1
00:00:08,800 --> 00:00:13,800
STACJA BENZYNOWA TYNDAREOS

2
00:00:30,080 --> 00:00:31,000
Macie łazienkę?

3
00:00:31,080 --> 00:00:33,200
- Kluczyki chyba zostały…
- Łazienka!

4
00:00:34,240 --> 00:00:36,160
Jasne. Jest tam.

5
00:00:54,440 --> 00:00:55,920
FURIE
TISI – ALEKTO – MEG

6
00:00:56,000 --> 00:00:58,840
Furie są równie stare, jak bogowie.

7
00:00:58,920 --> 00:01:00,320
A nawet starsze.

8
00:01:00,400 --> 00:01:01,520
Przemierzają Ziemię

9
00:01:01,600 --> 00:01:04,760
i wymierzają sprawiedliwość tam,
gdzie jej brak.

10
00:01:04,840 --> 00:01:06,200
Raczej subiektywnie.

11
00:01:10,720 --> 00:01:13,920
Widzą i słyszą je tylko ci,
których ścigają.

12
00:01:16,160 --> 00:01:18,960
- Pamiętaj.
- Pamiętaj, co zrobiłeś.

13
00:01:20,160 --> 00:01:21,760
Pamiętaj.

14
00:01:23,920 --> 00:01:25,480
No cześć, Terry.

15
00:01:26,160 --> 00:01:28,840
Proszę.

16
00:01:28,920 --> 00:01:30,320
Jesteś zmęczony?

17
00:01:32,440 --> 00:01:34,600
Wiesz, jak się nas pozbyć.

18
00:01:38,840 --> 00:01:41,480
Nie, Terry.

19
00:01:51,120 --> 00:01:51,960
Koleś?

20
00:01:53,920 --> 00:01:54,760
Koleś!

21
00:01:57,200 --> 00:01:58,560
Wszystko gra?

22
00:02:00,280 --> 00:02:01,160
Koleś!

23
00:02:08,480 --> 00:02:10,320
Kurwa! Koleś!

24
00:02:12,240 --> 00:02:13,360
Kto teraz?

25
00:02:14,360 --> 00:02:15,200
Ona.

26
00:02:15,720 --> 00:02:17,240
Będzie jazda.

27
00:02:28,280 --> 00:02:31,920
Jak dotąd poznaliście
dwoje istotnych ludzi.

28
00:02:32,920 --> 00:02:34,240
Czas na trzeciego.

29
00:02:35,200 --> 00:02:36,480
Pomyślnej Olimpii.

30
00:02:37,040 --> 00:02:39,000
Mówiłem, że do niej wrócimy.

31
00:02:39,080 --> 00:02:41,240
Aby zrozumieć znaczenie Ari,

32
00:02:41,320 --> 00:02:44,080
musimy się cofnąć
do początku tamtego dnia.

33
00:03:02,440 --> 00:03:05,320
Ari jest zabójczynią.
Choć zabiła przypadkiem.

34
00:03:06,240 --> 00:03:08,480
Miała brata bliźniaka, Glaukosa.

35
00:03:09,040 --> 00:03:12,360
Gdy byli małymi dziećmi,
wturlała się na niego przez sen.

36
00:03:12,440 --> 00:03:13,880
Wszystkiego najlepszego.

37
00:03:13,960 --> 00:03:15,480
Udusił się i zmarł.

38
00:03:18,840 --> 00:03:22,200
Matka Ari nigdy
nie pogodziła się z utratą syna,

39
00:03:22,280 --> 00:03:25,400
więc poniekąd wciąż był z nimi.

40
00:03:30,000 --> 00:03:31,440
Wszystkiego najlepszego.

41
00:03:32,160 --> 00:03:33,080
Słucham?

42
00:03:33,160 --> 00:03:34,760
Złożyłem pani życzenia.

43
00:03:35,720 --> 00:03:37,160
Pracowity dzień, prawda?

44
00:03:38,360 --> 00:03:40,240
Tak. Jak pomnik?

45
00:03:40,320 --> 00:03:43,560
Nie bałbym się
nawet słowa „majestatyczny”.

46
00:03:43,640 --> 00:03:44,520
Doprawdy?

47
00:03:44,600 --> 00:03:46,240
- Owszem.
- „Majestatyczny”?

48
00:03:46,320 --> 00:03:48,720
- Miała pani doskonały pomysł.
- Prawda?

49
00:03:48,800 --> 00:03:50,920
Cicho, Ari.

50
00:03:51,000 --> 00:03:53,040
Dedal próbuje się skupić.

51
00:03:54,000 --> 00:03:54,920
Prawda?

52
00:03:55,520 --> 00:03:57,040
Nie przeszkadza mi to.

53
00:04:01,040 --> 00:04:02,000
Zostawcie nas.

54
00:04:08,480 --> 00:04:09,840
Ma za duży nos.

55
00:04:11,320 --> 00:04:14,160
Co roku powtarzam,
że Ari to tylko punkt wyjścia.

56
00:04:14,240 --> 00:04:15,440
Nie byli tacy sami.

57
00:04:18,000 --> 00:04:19,480
Przyniosę zdjęcie ojca.

58
00:04:21,080 --> 00:04:21,920
No tak.

59
00:04:22,600 --> 00:04:23,520
Przykro mi.

60
00:04:23,600 --> 00:04:24,920
Ona ma rację.

61
00:04:25,000 --> 00:04:27,720
Dziadek miał świetny nos.
Z piękną przegrodą.

62
00:04:27,800 --> 00:04:29,760
Był wielkim atutem jego twarzy.

63
00:04:29,840 --> 00:04:31,080
Nie to, co u mnie.

64
00:04:33,640 --> 00:04:36,640
Po trzydziestce mogłaby już dać mi spokój.

65
00:04:36,720 --> 00:04:38,040
Nie musisz tego robić.

66
00:04:39,640 --> 00:04:40,600
Muszę.

67
00:04:45,040 --> 00:04:46,840
Jak ty wspominasz Ikara?

68
00:04:51,600 --> 00:04:52,440
Wiesz.

69
00:04:53,560 --> 00:04:54,440
Modlę się.

70
00:04:55,840 --> 00:04:57,640
Dziękuję bogom za jego Odnowę.

71
00:04:58,960 --> 00:05:01,600
Tak. To brzmi rozsądnie.

72
00:05:04,360 --> 00:05:07,480
Jakie macie plany na po Olimpii?

73
00:05:08,320 --> 00:05:11,320
Szykuje się ostra popijawa?

74
00:05:11,400 --> 00:05:12,360
Znasz mnie.

75
00:05:12,440 --> 00:05:15,160
Powinieneś wyjechać.
Nigdy tego nie robisz.

