1
00:00:12,887 --> 00:00:14,055
Chcę wygrać.

2
00:00:15,557 --> 00:00:16,558
To wszystko.

3
00:00:17,475 --> 00:00:18,309
Chcę wygrać.

4
00:00:18,977 --> 00:00:21,062
Witamy w Outlast: Razem po wygraną.

5
00:00:21,146 --> 00:00:22,647
Może tracę palce,

6
00:00:22,731 --> 00:00:25,233
ale poddam się w ostateczności.

7
00:00:25,316 --> 00:00:28,361
Konkurs przetrwania inny niż wszystkie.

8
00:00:29,279 --> 00:00:32,741
Moja uczciwość
i moralność nie są na sprzedaż.

9
00:00:32,824 --> 00:00:34,826
Nie odejdę, póki mnie nie wyrzucą.

10
00:00:34,909 --> 00:00:38,121
Umrę tu z głodu, jeśli będzie trzeba.

11
00:00:39,080 --> 00:00:41,124
Jest tylko jedna zasada.

12
00:00:41,207 --> 00:00:43,043
Zawodnik musi być w drużynie…

13
00:00:43,126 --> 00:00:45,670
Całe życie byłem wilkiem szukającym stada.

14
00:00:45,754 --> 00:00:47,380
…żeby wygrać.

15
00:00:47,464 --> 00:00:49,799
Wierzę w swoje umiejętności na tyle,

16
00:00:49,883 --> 00:00:51,342
by grać uczciwie.

17
00:00:51,426 --> 00:00:52,635
Teraz mu nie ufam.

18
00:00:53,720 --> 00:00:55,138
Pozbądźmy się innych.

19
00:00:56,014 --> 00:00:57,348
Okaleczmy ich.

20
00:00:58,224 --> 00:00:59,434
Niech się poddadzą.

21
00:01:00,185 --> 00:01:01,770
To gra, w którą chcę grać.

22
00:01:02,270 --> 00:01:03,688
Zabierasz nasze rzeczy?

23
00:01:03,772 --> 00:01:05,106
Muszę to skonfiskować.

24
00:01:05,190 --> 00:01:06,691
Nie możesz tego wziąć.

25
00:01:06,775 --> 00:01:07,776
Odzyskamy to.

26
00:01:07,859 --> 00:01:08,693
To jest gra.

27
00:01:09,235 --> 00:01:10,612
W normalnych warunkach

28
00:01:10,695 --> 00:01:13,782
twoja dupa wzywałaby
karetkę, błagając, bym przestał.

29
00:01:14,657 --> 00:01:15,950
- Dalej!
- Naprzód!

30
00:01:16,034 --> 00:01:18,536
Czy o nagrodę w wysokości miliona dolarów

31
00:01:19,204 --> 00:01:21,372
będą walczyć honorowo…

32
00:01:21,456 --> 00:01:24,167
- Gramy czysto.
- Chcę być człowiekiem honoru.

33
00:01:24,250 --> 00:01:25,126
…czy…

34
00:01:25,210 --> 00:01:27,712
To gra bez zasad. Może być źle.

35
00:01:27,796 --> 00:01:29,089
…bezpardonowo…

36
00:01:29,172 --> 00:01:30,632
Pokażą prawdziwą twarz.

37
00:01:30,715 --> 00:01:31,841
Flara!

38
00:01:31,925 --> 00:01:34,010
- Chcę grać uczciwie.
- Ja też.

39
00:01:34,094 --> 00:01:35,637
Do widzenia, złodzieju!

40
00:01:36,721 --> 00:01:37,889
…by wygrać…

41
00:01:37,972 --> 00:01:39,349
Ale mi zimno.

42
00:01:39,432 --> 00:01:42,143
…i podzielić się nagrodą miliona dolarów?

43
00:01:42,227 --> 00:01:43,061
Cholera.

44
00:01:43,144 --> 00:01:44,229
Dobrze, Em. Dawaj!

45
00:01:44,312 --> 00:01:47,690
Zwycięska drużyna będzie najszybsza…

46
00:01:48,274 --> 00:01:49,150
Mam jedną!

47
00:01:49,234 --> 00:01:51,444
- …najsprytniejsza…
- O kurczę.

48
00:01:51,528 --> 00:01:53,279
…i najlepsza strategicznie.

49
00:01:53,780 --> 00:01:54,864
Dalej!

50
00:01:54,948 --> 00:01:56,908
Ale przede wszystkim

51
00:01:57,575 --> 00:01:58,409
będą musieli…

52
00:01:58,493 --> 00:01:59,619
Boże!

53
00:02:00,245 --> 00:02:01,204
…przetrwać.

54
00:02:04,082 --> 00:02:05,583
16 GRACZY

55
00:02:14,884 --> 00:02:16,261
TYLKO JEDNA ZASADA

56
00:02:28,314 --> 00:02:31,734
MUSZĄ BYĆ CZĘŚCIĄ DRUŻYNY

57
00:02:39,367 --> 00:02:41,744
ŻEBY WYGRAĆ MILION DOLARÓW

58
00:02:50,420 --> 00:02:55,967
OUTLAST: RAZEM PO WYGRANĄ

59
00:02:56,050 --> 00:02:59,179
MAŁA ZATOKA DUNCANA

60
00:03:13,818 --> 00:03:16,613
Szesnaścioro graczy przybyło na Alaskę,

61
00:03:16,696 --> 00:03:19,490
żeby zagrać w grę przetrwania ich życia.

62
00:03:19,574 --> 00:03:23,953
Byłem na Alasce. Bywa brutalna.
Pogoda może się nagle zmienić.

63
00:03:24,037 --> 00:03:25,038
BYŁY ZAWODNIK MMA

64
00:03:25,121 --> 00:03:26,539
Wszędzie są drapieżniki.

65
00:03:26,623 --> 00:03:27,790
To dzikie miejsce.

66
00:03:28,374 --> 00:03:30,793
Nigdy nie byłem na Alasce.

67
00:03:30,877 --> 00:03:32,003
MECHANIK - LUIZJANA

68
00:03:32,086 --> 00:03:34,756
Lot na Alaskę to mój pierwszy lot w życiu.

69
00:03:36,424 --> 00:03:39,969
W drodze na teren gry
gracze dostali ścisłe wytyczne,

70
00:03:40,053 --> 00:03:42,931
by nie rozmawiać ze sobą
przed rozpoczęciem gry.

71
00:03:43,556 --> 00:03:46,351
W tej chwili możemy
się sobie tylko przyglądać.

72
00:03:46,434 --> 00:03:49,020
Kto może być
najsilniejszy, kto najsłabszy.

73
00:03:49,604 --> 00:03:52,649
Patrzysz na ekwipunek,
chcąc wyczuć, jak są twardzi.

74
00:03:52,732 --> 00:03:53,942
ANALITYK DANYCH – KOLORADO

75
00:03:54,025 --> 00:03:55,985
Nie wiesz, dokąd zmierzasz.

76
00:03:56,069 --> 00:03:57,820
Nie chcę okazywać słabości,

77
00:03:57,904 --> 00:04:00,615
ale w środku się trzęsę:
„Rany! Mocna sprawa”.

78
00:04:00,698 --> 00:04:01,824
ADWOKAT – NOWY JORK

79
00:04:06,537 --> 00:04:09,707
Wszyscy gracze wnoszą
coś wyjątkowego do gry.

80
00:04:10,500 --> 00:04:14,921
Jako zawodowy traper
90% czasu spędzam w górach.

81
00:04:15,505 --> 00:04:19,175
Nie wiem, jak inni, ale ja będę grał fair.

82
00:04:19,259 --> 00:04:20,969
Pierwsi z nikim nie zadrzemy.

83
00:04:21,052 --> 00:04:21,970
ZAWODOWY TRAPER

84
00:04:22,553 --> 00:04:24,222
Byłam na Evereście.

85
00:04:24,305 --> 00:04:26,516
Byłam na Antarktydzie.

86
00:04:26,599 --> 00:04:30,353
Moje wyprawy są bardzo drogie.

87
00:04:30,436 --> 00:04:31,813
ALPINISTKA — KALIFORNIA

88
00:04:32,397 --> 00:04:35,316
Wiem, że przetrwam, bo byłem bezdomny.

89
00:04:35,400 --> 00:04:39,153
Moje życie to same straty.
Umiem zaczynać od zera.

90
00:04:39,237 --> 00:04:40,071
ARBORYSTA

91
00:04:44,742 --> 00:04:50,623
Myślę, że mam umiejętności i hart ducha,
by wyeliminować innych.

92
00:04:50,707 --> 00:04:52,542
TECHNIK POLA NAFTOWEGO – TEKSAS

93
00:04:52,625 --> 00:04:56,212
Uważam się za przywódcę.
Osiągam cele. Jestem atutem w grze.

94
00:04:56,296 --> 00:04:58,298
Jestem spłukany i potrzebuję kasy.

95
00:04:58,381 --> 00:05:00,508
WŁAŚCICIEL ŁODZI IMPREZOWEJ – TEKSAS

96
00:05:05,388 --> 00:05:07,765
Ale gra dopiero…

97
00:05:10,727 --> 00:05:11,728
się zaczęła.

98
00:05:33,416 --> 00:05:35,668
„Witajcie w Outlast: Razem po wygraną,

99
00:05:35,752 --> 00:05:37,003
grze z jedną zasadą.

100
00:05:37,754 --> 00:05:40,131
Musisz być częścią drużyny, by wygrać.

101
00:05:41,090 --> 00:05:44,719
Drużyna, z którą zaczynasz,
nie musi być tą, z którą kończysz.

102
00:05:44,802 --> 00:05:46,721
Możesz zmieniać drużyny do woli.

103
00:05:47,388 --> 00:05:49,182
Możesz odejść w każdej chwili,

104
00:05:49,265 --> 00:05:51,559
wystrzeliwując flarę w niebo.

105
00:05:52,852 --> 00:05:54,562
Jeśli nie masz drużyny,

106
00:05:54,645 --> 00:05:57,065
masz jeden dzień, by do jakiejś dołączyć.

107
00:05:57,148 --> 00:05:58,399
Jeśli ci się nie uda,

108
00:05:58,483 --> 00:06:00,860
musisz wystrzelić flarę i opuścić grę.

109
00:06:03,071 --> 00:06:05,073
Wygrywa ostatnia ocalała drużyna.

110
00:06:05,573 --> 00:06:09,118
Zwycięscy uczestnicy
podzielą się milionem dolarów.

111
00:06:11,537 --> 00:06:13,039
Osoby z siekierą…”

112
00:06:15,750 --> 00:06:16,667
Co?

113
00:06:17,502 --> 00:06:18,378
Odejdź.

114
00:06:18,461 --> 00:06:19,295
Dobra.

115
00:06:22,924 --> 00:06:23,925
Wow.

116
00:06:24,759 --> 00:06:28,971
Jasne, że pierwsi dobrali się
do skrzyni. To samce alfa. Tak to jest.

117
00:06:29,055 --> 00:06:29,889
METALURG

118
00:06:30,932 --> 00:06:32,975
„Osoby z siekierą

119
00:06:33,476 --> 00:06:36,521
będą wybierać graczy do drużyny”.

120
00:06:37,313 --> 00:06:38,356
To ekscytujące.

121
00:06:38,439 --> 00:06:41,150
Możliwość skompletowania
zespołu to duża rzecz.

122
00:06:41,651 --> 00:06:42,944
Czemu mam cię wybrać?

123
00:06:43,027 --> 00:06:45,238
Jestem Drake, z zachodniego Teksasu.

124
00:06:45,321 --> 00:06:47,698
Jestem myśliwym, rybakiem i budowlańcem.

125
00:06:47,782 --> 00:06:48,616
Dobra.

126
00:06:48,699 --> 00:06:50,952
- Kto…
- Mogę wziąć kolegę z Teksasu?

127
00:06:51,035 --> 00:06:51,869
Dobra.

128
00:06:52,745 --> 00:06:55,373
Pierwsza myśl: „Ten duży gość z Teksasu”.

129
00:06:55,456 --> 00:06:57,500
Wyglądał na mój typ człowieka.

130
00:06:57,583 --> 00:07:01,421
Poczułem z nim więź
i wiedziałem, że chcę go w drużynie.

131
00:07:02,004 --> 00:07:02,839
Przedstaw się.

