1
00:00:19,000 --> 00:00:21,166
ZMIERZCH BOGÓW

2
00:00:39,208 --> 00:00:41,916
POSAG

3
00:00:53,250 --> 00:00:55,791
Posłuchajcie o Sigrid

4
00:00:57,208 --> 00:00:59,291
i naszym pierwszym spotkaniu.

5
00:01:01,458 --> 00:01:03,958
Obce szeregi przybyły podbić naszą krainę.

6
00:01:04,666 --> 00:01:05,875
Krainę Völsung.

7
00:01:07,875 --> 00:01:08,875
Nas była garstka.

8
00:01:14,416 --> 00:01:15,291
<i>Ich zaś...</i>

9
00:01:18,625 --> 00:01:19,500
<i>było wielu.</i>

10
00:01:34,958 --> 00:01:35,833
<i>Wtem...</i>

11
00:01:39,375 --> 00:01:40,416
<i>pojawiła się ona.</i>

12
00:01:43,500 --> 00:01:44,791
<i>Nieznana mi kobieta.</i>

13
00:01:48,708 --> 00:01:51,583
<i>Z tarczą w barwach Völsung.</i>

14
00:01:54,208 --> 00:01:56,500
<i>Kładła trupem i ludzi, i konie.</i>

15
00:01:59,458 --> 00:02:01,666
<i>Ręka jej skąpana była we krwi.</i>

16
00:02:04,541 --> 00:02:07,583
<i>Ni hełm, ni kolczuga
nie zniosły jej ciosów.</i>

17
00:02:09,666 --> 00:02:13,416
<i>Jak powiadam... wróg przybył licznie.</i>

18
00:02:19,166 --> 00:02:22,458
<i>Śmierć była blisko, tegom pewien.</i>

19
00:02:43,708 --> 00:02:47,541
<i>Lecz wtem na pole bitwy zstąpiła Walkiria.</i>

20
00:02:48,666 --> 00:02:50,250
<i>Piękna, rzec muszę,</i>

21
00:02:51,458 --> 00:02:52,791
<i>lecz potworna zarazem.</i>

22
00:02:55,375 --> 00:02:57,083
<i>Zapadła cisza.</i>

23
00:02:57,916 --> 00:03:01,458
<i>Wojownicy wiedzieli bowiem,
iż to od tej istoty zależy,</i>

24
00:03:01,458 --> 00:03:04,416
<i>kto opuści pole bitwy żywy, a kto martwy.</i>

25
00:03:06,041 --> 00:03:07,208
<i>Innych zabrała.</i>

26
00:03:07,791 --> 00:03:09,250
<i>Nas oszczędziła.</i>

27
00:03:11,041 --> 00:03:13,000
<i>Komuż to zawdzięczamy, nie wiemy.</i>

28
00:03:18,416 --> 00:03:22,250
<i>Żegnawszy się z nami...
Walkiria ukłoniła się.</i>

29
00:03:25,000 --> 00:03:26,750
<i>Mojej Sigrid.</i>

30
00:03:53,833 --> 00:03:55,208
Zapałałem doń miłością.

31
00:04:27,166 --> 00:04:29,083
Czemu oni się na mnie gapią?

32
00:04:29,666 --> 00:04:32,416
Król powiedział nam
o waszym pamiętnym spotkaniu.

33
00:04:33,625 --> 00:04:36,291
Cóż takiego wam nabajdurzył?

34
00:04:36,291 --> 00:04:38,291
Mówił, że Walkiria...

35
00:04:38,291 --> 00:04:39,958
Dobrze już. Wystarczy!

36
00:04:40,625 --> 00:04:43,375
Niechże sama wam o tym opowiem.

37
00:04:44,375 --> 00:04:45,500
Doszło do bitwy.

38
00:04:46,333 --> 00:04:49,625
Toczyła się zaciekła walka z najeźdźcami.

39
00:04:51,333 --> 00:04:55,375
Obserwowałam waszego króla
z drugiego końca pola bitwy.

40
00:04:56,541 --> 00:04:58,208
Tamtej nocy było zimno.

41
00:04:58,958 --> 00:05:01,625
Napiwszy się piwa, poszliśmy do łóżka.