76
00:05:16,920 --> 00:05:17,920
Podoba mi się tu.

77
00:05:20,160 --> 00:05:22,920
A ty, Tezeuszu? Masz plany?

78
00:05:23,000 --> 00:05:25,440
Poużywasz sobie? Nawalmy się.

79
00:05:27,320 --> 00:05:28,400
Panie prezydencie.

80
00:05:28,480 --> 00:05:29,880
Panie prezydencie.

81
00:05:31,080 --> 00:05:32,600
Sto lat, kochanie.

82
00:05:39,760 --> 00:05:42,720
Rok w rok.

83
00:05:44,200 --> 00:05:48,360
Że też wciąż to robisz dla matki.
Jestem pod wrażeniem.

84
00:05:49,440 --> 00:05:50,720
Sama chcę.

85
00:05:50,800 --> 00:05:52,000
Nieprawda.

86
00:05:55,880 --> 00:05:57,200
Ale ci dziękuję.

87
00:05:58,960 --> 00:06:00,080
Daj spokój, tato.

88
00:06:02,120 --> 00:06:04,720
Wiecie, czego zawsze odmawia?

89
00:06:04,800 --> 00:06:06,000
Prezentu.

90
00:06:06,080 --> 00:06:10,080
W tym roku ją namówmy.
Powiedz, czego chcesz, a będzie twoje.

91
00:06:10,760 --> 00:06:12,280
Obiecuję.

92
00:06:13,560 --> 00:06:14,640
Cokolwiek.

93
00:06:18,600 --> 00:06:20,120
Jak ją przekonać?

94
00:06:20,200 --> 00:06:23,280
Odpowiedź brzmi „nie”, ale dziękuję.

95
00:06:33,560 --> 00:06:35,000
Dalej, Dedalu.

96
00:06:35,080 --> 00:06:37,080
Wyrzeźbij mnie, tylko lepszą.

97
00:06:43,800 --> 00:06:47,400
Przyjaciele, obywatele Krety,

98
00:06:48,000 --> 00:06:49,640
pomyślnej Olimpii.

99
00:06:49,720 --> 00:06:52,080
Zgodnie z olimpijską tradycją

100
00:06:52,160 --> 00:06:55,600
pochylmy się nad darem
od bogów dla nas wszystkich,

101
00:06:56,120 --> 00:06:58,960
jakim jest cud Odnowy.

102
00:07:00,040 --> 00:07:03,560
My, ludzie,
rodzimy się dzięki łasce Zeusa.

103
00:07:03,640 --> 00:07:07,920
Najlepsi z nas
poświęcają życie służbie bogom.

104
00:07:08,000 --> 00:07:10,240
Posłuszeństwo Olimpowi

105
00:07:10,320 --> 00:07:11,920
i wierność bogom

106
00:07:12,000 --> 00:07:15,280
dadzą nam nowe, lepsze życie.

107
00:07:15,360 --> 00:07:17,400
To dzień Glaukosa.

108
00:07:17,480 --> 00:07:19,200
Oraz Ari.

109
00:07:19,720 --> 00:07:23,200
Bo kto dobrze żyje,
nie musi lękać się śmierci.

110
00:07:23,280 --> 00:07:27,640
Obawiam się, że nie możemy
sprzeciwiać się bogom ani ich świętu.

111
00:07:27,720 --> 00:07:29,600
Nie sprzeciwiam się bogom.

112
00:07:31,120 --> 00:07:33,760
Tylko ich kalendarzowi.

113
00:07:34,440 --> 00:07:35,800
Czy ty piłaś?

114
00:07:37,480 --> 00:07:40,880
Oto Agata z Heraklionu,

115
00:07:40,960 --> 00:07:45,720
która dobrowolnie składa się w ofierze
ku czci bogów olimpijskich.

116
00:07:45,800 --> 00:07:47,240
Jest bezpieczna, bo wie,

117
00:07:47,320 --> 00:07:51,040
że pobożność zapewni jej Odnowę w chwale.

118
00:08:00,440 --> 00:08:03,920
Dusza opuszcza ciało
z błogosławieństwem wszystkich bogów.

119
00:08:04,000 --> 00:08:09,120
Jej darem będzie powrót do świata
w nowej, doskonałej formie.

120
00:08:12,720 --> 00:08:15,920
Nie ma śmierci. Jest tylko Odnowa.

121
00:08:18,200 --> 00:08:20,200
- Vero.
- Vero.

122
00:08:21,000 --> 00:08:23,600
Przypada mi dziś święty zaszczyt

123
00:08:23,680 --> 00:08:27,480
odsłonić pomnik ku czci naszych bogów.

124
00:08:28,880 --> 00:08:30,680
Wiecie, co było dalej.

125
00:08:31,560 --> 00:08:33,120
Ktoś dziś wcześnie wstał.

126
00:08:43,440 --> 00:08:44,600
Jebać Minosa.

127
00:08:45,960 --> 00:08:47,240
I bogów.

128
00:08:59,840 --> 00:09:01,200
W imię Zeusa mówię wam:

129
00:09:01,280 --> 00:09:04,560
niech nic was nie zachwieje
ani nie rozproszy.

130
00:09:04,640 --> 00:09:08,680
Bo wiecie, że służba bogom
zawsze przynosi plony.

131
00:09:09,480 --> 00:09:11,160
Pomyślnej Olimpii.

132
00:09:11,240 --> 00:09:12,240
Vero.

133
00:09:12,840 --> 00:09:14,560
- Vero.
- Vero.

134
00:09:29,320 --> 00:09:31,440
Co to, kurwa, jest?

135
00:09:34,520 --> 00:09:35,560
Boże.

136
00:09:37,360 --> 00:09:39,360
JEBAĆ BOGÓW

137
00:09:43,600 --> 00:09:44,960
Czy to jest gówno?

138
00:09:46,240 --> 00:09:47,640
Kto to zrobił?

139
00:09:48,320 --> 00:09:49,600
Kto to zrobił?

140
00:09:50,840 --> 00:09:52,240
Mamo.

141
00:09:52,320 --> 00:09:54,920
Kto tak zbluźnił?

142
00:09:56,000 --> 00:09:57,840
Sprzeciwił się mej rodzinie?

143
00:09:58,640 --> 00:10:01,040
Znajdziemy was!

144
00:10:01,800 --> 00:10:04,040
I nie unikniecie kary.

145
00:10:26,320 --> 00:10:27,680
Spokojnie.

146
00:10:28,400 --> 00:10:29,280
W porządku?

147
00:10:33,080 --> 00:10:34,280
Zdejmijmy to.

