

138
00:09:04,919 --> 00:09:07,547
W razie problemów proszę zadzwonić.

139
00:09:10,758 --> 00:09:11,592
To wszystko.

140
00:09:12,468 --> 00:09:13,302
Dziękuję.

141
00:09:18,933 --> 00:09:20,017
Miłego dnia.

142
00:09:26,774 --> 00:09:27,900
Miłego dnia.

143
00:09:30,528 --> 00:09:31,654
Miłego dnia.

144
00:09:34,574 --> 00:09:35,741
Miłego dnia.

145
00:09:39,036 --> 00:09:40,121
Co robisz?

146
00:09:43,040 --> 00:09:45,585
Drzwi są jakieś niedopasowane.

147
00:09:48,754 --> 00:09:50,881
Ten dźwięk doprowadza mnie do szału.

148
00:09:52,008 --> 00:09:55,428
To ciągłe „Miłego dnia”,
gdy ktoś wchodzi i wychodzi.

149
00:09:55,970 --> 00:09:58,347
Zabije nas, jak nie będzie miłego dnia.

150
00:10:00,474 --> 00:10:03,060
Jak to coś się zepsuje, to z mojej ręki.

151
00:10:04,395 --> 00:10:07,398
Szef jest dziwakiem, że to zamontował.

152
00:10:10,276 --> 00:10:12,945
- Tak, właściciel…
- Aha, czas na mnie.

153
00:10:22,622 --> 00:10:23,623
Miłego dnia.

154
00:10:31,922 --> 00:10:32,965
Dzień dobry.

155
00:10:33,758 --> 00:10:35,301
Coś podać?

156
00:10:35,801 --> 00:10:37,803
Paczkę Raison French Ssom?

157
00:10:37,887 --> 00:10:39,388
Raison…

158
00:10:53,653 --> 00:10:54,904
Ach, i…

159
00:10:56,238 --> 00:10:57,114
dwa miliony.

160
00:10:58,616 --> 00:10:59,617
Co?

161
00:10:59,700 --> 00:11:02,495
Daj mi dwa miliony wonów.

162
00:11:04,163 --> 00:11:05,164
Gotówką.

163
00:11:07,917 --> 00:11:10,544
Nie za bardzo rozumiem.

164
00:11:14,465 --> 00:11:16,801
Dlaczego zachowujesz się jak głupek?

165
00:11:18,302 --> 00:11:19,428
Nie poznajesz mnie?

166
00:11:24,975 --> 00:11:26,018
Powinieneś.

167
00:11:28,396 --> 00:11:29,522
Znasz mnie?

168
00:11:30,690 --> 00:11:33,150
Co jest, kurwa, ze wszystkimi?

169
00:11:35,361 --> 00:11:38,030
Obchodzi was tylko to,
co widzicie. Słuchaj.

170
00:11:40,616 --> 00:11:41,492
Dzięki temu

171
00:11:42,618 --> 00:11:45,329
mylisz, że jestem
kompletnie ślepa, prawda?

172
00:11:48,040 --> 00:11:50,501
Ale coś tam jeszcze widzę.

173
00:11:58,926 --> 00:12:00,302
Więc, jakie to uczucie?

174
00:12:00,803 --> 00:12:02,221
Zabić człowieka?

175
00:12:06,767 --> 00:12:08,644
Skup się teraz.

176
00:12:09,145 --> 00:12:12,106
Ile się teraz zarabia w sklepie?

177
00:12:12,189 --> 00:12:13,399
Kiepsko płacą?

178
00:12:16,652 --> 00:12:19,947
Kurwa, jakbym gadała do ściany.

179
00:12:23,409 --> 00:12:26,704
Z twoim imieniem
musieli cię często dręczyć.

180
00:12:27,997 --> 00:12:28,998
W każdym razie,

181
00:12:30,499 --> 00:12:32,084
przemyśl to, dobrze?

182
00:12:32,668 --> 00:12:33,753
Dwa miliony.

183
00:12:34,253 --> 00:12:35,629
Miłego dnia.

184
00:12:39,383 --> 00:12:41,260
Och, przy okazji,

185
00:12:42,803 --> 00:12:44,805
nie macie tu młotków, prawda?

186
00:12:46,557 --> 00:12:48,851
Przygotuj pieniądze do jutra, proszę.

187
00:12:52,146 --> 00:12:55,566
Miłego dnia.

188
00:13:14,001 --> 00:13:15,503
Do widzenia.

189
00:13:15,586 --> 00:13:16,629
Pa.

190
00:13:17,129 --> 00:13:19,048
- Mam bokserki w tygrysa.
- Jezu.

191
00:13:19,131 --> 00:13:21,050
- Z wielką paszczą.
- Co z tego?

192
00:13:21,133 --> 00:13:22,968
Jestem zajęta. Muszę się uczyć.

193
00:13:23,052 --> 00:13:24,637
Gdzie chcesz się uczyć?

194
00:13:24,720 --> 00:13:25,846
Potrzebuję spokoju.

195
00:13:25,930 --> 00:13:27,431
- Spokoju?
- A właśnie.

196
00:13:27,932 --> 00:13:29,725
Tang do mnie dzwonił.

197
00:13:29,809 --> 00:13:30,810
Po co?

198
00:13:30,893 --> 00:13:32,812
Chciał pożyczyć pieniądze.

199
00:13:33,312 --> 00:13:35,397
Ten drań chyba oszalał.

200
00:13:35,481 --> 00:13:37,483
Do mnie pisał w tej samej sprawie.

201
00:13:37,566 --> 00:13:39,485
- Dziwne, nie?
- Tak.

202
00:13:40,277 --> 00:13:43,322
- Porozmawiamy o tym we trójkę?
- Z Tangiem?

203
00:13:44,323 --> 00:13:45,449
Z tygrysem.

204
00:13:50,454 --> 00:13:51,747
Kurwa mać.

205
00:13:52,540 --> 00:13:56,168
Pierwszy raz ktoś chce zwrócić telefon.

206
00:13:59,088 --> 00:14:00,965
Jest w pełni sprawny.

207
00:14:01,882 --> 00:14:03,801
Zdjąłeś też folię ochronną.

208
00:14:03,884 --> 00:14:05,886
Nic nie mogę dla ciebie zrobić.

209
00:14:06,720 --> 00:14:11,559
Możesz dopłacić resztę
i odsprzedać go jako używany…

210
00:14:16,355 --> 00:14:18,107
PRACE KRÓTKOTERMINOWE

211
00:14:19,733 --> 00:14:20,901
SALDO 192 370 WONÓW

212
00:14:25,072 --> 00:14:26,615
PRACE KRÓTKOTERMINOWE

213
00:14:26,699 --> 00:14:29,410
ZAPŁATA TEGO SAMEGO DNIA

214
00:14:33,956 --> 00:14:34,790
Proszę pana.

