1
00:00:43,752 --> 00:00:46,463
PARK JURAJSKI
TEORIA CHAOSU

2
00:00:48,214 --> 00:00:50,800
„POCZĄTEK KOŃCA”

3
00:00:54,137 --> 00:00:55,472
Cabrera?

4
00:00:55,972 --> 00:00:57,891
To ty za tym stoisz?

5
00:00:59,267 --> 00:01:01,019
Ty sprzedajesz dinozaury?

6
00:01:01,019 --> 00:01:02,228
Darius.

7
00:01:02,937 --> 00:01:06,566
DPP ma chronić ludzi przed dinozaurami.

8
00:01:06,566 --> 00:01:09,235
A trzeba nas chronić przed tobą.

9
00:01:09,235 --> 00:01:11,780
Nie chcę nikogo skrzywdzić.

10
00:01:11,780 --> 00:01:13,573
Broń świadczy o czym innym.

11
00:01:13,573 --> 00:01:15,992
Róbcie, co mówię, a będzie dobrze.

12
00:01:15,992 --> 00:01:19,621
To się stało Brooklynn?
Nie posłuchała się, więc ją zabiłeś?

13
00:01:20,413 --> 00:01:22,665
Allozaur miał ją przestraszyć.

14
00:01:22,665 --> 00:01:25,418
Wysłać wiadomość. Żeby przestała.

15
00:01:25,418 --> 00:01:29,464
Po to kazałeś atrociraptorom nas ścigać?
By wysłać wiadomość?

16
00:01:29,464 --> 00:01:32,884
Atrociraptorom? O czym ty mówisz?

17
00:01:33,676 --> 00:01:35,094
Nie kłam!

18
00:01:35,094 --> 00:01:38,765
Uspokój się. To ja mam tu paralizator.

19
00:01:38,765 --> 00:01:43,186
Gdy wysyłasz wiadomość dinozaurami,
można kogoś skrzywdzić.

20
00:01:43,186 --> 00:01:47,565
Wysyłałem też normalne,
ale was nie odstraszyły.

21
00:01:48,358 --> 00:01:51,653
To ty groziłeś nam na Jurajskim Tropie?

22
00:01:51,653 --> 00:01:52,612
Jak mówiłem,

23
00:01:52,612 --> 00:01:54,781
nie chcę was krzywdzić,

24
00:01:54,781 --> 00:01:57,492
ale jeśli mam wybrać między operacją

25
00:01:57,492 --> 00:02:00,787
a opowieścią o słynnej Szóstce z Nublar,

26
00:02:00,787 --> 00:02:04,207
to wiecie, co wybiorę.

27
00:02:04,207 --> 00:02:06,251
Nie chcesz nas skrzywdzić?

28
00:02:06,251 --> 00:02:08,711
Dobra, to czego chcesz?

29
00:02:08,711 --> 00:02:12,340
Przestańcie się wtrącać
w mój interes. Koniec węszenia.

30
00:02:12,340 --> 00:02:15,552
Gdziekolwiek jesteście,
znajdę was.

31
00:02:16,136 --> 00:02:17,178
Dobrze.

32
00:02:17,178 --> 00:02:18,596
Poza Dariusem.

33
00:02:18,596 --> 00:02:22,350
Ma wrócić do DPP.
Tak jesteśmy bardziej wiarygodni.

34
00:02:22,350 --> 00:02:25,812
Będę go mieć na oku. I was też.

35
00:02:25,812 --> 00:02:26,938
Teraz!

36
00:02:33,069 --> 00:02:33,903
Ben!

37
00:02:47,667 --> 00:02:49,294
Wydostańmy stąd Rózię.

38
00:02:51,087 --> 00:02:53,256
A potem zamkniemy ten interes.

39
00:02:55,091 --> 00:02:57,010
Zaraz. Niby jak?

40
00:02:57,010 --> 00:03:00,805
Pójdziemy wyżej.
Może moja była szefowa Ronnie coś wie.

41
00:03:00,805 --> 00:03:04,475
Skąd wiesz, że też w tym nie siedzi?

42
00:03:06,686 --> 00:03:09,397
Nie wiem. Ale komuś trzeba zaufać.

43
00:03:11,107 --> 00:03:11,983
Zamknięte.

44
00:03:12,692 --> 00:03:13,610
Tam są inne.

45
00:03:17,989 --> 00:03:19,157
Też zamknięte.

46
00:03:21,034 --> 00:03:23,786
Serio? Żadne się nie otworzą?

47
00:03:23,786 --> 00:03:26,080
Ciekawy zbieg okoliczności.

48
00:03:27,624 --> 00:03:28,625
Albo i nie.

49
00:04:09,123 --> 00:04:10,667
Co ty tu robisz?

50
00:04:10,667 --> 00:04:14,295
Miałaś się trzymać z daleka.
Nie będę po tobie sprzątać.

51
00:04:16,923 --> 00:04:20,093
Ta współpraca nie ma przyszłości.

52
00:04:20,093 --> 00:04:21,094
Zwalniam cię.

