1
00:00:06,006 --> 00:00:07,549
DŻAKARTA, ROK 2022

2
00:00:14,931 --> 00:00:16,766
Jest 50 miejsc, tak?

3
00:00:17,976 --> 00:00:21,396
Wystarczy. Pozostali mogą stać.

4
00:00:25,650 --> 00:00:26,526
Co?

5
00:00:27,360 --> 00:00:29,863
Twoja książka <i>Kropka</i> to nie <i>Wiersze i ból.</i>

6
00:00:29,863 --> 00:00:32,073
Bardziej zgłębiasz tę historię.

7
00:00:32,073 --> 00:00:35,326
Na początku może być mniej czytelników.

8
00:00:35,326 --> 00:00:37,620
Zawsze zgłębiam historię.

9
00:00:37,620 --> 00:00:40,290
W obu książkach.

10
00:00:40,290 --> 00:00:42,000
Ta jest trochę inna.

11
00:00:42,000 --> 00:00:45,128
Ale tobie się podobała.
No bo po co ją wydajesz?

12
00:00:45,128 --> 00:00:47,881
Jesteś dla mnie jak siostra.

13
00:00:47,881 --> 00:00:50,300
- Zawsze cię wesprę.
- Dziękuję.

14
00:00:50,300 --> 00:00:54,012
Nadal liczę,
że napiszesz kontynuację <i>Wierszy i bólu.</i>

15
00:00:55,388 --> 00:00:57,891
Nie. Muszę mierzyć wyżej.

16
00:00:57,891 --> 00:00:59,517
Nie mogę już tak pisać.

17
00:01:00,810 --> 00:01:03,646
- Jakieś recenzje?
- Premiera była wczoraj.

18
00:01:03,646 --> 00:01:05,273
Jaki jest tytuł?

19
00:01:05,273 --> 00:01:08,234
<i>Krąg</i> czy <i>Kropka?</i>

20
00:01:11,863 --> 00:01:12,781
<i>Kropka.</i>

21
00:01:12,781 --> 00:01:14,657
Rozumiem.

22
00:01:14,657 --> 00:01:17,744
Chcesz powiedzieć czytelnikom:

23
00:01:17,744 --> 00:01:20,955
„Nie oceniaj książki po okładce”.

24
00:01:21,706 --> 00:01:22,582
Prawda?

25
00:01:25,543 --> 00:01:28,254
To możesz powiedzieć dziennikarzom.

26
00:01:28,254 --> 00:01:31,883
Okładka jest nijaka, bo liczy się treść.

27
00:01:31,883 --> 00:01:33,426
Nie jest nijaka.

28
00:01:33,426 --> 00:01:36,012
Tylko prosta. Szczera.

29
00:01:36,012 --> 00:01:37,806
Wystarczy miejsc?

30
00:01:39,516 --> 00:01:40,642
Zrobić więcej?

31
00:01:40,642 --> 00:01:43,770
Co się tak martwicie? Spokojnie!

32
00:01:43,770 --> 00:01:45,814
Premiera jest za kwadrans.

33
00:01:46,564 --> 00:01:47,482
Dobrze?

34
00:01:47,482 --> 00:01:51,986
SPOTKANIE Z AUTORKĄ

35
00:01:54,155 --> 00:01:56,533
Nic już nie rozumiem.

36
00:01:56,533 --> 00:01:59,452
Zastanawiam się,

37
00:01:59,452 --> 00:02:02,205
co jest dla pani ważniejsze.

38
00:02:02,205 --> 00:02:07,293
Uznanie czytelników jak ja czy krytyków?

39
00:02:07,293 --> 00:02:08,670
No cóż.

40
00:02:08,670 --> 00:02:11,881
Nie zależy mi na niczyim uznaniu.

41
00:02:11,881 --> 00:02:14,425
Pisanie jest dla mnie jak oddychanie.

42
00:02:14,425 --> 00:02:16,928
Muszę to robić, aby żyć.

43
00:02:17,887 --> 00:02:19,472
- To proste.
- Proszę pani...

44
00:02:19,472 --> 00:02:22,892
Przepraszam. Kończy nam się rezerwacja,

45
00:02:22,892 --> 00:02:26,020
przejdźmy do podpisywania książek.

46
00:02:27,689 --> 00:02:29,816
Dzień dobry.

47
00:02:30,567 --> 00:02:32,986
<i>WIERSZE I BÓL</i>

48
00:02:34,821 --> 00:02:36,739
Dziś podpisuję <i>Kropkę.</i>

49
00:02:36,739 --> 00:02:38,908
Mówiła pani, że to literacka książka.

50
00:02:39,784 --> 00:02:42,829
Ciężko mi się takie czyta.

51
00:02:43,663 --> 00:02:44,873
<i>WIERSZE I BÓL</i>

52
00:02:44,873 --> 00:02:45,915
Nie jest ciężka.

53
00:02:49,210 --> 00:02:52,088
Zapraszam do zakupu książek.

54
00:02:52,088 --> 00:02:53,131
Dziękuję.

55
00:02:55,800 --> 00:02:58,553
Ktoś przyniósł <i>Kropkę?</i> Zapraszam.

56
00:03:01,347 --> 00:03:02,807
Dobra, podpiszę.

57
00:03:05,685 --> 00:03:08,646
- Jest recenzja z <i>Khatulistiwy.</i>
- I jak?

58
00:03:09,355 --> 00:03:11,316
- Dziękuję.
- Nic ważnego.

59
00:03:11,316 --> 00:03:14,235
Co? Ich recenzja jest najważniejsza.

60
00:03:14,235 --> 00:03:15,236
Dziękuję.

61
00:03:17,989 --> 00:03:19,157
Aż tak źle?

62
00:03:21,075 --> 00:03:22,160
Dziękuję.

63
00:04:19,717 --> 00:04:24,847
JOKO ANWAR: KOSZMARY I SNY NA JAWIE

64
00:04:26,599 --> 00:04:27,600
WIERSZE I BÓL

65
00:04:27,600 --> 00:04:28,685
A recenzja z <i>Peny?</i>

66
00:04:28,685 --> 00:04:32,522
„Kropka, <i>najnowsza książka Ranii
po wspaniałych</i> Wierszach i bólu,

67
00:04:32,522 --> 00:04:35,024
<i>nie jest szczerym dziełem,</i>

68
00:04:35,608 --> 00:04:37,944
<i>bowiem przedkłada styl nad treść”.</i>

69
00:04:37,944 --> 00:04:40,196
Strasznie banalna recenzja.