215
00:14:37,334 --> 00:14:39,128
Co ty tu robisz o tej porze?

216
00:14:39,211 --> 00:14:40,045
Ja…

217
00:14:40,880 --> 00:14:43,424
zapomniałem coś wczoraj powiedzieć.

218
00:14:44,425 --> 00:14:47,136
Co tym razem? Odchodzisz?

219
00:14:47,219 --> 00:14:49,930
Co? Nie o to chodzi.

220
00:14:50,014 --> 00:14:51,015
W takim razie co?

221
00:14:51,515 --> 00:14:52,391
Więc…

222
00:14:53,225 --> 00:14:54,810
coś mi wypadło.

223
00:14:55,811 --> 00:14:57,897
Może mi pan zapłacić z góry?

224
00:14:57,980 --> 00:15:00,274
- Za cały miesiąc.
- Daj spokój.

225
00:15:00,774 --> 00:15:04,486
Pamiętasz tego gościa?
Z nocnej zmiany w ubiegłym roku?

226
00:15:04,570 --> 00:15:06,989
Pamiętasz, jak zapłaciłem mu z góry?

227
00:15:07,072 --> 00:15:10,200
Przegrał wszystko na zakładach
i się ulotnił.

228
00:15:10,284 --> 00:15:11,577
Same kłopoty.

229
00:15:11,660 --> 00:15:14,371
Pół roku próbowałem go złapać.

230
00:15:14,872 --> 00:15:17,249
Od tamtej pory nie płacę nikomu z góry.

231
00:15:17,333 --> 00:15:18,626
Rozumiesz, prawda?

232
00:15:18,709 --> 00:15:22,463
- Nie znoszę owijać w bawełnę, więc…
- Tak, rozumiem.

233
00:15:22,546 --> 00:15:25,257
Oczywiście. Ale nie jestem nim.

234
00:15:25,341 --> 00:15:26,258
Daj spokój.

235
00:15:27,217 --> 00:15:28,427
Znasz moje zasady.

236
00:15:28,928 --> 00:15:31,972
Nie znaczy nie. Nie ma mowy.

237
00:15:33,515 --> 00:15:34,767
PENSJA: 961 000 WONÓW

238
00:15:37,311 --> 00:15:39,772
SALDO: 1 453 370
KANG MI-YEONG: 150 000

239
00:15:39,855 --> 00:15:40,689
GYEONG-HWAN

240
00:15:43,943 --> 00:15:45,736
LEE TANG

241
00:15:47,446 --> 00:15:48,697
Naprawdę oszalał.

242
00:15:52,034 --> 00:15:53,702
STATYSTYKA BIZNESOWA

243
00:15:54,370 --> 00:15:56,038
KSIĄŻECZKA MIESZKANIOWA

244
00:15:57,456 --> 00:16:02,086
Jeśli chcesz ciągle przychodzić tu jeść,
może znów się wprowadź.

245
00:16:02,169 --> 00:16:05,130
Masz pojęcie, jak drogi jest twój czynsz?

246
00:16:05,214 --> 00:16:08,884
Mieszkasz niedaleko.
Ciągle jeździsz tam i z powrotem…

247
00:16:10,094 --> 00:16:12,012
Co? Tang!

248
00:16:14,682 --> 00:16:17,434
Zysk rośnie
z długością okresu oszczędzania.

249
00:16:17,518 --> 00:16:18,936
Nie radzę jej zamykać.

250
00:16:19,019 --> 00:16:21,146
- Przy późniejszym wykupie…
- Proszę.

251
00:16:22,147 --> 00:16:24,358
Po prostu proszę to zrobić.

252
00:16:28,237 --> 00:16:29,571
Banknoty 50 000 wonów?

253
00:16:29,655 --> 00:16:31,115
Po 10 000 wonów.

254
00:16:33,617 --> 00:16:34,660
Oczywiście.

255
00:16:39,957 --> 00:16:41,709
Hej, jesteś wcześnie.

256
00:16:43,877 --> 00:16:44,753
KONIEC ZMIANY

257
00:16:44,837 --> 00:16:46,130
Tak, czas na mnie.

258
00:16:46,922 --> 00:16:47,881
Na razie.

259
00:16:57,850 --> 00:16:58,809
Dzień dobry.

260
00:17:12,406 --> 00:17:13,240
GYEONG-HWAN

261
00:17:13,323 --> 00:17:14,700
Nie teraz, dupku.

262
00:17:24,126 --> 00:17:25,210
MI-YEONG

263
00:17:31,925 --> 00:17:32,760
Co?

264
00:17:38,891 --> 00:17:40,059
Co do licha?

265
00:17:43,395 --> 00:17:45,564
Co pan robi?

266
00:17:46,065 --> 00:17:47,691
Nie wydaje żadnego dźwięku.

267
00:17:48,192 --> 00:17:49,777
- Kurde.
- Ciekawe czemu.

268
00:17:51,153 --> 00:17:53,822
Po co ci ta torebka w pracy?

269
00:17:54,865 --> 00:17:57,785
Ty gnojku, próbujesz już wyjść?
Jeszcze nie czas.

270
00:17:57,868 --> 00:17:58,869
Nie.

271
00:18:00,120 --> 00:18:02,539
Z tą zaliczką nie chodziło o hazard?

272
00:18:02,623 --> 00:18:05,209
Co? W żadnym razie.

273
00:18:05,292 --> 00:18:06,210
Nie rób tego.

274
00:18:06,293 --> 00:18:08,378
Dobrze. Jesteś dziś wcześnie.

275
00:18:08,462 --> 00:18:12,591
Po drodze widziałem dziwną kobietę.

276
00:18:12,674 --> 00:18:15,636
Przeraziła mnie. Wyglądała na niewidomą.

277
00:18:15,719 --> 00:18:17,846
Ale czułem, jakby na mnie patrzyła.

278
00:18:17,930 --> 00:18:21,475
Stała tam bez ruchu
i tylko odwracała głowę.

279
00:18:21,975 --> 00:18:23,268
Kurewsko straszne.

280
00:18:25,270 --> 00:18:26,188
Hej.

281
00:18:53,173 --> 00:18:54,800
JUTRO W POŁUDNIE

282
00:18:54,883 --> 00:18:57,678
DOM Z NIEBIESKIMI DRZWIAMI
SKRZYŻOWANIE Z YONGUN

283
00:19:05,435 --> 00:19:08,689
RAPORT: NAPAŚĆ NA POLICJANTA,
2004, NIEROZWIĄZANE

284
00:19:14,403 --> 00:19:15,320
Nan-gam.