132
00:07:02,922 --> 00:07:06,759
Jestem Tonia. Ciężko pracuję,
nie rezygnuję i jestem ugodowa.

133
00:07:08,177 --> 00:07:09,887
Jako adwokat od spraw karnych

134
00:07:10,388 --> 00:07:12,348
szybko wykrywam wciskanie kitu.

135
00:07:12,432 --> 00:07:14,725
Nie wiem, czy jej ufam.

136
00:07:14,809 --> 00:07:15,685
Kim jesteś?

137
00:07:16,269 --> 00:07:17,645
Nazywam się Brianna.

138
00:07:17,728 --> 00:07:20,982
Sześć lat służyłam w armii.
Łowię ryby, poluję z łukiem.

139
00:07:21,065 --> 00:07:24,527
Pomyślałem: „Myśliwy się nam przyda”.

140
00:07:25,111 --> 00:07:27,363
To priorytet, bo ja nie poluję.

141
00:07:27,447 --> 00:07:28,281
Zapraszamy.

142
00:07:28,364 --> 00:07:29,532
Tak!

143
00:07:30,825 --> 00:07:33,286
- Ty?
- Brendon, z Centralnego Idaho.

144
00:07:33,369 --> 00:07:36,539
Przewodnik polowań
i zawodowy traper. Jestem honorowy.

145
00:07:36,622 --> 00:07:37,623
Zapraszam.

146
00:07:37,707 --> 00:07:39,959
Najpierw spojrzałem na Brendona, bo…

147
00:07:40,543 --> 00:07:41,377
Miło mi.

148
00:07:41,461 --> 00:07:44,589
…na łodzi był twardzielem:
bez rękawiczek, bez czapki,

149
00:07:44,672 --> 00:07:47,675
deszcz go smagał, był przemoczony.

150
00:07:47,758 --> 00:07:48,676
SZEF KUCHNI

151
00:07:48,759 --> 00:07:49,844
Nie obeszło go to.

152
00:07:51,971 --> 00:07:54,640
To facet z Idaho, skąd pochodzę.

153
00:07:54,724 --> 00:07:56,601
Widziałem w nim pewność siebie.

154
00:07:56,684 --> 00:08:01,022
Na widok jego kowbojskiego kapelusza
pomyślałem: „Facet lubi takie życie”.

155
00:08:01,105 --> 00:08:04,233
Była jedyną osobą, którą chciałem wybrać.

156
00:08:06,319 --> 00:08:07,236
Boże.

157
00:08:07,820 --> 00:08:09,280
A potem już

158
00:08:09,363 --> 00:08:11,324
nie miałem żadnej strategii.

159
00:08:13,576 --> 00:08:14,410
Kozia bródka?

160
00:08:14,494 --> 00:08:16,787
Jestem Joe. Carencro, Luizjana.

161
00:08:16,871 --> 00:08:19,290
Jestem mechanikiem i mam wielkie serce.

162
00:08:19,916 --> 00:08:23,002
Mam niezrównany etos pracy.
Będę asem każdej drużyny.

163
00:08:23,085 --> 00:08:24,212
MECHANIK – LUIZJANA

164
00:08:25,046 --> 00:08:25,880
Kurtka KUIU.

165
00:08:26,631 --> 00:08:27,632
Jestem Bayo,

166
00:08:27,715 --> 00:08:30,593
profesjonalny myśliwy
i traper ze stanu Floryda.

167
00:08:30,676 --> 00:08:31,928
Zapraszamy.

168
00:08:34,388 --> 00:08:35,765
Mężczyzna tam na końcu.

169
00:08:35,848 --> 00:08:39,477
Jestem Sammy i ćwiczę
zdolność przetrwania ponad dziesięć lat.

170
00:08:39,560 --> 00:08:40,436
Zapraszamy.

171
00:08:41,229 --> 00:08:42,563
- Drew. Miło mi.
- Tak.

172
00:08:43,064 --> 00:08:44,065
Czapka.

173
00:08:44,148 --> 00:08:46,776
Jestem Meghan. Inżynier i majsterkowiczka.

174
00:08:46,859 --> 00:08:49,779
Mam śmieszną ilość pozytywnej energii.

175
00:08:50,404 --> 00:08:52,031
Dawaj tę pozytywną energię.

176
00:08:52,532 --> 00:08:53,991
To się zaprzyjaźniliśmy!

177
00:08:54,075 --> 00:08:55,076
Żółte rękawiczki.

178
00:08:55,159 --> 00:08:58,913
Jestem Tina. Uwielbiam
szukać pożywienia. Od dziecka łowię ryby.

179
00:08:58,996 --> 00:08:59,830
Zapraszamy.

180
00:08:59,914 --> 00:09:04,544
Będąc modelką, chcę przełamać stereotyp,
że jesteśmy głupie i nieudolne.

181
00:09:04,627 --> 00:09:05,962
MODELKA – KALIFORNIA

182
00:09:06,629 --> 00:09:07,838
Facet na końcu.

183
00:09:07,922 --> 00:09:09,674
Hej, mam na imię Tre.

184
00:09:09,757 --> 00:09:11,759
Prowadzę wędrowny styl życia.

185
00:09:11,842 --> 00:09:14,470
Jako arborysta i rybak
mogę dużo zaoferować.

186
00:09:14,554 --> 00:09:16,264
Mój atut to faza przygotowań.

187
00:09:16,847 --> 00:09:18,307
Biorę arborystę.

188
00:09:20,893 --> 00:09:22,144
Twój ostatni?

189
00:09:22,645 --> 00:09:23,938
Ktokolwiek został.

190
00:09:24,021 --> 00:09:25,147
Cholera, fakt.

191
00:09:27,525 --> 00:09:28,359
Kogo weźmie?

192
00:09:28,442 --> 00:09:30,361
Kogoś do ciężkiej roboty.

193
00:09:30,444 --> 00:09:32,154
Tak, proszę. Dziękuję.

194
00:09:32,238 --> 00:09:33,239
Niebieska kurtka.

195
00:09:33,322 --> 00:09:37,326
Jestem Emily. Formalnie i technicznie
szkolona w edukacji w terenie.

196
00:09:37,410 --> 00:09:39,912
Zidentyfikuję tu ponad dwa tuziny roślin.

197
00:09:39,996 --> 00:09:41,414
Doskonale. Dawaj.

198
00:09:41,497 --> 00:09:42,331
Hej.

199
00:09:44,083 --> 00:09:45,126
Czapka.

200
00:09:45,209 --> 00:09:49,880
Jestem Joey. Pracowałem w budownictwie
komercyjnym. Umiem łowić ryb i przetrwać.

201
00:09:49,964 --> 00:09:50,965
Nasz budowlaniec.

202
00:09:51,048 --> 00:09:52,133
No proszę.

203
00:09:52,216 --> 00:09:53,301
Tak!

204
00:09:53,384 --> 00:09:55,595
Stawiam na numer cztery.

205
00:09:58,764 --> 00:10:02,101
Obserwuję, jak wybierają ludzi,

206
00:10:02,184 --> 00:10:05,813
i nagle zostaję ja i ta starsza pani.

207
00:10:05,896 --> 00:10:06,814
I myślę: „Co?”.

208
00:10:07,315 --> 00:10:08,941
Byłem czołowym sportowcem.

209
00:10:09,025 --> 00:10:11,319
Takim mnie znają tam, skąd jestem.

210
00:10:15,823 --> 00:10:16,699
Zapraszam.

211
00:10:17,199 --> 00:10:18,034
Tak!

212
00:10:18,117 --> 00:10:19,785
Ale teraz muszę się wykazać.

213
00:10:19,869 --> 00:10:20,870
Wszystko gra.

214
00:10:20,953 --> 00:10:24,332
Jestem małym człowieczkiem
z wielką mocą i wielkim sercem.

215
00:10:24,415 --> 00:10:25,458
Pokażę wam.

216
00:10:26,584 --> 00:10:28,461
Nie boję się bycia ostatnią.

217
00:10:28,544 --> 00:10:29,378
Fajnie. Chodź.

218
00:10:30,212 --> 00:10:31,547
Czułam, że tak będzie.

219
00:10:31,631 --> 00:10:32,632
Chodź tu.

220
00:10:32,715 --> 00:10:34,508
- Dzięki.
- Zwyciężczyni.

221
00:10:35,092 --> 00:10:36,802
Wiem, kim jestem, znam siebie

222
00:10:36,886 --> 00:10:38,763
i wszyscy to zobaczą.

223
00:10:39,388 --> 00:10:41,432
- Do roboty!
- Drużyna marzeń.

224
00:10:42,016 --> 00:10:45,728
Gracze podzielili się na cztery drużyny.

225
00:10:45,811 --> 00:10:46,646
Alpha.

226
00:10:47,229 --> 00:10:48,731
OBÓZ ALPHA

227
00:10:48,814 --> 00:10:49,649
Bravo.

228
00:10:50,232 --> 00:10:51,734
OBÓZ BRAVO

229
00:10:52,360 --> 00:10:53,194
Charlie.

230
00:10:53,694 --> 00:10:54,737
OBÓZ CHARLIE

231
00:10:55,321 --> 00:10:56,155
Delta.

232
00:10:56,238 --> 00:10:57,740
OBÓZ DELTA

233
00:10:58,324 --> 00:10:59,241
- Gotowi?
- Tak.

234
00:10:59,325 --> 00:11:00,660
Ja jestem.

235
00:11:00,743 --> 00:11:02,703
Byłem gotowy, odkąd tu przybyłem.

236
00:11:03,329 --> 00:11:05,831
- Ufam, że chcecie tych pieniędzy.
- O tak!

237
00:11:06,415 --> 00:11:08,000
- To do obozu!
- Do roboty.

238
00:11:08,709 --> 00:11:10,503
Zostało im kilka godzin dnia,

239
00:11:10,586 --> 00:11:13,839
gdy ruszają do swojego miejsca
na rozległym terenie gry,

240
00:11:14,548 --> 00:11:16,342
by znaleźć miejsce na obóz.

241
00:11:17,051 --> 00:11:18,260
Patrzyłem na wodę

242
00:11:18,344 --> 00:11:20,680
i widziałem jedzące mewy.

243
00:11:20,763 --> 00:11:21,972
Podążasz za ptakami.

244
00:11:22,056 --> 00:11:23,140
Bingo! Zauważyłeś.

245
00:11:25,142 --> 00:11:28,229
Drużyny Alpha i Bravo
będą na jednej linii brzegowej.

246
00:11:28,729 --> 00:11:32,525
Pozostałe dwie drużyny,
Charlie i Delta, będą po drugiej stronie.

247
00:11:32,608 --> 00:11:35,695
Dzieli je mroźna woda zatoki Alaski.

248
00:11:36,904 --> 00:11:39,657
Każda linia brzegowa to inna topografia,

249
00:11:39,740 --> 00:11:41,117
mikroklimat

250
00:11:41,617 --> 00:11:44,161
i zagrożenia ze strony przyrody.

251
00:11:45,121 --> 00:11:47,707
Wyspa Kuprejanowa
jest znana z niedźwiedzi,

252
00:11:47,790 --> 00:11:52,294
natomiast w tej zatoce
jest duża populacja wilków.

253
00:11:54,380 --> 00:11:56,132
Może uda się nam tam wspiąć.

254
00:11:56,215 --> 00:11:59,218
Drużyny dostały torby
z ograniczoną ilością zapasów,

255
00:11:59,301 --> 00:12:00,928
by rozbić obóz i przetrwać.

256
00:12:01,011 --> 00:12:02,054
Tak. Zróbmy to.

257
00:12:02,138 --> 00:12:03,139
Są w nich…

258
00:12:03,222 --> 00:12:04,056
Zaczynamy.

259
00:12:04,140 --> 00:12:05,641
Łuk i osiem strzał.

260
00:12:06,767 --> 00:12:08,310
- Nóż.
- Ładny i ostry.

261
00:12:08,394 --> 00:12:10,020
- Krzemień.
- Tak, uda się.

262
00:12:10,104 --> 00:12:11,355
Dwie plandeki.

263
00:12:11,439 --> 00:12:12,606
Latarka.

264
00:12:12,690 --> 00:12:13,899
- Dobre baterie?
- Tak.

265
00:12:13,983 --> 00:12:14,817
Lornetka.

266
00:12:14,900 --> 00:12:15,901
Coś z optyki.