70
00:04:40,196 --> 00:04:41,990
{\an8}A magazyn <i>Sastra Berkala?</i>

71
00:04:41,990 --> 00:04:45,618
{\an8}<i>Książkę mogę ocenić już po okładce.</i>

72
00:04:45,618 --> 00:04:49,622
{\an8}<i>Nuda i brak próby kontaktu z czytelnikami.</i>

73
00:04:49,622 --> 00:04:52,542
{\an8}Nieważne. Zawsze gnoją moje książki.

74
00:04:52,542 --> 00:04:55,795
{\an8}A w sieci? Profil goodbookreview?

75
00:04:55,795 --> 00:04:57,630
{\an8}<i>Nie promują twojej książki.</i>

76
00:04:58,923 --> 00:04:59,924
{\an8}Naprawdę?

77
00:05:01,092 --> 00:05:02,552
{\an8}Może jej nie przeczytali.

78
00:05:03,511 --> 00:05:06,180
{\an8}- Ale o niej mówią?
<i>- Nie sprawdzasz profili?</i>

79
00:05:06,180 --> 00:05:08,725
{\an8}Nie mam na to czasu.

80
00:05:08,725 --> 00:05:11,185
{\an8}<i>Wyszukaj hashtag „powieśćkropka”.</i>

81
00:05:19,360 --> 00:05:22,780
#POWIEŚĆKROPKA

82
00:05:24,741 --> 00:05:26,576
{\an8}Rozbudza kreatywność.

83
00:05:26,576 --> 00:05:30,038
{\an8}<i>Wiesz już, jak wykorzystasz zysk,</i>

84
00:05:30,038 --> 00:05:31,664
{\an8}<i>ale dużo go nie będzie.</i>

85
00:05:31,664 --> 00:05:33,166
{\an8}Spokojnie.

86
00:05:33,166 --> 00:05:35,335
{\an8}Nie miałam pieniędzy i żyłam.

87
00:05:35,335 --> 00:05:38,087
{\an8}<i>Nie miałaś też hipoteki</i>

88
00:05:38,087 --> 00:05:40,506
{\an8}<i>ani auta na kredyt.</i>

89
00:05:40,506 --> 00:05:42,133
{\an8}Myślałam o tym.

90
00:05:42,133 --> 00:05:45,094
{\an8}Rano złożyłam wniosek
o zmianę warunków kredytu.

91
00:05:45,094 --> 00:05:47,889
{\an8}Zmniejszą mi raty,
ale będę dłużej spłacać.

92
00:05:47,889 --> 00:05:51,476
{\an8}<i>Możesz też napisać
kontynuację</i> Wierszy i bólu.

93
00:05:51,476 --> 00:05:52,602
{\an8}Mowy nie ma!

94
00:05:53,102 --> 00:05:57,148
{\an8}- Nigdy.
<i>- Ale dlaczego?</i>

95
00:05:57,148 --> 00:06:01,527
{\an8}Mam dość lekkiej literatury.

96
00:06:01,527 --> 00:06:03,529
{\an8}<i>Czytelnicy ją uwielbiają, Ran.</i>

97
00:06:03,529 --> 00:06:06,616
{\an8}Podstarzałe masochistki trwające
w toksycznych związkach.

98
00:06:06,616 --> 00:06:10,161
{\an8}<i>I co z tego? Potrzebują się oderwać.</i>

99
00:06:11,579 --> 00:06:12,789
<i>Nie ma innego powodu.</i>

100
00:06:14,916 --> 00:06:16,959
<i>Był 30 marca 2019 roku.</i>

101
00:06:16,959 --> 00:06:20,421
<i>Dziesięć dni po tym,
jak zaczęłam pisać</i> Wiersze i ból.

102
00:06:20,922 --> 00:06:23,216
<i>Główną bohaterką jest Laras Andini.</i>

103
00:06:23,216 --> 00:06:27,929
<i>Po dwóch miesiącach zorientowała się,
że jej mąż jest agresywny i zaborczy.</i>

104
00:06:28,513 --> 00:06:32,600
<i>Zamknął ją w piwnicy i tam dręczył.</i>

105
00:06:33,768 --> 00:06:36,062
<i>Zasnęłam podczas pisania.</i>

106
00:06:36,062 --> 00:06:38,523
<i>Rano się okazało,
że napisałam dziesięć stron,</i>

107
00:06:38,523 --> 00:06:42,652
<i>w tym opis znęcania się.</i>

108
00:06:42,652 --> 00:06:45,321
<i>Teraz boli mnie całe ciało.</i>

109
00:06:45,321 --> 00:06:48,449
<i>Jak Laras.</i>

110
00:06:51,327 --> 00:06:52,537
{\an8}6 KWIETNIA 2019

111
00:06:52,537 --> 00:06:55,998
{\an8}<i>Znowu to samo. Pustka w głowie.</i>

112
00:06:55,998 --> 00:06:59,585
{\an8}<i>Jakimś cudem skończyłam opisywać,
jak mąż znęcał się nad Laras.</i>

113
00:06:59,585 --> 00:07:02,338
{\an8}<i>Uderzył ją w lewy policzek.</i>

114
00:07:05,675 --> 00:07:10,388
<i>Rano bolał mnie ten sam policzek.</i>

115
00:07:10,388 --> 00:07:12,265
<i>Zaczynam tracić rozum.</i>

116
00:07:16,018 --> 00:07:17,728
{\an8}<i>Trochę poszperałam.</i>

117
00:07:17,728 --> 00:07:20,356
{\an8}<i>Zdarzało się,</i>

118
00:07:20,356 --> 00:07:23,860
{\an8}<i>że pisarze tak się związywali
ze swoimi postaciami,</i>

119
00:07:23,860 --> 00:07:25,653
{\an8}<i>że czuli to,</i>

120
00:07:25,653 --> 00:07:27,613
{\an8}<i>co czuły te postacie.</i>

121
00:07:28,197 --> 00:07:31,951
{\an8}<i>Może opiszę postać,
która codziennie uprawia świetny seks?</i>

122
00:07:34,370 --> 00:07:37,290
{\an8}<i>Wreszcie skończyłam</i> Wiersze i ból.

123
00:07:37,999 --> 00:07:41,043
{\an8}<i>Historia nie jest kompletna,
bo moje ciało więcej nie zniesie.</i>

124
00:07:42,712 --> 00:07:44,839
<i>Zakończenie jest odpowiednie.</i>

125
00:07:44,839 --> 00:07:48,509
<i>„Laras pogodziła się z tym,</i>

126
00:07:49,594 --> 00:07:53,598
<i>że już zawsze będzie zamknięta w piwnicy".</i>

127
00:07:54,182 --> 00:07:57,185
<i>Nowy dzień, nowy filmik.
Nowy laptop. Nowa kamera.</i>

128
00:07:57,185 --> 00:07:59,645
<i>A teraz nowa sypialnia.</i>

129
00:07:59,645 --> 00:08:04,525
<i>Powieść</i> Wiersze i ból <i>jest bestsellerem
od siedmiu miesięcy!</i>

130
00:08:11,574 --> 00:08:13,117
{\an8}POWIADOMIENIA

131
00:08:13,117 --> 00:08:14,535
{\an8}KREDYT HIPOTECZNY

132
00:08:16,120 --> 00:08:18,456
{\an8}TWÓJ WNIOSEK KREDYTOWY

133
00:08:18,456 --> 00:08:21,626
„Twój wniosek został...”