285
00:19:17,322 --> 00:19:18,157
Tak.

286
00:19:18,699 --> 00:19:20,450
Skup się na swoim życiu.

287
00:19:20,951 --> 00:19:25,289
Odpuść ściganie go, by pomścić ojca.

288
00:19:25,372 --> 00:19:26,915
To nie przyniesie ci…

289
00:19:26,999 --> 00:19:29,501
Czego, zemsty? Czemu miałbym pomścić ojca?

290
00:19:29,585 --> 00:19:31,003
Nie jestem nastolatkiem.

291
00:19:31,086 --> 00:19:33,130
Jezu, ty bezczelny dupku.

292
00:19:33,213 --> 00:19:35,632
Kazałeś ścigać zarzuty w zawieszeniu,

293
00:19:35,716 --> 00:19:37,843
żeby awansować i to właśnie robię.

294
00:19:37,926 --> 00:19:41,638
Znam cię od dziecka,
ale nie spoufalaj się, gnojku.

295
00:19:45,809 --> 00:19:49,146
Zardzewiałeś.
Nie chce mi się już robić tych uników.

296
00:19:51,106 --> 00:19:52,065
Dzień dobry.

297
00:19:53,358 --> 00:19:55,986
Nie zapominaj o jedzeniu.

298
00:19:56,069 --> 00:19:57,905
A ten zegar nie chodzi.

299
00:19:59,281 --> 00:20:00,199
Do zobaczenia.

300
00:20:11,001 --> 00:20:12,920
Podekscytowany? Nie wiem.

301
00:20:13,003 --> 00:20:16,798
Ten pies nie wygląda na podekscytowanego.

302
00:20:16,882 --> 00:20:18,383
Długo czekałeś?

303
00:20:21,178 --> 00:20:22,012
Hej.

304
00:20:22,554 --> 00:20:25,057
Możesz zmienić kanał, jeśli chcesz.

305
00:20:26,516 --> 00:20:28,769
To jedyny program, jaki oglądam.

306
00:20:29,269 --> 00:20:30,229
Wiesz dlaczego?

307
00:20:31,980 --> 00:20:35,776
Bo psy nie potrafią kłamać.

308
00:20:36,693 --> 00:20:39,029
A ludzie? Są tacy…

309
00:20:40,155 --> 00:20:43,867
Wyszczerzył zęby i zaczął warczeć…

310
00:20:43,951 --> 00:20:47,037
I jak poszło?

311
00:20:48,956 --> 00:20:50,791
Wydawałeś się zdenerwowany.

312
00:20:52,584 --> 00:20:53,418
Proszę.

313
00:20:54,336 --> 00:20:56,129
Mam mało kubków ceramicznych.

314
00:20:56,213 --> 00:20:59,132
Użyłam najlepszych ziaren,
kawa powinna być dobra.

315
00:21:00,676 --> 00:21:03,720
Obserwowałam cię,

316
00:21:04,221 --> 00:21:06,848
by sprawdzić, czy można ci zaufać.

317
00:21:09,893 --> 00:21:12,354
Zauważyłeś?

318
00:21:13,647 --> 00:21:16,483
Tylko ja się odzywam.

319
00:21:18,360 --> 00:21:21,071
Pomyśl, jak się czuję,

320
00:21:21,154 --> 00:21:23,532
gdy trzymasz gębę na kłódkę jak niemowa.

321
00:21:25,784 --> 00:21:26,702
Chociaż…

322
00:21:27,536 --> 00:21:31,039
może to w porządku.
Ja udawałam, że jestem niewidoma.

323
00:21:33,667 --> 00:21:34,918
Ale poważnie,

324
00:21:35,752 --> 00:21:38,630
tamtej nocy byłam serio w szoku.

325
00:21:39,423 --> 00:21:41,008
Pomyśl tylko.

326
00:21:41,842 --> 00:21:46,221
Spaceruję nocą, bo nie znoszę ludzi.
I zobaczyć taką śmierć…

327
00:21:48,098 --> 00:21:51,518
A potem znów szok,
kiedy usłyszałam wiadomości.

328
00:21:53,270 --> 00:21:54,938
Przy okazji,

329
00:21:56,732 --> 00:21:58,692
tego drugiego też zabiłeś?

330
00:22:01,528 --> 00:22:02,612
Nie.

331
00:22:04,114 --> 00:22:05,032
To nie ja.

332
00:22:07,617 --> 00:22:09,536
W końcu się odezwałeś, dobrze.

333
00:22:10,746 --> 00:22:12,372
Tak myślałam.

334
00:22:28,597 --> 00:22:30,182
Proszę, pokaż mi kasę.

335
00:22:37,147 --> 00:22:40,025
Dokładnie dwa miliony. Dobra robota.

336
00:22:41,985 --> 00:22:44,196
- Możesz je znów ułożyć?
- Tak.

337
00:22:46,281 --> 00:22:50,452
Czyli będziesz milczeć, tak ?

338
00:22:50,952 --> 00:22:52,621
Tak. Jasne.

339
00:22:57,042 --> 00:23:01,004
Daję ci te pieniądze i mamy umowę?

340
00:23:01,671 --> 00:23:03,423
Tak, oczywiście.

341
00:23:04,549 --> 00:23:08,970
Och, ale z pewnością pamiętasz,
że to opłata miesięczna?

342
00:23:09,763 --> 00:23:10,764
Dwa miliony.

343
00:23:12,432 --> 00:23:13,266
Słucham?

344
00:23:14,226 --> 00:23:15,769
Czekaj. Tego nie mówiłaś.

345
00:23:16,395 --> 00:23:17,270
Ależ tak.

346
00:23:18,647 --> 00:23:20,524
To nie oczywiste?

347
00:23:20,607 --> 00:23:25,195
Czy ty sobie w ogóle myślisz?
Do kurwy nędzy.

348
00:23:27,155 --> 00:23:28,156
Oszalałeś?

349
00:23:29,408 --> 00:23:30,242
Co?

350
00:23:30,826 --> 00:23:32,661
Pytałam, czy oszalałeś.

351
00:23:32,744 --> 00:23:35,997
Robisz ze mnie wspólniczkę, do diabła.

352
00:23:41,711 --> 00:23:46,967
Kto zrobiłby coś tak niebezpiecznego
za jedyne dwa miliony wonów?

353
00:23:48,218 --> 00:23:50,053
Płać mi na koniec miesiąca.

354
00:23:50,137 --> 00:23:51,513
Albo w dniu wypłaty.

355
00:23:51,596 --> 00:23:54,224
Później dogadamy szczegóły.

356
00:23:56,351 --> 00:23:59,938
I następnym razem
przynieś banknoty 50 000 wonów.