267
00:12:15,985 --> 00:12:17,778
- Paracord.
- Olinowanie.

268
00:12:17,862 --> 00:12:18,738
Mały garnek.

269
00:12:18,821 --> 00:12:21,198
- Tak, o to mi chodzi.
- Chyba tylko dwa.

270
00:12:21,282 --> 00:12:23,367
- Dwa wełniane koce.
- O rany.

271
00:12:23,451 --> 00:12:25,161
- Co?
- Dwie puszki z wodą.

272
00:12:26,078 --> 00:12:27,371
Nie, tego nie chcemy.

273
00:12:28,038 --> 00:12:29,248
I rakietnica…

274
00:12:29,331 --> 00:12:31,041
- Niepotrzebna nam.
- Nie.

275
00:12:31,125 --> 00:12:33,753
…jeśli ktoś zechce opuścić grę.

276
00:12:34,253 --> 00:12:36,422
- Więc nurkujemy?
- Z przypływem.

277
00:12:37,006 --> 00:12:38,007
To mamy plan.

278
00:12:46,098 --> 00:12:46,932
Drużyna Alpha…

279
00:12:47,433 --> 00:12:48,934
Szukamy płaskiego terenu.

280
00:12:49,727 --> 00:12:51,729
…nie wybrała jeszcze miejsca

281
00:12:51,812 --> 00:12:54,023
na budowę schronienia.

282
00:12:54,106 --> 00:12:54,940
Dobra.

283
00:12:55,733 --> 00:12:56,567
To nasz teren.

284
00:12:56,650 --> 00:12:59,320
Nadchodzi przypływ, więc szybka decyzja.

285
00:12:59,403 --> 00:13:00,237
Tak.

286
00:13:00,738 --> 00:13:02,531
Ta wyspa jest płaska,

287
00:13:02,615 --> 00:13:04,575
ale możemy utknąć tu na pół dnia,

288
00:13:04,658 --> 00:13:09,497
a to nie najlepszy pomysł, więc…

289
00:13:09,580 --> 00:13:10,664
Tamten most.

290
00:13:11,665 --> 00:13:12,917
Tam jest most lądowy,

291
00:13:13,000 --> 00:13:15,586
ale za jakąś godzinę pokryje go woda.

292
00:13:15,669 --> 00:13:16,837
- Tak.
- Więc…

293
00:13:16,921 --> 00:13:19,590
- Zbyt ryzykowne.
- Dobry na pułapkę na ryby.

294
00:13:19,673 --> 00:13:22,051
- Ładny cypel skalny. Więc… tak.
- Jasne.

295
00:13:22,593 --> 00:13:24,345
- Sprawdźmy.
- To ziemia.

296
00:13:25,554 --> 00:13:28,349
Zdecydowanie jestem osobowością typu A.

297
00:13:28,432 --> 00:13:33,312
Zawsze byłem przywódcą
we wszystkim, co robiłem.

298
00:13:33,395 --> 00:13:36,273
Zawodowo uprawiałem mieszane sztuki walki.

299
00:13:37,149 --> 00:13:40,361
Więc dobrze znam się na rywalizacji.

300
00:13:41,445 --> 00:13:42,404
Mamy kolację.

301
00:13:43,030 --> 00:13:43,864
Tutaj.

302
00:13:45,366 --> 00:13:46,784
Może się nam poszczęści.

303
00:13:47,409 --> 00:13:49,703
Zabiję jelenia, nim to się skończy.

304
00:13:51,247 --> 00:13:53,332
Świetnie sobie radzę w terenie,

305
00:13:53,415 --> 00:13:56,293
ale polowanie to
zdecydowanie moja mocna strona.

306
00:13:56,877 --> 00:13:58,546
Więc gdy będzie nieciekawie,

307
00:13:58,629 --> 00:14:01,298
zadbam o to, żeby drużyna miała co jeść.

308
00:14:01,382 --> 00:14:02,216
Oto jest.

309
00:14:03,676 --> 00:14:05,261
Uwaga na nogi i kostki.

310
00:14:06,554 --> 00:14:08,264
Trzeba znaleźć coś płaskiego.

311
00:14:11,058 --> 00:14:13,060
Ciekawe, czy ktoś tam mieszka.

312
00:14:14,228 --> 00:14:16,939
To jest dość osłonięte. Spójrzcie w górę.

313
00:14:17,857 --> 00:14:20,234
Dostaniemy trochę słońca, jeśli wyjdzie.

314
00:14:20,317 --> 00:14:21,151
Tak.

315
00:14:21,735 --> 00:14:22,987
Nie ma nic płaskiego.

316
00:14:23,070 --> 00:14:24,154
To jedyna opcja.

317
00:14:24,238 --> 00:14:25,239
A tam?

318
00:14:25,322 --> 00:14:26,448
- Nie.
- To drzewo?

319
00:14:26,532 --> 00:14:28,033
Nie, tutaj, stary.

320
00:14:28,117 --> 00:14:28,951
Dobra.

321
00:14:30,327 --> 00:14:32,329
Zach to zdecydowanie samiec alfa.

322
00:14:34,081 --> 00:14:37,001
Uważa się za przywódcę,

323
00:14:37,084 --> 00:14:38,377
bo trzymał siekierę.

324
00:14:38,460 --> 00:14:41,255
Wbiło mu się to do głowy i tam zostało.

325
00:14:41,839 --> 00:14:44,258
Potrzebujemy schronienia i ognia.

326
00:14:44,341 --> 00:14:46,302
To jest najważniejsze.

327
00:14:46,385 --> 00:14:47,386
Dobra.

328
00:14:48,512 --> 00:14:51,724
Zach wybierał członków drużyny, ale to…

329
00:14:51,807 --> 00:14:54,059
SPECJALISTA USUWANIA PYTONÓW — FLORYDA

330
00:14:54,143 --> 00:14:56,604
że pierwszy dobrałeś się do siekiery,

331
00:14:57,187 --> 00:14:58,856
nie robi z ciebie przywódcy.

332
00:15:00,316 --> 00:15:02,151
Weź siekierę. Uważaj na plecy.

333
00:15:02,735 --> 00:15:07,406
Ale jestem gotów dać szansę
temu tak zwanemu przywódcy.

334
00:15:08,032 --> 00:15:09,283
Jak ma to wyglądać?

335
00:15:09,783 --> 00:15:12,036
Myślałem, by wbić dwa z jednej strony,

336
00:15:12,119 --> 00:15:14,288
i rodzaj wiaty aż do ziemi na dziś.

337
00:15:14,830 --> 00:15:16,206
Można to potem zmienić.

338
00:15:18,000 --> 00:15:19,585
Dobrze to wygląda, stary.

339
00:15:23,923 --> 00:15:25,382
Wygląda na obóz Alpha.

340
00:15:29,470 --> 00:15:31,680
Również na południowym brzegu zatoki,

341
00:15:31,764 --> 00:15:33,849
osiemset metrów na zachód od Alphy,

342
00:15:34,350 --> 00:15:35,559
jest drużyna Bravo.

343
00:15:36,560 --> 00:15:39,021
Musimy znaleźć płaskie miejsce na obóz.

344
00:15:39,104 --> 00:15:41,398
Zegar zachodzącego słońca tyka…

345
00:15:41,482 --> 00:15:43,484
DZIEŃ 1 – ZACHMURZENIE, 15.36 – 0°

346
00:15:43,567 --> 00:15:45,444
Zachód jest około 18.15.

347
00:15:45,527 --> 00:15:47,947
Co dzień tracimy pięć minut światła dnia.

348
00:15:48,030 --> 00:15:49,323
- Pięć minut?
- Tak.

349
00:15:49,406 --> 00:15:53,535
Drużyna wierzy, że odnaleźli
dogodne miejsce na obóz na urwisku.

350
00:15:54,078 --> 00:15:55,871
Tu wygląda nieźle.

351
00:15:55,955 --> 00:15:57,665
To chyba nasze miejsce.

352
00:15:57,748 --> 00:15:59,083
Nie wiem. Co myślicie?

353
00:15:59,583 --> 00:16:00,834
Woda może spływać.

354
00:16:00,918 --> 00:16:04,129
- To zaczynajmy.
- To wykopać to, tego się pozbyć.

355
00:16:04,713 --> 00:16:07,800
- Lub zachować na izolację.
- Super. Skąd jesteście?

356
00:16:07,883 --> 00:16:10,135
- Ja z Teksasu.
- No nie! Skąd?

357
00:16:10,636 --> 00:16:12,763
Z okolic Shiner, gdzie warzą piwo.

358
00:16:12,846 --> 00:16:15,224
- Ja z zachodniego, z Midland.
- Fajnie.

359
00:16:15,849 --> 00:16:19,186
To, że dwóch Teksańczyków może wygrać,

360
00:16:19,269 --> 00:16:20,604
bardzo mnie ekscytuje.

361
00:16:20,688 --> 00:16:23,399
- Teksańczycy, co?
- Jasne, chłopaki z Teksasu.

362
00:16:23,482 --> 00:16:28,278
Myślę, że Drew i ja się zaprzyjaźnimy.
Może dlatego, że jesteśmy z Teksasu.

363
00:16:28,362 --> 00:16:30,489
Mamy najsilniejszą drużynę.

364
00:16:30,572 --> 00:16:31,573
Nie żartuję.

365
00:16:31,657 --> 00:16:34,618
Teksańczycy są bardziej twardzi,

366
00:16:34,702 --> 00:16:36,203
bardziej bezpośredni.

367
00:16:36,286 --> 00:16:38,497
Pewnie dlatego się polubiliśmy.

368
00:16:38,580 --> 00:16:42,209
Ludzie z innych stanów
mogą tego nie rozumieć.

369
00:16:42,292 --> 00:16:44,920
- Jakieś pomysły na schronisko?
- Schronisko?

370
00:16:45,004 --> 00:16:46,714
Zostało trochę światła dnia.

371
00:16:46,797 --> 00:16:48,924
Może coś zaimprowizujemy na dziś?

372
00:16:49,008 --> 00:16:52,177
- Później to ulepszymy.
- Możemy zrobić chatę z bali.

373
00:16:52,261 --> 00:16:53,095
Moglibyśmy…

374
00:16:53,178 --> 00:16:54,888
- Domek Brda?
- W tym stylu.

375
00:16:54,972 --> 00:16:56,306
Może nie dzisiaj.

376
00:16:56,890 --> 00:17:02,396
Na pewno chcę wnieść moją rozległą wiedzę

377
00:17:02,479 --> 00:17:04,440
i umiejętności przetrwania.

378
00:17:04,523 --> 00:17:06,817
Uczyłam się tego w szkole, na kursach,

379
00:17:06,900 --> 00:17:08,235
prowadziłam wycieczki.

380
00:17:08,318 --> 00:17:10,696
Włączyłam to w moją ścieżkę zawodową.

381
00:17:10,779 --> 00:17:12,906
Możemy zrobić coś w stylu tipi.

382
00:17:13,407 --> 00:17:18,120
Obawiam się, że w tipi
nie będziemy mieć dość miejsca.

383
00:17:18,620 --> 00:17:20,956
Próbuję nie nadepnąć nikomu na odcisk,

384
00:17:21,040 --> 00:17:25,461
ale chyba lepiej być bardziej asertywną.

385
00:17:25,544 --> 00:17:29,631
Myślę, że w tym środowisku
najlepiej zbudować wigwam.

386
00:17:29,715 --> 00:17:32,926
Gdy rozpalimy ognisko
pośrodku, pójdzie prosto do góry.

387
00:17:33,427 --> 00:17:34,636
Dobra. Jestem za.

388
00:17:35,179 --> 00:17:36,972
Zacznę rąbać drewno.

389
00:17:37,056 --> 00:17:38,265
Super.

390
00:17:38,348 --> 00:17:40,309
Jestem raczej typem introwertyka.

391
00:17:40,392 --> 00:17:41,602
SURWIWALOWIEC

392
00:17:41,685 --> 00:17:44,104
Większość moich surwiwalowych doświadczeń

393
00:17:44,188 --> 00:17:45,022
zbierałem sam.

394
00:17:45,105 --> 00:17:47,316
Nie przywykłem do bycia w grupie.

395
00:17:47,399 --> 00:17:48,817
- Jesteś gotowy?
- Tak.

396
00:17:48,901 --> 00:17:50,527
Dobra. Raz, dwa, trzy.