134
00:08:21,626 --> 00:08:22,585
ODRZUCONY

135
00:08:33,804 --> 00:08:37,350
Czy sequel na pewno przyniesie duże zyski?

136
00:08:37,350 --> 00:08:39,560
<i>Jak babcię kocham.</i>

137
00:08:39,560 --> 00:08:42,063
Jeśli zgodzę się go napisać,

138
00:08:42,647 --> 00:08:44,398
dostanę zaliczkę?

139
00:08:50,780 --> 00:08:56,327
{\an8}MEDYTACJA
ZWIĘKSZ KONCENTRACJĘ I KREATYWNOŚĆ

140
00:09:16,013 --> 00:09:18,432
LARAS WOLAŁABY URODZIĆ SIĘ W RODZINIE

141
00:09:36,325 --> 00:09:38,744
LARAS WOLAŁABY URODZIĆ SIĘ W RODZINIE

142
00:09:40,246 --> 00:09:41,747
BEZ RODZICÓW

143
00:09:45,126 --> 00:09:46,877
BEZ WARTOŚCI

144
00:09:51,966 --> 00:09:53,884
PAWIANÓW.

145
00:11:29,980 --> 00:11:31,524
SPADAJĄC, MIAŁA ŁZY W OCZACH.

146
00:11:33,192 --> 00:11:38,114
{\an8}PRÓBOWAŁA ODCZOŁGAĆ SIĘ OD MĘŻA.
BYŁO JUŻ ZA PÓŹNO.

147
00:11:39,532 --> 00:11:43,035
NA PLECACH,

148
00:11:43,035 --> 00:11:46,747
NA NIEZAGOJONYCH BLIZNACH

149
00:11:52,878 --> 00:11:55,423
Okładka musi być szczera, jak artykuł.

150
00:11:55,423 --> 00:11:56,465
Tak jest.

151
00:11:57,091 --> 00:11:58,843
To będzie bestseller.

152
00:11:58,843 --> 00:12:00,886
Wyślę ci scenariusz.

153
00:12:00,886 --> 00:12:03,722
Daj jakiś cytat na okładkę.

154
00:12:03,722 --> 00:12:05,307
Ma talent.

155
00:12:05,307 --> 00:12:09,019
Potrafi z prostej historii
o sprzedaży używanych toalet z ojcem

156
00:12:09,019 --> 00:12:10,438
zrobić coś ciekawego.

157
00:12:11,480 --> 00:12:13,983
Aliya, znasz Ranię Dewi?

158
00:12:15,234 --> 00:12:16,569
Oczywiście.

159
00:12:18,279 --> 00:12:19,655
- Dzień dobry.
- Cześć.

160
00:12:19,655 --> 00:12:21,073
Wczoraj wydała książkę.

161
00:12:21,073 --> 00:12:23,492
- Czytałam ją.
- Super.

162
00:12:24,326 --> 00:12:25,494
Podoba mi się.

163
00:12:26,620 --> 00:12:29,248
Ale rozumiem,

164
00:12:29,248 --> 00:12:32,042
że niektórym może się nie podobać.

165
00:12:32,042 --> 00:12:33,586
- Dziękuję.
- Świetnie.

166
00:12:33,586 --> 00:12:34,670
Chociaż ktoś.

167
00:12:36,714 --> 00:12:40,426
- Przelałem zaliczkę.
- Właśnie. Bo...

168
00:12:40,426 --> 00:12:41,552
Nie martw się.

169
00:12:41,552 --> 00:12:44,805
- Zwiększyłem do 15%.
- Tak.

170
00:12:45,639 --> 00:12:46,557
Nie w tym rzecz.

171
00:12:46,557 --> 00:12:48,726
Przyszłam,

172
00:12:48,726 --> 00:12:51,562
bo nie chciałam rozmawiać przez telefon.

173
00:12:51,562 --> 00:12:54,565
Chcę

174
00:12:55,566 --> 00:12:58,402
odwołać sequel <i>Wierszy i bólu.</i>

175
00:12:59,153 --> 00:13:01,572
Oszalałaś? To hit.

176
00:13:02,281 --> 00:13:03,991
Pokazałem to Erikowi. Rik!

177
00:13:04,492 --> 00:13:05,951
Jak nowa książka Ranii?

178
00:13:05,951 --> 00:13:09,663
Wciągająca.
Pochłonąłem 30 stron w 15 minut.

179
00:13:09,663 --> 00:13:11,749
- Już widzę...
- Moment.

180
00:13:11,749 --> 00:13:13,834
Skąd wziąłeś tekst?

181
00:13:13,834 --> 00:13:17,546
Zawsze piszesz na Google Drive
z pełnym dostępem.

182
00:13:18,380 --> 00:13:19,715
I super.

183
00:13:19,715 --> 00:13:22,676
Wszyscy czytali z wypiekami.

184
00:13:23,177 --> 00:13:25,638
- Porywające!
- Nie ma takie być.

185
00:13:25,638 --> 00:13:27,056
To poważna sprawa.

186
00:13:27,056 --> 00:13:30,351
No wiem, wiem.

187
00:13:30,976 --> 00:13:34,146
<i>Kropkę</i> pisałaś tylko dla siebie.

188
00:13:35,189 --> 00:13:37,358
Musi być o tobie głośno.

189
00:13:37,358 --> 00:13:40,402
Inaczej stracisz czytelników.
Zapomną o tobie.

190
00:13:41,403 --> 00:13:44,031
Aliya pisze o toaletach,

191
00:13:44,031 --> 00:13:45,783
a to nieeleganckie.

192
00:13:45,783 --> 00:13:47,785
Ale ludzie widzą w tym siebie.

193
00:13:49,245 --> 00:13:52,331
Czego chcesz, Ran?

194
00:13:52,873 --> 00:13:55,876
Pisz dalej.

195
00:13:55,876 --> 00:13:57,670
Nie bądź kimś innym.

196
00:13:57,670 --> 00:13:59,922
Bądź sobą. To wszystko.

197
00:14:03,759 --> 00:14:05,261
- Widać?
<i>- Tak.</i>

198
00:14:06,262 --> 00:14:09,890
Otwórz aplikację,
którą właśnie zainstalowałeś,

199
00:14:09,890 --> 00:14:12,560
i wprowadź nazwę użytkownika i hasło.

