1
00:00:06,000 --> 00:00:08,291
Serial jest oparty
na prawdziwych wydarzeniach,

2
00:00:08,291 --> 00:00:12,708
jednak niektóre postacie, nazwiska,
sytuacje, miejsca i dialogi

3
00:00:12,708 --> 00:00:15,458
są fikcyjne dla celów dramatycznych.

4
00:00:16,541 --> 00:00:20,208
Jednak śmierć mojego syna Patricka
nie jest fikcją.

5
00:00:20,791 --> 00:00:22,666
Zmarł w wieku 24 lat...

6
00:00:23,791 --> 00:00:26,791
po połknięciu jednej tabletki OxyContinu.

7
00:00:26,791 --> 00:00:30,125
Czas nie leczy wszystkich ran.

8
00:00:30,125 --> 00:00:31,875
Żałoba nie jest procesem,

9
00:00:31,875 --> 00:00:35,083
tylko dożywotnim ciężarem,
który spada na serce i duszę.

10
00:00:42,708 --> 00:00:43,666
<i>Przedawkował pan.</i>

11
00:00:44,333 --> 00:00:46,125
Podajemy panu metadon,

12
00:00:46,125 --> 00:00:49,875
ale za jakieś cztery godziny
zaczniemy zmniejszać dawkę,

13
00:00:49,875 --> 00:00:52,000
więc doświadczy pan symptomów odstawienia.

14
00:00:52,000 --> 00:00:54,958
- Odstawienia?
- Nudności, poty, dreszcze.

15
00:00:54,958 --> 00:00:56,375
Monitorujemy pana.

16
00:00:56,375 --> 00:00:59,875
Wczoraj miał tak samo,
gdy zgubił tabletki.

17
00:00:59,875 --> 00:01:03,458
- OxyContin, tak? Jaka dawka?
- Oxy, tak.

18
00:01:06,458 --> 00:01:10,333
Dwie albo trzy, może więcej.

19
00:01:10,333 --> 00:01:12,083
Dużo.

20
00:01:12,708 --> 00:01:14,916
- Jeśli dopiero przestał...
- Klient zemdlał.

21
00:01:14,916 --> 00:01:17,458
Dalej! Zostań z nami!

22
00:01:17,458 --> 00:01:19,875
Wezwiemy zespół od detoksu.

23
00:01:19,875 --> 00:01:22,291
Od detoksu?

24
00:01:24,750 --> 00:01:27,833
Chyba pani nie rozumie, to lek na receptę.

25
00:01:27,833 --> 00:01:31,375
Można się od niego uzależnić,
nawet stosując się do zaleceń.

26
00:01:31,375 --> 00:01:34,458
- Podwoił dawkę.
- Przez przypadek.

27
00:01:34,458 --> 00:01:36,333
Nie jest uzależniony.

28
00:01:38,500 --> 00:01:41,000
- Skoro pani tak mówi...
- Nie, przepraszam,

29
00:01:41,000 --> 00:01:44,125
ale dr Hartman powiedział,
że uzależnia się...

30
00:01:46,041 --> 00:01:48,208
jeden procent pacjentów.

31
00:01:49,208 --> 00:01:52,458
Cały SOR jest wypełniony
tym jednym procentem.

32
00:01:54,500 --> 00:01:58,333
- Możemy porozmawiać z dr. Hartmanem?
- Znajdę go.

33
00:01:58,333 --> 00:02:01,958
ZABIĆ BÓL

34
00:02:01,958 --> 00:02:04,500
<i>Od bardzo dawna rząd</i>

35
00:02:04,500 --> 00:02:07,833
pozwalał ludziom
sprzedawać szkodliwe środki.

36
00:02:08,333 --> 00:02:11,041
Manipulacja tym procesem
jest w pewnym sensie sztuką.

37
00:02:11,875 --> 00:02:16,625
Arthur Sackler nie wymyślił tej praktyki,
ale opanował ją do perfekcji.

38
00:02:21,541 --> 00:02:24,833
Wymyśliłeś gównianą historię.
Nie spodobała mu się.

39
00:02:25,416 --> 00:02:26,375
Wiem.

40
00:02:28,708 --> 00:02:30,458
Wiesz, co to oznacza?

41
00:02:30,958 --> 00:02:31,833
Wykorzystaj MICE.

42
00:02:32,666 --> 00:02:34,291
- Naprawdę?
- Tak.

43
00:02:34,916 --> 00:02:36,500
Urobisz drania.

44
00:02:43,958 --> 00:02:44,791
MICE.

45
00:02:47,625 --> 00:02:48,458
MICE.

46
00:02:49,458 --> 00:02:52,833
Na co nam kolejne próby na zwierzętach?

47
00:02:52,833 --> 00:02:57,125
Gdy CIA chce kogoś przekabacić,
wykorzystują jedną z czterech rzeczy.

48
00:02:57,791 --> 00:03:01,666
M, „money”, czyli pieniądze.

49
00:03:02,333 --> 00:03:04,000
Ile chcą?

50
00:03:04,000 --> 00:03:06,791
I, „ideology”, ich przekonania.
W co wierzą?

51
00:03:07,791 --> 00:03:11,708
C, „coercion”, przymus.
Czego się boją? Oraz E, „ego”...

52
00:03:11,708 --> 00:03:14,416
Co sprawia, że czują się jak ważniaki?

53
00:03:15,625 --> 00:03:18,625
Curtis Wright to recenzent medyczny,

54
00:03:18,625 --> 00:03:22,458
który stoi między OxyContinem a Stanami.

55
00:03:22,458 --> 00:03:24,833
Między cierpieniem a ukojeniem.

56
00:03:24,833 --> 00:03:28,000
Weźmiemy na cel Curtisa Wrighta.

57
00:03:28,500 --> 00:03:31,625
A konkretniej jego ego.

58
00:03:31,625 --> 00:03:33,916
<i>Nie wiem, co dokładnie się wydarzyło...</i>

59
00:03:33,916 --> 00:03:34,833
Curtis Wright?

60
00:03:34,833 --> 00:03:37,750
<i>...ale liczba kontaktów
między Wrightem a Purdue...</i>

61
00:03:37,750 --> 00:03:38,666
Podpis proszę.

62
00:03:38,666 --> 00:03:39,583
<i>...była niezwykła.</i>

63
00:03:39,583 --> 00:03:41,875
Są pewne zastrzeżenia etyczne.

64
00:03:41,875 --> 00:03:44,583
Oczywiście.
A nawet więcej niż zastrzeżenia.

65
00:03:44,583 --> 00:03:47,291
<i>Powinniśmy udokumentować
każdą interakcję, Howard.</i>

66
00:03:47,291 --> 00:03:49,833
<i>Wszystko musi być jawne.</i>

67
00:03:49,833 --> 00:03:51,291
<i>- Nietypowa.
- Tak jest.</i>

68
00:03:52,291 --> 00:03:55,416
<i>- Pierwszy raz coś takiego widziałam.
-</i> Myślę, że Wright

69
00:03:55,416 --> 00:03:59,000
<i>chce się czuć potrzebny.</i>

70
00:03:59,666 --> 00:04:02,125
Ma szczęście, bo to prawda.

71
00:04:25,000 --> 00:04:26,000
<i>Doktorze Wright?</i>

72
00:04:27,250 --> 00:04:28,625
Tak.

73
00:04:28,625 --> 00:04:30,416
- Słychać mnie?
- <i>Tak.</i>

74
00:04:30,416 --> 00:04:32,166
<i>Połączenie w porządku?</i>

75
00:04:32,166 --> 00:04:34,916
Tak. Wystarczyłby telefon,

76
00:04:34,916 --> 00:04:37,000
ale w sumie to fajna sprawa.

77
00:04:37,625 --> 00:04:39,000
<i>Nonsens, doktorze.</i>

78
00:04:39,000 --> 00:04:41,666
<i>Chcemy, żeby wniosek był perfekcyjny.</i>

79
00:04:41,666 --> 00:04:44,500
<i>Zapoznamy pana z zespołem,
który nad tym pracuje.</i>

80
00:04:44,500 --> 00:04:46,333
W porządku.