148
00:10:43,920 --> 00:10:45,640
Ty…

149
00:10:48,280 --> 00:10:51,000
Przyszłaś na świat z krzykiem.

150
00:10:52,240 --> 00:10:53,160
Wiesz?

151
00:10:53,720 --> 00:10:55,840
Tak, mamo. Wiem.

152
00:10:55,920 --> 00:10:58,920
Mówiłaś. Wiele razy.

153
00:11:02,120 --> 00:11:04,720
Glaukos był cichuteńki.

154
00:11:04,800 --> 00:11:05,920
Nieruchomy.

155
00:11:06,480 --> 00:11:08,120
Był wręcz siny.

156
00:11:09,160 --> 00:11:12,360
Bałam się, że nie przeżyje,
ale był idealny.

157
00:11:13,400 --> 00:11:17,360
A ty przyszłaś na świat
i wypełniłaś go gniewem.

158
00:11:25,560 --> 00:11:26,640
JEBAĆ BOGÓW

159
00:11:27,920 --> 00:11:29,400
MAŁA TROJA

160
00:11:31,640 --> 00:11:33,200
Trojańskie ścierwo!

161
00:11:33,280 --> 00:11:34,200
Idziemy!

162
00:11:37,880 --> 00:11:41,960
Ktokolwiek ukrywa Trojańską Siódemkę,
będzie aresztowany!

163
00:11:42,040 --> 00:11:45,240
- Jebać bogów!
- Nie wyrywaj się!

164
00:11:46,760 --> 00:11:47,600
Mam go.

165
00:12:00,720 --> 00:12:02,760
Hekabe była królową Troi.

166
00:12:03,280 --> 00:12:05,240
Andromacha – jej synową.

167
00:12:05,840 --> 00:12:08,760
Ich mężów zaszlachtowano na ich oczach,

168
00:12:08,840 --> 00:12:11,840
a jedynego syna Andromachy, Astyanaksa,

169
00:12:11,920 --> 00:12:15,360
zrzucono z murów miasta,
kiedy Trojanie się poddali.

170
00:12:16,200 --> 00:12:17,640
Obie były wykończone.

171
00:12:18,160 --> 00:12:19,160
No?

172
00:12:20,280 --> 00:12:22,080
Nic o tym nie wiedziałyśmy.

173
00:12:22,160 --> 00:12:23,880
My też jesteśmy przerażone.

174
00:12:23,960 --> 00:12:27,040
Ten pomnik wzniesiono ku czci bogów.

175
00:12:27,120 --> 00:12:29,360
To symbol posłuszeństwa. Wdzięczności.

176
00:12:30,000 --> 00:12:35,720
Symbol, który pań rodacy
uznali za stosowne obrzucić gównem.

177
00:12:37,640 --> 00:12:39,960
To obraza nie tylko dla bogów,

178
00:12:40,040 --> 00:12:43,640
ale i dla kraju, który was przygarnął
i dał wam schronienie.

179
00:12:43,720 --> 00:12:44,560
Słucham?

180
00:12:44,640 --> 00:12:45,960
- Błagam.
- Matko.

181
00:12:46,040 --> 00:12:50,520
Gdyby pani przygarnęła dziecko,
nie chciałaby pani, by miało równe prawa?

182
00:12:50,600 --> 00:12:52,560
Dobre szkoły? Integrację?

183
00:12:52,640 --> 00:12:55,120
Segregacja zapewnia wam bezpieczeństwo.

184
00:12:55,200 --> 00:12:56,560
Serio?

185
00:12:57,480 --> 00:13:00,120
A więc popierają panie tę obrazę bogów?

186
00:13:00,200 --> 00:13:01,280
W żadnym razie.

187
00:13:01,360 --> 00:13:05,480
Może pójdą panie pod pomnik,
zakaszą spódnice i dodadzą coś od siebie?

188
00:13:06,240 --> 00:13:08,080
Może już to panie zrobiły.

189
00:13:08,160 --> 00:13:09,120
Słucham?

190
00:13:09,200 --> 00:13:12,640
Podobno nazywają się Trojańską Siódemką.
Zgadza się?

191
00:13:13,400 --> 00:13:15,880
Sześcioro złapaliśmy. Są w labiryncie.

192
00:13:16,720 --> 00:13:18,720
Szukamy tylko przywódcy.

193
00:13:19,320 --> 00:13:23,200
Czy to ty, staruszko?

194
00:13:24,720 --> 00:13:27,560
Jestem niewymownie wdzięczna

195
00:13:27,640 --> 00:13:30,040
za azyl dla naszego narodu na Krecie.

196
00:13:30,120 --> 00:13:32,280
Nic nie wiedziałyśmy o tym dowcipie.

197
00:13:32,360 --> 00:13:33,600
Tym zamachu.

198
00:13:34,720 --> 00:13:38,160
Trojańska Siódemka to głupie dzieciaki.

199
00:13:38,240 --> 00:13:41,760
Przysięgam, że dopilnuję,
aby ponieśli surową karę.

200
00:13:41,840 --> 00:13:44,440
Ale nikomu nie stała się krzywda.

201
00:13:44,520 --> 00:13:46,040
Gdzie siódma osoba?

202
00:13:46,640 --> 00:13:47,480
Przywódca.

203
00:13:48,480 --> 00:13:50,280
Pewnie opuściła już miasto.

204
00:13:53,480 --> 00:13:58,560
Jeśli siódma osoba się do mnie zgłosi,
udzielę amnestii pozostałej szóstce.

205
00:14:01,160 --> 00:14:02,160
A jeśli nie?

206
00:14:03,240 --> 00:14:05,080
Znają panie karę.

207
00:14:07,000 --> 00:14:07,880
Minotaur?

208
00:14:09,680 --> 00:14:14,280
Kiedy nacisnę ten przycisk,
światło w jego klatce staje się czerwone

209
00:14:14,360 --> 00:14:15,720
i drzwi się otwierają.

210
00:14:35,080 --> 00:14:37,080
Jak dotąd nikt nie przeżył.

211
00:14:38,280 --> 00:14:39,400
Czekam do północy.

212
00:14:39,480 --> 00:14:41,640
- A jeśli mi się nie uda…
- Tezeuszu!

213
00:14:42,200 --> 00:14:44,280
Panie prezydencie. Proszę pani.

214
00:14:44,360 --> 00:14:46,200
Idziemy do świątyni.

215
00:14:46,280 --> 00:14:49,160
Niektórzy z nas szanują bogów, Hekabe.

216
00:14:57,720 --> 00:15:00,880
Jeszcze chwila…

217
00:15:03,160 --> 00:15:04,240
Teraz.