200
00:14:12,560 --> 00:14:14,979
<i>- Ale po co, Ran?</i>
- Zalogowałeś się?

201
00:14:14,979 --> 00:14:16,313
<i>Tak. Teraz cię widzę.</i>

202
00:14:16,313 --> 00:14:20,025
Popatrzysz, jak piszę.

203
00:14:20,025 --> 00:14:21,610
<i>To dziwne.</i>

204
00:14:21,610 --> 00:14:23,362
Zrób to.

205
00:14:23,362 --> 00:14:27,032
Jeśli będę pisać chaotycznie, zadzwoń.

206
00:14:27,032 --> 00:14:30,369
<i>W sensie?</i>

207
00:14:30,369 --> 00:14:32,538
<i>Jestem w domu. Z chłopakiem.</i>

208
00:14:32,538 --> 00:14:35,040
<i>Wkurzy się, jak zaczniesz się rozbierać.</i>

209
00:14:35,040 --> 00:14:36,750
Oszalałeś? W życiu!

210
00:14:37,501 --> 00:14:39,169
Dość tego, rozłączam się.

211
00:14:39,169 --> 00:14:41,505
Obserwuj.

212
00:14:41,505 --> 00:14:44,675
Jak coś, dzwoń.

213
00:14:47,136 --> 00:14:49,430
- Mam zacząć pisać?
<i>- Tak.</i>

214
00:14:49,430 --> 00:14:50,431
No dobrze.

215
00:15:27,051 --> 00:15:28,844
BYŁO GORĄCO. LARAS STAŁA,

216
00:15:28,844 --> 00:15:32,806
POWSTRZYMUJĄC ŁZY.

217
00:15:36,185 --> 00:15:37,686
PRÓBOWAŁA WZIĄĆ WDECH.

218
00:15:37,686 --> 00:15:40,689
ALE CHWYT JEJ MĘŻA BYŁ ZBYT SILNY.

219
00:15:48,322 --> 00:15:49,615
HENDRA ONO – WYDAWCA

220
00:16:02,044 --> 00:16:04,505
Musisz mnie wkurzać?

221
00:16:07,633 --> 00:16:09,969
Nie może być normalnie?

222
00:16:15,140 --> 00:16:17,351
Nie wiem, co z tobą zrobić.

223
00:16:29,196 --> 00:16:31,198
- Asti.
- Mamo.

224
00:16:33,575 --> 00:16:35,577
{\an8}Jeszcze nie jadłaś kolacji?

225
00:16:35,577 --> 00:16:38,497
{\an8}- Nakarmię cię.
- Rania.

226
00:16:38,998 --> 00:16:41,458
Rania. Co się dzieje?

227
00:16:41,458 --> 00:16:43,794
Na szczęście mogłem przyjechać.

228
00:16:43,794 --> 00:16:46,588
To trwało pół godziny.

229
00:16:46,588 --> 00:16:48,549
Co się dzieje? Jesteś chora?

230
00:16:48,549 --> 00:16:49,675
Miałaś udar?

231
00:17:08,777 --> 00:17:09,778
Dziękuję.

232
00:17:11,864 --> 00:17:14,742
Przy <i>Wierszach i bólu</i> też tak było?

233
00:17:17,119 --> 00:17:21,165
Pierwszy raz widziałam to jej oczami.

234
00:17:23,459 --> 00:17:26,211
Nagle wszystko stało się prawdziwe.

235
00:17:26,211 --> 00:17:28,255
Wcześniej tylko czułam ból.

236
00:17:29,256 --> 00:17:31,008
Teraz mam prawdziwe blizny.

237
00:17:31,008 --> 00:17:32,092
Bierzesz coś?

238
00:17:32,676 --> 00:17:36,138
- Mogę cię zabrać na odwyk.
- Widziałeś, jak się duszę?

239
00:17:38,390 --> 00:17:39,558
Skąd to mam?

240
00:17:42,311 --> 00:17:44,146
Może za bardzo się wczułaś.

241
00:17:44,146 --> 00:17:47,191
W końcu odczuwasz to, co twoja postać.

242
00:17:47,191 --> 00:17:48,942
Kiedyś tak myślałam.

243
00:17:48,942 --> 00:17:50,903
Ale tym razem to zbyt prawdziwe.

244
00:17:51,487 --> 00:17:54,406
Laras musi istnieć.

245
00:17:54,990 --> 00:17:57,951
Dowiem się, kim jest, jeśli zobaczę twarz.

246
00:18:04,833 --> 00:18:07,252
Dość. Przestań pisać.

247
00:18:07,252 --> 00:18:09,713
Zachowaj zaliczkę na kolejne książki.

248
00:18:09,713 --> 00:18:12,299
A jeśli Laras naprawdę istnieje?

249
00:18:12,299 --> 00:18:14,593
Naprawdę to ją spotyka.

250
00:18:14,593 --> 00:18:18,305
A jeśli to było kiedyś?

251
00:18:18,305 --> 00:18:20,599
- Nic nie poradzisz.
- Nie.

252
00:18:20,599 --> 00:18:24,353
Czuję, że to się dzieje teraz.

253
00:18:24,353 --> 00:18:27,439
{\an8}To niebezpiecznie. Dotąd ją dusił.

254
00:18:27,439 --> 00:18:28,982
{\an8}A jeśli ją okaleczy?

255
00:18:31,902 --> 00:18:33,612
Ty też możesz umrzeć.

256
00:18:56,552 --> 00:18:57,803
Kim jesteś?

257
00:19:25,164 --> 00:19:26,874
Dobrze?

258
00:19:32,212 --> 00:19:33,589
MAMA KOCHA ASTI

259
00:19:33,589 --> 00:19:35,799
„Mama kocha Asti”.

260
00:19:37,885 --> 00:19:40,179
Tak. Idealnie.

261
00:19:40,179 --> 00:19:44,224
Opowiedz mi jeszcze raz o świecie.

262
00:19:44,224 --> 00:19:48,103
- Co dokładnie?
- Jak tata dał ci pierścionek.

263
00:19:48,604 --> 00:19:52,065
Opowiadałam ci.
To było we francuskiej restauracji.

264
00:19:52,065 --> 00:19:55,569
Można tam wybierać, co się zje?

265
00:19:55,569 --> 00:19:58,447
Oczywiście. Można też wybrać napoje.

266
00:19:58,447 --> 00:20:01,617
Tata był wtedy miły?

267
00:20:04,870 --> 00:20:09,124
Był miły, gdy dawał ci pierścionek.