81
00:04:46,333 --> 00:04:50,416
<i>Jest kilka kwestii,
które chcemy dokładnie omówić.</i>

82
00:04:50,416 --> 00:04:52,375
<i>Pasuje to panu?</i>

83
00:04:52,375 --> 00:04:54,208
<i>-</i> Jasne.
- <i>Tak?</i>

84
00:04:54,208 --> 00:04:56,958
<i>Najpierw chcę, żeby wszyscy...</i>

85
00:04:56,958 --> 00:04:59,041
Przywitali się z dr. Wrightem.

86
00:04:59,041 --> 00:05:00,625
Dzień dobry, dr. Wright!

87
00:05:05,250 --> 00:05:07,625
Nie spodziewałem się takiego tłumu.

88
00:05:07,625 --> 00:05:10,125
Chyba się pan nie docenia, doktorze.

89
00:05:10,125 --> 00:05:12,333
Jest pan wiodącym ekspertem.

90
00:05:12,333 --> 00:05:16,125
Każdy z obecnych
może się czegoś od pana nauczyć.

91
00:05:17,083 --> 00:05:21,916
<i>Wiem, że jest pan zajętym człowiekiem,
więc przejdziemy do rzeczy.</i>

92
00:05:22,833 --> 00:05:24,541
Dobrze. Śmiało.

93
00:05:24,541 --> 00:05:27,166
Purdue potrzebowało
jednej rzeczy od Curtisa Wrighta.

94
00:05:27,166 --> 00:05:30,833
Chcieli, by zatwierdził język,
który pozwoliłby im powiedzieć,

95
00:05:30,833 --> 00:05:33,250
z pełną zgodą amerykańskiego rządu,

96
00:05:33,250 --> 00:05:36,625
że OxyContin jest
najbezpieczniejszym opioidem na rynku.

97
00:05:36,625 --> 00:05:40,041
Gdyby to osiągnęli, byłoby po wszystkim.

98
00:05:40,541 --> 00:05:44,416
Ale Curtis się nie dawał,
bo jest naukowcem,

99
00:05:44,416 --> 00:05:46,541
a naukowo nic się nie zgadzało.

100
00:05:50,583 --> 00:05:52,083
<i>Powtórzę.</i>

101
00:05:52,083 --> 00:05:53,000
BRAK ZGODY

102
00:05:53,000 --> 00:05:55,708
Trafili na jednego gościa,
który się przykładał, więc...

103
00:05:56,583 --> 00:05:58,791
musieli dalej łechtać jego ego.

104
00:05:58,791 --> 00:06:00,666
Nie miałem znajomych poza...

105
00:06:00,666 --> 00:06:04,708
<i>Purdue załatwiło Wrightowi
publikację pracy z dr. Robertem Kaiko,</i>

106
00:06:04,708 --> 00:06:07,416
<i>szefem działu badań i rozwoju
oraz badań klinicznych.</i>

107
00:06:07,416 --> 00:06:08,833
...jak jakiś żołnierz...

108
00:06:08,833 --> 00:06:11,291
<i>Curtis pewnie poczuł się wyróżniony.</i>

109
00:06:11,291 --> 00:06:13,916
Dosłownie trzymał Uzi...

110
00:06:13,916 --> 00:06:16,166
Wyleciało jak przy sraczce...

111
00:06:16,166 --> 00:06:18,208
Plujesz jak baseballista.

112
00:06:18,208 --> 00:06:20,166
<i>Trochę pluję, co?</i>

113
00:06:23,291 --> 00:06:26,416
{\an8}„Molekuła to najmniejsza
niewidzialna część

114
00:06:26,416 --> 00:06:31,125
substancji chemicznej, która posiada
unikatowe właściwości chemiczne.

115
00:06:31,125 --> 00:06:32,916
Czyli potencjał”.

116
00:06:32,916 --> 00:06:35,000
Unch, słuchasz?

117
00:06:35,000 --> 00:06:39,083
Curtis Wright nie ugiął się
nawet po publikacji artykułu.

118
00:06:40,791 --> 00:06:41,750
Ego.

119
00:06:42,250 --> 00:06:43,208
BRAK ZGODY

120
00:06:45,666 --> 00:06:47,375
- Jebany...
- Proszę.

121
00:06:47,375 --> 00:06:49,458
- Oddychaj!
- On twierdzi...

122
00:06:49,458 --> 00:06:51,375
- Oddychaj.
- On twierdzi...

123
00:06:51,375 --> 00:06:53,500
On twierdzi, że to zadziała, jasne?

124
00:06:55,791 --> 00:06:58,750
Łechtanie ego nie działało,
więc przeszli do planu B.

125
00:06:59,875 --> 00:07:00,708
BRAK ZGODY

126
00:07:09,416 --> 00:07:11,375
- Howard?
- <i>Cześć, Curtis.</i>

127
00:07:11,875 --> 00:07:15,250
- Skąd się tu wziąłeś?
- <i>Co masz na lunch? Wygląda smacznie.</i>

128
00:07:15,250 --> 00:07:17,416
<i>Tak się zastanawiamy... myślimy sobie,</i>

129
00:07:17,416 --> 00:07:21,208
<i>że może lepiej będzie,</i>

130
00:07:21,208 --> 00:07:23,541
<i>jeśli spotkamy się osobiście.</i>

131
00:07:23,541 --> 00:07:27,041
<i>Wszystko rozgryziemy i załatwimy.</i>

132
00:07:27,041 --> 00:07:29,666
<i>-</i> Rozgryziemy?
- <i>No wiesz.</i>

133
00:07:29,666 --> 00:07:30,666
<i>Rozgryziemy.</i>

134
00:07:33,416 --> 00:07:35,000
Tak, chyba tak.

135
00:07:35,000 --> 00:07:38,166
Chcemy nawiązać
bardziej nieformalną relację z tobą.

136
00:07:38,166 --> 00:07:40,250
Pasowałoby ci to, kolego?

137
00:07:41,166 --> 00:07:44,416
<i>Curtis zgodził się
na bardziej nieformalną relację.</i>

138
00:07:47,000 --> 00:07:50,208
<i>Purdue zarezerwowało
pokój na trzy dni w hotelu</i>

139
00:07:50,208 --> 00:07:53,875
<i>gdzieś między Waszyngtonem
a Norwalk w Connecticut.</i>

140
00:07:58,000 --> 00:08:00,375
<i>Jak pani myśli, co zaszło w tym pokoju?</i>

141
00:08:00,375 --> 00:08:01,708
<i>Nikt tego nie wie.</i>

142
00:08:03,416 --> 00:08:06,958
<i>Ale niedługo po spotkaniu
Wright zatwierdził język Purdue.</i>

143
00:08:09,583 --> 00:08:12,666
{\an8}ZGODA FDA

144
00:08:12,666 --> 00:08:15,833
Ich plan marketingowy na OxyContin
zależał od kilku słów

145
00:08:15,833 --> 00:08:18,791
z wniosku zatwierdzonego przez FDA.

146
00:08:18,791 --> 00:08:20,666
Zapamiętałam je, słuchajcie uważnie.

147
00:08:22,000 --> 00:08:25,708
<i>„Uważa się, że opóźnione wchłanianie,
jakie zapewniają tabletki OxyContin,</i>

148
00:08:25,708 --> 00:08:29,333
<i>zmniejsza ryzyko
uzależnienia się od leku”.</i>

149
00:08:29,875 --> 00:08:32,791
<i>To oznacza, że FDA oficjalnie stwierdziło,</i>

150
00:08:32,791 --> 00:08:37,083
<i>że uważa się, że OxyContin
jest bezpieczniejszy niż podobne leki.</i>

151
00:08:37,625 --> 00:08:41,916
<i>Wszystko sprowadza się
do dwóch słów: „uważa się”.</i>

152
00:08:41,916 --> 00:08:42,833
UWAŻA SIĘ

153
00:08:42,833 --> 00:08:44,000
Uważa się.