397
00:17:50,611 --> 00:17:53,906
Ale to ja muszę się przystosować.

398
00:17:56,116 --> 00:17:57,409
Doskonale.

399
00:18:02,122 --> 00:18:03,499
Niezły pierzasty patyk.

400
00:18:04,083 --> 00:18:05,626
Nie tak łatwo go zrobić.

401
00:18:07,461 --> 00:18:10,297
W sytuacji przetrwania, zwłaszcza z grupą,

402
00:18:10,380 --> 00:18:12,758
najtrudniejszy jest pierwszy dzień.

403
00:18:12,841 --> 00:18:15,260
- Tak.
- Potem wszystko się ulepszy.

404
00:18:15,344 --> 00:18:17,179
- Będzie sracz.
- Osiedlimy się.

405
00:18:17,262 --> 00:18:18,138
Będzie sracz.

406
00:18:20,349 --> 00:18:22,518
- Musimy wejść pod oba.
- „Pod oba”?

407
00:18:22,601 --> 00:18:24,394
Tak. Owijamy to cztery razy.

408
00:18:24,478 --> 00:18:25,312
Dobra.

409
00:18:25,395 --> 00:18:26,605
Wymiary są ważne.

410
00:18:26,688 --> 00:18:27,815
„Wymiary”?

411
00:18:27,898 --> 00:18:29,316
Wymiar musi się zgadzać.

412
00:18:29,399 --> 00:18:31,026
Drew i Drake to faceci.

413
00:18:32,945 --> 00:18:35,405
Więc są trochę bardziej reakcyjni,

414
00:18:35,489 --> 00:18:36,990
a nawet niedojrzali.

415
00:18:37,074 --> 00:18:39,243
- To jest Sparta.
- Bum.

416
00:18:39,326 --> 00:18:40,452
Znaczy…

417
00:18:40,536 --> 00:18:41,954
typowi pozerzy.

418
00:18:42,037 --> 00:18:43,539
Mam skurcze w worze.

419
00:18:44,790 --> 00:18:46,208
Bolą cię jaja?

420
00:18:46,708 --> 00:18:47,543
To…

421
00:18:48,418 --> 00:18:49,586
może być.

422
00:18:50,796 --> 00:18:53,132
- Chyba zwymiotuję.
- Chyba zwymiotuję.

423
00:18:54,550 --> 00:18:57,344
Ale przebywanie wśród pozerów

424
00:18:57,427 --> 00:18:59,138
to dla mnie nowość.

425
00:18:59,221 --> 00:19:00,180
Raz, dwa, trzy.

426
00:19:01,598 --> 00:19:03,725
Dobra. Drake, mocno je trzymasz?

427
00:19:03,809 --> 00:19:04,935
Spoko.

428
00:19:05,018 --> 00:19:06,520
Przesuwam tę. Trzymajcie.

429
00:19:07,688 --> 00:19:08,647
Dobra.

430
00:19:08,730 --> 00:19:09,565
Trzymajcie.

431
00:19:09,648 --> 00:19:10,774
Który idzie tam?

432
00:19:11,483 --> 00:19:12,860
- Nieźle.
- Tak, bracie.

433
00:19:12,943 --> 00:19:15,112
- Tak, brachu.
- Tak, bracie.

434
00:19:15,195 --> 00:19:16,530
Cholera, bracie.

435
00:19:16,613 --> 00:19:18,365
Chyba zesrałem się w gacie.

436
00:19:19,032 --> 00:19:20,075
Klasyka.

437
00:19:23,412 --> 00:19:25,289
Po północnej stronie zatoki

438
00:19:25,789 --> 00:19:29,168
Drużyna Delta wierzy,
że znaleźli idealne miejsce na obóz.

439
00:19:29,668 --> 00:19:31,378
Boże, niesamowicie tu.

440
00:19:34,131 --> 00:19:35,841
Wszędzie czuję grzyby.

441
00:19:36,925 --> 00:19:38,844
- Kocham je.
- Ale piękny.

442
00:19:38,927 --> 00:19:40,304
Niewiarygodne.

443
00:19:41,263 --> 00:19:44,391
Jestem szefem kuchni od 10 lat.

444
00:19:44,474 --> 00:19:46,101
Wiem, co zbierać.

445
00:19:46,894 --> 00:19:49,855
Przed nami są kurki żółtonogie.

446
00:19:50,439 --> 00:19:51,356
Są pyszne.

447
00:19:52,566 --> 00:19:54,401
Odebrałem tradycyjne wychowanie

448
00:19:54,484 --> 00:19:55,861
na Środkowym Zachodzie.

449
00:19:56,361 --> 00:19:58,906
Dziadek zabierał nas do lasu.

450
00:19:58,989 --> 00:20:00,157
Tropiliśmy jelenie.

451
00:20:00,240 --> 00:20:01,658
Spójrzcie na to.

452
00:20:01,742 --> 00:20:02,993
Jeleń się tu ocierał.

453
00:20:03,493 --> 00:20:06,872
Uczył nas o grzybach, roślinach jadalnych,

454
00:20:06,955 --> 00:20:08,290
czego nie jeść.

455
00:20:08,916 --> 00:20:11,001
Potrzebujemy płaskiego miejsca.

456
00:20:11,084 --> 00:20:12,085
Tak.

457
00:20:12,169 --> 00:20:14,630
Myślę, że wigwam by się sprawdził.

458
00:20:15,464 --> 00:20:18,800
Przechodząc do rzeczy,
myślę, że będę niezłym przywódcą.

459
00:20:18,884 --> 00:20:23,138
Nie miałbym nic przeciwko
roli samca alfa w stadzie.

460
00:20:23,222 --> 00:20:24,640
To miejsce jest niezłe.

461
00:20:25,140 --> 00:20:27,684
Tak. Płaskie, miłe i jasne.

462
00:20:27,768 --> 00:20:29,019
Miłe i jasne.

463
00:20:29,102 --> 00:20:29,937
Ale…

464
00:20:30,020 --> 00:20:31,480
Dobra kryjówka.

465
00:20:31,563 --> 00:20:32,522
Jesteśmy w domu.

466
00:20:33,023 --> 00:20:35,400
- Nie ma jak w domu.
- Nie ma jak w domu.

467
00:20:35,901 --> 00:20:38,070
Chyba musimy zaczynać.

468
00:20:38,153 --> 00:20:38,987
Podoba mi się.

469
00:20:40,322 --> 00:20:41,281
Zobaczmy, czy…

470
00:20:41,365 --> 00:20:43,659
Daj trochę bardziej w prawo.

471
00:20:45,577 --> 00:20:46,411
Pomóc ci?

472
00:20:47,246 --> 00:20:48,789
- Pewnie, dzięki.
- Proszę.

473
00:20:49,831 --> 00:20:51,833
Nie myślałem, że będę przywódcą.

474
00:20:51,917 --> 00:20:54,044
Chciałem się po prostu prześlizgnąć.

475
00:20:55,170 --> 00:20:56,380
- Tina.
- Tak?

476
00:20:56,463 --> 00:20:59,049
Możesz zebrać tego grzyba, nim go zdepczą?

477
00:20:59,132 --> 00:21:00,008
Tak.

478
00:21:00,092 --> 00:21:02,427
Eric przejął rolę przywódcy.

479
00:21:02,511 --> 00:21:04,638
Chyba zostałam jego asystentką.

480
00:21:04,721 --> 00:21:05,681
Tutaj.

481
00:21:05,764 --> 00:21:07,099
To kolczak obłączasty.

482
00:21:07,182 --> 00:21:08,725
Tak. Dodaj do innych.

483
00:21:08,809 --> 00:21:09,643
Dobrze.

484
00:21:10,644 --> 00:21:12,354
Nie mam cech przywódczych

485
00:21:12,854 --> 00:21:15,440
i nie przeszkadza mi, że przejął tę rolę.

486
00:21:16,233 --> 00:21:17,192
Czas na ognisko.

487
00:21:17,276 --> 00:21:19,903
- Dobra.
- Zbierz wystarczająco dużo chrustu.

488
00:21:20,904 --> 00:21:21,905
Dobrze.

489
00:21:25,325 --> 00:21:27,202
Wypalą się.

490
00:21:27,286 --> 00:21:28,120
Tak.

491
00:21:28,704 --> 00:21:29,621
Tak.

492
00:21:29,705 --> 00:21:30,539
Na dół.

493
00:21:32,207 --> 00:21:33,500
Chyba gotowe.

494
00:21:33,583 --> 00:21:36,503
- Zwalamy to drzewo…
- Hej! Jutro zrąbiemy więcej.

495
00:21:40,757 --> 00:21:42,467
Szybko się wypalicie.

496
00:21:42,968 --> 00:21:45,095
To ostatnie drzewo dobre na ognisko.

497
00:21:45,679 --> 00:21:47,806
Pewnie jutro znajdziemy ich więcej.

498
00:21:48,390 --> 00:21:52,561
Eric próbuje być przywódcą.

499
00:21:52,644 --> 00:21:54,146
Na rozkaz, sir.

500
00:21:54,813 --> 00:21:56,732
Ale ja jestem samotnikiem.

501
00:21:56,815 --> 00:21:58,275
Nigdy nie miałem szefa.

502
00:21:58,358 --> 00:22:02,446
Więc niekoniecznie lubię,

503
00:22:03,238 --> 00:22:05,073
gdy mi mówią, co robić.

504
00:22:05,157 --> 00:22:08,076
Pójdę tam sprawdzić, czy nie ma drewna.

505
00:22:08,160 --> 00:22:09,369
Chcesz to zrobić?

506
00:22:09,453 --> 00:22:10,704
A co mi tam!

507
00:22:11,246 --> 00:22:12,080
Tak.

508
00:22:12,164 --> 00:22:15,000
Na pewno jest między nami
potencjał na konflikt.

509
00:22:15,083 --> 00:22:16,752
Nie wiem, dokąd idziemy.

510
00:22:21,840 --> 00:22:23,842
Jakbym był w szczęśliwej rodzinie.

511
00:22:23,925 --> 00:22:25,761
To jest szczęśliwa rodzina.

512
00:22:25,844 --> 00:22:28,513
Na tym samym brzegu
sąsiednia drużyna Charlie…

513
00:22:28,597 --> 00:22:30,182
Dobry wybór, Julio.

514
00:22:30,265 --> 00:22:33,226
…postanowiła obozować
na znacznie wyższym terenie.

515
00:22:33,310 --> 00:22:35,437
Tam na górze chyba będzie najlepiej.

516
00:22:35,520 --> 00:22:37,522
Tak, to najlepsze miejsce.

517
00:22:37,606 --> 00:22:38,440
Tak.

518
00:22:39,274 --> 00:22:40,400
To praca w zespole.

519
00:22:40,484 --> 00:22:42,694
I nie ma kłótni. Niesamowite.

520
00:22:42,778 --> 00:22:43,612
Nie ma.

521
00:22:44,404 --> 00:22:45,655
Nie ma co się kłócić.

522
00:22:45,739 --> 00:22:48,784
Miło, że rozmawiamy,
prześcigamy się w pomysłach.

523
00:22:48,867 --> 00:22:49,701
Tak.

524
00:22:50,202 --> 00:22:52,162
Nie ma przywódcy, każdy nim jest.

525
00:22:52,245 --> 00:22:53,080
Fakt.

526
00:22:53,163 --> 00:22:57,751
Nie jesteśmy tymi ogromnymi,
zakamuflowanymi alfa samcami z Teksasu.

527
00:22:57,834 --> 00:22:59,836
I każdy ma coś do zaoferowania.

528
00:22:59,920 --> 00:23:01,171
Rozmawiajmy ze sobą.

529
00:23:01,254 --> 00:23:02,297
Tak się wygrywa.

530
00:23:02,381 --> 00:23:04,758
Jeśli coś cię drażni, pogadajmy o tym.

531
00:23:04,841 --> 00:23:06,927
Jeśli będziemy trzymać się razem,

532
00:23:07,010 --> 00:23:09,096
dbać o pozytywną energię i uśmiech…

533
00:23:09,179 --> 00:23:10,764
Uśmiech to lekarstwo.

534
00:23:10,847 --> 00:23:12,349
- …na odwrót.
- Do pracy.

535
00:23:12,432 --> 00:23:16,395
To może znajdźcie coś na ognisko,
a my zajmiemy się schronieniem.