268
00:20:11,126 --> 00:20:14,338
Tak, jeszcze był miły.

269
00:20:14,338 --> 00:20:17,549
Czemu teraz jest taki zły?

270
00:20:18,050 --> 00:20:20,677
Czemu nie możemy wyjść?

271
00:20:22,554 --> 00:20:26,016
Twój tata za bardzo mnie kocha.
Za bardzo nas kocha.

272
00:20:26,558 --> 00:20:28,393
Nie chce nas stracić.

273
00:20:29,811 --> 00:20:32,522
Dlaczego tak myśli?

274
00:20:33,440 --> 00:20:34,483
Bo...

275
00:20:36,860 --> 00:20:39,321
Bo wiem, kim jest naprawdę.

276
00:20:39,321 --> 00:20:41,031
Kim?

277
00:20:42,866 --> 00:20:44,993
Asti! Mój pierścionek.

278
00:20:44,993 --> 00:20:47,287
- Gdzie go położyłaś?
- Nie.

279
00:20:47,829 --> 00:20:51,583
Był luźny, gdy myłam ręce.

280
00:20:51,583 --> 00:20:52,584
O nie.

281
00:20:53,460 --> 00:20:57,047
Asti, pomóż mi go znaleźć,
zanim wróci tata.

282
00:21:07,224 --> 00:21:09,101
Co się dzieje?

283
00:21:09,851 --> 00:21:13,313
Wracam do domu zmęczony,
a wy jakieś markotne.

284
00:21:17,192 --> 00:21:18,860
Czemu płaczesz, Asti?

285
00:21:20,445 --> 00:21:21,738
Co się z nią dzieje?

286
00:21:25,242 --> 00:21:27,411
Czemu chowasz ręce?

287
00:21:29,079 --> 00:21:30,956
Ukrywasz coś?

288
00:21:31,456 --> 00:21:33,083
- Tylko...
- To niespodzianka?

289
00:21:33,667 --> 00:21:35,669
Dla mnie? Pokaż.

290
00:21:46,263 --> 00:21:47,514
Pierścionek.

291
00:21:47,514 --> 00:21:50,892
- Zdjęłaś go?
- Nie.

292
00:21:50,892 --> 00:21:54,354
- Nie, on...
- Nie kochasz mnie już?

293
00:21:54,354 --> 00:21:56,815
- To nie tak.
- To czemu go zdjęłaś?

294
00:21:59,401 --> 00:22:00,485
Broń się.

295
00:22:00,986 --> 00:22:01,945
Broń się!

296
00:22:02,779 --> 00:22:04,031
Dlaczego?

297
00:22:08,702 --> 00:22:10,954
Czemu tak się zmieniłaś?

298
00:22:12,831 --> 00:22:16,752
Mam zostać z Asti, a ciebie się pozbyć?

299
00:22:16,752 --> 00:22:18,503
Aż dorośnie.

300
00:22:19,212 --> 00:22:21,840
Może będzie mi lepiej służyć.

301
00:22:21,840 --> 00:22:25,260
- Nie rób tego córce!
- Wiem!

302
00:22:25,260 --> 00:22:26,261
Walcz.

303
00:22:26,803 --> 00:22:28,013
Walcz!

304
00:23:27,948 --> 00:23:29,825
No dalej!

305
00:23:29,825 --> 00:23:31,660
Proszę cię!

306
00:23:32,244 --> 00:23:33,411
No dalej!

307
00:23:46,341 --> 00:23:48,844
Faktycznie. Ma siniaki na żebrach.

308
00:23:48,844 --> 00:23:50,137
O Boże.

309
00:23:50,971 --> 00:23:54,391
Czaszka cała.

310
00:23:54,975 --> 00:23:57,310
Zrobimy rezonans i sprawdzimy dokładnie.

311
00:23:57,310 --> 00:24:00,355
Nie dam rady. Mam klaustrofobię.

312
00:24:00,355 --> 00:24:03,024
Wybieraj. Ciasna tuba

313
00:24:03,024 --> 00:24:04,526
czy trumna?

314
00:24:05,068 --> 00:24:07,487
Nic mi nie jest. Boli mnie tylko twarz.

315
00:24:07,487 --> 00:24:08,989
Kto ci to zrobił?

316
00:24:10,198 --> 00:24:12,659
Odprowadzić cię na policję?
Znam tam kogoś.

317
00:24:12,659 --> 00:24:14,995
Kogo? Czemu o tym nie wiem?

318
00:24:14,995 --> 00:24:16,413
Pacjenta.

319
00:24:16,413 --> 00:24:19,541
- Tak można?
- Nic mi nie jest.

320
00:24:20,250 --> 00:24:21,918
Hendra ci powie.

321
00:24:22,669 --> 00:24:25,338
Nikt mi tego nie zrobił.

322
00:24:25,338 --> 00:24:27,382
Opowiem ci w domu.

323
00:24:28,175 --> 00:24:29,551
- Wypoczniesz?
- Nie.

324
00:24:29,551 --> 00:24:32,304
Po ostatnich złamaniach
poszłaś na imprezę.

325
00:24:33,680 --> 00:24:36,391
Dam ci coś na ból. Za dwa dni kontrola.

326
00:24:36,391 --> 00:24:37,559
Dziękuję, słonko.

327
00:24:45,567 --> 00:24:48,987
Ran, poważnie. Martwię się o ciebie.

328
00:24:48,987 --> 00:24:50,488
Przestań pisać.

329
00:24:50,488 --> 00:24:54,159
- Nie wierzysz mi?
- Wierzę.

330
00:24:54,159 --> 00:24:56,494
To źle, że trudno mi to zaakceptować?

331
00:24:56,494 --> 00:24:58,079
To strasznie dziwne.

332
00:24:58,079 --> 00:25:00,790
Powiedzmy, że to wszystko prawda.

333
00:25:00,790 --> 00:25:03,710
Nie powtarzaj wczorajszej akcji.

334
00:25:04,461 --> 00:25:06,796
Mam patrzeć i nic nie robić?

335
00:25:09,466 --> 00:25:12,928
Wtrącasz się, ona obrywa, a ty cierpisz.

336
00:25:13,803 --> 00:25:15,972
Muszę się dowiedzieć, kim jest.

337
00:25:17,474 --> 00:25:19,601
- Jak?
- Za każdym razem...

338
00:25:26,691 --> 00:25:30,820
Za każdym razem,
gdy wchodzę w jej ciało, widzę wyraźniej.

339
00:25:32,739 --> 00:25:34,616
Muszę zobaczyć jej twarz.

340
00:25:35,951 --> 00:25:37,911
- Jak coś ci się stanie...
- Właśnie.

341
00:25:37,911 --> 00:25:41,081
Pilnuj mnie, gdy będę pisać.