154
00:08:45,750 --> 00:08:47,416
Pomyślmy o tym przez chwilę.

155
00:08:48,208 --> 00:08:49,583
Kto tak uważa?

156
00:08:51,333 --> 00:08:55,125
To jedyny wniosek w sprawie leku,
w którym padły takie słowa.

157
00:08:56,708 --> 00:08:58,333
Śmiertelny absurd.

158
00:09:03,458 --> 00:09:05,958
<i>Nikt nie może dowieść, że złamano prawo,</i>

159
00:09:05,958 --> 00:09:07,708
<i>ale wiem dwie rzeczy.</i>

160
00:09:09,083 --> 00:09:14,541
<i>Curtis Wright odszedł z FDA
rok po zatwierdzeniu OxyContinu.</i>

161
00:09:15,541 --> 00:09:18,208
<i>Jakiś czas później dostał pracę w Purdue.</i>

162
00:09:19,208 --> 00:09:22,500
- Chyba sobie pani jaja robi.
- Nie.

163
00:10:00,583 --> 00:10:03,250
<i>Richard Sackler był nie do zatrzymania.</i>

164
00:10:04,791 --> 00:10:07,333
<i>Więc zrobił jak każda rozsądna osoba.</i>

165
00:10:09,208 --> 00:10:10,708
<i>Urządził sobie przyjęcie.</i>

166
00:10:12,083 --> 00:10:13,791
<i>Kilka tygodni temu</i>

167
00:10:13,791 --> 00:10:17,583
całe wschodnie wybrzeże
pokryło się śniegiem.

168
00:10:17,583 --> 00:10:20,000
Nazwali to „śnieżycą stulecia”.

169
00:10:20,791 --> 00:10:22,458
Dziękuję za przybycie. Spójrz.

170
00:10:23,333 --> 00:10:27,000
Spóźniłem się dziś,
ponieważ byłem w Himalajach.

171
00:10:27,875 --> 00:10:30,875
W Tybecie, wspinałem się
na górę Annapurna.

172
00:10:30,875 --> 00:10:34,166
Jedną z najbardziej nieprzystępnych gór
w całych Himalajach.

173
00:10:34,166 --> 00:10:37,000
Dotarłem do klasztoru zamieszkanego przez...

174
00:10:37,000 --> 00:10:38,541
<i>Mędrca.</i>

175
00:10:39,583 --> 00:10:41,166
<i>Imponująca frekwencja.</i>

176
00:10:41,166 --> 00:10:43,458
- Dziękuję.
- Nie ma za co.

177
00:10:44,166 --> 00:10:45,625
Tuba była konieczna?

178
00:10:48,708 --> 00:10:50,625
<i>„Mędrcze”, rzekłem.</i>

179
00:10:50,625 --> 00:10:53,375
<i>„Co oznacza ten śnieg”?</i>

180
00:10:53,375 --> 00:10:54,541
<i>„Ten śnieg”?</i>

181
00:10:58,750 --> 00:11:01,083
„W miejscu,
gdzie nie powinien spaść śnieg”?

182
00:11:01,083 --> 00:11:02,916
Dym z kadzidła był gęsty,

183
00:11:02,916 --> 00:11:07,458
atmosfera elektryzująca,
a Mędrzec zamknął oczy

184
00:11:07,458 --> 00:11:10,250
i w transie zapytał mnie: „Jesteś poetą

185
00:11:10,250 --> 00:11:15,500
czy liderem najlepszego zespołu
sprzedawców na świecie?”.

186
00:11:23,625 --> 00:11:25,250
Tak!

187
00:11:26,500 --> 00:11:29,583
Wniosek OxyContinu
był najbardziej wymagającym wnioskiem,

188
00:11:29,583 --> 00:11:32,375
<i>jaki złożono
w sprawie leku przeciwbólowego.</i>

189
00:11:32,375 --> 00:11:37,875
{\an8}Został zatwierdzony przez FDA
po 11 miesiącach i 14 dniach.

190
00:11:38,625 --> 00:11:41,250
To nie stało się samo.

191
00:11:41,250 --> 00:11:43,875
To efekt niezrównanej pracy

192
00:11:44,541 --> 00:11:48,000
<i>zespołu ds. produktu
i zespołu ds. wniosku FDA.</i>

193
00:11:49,458 --> 00:11:53,708
Wspomniałem o śnieżycy stulecia,

194
00:11:53,708 --> 00:11:57,750
ponieważ po wejściu OxyContinu na rynek
nastąpi śnieżyca recept,

195
00:11:57,750 --> 00:12:00,583
<i>które pogrzebią naszą konkurencję.</i>

196
00:12:03,416 --> 00:12:08,416
Ta śnieżyca recept
będzie tak gęsta i biała,

197
00:12:08,416 --> 00:12:12,708
że nie dostrzeżecie białej flagi,
którą wywieszą na kapitulację.

198
00:12:15,958 --> 00:12:17,750
A teraz!

199
00:12:17,750 --> 00:12:19,916
A teraz ruszajcie i sprzedawajcie!

200
00:12:21,583 --> 00:12:23,708
- Tak!
- Sprzedawajcie!

201
00:12:23,708 --> 00:12:25,125
Sprzedawajcie!

202
00:12:39,166 --> 00:12:49,750
<i>OxyContin!</i>

203
00:12:49,750 --> 00:12:53,250
<i>OxyContin to nowy cudowny lek na receptę.</i>

204
00:12:53,250 --> 00:12:55,333
<i>Najszybciej rozwijający się lek w Stanach.</i>

205
00:12:55,333 --> 00:12:58,958
<i>OxyContin lub Oxy,
jak jest nazywany, stał się hitem.</i>

206
00:12:58,958 --> 00:13:02,125
{\an8}<i>Lekarze twierdzą, że OxyContin
zapewnia niespotykaną ulgę</i>

207
00:13:02,125 --> 00:13:04,708
{\an8}<i>w ostrym bólu u ciężko chorych pacjentów.</i>

208
00:13:04,708 --> 00:13:07,083
<i>Ogłoszony przełomowym lekiem
dla ludzi z bólem,</i>

209
00:13:07,083 --> 00:13:09,958
<i>OxyContin jest najczęściej
przepisywanym środkiem w kraju.</i>

210
00:13:09,958 --> 00:13:12,041
<i>Właściwości opóźniające uwalniają lek</i>

211
00:13:12,041 --> 00:13:14,541
<i>w kontrolowanych ilościach
przez wiele godzin.</i>

212
00:13:14,541 --> 00:13:17,666
<i>Otoczka pigułki zapewnia
opóźnione uwalnianie leku.</i>

213
00:13:17,666 --> 00:13:19,208
<i>Przez 12 godzin...</i>

214
00:13:19,208 --> 00:13:22,291
<i>OxyContin wyniósł mało znaną firmę,
Purdue Pharma,</i>

215
00:13:22,291 --> 00:13:23,625
<i>na szczyt przemysłu.</i>

216
00:13:23,625 --> 00:13:25,291
Nienawidzę cię, Mortimer.

217
00:13:45,916 --> 00:13:47,208
Gratulacje.

218
00:13:48,166 --> 00:13:49,750
Brawo.

219
00:13:51,416 --> 00:13:52,583
Dobra robota!

220
00:14:06,916 --> 00:14:09,541
DR RICHARD SACKLER PREZES

221
00:14:09,541 --> 00:14:10,625
Dobra.

222
00:14:12,416 --> 00:14:13,416
Super.

223
00:14:22,500 --> 00:14:23,750
W końcu w domu.

224
00:14:23,750 --> 00:14:26,458
Chcesz się położyć?
Zrobię coś do jedzenia.

225
00:14:29,083 --> 00:14:31,375
- Ty, pomożesz mi potem z tym?
- Chwila.

226
00:14:39,083 --> 00:14:41,666
- Musisz przestać...
- Przestań.

227
00:14:41,666 --> 00:14:42,750
- Kurwa!
- Przesuń się!

228
00:14:52,541 --> 00:14:55,625
Pójdziecie za mną? Proszę.

229
00:15:03,125 --> 00:15:05,625
- Zapalić światło?
- Tak, dzięki.