536
00:23:16,478 --> 00:23:17,979
Na szkielet…

537
00:23:18,063 --> 00:23:20,565
W myślach widzę literę A.

538
00:23:20,649 --> 00:23:23,485
- Choina to dobry…
- Dobry pomysł, jeśli się da.

539
00:23:23,568 --> 00:23:26,655
Trzeba będzie usunąć
trochę ziemi. Weźmiemy motykę.

540
00:23:26,738 --> 00:23:29,324
Gałęzie choiny będą dobre

541
00:23:29,408 --> 00:23:31,660
na podniesione łóżka.

542
00:23:31,743 --> 00:23:33,537
Kilka ostatnich pomysłów…

543
00:23:34,287 --> 00:23:36,665
Wstaję do łazienki. Pamiętajcie o tym.

544
00:23:36,748 --> 00:23:38,792
Myślicie, że to cedr? Co to jest?

545
00:23:39,292 --> 00:23:40,127
Powąchaj.

546
00:23:40,210 --> 00:23:41,837
Zostały nam cztery godziny.

547
00:23:41,920 --> 00:23:44,297
- Tak, nie mamy dużo czasu.
- Do dzieła.

548
00:23:48,802 --> 00:23:49,636
Budujemy.

549
00:23:49,719 --> 00:23:52,597
To miejsce do spania,
bo jest najbardziej płasko.

550
00:23:52,681 --> 00:23:54,182
Sześć lat byłam w wojsku.

551
00:23:54,266 --> 00:23:56,309
Masz tam wyraźnego przywódcę.

552
00:23:56,393 --> 00:23:57,936
WETERANKA SIŁ POWIETRZNYCH

553
00:23:58,019 --> 00:23:59,688
- I strukturę.
- Gdzie twoja cięciwa?

554
00:23:59,771 --> 00:24:04,151
- Co?
- Chcecie go tutaj czy tutaj?

555
00:24:04,234 --> 00:24:06,319
Myślałem, że masz nóż. Przepraszam.

556
00:24:06,903 --> 00:24:11,783
To oczywiste, że Obóz Charlie
nie ma tej struktury.

557
00:24:15,412 --> 00:24:17,873
Spojrzysz na to, nim przetniemy paracord?

558
00:24:18,415 --> 00:24:19,249
Tak.

559
00:24:19,749 --> 00:24:21,293
W porządku. To jest dobre.

560
00:24:21,793 --> 00:24:23,336
Przywiążmy ją wyżej.

561
00:24:25,547 --> 00:24:27,466
- Tak.
- Zostawmy ją złożoną.

562
00:24:27,549 --> 00:24:28,550
- Tak.
- Na razie.

563
00:24:29,050 --> 00:24:30,552
Aż zrobimy coś większego.

564
00:24:31,344 --> 00:24:33,805
Myślę, że naturalnie zacznę przewodzić,

565
00:24:33,889 --> 00:24:36,391
mimo że nie mam tyle doświadczenia.

566
00:24:39,603 --> 00:24:41,396
Położyłam ten kij obok ciebie.

567
00:24:41,480 --> 00:24:42,564
Podasz go?

568
00:24:42,647 --> 00:24:43,940
Dobrze.

569
00:24:44,024 --> 00:24:49,154
Bo bez przywódcy
nie ma szans na zwycięstwo.

570
00:24:49,237 --> 00:24:50,780
- Użyjemy paracordu?
- Tak.

571
00:24:50,864 --> 00:24:52,032
Wyciągnijmy to.

572
00:24:52,115 --> 00:24:54,576
To wycięcie będzie z drugiej strony.

573
00:24:55,368 --> 00:24:57,245
Jestem pewna,

574
00:24:57,329 --> 00:25:00,582
że Bri widzi w sobie przywódczynię

575
00:25:00,665 --> 00:25:03,084
i chciałaby nią zostać.

576
00:25:03,168 --> 00:25:05,629
Przód powinien być chyba z tej strony,

577
00:25:05,712 --> 00:25:06,963
więc pal, zamiast tu…

578
00:25:07,464 --> 00:25:10,050
Tak. Paracord to owinie.

579
00:25:10,133 --> 00:25:10,967
- Tak.
- Potem…

580
00:25:11,051 --> 00:25:13,345
Ale jeśli to zwrócimy w tę stronę,

581
00:25:13,428 --> 00:25:17,057
pewnie będzie lepiej trzymać,
niż na stronie, w którą ciągnie.

582
00:25:17,641 --> 00:25:18,558
Czy to ma sens?

583
00:25:19,100 --> 00:25:20,018
Nie.

584
00:25:20,101 --> 00:25:24,064
Jest tu dużo mikrozarządzania.

585
00:25:24,147 --> 00:25:25,315
Gdzie siekiera?

586
00:25:25,398 --> 00:25:27,192
- Nie miałem jej.
- Znajdziemy.

587
00:25:27,275 --> 00:25:29,486
Trzymajmy rzeczy w jednym miejscu.

588
00:25:29,569 --> 00:25:30,904
Jeśli coś odłożymy,

589
00:25:30,987 --> 00:25:33,281
trzymajmy to z resztą rzeczy.

590
00:25:33,365 --> 00:25:35,116
Jednak drużyna Charlie

591
00:25:35,200 --> 00:25:40,080
pracuje w stylu okrągłego stołu i rady.

592
00:25:40,705 --> 00:25:42,749
Kończy nam się światło dnia.

593
00:25:44,125 --> 00:25:47,087
- Słyszeliście? Mamy trzy godziny.
- Słyszeliśmy.

594
00:25:48,547 --> 00:25:49,422
Dobra.

595
00:25:55,011 --> 00:25:55,845
W porządku.

596
00:25:56,638 --> 00:25:59,015
Rozpalmy ogień, zanim się ściemni.

597
00:25:59,766 --> 00:26:01,977
Zbliża się noc

598
00:26:02,060 --> 00:26:04,813
i wyścig o rozpalenie ogniska przyśpiesza.

599
00:26:05,313 --> 00:26:07,315
Musimy poszukać drewna.

600
00:26:07,399 --> 00:26:09,442
Ale ten kapryśny las deszczowy…

601
00:26:09,526 --> 00:26:10,527
Działajmy szybko.

602
00:26:10,610 --> 00:26:12,904
…stawia niespodziewane przeszkody.

603
00:26:12,988 --> 00:26:14,656
Boże, jakie to mokre.

604
00:26:18,451 --> 00:26:20,412
Najsuchsze drewno, jakie mamy,

605
00:26:20,495 --> 00:26:21,913
to ten wilgotny kij.

606
00:26:24,374 --> 00:26:25,667
To trochę potrwa.

607
00:26:26,251 --> 00:26:27,294
Super.

608
00:26:32,924 --> 00:26:34,509
Podstawowe wiedza o ogniu…

609
00:26:35,677 --> 00:26:36,886
Dymi się.

610
00:26:37,429 --> 00:26:40,181
…nie wystarczy,
by rozwiązać tę mokrą zagadkę.

611
00:26:40,265 --> 00:26:41,349
Szlag, na chwilę…

612
00:26:41,433 --> 00:26:42,475
A nie lepiej tam?

613
00:26:42,559 --> 00:26:44,728
Ale ogień idzie w górę.

614
00:26:44,811 --> 00:26:50,150
Jasne. Wybacz, Meghan,
ale tam wiatr zdmuchnie płomień.

615
00:26:50,233 --> 00:26:51,651
Robiłam to milion razy.

616
00:26:51,735 --> 00:26:53,778
Więc chcesz go z tej strony?

617
00:26:53,862 --> 00:26:55,238
Nie, zróbmy po twojemu.

618
00:26:59,701 --> 00:27:00,577
Tu ściana.

619
00:27:00,660 --> 00:27:03,663
Zacząłem znosić kamienie na palenisko.

620
00:27:03,747 --> 00:27:06,124
Myślisz, że inne obozy mają już ogień?

621
00:27:06,207 --> 00:27:07,584
Nie widzę dymu.

622
00:27:08,084 --> 00:27:09,836
Wiedziałem, że będzie ciężko.

623
00:27:11,504 --> 00:27:12,339
Dobra.

624
00:27:13,214 --> 00:27:15,717
Widzisz? Mam tego więcej.

625
00:27:20,180 --> 00:27:22,265
Pracowaliśmy nad ogniskiem.

626
00:27:22,349 --> 00:27:24,434
Tre pracował nad nim jakiś czas.

627
00:27:24,934 --> 00:27:26,895
Trochę to potrwa, ale damy radę.

628
00:27:27,395 --> 00:27:29,105
Ja długo próbowałam.

629
00:27:30,106 --> 00:27:31,983
Nie ma rzeczy niemożliwych.

630
00:27:32,067 --> 00:27:33,360
Ale Bayo był jedynym,

631
00:27:33,443 --> 00:27:36,404
który cały czas próbował.

632
00:27:37,489 --> 00:27:38,406
Nie poddał się.

633
00:27:46,081 --> 00:27:46,915
Tak.

634
00:27:48,333 --> 00:27:49,209
Dalej.

635
00:27:49,292 --> 00:27:50,168
Tak, stary!

636
00:27:50,251 --> 00:27:51,086
Przenieś.

637
00:27:51,169 --> 00:27:52,629
Dawaj!

638
00:27:52,712 --> 00:27:54,631
Dawaj! Spójrz, skarbie.

639
00:27:54,714 --> 00:27:56,257
Czuję się, jakbym…

640
00:27:57,050 --> 00:27:58,051
wygrała milion?

641
00:27:58,134 --> 00:28:00,720
Jakbym wygrała milion.

642
00:28:00,804 --> 00:28:01,763
Jest!

643
00:28:03,098 --> 00:28:04,724
Piękny widok, stary.

644
00:28:06,226 --> 00:28:10,105
Gdy drużyna Alpha
pierwsza świętuje posiadanie ognia,

645
00:28:11,690 --> 00:28:13,066
w sąsiedniej Bravo…

646
00:28:13,149 --> 00:28:14,150
Coś się pali.

647
00:28:14,234 --> 00:28:16,945
…pomysł Drew, by użyć
garnka jako wiatrochronu…

648
00:28:17,028 --> 00:28:18,071
Jest!

649
00:28:18,154 --> 00:28:19,364
Tak. Działa.

650
00:28:19,447 --> 00:28:20,323
….był dobry.

651
00:28:20,865 --> 00:28:22,283
Tak, rozpaliliśmy.

652
00:28:22,367 --> 00:28:23,201
Miło!

653
00:28:23,284 --> 00:28:24,119
Dobra robota.

654
00:28:24,202 --> 00:28:25,578
To wilgotne środowisko.

655
00:28:25,662 --> 00:28:27,247
Jest zimne i bezlitosne.

656
00:28:27,330 --> 00:28:29,833
Ale na razie wszyscy ciężko pracują.

657
00:28:29,916 --> 00:28:31,167
Dajemy czadu.

658
00:28:31,251 --> 00:28:32,085
No proszę.

659
00:28:32,585 --> 00:28:34,087
Po drugiej stronie zatoki

660
00:28:34,170 --> 00:28:36,881
drużyny Charlie i Delta
wciąż mają problemy.

661
00:28:41,886 --> 00:28:43,722
Metoda strzelby nie działa.

662
00:28:43,805 --> 00:28:45,014
Próbuj.

663
00:28:45,098 --> 00:28:47,100
Zgaśnie. Cholera!

664
00:28:48,101 --> 00:28:50,729
Będę ci dodawał wiórków.

665
00:28:51,479 --> 00:28:55,275
Drużyna Delta użyła
długich, cienkich wiórków.

666
00:28:56,109 --> 00:28:57,527
I udało się.

667
00:28:57,610 --> 00:29:00,613
- To był dobry pomysł.
- To był fantastyczny pomysł.

668
00:29:01,114 --> 00:29:04,659
Po pierwszym dniu muszę
powiedzieć, że to rzetelny zespół.

669
00:29:05,160 --> 00:29:08,705
Nagle wszedłem w rolę przywódcy
i cieszę się, że to zrobiłem.

670
00:29:08,788 --> 00:29:10,915
Ciężko pracowałem nad schronieniem,

671
00:29:10,999 --> 00:29:12,917
ciężko pracowałem nad ogniem…

672
00:29:13,001 --> 00:29:13,918
Chcemy wygrać.