53
00:04:24,472 --> 00:04:28,810
Jensen, w samą porę.
Wyprowadź naszą koleżankę.

54
00:04:35,066 --> 00:04:37,777
Halo? Słyszysz mnie? Kazałem...

55
00:04:38,736 --> 00:04:42,073
Serio myślisz, że ty pociągasz za sznurki?

56
00:04:58,047 --> 00:04:59,632
Co to ma być?

57
00:05:00,216 --> 00:05:04,721
Lepiej się spisują
niż twoje ryzykowanie z allozaurem.

58
00:05:06,139 --> 00:05:09,934
Zabiłaś tę dziewczynę celowo. Nimi.

59
00:05:11,769 --> 00:05:12,687
Dobrze.

60
00:05:17,900 --> 00:05:19,569
Co powiedziała?

61
00:05:20,278 --> 00:05:23,406
Że nasz szef
nie lubi niedokończonych spraw.

62
00:05:56,230 --> 00:05:59,025
Nie. Czekaj. Wiem, gdzie...

63
00:06:52,286 --> 00:06:53,287
Wiejcie!

64
00:08:14,869 --> 00:08:16,412
Wszyscy cali?

65
00:08:16,412 --> 00:08:18,372
Czuję się wyśmienicie.

66
00:08:42,480 --> 00:08:43,689
Żyjecie?

67
00:08:43,689 --> 00:08:44,690
Mateo?

68
00:08:48,236 --> 00:08:51,447
Widziałem przez okno
ścigające was raptory.

69
00:08:56,702 --> 00:08:58,204
Dlaczego wróciłeś?

70
00:08:59,413 --> 00:09:02,792
Nie mógłbym spojrzeć w oczy mojej córce.

71
00:09:04,210 --> 00:09:05,044
Dzięki.

72
00:10:10,359 --> 00:10:14,196
- Ciągle nas szukają?
- Nie wychylaj się i bądź cicho.

73
00:10:52,610 --> 00:10:53,861
W nogi!

74
00:11:50,668 --> 00:11:52,711
Yaz? Yasmina?

75
00:12:01,303 --> 00:12:05,683
Ej, Pasiasty!
Zostaw moją dziewczynę w spokoju!

76
00:12:33,210 --> 00:12:34,336
- Hej.
- Chodź.

77
00:14:47,428 --> 00:14:49,179
Nie załadujemy wszystkich,

78
00:14:49,847 --> 00:14:54,184
ale coś trzeba dać Pośrednikowi,
bo posypią się głowy.

79
00:14:54,184 --> 00:14:55,477
Pośrednikowi?

80
00:14:56,645 --> 00:14:58,564
Odbieraj!

81
00:15:02,484 --> 00:15:06,155
NIEZNANY NUMER

82
00:15:09,450 --> 00:15:10,284
Nie!

83
00:16:51,927 --> 00:16:54,513
To było... stresujące.

84
00:16:54,513 --> 00:16:57,516
Ale wsparcie przyjechało w samą porę.

85
00:17:17,036 --> 00:17:18,954
Słyszeliście, co powiedział?

86
00:17:18,954 --> 00:17:21,957
Tak, statek płynie do jakiegoś Pośrednika.

87
00:17:21,957 --> 00:17:24,626
Myślisz, że to szef jego
i tej od raptorów?

88
00:17:26,295 --> 00:17:27,296
Może.

89
00:17:27,296 --> 00:17:29,048
Ale czy to ważne?

90
00:17:29,048 --> 00:17:32,217
Właśnie, to koniec. Pokonaliśmy ją.

91
00:17:32,217 --> 00:17:34,928
A jak znów ktoś nas namierzy?

92
00:17:34,928 --> 00:17:39,058
Możemy się gdzieś zaszyć,
może u mnie na wyspie.

93
00:17:39,058 --> 00:17:40,225
Nie wiem.

94
00:17:40,225 --> 00:17:44,104
Nie jest tam bezpieczniej
niż w chacie Dariusa czy na ranczu.

95
00:17:44,104 --> 00:17:48,817
U Kenjiego może być bezpiecznie, ale... nie.

96
00:17:48,817 --> 00:17:50,152
Dzięki, ale nie.

97
00:17:50,778 --> 00:17:52,446
Co z nim nie tak?

98
00:17:53,614 --> 00:17:54,573
Darius?

99
00:17:54,573 --> 00:17:56,366
Znów to spojrzenie.

100
00:17:57,034 --> 00:17:57,910
Dobra.

101
00:17:58,535 --> 00:18:00,704
Wiemy, co oznacza to spojrzenie.

102
00:18:00,704 --> 00:18:01,622
O tak.

103
00:18:01,622 --> 00:18:04,333
Tylko ja nie wiem, co ono oznacza?

104
00:18:10,380 --> 00:18:11,590
Wiecie.

105
00:18:11,590 --> 00:18:16,261
Możemy pojechać do domu
i mieć nadzieję, że to koniec, ale...

106
00:18:16,261 --> 00:18:18,972
czy czujecie, że to koniec?

107
00:18:20,057 --> 00:18:21,892
Czujecie się bezpieczni?