42
00:05:01,625 --> 00:05:04,625
Jurny jest z waszego króla rumak.

43
00:05:04,625 --> 00:05:06,625
Ujeżdżałam go jak konia.

44
00:05:06,625 --> 00:05:08,208
Zapałałam doń miłością.

45
00:05:09,583 --> 00:05:10,791
Jesteś poetą, Egill.

46
00:05:10,791 --> 00:05:14,666
Jeśli szukasz inspiracji,
sław jego okazałe przyrodzenie.

47
00:05:19,208 --> 00:05:21,208
Precz! Cała zgrajo!

48
00:05:22,500 --> 00:05:25,875
Egill, oczyść ryby z łusek
i przygotuj strawę.

49
00:05:25,875 --> 00:05:27,375
Tak, panie.

50
00:05:28,083 --> 00:05:29,833
Sigrid, chodź ze mną.

51
00:05:31,125 --> 00:05:32,458
Pragnę ci coś pokazać.

52
00:05:37,916 --> 00:05:39,041
Dokąd idziemy?

53
00:05:53,375 --> 00:05:55,083
Ledwie zachowałem ten sekret.

54
00:05:55,750 --> 00:06:00,666
Gdy cię poślubię, chcę poczuć wiatr zmian.

55
00:06:01,500 --> 00:06:03,166
Nie będę dłużej czekał.

56
00:06:04,000 --> 00:06:08,041
Gdy ukończę budowę domu,
wyprawimy w nim ucztę weselną.

57
00:06:09,875 --> 00:06:12,083
Nadal chcesz za mnie wyjść?

58
00:06:20,208 --> 00:06:21,041
Tak.

59
00:06:26,500 --> 00:06:28,750
Lubię, gdy wracasz z morza.

60
00:06:33,000 --> 00:06:34,250
Smakujesz wtedy solą.

61
00:06:39,000 --> 00:06:41,416
Tutaj? Zamarzniemy na śmierć.

62
00:07:34,416 --> 00:07:35,500
Milczysz.

63
00:07:36,875 --> 00:07:38,500
Coś cię martwi?

64
00:07:40,750 --> 00:07:42,250
Widzisz te gwiazdy?

65
00:07:43,541 --> 00:07:44,375
Spójrz.

66
00:07:44,875 --> 00:07:46,750
To oczy Thiaziego.

67
00:07:47,625 --> 00:07:49,875
Czuwają nad ziemią mojego ludu.

68
00:07:50,666 --> 00:07:52,166
Nie oglądałeś mego nieba.

69
00:07:53,875 --> 00:07:54,791
Nie szkodzi.

70
00:07:55,375 --> 00:07:56,916
Nikt tam nie bywa.

71
00:07:56,916 --> 00:08:00,916
W głębi duszy marzę,
że kiedyś tam wyruszymy.

72
00:08:04,583 --> 00:08:06,541
{\an8}Że mój lud zazna spokoju.

73
00:08:07,083 --> 00:08:09,166
{\an8}Że wezmę ślub pośród krewnych.

74
00:08:09,833 --> 00:08:11,833
{\an8}Tam jest pięknie, Leifie.

75
00:08:13,041 --> 00:08:17,041
{\an8}Chciałabym też, abyś poznał moją rodzinę.

76
00:08:20,708 --> 00:08:21,791
Jak sobie życzysz.

77
00:08:23,000 --> 00:08:24,666
Wyruszymy z samego rana.

78
00:08:30,125 --> 00:08:32,166
<i>Krążą słuchy o twej podróży.</i>

79
00:08:32,166 --> 00:08:34,541
Nie powiesz przyjaciółce miłego słowa?

80
00:08:35,083 --> 00:08:36,208
Wychodzę za mąż.

81
00:08:36,708 --> 00:08:39,750
Myślałam, że weźmie inną,
a ty zostaniesz konkubiną.

82
00:08:41,583 --> 00:08:43,250
Dotąd nie urodziłaś dzieci.

83
00:08:44,708 --> 00:08:48,500
Widać bardziej zależy mu na mnie
niż na potomkach.

84
00:08:48,500 --> 00:08:50,708
Bez przytyków. Masz szczęście.