357
00:24:04,359 --> 00:24:05,610
Mój pies Rex

358
00:24:06,361 --> 00:24:08,447
musiał to przynieść do domu.

359
00:24:08,530 --> 00:24:10,824
Ja i tak byłam wkurzona przez deszcz.

360
00:24:12,701 --> 00:24:14,828
Taki jest ten mój Rex.

361
00:24:15,579 --> 00:24:17,581
Wszystkiego ciekawy.

362
00:24:17,664 --> 00:24:21,334
Ciągle przynosi coś do domu
i stale się rozprasza.

363
00:24:24,796 --> 00:24:27,841
Dlatego nie mógł być psem przewodnikiem.

364
00:24:27,924 --> 00:24:30,802
A ja do psa przewodnika
nie byłam uprawniona.

365
00:24:30,886 --> 00:24:32,637
Jak mam to nazwać?

366
00:24:35,432 --> 00:24:36,975
Kretyński duet?

367
00:24:38,143 --> 00:24:39,269
Duet?

368
00:24:40,187 --> 00:24:42,814
Możemy stworzyć trio! Co ty na to?

369
00:24:45,942 --> 00:24:46,860
Jezu.

370
00:24:48,820 --> 00:24:52,032
To był żart. Miałeś się roześmiać.

371
00:24:56,578 --> 00:24:57,746
Posłuchaj.

372
00:24:59,915 --> 00:25:01,416
Ludzie się denerwują,

373
00:25:03,418 --> 00:25:05,795
gdy nie dostają wynagrodzenia, tak?

374
00:25:07,547 --> 00:25:09,257
Kiedy coś takiego się dzieje,

375
00:25:10,258 --> 00:25:11,426
co z tym robisz?

376
00:25:12,886 --> 00:25:15,096
Idziesz rozmawiać z szefem.

377
00:25:16,139 --> 00:25:19,142
Tylko po co?

378
00:25:19,226 --> 00:25:22,896
Łatwiej jest
zgłosić go do Ministerstwa Pracy.

379
00:25:24,564 --> 00:25:29,277
Tylko w moim przypadku to będzie policja,
a nie Ministerstwo Pracy.

380
00:25:32,197 --> 00:25:33,907
Dam ci dwa miliony wonów.

381
00:25:35,325 --> 00:25:36,243
Ale biorę to.

382
00:25:38,703 --> 00:25:40,872
Wiem, że studiujesz w Usang.

383
00:25:40,956 --> 00:25:43,708
To kiepska uczelnia, ale choć ją ukończ.

384
00:25:44,417 --> 00:25:46,962
Chcesz zepsuć siostrze ślub?

385
00:25:47,837 --> 00:25:49,381
I co to było jeszcze? Tak!

386
00:25:49,464 --> 00:25:52,300
Twoja mama należy do kościoła Daeseok.

387
00:25:52,801 --> 00:25:58,807
Jejku. Chyba już nie będzie mogła
tam chodzić, prawda?

388
00:26:20,662 --> 00:26:21,496
Skarbie.

389
00:26:23,123 --> 00:26:24,207
Posłuchaj.

390
00:26:26,042 --> 00:26:29,129
Myślisz, że zabranie tego coś zmieni?

391
00:26:29,963 --> 00:26:31,756
Nie, to tylko pogorszy sprawę.

392
00:26:32,257 --> 00:26:34,676
Jak to się nazywało? Kryminalistyka.

393
00:26:35,635 --> 00:26:38,179
Kryminalistyka jest bardzo dokładna.

394
00:26:39,222 --> 00:26:42,434
Założę się, że twoje DNA
jest tu teraz wszędzie.

395
00:26:43,560 --> 00:26:46,479
Jeśli zeznam,
a policja uzna cię za podejrzanego,

396
00:26:47,147 --> 00:26:49,190
przeszukają twój dom.

397
00:26:50,775 --> 00:26:53,153
Za cztery dni będzie po wszystkim.

398
00:26:54,070 --> 00:26:55,822
Wiem coś na ten temat.

399
00:26:55,905 --> 00:26:57,240
Nieumyślne zabójstwo?

400
00:26:57,324 --> 00:27:00,243
Nawet jeśli,
dostaniesz co najmniej 15 lat.

401
00:27:00,827 --> 00:27:04,789
Co zrobisz potem jako były więzień?
Jak dasz sobie radę?

402
00:27:06,249 --> 00:27:08,168
Próbuję ci pomóc.

403
00:27:08,251 --> 00:27:10,045
Pomogę ci nie dać się złapać.

404
00:27:12,464 --> 00:27:15,216
Mam ci pomóc czy nie?

405
00:27:17,719 --> 00:27:19,638
Jeśli będziesz grzeczny,

406
00:27:20,680 --> 00:27:22,015
dam ci zniżkę.

407
00:27:23,350 --> 00:27:26,227
Nie musisz iść do więzienia
i być byłym więźniem.

408
00:27:26,311 --> 00:27:28,396
Chcesz jechać do Australii, tak?

409
00:27:30,398 --> 00:27:33,318
Pozwolę ci tam pojechać,
jeśli będziesz mi płacić.

410
00:27:36,237 --> 00:27:39,324
Mam ci pomóc czy nie?

411
00:27:43,411 --> 00:27:44,287
Pomóż mi.

412
00:27:45,413 --> 00:27:46,456
Powiedz „proszę”.

413
00:27:49,000 --> 00:27:50,001
Pomóż mi, proszę.

414
00:27:54,172 --> 00:27:55,090
Dobry chłopiec.

415
00:28:11,356 --> 00:28:12,357
Chodź tu.

416
00:28:35,130 --> 00:28:36,047
Cholera.

417
00:28:37,132 --> 00:28:39,467
Chyba źle cię oceniłam.

418
00:30:19,150 --> 00:30:21,319
Chodźmy.

419
00:30:21,986 --> 00:30:23,696
Tak, dobrze.

420
00:30:26,366 --> 00:30:29,118
Chodźmy. To nie nasz dom.

421
00:30:29,786 --> 00:30:30,787
No chodź.

422
00:31:01,860 --> 00:31:02,735
Co to?

423
00:31:10,618 --> 00:31:14,664
Nie odbierała mleka,
więc zajrzałeś przez płot.

424
00:31:14,747 --> 00:31:19,794
Spotkałeś ją kiedyś wcześniej?
Widziałeś ją?

425
00:31:19,878 --> 00:31:20,920
Słucham?

426
00:31:21,004 --> 00:31:24,257
- Pytam, czy ją spotkałeś lub znałeś.
- Nie.

427
00:31:24,340 --> 00:31:26,718
Więc jej nie znasz. W porządku.