673
00:29:14,002 --> 00:29:15,128
Miło widzieć ogień.

674
00:29:16,588 --> 00:29:17,714
Ładniutki.

675
00:29:25,096 --> 00:29:26,639
Gdy temperatura spada,

676
00:29:27,140 --> 00:29:29,851
a zimne i wilgotne powietrze
dociera z zatoki,

677
00:29:29,934 --> 00:29:32,562
rozpalenie ognia staje się trudniejsze.

678
00:29:39,152 --> 00:29:41,196
Wiem, to zniechęcające, prawda?

679
00:29:41,780 --> 00:29:42,739
Tak.

680
00:29:42,822 --> 00:29:45,033
Drużyna Charlie nie ma źródła ciepła.

681
00:29:45,116 --> 00:29:46,743
DZIEŃ 1 — WIETRZNIE, 22.37 — 5°C

682
00:29:46,826 --> 00:29:49,370
Ojej, jaka zimna ziemia.

683
00:29:53,625 --> 00:29:56,920
Bardzo tu niewygodnie.

684
00:30:05,094 --> 00:30:05,929
Ale ziąb.

685
00:30:06,429 --> 00:30:09,599
Czuję, jak mnie to osłabia.

686
00:30:09,682 --> 00:30:13,061
Tak mi zimno, że chcę wrócić do domu.

687
00:30:13,561 --> 00:30:15,980
- Załóż moją zimową kurtkę.
- Ogrzej się.

688
00:30:16,064 --> 00:30:17,148
Idź do ogniska.

689
00:30:17,232 --> 00:30:20,527
Zmartwiła mnie tym,
że chce wrócić do domu, bo jej zimno.

690
00:30:20,610 --> 00:30:22,570
Dajmy temu chwilę.

691
00:30:23,112 --> 00:30:25,114
Dziękuję. Przepraszam.

692
00:30:25,198 --> 00:30:28,952
- Nie przepraszaj.
- Jesteśmy drużyną. Gramy w zespole.

693
00:30:29,035 --> 00:30:29,869
Dziękuję.

694
00:30:30,745 --> 00:30:32,205
Cholera.

695
00:30:32,705 --> 00:30:34,415
Ziemia jest zimna.

696
00:30:34,916 --> 00:30:36,042
Jesteśmy na Alasce.

697
00:30:36,709 --> 00:30:38,378
Mamy ognień i schronienie.

698
00:30:39,379 --> 00:30:40,880
Dobrze nam idzie.

699
00:30:40,964 --> 00:30:42,090
Jestem z was dumny.

700
00:30:52,851 --> 00:30:53,852
To wilk.

701
00:30:58,064 --> 00:30:59,232
Jest ich więcej.

702
00:31:01,276 --> 00:31:04,445
- Martwią mnie niedźwiedzie. „Da Bears”.
- „Da Bears”.

703
00:31:12,495 --> 00:31:15,665
Cholernie zimno. Zimno mi.

704
00:31:28,386 --> 00:31:33,141
Mam nadzieję, że jutro
rozpalimy to cholerne ognisko.

705
00:31:38,104 --> 00:31:40,064
DZIEŃ 2 – ZACHMURZENIE, 7.25 – 9°

706
00:31:49,324 --> 00:31:51,284
Pierwsza noc za nami.

707
00:31:51,826 --> 00:31:52,869
Pierwsza noc.

708
00:31:53,661 --> 00:31:56,706
Nikt nie narzekał
na zimno, chcieli być twardzi,

709
00:31:56,789 --> 00:31:57,832
ale marzliśmy.

710
00:31:57,916 --> 00:31:59,500
Mamy dziś dużo pracy.

711
00:31:59,584 --> 00:32:00,793
Wy znajdźcie chrust,

712
00:32:00,877 --> 00:32:03,588
a ja zajmę się jedzeniem.

713
00:32:04,088 --> 00:32:06,132
- Ogień.
- Nie pogardzę wiewiórką.

714
00:32:06,925 --> 00:32:09,010
- Były przytulanki w nocy.
- I jęki.

715
00:32:09,093 --> 00:32:10,011
I jęki.

716
00:32:10,803 --> 00:32:14,098
Moja pierwsza noc w obozie była zimna,
delikatnie mówiąc.

717
00:32:14,182 --> 00:32:16,768
Byliśmy w tunelu aerodynamicznym

718
00:32:16,851 --> 00:32:18,478
w dziczy Alaski bez ognia.

719
00:32:18,561 --> 00:32:21,147
Naszym priorytetem wieczorem jest ogień.

720
00:32:21,230 --> 00:32:22,065
Dzisiaj.

721
00:32:22,148 --> 00:32:24,567
- Dzisiaj.
- Przepraszam, tak, dzisiaj.

722
00:32:24,651 --> 00:32:25,818
- Tak.
- Do roboty.

723
00:32:25,902 --> 00:32:26,819
Dobrze.

724
00:32:28,279 --> 00:32:30,156
Pierwsza noc jest najgorsza.

725
00:32:30,239 --> 00:32:31,616
Było tak zimno w nocy.

726
00:32:31,699 --> 00:32:35,703
Poszukam czegoś na nasz dach.

727
00:32:35,787 --> 00:32:37,372
To bardzo ważne.

728
00:32:37,455 --> 00:32:39,666
Zaraz poczuję się jak w domu.

729
00:32:41,125 --> 00:32:42,085
Budziłem się

730
00:32:42,710 --> 00:32:44,003
i pilnowałem ognia.

731
00:32:44,087 --> 00:32:46,255
Musiałem dmuchać, żeby nie zgasł.

732
00:32:46,339 --> 00:32:49,342
Pierwsza noc poszła
nieźle. Było dużo: „Zimno mi”.

733
00:32:49,425 --> 00:32:52,095
Czuję lekki chłód, ale jeszcze nie zimno.

734
00:32:52,762 --> 00:32:55,223
Z czasem będzie coraz gorzej.

735
00:32:57,725 --> 00:33:00,478
Z sześciu kilo nadwagi
wczoraj straciłam dwa.

736
00:33:01,145 --> 00:33:03,439
Wiewiórka. Tam jest wiewiórka.

737
00:33:04,065 --> 00:33:05,483
Może szybko złożymy łuk?

738
00:33:05,566 --> 00:33:06,442
Możemy.

739
00:33:08,152 --> 00:33:09,529
Na razie popatrzę,

740
00:33:10,029 --> 00:33:13,866
bo nigdy nie składałam łuku.

741
00:33:15,451 --> 00:33:19,038
To drugi dzień i…

742
00:33:19,122 --> 00:33:20,331
Wybrałem łuczniczkę,

743
00:33:20,915 --> 00:33:23,167
bo tak się przedstawiła.

744
00:33:23,251 --> 00:33:24,585
Biega tam wiewiórka.

745
00:33:24,669 --> 00:33:26,754
Wybacz, tylko to mnie interesuje.

746
00:33:26,838 --> 00:33:28,673
- Chcesz ją złapać?
- Tak.

747
00:33:28,756 --> 00:33:31,050
Możemy złapać wiewiórkę rękami?

748
00:33:31,634 --> 00:33:32,760
Nie ustrzelimy jej?

749
00:33:32,844 --> 00:33:34,303
Możemy, ale to trudne.

750
00:33:34,387 --> 00:33:35,513
To dość mały cel.

751
00:33:35,596 --> 00:33:37,598
Chełpiła się, że jest łuczniczką.

752
00:33:37,682 --> 00:33:38,975
BUDOWLANIEC – WASZYNGTON

753
00:33:39,058 --> 00:33:42,562
Fajnie, że składacie łuk.
Nie robiłam tego. Poobserwuję was.

754
00:33:43,062 --> 00:33:44,897
Nie umiała naciągnąć łuku.

755
00:33:44,981 --> 00:33:46,816
Nie umiem naciągać łuku,

756
00:33:46,899 --> 00:33:49,235
ale nie krzyczę, że jestem łucznikiem.

757
00:33:49,986 --> 00:33:51,654
Masz cięciwę.

758
00:33:52,280 --> 00:33:53,156
I zrobione.

759
00:33:53,740 --> 00:33:54,866
W porządku.

760
00:33:58,703 --> 00:34:00,038
To ochraniacz na rękę?

761
00:34:00,121 --> 00:34:01,164
Tak.

762
00:34:09,422 --> 00:34:13,134
Nie mogę przestać patrzeć
na ogień. Mam ogień, mamy schronienie.

763
00:34:13,217 --> 00:34:14,469
Nie jest źle.

764
00:34:14,552 --> 00:34:16,179
Mając ogień i schronienie,

765
00:34:16,929 --> 00:34:20,099
drużyna Delta zauważa inną ważną potrzebę.

766
00:34:20,600 --> 00:34:23,436
- Woda by mnie uszczęśliwiła. I to bardzo.
- Tak.

767
00:34:24,812 --> 00:34:26,606
Po zużyciu zapasów

768
00:34:26,689 --> 00:34:29,233
będą musieli znaleźć źródło wody.

769
00:34:29,317 --> 00:34:31,110
Poszukamy wody.

770
00:34:31,194 --> 00:34:32,612
Potrzebujecie kontenera.

771
00:34:33,488 --> 00:34:35,740
- Weźmiecie garnek?
- Albo puszkę.

772
00:34:35,823 --> 00:34:37,116
Daj garnek i puszkę.

773
00:34:37,200 --> 00:34:38,659
Weź puszkę.

774
00:34:38,743 --> 00:34:40,411
Weźmiesz też torbę?

775
00:34:41,120 --> 00:34:42,955
- Jestem gotowy.
- Chodź, stary.

776
00:34:46,501 --> 00:34:47,418
Chodź zobacz.

777
00:34:47,502 --> 00:34:48,336
Spójrz na to.

778
00:34:48,836 --> 00:34:50,463
- To jeleń.
- Tak.

779
00:34:50,546 --> 00:34:52,381
Duży. To świeże odchody.

780
00:34:52,465 --> 00:34:54,008
Może powinniśmy być cicho.

781
00:34:54,092 --> 00:34:55,635
Poprowadzi nas, więc…

782
00:34:55,718 --> 00:34:57,929
Zwierzęta zawsze są blisko wody.

783
00:34:58,596 --> 00:34:59,430
Chodźmy.

784
00:35:04,143 --> 00:35:05,520
Jak się oddalę, krzycz.

785
00:35:05,603 --> 00:35:07,855
Idę ścieżką najmniejszego oporu.

786
00:35:10,066 --> 00:35:10,983
Coś słyszę.

787
00:35:12,151 --> 00:35:13,027
Ja też.

788
00:35:13,111 --> 00:35:17,198
Tak. Jeśli pójdziemy dalej,
napełnimy wszystkie kubki i garnki.

789
00:35:22,829 --> 00:35:24,247
Znowu mi gorąco.

790
00:35:24,330 --> 00:35:26,916
Żyjesz, więc się pocisz. Tak już jest.

791
00:35:26,999 --> 00:35:29,585
Jestem za gorący na ten świat.

792
00:35:29,669 --> 00:35:30,878
Jesteś za gorący.

793
00:35:31,838 --> 00:35:33,381
Chłopisko. Jest za gorący.

794
00:35:34,298 --> 00:35:35,842
Mój gościu, Człowiek Gór.

795
00:35:35,925 --> 00:35:38,094
Czemu ciągle mnie tak nazywasz?

796
00:35:38,177 --> 00:35:39,428
To jakoś pasuje.

797
00:35:40,429 --> 00:35:41,430
Pasuje do ciebie.

798
00:35:41,514 --> 00:35:43,474
Oj, Josephie.

799
00:35:44,392 --> 00:35:46,394
Bardzo lubię Josepha.

800
00:35:46,477 --> 00:35:47,728
Ma dobre serce.

801
00:35:47,812 --> 00:35:49,230
Chce pracować.

802
00:35:49,313 --> 00:35:52,733
Myślę, że dużo wniesie do drużyny.

803
00:35:52,817 --> 00:35:54,652
Człowieku Gór, spójrz.

804
00:35:58,322 --> 00:35:59,866
Bum! Mamy wodę.

805
00:35:59,949 --> 00:36:00,950
Znalazłeś wodę?

806
00:36:01,033 --> 00:36:01,868
Tak.