218
00:15:04,760 --> 00:15:06,880
POSEJDON – BÓG MORZA

219
00:15:06,960 --> 00:15:08,280
MŁODSZY BRAT ZEUSA

220
00:15:10,240 --> 00:15:12,160
*PESKATARIANIN

221
00:15:29,040 --> 00:15:31,880
Jak tak naprawdę się trzymasz?

222
00:15:33,760 --> 00:15:35,360
Wyglądasz koszmarnie.

223
00:15:37,120 --> 00:15:38,120
No dobra.

224
00:15:38,200 --> 00:15:39,480
Pomyślnej Olimpii.

225
00:15:42,640 --> 00:15:44,400
Na to już nie ma szans.

226
00:15:44,480 --> 00:15:45,480
Czemu?

227
00:15:46,200 --> 00:15:48,280
A nasz pomnik w Heraklionie?

228
00:15:49,240 --> 00:15:52,320
Jak może cię to śmieszyć?

229
00:15:54,560 --> 00:15:56,840
Nie zachowuj się jak kretyn.

230
00:15:56,920 --> 00:15:58,240
No ale serio.

231
00:15:58,320 --> 00:15:59,680
Co ci to robi?

232
00:15:59,760 --> 00:16:03,320
Robi mi to, bo to bluźnierstwo.

233
00:16:03,400 --> 00:16:06,160
Obsrali cały nasz pomnik.

234
00:16:06,240 --> 00:16:10,760
- I co?
- I to, że trzeba ich przykładnie ukarać.

235
00:16:10,840 --> 00:16:11,720
Rozumiesz?

236
00:16:11,800 --> 00:16:12,880
Że Trojan?

237
00:16:13,520 --> 00:16:15,960
Nie dość mają przez nas przesrane?

238
00:16:16,040 --> 00:16:18,040
To za łatwe. Jak dymać zwłoki.

239
00:16:18,120 --> 00:16:20,360
Ludzi trzeba trzymać krótko.

240
00:16:20,440 --> 00:16:22,920
Bo kiedy za bardzo się odprężają,

241
00:16:23,000 --> 00:16:26,520
kiedy za długo cieszą się pokojem,

242
00:16:26,600 --> 00:16:29,240
to przestają się konstruktywnie bać.

243
00:16:29,320 --> 00:16:32,840
A wtedy odechciewa im się
oddawać nam cześć.

244
00:16:32,920 --> 00:16:36,360
Jeśli zacznie im się wydawać,
że można bezkarnie bluźnić…

245
00:16:37,240 --> 00:16:40,040
to będzie bardzo niebezpieczne.

246
00:16:40,120 --> 00:16:42,920
- Nie sądzisz?
- Owszem. Ale to ludzie.

247
00:16:43,480 --> 00:16:46,440
Zeusie, jak niby mieliby nam,
kurwa, zagrozić?

248
00:16:46,520 --> 00:16:49,040
Minos się wkurwił. Zostaw to jemu.

249
00:16:49,120 --> 00:16:51,160
Nie rób z siebie pośmiewiska.

250
00:16:53,600 --> 00:16:55,360
Wyluzuj trochę.

251
00:16:57,520 --> 00:17:00,560
Czy ty masz makijaż na czole?

252
00:17:01,320 --> 00:17:04,640
To krem z filtrem.
Podoba ci się twoja robota?

253
00:17:05,240 --> 00:17:06,200
Nie bądź fiutem.

254
00:17:06,280 --> 00:17:08,360
Bo Dionizos chce awansu.

255
00:17:08,960 --> 00:17:10,360
Na Kapitana Chlamydię?

256
00:17:10,440 --> 00:17:11,840
Jest ambitny.

257
00:17:11,920 --> 00:17:13,960
Stać go na więcej.

258
00:17:14,560 --> 00:17:15,840
Nie obrażaj mnie.

259
00:17:15,920 --> 00:17:18,280
Wierz mi, że wolałbym nie.

260
00:17:20,560 --> 00:17:24,160
Tu chodzi o tę twoją przepowiednię, tak?
Kurwa, stary.

261
00:17:24,240 --> 00:17:27,120
Masz paranoję. Nie ma żadnej przepowiedni.

262
00:17:27,200 --> 00:17:28,680
Jesteś królem bogów.

263
00:17:28,760 --> 00:17:31,640
Wytocz grube działa.
Niech cierpią. Pokaż im.

264
00:17:31,720 --> 00:17:33,160
Ogarnij swoje miasto.

265
00:17:33,760 --> 00:17:36,080
To polecenie, nie prośba.

266
00:17:53,480 --> 00:17:56,520
- Halo?
- Kompletnie mu odjebało.

267
00:17:56,600 --> 00:18:00,680
Zdaje mu się, że znalazł nową zmarszczkę.
Boi się. Przejdzie mu.

268
00:18:01,680 --> 00:18:05,480
Jeśli o coś prosił, to zrób to.
Wiesz, że tak jest łatwiej.

269
00:18:18,000 --> 00:18:19,000
Ty.

270
00:18:20,360 --> 00:18:22,160
Lubisz pływać, co nie?

271
00:18:26,360 --> 00:18:27,400
Nie…

272
00:18:50,760 --> 00:18:52,680
Niechaj wyznanie da ci ukojenie.

273
00:18:52,760 --> 00:18:55,040
Niechaj Hera uśmierzy
twój śmiertelniczy ból.

274
00:18:55,120 --> 00:18:56,240
Vero.

275
00:18:59,160 --> 00:19:02,960
Mam ochotę przelecieć Tezeusza,
mojego ochroniarza.

276
00:19:10,520 --> 00:19:12,720
I nie wiem, co zrobić z Trojanami.

277
00:19:15,960 --> 00:19:17,880
Niechaj wyznanie da ci ukojenie.

278
00:19:17,960 --> 00:19:20,440
Niechaj Hera uśmierzy
twój śmiertelniczy ból.

279
00:19:20,520 --> 00:19:21,360
Vero.

280
00:19:26,160 --> 00:19:28,560
No? Wykrztuś to.

281
00:19:31,000 --> 00:19:32,120
Co jest?

282
00:19:32,880 --> 00:19:37,840
Ja…

283
00:19:39,840 --> 00:19:40,840
Nic.

284
00:19:41,640 --> 00:19:43,800
Nikomu nie powiem, Minosie.

285
00:19:46,520 --> 00:19:48,600
Co tu robisz, panie?

286
00:19:49,120 --> 00:19:52,800
Poza tym, że chciałem przymierzyć
tę gustowną szmatkę na głowę,

287
00:19:53,320 --> 00:19:57,120
chciałem cię zapytać,
jakie masz plany wobec Trojan.

288
00:19:58,560 --> 00:20:02,080
Sześcioro już pojmaliśmy,
a teraz szukamy siódmej osoby.