428
00:31:27,844 --> 00:31:30,138
Mogę się jeszcze odezwać.

429
00:31:30,889 --> 00:31:34,434
To moja wizytówka.
W razie czego wyślij mi wiadomość.

430
00:31:34,517 --> 00:31:36,185
- Dobrze.
- Możesz iść.

431
00:31:37,061 --> 00:31:39,063
- Tak, śmiało. Dziękuję.
- Dobrze!

432
00:31:43,276 --> 00:31:45,278
- Skończyliśmy w środku.
- Cześć.

433
00:31:45,361 --> 00:31:46,946
- Dziękuję.
- Miłego dnia.

434
00:31:47,030 --> 00:31:48,656
- Dziękuję.
- Do widzenia.

435
00:31:50,033 --> 00:31:53,244
Sprawdziłeś jego alibi?

436
00:31:54,537 --> 00:31:56,789
No cóż, dostarczał tu mleko.

437
00:31:56,873 --> 00:31:59,584
- Potem zajrzał…
- Zatrzymaj go. Teraz.

438
00:31:59,667 --> 00:32:01,169
Tak jest. Przepraszam.

439
00:32:01,252 --> 00:32:04,255
Przepraszam. Mam jeszcze kilka pytań.

440
00:32:04,339 --> 00:32:07,050
Co się dzieje z tą dzielnicą?

441
00:32:07,842 --> 00:32:10,637
Przez 20 lat pracy
nie widziałem czegoś takiego.

442
00:32:10,720 --> 00:32:12,972
Dokładnie. Co to, do cholery, ma być?

443
00:32:14,432 --> 00:32:17,769
Kurde. Wygląda na zemstę, prawda?

444
00:32:18,269 --> 00:32:20,396
Zobaczymy wyniki autopsji.

445
00:32:20,480 --> 00:32:22,315
Spójrz na te obrażenia.

446
00:32:22,398 --> 00:32:23,232
Siad.

447
00:32:24,400 --> 00:32:25,735
Pies też jest ślepy?

448
00:32:25,818 --> 00:32:28,863
Nie rozróżnia,
co jest jedzeniem, a co nie? Popatrz.

449
00:32:28,947 --> 00:32:31,199
Chyba nie była całkiem niewidoma.

450
00:32:31,282 --> 00:32:32,575
Leżeć.

451
00:32:32,659 --> 00:32:34,869
Może to dla jej rodziny.

452
00:32:34,953 --> 00:32:36,120
Mieszkała sama.

453
00:32:36,204 --> 00:32:37,038
Nie, dam radę.

454
00:32:37,121 --> 00:32:38,915
A może po prostu go słuchała.

455
00:32:38,998 --> 00:32:40,291
Rozdzielczość 8K!

456
00:32:40,375 --> 00:32:42,877
- Co ten idiota robi?
- Co?

457
00:32:42,961 --> 00:32:45,004
- To drogi sprzęt.
- Przestań.

458
00:32:45,088 --> 00:32:46,547
- Kretyn.
- Chodź tu.

459
00:32:46,631 --> 00:32:49,092
Hej! Weź psa na smycz, kretynie!

460
00:32:49,175 --> 00:32:51,761
Musicie być tak głośno? Ciszej. Zejdę tam.

461
00:32:51,844 --> 00:32:53,221
Pies nie jest szkolony?

462
00:32:53,304 --> 00:32:54,681
Co za kretyn.

463
00:32:54,764 --> 00:32:56,891
Nie radzą sobie z jednym psem?

464
00:32:56,975 --> 00:32:58,601
Otoczcie go!

465
00:32:58,685 --> 00:33:00,937
Nie można tak robić szkolonym psom.

466
00:33:01,020 --> 00:33:02,939
Ja się tym zajmę. Patrzcie.

467
00:33:03,022 --> 00:33:04,565
Do nogi, piesku.

468
00:33:05,900 --> 00:33:07,568
- Boże. Mam go!
- Chodź tu!

469
00:33:10,154 --> 00:33:11,406
KOŚCIÓŁ DAESEOK

470
00:33:11,489 --> 00:33:12,323
Łapcie go!

471
00:33:12,407 --> 00:33:14,367
DZIEL SIĘ MIŁOŚCIĄ Z NIEWIDOMYMI!

472
00:33:14,450 --> 00:33:15,410
Pociągnij smycz!

473
00:33:15,493 --> 00:33:17,954
- Wy trzej, odetnijcie mu drogę.
- Mam go.

474
00:33:18,037 --> 00:33:19,956
- Przywiąż go!
- Dalej!

475
00:33:20,039 --> 00:33:22,166
Tak, przywiąż go tam.

476
00:33:22,250 --> 00:33:24,711
Ilu gliniarzy potrzeba, żeby złapać psa?

477
00:33:24,794 --> 00:33:25,628
Zatrzymał się.

478
00:33:25,712 --> 00:33:27,880
- Robi podkop.
- Nie, przestań.

479
00:33:27,964 --> 00:33:30,133
- Łapcie go!
- Co jest z tym psem?

480
00:33:30,216 --> 00:33:33,136
- Mówiłem ci.
- Weź go na smycz.

481
00:33:33,219 --> 00:33:36,139
- Zaczep o obrożę.
- Dobrze.

482
00:33:36,639 --> 00:33:38,141
- Zostań.
- Odłóż to.

483
00:33:38,224 --> 00:33:40,810
Siad. Dobry piesek. Siad.

484
00:33:43,438 --> 00:33:44,605
POLISA

485
00:33:44,689 --> 00:33:45,523
Hej.

486
00:33:46,024 --> 00:33:47,066
Co?

487
00:33:48,276 --> 00:33:49,152
Co to jest?

488
00:33:50,403 --> 00:33:51,237
Powiedz.

489
00:33:56,242 --> 00:33:58,661
Powinien pan to zobaczyć.

490
00:33:58,745 --> 00:34:00,079
Co jest, do cholery?

491
00:34:05,626 --> 00:34:07,128
Technicy już poszli?

492
00:34:07,211 --> 00:34:10,590
Zaginęli pięć lat temu,
więc uznano ich za zmarłych.

493
00:34:11,299 --> 00:34:12,925
Jeśli chodzi o Seon Yeo-ok,

494
00:34:13,009 --> 00:34:17,013
na miejscu zbrodni
nie udało się ustalić przyczyny śmierci.

495
00:34:18,723 --> 00:34:21,100
Mamy kilka poszlak,

496
00:34:21,184 --> 00:34:24,729
rozprysk krwi, kawiarka,
papierowy kubek kubek i mleczarz.