85
00:08:51,708 --> 00:08:53,958
Mając dzieci, nie możemy walczyć.

86
00:08:54,458 --> 00:08:56,333
Klan ujrzy to w innym świetle.

87
00:08:57,333 --> 00:09:00,291
Mówią, że wasz ślub rozgniewa bogów.

88
00:09:00,291 --> 00:09:01,250
Rozgniewa...

89
00:09:02,458 --> 00:09:04,333
Miej baczenie, Hervor.

90
00:09:04,333 --> 00:09:06,916
Wrócę tu jako twoja królowa.

91
00:09:13,416 --> 00:09:16,000
Chciałeś, by twój ród trwał.

92
00:09:17,083 --> 00:09:18,250
Wiem.

93
00:09:19,791 --> 00:09:21,958
Może jeszcze doczekasz się wnuka.

94
00:09:23,708 --> 00:09:24,708
A może nie.

95
00:09:28,125 --> 00:09:30,583
Mimo to pobierzemy się, ojcze.

96
00:09:31,416 --> 00:09:32,958
Proszę o błogosławieństwo.

97
00:09:48,041 --> 00:09:50,833
Jeśli odmawiasz, zatrzymaj miecz.

98
00:12:08,458 --> 00:12:11,458
Radzę ci schować ten miecz, podróżniku.

99
00:12:11,458 --> 00:12:12,708
Nie słyszałeś?

100
00:12:13,416 --> 00:12:15,500
Takich jak ty zjadamy na śniadanie.

101
00:12:16,000 --> 00:12:19,416
Jeszcze raz mu zagrozisz,
a nie będziesz miał czym jeść.

102
00:12:33,583 --> 00:12:37,333
Powstań, Sómrze! Nasza siostra wróciła!

103
00:12:39,041 --> 00:12:39,875
Sigrid?

104
00:12:43,333 --> 00:12:45,083
Oto jesteśmy w Jötunheim.

105
00:13:11,916 --> 00:13:13,083
Córko.

106
00:13:15,541 --> 00:13:17,208
Wróciłaś!

107
00:13:18,833 --> 00:13:21,750
Widzę jednak, że nie przybyłaś sama.

108
00:13:25,291 --> 00:13:27,083
Jesteśmy olbrzymami.

109
00:13:28,458 --> 00:13:29,916
Potomkami Suttunga.

110
00:13:30,500 --> 00:13:32,750
Nie ucztujemy z ludźmi.

111
00:13:33,250 --> 00:13:35,083
On przybył z Sigrid, ojcze.

112
00:13:35,083 --> 00:13:37,875
W Sigrid płynie krew olbrzymów.

113
00:13:37,875 --> 00:13:40,708
Fjölverkrze, długom była poza domem.

114
00:13:41,291 --> 00:13:43,916
Przypomnij, jak zwie się
królestwo mego ojca.

115
00:13:45,166 --> 00:13:48,333
Nazywa się...

116
00:13:48,333 --> 00:13:49,625
„Otwarta Dłoń”.

117
00:13:49,625 --> 00:13:51,708
Dziękuję, Little Root.

118
00:13:53,291 --> 00:13:54,791
Czy nazwa ta jest trafna?

119
00:13:55,458 --> 00:13:58,000
Czy miast otwierać dłonie,
zaciskacie pięści?

120
00:13:58,000 --> 00:14:00,958
Nasze prawa stanowią jasno, córko.

121
00:14:00,958 --> 00:14:03,041
Nie wpuszczamy tu obcych.

122
00:14:03,791 --> 00:14:05,708
Zatem nie bądźmy sobie obcy.

123
00:14:06,541 --> 00:14:08,333
Rozmawiajmy jak król z królem.

124
00:14:08,916 --> 00:14:14,541
Spotkanie dwóch królów
nierzadko kończy się chryją.

125
00:14:14,541 --> 00:14:17,416
Walki już dawno mnie zmęczyły.

126
00:14:17,416 --> 00:14:20,041
Ojciec mój nie ufa ludziom pokoju.

127
00:14:20,041 --> 00:14:23,208
Wojownik przynajmniej
nie zaatakuje cię od tyłu.