230
00:15:07,125 --> 00:15:11,166
Ty, otworzysz buteleczkę?

231
00:15:13,375 --> 00:15:16,375
Koniec z tym. Nic nie rozbije tej rodziny.

232
00:15:16,375 --> 00:15:17,291
Koniec.

233
00:15:21,291 --> 00:15:24,625
- Czemu wrzucasz je do ubikacji?
- Tak.

234
00:15:26,125 --> 00:15:27,291
Spłynęły.

235
00:15:27,875 --> 00:15:28,708
Chodź.

236
00:15:29,541 --> 00:15:31,583
Lekarz mówił, że masz zmniejszać dawkę.

237
00:15:31,583 --> 00:15:33,833
Lekarz mnie nie zna, prawda?

238
00:15:34,875 --> 00:15:35,708
Chodź.

239
00:15:37,375 --> 00:15:39,750
Przytulas. Już po wszystkim.

240
00:15:41,583 --> 00:15:43,708
Purdue się dopiero rozkręcało.

241
00:15:44,666 --> 00:15:48,416
Lekarz, który nie przepisuje OxyContinu,

242
00:15:48,416 --> 00:15:54,750
uprawia nieludzką i przestarzałą praktykę.

243
00:15:55,250 --> 00:15:57,458
<i>Zaczęli zapełniać każdą salę konferencyjną</i>

244
00:15:57,458 --> 00:16:00,250
<i>w każdym hotelu w ośmiu stanach.</i>

245
00:16:00,250 --> 00:16:02,541
OxyContin pomaga pacjentom.

246
00:16:02,541 --> 00:16:06,916
Dopiero gdy oni się dobrze poczują,
wy też się tak poczujecie.

247
00:16:08,875 --> 00:16:10,666
- Pięć kroków.
- Jest niesamowita.

248
00:16:10,666 --> 00:16:14,000
- Krok pierwszy, uznajecie problem.
- Ile na tym zarabia?

249
00:16:14,000 --> 00:16:15,958
- 5500 za to wystąpienie.
- Wasz problem?

250
00:16:15,958 --> 00:16:18,458
- „Za mało sprzedaję”.
- Ma dużo pracy.

251
00:16:18,458 --> 00:16:20,625
- Proste, co?
- Sporo kasy.

252
00:16:20,625 --> 00:16:22,833
Krok drugi, przepraszacie
dawnych pacjentów,

253
00:16:22,833 --> 00:16:25,625
- którym nie przepisaliście OxyContinu.
- Ale warto.

254
00:16:25,625 --> 00:16:30,625
- Połowa mojej premii była od niej.
- Krok trzeci, uznajcie siłę wyższą.

255
00:16:30,625 --> 00:16:34,375
- Kocham ją w chuj.
- Tak osiągniecie sukces i mądrość.

256
00:16:34,375 --> 00:16:37,625
Wiecie, czym jest ta siła? To ja.

257
00:16:38,291 --> 00:16:40,500
Ma pani długopis?

258
00:16:40,500 --> 00:16:42,291
Britt, mogę spytać?

259
00:16:43,875 --> 00:16:45,333
- Ile...?
- Cześć, Britt.

260
00:16:48,208 --> 00:16:51,666
- Ile zarobiłaś?
- Miałam 42 000 premii.

261
00:16:52,625 --> 00:16:53,916
To możliwe?

262
00:16:54,583 --> 00:16:56,541
- Ja zarobiłam 6500.
- Wiem.

263
00:16:57,666 --> 00:16:58,500
A co z...?

264
00:17:00,041 --> 00:17:00,958
Kto, Jen?

265
00:17:00,958 --> 00:17:03,916
- 27 000. Phil?
- Cześć.

266
00:17:03,916 --> 00:17:06,583
- Ile dostałeś premii?
- 32.

267
00:17:06,583 --> 00:17:07,708
Tysiące?

268
00:17:09,791 --> 00:17:11,000
- Cześć, Britt.
- Czy...

269
00:17:12,583 --> 00:17:14,416
Czy mi idzie kiepsko?

270
00:17:14,416 --> 00:17:18,375
Nie, to proces, a ty się rozwijasz.
Potrzeba czasu.

271
00:17:18,958 --> 00:17:21,125
Pracujesz tu czy tylko stoisz za barem?

272
00:17:21,125 --> 00:17:24,500
- Pracuję, co podać?
- Posprzątaj ten syf.

273
00:17:27,291 --> 00:17:31,041
Boże, byłaś świetna.
Wspaniałe wystąpienie.

274
00:17:31,041 --> 00:17:33,708
- Fajna jesteś, ile masz lat?
- Kawy?

275
00:17:33,708 --> 00:17:36,666
- Jak leci?
- Hej.

276
00:17:36,666 --> 00:17:38,583
Nie wiem, co robię źle.

277
00:17:38,583 --> 00:17:41,125
Każdy lekarz w moim okręgu przepisuje lek.

278
00:17:41,125 --> 00:17:43,250
Wszyscy powinni.

279
00:17:43,250 --> 00:17:46,250
Ale premia nie zależy od liczby recept.

280
00:17:46,250 --> 00:17:48,291
Tylko od miligramów.

281
00:17:50,125 --> 00:17:52,541
Kocham cię w chuj.

282
00:17:53,458 --> 00:17:54,583
Do Pittsburgha.

283
00:17:56,916 --> 00:18:00,875
- Dr. T! Kupę czasu.
- Miło cię widzieć. Stęskniłem się.

284
00:18:00,875 --> 00:18:02,875
To Shannon Shaeffer, nowa rekrutka.

285
00:18:02,875 --> 00:18:04,666
- Shannon Shaeffer.
- Miło mi.

286
00:18:04,666 --> 00:18:05,708
Wzajemnie.

287
00:18:05,708 --> 00:18:08,125
Nie mogę się doczekać współpracy.

288
00:18:08,125 --> 00:18:11,541
- Jak uroczo. Miłego dnia.
- Dziękuję i wzajemnie.

289
00:18:11,541 --> 00:18:13,875
Co to za bajzel?

290
00:18:14,750 --> 00:18:17,625
Twoi lekarze muszą podkręcać.
Jeśli chcesz zarobić,

291
00:18:17,625 --> 00:18:20,625
muszą przepisywać większe dawki.

292
00:18:20,625 --> 00:18:23,291
- Czemu?
- Mam dla ciebie czapkę.

293
00:18:23,291 --> 00:18:26,041
Przytul tego pluszaka i podkręć wyniki.

294
00:18:26,041 --> 00:18:28,708
Powinnyśmy zarabiać
na podstawie sprzedanych pigułek.

295
00:18:28,708 --> 00:18:30,041
Chodzi o marże.

296
00:18:30,041 --> 00:18:33,916
Oksykodon to lek generyczny,
otoczki wzięli z MS Continu,

297
00:18:33,916 --> 00:18:36,416
więc prawie nic płacą
za produkcję OxyContinu.

298
00:18:36,416 --> 00:18:38,666
Ale pobierają ubezpieczenie od miligramów,

299
00:18:38,666 --> 00:18:41,541
<i>- więc na 40 mg zarobią więcej...</i>
- Ślicznotki.

300
00:18:41,541 --> 00:18:44,958
Im większa dawka, tym więcej zarabiają.

301
00:18:44,958 --> 00:18:48,083
Im więcej zarabiają, tym więcej dostajemy.
Chcecie zarobić?

302
00:18:48,083 --> 00:18:51,625
- Pieniążki...
- Hej, Britt.

303
00:18:51,625 --> 00:18:53,291
Kansas City!

304
00:18:54,750 --> 00:18:56,708
Kansas City!

305
00:18:57,458 --> 00:19:00,875
- Shannon Shaeffer, nowa rekrutka.
- Cześć, Shannon Shaeffer.

306
00:19:00,875 --> 00:19:02,791
- Miło mi.
- Wzajemnie!

307
00:19:02,791 --> 00:19:05,000
To lek na początek i na zawsze.