342
00:25:41,081 --> 00:25:42,249
Proszę.

343
00:25:48,380 --> 00:25:50,882
Nie budź mnie przez byle siniaki.

344
00:25:50,882 --> 00:25:54,803
Jeśli umrzesz, będę głównym podejrzanym.

345
00:25:54,803 --> 00:25:56,471
Użyj rozsądku.

346
00:25:56,471 --> 00:25:59,224
Obudź mnie, gdybym umierała.

347
00:25:59,224 --> 00:26:01,685
- Czyli kiedy?
- Zauważysz.

348
00:26:21,329 --> 00:26:22,539
Mamo.

349
00:26:23,373 --> 00:26:26,626
Czy kiedyś stąd wyjdziemy?

350
00:26:27,794 --> 00:26:29,587
Pewnego dnia, córeczko.

351
00:26:29,587 --> 00:26:31,923
Opowiedz mi coś jeszcze.

352
00:26:32,924 --> 00:26:34,426
O czym chcesz posłuchać?

353
00:26:35,135 --> 00:26:36,761
O śmierci.

354
00:26:40,682 --> 00:26:44,561
Dokąd pójdziemy, jeśli umrzemy?
Można stamtąd wyjść?

355
00:26:45,937 --> 00:26:48,189
Asti nie może umrzeć.

356
00:26:49,149 --> 00:26:52,152
Asti musi żyć, póki nie dorośniesz.

357
00:26:52,152 --> 00:26:56,114
Wyjdziesz stąd,
pójdziesz do szkoły, na studia.

358
00:26:57,115 --> 00:27:01,619
- Wyjedziesz.
- Boję się, że tata mnie zabije.

359
00:27:01,619 --> 00:27:02,620
Kim jesteś?

360
00:27:02,620 --> 00:27:03,955
Co się dzieje?

361
00:27:07,250 --> 00:27:08,293
Lustro.

362
00:27:09,502 --> 00:27:12,339
Nie mamy luster, mamo.

363
00:27:14,507 --> 00:27:15,800
Mamo?

364
00:27:15,800 --> 00:27:17,052
Lustro.

365
00:27:26,478 --> 00:27:28,813
Co się stało? Kim ona jest?

366
00:27:34,444 --> 00:27:37,280
Kiedy ostatnio widziałaś się z rodzicami?

367
00:27:37,280 --> 00:27:38,615
Dwanaście lat temu.

368
00:27:39,157 --> 00:27:40,450
Co się stało?

369
00:27:42,035 --> 00:27:44,079
Pożyczyłam auto koleżanki.

370
00:27:44,079 --> 00:27:46,831
Jechałam z Ramą i walnęłam w słup.

371
00:27:47,707 --> 00:27:48,750
Rama zginął.

372
00:27:53,213 --> 00:27:55,256
Był ulubieńcem rodziców.

373
00:27:55,757 --> 00:27:58,885
Miły, mądry, sumienny, przystojny.

374
00:28:00,220 --> 00:28:01,721
Ja byłam w rozsypce.

375
00:28:03,181 --> 00:28:05,642
Buntowałam się, powtarzałam klasę.

376
00:28:07,185 --> 00:28:09,062
Rodzice nigdy mi nie wybaczyli.

377
00:28:53,148 --> 00:28:54,941
Mam siostrę bliźniaczkę?

378
00:28:59,738 --> 00:29:00,780
Tak.

379
00:29:08,288 --> 00:29:10,498
A wy oddaliście ją do adopcji.

380
00:29:11,207 --> 00:29:14,627
Było nam ciężko.

381
00:29:15,879 --> 00:29:17,380
Problemy finansowe.

382
00:29:18,715 --> 00:29:21,009
Pracowałem w redakcji

383
00:29:22,010 --> 00:29:24,929
walczącej z Nowym Porządkiem.

384
00:29:25,430 --> 00:29:28,808
Mieli mnie aresztować.

385
00:29:29,851 --> 00:29:31,269
Baliśmy się,

386
00:29:32,061 --> 00:29:34,189
że was nie utrzymamy.

387
00:29:35,523 --> 00:29:38,651
Czemu tylko ją? Czemu nie mnie?

388
00:29:38,651 --> 00:29:41,362
Ciebie też oddaliśmy.

389
00:29:43,114 --> 00:29:46,159
Po roku zaczęliśmy żałować.

390
00:29:49,037 --> 00:29:50,371
Szukaliśmy was.

391
00:29:50,872 --> 00:29:52,665
Znaleźliśmy tylko ciebie.

392
00:29:55,418 --> 00:29:58,838
Twojej siostry nie.

393
00:30:00,924 --> 00:30:02,967
Czyli mnie też oddaliście.

394
00:30:04,302 --> 00:30:06,596
Ramę też?

395
00:30:06,596 --> 00:30:07,764
Nie.

396
00:30:08,890 --> 00:30:11,976
- No tak.
- Był starszy...

397
00:30:11,976 --> 00:30:14,354
Wiecie, gdzie ją znajdę?

398
00:30:15,146 --> 00:30:17,148
Szukamy jej od lat.

399
00:30:17,732 --> 00:30:19,150
Kilka lat temu

400
00:30:19,776 --> 00:30:21,861
wynajęliśmy detektywa.

401
00:30:24,239 --> 00:30:25,657
Nic nie znaleźliśmy.

402
00:30:27,325 --> 00:30:28,326
Tata

403
00:30:29,744 --> 00:30:32,914
i ja bardzo cię kochamy.

404
00:30:32,914 --> 00:30:35,792
Was obie.

405
00:30:35,792 --> 00:30:38,336
Pogubiliśmy się.

406
00:30:38,920 --> 00:30:40,839
Przeszłość wciąż boli.

407
00:30:41,673 --> 00:30:43,174
Trawi nas żal.

408
00:30:43,925 --> 00:30:46,219
Żałowałaś też, że nas urodziłaś?

409
00:30:47,262 --> 00:30:48,346
Żałowałam,

410
00:30:48,346 --> 00:30:51,140
bo nie mogliśmy wam dać

411
00:30:51,140 --> 00:30:52,976
wystarczająco miłości.

412
00:30:55,144 --> 00:30:58,690
Miałaś rację.

413
00:31:00,149 --> 00:31:02,819
To my cię zawiedliśmy.

414
00:31:04,028 --> 00:31:06,573
Myśleliśmy o ludziach. O kraju.

415
00:31:07,657 --> 00:31:11,661
Ale zapomnieliśmy o najważniejszym.

416
00:31:12,996 --> 00:31:14,581
O naszych dzieciach.

417
00:31:15,415 --> 00:31:17,208
Wybacz mi.

418
00:31:19,836 --> 00:31:21,421
Wybacz nam.