497
00:34:25,229 --> 00:34:28,191
Podchodzimy więc do tego
jak do przestępstwa,

498
00:34:28,274 --> 00:34:30,193
ale nie mamy pewności.

499
00:34:30,860 --> 00:34:32,278
Poza tym… No tak.

500
00:34:33,071 --> 00:34:35,782
Widać tu, że ciało uległo rozkładowi,

501
00:34:35,865 --> 00:34:38,534
łącznie z okolicą rany.

502
00:34:39,660 --> 00:34:43,247
Nie wiemy, co uzyskamy z autopsji.

503
00:34:43,331 --> 00:34:44,165
Naprawdę?

504
00:34:45,708 --> 00:34:47,210
A szkielety?

505
00:34:49,462 --> 00:34:51,297
- Szkielety.
- Tak? Szkielety?

506
00:34:51,380 --> 00:34:52,340
Tak.

507
00:34:52,423 --> 00:34:57,136
Jutro zrobimy autopsję obu szkieletów.

508
00:34:58,012 --> 00:35:00,098
- Poczekamy na wyniki.
- Rozumiem.

509
00:35:01,557 --> 00:35:03,434
Pomińmy odprawę Czwórki.

510
00:35:03,518 --> 00:35:06,187
Dobrze. Coś jeszcze?

511
00:35:25,456 --> 00:35:27,291
Nauczyłem się czegoś nowego.

512
00:35:29,418 --> 00:35:32,380
Ludzie mogą przeżyć
cztery dni bez jedzenia.

513
00:35:33,673 --> 00:35:35,591
Drugiego dnia głodówki

514
00:35:35,675 --> 00:35:38,052
zaczynasz wydalać płyny

515
00:35:38,553 --> 00:35:40,638
i nie odczuwasz już głodu.

516
00:35:42,098 --> 00:35:44,892
Życie ludzkie jest wytrzymałe.

517
00:35:47,812 --> 00:35:48,771
Nie.

518
00:35:53,192 --> 00:35:54,944
Ludzkie życie łatwo odebrać.

519
00:36:10,001 --> 00:36:13,838
32 NIEODEBRANE POŁĄCZENIA
SZEF, GYEONG-HWAN, MI-YEONG

520
00:36:18,092 --> 00:36:22,013
To nie był wypadek, samoobrona
czy nieumyślne spowodowanie śmierci.

521
00:36:22,638 --> 00:36:23,764
To było morderstwo.

522
00:36:29,228 --> 00:36:32,356
Więc czemu nikt nie przychodzi
mnie aresztować?

523
00:36:34,650 --> 00:36:36,611
Sprawdziliśmy kubek, ziarna kawy

524
00:36:36,694 --> 00:36:38,905
i odciski palców na kawiarce.

525
00:36:38,988 --> 00:36:41,324
Przepuściliśmy je przez system,

526
00:36:41,407 --> 00:36:44,327
ale reakcja ninhydryny
niczego nie wykazała.

527
00:36:45,661 --> 00:36:47,205
Powiedziałeś „ninhydryna”?

528
00:36:47,288 --> 00:36:49,457
- Tak, ninhydryna.
- Jasne, tak.

529
00:36:51,000 --> 00:36:54,587
Próbki kawy też nie wykazały
DNA nikogo innego.

530
00:36:54,670 --> 00:36:56,964
Cała reszta była pokryta śliną.

531
00:36:57,548 --> 00:36:58,382
Śliną?

532
00:36:58,966 --> 00:37:01,260
Tak, śliną. Psią.

533
00:37:02,470 --> 00:37:05,723
Pies lizał wszystko,
co mogło mieć odciski palców.

534
00:37:05,806 --> 00:37:07,975
Klamki, stoły, podłogę.

535
00:37:08,059 --> 00:37:10,061
Wszystko było oślinione.

536
00:37:10,645 --> 00:37:12,772
Rozumiem.

537
00:37:12,855 --> 00:37:15,650
A czy…

538
00:37:15,733 --> 00:37:20,112
znaleźliście coś w psiej kupie?

539
00:37:20,196 --> 00:37:21,197
Psiej kupie?

540
00:37:25,076 --> 00:37:27,495
Sądząc po twoim pysku, jesteś niewinny.

541
00:37:28,746 --> 00:37:31,332
- Nie odbieraj, jak zadzwoni Park.
- Tak.

542
00:37:31,832 --> 00:37:32,875
Co to ma być?

543
00:37:32,959 --> 00:37:35,211
Po co tu pies? To przynosi pecha!

544
00:37:35,294 --> 00:37:37,380
- Pies?
- Zbadamy jego kupę.

545
00:37:37,463 --> 00:37:39,590
- Hej, przynieś mi sól!
- Tak jest.

546
00:37:39,674 --> 00:37:42,134
Może wyślesz psa zamiast kupy?

547
00:37:42,635 --> 00:37:45,972
Nie bądź taki ostry.
On tylko próbuje pomóc.

548
00:37:46,472 --> 00:37:48,808
Więc? Znalazłeś coś?

549
00:37:49,600 --> 00:37:52,228
- Nie byłoby mnie tu, gdybym znalazł.
- Jezu.

550
00:37:52,311 --> 00:37:54,480
Wszystko należało do ofiary.

551
00:37:54,563 --> 00:37:56,649
Zmarnowane mnóstwo czasu.

552
00:37:57,441 --> 00:37:59,777
Wyślemy psa do biura okręgowego?

553
00:37:59,860 --> 00:38:02,780
- A jej rodzina?
- Daj spokój.

554
00:38:02,863 --> 00:38:05,116
Rozmawiałem z nimi po południu.

555
00:38:05,199 --> 00:38:07,410
Pytali, czemu go nie uśpiliśmy.

556
00:38:07,493 --> 00:38:10,955
Mówili, że to on mógł ją zaatakować.
Śmieszne.

557
00:38:11,956 --> 00:38:13,416
Więc go uśpią?

558
00:38:15,668 --> 00:38:16,711
Jaka szkoda.

559
00:38:56,959 --> 00:39:00,338
Hej! Wiem, że jesteś w domu, idioto!

560
00:39:00,421 --> 00:39:03,007
Twój licznik na prąd się kręci!

561
00:39:03,090 --> 00:39:05,259
Halo, dzień dobry pani.

562
00:39:05,760 --> 00:39:07,928
Nie mogę się skontaktować z Tangiem.

563
00:39:08,763 --> 00:39:11,474
Nie chodzi do szkoły, nie odbiera moich…

564
00:39:11,557 --> 00:39:12,391
Nabrałem cię…

565
00:39:13,351 --> 00:39:15,561
Co z tobą? Coś się stało?

566
00:39:16,062 --> 00:39:17,855
Masz, zamknij się.