807
00:36:01,951 --> 00:36:03,870
Po czterech godzinach poszukiwań

808
00:36:04,370 --> 00:36:07,623
Joseph i Brendon znaleźli źródło wody.

809
00:36:07,707 --> 00:36:10,626
Ale to ponad dwa kilometry od obozu.

810
00:36:11,169 --> 00:36:14,088
Czyli każde uzupełnianie zapasów

811
00:36:14,172 --> 00:36:16,591
oznacza godzinną wędrówkę w obie strony.

812
00:36:16,674 --> 00:36:17,675
ZAPAS WODY PITNEJ

813
00:36:17,758 --> 00:36:18,593
Gotowy wracać?

814
00:36:19,510 --> 00:36:20,887
Tracimy światło dnia.

815
00:36:20,970 --> 00:36:22,930
Taki spacer po wodę jest do bani.

816
00:36:30,188 --> 00:36:34,609
Mając już ogień, wodę i schronienie,

817
00:36:34,692 --> 00:36:38,487
Alpha się zastanawia,
gdzie obozują ich najbliżsi konkurenci.

818
00:36:38,571 --> 00:36:39,488
Dobra, Chodźmy.

819
00:36:39,572 --> 00:36:40,406
Zobaczmy.

820
00:36:41,616 --> 00:36:44,118
Nasza czwórka to zgrany zespół, ale…

821
00:36:45,036 --> 00:36:47,663
W takiej grze nie chodzi
tylko o przetrwanie.

822
00:36:47,747 --> 00:36:49,665
Martwią cię też inne drużyny.

823
00:36:49,749 --> 00:36:51,500
Pokażcie się!

824
00:36:53,085 --> 00:36:55,004
Ukrywają się w buszu ze strachu?

825
00:36:59,217 --> 00:37:01,427
Tam! Widzę dwie osoby.

826
00:37:05,097 --> 00:37:08,059
- Szlag, dostałeś prosto w twarz.
- Prosto w twarz.

827
00:37:08,142 --> 00:37:09,268
Przepraszam.

828
00:37:14,440 --> 00:37:15,274
Nie wierzę.

829
00:37:16,442 --> 00:37:17,568
Ktoś jest na plaży?

830
00:37:18,069 --> 00:37:18,903
Tak.

831
00:37:19,695 --> 00:37:21,072
Muszą być jeszcze dwie.

832
00:37:21,739 --> 00:37:23,241
Chyba że odpadli.

833
00:37:27,036 --> 00:37:28,037
Widzę ich.

834
00:37:28,120 --> 00:37:28,955
Gdzie są?

835
00:37:29,038 --> 00:37:30,289
Prosto przede mną.

836
00:37:30,373 --> 00:37:31,582
Co u was?

837
00:37:32,124 --> 00:37:33,793
- To Alpha.
- To oni.

838
00:37:33,876 --> 00:37:34,794
Na pewno.

839
00:37:34,877 --> 00:37:36,462
Mają całą czwórkę.

840
00:37:36,545 --> 00:37:38,256
Nikt nie wystrzelił flary.

841
00:37:38,923 --> 00:37:41,092
Wiedzą nasz sukces. Widzą ogień.

842
00:37:42,843 --> 00:37:46,973
Czy wierzę, że to my pozostaniemy
na placu boju?

843
00:37:47,056 --> 00:37:47,890
Bez wątpienia.

844
00:37:49,100 --> 00:37:51,143
Ale to gra.

845
00:37:51,227 --> 00:37:53,062
Musimy przerzedzić szeregi.

846
00:37:53,896 --> 00:37:56,274
Chcę powęszyć w Bravo.

847
00:37:56,357 --> 00:37:58,734
- Musimy to rozegrać mądrze.
- Tak.

848
00:37:59,360 --> 00:38:00,403
Nie boję się…

849
00:38:01,570 --> 00:38:02,822
wprowadzić ferment.

850
00:38:02,905 --> 00:38:04,699
Pójdziemy tam z jedzeniem,

851
00:38:04,782 --> 00:38:07,326
jakbyśmy właśnie wyszli z McDonalda.

852
00:38:07,410 --> 00:38:08,244
Tak.

853
00:38:10,830 --> 00:38:11,747
Jesteśmy Alphą.

854
00:38:12,373 --> 00:38:13,624
Dominujemy na Alasce.

855
00:38:14,208 --> 00:38:16,002
Musimy iść do Bravo.

856
00:38:27,013 --> 00:38:28,014
Wracajmy.

857
00:38:28,097 --> 00:38:29,473
Słyszę, że wracają.

858
00:38:32,184 --> 00:38:33,352
Ledwo ciągnę.

859
00:38:33,436 --> 00:38:34,270
I co?

860
00:38:35,021 --> 00:38:35,938
Muszę zwolnić.

861
00:38:37,189 --> 00:38:38,482
Mamy dużo wody.

862
00:38:38,566 --> 00:38:40,735
- Czuję się jak zbity pies.
- Tak.

863
00:38:40,818 --> 00:38:42,153
Spragniony zbity pies.

864
00:38:42,653 --> 00:38:45,197
Mam pytanie: czy poszliśmy z puszką?

865
00:38:45,740 --> 00:38:46,699
Tak.

866
00:38:47,283 --> 00:38:48,576
Wiedziałem.

867
00:38:49,660 --> 00:38:50,619
Pewnie nad wodą,

868
00:38:50,703 --> 00:38:53,080
gdy wszystko wyciągnąłem do napełnienia.

869
00:38:54,373 --> 00:38:56,292
Następnym razem ją przyniesiemy.

870
00:38:56,375 --> 00:38:59,420
- Chyba wiem, gdzie jest.
- Ja jej nie widziałem.

871
00:39:00,463 --> 00:39:02,298
Wkurzyłem się, nie będę kłamał.

872
00:39:02,965 --> 00:39:04,633
Będę dziś spał jak zabity.

873
00:39:06,010 --> 00:39:07,428
Wkurzyła mnie ta puszka.

874
00:39:07,511 --> 00:39:09,472
- Powiem, co o tym myślę.
- Tak.

875
00:39:09,555 --> 00:39:10,389
Teraz.

876
00:39:11,098 --> 00:39:12,641
Wybacz, jeśli będę wredny.

877
00:39:13,184 --> 00:39:15,728
Nie chcę tego,
ale zgubiłeś puszkę, cholera.

878
00:39:15,811 --> 00:39:18,814
- Tak, to…
- Teraz cztery osoby muszą pić z jednej.

879
00:39:18,898 --> 00:39:19,732
Jest tam.

880
00:39:19,815 --> 00:39:23,319
- To trzy do dziesięciu minut…
- Po drugiej stronie wzgórza.

881
00:39:23,402 --> 00:39:24,904
- To idźcie po nią.
- Nie.

882
00:39:24,987 --> 00:39:26,364
- Ja nie idę.
- Nie idę.

883
00:39:26,447 --> 00:39:28,366
Cieszę się, że zdobyliście wodę,

884
00:39:29,033 --> 00:39:30,159
ale niech to szlag.

885
00:39:31,744 --> 00:39:33,037
Nie to szlag.

886
00:39:35,247 --> 00:39:36,082
Tak.

887
00:39:37,291 --> 00:39:38,709
Czasem tak bywa, bracie.

888
00:39:38,793 --> 00:39:39,710
Wiem.

889
00:39:40,294 --> 00:39:42,254
Poświęcasz jedno, by mieć drugie.

890
00:39:46,675 --> 00:39:49,303
Widzę, że szef kuchni, mój kumpel Eric,

891
00:39:49,887 --> 00:39:51,555
ma wiedzę, by być przywódcą,

892
00:39:51,639 --> 00:39:53,349
ale wiem jedno.

893
00:39:53,933 --> 00:39:55,059
Gdy jesteś uprzejmy

894
00:39:55,142 --> 00:39:57,144
i miło rozmawiasz z ludźmi,

895
00:39:57,228 --> 00:39:58,771
uzyskasz o wiele więcej,

896
00:39:58,854 --> 00:40:01,107
niż krzycząc i oskarżając.

897
00:40:01,190 --> 00:40:03,150
Nie podobało mi się to.

898
00:40:03,651 --> 00:40:04,777
Robi się nieznośny.

899
00:40:05,528 --> 00:40:06,946
Dziwnie się czuję.

900
00:40:07,029 --> 00:40:08,948
Teraz do niczego się nie nadaję.

901
00:40:09,031 --> 00:40:10,491
Ja też. Mam dość.

902
00:40:10,574 --> 00:40:11,409
Wystarczy mi.

903
00:40:11,951 --> 00:40:14,286
Cholera, znowu zgubiłem latarkę.

904
00:40:29,218 --> 00:40:32,054
DZIEŃ 3 – DESZCZ, 8.40 – 4°

905
00:40:34,890 --> 00:40:37,101
Wczoraj chyba była najzimniejsza noc.

906
00:40:37,184 --> 00:40:39,019
Przynajmniej nic nie przemokło.

907
00:40:39,103 --> 00:40:43,107
Padało bez przerwy i było bardzo zimno.

908
00:40:46,110 --> 00:40:46,944
Mam ją.

909
00:40:47,653 --> 00:40:49,447
Mięso wraca na stół!

910
00:40:50,072 --> 00:40:53,284
Wyciągnijmy z niej
jak najwięcej składników odżywczych.

911
00:40:53,868 --> 00:40:54,702
Ale dobre.

912
00:40:55,619 --> 00:40:57,079
- Rany!
- Mamy wiewiórkę.

913
00:40:57,788 --> 00:40:58,873
Mamy wiewiórkę.

914
00:40:59,623 --> 00:41:01,459
DZIEŃ 4 – DESZCZOWO, 15.25 – 4°

915
00:41:04,253 --> 00:41:07,298
Nie sądziłam, że czwartego dnia

916
00:41:07,381 --> 00:41:09,091
będziemy walczyć o ogień.

917
00:41:11,010 --> 00:41:12,094
No dawaj. Już.

918
00:41:13,012 --> 00:41:15,181
Wiesz co? Zostawię to na chwilę.

919
00:41:16,640 --> 00:41:17,766
To frustrujące.

920
00:41:17,850 --> 00:41:21,979
Wszyscy dużo gadają o tym,
co powinniśmy robić,

921
00:41:22,062 --> 00:41:23,772
zamiast wziąć się do roboty.

922
00:41:23,856 --> 00:41:25,357
To ograniczające.

923
00:41:27,067 --> 00:41:30,613
Po drugiej stronie zatoki
drużyna Bravo zbiera skorupiaki.

924
00:41:30,696 --> 00:41:32,865
- Duży.
- Wygląda trochę paskudnie.

925
00:41:33,449 --> 00:41:36,785
Jest ich dużo, ale to ryzyko
z powodu toksyn w wodzie.

926
00:41:36,869 --> 00:41:38,078
Smakuje jak ostryga.

927
00:41:38,162 --> 00:41:39,288
Są dobre.

928
00:41:39,371 --> 00:41:42,082
Drużyna Alpha
zadowala się ślimakami morskimi…

929
00:41:42,166 --> 00:41:43,375
Soczyste.

930
00:41:43,459 --> 00:41:45,711
…czekając, aż doświadczony w łuku Zach

931
00:41:45,794 --> 00:41:49,548
w końcu zdobędzie
bezpieczniejsze białko pochodzące z lądu.

932
00:41:50,090 --> 00:41:50,925
Szlag.

933
00:41:51,008 --> 00:41:54,428
Jestem zły, że nie zabiłem
jeszcze wiewiórki.

934
00:41:54,512 --> 00:41:57,264
Nie chcę zawieść drużyny.

935
00:41:57,348 --> 00:41:58,807
To mnie przeraża.

936
00:41:58,891 --> 00:42:02,061
Pójdę sprawdzić zasadzki
w drodze powrotnej do obozu.

937
00:42:14,198 --> 00:42:16,659
DZIEŃ 5 – DESZCZ, 11.24 – 6º

938
00:42:27,711 --> 00:42:28,671
Co robisz?

939
00:42:29,380 --> 00:42:30,714
Potrzebujemy łyżki.

940
00:42:31,257 --> 00:42:32,216
Tak.

941
00:42:32,883 --> 00:42:34,134
Potrzebujemy białka.

942
00:42:34,218 --> 00:42:36,220
Tak, porządnego białka.

943
00:42:36,887 --> 00:42:38,514
Potrzebuję go teraz.