289
00:20:02,160 --> 00:20:04,200
Wątpię, żeby się udało.

290
00:20:04,280 --> 00:20:08,880
Więc o północy wymierzymy sprawiedliwość.

291
00:20:09,400 --> 00:20:11,240
- Minotaurem?
- Tak.

292
00:20:12,760 --> 00:20:13,600
Dobrze.

293
00:20:15,120 --> 00:20:15,960
Dobrze.

294
00:20:16,960 --> 00:20:17,960
Oczywiście.

295
00:20:19,680 --> 00:20:21,280
Zbezcześcili wasz pomnik.

296
00:20:21,360 --> 00:20:23,920
Nie mam nic wspólnego z tą szmirą.

297
00:20:24,440 --> 00:20:27,000
Jest szkaradna.
Już lepiej wygląda z gównem.

298
00:20:28,040 --> 00:20:30,320
Ale i tak ich zabij.

299
00:20:31,040 --> 00:20:32,080
Tak zrobię.

300
00:20:33,120 --> 00:20:34,080
Dobrze.

301
00:20:34,160 --> 00:20:35,880
Pomyślnej Olimpii.

302
00:20:36,520 --> 00:20:37,600
Nie bądź lizus.

303
00:20:46,240 --> 00:20:49,040
Powinniśmy okazać Trojanom litość.

304
00:20:49,600 --> 00:20:52,560
- Wykluczone.
- Nikt się tego nie spodziewa.

305
00:20:52,640 --> 00:20:55,040
Mniejszość trojańska nabrałaby pokory.

306
00:20:55,120 --> 00:20:56,880
A tak będzie tylko gorzej.

307
00:20:56,960 --> 00:20:59,760
Ludzie potrzebują motywacji,
żeby się sprawować.

308
00:20:59,840 --> 00:21:02,200
A chęć życia to nie motywacja?

309
00:21:02,280 --> 00:21:03,840
Wiesz, co mam na myśli.

310
00:21:04,640 --> 00:21:08,480
Jeśli bogowie chcą kogoś ukarać,
nie należy tego kwestionować.

311
00:21:08,560 --> 00:21:10,760
Troi nie zniszczono bez powodu.

312
00:21:10,840 --> 00:21:12,520
- To jaki był powód?
- Buta.

313
00:21:14,280 --> 00:21:15,720
Za wysoko mierzyli.

314
00:21:16,320 --> 00:21:18,080
Może zorganizujemy wybory?

315
00:21:19,040 --> 00:21:21,160
W Atenach to się sprawdza.

316
00:21:21,240 --> 00:21:24,200
A ludzie by na ciebie głosowali,
bo cię kochają.

317
00:21:24,280 --> 00:21:27,400
Ludzie nie zagłosują za tym,
co dla nich dobre.

318
00:21:27,480 --> 00:21:28,320
Nigdy.

319
00:21:28,960 --> 00:21:32,200
Będziesz wielką władczynią,
ale musisz się dużo nauczyć.

320
00:21:32,280 --> 00:21:35,000
Władców wybierają bogowie.

321
00:21:38,760 --> 00:21:41,720
- Żałujesz, że nie jestem Glaukosem?
- Słucham?

322
00:21:42,400 --> 00:21:43,480
Powiedz.

323
00:21:43,560 --> 00:21:46,320
Nie.

324
00:21:48,080 --> 00:21:50,360
Twój brat sam oddał ci swoje miejsce.

325
00:21:50,440 --> 00:21:52,920
Wiem, że będziesz wielka.

326
00:21:54,000 --> 00:21:56,360
Ale Trojan trzeba ukarać.

327
00:21:58,960 --> 00:22:01,920
Boże, mam dziś jeszcze
pieprzony koncert Orfeusza.

328
00:22:02,000 --> 00:22:03,400
Ani chwili wytchnienia.

329
00:22:14,280 --> 00:22:15,360
Co się stało?

330
00:22:15,960 --> 00:22:16,840
Nic.

331
00:22:19,120 --> 00:22:19,960
Nic.

332
00:22:26,920 --> 00:22:28,800
Powodzenia! Jestem fanką.

333
00:22:29,480 --> 00:22:30,480
Dziękuję.

334
00:22:32,520 --> 00:22:34,920
- Jesteś?
- Nie znam ani jednej piosenki.

335
00:22:35,680 --> 00:22:37,600
- To nie idź na koncert.
- Muszę.

336
00:22:37,680 --> 00:22:39,440
- Wcale nie.
- Jest Olimpia.

337
00:22:39,520 --> 00:22:41,760
- Są twoje urodziny.
- Nie bądź idiotą.

338
00:22:41,840 --> 00:22:43,360
A, to spierdalaj.

339
00:22:43,440 --> 00:22:44,680
Co ty powiedziałeś?

340
00:22:46,120 --> 00:22:49,320
Mam dwa bilety na Munis.

341
00:22:50,880 --> 00:22:51,880
Pójdziemy?

342
00:22:51,960 --> 00:22:53,800
- Na Munis?
- Tak.

343
00:22:53,880 --> 00:22:55,680
Moglibyśmy się wymknąć.

344
00:22:55,760 --> 00:22:58,640
Wtopiłabyś się w tłum
i nikt by cię nie poznał.

345
00:22:58,720 --> 00:23:01,080
- Chcesz mnie wziąć na Munis?
- Tak!

346
00:23:01,600 --> 00:23:04,320
- Dlaczego?
- Bo zawsze robisz to, co ci każą.

347
00:23:08,200 --> 00:23:09,080
Masz rację.

348
00:23:11,000 --> 00:23:11,880
No to chodźmy.

349
00:23:30,800 --> 00:23:32,720
- Masz psa?
- Miałem.

350
00:23:32,800 --> 00:23:34,200
Zdechł w tej koszulce?

351
00:23:34,960 --> 00:23:35,880
Zamknij się.

352
00:23:36,880 --> 00:23:38,880
- Wybacz.
- Nie trzeba.

353
00:23:39,440 --> 00:23:42,720
- Ale Satyrów nie lubię.
- Cóż, dzisiaj lubisz.

354
00:23:42,800 --> 00:23:43,800
No dobra!

355
00:23:45,400 --> 00:23:46,240
Boże.

356
00:23:46,320 --> 00:23:47,320
SATYRY

357
00:23:49,600 --> 00:23:51,640
- Gotowa?
- Chyba tak.

358
00:23:52,520 --> 00:23:53,520
Nie przejmuj się.

359
00:23:55,000 --> 00:23:56,160
Jesteś bezpieczna.

360
00:24:14,080 --> 00:24:20,480
Witajcie na Munis!