567
00:39:19,857 --> 00:39:22,401
Ty gnojku. Przyszedłem, bo się martwię.

568
00:39:24,779 --> 00:39:28,115
Wyglądam jak popychadło, sukinsynu?

569
00:39:30,701 --> 00:39:33,537
Do kurwy nędzy. Cholerny kretyn.

570
00:39:35,706 --> 00:39:37,124
Głupek.

571
00:39:37,875 --> 00:39:39,418
Sam jesteś głupkiem!

572
00:39:40,461 --> 00:39:43,005
Pamiętasz tablet, który miałeś w liceum?

573
00:39:43,964 --> 00:39:47,218
To ja go ukradłem,
a ty się nie zorientowałeś, kretynie.

574
00:39:51,389 --> 00:39:52,765
Wiesz, co jest zabawne?

575
00:39:54,683 --> 00:39:56,394
Wiedziałem, że to ty.

576
00:39:58,646 --> 00:40:00,439
Obaj byliśmy przegrywami.

577
00:40:02,108 --> 00:40:05,945
Nie chciałem spieprzyć sobie życia,
więc udawałem, że nie wiem.

578
00:40:06,737 --> 00:40:09,615
A potem zacząłeś
być dla mnie miły, pamiętasz?

579
00:40:10,366 --> 00:40:11,367
Poczucie winy?

580
00:40:12,910 --> 00:40:14,537
Byłem zdezorientowany.

581
00:40:15,162 --> 00:40:17,665
Nie wiedziałem, czy jesteś dobry, czy zły.

582
00:40:20,543 --> 00:40:22,628
Myślałeś, że się nie dowiem, szujo?

583
00:40:25,047 --> 00:40:27,174
Powodzenia z twoim gównianym życiem.

584
00:40:28,008 --> 00:40:29,176
Ty śmieciu.

585
00:40:31,804 --> 00:40:32,805
I zatrzymaj to.

586
00:40:35,266 --> 00:40:36,642
Ty pieprzony dupku.

587
00:40:37,351 --> 00:40:39,311
Kurwa mać.

588
00:40:43,274 --> 00:40:47,445
Jak ogłoszą to w wiadomościach,
sytuacja się pogorszy.

589
00:40:48,070 --> 00:40:52,241
Nie rozpraszajcie się tym zamieszaniem.

590
00:40:52,324 --> 00:40:55,619
Skupcie się na śledztwie.

591
00:40:55,703 --> 00:40:56,704
Tak jest.

592
00:40:58,122 --> 00:40:59,623
- Kang.
- Tak jest.

593
00:41:00,166 --> 00:41:02,376
Jak może być tak mało dowodów?

594
00:41:04,003 --> 00:41:05,796
Zrobiła kawę w zaparzarce

595
00:41:05,880 --> 00:41:09,425
i piła ją z papierowego,
a nie zwykłego kubka.

596
00:41:09,508 --> 00:41:10,801
To bez sensu.

597
00:41:11,302 --> 00:41:12,136
To?

598
00:41:12,678 --> 00:41:15,014
Jestem pewien, że to morderstwo.

599
00:41:15,931 --> 00:41:19,518
Tego dnia na pewno był tam ktoś jeszcze.

600
00:41:19,602 --> 00:41:21,687
Ktoś, z kim piła kawę.

601
00:41:22,897 --> 00:41:26,484
Znajdę coś, jak pogrzebię głębiej.

602
00:41:26,567 --> 00:41:28,277
Pogadaj z szefem.

603
00:41:29,862 --> 00:41:31,405
Nie mamy dowodów.

604
00:41:31,489 --> 00:41:33,407
Wciąż rozmawiasz z tym szamanem?

605
00:41:39,455 --> 00:41:40,831
Mój Boże.

606
00:41:41,790 --> 00:41:44,376
Może prześpisz się na podłodze?

607
00:41:46,378 --> 00:41:47,796
Co to jest?

608
00:41:48,506 --> 00:41:50,716
Trzeba było to zrobić wcześniej, ale…

609
00:41:52,801 --> 00:41:56,597
była kłótnia o to,
kto ma to zrobić i padło na nas.

610
00:41:57,097 --> 00:42:00,601
Zabierz ten dokument z psem,
a oni zajmą się resztą.

611
00:42:00,684 --> 00:42:03,229
Weź furgonetkę. Otwarte całą dobę.

612
00:42:03,312 --> 00:42:04,897
Więc go uśpimy.

613
00:42:06,649 --> 00:42:08,901
Czekaj, ja mam go zabrać?

614
00:42:08,984 --> 00:42:10,277
Tylko ty tu jesteś.

615
00:42:12,696 --> 00:42:14,990
Po co go tu w ogóle przywieźliśmy?

616
00:42:15,616 --> 00:42:16,450
Łap!

617
00:42:23,040 --> 00:42:24,833
Otwarte całą dobę, tak?

618
00:42:25,709 --> 00:42:28,170
Mogę przyjść niedługo?

619
00:42:29,380 --> 00:42:32,466
Za jakieś pół godziny? Dobrze.

620
00:42:33,175 --> 00:42:34,093
W porządku.

621
00:42:34,677 --> 00:42:36,637
Dziękuję. Rozumiem.

622
00:42:37,388 --> 00:42:39,765
Boże, czemu tak mnie ciągnie?

623
00:42:40,474 --> 00:42:42,434
Nie mogę się z nim dogadać…

624
00:42:42,518 --> 00:42:45,104
Co ty wyprawiasz? Nie możesz tam wejść!

625
00:42:45,896 --> 00:42:47,064
Coś tam jest?

626
00:42:47,690 --> 00:42:49,483
Nie możesz tu szczekać. Chodź.

627
00:42:49,567 --> 00:42:50,526
AUTOMATY KARAOKE

628
00:43:06,292 --> 00:43:07,835
9 NOWYCH WIADOMOŚCI

629
00:43:07,918 --> 00:43:10,588
WITAM, PANIE TANG,
TU DETEKTYW LEE CHANG-TAEK.

630
00:43:10,671 --> 00:43:13,632
PAN JUNG GANG-HYO Z OS25
ZŁOŻYŁ NA PANA SKARGĘ.

631
00:43:13,716 --> 00:43:15,092
PROSZĘ O KONTAKT.

632
00:43:22,182 --> 00:43:24,059
Po co gadasz o laskach? Kurwa.

633
00:43:24,143 --> 00:43:26,020
Na miłość boską.

634
00:43:26,103 --> 00:43:28,564
Zawsze ględzisz o dziewczynach po pijaku.

635
00:43:28,647 --> 00:43:29,523
Hej, chwila.

636
00:43:30,399 --> 00:43:33,193
Ten skurwiel tam
to glina z posterunku, co nie?