108
00:18:22,643 --> 00:18:27,231
Nie wiem, jak wy,
ale ja nie mogę siedzieć w domu, wiedząc,

109
00:18:27,231 --> 00:18:29,733
że osoba, która ma nas na celowniku

110
00:18:29,733 --> 00:18:32,903
i zabiła Brooklynn, gdzieś tam jest.

111
00:18:32,903 --> 00:18:37,241
Nie przeżyję kolejnego dnia
z tym poczuciem winy.

112
00:18:37,241 --> 00:18:39,326
Wciąż się winisz za śmierć...?

113
00:18:39,326 --> 00:18:40,244
Nie.

114
00:18:40,661 --> 00:18:43,413
Już nie. Nie mogłem temu zapobiec.

115
00:18:46,959 --> 00:18:49,378
Ale Kenji, miałeś rację.

116
00:18:51,380 --> 00:18:55,008
Jeśli faktycznie ją kochałem,
powinienem był tam być.

117
00:18:57,719 --> 00:18:59,805
Co?

118
00:19:01,014 --> 00:19:02,057
Tak.

119
00:19:02,057 --> 00:19:06,061
Nie planowałem tego. To się... stało.

120
00:19:06,687 --> 00:19:09,189
Nie chciałem jej nawet mówić.

121
00:19:09,189 --> 00:19:13,360
Próbowała być miła, ale to oczywiste,
że nie tego nie odwzajemniała.

122
00:19:14,236 --> 00:19:18,407
Nie mogłem jej spojrzeć w oczy.
Było mi wstyd.

123
00:19:20,450 --> 00:19:22,452
Więc wtedy nie przyszedłem.

124
00:19:22,995 --> 00:19:25,747
Potrzebowała mnie, a mnie nie było.

125
00:19:26,206 --> 00:19:27,875
Wy mnie potrzebowaliście.

126
00:19:27,875 --> 00:19:29,334
A ja zniknąłem.

127
00:19:30,794 --> 00:19:33,088
Próbowałem uciec przed bólem, ale...

128
00:19:33,881 --> 00:19:35,674
dłużej tak nie mogę.

129
00:19:35,674 --> 00:19:36,842
Szykować się.

130
00:19:36,842 --> 00:19:38,844
Szybko.

131
00:19:40,262 --> 00:19:41,513
Muszę być obecny.

132
00:19:43,432 --> 00:19:48,437
Wsiąść na statek i odkryć, kto wziął
nas na cel. Kto chciał śmierci Brooklynn.

133
00:19:48,437 --> 00:19:51,023
I to wszystko zakończyć.

134
00:19:51,690 --> 00:19:53,025
Wchodzicie w to?

135
00:19:54,902 --> 00:19:56,069
Ja tak.

136
00:19:56,069 --> 00:19:59,156
Ja nigdy nie wyszedłem, więc...

137
00:19:59,948 --> 00:20:04,286
Wejście na statek
byłoby bardzo w stylu Brooklynn.

138
00:20:08,415 --> 00:20:09,541
Dobra.

139
00:20:10,209 --> 00:20:12,836
Kon-iecznie to zrobię.

140
00:20:13,629 --> 00:20:14,880
Łapiecie?

141
00:20:17,090 --> 00:20:18,634
- Ja odpadam.
- Jezu!

142
00:20:19,259 --> 00:20:21,470
Stary. Ciągle tu jesteś?

143
00:20:21,470 --> 00:20:24,223
Niestety tak.

144
00:20:24,223 --> 00:20:27,017
Jesteście wobec siebie bardzo otwarci.

145
00:20:27,017 --> 00:20:28,268
To dziwne.

146
00:20:29,269 --> 00:20:30,854
Lećcie na statek.

147
00:20:30,854 --> 00:20:34,650
Dopilnuję, by dinozaury
były bezpieczne, z dala od ludzi.

148
00:20:37,819 --> 00:20:41,531
W jednej z klatek
jest samica ankylozaura z jajem.

149
00:20:41,531 --> 00:20:43,325
Niech się nimi zajmą.

150
00:21:18,193 --> 00:21:20,821
<i>Centrala do wszystkich funkcjonariuszy.</i>

151
00:21:20,821 --> 00:21:25,909
<i>Wracajcie na komendy i czekajcie
na instrukcje od dyrektora Wellsa.</i>

152
00:21:27,077 --> 00:21:28,578
CABRERA NIE ŻYJE?!

153
00:21:30,956 --> 00:21:32,791
Powinnaś to zobaczyć.

154
00:21:35,669 --> 00:21:39,798
<i>Wiadomość brzmi:
„Dobrze wiedzieć, dzięki za info”.</i>

155
00:21:39,798 --> 00:21:41,425
Uważaj na siebie.

156
00:21:44,803 --> 00:21:47,222
„Nie martw się, zawsze uważam”.

157
00:21:51,184 --> 00:21:52,561
„No, czasem nie”.

158
00:21:55,272 --> 00:21:56,356
CABRERA NIE ŻYJE

159
00:22:40,358 --> 00:22:42,277
Napisy: Marta Przepiórkowska