361
00:24:22,200 --> 00:24:25,520
Dziś walczą Carl Kriksos ze Sparty…

362
00:24:27,080 --> 00:24:29,920
i Amazonka Hipolita Druga!

363
00:24:30,000 --> 00:24:31,200
Sto lat.

364
00:24:33,240 --> 00:24:37,360
- Jedno z nich nie dożyje jutra!
- To prawdziwa Amazonka?

365
00:24:40,600 --> 00:24:41,520
Usłyszała cię.

366
00:24:41,600 --> 00:24:46,680
To będzie uczciwa, godna walka.
Walka na śmierć i życie!

367
00:24:46,760 --> 00:24:50,240
- Kurwa, to miało mnie rozweselić?
- Kto mówił, że miało?

368
00:24:50,320 --> 00:24:53,760
Wiesz, po co tu się przychodzi?
Żeby dać upust bólowi.

369
00:24:53,840 --> 00:24:54,720
Gniewowi.

370
00:24:55,480 --> 00:24:58,720
Tu nie trzeba się hamować.
Pomyślałem, że ci się przyda.

371
00:24:58,800 --> 00:25:02,160
Pochowamy was z czcią
i dostąpicie Odnowy w chwale.

372
00:25:02,880 --> 00:25:07,400
Do narożników!

373
00:25:54,840 --> 00:26:00,120
- Pamiętaj o Glaukosie.
- Pamiętaj o nim, Ari.

374
00:26:00,200 --> 00:26:01,200
Wszystko gra?

375
00:26:04,080 --> 00:26:05,680
Tak.

376
00:26:06,360 --> 00:26:10,920
Zróbcie hałas dla Amazonki Hipolity!

377
00:26:18,160 --> 00:26:20,240
Mam nadzieję, że macie dwie monety.

378
00:26:21,400 --> 00:26:22,760
Kurwa.

379
00:26:28,600 --> 00:26:31,840
I co wy na to?

380
00:26:42,120 --> 00:26:43,000
Trzymasz się?

381
00:26:45,320 --> 00:26:48,240
Już na widok ofiar
z okazji Olimpii mnie skręca.

382
00:26:48,840 --> 00:26:51,000
Czemu ja uznałam to za dobry pomysł?

383
00:26:52,920 --> 00:26:53,880
Ja pierdolę.

384
00:26:56,120 --> 00:26:57,600
Nawet go nie pamiętam.

385
00:26:58,720 --> 00:27:00,960
- Kogo?
- Glaukosa.

386
00:27:01,040 --> 00:27:04,800
- Byłaś dzieckiem.
- Ale bliźniaka powinno się czuć.

387
00:27:04,880 --> 00:27:07,160
Nawet gdy umrze. A ja nie czuję.

388
00:27:08,520 --> 00:27:11,760
Wypełniłam swoją przepowiednię,
nim skończyłam dwa lata.

389
00:27:12,280 --> 00:27:14,040
I ni chuja nie pamiętam.

390
00:27:14,880 --> 00:27:16,040
Jak brzmiała?

391
00:27:16,120 --> 00:27:18,880
„Objawia się linia, porządek słabnie,

392
00:27:18,960 --> 00:27:21,600
rodzina upadnie, Kaos zawładnie”.

393
00:27:24,480 --> 00:27:25,960
Zawieź mnie do domu.

394
00:27:37,160 --> 00:27:38,920
Przepraszam.

395
00:27:39,000 --> 00:27:40,760
To był głupi pomysł.

396
00:27:41,400 --> 00:27:43,640
- Ale muszę zapytać…
- Zostanę ukarana.

397
00:27:44,480 --> 00:27:46,040
- Co?
- Przez Furie.

398
00:27:47,360 --> 00:27:49,600
- O czym ty mówisz?
- Były na Munis.

399
00:27:49,680 --> 00:27:51,360
Ale tylko ja je widziałam.

400
00:27:51,880 --> 00:27:55,360
- Za co miałyby przyjść?
- Zabiłam brata. Bliźniaka.

401
00:27:55,440 --> 00:27:56,680
Nie ze swojej winy.

402
00:27:56,760 --> 00:27:58,480
I serio? Furie?

403
00:27:58,560 --> 00:28:03,480
One przychodzą po morderców, gwałcicieli.
Po ludzi, którzy pieprzą swoje dzieci.

404
00:28:03,560 --> 00:28:05,720
I to takich, którzy uniknęli kary.

405
00:28:05,800 --> 00:28:07,880
Ty całe życie sama siebie karzesz.

406
00:28:10,160 --> 00:28:11,400
Nie idą po ciebie.

407
00:28:12,520 --> 00:28:13,360
Idą.

408
00:28:14,600 --> 00:28:16,760
I chyba nic z tym nie mogę zrobić.

409
00:28:24,760 --> 00:28:26,160
A gdybyś kogoś ocaliła?

410
00:28:27,160 --> 00:28:28,000
Co?

411
00:28:29,640 --> 00:28:32,840
Gdybyś mogła ocalić komuś życie,
zrobiłabyś to?

412
00:28:34,320 --> 00:28:35,400
Oczywiście.

413
00:28:59,080 --> 00:29:00,240
Co tu robimy?

414
00:29:01,400 --> 00:29:02,680
Muszę ci coś pokazać.

415
00:29:04,760 --> 00:29:05,800
Chodź.

416
00:29:05,880 --> 00:29:08,440
AZYL DLA TROJANEK

417
00:29:19,760 --> 00:29:20,600
Tędy.

418
00:29:28,080 --> 00:29:28,920
Tezeuszu.

419
00:29:31,920 --> 00:29:33,280
Tu możesz się wykazać.

420
00:29:36,480 --> 00:29:39,560
Nareszcie! Mam nadzieję, że masz tytoń.

421
00:29:40,880 --> 00:29:41,720
Naks.

422
00:29:41,800 --> 00:29:45,880
W życiu nie czułem się
tak pozbawiony godności.

423
00:29:45,960 --> 00:29:49,040
Nawet wtedy,
kiedy mnie zrzucono z murów Troi.

424
00:29:50,440 --> 00:29:51,920
Trzeba wynieść to wiadro.

425
00:29:56,080 --> 00:29:57,200
Ożeż kurwa.

426
00:29:59,080 --> 00:30:01,000
Przyszłaś zabrać mnie do ojca?

427
00:30:01,640 --> 00:30:03,400
Nie. Co?

428
00:30:03,480 --> 00:30:06,600
- Rzucić Minotaurowi?
- Przyszła was uratować.

429
00:30:08,760 --> 00:30:09,600
Prawda?

430
00:30:14,360 --> 00:30:16,080
Jesteś siódmym Trojaninem.