128
00:14:25,375 --> 00:14:27,208
Z pewnością są wyjątki.

129
00:14:28,291 --> 00:14:32,208
Nie mam przy sobie broni,
tylko miecz mego ojca.

130
00:14:32,208 --> 00:14:35,291
Ofiaruję go w prezencie ślubnym.

131
00:14:36,875 --> 00:14:40,416
A posag za moją córkę? Ile mi zapłacisz?

132
00:14:44,125 --> 00:14:45,625
Dam ci skarb Völsung.

133
00:14:51,458 --> 00:14:54,666
Każda moneta pochodzi od innego złoczyńcy.

134
00:14:55,250 --> 00:14:57,833
Twemu klanowi nie brak będzie tego skarbu?

135
00:14:58,833 --> 00:14:59,833
Nie wykarmi nas.

136
00:15:01,083 --> 00:15:02,333
Was też nie.

137
00:15:06,375 --> 00:15:08,875
Przynoszę w darze srebro...

138
00:15:12,083 --> 00:15:13,875
i ziarno.

139
00:15:16,125 --> 00:15:18,708
Nastały ciężkie czasy, mężu.

140
00:15:20,958 --> 00:15:22,708
Za sprawą bogów.

141
00:15:23,208 --> 00:15:27,166
Zanim Odyn splądrował nasze ziemie,
my, olbrzymy, mieliśmy honor.

142
00:15:27,791 --> 00:15:29,750
Byliśmy godnymi bohaterami.

143
00:15:29,750 --> 00:15:31,291
Wiedliśmy udany żywot.

144
00:15:31,291 --> 00:15:35,708
Pieprzyć bogów, skoro tak z nas zakpili.

145
00:15:43,291 --> 00:15:44,958
Gotowi na wesele?

146
00:15:50,708 --> 00:15:55,833
Jutro, Leifie z Völsung,
zbratasz się z rodem olbrzymów.

147
00:15:55,833 --> 00:15:58,250
Pij więc jak olbrzym!

148
00:16:03,500 --> 00:16:04,666
Pij!

149
00:16:04,666 --> 00:16:05,625
Patrzcie!

150
00:16:12,541 --> 00:16:16,708
W Otwartej Dłoni nie lękamy się bogów.

151
00:16:16,708 --> 00:16:21,250
Nie lękamy się bogów!

152
00:16:21,958 --> 00:16:23,833
Nie lękamy się bogów!

153
00:16:23,833 --> 00:16:28,041
On ma już swoje lata,
a ty podlotkiem nie jesteś.

154
00:16:28,041 --> 00:16:30,708
Czy twój wybranek bywa zmienny?

155
00:16:31,791 --> 00:16:35,833
Nie, nikt nie dorównuje mu determinacją.

156
00:16:36,500 --> 00:16:38,500
Czemuż tak długo czekał?

157
00:16:39,208 --> 00:16:43,666
Inne klany były nam przychylne,
licząc na wydanie córek za Leifa.

158
00:16:43,666 --> 00:16:45,458
Dzięki temu panował pokój.

159
00:16:45,458 --> 00:16:46,750
A teraz?

160
00:16:47,375 --> 00:16:48,958
Postępował tak jako król.

161
00:16:49,625 --> 00:16:51,125
To zaś robi dla siebie.

162
00:16:51,833 --> 00:16:54,500
Jesteś z nim szczęśliwa?

163
00:16:55,208 --> 00:16:56,125
Tak.

164
00:16:56,125 --> 00:16:57,916
Zatem lubię go!

165
00:16:58,625 --> 00:17:00,000
Mimo niskiego wzrostu.

166
00:17:01,166 --> 00:17:03,541
Wszędzie jest taki mały?

167
00:17:04,958 --> 00:17:07,541
Zadałam dość proste pytanie!

168
00:17:12,208 --> 00:17:15,625
{\an8}Widziałam, że wieża strażnicza Hafliego
jest opuszczona.

169
00:17:16,125 --> 00:17:17,833
Skąd w tobie ten spokój?

170
00:17:18,833 --> 00:17:20,958
Jesteśmy w fazie cichej wojny.