944
00:42:40,015 --> 00:42:41,934
Zach, zawodowy myśliwy łucznik,

945
00:42:42,434 --> 00:42:44,061
mówi tylko:

946
00:42:44,562 --> 00:42:48,023
„Zabiłem kiedyś to, zabiłem tamto.

947
00:42:48,566 --> 00:42:51,819
Jestem twardzielem z łukiem i strzałą…”.

948
00:42:52,486 --> 00:42:54,113
A wychodzi na polowanie…

949
00:42:56,073 --> 00:42:56,949
Szlag.

950
00:42:57,032 --> 00:42:59,201
…i wraca z pustymi rękami.

951
00:43:02,621 --> 00:43:05,207
- Tak.
- Chcę czegoś, co nie jest rośliną.

952
00:43:05,708 --> 00:43:07,001
Wszyscy są głodni.

953
00:43:07,084 --> 00:43:08,168
Wszyscy chcą jeść.

954
00:43:09,587 --> 00:43:11,589
Więc idę dziś na polowanie.

955
00:43:24,518 --> 00:43:27,730
Jako traper nie używam łuku.

956
00:43:27,813 --> 00:43:29,356
Nie kręci mnie łucznictwo.

957
00:43:33,402 --> 00:43:34,987
Ale musiałem wkroczyć.

958
00:43:37,906 --> 00:43:38,741
Tutaj.

959
00:44:41,470 --> 00:44:42,346
Dobra.

960
00:44:43,430 --> 00:44:44,515
Zasadzki działają?

961
00:44:45,099 --> 00:44:45,933
Tak.

962
00:44:46,433 --> 00:44:47,267
Jak ogień?

963
00:44:47,976 --> 00:44:48,977
Dobrze.

964
00:44:50,396 --> 00:44:51,397
Upolowałeś coś?

965
00:44:56,902 --> 00:44:58,278
Tak, stary!

966
00:44:58,362 --> 00:44:59,321
Spójrzcie na to!

967
00:45:00,364 --> 00:45:01,907
Jestem zszokowany,

968
00:45:01,990 --> 00:45:05,202
bo nigdy nie ustrzelił wiewiórki,
a co dopiero łukiem.

969
00:45:05,285 --> 00:45:06,245
Powiedział mi.

970
00:45:08,080 --> 00:45:10,124
Nic nie umknie traperowi Bayo.

971
00:45:14,294 --> 00:45:17,256
Na pewno był szczęśliwy,
że zabił jedną przede mną,

972
00:45:17,339 --> 00:45:19,299
ale każdy może mieć szczęście.

973
00:45:19,383 --> 00:45:20,926
I zjemy czerwone mięso.

974
00:45:21,009 --> 00:45:22,636
Cieszę się.

975
00:45:24,596 --> 00:45:25,431
Bayo.

976
00:45:26,056 --> 00:45:26,890
Chodź tu.

977
00:45:30,102 --> 00:45:31,353
Niech posmakuję.

978
00:45:31,437 --> 00:45:33,605
Wspaniale to wygląda.

979
00:45:34,398 --> 00:45:35,983
- Spójrz.
- Proszę, stary.

980
00:45:36,066 --> 00:45:37,526
O rany.

981
00:45:42,948 --> 00:45:44,324
I kto tu jest myśliwym?

982
00:45:45,117 --> 00:45:46,744
Kto jest twardzielem?

983
00:45:47,327 --> 00:45:48,328
Nie ty, stary.

984
00:45:49,288 --> 00:45:50,122
Traper Bayo.

985
00:45:51,165 --> 00:45:52,541
Szlag!

986
00:45:52,624 --> 00:45:54,793
Smakuje jak ciemne mięso z kurczaka.

987
00:45:55,878 --> 00:45:56,712
Dobre.

988
00:45:56,795 --> 00:45:57,629
Jest smaczne.

989
00:45:59,965 --> 00:46:01,341
Dzięki, wszechświecie.

990
00:46:01,425 --> 00:46:02,676
Dzięki, Bayo.

991
00:46:13,896 --> 00:46:18,317
DZIEŃ 6 – DESZCZ,  7.21 – 6º

992
00:46:25,324 --> 00:46:26,867
Potrzebujemy łyżki.

993
00:46:27,868 --> 00:46:28,702
Dobra, ludzie.

994
00:46:29,203 --> 00:46:32,206
Gdy przypływ ustąpi,
chcecie się przejść do Bravo?

995
00:46:33,749 --> 00:46:34,583
Ja tak.

996
00:46:34,666 --> 00:46:35,918
- To…
- Do nie mówisz?

997
00:46:36,418 --> 00:46:37,628
Chcesz iść do Bravo?

998
00:46:38,587 --> 00:46:40,297
Ktoś musi pilnować ognia.

999
00:46:40,798 --> 00:46:42,382
Tak, ktoś musi zostać.

1000
00:46:42,466 --> 00:46:43,342
Dobra.

1001
00:46:43,926 --> 00:46:45,636
Kto wie, pójdziecie do Bravo,

1002
00:46:45,719 --> 00:46:48,222
a oni tu wyślą szpiega za waszymi plecami:

1003
00:46:48,722 --> 00:46:51,558
„Wszyscy są tu. Idźmy ich obrabować”.

1004
00:46:52,142 --> 00:46:53,977
Musimy zobaczyć ich obóz.

1005
00:46:54,520 --> 00:46:55,354
Tak.

1006
00:46:55,437 --> 00:46:56,647
Chcę tam powęszyć.

1007
00:46:57,356 --> 00:47:00,526
Chcę się zbliżyć, skoro są po tej stronie…

1008
00:47:00,609 --> 00:47:01,443
Przyjaźnie?

1009
00:47:01,527 --> 00:47:03,821
Tak. Serdecznie się przywitać.

1010
00:47:04,613 --> 00:47:07,241
Myślisz, że będą dla nas mili?

1011
00:47:07,825 --> 00:47:08,659
Jasne!

1012
00:47:09,243 --> 00:47:14,039
Dotąd dawałem Zachowi kredyt zaufania.

1013
00:47:14,873 --> 00:47:16,166
Bardzo się stara.

1014
00:47:17,042 --> 00:47:18,126
Ale to gra.

1015
00:47:19,419 --> 00:47:20,879
I trzeba w nią grać.

1016
00:47:21,380 --> 00:47:23,674
Czas, żebym rozegrał ją po swojemu.

1017
00:47:24,174 --> 00:47:26,093
Podoba mi się pomysł sojuszu.

1018
00:47:27,010 --> 00:47:28,428
Jeśli okażą się silni,

1019
00:47:28,929 --> 00:47:31,598
to chcę sojuszu z silną drużyną.

1020
00:47:31,682 --> 00:47:33,725
Nie mamy sojuszników w tej chwili,

1021
00:47:33,809 --> 00:47:36,728
by wzajemnie sobie pomagać.

1022
00:47:37,604 --> 00:47:41,692
Sojusz to sposób
na zdobycie większej ilości jedzenia

1023
00:47:42,192 --> 00:47:45,028
i na pozostanie dłużej w tej grze.

1024
00:47:48,240 --> 00:47:50,200
Spanie na ziemi nie jest zdrowe.

1025
00:47:52,077 --> 00:47:53,328
Wspaniałe uczucie.

1026
00:47:54,329 --> 00:47:56,123
Harujemy tu jak woły.

1027
00:47:56,206 --> 00:47:58,041
Bez kalorii też jest ciężko.

1028
00:47:59,084 --> 00:48:00,419
Potrzebujemy jedzenia.

1029
00:48:02,045 --> 00:48:03,589
Pójdę po wodę.

1030
00:48:03,672 --> 00:48:04,506
Dobrze.

1031
00:48:05,257 --> 00:48:09,553
Mamy tu dla ciebie, Sammy,
siedem małych bokówek białych.

1032
00:48:09,636 --> 00:48:10,470
Naprawdę?

1033
00:48:10,554 --> 00:48:11,388
Tak.

1034
00:48:11,889 --> 00:48:12,806
Hola!

1035
00:48:12,890 --> 00:48:14,600
- Jak tam?
- Co u was?

1036
00:48:14,683 --> 00:48:15,934
Alpha prosperuje.

1037
00:48:16,435 --> 00:48:17,644
Więc przyjaźń…

1038
00:48:18,520 --> 00:48:19,563
Nie sądzę.

1039
00:48:20,147 --> 00:48:21,481
- Cześć, stary.
- Heja!

1040
00:48:21,565 --> 00:48:24,443
- Jak tam?
- Co tam? Też zbieraliście jedzenie?

1041
00:48:24,526 --> 00:48:26,069
- Nie.
- Mamy coś dla was.

1042
00:48:26,153 --> 00:48:28,989
- Śniadanie: głowę wiewiórki, grzyby.
- Naprawdę?

1043
00:48:29,072 --> 00:48:30,908
- Złapaliście wiewiórkę?
- Bayo.

1044
00:48:31,408 --> 00:48:32,659
Byliście…

1045
00:48:32,743 --> 00:48:34,161
Cholera, skąd to masz?

1046
00:48:34,244 --> 00:48:35,245
Niesamowite.

1047
00:48:35,329 --> 00:48:37,247
- Łuk i strzała.
- Mogę zobaczyć?

1048
00:48:37,331 --> 00:48:40,500
- Mamy dwóch łuczników.
- To niesamowite. Zobacz.

1049
00:48:40,584 --> 00:48:41,835
Ugotujcie sobie.

1050
00:48:41,919 --> 00:48:42,961
Dziękujemy.

1051
00:48:43,045 --> 00:48:45,172
Nie wiadomo, jakie to grzyby.

1052
00:48:45,255 --> 00:48:46,673
Wczoraj dałem je innym,

1053
00:48:46,757 --> 00:48:48,175
a dziś rano sam zjadłem.

1054
00:48:48,258 --> 00:48:49,885
Nic nikomu nie jest? Super.

1055
00:48:49,968 --> 00:48:51,178
Jest ich tu mnóstwo.

1056
00:48:51,261 --> 00:48:54,222
- Jesteś Julio?
- Wow, ciut tłuszczu na tej głowie.

1057
00:48:54,306 --> 00:48:55,182
Nie, Bayo.

1058
00:48:55,265 --> 00:48:56,767
- Będzie super.
- Bayo?

1059
00:48:56,850 --> 00:48:57,809
- Tak.
- Wybacz.

1060
00:48:57,893 --> 00:48:58,894
Boże drogi.

1061
00:49:00,145 --> 00:49:02,272
- Przychodzicie w odwiedziny?
- Tak.

1062
00:49:02,356 --> 00:49:04,691
- Chodźcie do środka.
- Zapraszamy.

1063
00:49:04,775 --> 00:49:06,693
Zabierasz nasze rzeczy?

1064
00:49:07,861 --> 00:49:09,112
Moje. Skonfiskowane.

1065
00:49:10,280 --> 00:49:11,114
To część gry.

1066
00:49:13,659 --> 00:49:14,493
Tak.

1067
00:49:15,077 --> 00:49:16,203
Hej!

1068
00:49:16,286 --> 00:49:17,412
Więc gdzie…

1069
00:49:17,496 --> 00:49:19,623
Zabrał puszki i garnek.

1070
00:49:19,706 --> 00:49:20,916
Moje. Skonfiskowane.

1071
00:49:21,959 --> 00:49:22,960
Skonfiskowane.

1072
00:49:23,585 --> 00:49:24,795
O mój Boże.

1073
00:49:24,878 --> 00:49:27,005
Nie możesz ich wziąć. Odzyskamy ich.

1074
00:49:27,089 --> 00:49:27,965
Idziemy.

1075
00:49:28,048 --> 00:49:29,257
Drake, chodź tu.

1076
00:49:29,341 --> 00:49:31,093
Bayo ukradł nasze rzeczy.

1077
00:49:31,176 --> 00:49:32,844
- Wal się.
- To ja ci dowalę.

1078
00:49:33,345 --> 00:49:35,305
- Idę.
- Dostaniesz za swoje.

1079
00:49:35,389 --> 00:49:37,140
Bylem zaskoczony.

1080
00:49:37,224 --> 00:49:39,351
Zrobił to bez zgody drużyny.

1081
00:49:40,227 --> 00:49:42,062
Ty pieprzony idioto.

1082
00:50:41,288 --> 00:50:44,207
Napisy: Anna Izabela Wiśniewska