431
00:30:17,720 --> 00:30:19,400
Nawiasem, fajna koszulka.

432
00:30:21,040 --> 00:30:22,600
Nie jestem tchórzem.

433
00:30:22,680 --> 00:30:26,640
Chciałem sam się zgłosić.
Z tym gównem to był mój durny pomysł.

434
00:30:27,240 --> 00:30:28,800
Moja wina.

435
00:30:28,880 --> 00:30:31,080
Ale reszta odmówiła, a niektórzy,

436
00:30:31,160 --> 00:30:34,960
może i z miłych powodów, bo z miłości…

437
00:30:36,760 --> 00:30:41,760
postanowili mnie tu zamknąć,
żeby uchronić mnie przed samym sobą.

438
00:30:41,840 --> 00:30:42,760
Pierdol się.

439
00:30:42,840 --> 00:30:45,560
Mówiłem też o mojej matce, słonko.

440
00:30:48,480 --> 00:30:49,400
No dobra.

441
00:30:50,120 --> 00:30:51,160
Pójdę z tobą.

442
00:30:51,240 --> 00:30:52,080
Nie.

443
00:30:54,760 --> 00:30:55,800
Nie, Ari…

444
00:30:56,320 --> 00:30:58,800
Posłuchaj mnie, proszę.

445
00:30:59,600 --> 00:31:04,200
Twój tata powiedział dziś rano,
że podarowałby ci wszystko.

446
00:31:06,800 --> 00:31:07,880
Poproś o niego.

447
00:31:09,920 --> 00:31:10,760
Chodź.

448
00:31:14,040 --> 00:31:15,880
Przepraszam, że kłamałem, Ari.

449
00:31:17,280 --> 00:31:21,000
Dlaczego to zrobiłeś?
To pomnik ku czci bogów.

450
00:31:21,080 --> 00:31:23,200
A dlaczego bogowie nas opuścili?

451
00:31:23,720 --> 00:31:24,840
Oni nas nienawidzą.

452
00:31:25,600 --> 00:31:27,440
Nie będę ich czcił.

453
00:31:28,720 --> 00:31:31,480
Mój naród ma przesrane.

454
00:31:32,680 --> 00:31:35,080
Nie mamy nic. Ani praw, ani życia.

455
00:31:35,160 --> 00:31:37,920
Ledwie wegetujemy.

456
00:31:38,000 --> 00:31:42,000
Zostało nas może 15 tysięcy.
Kiedyś było ponad pięć milionów.

457
00:31:42,600 --> 00:31:45,080
Byłyśmy najpotężniejsi na świecie.

458
00:31:45,160 --> 00:31:48,000
Pewnie dlatego
wszystkich tak cieszy nasz upadek.

459
00:31:49,320 --> 00:31:51,840
„Zrzucono z murów Troi”…

460
00:31:54,200 --> 00:31:57,360
Jesteś synem Andromachy, Astyanaksem.

461
00:31:57,440 --> 00:31:58,680
Mów mi Naks.

462
00:31:59,200 --> 00:32:00,720
Myślałam, że umarłeś.

463
00:32:00,800 --> 00:32:01,800
Jak wszyscy.

464
00:32:04,200 --> 00:32:06,960
Kurwa. Serio mnie wmanewrowałeś.

465
00:32:07,480 --> 00:32:10,560
On jest nadzieją naszego narodu.

466
00:32:10,640 --> 00:32:12,040
No! Sekretny książę!

467
00:32:12,120 --> 00:32:15,360
W innym świecie byśmy się zaprzyjaźnili.

468
00:32:15,440 --> 00:32:16,840
Wystarczy.

469
00:32:17,440 --> 00:32:20,120
Nie oczekuję pomocy. Z chęcią umrę.

470
00:32:20,200 --> 00:32:23,400
- Naks.
- Nie jestem warty sześciu innych osób.

471
00:32:33,880 --> 00:32:37,280
Zaprowadzę cię do ojca,
a on udzieli ci amnestii.

472
00:32:37,360 --> 00:32:41,520
- Nie zrobi tego.
- Zrobi. Jesteś moim prezentem.

473
00:32:42,640 --> 00:32:49,360
Czy to za wiele, że chcę
Wdychać powietrze z twych płuc?

474
00:32:49,440 --> 00:32:55,760
Czy ciężar miłości mej
Czasem pozbawia cię tchu?

475
00:32:55,840 --> 00:32:58,320
Lecz ja, ja, ja

476
00:32:58,400 --> 00:33:01,800
Ja chcę oddychać tym, co ty

477
00:33:01,880 --> 00:33:05,320
Z tobą pisać wspólny mit

478
00:33:05,400 --> 00:33:10,080
W gorzkie noce, w gorzkie dni
Razem aż po Styks

479
00:33:10,760 --> 00:33:11,720
Tak

480
00:33:11,800 --> 00:33:14,960
Ty dajesz życie, dajesz śmierć

481
00:33:15,040 --> 00:33:18,560
Muzykę piszesz w głowie mej

482
00:33:18,640 --> 00:33:23,360
W gorzkie noce, w gorzkie dni
Razem aż po Styks

483
00:33:32,160 --> 00:33:33,920
Astyanaks? Co?

484
00:33:34,000 --> 00:33:35,240
Czy to jakiś żart?

485
00:33:35,320 --> 00:33:38,040
- Gdzie on jest?
- W celi w labiryncie.

486
00:33:38,120 --> 00:33:39,360
Zostaw nas.

487
00:33:41,960 --> 00:33:43,840
Powiedziałam coś.

488
00:33:48,720 --> 00:33:50,400
Obiecałeś.

489
00:33:50,480 --> 00:33:52,400
Miało być „cokolwiek”.

490
00:33:52,480 --> 00:33:53,880
Tego właśnie chcę.

491
00:33:53,960 --> 00:33:55,920
Wypuść ich wszystkich.

492
00:33:57,560 --> 00:33:58,840
Proszę.

493
00:33:59,520 --> 00:34:01,040
Obiecałeś.

494
00:34:01,120 --> 00:34:03,920
- Dlaczego akurat to?
- Zabiłam Glaukosa!

495
00:34:06,840 --> 00:34:08,080
Pozwól mi ocalić ich.

496
00:34:16,120 --> 00:34:17,040
Dobrze.

497
00:34:20,040 --> 00:34:21,040
Naprawdę?

498
00:34:21,120 --> 00:34:22,320
Naprawdę.

499
00:34:22,920 --> 00:34:24,360
Wszystkiego najlepszego.

500
00:34:29,560 --> 00:34:31,840
Czasem miłość wygrywa z rozsądkiem.

501
00:34:35,440 --> 00:34:36,400
Ari.