308
00:19:05,000 --> 00:19:08,416
Będziecie go sprzedawać w chuj!

309
00:19:10,208 --> 00:19:15,333
Trzy motocykle w Kansas City?
Czemu tam nie siedzisz?

310
00:19:16,291 --> 00:19:18,750
- Co zostaje w Kansas City...
- Tak.

311
00:19:20,000 --> 00:19:22,000
- Przepraszam.
- Spokojnie.

312
00:19:22,708 --> 00:19:25,416
Dawki nie powinni ustalać lekarze?

313
00:19:25,416 --> 00:19:28,291
Tak. A kogo słuchają lekarze?

314
00:19:28,291 --> 00:19:29,208
Mnie.

315
00:19:32,708 --> 00:19:34,791
- Świetnie.
- Chcecie, kurwa, sprzedawać?

316
00:19:34,791 --> 00:19:36,166
<i>Chcecie zarabiać?</i>

317
00:19:36,166 --> 00:19:39,541
Przestań za mną łazić
i pogadaj z lekarzami.

318
00:19:39,541 --> 00:19:42,958
Zarabiajcie. Sprzedawajcie! Wygrywajcie!

319
00:19:42,958 --> 00:19:45,000
Słyszał pan historie o sukcesie.

320
00:19:45,000 --> 00:19:48,208
Nie chce pan być bohaterem jednej z nich?

321
00:19:49,083 --> 00:19:53,041
OxyContin to lek na początek i na zawsze.

322
00:19:53,041 --> 00:19:54,583
Pani to wymyśliła?

323
00:19:54,583 --> 00:19:56,875
Nie, Richard Sackler.

324
00:19:58,041 --> 00:20:00,875
„Na zawsze” oznacza zwiększanie dawki.

325
00:20:00,875 --> 00:20:05,666
Jest pan tutaj, a ja chcę,
by znalazł się pan...

326
00:20:06,583 --> 00:20:07,416
tu.

327
00:20:08,875 --> 00:20:11,166
Im więcej przepiszesz,
tym bardziej pomożesz, Tim.

328
00:20:11,166 --> 00:20:14,625
- Przeszliśmy na ty?
- Tak myślę.

329
00:20:16,916 --> 00:20:19,958
- Zastanowię się.
- Może przy lunchu?

330
00:20:20,708 --> 00:20:23,208
- Kiedy?
- Teraz.

331
00:20:24,166 --> 00:20:26,416
<i>Myślisz, że możesz być lepszym lekarzem?</i>

332
00:20:26,416 --> 00:20:29,083
Co to znaczy?
Możesz być lepszą przedstawicielką?

333
00:20:29,666 --> 00:20:31,333
Staram się.

334
00:20:31,333 --> 00:20:32,541
Okej.

335
00:20:32,541 --> 00:20:34,750
- Dziękuję.
- Dzięki.

336
00:20:35,458 --> 00:20:40,000
Pokazuję ci, jak możesz
polepszyć swoją pracę, a ty...

337
00:20:40,708 --> 00:20:43,166
nie wydajesz się zainteresowany.

338
00:20:43,166 --> 00:20:46,833
- Polepszyć, przepisując więcej opioidów?
- Tak.

339
00:20:47,375 --> 00:20:49,625
Chyba inaczej rozumiemy słowo „polepszyć”.

340
00:20:49,625 --> 00:20:52,333
Wiele twoich metod jest przestarzałych.

341
00:20:52,333 --> 00:20:54,625
Teraz nazywasz mnie starym?

342
00:20:56,125 --> 00:20:57,125
Nie, ale...

343
00:20:58,041 --> 00:21:00,000
może staroświeckim.

344
00:21:00,000 --> 00:21:03,916
Im więcej przepiszę,
tym bardziej pomogę, tak?

345
00:21:03,916 --> 00:21:06,583
- Tak.
- Cóż, nie zawsze się to sprawdza.

346
00:21:06,583 --> 00:21:08,583
Tylko jedno z nas studiowało medycynę.

347
00:21:08,583 --> 00:21:10,125
Racja, przyłapałeś mnie.

348
00:21:10,625 --> 00:21:13,083
Koniec końców, prowadzisz biznes.

349
00:21:13,083 --> 00:21:16,000
A to sposób na zwiększenie zysków.

350
00:21:16,000 --> 00:21:17,458
- Dla ciebie.
- Nie.

351
00:21:18,666 --> 00:21:19,750
Dla nas obojga.

352
00:21:22,625 --> 00:21:25,166
To był dobry czas dla Richarda Sacklera.

353
00:21:25,916 --> 00:21:28,916
Słupki sprzedaży szybowały,
pieniądze płynęły,

354
00:21:28,916 --> 00:21:33,000
a dla organów ścigania
pozostawali niewidoczni.

355
00:21:33,000 --> 00:21:35,000
<i>Ale w końcu dostałam nowego szefa.</i>

356
00:21:35,000 --> 00:21:38,500
<i>John Brownlee, prokurator z Wirginii.</i>

357
00:21:38,500 --> 00:21:43,666
Na początku nie dostrzegłam
jego prokuratorskiego instynktu.

358
00:21:43,666 --> 00:21:47,291
Pracuję nad przekrętem
w dostawach sprzętu medycznego.

359
00:21:47,291 --> 00:21:51,166
- Wózków inwalidzkich.
- Interesujące. Jakaś ciekawostka?

360
00:21:51,166 --> 00:21:55,500
Rany. Mój lewy łokieć
wygina się w drugą stronę.

361
00:21:55,500 --> 00:21:57,083
Rany. Tylko lewy?

362
00:21:58,666 --> 00:21:59,791
No proszę.

363
00:22:00,375 --> 00:22:02,166
Wydawał się miłym gościem,

364
00:22:02,166 --> 00:22:05,750
ale sprawiał też
nieco głupkowate wrażenie.

365
00:22:06,291 --> 00:22:07,166
A ty?

366
00:22:07,166 --> 00:22:08,541
- Ed Bukowski.
- Cześć, Ed.

367
00:22:08,541 --> 00:22:11,875
Zajmuję się sprawą błędu lekarskiego
przy chemioterapii w Roanoke.

368
00:22:11,875 --> 00:22:15,125
- Świetnie. Ciekawostka?
- Potrafię śpiewać pod wodą.

369
00:22:15,750 --> 00:22:16,833
Dobre.

370
00:22:17,583 --> 00:22:18,958
A ty jak się nazywasz?

371
00:22:18,958 --> 00:22:21,125
- Edie Flowers.
- Ciekawostka?

372
00:22:21,125 --> 00:22:23,041
To była dla mnie ważna chwila.

373
00:22:23,750 --> 00:22:27,583
- Nie mam żadnej.
- Każdy ma jakąś ciekawostkę.

374
00:22:28,083 --> 00:22:29,041
Ja nie.

375
00:22:30,833 --> 00:22:31,750
Dobrze.

376
00:22:32,333 --> 00:22:34,875
Chciałam zrobić dobre wrażenie

377
00:22:34,875 --> 00:22:37,583
i opowiedzieć mu, nad czym pracuję.

378
00:22:37,583 --> 00:22:40,291
- Nad czym pracujesz?
- Nad OxyContinem.

379
00:22:40,291 --> 00:22:43,125
- Oxy co?
- To lek przeciwbólowy II kategorii.

380
00:22:43,125 --> 00:22:44,916
Jest nadmiernie przepisywany.

381
00:22:44,916 --> 00:22:49,250
Jeszcze nie wiem na jaką skalę,
ale jest bardzo popularny.

382
00:22:49,250 --> 00:22:51,583
Byłam świadkiem próby kradzieży w aptece.

383
00:22:51,583 --> 00:22:54,708
Byłaś świadkiem? Zgłosiłaś się na policję?

384
00:22:54,708 --> 00:22:58,791
Nie. Badam sprawę dalej.
Chcę wszystko ustalić...

385
00:22:58,791 --> 00:23:02,000
W przypadku kradzieży
masz obowiązek zgłosić się na policję.

386
00:23:02,625 --> 00:23:04,458
Musimy korzystać z odpowiednich kanałów.