637
00:43:34,403 --> 00:43:36,989
Stary, wypatroszyłbym tę świnię.

638
00:43:37,072 --> 00:43:39,366
- Pieprzony sukinsyn!
- Hej.

639
00:43:39,450 --> 00:43:41,368
Będzie po nas jak go napadniemy.

640
00:43:41,452 --> 00:43:44,580
O czym ty, kurwa, gadasz?
Jesteśmy silni jak cholera.

641
00:43:44,663 --> 00:43:47,333
Myślisz, kretynie, że nie pamiętam,

642
00:43:47,416 --> 00:43:48,834
jak się wcześniej bałeś?

643
00:43:48,917 --> 00:43:50,461
- Mam go zajebać?
- Jasne.

644
00:43:51,295 --> 00:43:52,713
Zrób to.

645
00:43:52,796 --> 00:43:54,465
- Kurde.
- Wiedziałem.

646
00:43:54,548 --> 00:43:56,342
Hej!

647
00:43:57,343 --> 00:43:58,927
Stary, spadajmy stąd.

648
00:43:59,470 --> 00:44:02,765
Pamiętasz tego dupka,
który przykleił ci gumę do włosów?

649
00:44:02,848 --> 00:44:05,559
Oni wszyscy to świnie, pieprzony kretynie!

650
00:44:05,643 --> 00:44:08,562
Rozwalmy tego drugiego. Chodź, wracajmy.

651
00:44:11,273 --> 00:44:13,984
Po co machasz ogonem,
jak idziesz na śmierć?

652
00:44:15,235 --> 00:44:16,070
Idź dalej.

653
00:44:16,570 --> 00:44:17,946
Hej, ty!

654
00:44:18,030 --> 00:44:19,281
Pierdol się!

655
00:44:20,949 --> 00:44:21,784
Ty skurwielu!

656
00:44:22,534 --> 00:44:23,911
Gnoju!

657
00:44:24,453 --> 00:44:25,371
Co jest, kurwa?

658
00:44:27,498 --> 00:44:29,458
Cholerny dupek. Mamy przejebane!

659
00:44:59,530 --> 00:45:03,200
ZMARŁA NIEWIDOMA KOBIETA
MORDERCZYNIĄ WŁASNYCH RODZICÓW

660
00:45:07,371 --> 00:45:09,581
Zrozumiałem coś jeszcze.

661
00:45:11,875 --> 00:45:15,170
Ludzie, których zabiłem,
zasłużyli na śmierć.

662
00:45:18,924 --> 00:45:20,634
Zamordowałem dwie osoby,

663
00:45:21,635 --> 00:45:23,137
ale nie ma na to dowodów.

664
00:45:26,890 --> 00:45:29,643
Czuję się, jakbym wygrał na loterii.

665
00:45:35,107 --> 00:45:38,193
- Mamy na maksa przerąbane.
- Czemu?

666
00:45:38,277 --> 00:45:39,903
Mogę być wspólnikiem.

667
00:45:39,987 --> 00:45:41,905
Nawet lepiej. Razem do końca.

668
00:45:41,989 --> 00:45:42,906
Cholera, stary.

669
00:45:43,449 --> 00:45:46,201
Twoi rodzice załatwią to kasą, tak?

670
00:45:46,702 --> 00:45:48,328
- Nie wiem.
- Tak?

671
00:45:48,412 --> 00:45:50,330
- Nie dotykaj mnie.
- Sorki. Tak?

672
00:45:50,414 --> 00:45:52,291
- Zostaw mnie.
- Okej. Ale tak?

673
00:45:52,374 --> 00:45:54,334
Kurwa, nie wiem!

674
00:45:54,418 --> 00:45:56,962
- Muszą.
- Matka mnie za to zamorduje.

675
00:45:57,045 --> 00:45:58,255
Chodźmy do ciebie.

676
00:45:58,756 --> 00:46:01,008
Mówiłem ci, że moja mama jest w domu.

677
00:46:01,091 --> 00:46:03,677
Idź do łaźni, idioto.

678
00:46:03,761 --> 00:46:05,929
Daj mi spokój, dupku.

679
00:46:06,013 --> 00:46:08,432
Kurwa, przepraszam. Za wszystko.

680
00:46:08,515 --> 00:46:10,517
- Chodźmy do łaźni.
- Papieros.

681
00:46:13,353 --> 00:46:14,605
- Cholera.
- No dawaj.

682
00:46:14,688 --> 00:46:16,982
- Musiałem je upuścić.
- Nie pierdol.

683
00:46:17,065 --> 00:46:18,776
- Mówię serio.
- Ty debilu.

684
00:46:18,859 --> 00:46:20,277
Nie, nie mam ich.

685
00:46:21,820 --> 00:46:23,530
Nie było łatwo je zdobyć.

686
00:46:23,614 --> 00:46:26,158
Powinniśmy byli zabrać mu portfel.

687
00:46:26,241 --> 00:46:28,827
To idiota. A tak mamy tylko jego krew.

688
00:46:28,911 --> 00:46:30,037
Chwila.

689
00:46:30,537 --> 00:46:31,914
- Jae-jun.
- Co?

690
00:46:32,539 --> 00:46:33,916
Po lewej, w uliczce.

691
00:46:34,500 --> 00:46:36,418
Widzisz tego chudzielca? Wracaj.

692
00:46:36,502 --> 00:46:38,378
- I co?
- Zabierzemy mu portfel?

693
00:46:38,879 --> 00:46:41,131
- Zróbmy to.
- Znowu to samo.

694
00:46:41,215 --> 00:46:43,008
Pokażę ci, jak to się robi.

695
00:46:43,091 --> 00:46:44,510
- Ja to zrobię.
- Idź.

696
00:46:44,593 --> 00:46:46,136
- Dasz radę?
- Przestań.

697
00:46:46,220 --> 00:46:47,846
- Dobra.
- Nie robiłeś tego.

698
00:46:47,930 --> 00:46:49,556
- Dobra, pokaż.
- Hej, ziom!

699
00:46:50,808 --> 00:46:51,767
Ziom.

700
00:46:53,811 --> 00:46:54,645
Stary.

701
00:46:56,146 --> 00:46:58,148
Co jest, kurwa? Wołamy cię, koleś.

702
00:46:59,983 --> 00:47:02,194
Rany, ale od ciebie jedzie gorzałą.

703
00:47:27,386 --> 00:47:28,470
Chodź tu.

704
00:48:56,725 --> 00:48:59,311
POTRZEBUJESZ POMOCY?
T.ME/TYLKODLABOHATERÓW

705
00:50:52,799 --> 00:50:54,718
Napisy: Anita Rudomina