502
00:34:37,480 --> 00:34:39,680
Ari, proszę.

503
00:34:39,760 --> 00:34:41,240
Możesz się zatrzymać?

504
00:34:41,840 --> 00:34:43,400
Mogłeś mnie poprosić.

505
00:34:43,480 --> 00:34:44,680
Nie mogłem.

506
00:34:46,160 --> 00:34:47,840
- Ari…
- „Proszę pani”.

507
00:34:48,600 --> 00:34:50,280
Proszę pani.

508
00:34:51,000 --> 00:34:52,560
Ari, posłuchaj…

509
00:34:52,640 --> 00:34:53,560
Ari!

510
00:34:53,640 --> 00:34:54,520
Co?

511
00:34:56,920 --> 00:34:57,920
Dziękuję.

512
00:35:11,080 --> 00:35:14,440
No, wypierdalać! Ruchy!

513
00:35:14,520 --> 00:35:16,280
- Już!
- Ruchy!

514
00:35:16,360 --> 00:35:18,200
No idź!

515
00:35:19,360 --> 00:35:20,400
Tak jest!

516
00:35:20,480 --> 00:35:21,440
Wysiadaj, kurwa!

517
00:35:21,520 --> 00:35:23,880
- Już dobrze. Idę.
- Nie jest dobrze!

518
00:35:40,840 --> 00:35:43,080
Głupi chłopaku!

519
00:35:43,160 --> 00:35:44,680
Już dobrze.

520
00:35:45,440 --> 00:35:46,440
Głupi.

521
00:35:48,520 --> 00:35:49,360
Uciekajcie.

522
00:35:50,920 --> 00:35:51,920
Mój synek.

523
00:35:52,000 --> 00:35:53,520
Uciekajcie!

524
00:35:57,240 --> 00:35:58,360
Już dobrze, Kas.

525
00:35:59,200 --> 00:36:00,120
Wyluzuj.

526
00:36:02,080 --> 00:36:07,320
Prezydent Minos niespodzianie okazał łaskę
i uwolnił Trojańską Siódemkę.

527
00:36:07,960 --> 00:36:11,440
Andromacha i Astyanaks znowu są razem.

528
00:36:11,520 --> 00:36:15,280
Astyanaksa uważano za zmarłego.
Jak się okazuje, niesłusznie.

529
00:36:16,000 --> 00:36:18,600
To szczęśliwy dzień
dla udręczonego narodu.

530
00:36:18,680 --> 00:36:20,720
Posejdon, frajerze.

531
00:36:20,800 --> 00:36:22,920
Cholerny tłuku.

532
00:36:24,760 --> 00:36:25,760
Mendo.

533
00:36:26,360 --> 00:36:28,000
Cześć!

534
00:36:44,560 --> 00:36:46,240
O tak.

535
00:36:50,600 --> 00:36:51,840
Ja pierdolę!

536
00:36:52,880 --> 00:36:53,960
Lubisz ciepłą, co?

537
00:36:55,280 --> 00:36:56,360
Ostro.

538
00:36:57,160 --> 00:36:58,600
To olejek arganowy?

539
00:36:59,600 --> 00:37:00,640
W szamponie.

540
00:37:02,520 --> 00:37:03,360
Tak.

541
00:37:03,440 --> 00:37:04,560
Spoczko.

542
00:37:05,080 --> 00:37:06,080
Poproszę.

543
00:37:12,040 --> 00:37:13,400
Pośpiesz się.

544
00:37:21,080 --> 00:37:25,760
Mogę wyjaśnić
moją decyzję w sprawie Trojan.

545
00:37:25,840 --> 00:37:29,040
Wiem, że nie tak się umawialiśmy.

546
00:37:30,160 --> 00:37:32,560
Ty nie decydujesz, Minosie.

547
00:37:33,240 --> 00:37:35,440
Nie po tym, jak wydam ci polecenie.

548
00:37:36,520 --> 00:37:38,920
Mam gdzieś, jak kochasz córkę.

549
00:37:39,000 --> 00:37:41,320
Masz nie uginać się przed miłością.

550
00:37:41,920 --> 00:37:44,800
Masz robić, co ci się każe.

551
00:37:48,400 --> 00:37:49,400
Jasne?

552
00:37:56,320 --> 00:37:58,040
Jasne!

553
00:38:01,760 --> 00:38:02,920
Świetnie.

554
00:38:09,120 --> 00:38:10,160
Odżywkę, proszę.

555
00:38:12,600 --> 00:38:17,240
KAPLICA HERY

556
00:38:46,600 --> 00:38:48,440
Ładnie ci pachną włosy.

557
00:38:49,040 --> 00:38:50,240
Staram się.

558
00:38:57,200 --> 00:39:00,440
Ta przepowiednia. O upadku rodziny.

559
00:39:00,520 --> 00:39:02,640
No błagam, ty też?

560
00:39:02,720 --> 00:39:05,800
Po prostu mi przykro,
że obejmuje nas wszystkich.

561
00:39:06,400 --> 00:39:10,440
Bo wolałbym przepowiednię,
która pozbędzie się tylko Zeusa.

562
00:39:12,360 --> 00:39:13,800
Nie wątpię.

563
00:40:24,400 --> 00:40:25,280
Dalej!

564
00:40:29,280 --> 00:40:31,120
Nie ruszać się!

565
00:40:32,520 --> 00:40:35,920
Ta historia powtarza się w kółko,

566
00:40:37,280 --> 00:40:39,680
odkąd bogowie objęli władzę.

567
00:40:41,800 --> 00:40:43,600
- Zostaw mnie! Nie!
- Morda!

568
00:40:44,720 --> 00:40:47,400
Każdą więź zerwą.

569
00:40:47,480 --> 00:40:50,520
Każdą miłość zniszczą.

570
00:41:42,840 --> 00:41:44,440
Proszę nie podchodzić.

571
00:41:49,560 --> 00:41:50,560
Ty!

572
00:41:50,640 --> 00:41:53,000
To twoja wina!

573
00:41:53,640 --> 00:41:56,200
To twoja rodzina to zrobiła!

574
00:41:56,280 --> 00:41:57,280
Mój synek…

575
00:42:01,440 --> 00:42:02,920
nie żyje.

576
00:42:21,360 --> 00:42:22,720
Obiecałeś.

577
00:42:24,920 --> 00:42:26,680
To wola bogów, Ari.

578
00:42:27,360 --> 00:42:29,160
Miałbym się im sprzeciwić?

579
00:42:49,160 --> 00:42:50,240
Cześć, Ari.

580
00:42:51,360 --> 00:42:53,080
My w sprawie brata.

581
00:45:58,600 --> 00:46:03,600
Napisy: Juliusz P. Braun