171
00:17:21,458 --> 00:17:23,500
Bogowie nas nie nawiedzają.

172
00:17:23,500 --> 00:17:26,333
Przynajmniej nie tak jak niegdyś.

173
00:17:26,333 --> 00:17:28,625
Wezwaliśmy wojowników, by...

174
00:17:32,708 --> 00:17:33,916
Bez obaw.

175
00:17:34,541 --> 00:17:37,166
Ty i twój król jesteście bezpieczni.

176
00:17:40,208 --> 00:17:41,416
Nie pochwalasz tego.

177
00:17:41,416 --> 00:17:43,958
Nie w tym rzecz. Chodzi o to, że...

178
00:17:46,083 --> 00:17:48,791
Twoja matka była dobrą kobietą.

179
00:17:49,541 --> 00:17:51,500
Niską, ale dobrą.

180
00:17:52,500 --> 00:17:56,000
Kiedy zmarła, myślałem, że powrócisz.

181
00:17:57,166 --> 00:17:58,250
Tak się nie stało.

182
00:17:59,125 --> 00:18:01,666
Wybrałaś ludzi zamiast olbrzymów.

183
00:18:01,666 --> 00:18:06,083
Ojcze, me stopy nie dotykają ziemi,
gdy siedzę przy twym stole.

184
00:18:07,583 --> 00:18:10,458
Poobcinałbym nogi wszystkim krzesłom,

185
00:18:10,458 --> 00:18:12,541
gdyby to cię zatrzymało.

186
00:18:16,458 --> 00:18:21,166
Nie zawsze czułaś się tu jak w domu,
ale płynie w tobie krew olbrzyma.

187
00:18:23,416 --> 00:18:25,041
Zawsze tak będzie.

188
00:18:38,291 --> 00:18:40,750
Wysławiajcie dzień wieczorną porą.

189
00:18:40,750 --> 00:18:43,208
Sławcie kobietę na stosie.

190
00:18:44,458 --> 00:18:46,333
Broń, która była użyta.

191
00:18:54,625 --> 00:18:56,875
Pannę na ślubnym kobiercu.

192
00:19:09,750 --> 00:19:14,041
Jesteś jak lśniące złoto
obok żelaza, któremu brak wyrazu.

193
00:19:15,333 --> 00:19:17,541
Żelazo też ma swój urok, babciu.

194
00:19:17,541 --> 00:19:18,500
Ale dziękuję.

195
00:19:22,708 --> 00:19:28,666
Kłaniajmy się mijanym lodowcom
i pucharom pełnym miodowego trunku!

196
00:19:32,791 --> 00:19:36,458
Wy zaś zaspokoicie pragnienie,
wychylając kielich miłości.

197
00:19:37,208 --> 00:19:41,000
Wpierw jednak wymieńcie się darami.

198
00:19:43,208 --> 00:19:45,416
Wiem, że nie lubisz ozdób,

199
00:19:45,916 --> 00:19:49,250
ale tę miej zawsze na sobie,
by nie cierpieć mego gniewu.

200
00:19:51,333 --> 00:19:54,750
Od teraz nasze rody są połączone.

201
00:20:22,791 --> 00:20:27,416
Jestem Glaumar, Król Otwartej Dłoni.

202
00:20:27,416 --> 00:20:29,458
Mówię w imieniu moich ludzi.

203
00:20:29,958 --> 00:20:32,250
Może porozmawiamy gdzie indziej.

204
00:20:34,375 --> 00:20:37,625
Przyprowadź pannę młodą. Pokaż mi ją.

205
00:20:38,208 --> 00:20:40,375
Której z kobiet zatrułem dzień?

206
00:20:40,375 --> 00:20:44,291
Kimże jesteś i po co przychodzisz?

207
00:20:45,291 --> 00:20:47,541
{\an8}Nie byłeś zaproszony.

208
00:20:50,375 --> 00:20:53,000
Burzy nie trzeba przywoływać.

209
00:20:53,000 --> 00:20:57,291
Nie zaspokoi jej też byle uczta weselna.

210
00:20:59,875 --> 00:21:01,625
Zmokłaś, kobieto.

211
00:21:02,916 --> 00:21:04,958
A ty jesteś tu intruzem.