387
00:23:04,458 --> 00:23:06,791
Tak naprawdę mówił:

388
00:23:07,583 --> 00:23:11,458
„FDA nie widzi żadnego problemu,
ale ty tak”.

389
00:23:12,333 --> 00:23:16,083
<i>Wtedy zrozumiałam,
że muszę do tego podejść inaczej.</i>

390
00:23:18,000 --> 00:23:21,125
<i>Jak lek na receptę</i>

391
00:23:21,125 --> 00:23:22,916
<i>może zabijać tyle osób?</i>

392
00:23:23,833 --> 00:23:26,916
<i>Musi w tym być jakieś przestępstwo,
którego nie dostrzegam.</i>

393
00:23:29,666 --> 00:23:31,833
To lekarze i pacjenci

394
00:23:31,833 --> 00:23:34,083
z receptami na OxyContin.

395
00:23:34,083 --> 00:23:36,583
- Oxy co?
- Lek przeciwbólowy II kategorii.

396
00:23:36,583 --> 00:23:40,333
<i>- Jest nadmiernie przepisywany.
-</i> Jeśli zgłaszają ból, dostają receptę.

397
00:23:41,750 --> 00:23:44,708
Zmarł dziś rano
w szpitalu Johnson Memorial.

398
00:23:44,708 --> 00:23:46,083
Miał 27 lat.

399
00:23:48,916 --> 00:23:52,541
- Wielka szkoda. Te dzieciaki.
- Wiesz, jak się czuję?

400
00:23:52,541 --> 00:23:54,958
Nie pierwszy raz widzi pani ciało, co?

401
00:23:54,958 --> 00:23:56,875
Okej. Mamy.

402
00:24:00,375 --> 00:24:02,666
Wiele różnych przypadków. Ból pleców,

403
00:24:02,666 --> 00:24:04,958
<i>biodra, kolana, czegokolwiek.</i>

404
00:24:06,583 --> 00:24:08,708
Tego na pewno pani nie widziała.

405
00:24:11,750 --> 00:24:12,833
Tu.

406
00:24:13,625 --> 00:24:14,583
Na co patrzę?

407
00:24:15,958 --> 00:24:18,708
Raz, dwa, trzy, cztery, pięć...

408
00:24:18,708 --> 00:24:21,000
Sześć. To jeszcze nic.

409
00:24:21,000 --> 00:24:22,625
Gość z wczoraj miał 11.

410
00:24:24,125 --> 00:24:26,166
- Oxy co?
- Dom pogrzebowy Frost.

411
00:24:26,166 --> 00:24:28,833
Znaleźli rekordową ilość. Chyba 18.

412
00:24:28,833 --> 00:24:31,291
Każdy ma jakąś ciekawostkę.

413
00:24:32,750 --> 00:24:33,708
Mogę?

414
00:24:44,208 --> 00:24:45,166
Mogę to zabrać?

415
00:24:45,166 --> 00:24:46,666
- Jasne.
- Dzięki.

416
00:24:49,250 --> 00:24:51,250
Sześćdziesiąt miligramów.

417
00:24:51,833 --> 00:24:52,666
<i>Tak.</i>

418
00:24:52,666 --> 00:24:53,750
Oxy co?

419
00:25:03,958 --> 00:25:05,625
Dwóch kolejnych, Tina.

420
00:25:07,083 --> 00:25:09,708
Co to? Kolejne przedawkowania?

421
00:25:09,708 --> 00:25:10,625
Tak.

422
00:25:10,625 --> 00:25:15,875
Jak to... to i to. Wszystko.

423
00:25:17,625 --> 00:25:18,625
Mój Boże.

424
00:25:19,500 --> 00:25:21,500
- OxyContin.
- Oxy co?

425
00:25:33,541 --> 00:25:35,375
- Przepraszam, szeryfie?
- Tak?

426
00:25:38,708 --> 00:25:39,541
{\an8}<i>Edie Flowers.</i>

427
00:25:39,541 --> 00:25:42,458
{\an8}<i>Jestem śledczą z prokuratury w Roanoke.</i>

428
00:25:42,458 --> 00:25:45,166
- Ma pan chwilę?
- W czym mogę pomóc?

429
00:25:46,708 --> 00:25:49,833
Może pan opowiedzieć mi o OxyContinie?

430
00:25:50,416 --> 00:25:53,458
Lubi pani horrory?

431
00:25:53,458 --> 00:25:56,416
KIEROWNICZKA SPRZEDAŻY

432
00:26:25,291 --> 00:26:26,916
- Tak zrobię.
- Dziękuję!

433
00:26:28,000 --> 00:26:30,000
Jesteś bardzo ładna.

434
00:27:47,083 --> 00:27:47,958
<i>Hej.</i>

435
00:27:54,583 --> 00:27:56,125
<i>Hej! Wszystko gra?</i>

436
00:27:56,750 --> 00:27:58,916
Hej! Wszystko gra?

437
00:27:59,500 --> 00:28:02,791
- Z twoją koleżanką wszystko dobrze?
- Jedź!

438
00:28:02,791 --> 00:28:05,083
- Wszystko dobrze? Nie jedźcie.
- Cholera.

439
00:28:06,208 --> 00:28:08,916
- Cholera.
- Hej!

440
00:28:08,916 --> 00:28:11,458
Powiedz koleżance... Przepraszam!

441
00:28:12,208 --> 00:28:14,875
Co wy robicie? Stójcie!

442
00:28:34,750 --> 00:28:36,125
Musimy pogadać.

443
00:28:36,125 --> 00:28:37,541
Hej.

444
00:28:38,666 --> 00:28:40,750
- Britt.
- Co jest?

445
00:28:40,750 --> 00:28:44,625
Widziałam pacjentkę dr. Coopera,
nastolatkę, na parkingu.

446
00:28:44,625 --> 00:28:47,666
Weszła do gabinetu o kulach,

447
00:28:47,666 --> 00:28:50,541
a gdy wyszła, zaczęła biec
i wymachiwać kulami.

448
00:28:50,541 --> 00:28:52,250
Suka udaje.

449
00:28:52,250 --> 00:28:56,083
Wykupiła receptę, wsiadła do auta
z 15-letnią koleżanką,

450
00:28:56,083 --> 00:28:58,791
skruszyły leki, wciągnęły i odpłynęły.

451
00:28:58,791 --> 00:29:01,375
Pomyślałam, że nie żyją.

452
00:29:01,375 --> 00:29:04,458
Podeszłam do nich, a one...

453
00:29:04,458 --> 00:29:08,666
Były strasznie naćpane.
Nagle odjechały, choć nie powinny.

454
00:29:08,666 --> 00:29:11,083
Dwa auta się przez nie zderzyły

455
00:29:11,083 --> 00:29:12,916
na moich oczach.

456
00:29:13,583 --> 00:29:16,291
Widziałaś dwie ćpunki. Ale ekscytujące.

457
00:29:16,291 --> 00:29:18,583
Porąbane. Dostały receptę od Coopera.

458
00:29:18,583 --> 00:29:20,208
Kogo to obchodzi? To ćpunki.

459
00:29:20,208 --> 00:29:24,333
Ćpuni istnieli przed OxyContinem
i będą istnieli po.

460
00:29:24,333 --> 00:29:26,166
- Poczekalnia była pełna.
- Dobrze.

461
00:29:26,166 --> 00:29:28,333
- Wykonujesz swoją pracę. Gratki.
- Tak.

462
00:29:28,333 --> 00:29:31,958
Niektórzy wyglądali,
jakby nie potrzebowali OxyContinu.

463
00:29:31,958 --> 00:29:34,250
- Wspomniałam o tym w notatkach.
- Co?

464
00:29:36,000 --> 00:29:37,166
Napisałaś o tym?

465
00:29:39,125 --> 00:29:41,833
- Tak.
- Wysłałaś je?

466
00:29:41,833 --> 00:29:43,000
Nie. A co?

467
00:29:45,833 --> 00:29:48,541
Dobrze, że mi powiedziałaś. Daj notatki.