419
00:31:22,005 --> 00:31:23,339
Wybacz.

420
00:31:33,808 --> 00:31:37,228
<i>- Co teraz?
- Poszukam siostry.</i>

421
00:31:37,228 --> 00:31:38,313
<i>Jak?</i>

422
00:31:42,609 --> 00:31:46,237
Dziękuję za wsparcie.

423
00:31:47,155 --> 00:31:49,240
Wiem, że są lepsze pisarki,

424
00:31:49,240 --> 00:31:51,034
ale ty zawsze mnie wspierasz.

425
00:31:51,618 --> 00:31:52,619
Jesteś szczery.

426
00:31:53,328 --> 00:31:55,705
Nie dlatego, że ci się podobam.

427
00:31:55,705 --> 00:31:57,832
Wolisz mężczyzn.

428
00:31:57,832 --> 00:31:59,709
- Na pewno?
- Oczywiście.

429
00:31:59,709 --> 00:32:03,421
Na festiwalu książki nie zauważyłeś,
jak mi cycki wyszły.

430
00:32:04,505 --> 00:32:05,715
Ale wstyd.

431
00:32:13,806 --> 00:32:14,807
Na poważnie.

432
00:32:17,185 --> 00:32:19,103
Jeśli coś mi się stanie,

433
00:32:20,480 --> 00:32:21,773
wiedz,

434
00:32:23,441 --> 00:32:24,734
że cię kocham.

435
00:32:25,860 --> 00:32:27,320
Jesteś dobrym człowiekiem.

436
00:32:29,155 --> 00:32:30,657
Zamierzasz umrzeć?

437
00:32:32,450 --> 00:32:36,663
Muszę znaleźć siostrę
bez względu na ryzyko.

438
00:32:56,474 --> 00:32:57,558
Asti.

439
00:33:00,979 --> 00:33:04,273
Mamo, słabo mi.

440
00:33:04,273 --> 00:33:07,568
- Zimno.
- Wkrótce wydobrzejesz, córeczko.

441
00:33:08,820 --> 00:33:12,991
Jak umrę, to stąd wyjdę.

442
00:33:12,991 --> 00:33:15,284
Nie płacz.

443
00:33:54,991 --> 00:33:56,034
Co się dzieje?

444
00:33:56,034 --> 00:33:58,494
Cały dzień haruję, chcę odpocząć.

445
00:33:58,995 --> 00:34:00,913
Twoja córka jest chora.

446
00:34:09,881 --> 00:34:12,383
Asti często choruje.

447
00:34:13,468 --> 00:34:15,261
Jutro jej przejdzie.

448
00:34:15,261 --> 00:34:17,346
W szafce masz masę leków.

449
00:34:17,346 --> 00:34:18,806
Ma wysoką gorączkę.

450
00:34:18,806 --> 00:34:21,934
- Jest rozpalona.
- Nie dramatyzuj.

451
00:34:21,934 --> 00:34:24,979
Zabierz ją do szpitala.

452
00:34:25,605 --> 00:34:27,440
Jak wyjaśnię, kim jest?

453
00:34:28,566 --> 00:34:31,611
Asti! Twoja córka! Jest bardzo chora!

454
00:34:31,611 --> 00:34:33,404
Jeśli jej nie zawieziesz...

455
00:34:33,404 --> 00:34:34,363
Dość!

456
00:34:34,363 --> 00:34:36,741
- Nie wykorzystuj córki.
- Słuchaj!

457
00:34:37,950 --> 00:34:39,368
Kim ty jesteś?

458
00:34:41,162 --> 00:34:44,123
Sam diabeł nie zrobiłby tego
własnemu dziecku.

459
00:34:48,127 --> 00:34:50,046
Taka jesteś odważna?

460
00:34:52,048 --> 00:34:53,049
Walcz.

461
00:34:54,175 --> 00:34:55,259
Walcz.

462
00:34:56,052 --> 00:34:57,136
Walcz.

463
00:35:10,942 --> 00:35:13,319
Trzymaj. Mocno.

464
00:35:13,861 --> 00:35:16,906
Gdy puścisz, dostaniesz nauczkę,

465
00:35:16,906 --> 00:35:19,158
której nie zapomnisz.

466
00:35:22,954 --> 00:35:23,871
Nie.

467
00:35:23,871 --> 00:35:27,416
Co wybierasz? Niebo czy piekło?

468
00:35:28,543 --> 00:35:29,961
Nie!

469
00:36:02,285 --> 00:36:03,452
Agartha.

470
00:36:15,047 --> 00:36:16,257
Co to jest Agartha?

471
00:36:17,341 --> 00:36:18,426
Kim jesteś?

472
00:36:19,093 --> 00:36:20,469
Nie jesteś Laras.

473
00:36:21,095 --> 00:36:22,138
Kim jesteś?

474
00:36:50,917 --> 00:36:53,252
Asti.

475
00:37:11,479 --> 00:37:13,481
SPÓŁKI PAŃSTWOWE

476
00:37:15,524 --> 00:37:17,151
Wiem, gdzie pracuje.

477
00:37:17,860 --> 00:37:20,196
Poszukam nazwiska i adresu,

478
00:37:20,196 --> 00:37:21,948
Pojedziesz ze mną do centrum.

479
00:37:28,871 --> 00:37:31,916
PERSONEL MINISTERSTWA
DS. SPÓŁEK PAŃSTWOWYCH

480
00:37:33,209 --> 00:37:34,502
KIEROWNICTWO

481
00:37:43,302 --> 00:37:44,720
PROFIL

482
00:37:52,228 --> 00:37:54,105
Wiem, kim jesteś, draniu!

483
00:37:56,691 --> 00:37:59,485
Adres to Widia Nuri 3. Szybko!

484
00:38:01,404 --> 00:38:04,782
{\an8}- Trasa zajmie 34 minuty.
- Nie mamy tyle czasu.

485
00:38:04,782 --> 00:38:07,076
Dziecko umrze. I moja siostra!

486
00:38:07,076 --> 00:38:08,911
Weszłaś w ciało męża.

487
00:38:08,911 --> 00:38:11,038
Czemu nie popełnisz nim samobójstwa?

488
00:38:11,038 --> 00:38:14,917
Nie kontroluję jego ciała. Laras też nie.

489
00:38:15,501 --> 00:38:18,254
Potrzebujemy broni!

490
00:38:20,673 --> 00:38:23,050
- Prawdziwa?
- Nie, ale tak wygląda.

491
00:38:23,050 --> 00:38:25,970
Jedź szybciej. Już!

492
00:38:26,929 --> 00:38:29,890
- Co się dzieje?
- Muszę się spieszyć!