212
00:21:06,750 --> 00:21:11,208
Brat mój nie grzeszy ogładą,
dlatego mu towarzyszę.

213
00:21:11,875 --> 00:21:14,083
Polujemy na jednego tchórza, zbiega.

214
00:21:14,666 --> 00:21:17,041
Szukamy tego sukinsyna Lokiego.

215
00:21:17,041 --> 00:21:20,541
Jesteście tutaj jedynymi bogami.

216
00:21:20,541 --> 00:21:22,125
Oświeć mnie jednak,

217
00:21:22,125 --> 00:21:26,041
cóż zrobił ten Loki, że cię tak zranił?

218
00:21:27,500 --> 00:21:29,833
Skrzywdzisz życzliwych gospodarzy?

219
00:21:30,750 --> 00:21:33,000
Mój błogosławiony brat, Baldr.

220
00:21:33,000 --> 00:21:37,958
Doradza pokój i uprzejmości,
gdy jam gotów rozpętać wojnę.

221
00:21:38,666 --> 00:21:40,375
Odstąp od tego.

222
00:21:40,375 --> 00:21:43,833
Odejdę z Lokim albo będę żył w hańbie.

223
00:21:43,833 --> 00:21:47,583
Przyprowadźcie mi tego drania!
Natychmiast!

224
00:21:47,583 --> 00:21:53,375
Lokiego tu nie ma.
Odejdź stąd. W tej chwili.

225
00:21:53,875 --> 00:21:56,583
Wkrótce poznacie mój gniew.

226
00:21:56,583 --> 00:21:58,833
Przedstawiać się wam nie muszę!

227
00:21:59,875 --> 00:22:03,958
Jam jest zrodzony z pioruna. Thor Odinson.

228
00:22:03,958 --> 00:22:08,541
I czerpię radość z krwi olbrzymów!

229
00:22:18,666 --> 00:22:20,083
Babciu!

230
00:22:23,791 --> 00:22:25,458
Dzieci... Szybko!

231
00:22:25,458 --> 00:22:27,041
Zabierz je do piwnicy!

232
00:23:04,875 --> 00:23:05,875
Sigrid, szybko!

233
00:24:03,458 --> 00:24:04,291
Nie.

234
00:24:10,208 --> 00:24:12,333
Chroń nasze siostry, Little Root.

235
00:24:12,333 --> 00:24:14,375
Nie lękamy się bogów.

236
00:25:01,375 --> 00:25:03,208
Ktoś jest wciąż żyw?

237
00:25:03,833 --> 00:25:05,583
Wszyscy zginęli, Thorze.

238
00:25:06,708 --> 00:25:07,791
Wykonałeś zadanie.

239
00:26:05,166 --> 00:26:07,833
{\an8}Przysięgliśmy, że pójdziemy
za sobą wszędzie.

240
00:26:07,833 --> 00:26:09,250
{\an8}Podtrzymujesz to?

241
00:26:09,250 --> 00:26:11,625
{\an8}- O czym mówisz?
- Podtrzymujesz?

242
00:26:13,666 --> 00:26:14,625
Mam nadzieję.

243
00:26:17,291 --> 00:26:21,041
Nim wydam z siebie
ostatnie tchnienie, zabiję go.

244
00:26:22,791 --> 00:26:25,625
Przysięgam. Zabiję Thora.

245
00:26:35,375 --> 00:26:36,291
Sigrid!

246
00:26:43,583 --> 00:26:45,125
Sigrid!

247
00:27:06,416 --> 00:27:08,333
Kim jesteś?

248
00:27:15,166 --> 00:27:19,708
Nazywam się Loki Laufeyson.

249
00:27:19,708 --> 00:27:22,583
Dotarłaś do czerwonych bram Helu.

250
00:27:23,250 --> 00:27:26,375
Widzę, że poznajesz smak krwi.

251
00:27:27,208 --> 00:27:28,250
Pij śmiało...

252
00:27:29,416 --> 00:27:30,375
Dam ci krew...

253
00:27:31,708 --> 00:27:33,083
Thora.

254
00:30:06,041 --> 00:30:11,041
Napisy: Agata Martelińska