468
00:29:50,291 --> 00:29:52,416
- Jesteś pewna?
- Tak, zajmę się tym.

469
00:29:52,416 --> 00:29:54,125
- To nic wielkiego.
- Okej.

470
00:29:54,125 --> 00:29:56,458
Dzięki. Pomogę ci.

471
00:29:57,291 --> 00:30:00,791
Masz sprzedawać.
A ćpuni zawsze się znajdą.

472
00:30:01,375 --> 00:30:04,125
- Porąbana akcja.
- Jestem z ciebie dumna!

473
00:30:04,125 --> 00:30:05,166
Świetnie ci idzie!

474
00:30:06,875 --> 00:30:11,125
Geniuszem „uważa się” jest to,
że nie trzeba nic udowadniać.

475
00:30:12,125 --> 00:30:14,916
Fakt jest taki,
że większość nie rzuca Oxy,

476
00:30:14,916 --> 00:30:16,916
spuszczając tabletki w kiblu.

477
00:30:34,375 --> 00:30:37,541
- Co mówiłeś, Ty?
- Nic.

478
00:30:38,625 --> 00:30:40,750
- Możesz przestać?
- Przestań...

479
00:30:40,750 --> 00:30:41,708
Proszę.

480
00:30:51,750 --> 00:30:52,875
Co?

481
00:30:55,291 --> 00:30:58,541
Wrócę za jakieś pięć godzin.

482
00:30:58,541 --> 00:31:00,125
- Dobra.
- Pa.

483
00:31:00,125 --> 00:31:01,250
Daj buziaka.

484
00:31:01,833 --> 00:31:04,416
Jezu, muszę się prosić?

485
00:31:04,916 --> 00:31:06,750
- Pa.
- Do zobaczenia. Kocham cię.

486
00:31:08,500 --> 00:31:09,416
GABINETY LEKARSKIE

487
00:31:15,208 --> 00:31:17,791
Glen, musisz być ostrożny.

488
00:31:17,791 --> 00:31:20,916
Wszyscy przesadzają, doktorze.

489
00:31:21,416 --> 00:31:22,750
Rozumiem, co się stało.

490
00:31:22,750 --> 00:31:26,458
Obudziłem się,
wziąłem tabletki zgodnie z zaleceniem.

491
00:31:26,458 --> 00:31:27,666
Jechaliśmy na śniadanie.

492
00:31:27,666 --> 00:31:30,208
Dzieciaki nie chciały wsiąść do auta.

493
00:31:30,208 --> 00:31:32,666
Nagle leki zaczęły działać,

494
00:31:32,666 --> 00:31:34,875
- gdy jadłem...
- Rozumiem.

495
00:31:34,875 --> 00:31:37,458
<i>- Jak twój ból?
- Znaczy...</i>

496
00:31:38,583 --> 00:31:41,166
Jakieś dziewięć, dziewięć i pół.

497
00:31:41,166 --> 00:31:43,625
Jest coraz gorzej.

498
00:31:43,625 --> 00:31:47,958
Nie mogę siedzieć i prowadzić długo.

499
00:31:47,958 --> 00:31:50,416
- Muszę ciągle się ruszać...
- Słyszę.

500
00:31:50,416 --> 00:31:53,166
- Całe plecy mnie bolą.
- Rozumiem.

501
00:31:53,166 --> 00:31:54,625
Ale musisz być ostrożny.

502
00:31:55,125 --> 00:31:59,333
Mówią, że ludzie kruszą tabletki
i je wciągają.

503
00:31:59,333 --> 00:32:02,208
- Można nieźle wpaść.
- Wiem.

504
00:32:02,208 --> 00:32:04,208
- Wszystko gra.
- Okej.

505
00:32:04,833 --> 00:32:08,500
Ale nie chcemy więcej wypadków, tak?

506
00:32:11,125 --> 00:32:12,208
To 40?

507
00:32:13,458 --> 00:32:14,541
- Tak.
- Dziękuję.

508
00:32:16,458 --> 00:32:18,375
- Pozdrów Lily.
- Jasne.

509
00:32:26,625 --> 00:32:28,708
- Halo?
- <i>Halo, pani Shaeffer?</i>

510
00:32:28,708 --> 00:32:31,083
Deborah Marlowe z biura Howarda Udella.

511
00:32:31,083 --> 00:32:33,333
Chciałby się spotkać
z panią w Connecticut.

512
00:32:34,875 --> 00:32:38,000
Przepraszam, pan Udell chce mnie widzieć?

513
00:32:38,000 --> 00:32:41,000
Tak, kupimy pani bilety
i zorganizujemy transport.

514
00:32:41,000 --> 00:32:43,333
- Wszystkim się zajmiemy.
- <i>Okej.</i>

515
00:32:43,333 --> 00:32:45,625
Czy wszystko...?

516
00:32:45,625 --> 00:32:46,833
Skurwiele.

517
00:32:48,125 --> 00:32:49,083
Halo?

518
00:32:53,250 --> 00:32:54,250
Kurwa.

519
00:33:02,208 --> 00:33:04,250
- NIE NISZCZCIE MOICH GÓR
- BÓG

520
00:33:23,958 --> 00:33:25,708
<i>Co chcesz powiedzieć?</i>

521
00:33:26,458 --> 00:33:28,541
Przekonałaś go.

522
00:33:30,083 --> 00:33:31,000
To moja praca.

523
00:33:31,000 --> 00:33:33,375
<i>Ile za to zarobiłaś?</i>

524
00:33:33,375 --> 00:33:35,250
- Nie twój interes.
- Przepraszam.

525
00:33:35,250 --> 00:33:39,083
<i>Gdy dilowałeś
i ktoś podchodził, żeby kupić...</i>

526
00:33:39,083 --> 00:33:41,125
Nie chcę o tym rozmawiać.

527
00:33:41,125 --> 00:33:45,125
Wiedziałeś, że twój towar kogoś zabije.

528
00:33:45,125 --> 00:33:48,166
Za kogo ty się, kurwa, masz?
Ile zarabiam? A ty ile?

529
00:33:48,166 --> 00:33:49,500
Nie myślałem o tym.

530
00:33:49,500 --> 00:33:51,833
- Czemu nie?
- Nie wiem. Byłem gówniarzem.

531
00:33:51,833 --> 00:33:54,750
- Chciałem zarobić.
- Zarobić? Jasne.

532
00:33:54,750 --> 00:33:57,333
<i>Jak się pogodziłeś z tym, co robiłeś?</i>

533
00:33:57,333 --> 00:33:58,708
Pytasz poważnie?

534
00:33:59,583 --> 00:34:00,458
Cholera.

535
00:34:04,041 --> 00:34:07,458
Wiedziałeś, że gdy dasz im tę torebeczkę,

536
00:34:07,458 --> 00:34:09,583
ktoś zginie.

537
00:34:09,583 --> 00:34:11,791
- <i>To crack.
- Uzależnienie od cracku.</i>

538
00:34:11,791 --> 00:34:13,875
<i>- Krajowa epidemia.
-</i> Nikogo nie zabiłem.

539
00:34:13,875 --> 00:34:17,041
- Sprzedawałeś mamie.
- Była ćpunką dużo wcześniej.

540
00:34:17,041 --> 00:34:18,583
<i>Wygląda niewinnie jak cukierek,</i>

541
00:34:18,583 --> 00:34:21,458
<i>ale zmienia nasze miasta w pola bitwy.</i>

542
00:34:21,458 --> 00:34:24,625
Nadal myślisz, że jestem tym dzieciakiem?
Zmieniłem się.

543
00:34:24,625 --> 00:34:27,666
<i>Nieprawda.
Dopóki nie weźmiesz odpowiedzialności...</i>

544
00:34:27,666 --> 00:34:29,875
- Myślisz, że co tu robię?
- Nie mam pojęcia.