493
00:38:29,890 --> 00:38:31,017
Szybko!

494
00:38:32,310 --> 00:38:34,770
- Asti, obudź się.
- Mamo.

495
00:38:34,770 --> 00:38:38,524
- Nie zostawiaj mnie samej.
- Dobrze.

496
00:38:38,524 --> 00:38:40,901
Nie chcę zamykać oczu.

497
00:38:40,901 --> 00:38:44,739
Żeby nie umrzeć i nadal być z tobą.

498
00:38:44,739 --> 00:38:45,865
Asti.

499
00:38:53,205 --> 00:38:55,708
Ruchy, na litość boską!

500
00:38:56,876 --> 00:38:58,586
Kim jesteś?

501
00:39:00,087 --> 00:39:01,672
Czego chcesz?

502
00:39:04,342 --> 00:39:06,093
Jeśli ją zabiję,

503
00:39:08,220 --> 00:39:09,472
umrzesz razem z nią.

504
00:39:12,975 --> 00:39:13,851
Adrianie.

505
00:39:14,435 --> 00:39:16,187
- Adrianie.
- Adrianie.

506
00:39:17,313 --> 00:39:18,189
Adrianie.

507
00:39:19,607 --> 00:39:22,610
Adrianie. Wiem, kim jesteś.

508
00:39:24,528 --> 00:39:28,657
Adrian Rajasa z ministerstwa.

509
00:39:31,452 --> 00:39:34,538
Śmierć Laras cię pogrąży.

510
00:39:44,048 --> 00:39:45,091
Rania!

511
00:39:49,220 --> 00:39:51,889
- Czemu mnie obudziłeś?
- Jesteśmy.

512
00:40:02,483 --> 00:40:05,694
Taki duży dom, a brama otwarta.

513
00:40:06,237 --> 00:40:08,406
- Nie ma ochrony.
- Jest pewny siebie.

514
00:40:08,406 --> 00:40:10,074
Albo nikogo się nie boi.

515
00:40:25,339 --> 00:40:27,967
- Tak?
- Przepraszam, ja z ministerstwa.

516
00:40:27,967 --> 00:40:31,178
Pan Rajasa nie odbiera, to ważne.

517
00:40:31,679 --> 00:40:33,973
Nigdy nie włącza telefonu w gabinecie.

518
00:40:35,766 --> 00:40:36,684
Ejże!

519
00:40:37,643 --> 00:40:38,644
Przepraszam.

520
00:40:42,356 --> 00:40:43,566
Gdzie gabinet?

521
00:40:45,067 --> 00:40:46,026
Gdzie?

522
00:40:50,281 --> 00:40:51,198
Hendra!

523
00:40:52,658 --> 00:40:53,868
Hej!

524
00:40:53,868 --> 00:40:55,536
Odsuń się od niej!

525
00:40:56,287 --> 00:40:57,204
Stań tam!

526
00:40:59,373 --> 00:41:00,332
Szybko!

527
00:41:01,876 --> 00:41:02,793
Laras!

528
00:41:04,753 --> 00:41:05,629
Laras!

529
00:41:07,423 --> 00:41:10,342
Stójcie spokojnie,
a nikomu nic się nie stanie.

530
00:41:13,012 --> 00:41:14,555
Co zrobisz?

531
00:41:14,555 --> 00:41:16,974
Przyparty do muru? Wszystko.

532
00:41:16,974 --> 00:41:19,185
Zabijesz dzieci?

533
00:41:19,185 --> 00:41:20,686
Przyparty do muru, mówię.

534
00:41:30,237 --> 00:41:32,990
- Strzelaj.
- Nie próbuj!

535
00:41:32,990 --> 00:41:34,200
Zabiję cię!

536
00:41:39,079 --> 00:41:42,166
Macie szczęście,

537
00:41:42,166 --> 00:41:44,668
że na cokolwiek wam pozwoliłem.

538
00:41:44,668 --> 00:41:45,878
Dlaczego?

539
00:41:46,962 --> 00:41:50,466
Udowodnię, że wasze prawa

540
00:41:51,342 --> 00:41:52,968
mnie nie dotyczą.

541
00:42:05,064 --> 00:42:07,316
Laras!

542
00:42:07,316 --> 00:42:09,401
To ja, twoja siostra bliźniaczka.

543
00:42:10,528 --> 00:42:14,823
Często mi się śnisz.

544
00:42:16,367 --> 00:42:20,246
Myślałam, że śnię o sobie

545
00:42:21,080 --> 00:42:22,373
w innym ciele.

546
00:42:25,793 --> 00:42:27,419
Wolnej.

547
00:42:28,003 --> 00:42:29,672
Uciekajmy stąd!

548
00:42:30,673 --> 00:42:31,882
Nie.

549
00:42:32,466 --> 00:42:35,761
Jeśli wyjdę,

550
00:42:37,805 --> 00:42:43,102
wszyscy zginiemy.

551
00:42:45,312 --> 00:42:46,605
To nie są

552
00:42:47,731 --> 00:42:49,608
ludzie.

553
00:42:49,608 --> 00:42:51,193
To diabły.

554
00:42:51,986 --> 00:42:54,363
Gorzej

555
00:42:55,781 --> 00:42:57,533
niż diabły.

556
00:43:04,039 --> 00:43:05,457
Dziękuję.

557
00:43:12,381 --> 00:43:14,800
Laras!

558
00:43:15,509 --> 00:43:17,678
- Laras!
- Mamo.

559
00:43:17,678 --> 00:43:18,971
Laras...

560
00:43:31,859 --> 00:43:33,569
Spotka cię kara.

561
00:43:34,820 --> 00:43:37,406
Kto to był?

562
00:43:52,212 --> 00:43:54,923
Mamo, wyszliśmy już?

563
00:44:10,898 --> 00:44:11,815
Ran.

564
00:44:13,484 --> 00:44:14,902
Wyprowadzasz się?

565
00:44:16,987 --> 00:44:18,030
Nowe życie.

566
00:44:19,198 --> 00:44:21,200
Nawet jeśli on pójdzie siedzieć,

567
00:44:21,909 --> 00:44:23,911
muszę ją stąd zabrać.

568
00:44:29,166 --> 00:44:30,376
Co się stało?

569
00:44:36,548 --> 00:44:38,217
Byłam tu trzy dni temu.

570
00:44:38,217 --> 00:44:41,261
Sprawdziliśmy monitoring.
Niczego nie znaleźliśmy.

571
00:44:41,261 --> 00:44:43,347
- Gówno prawda!
- Proszę pani.

572
00:45:09,415 --> 00:45:12,960
Diabeł czy nie, drogo zapłacicie!

573
00:45:50,038 --> 00:45:55,043
Napisy: Konrad Szabowicz