545
00:34:29,875 --> 00:34:32,041
<i>- Piszę do ciebie listy.
- Żegnaj.</i>

546
00:34:32,041 --> 00:34:35,625
<i>Musisz w końcu o tym zapomnieć.
Chcesz ciągle mnie winić?</i>

547
00:34:35,625 --> 00:34:38,833
<i>Musimy zbadać,
co dzieje się w naszym kraju,</i>

548
00:34:38,833 --> 00:34:44,666
<i>bo prowadzi to do przestępstw,
przemocy i narkomanii.</i>

549
00:34:44,666 --> 00:34:47,875
Kto dawał mi kryształ?
Kto go im sprzedawał? Kto zarabiał?

550
00:34:47,875 --> 00:34:51,125
Policja nic nie robiła.
Burmistrz wiedział, jak wszyscy.

551
00:34:51,125 --> 00:34:53,583
- A ty winisz dzieciaka?
- Nie jesteś niewinny.

552
00:34:54,125 --> 00:34:56,541
- Jesteś głupia.
- Pierdol się.

553
00:34:56,541 --> 00:35:00,250
<i>W Waszyngtonie
jest 16 000 uzależnionych osób,</i>

554
00:35:00,250 --> 00:35:03,375
<i>250 z nich umiera rocznie
z przedawkowania.</i>

555
00:35:04,333 --> 00:35:08,333
<i>Znajomy pracuje w kostnicy. To taśmociąg.</i>

556
00:35:09,375 --> 00:35:11,833
<i>Z powodu cracku czarni giną,</i>

557
00:35:11,833 --> 00:35:14,500
<i>tracą rodziny i majątki w taki sposób,</i>

558
00:35:14,500 --> 00:35:17,833
<i>że gdyby chodziło o inną grupę etniczną,</i>

559
00:35:17,833 --> 00:35:19,500
<i>mówilibyśmy o ludobójstwie.</i>

560
00:35:19,500 --> 00:35:22,416
<i>Policja sobie nie radzi,
więzienia są przepełnione.</i>

561
00:35:22,416 --> 00:35:24,750
<i>Można powiedzieć, że wielu zwykłych,</i>

562
00:35:24,750 --> 00:35:27,583
<i>porządnych mieszkańców żyje w strachu...</i>

563
00:35:27,583 --> 00:35:29,708
- Kurwa!
- <i>...i nie wie, gdzie szukać pomocy.</i>

564
00:35:30,708 --> 00:35:32,333
Robi się poważnie, Richard.

565
00:35:33,166 --> 00:35:34,708
- Okej.
- Okej?

566
00:35:34,708 --> 00:35:39,833
To nie jest lit, Valium,
Percocet czy Xanax.

567
00:35:39,833 --> 00:35:42,041
To... zupełnie inny poziom.

568
00:35:42,041 --> 00:35:43,416
Okej? Ten...

569
00:35:44,833 --> 00:35:48,125
Ten OxyContin to poważne gówno.

570
00:35:52,333 --> 00:35:55,916
Ciągle miałam to przed oczami.

571
00:35:55,916 --> 00:35:59,208
Gdy rozpoznałam wzorce w tych danych,

572
00:35:59,208 --> 00:36:02,541
schematach i liczbach,
zrozumiałam, że już to widziałam.

573
00:36:04,000 --> 00:36:05,583
- Tak?
- Musimy porozmawiać.

574
00:36:05,583 --> 00:36:08,625
Może mnie pan zwolnić po 45 sekundach.

575
00:36:08,625 --> 00:36:11,041
- Ale musi pan to zobaczyć.
- Chryste.

576
00:36:12,541 --> 00:36:18,041
- Przestępczość wzrosła o 32%.
- <i>W tym roku doszło do 156 aresztowań.</i>

577
00:36:18,041 --> 00:36:18,958
Bezrobocie.

578
00:36:18,958 --> 00:36:22,625
<i>...planują zwolnić 14 000 pracowników
w fabrykach w całym kraju.</i>

579
00:36:22,625 --> 00:36:25,833
<i>OxyContin, Oxy, stał się hitem.</i>

580
00:36:25,833 --> 00:36:26,750
Przedawkowania.

581
00:36:26,750 --> 00:36:30,125
<i>Coraz więcej pacjentów
przedawkowuje OxyContin.</i>

582
00:36:30,125 --> 00:36:31,125
Włamania.

583
00:36:31,125 --> 00:36:34,083
<i>Seria włamań w ostatnich tygodniach.</i>

584
00:36:34,083 --> 00:36:36,583
<i>Najszybciej rozwijający się lek w kraju.</i>

585
00:36:36,583 --> 00:36:39,541
- Kradzieże aut.
- <i>Odzyskano 212 samochodów.</i>

586
00:36:39,541 --> 00:36:43,041
<i>OxyContin stał się
głównym lekiem przeciwbólowym w Stanach.</i>

587
00:36:43,041 --> 00:36:49,625
Roszczenia ubezpieczeniowe,
wnioski o niepełnosprawność idą w górę.

588
00:36:49,625 --> 00:36:51,791
Nadąża pan? Proszę nie dotykać.

589
00:36:51,791 --> 00:36:53,083
- <i>Okej.
- Nadąża pan?</i>

590
00:36:53,083 --> 00:36:56,125
- Chyba tak.
- Proszę spojrzeć.

591
00:36:56,125 --> 00:36:57,250
Sprzedaż OxyContinu.

592
00:36:57,250 --> 00:37:01,250
<i>OxyContin to multimiliardowy produkt Purdue.</i>

593
00:37:02,041 --> 00:37:03,750
Tylko w stanie Wirginia,

594
00:37:03,750 --> 00:37:06,875
ale jestem pewna,
że w pozostałych jest tak samo.

595
00:37:08,125 --> 00:37:09,125
To...

596
00:37:10,583 --> 00:37:14,958
Compton, Los Angeles, w 1985 roku.
Początek cracku.

597
00:37:14,958 --> 00:37:18,583
To Newark, a to dzielnica,
gdzie się wychowywałam w Waszyngtonie.

598
00:37:18,583 --> 00:37:21,291
To samo dzieje się dzisiaj.

599
00:37:22,041 --> 00:37:24,541
Przeżyłam to, jak my wszyscy.

600
00:37:24,541 --> 00:37:27,875
Powtórka z cracku, może nawet gorzej.

601
00:37:29,125 --> 00:37:30,083
Nie podoba mi się to.

602
00:37:30,750 --> 00:37:32,416
- Wszystko gra.
- Nie podoba mi się.

603
00:37:32,416 --> 00:37:33,333
Wszystko dobrze.

604
00:37:41,208 --> 00:37:43,583
Tu jesteśmy.

605
00:37:46,208 --> 00:37:47,083
<i>Jasne?</i>

606
00:37:47,833 --> 00:37:50,541
A tutaj zmierzamy.

607
00:37:52,000 --> 00:37:56,208
Jesteśmy na skraju epidemii. Tak.

608
00:37:57,458 --> 00:37:58,291
Tak.

609
00:38:21,833 --> 00:38:24,125
Edie, jestem prokuratorem.

610
00:38:24,666 --> 00:38:27,833
Nie mogę oskarżyć epidemii.
Kogo mam ścigać?

611
00:38:40,083 --> 00:38:41,125
Ruszaj!

612
00:38:55,916 --> 00:38:57,250
Co to ma być?

613
00:39:17,791 --> 00:39:18,625
Jess!

614
00:39:20,125 --> 00:39:20,958
Jess.

615
00:39:23,208 --> 00:39:24,791
Hej! Jess!

616
00:39:25,500 --> 00:39:27,541
Skarbie, jesteś zimna! Jess!

617
00:39:27,541 --> 00:39:28,833
Jess!

618
00:39:28,833 --> 00:39:31,708
Pieprzone Purdue Pharma.

619
00:39:43,000 --> 00:39:45,000
Jezu. Mój Boże.

620
00:39:47,625 --> 00:39:49,166
Mary, dzwoń po karetkę!

621
00:39:49,666 --> 00:39:51,458
Pieprzone Purdue Pharma?

622
00:39:51,458 --> 00:39:53,541
Zgadza się, cholera jasna.

623
00:41:31,250 --> 00:41:33,750
Napisy: Napisy: Wiktor Kowal

