1
00:00:06,040 --> 00:00:09,280
NETFLIX — SERIAL ORYGINALNY

2
00:00:17,800 --> 00:00:20,480
- Co robisz?
- Nie chciałem ci przeszkadzać.

3
00:00:20,560 --> 00:00:21,400
Jak to?

4
00:00:21,560 --> 00:00:25,120
Chciałem zjeść przy stole,
ale mogłeś być zajęty.

5
00:00:26,400 --> 00:00:28,480
Ale to nie są jedyne dwie opcje:

6
00:00:29,080 --> 00:00:31,440
jedzenie w moim domu albo pod nim?

7
00:00:31,520 --> 00:00:34,280
- Jest reszta świata.
- Dobra, nie wkurzaj się!

8
00:00:34,960 --> 00:00:36,760
Rozmawiałeś o mnie z tą laską?

9
00:00:36,840 --> 00:00:37,680
Tak.

10
00:00:38,320 --> 00:00:41,200
Pójdzie z tobą na kolację.

11
00:00:41,280 --> 00:00:42,400
- Naprawdę?
- Tak.

12
00:00:43,120 --> 00:00:45,720
- Powiedziałeś o mnie prawdę?
- Mniej więcej.

13
00:00:46,080 --> 00:00:48,880
Nadal chce się ze mną spotkać?
Jaki jest haczyk?

14
00:00:48,960 --> 00:00:53,360
Chciała, żebym powiedział prawdę o niej.

15
00:00:53,840 --> 00:00:55,320
To pracownica seksualna.

16
00:00:55,440 --> 00:00:56,800
- Prostytutka?
- Tak.

17
00:00:58,000 --> 00:00:58,840
Bosko!

18
00:01:00,000 --> 00:01:03,000
- Nie przeszkadza ci to?
- Nie ma AIDS, prawda?

19
00:01:04,240 --> 00:01:05,720
Wtedy odpada?

20
00:01:06,360 --> 00:01:07,240
Nie.

21
00:01:07,640 --> 00:01:09,000
Nie, nie ma AIDS.

22
00:01:10,040 --> 00:01:14,240
- Jest urocza, mądra i zabawna.
- I nieźle zarabia.

23
00:01:14,320 --> 00:01:15,680
Podziel się rachunkiem.

24
00:01:17,440 --> 00:01:19,640
- Superowo.
- Dobra.

25
00:01:20,520 --> 00:01:21,360
Idziemy.

26
00:01:21,440 --> 00:01:22,320
Dlaczego?

27
00:01:23,480 --> 00:01:26,040
To dziwne, że robisz sobie tu piknik.

28
00:01:26,120 --> 00:01:27,280
Co w tym dziwnego?

29
00:01:28,200 --> 00:01:29,040
Wynocha.

30
00:01:29,480 --> 00:01:30,960
Co w ciebie wstąpiło?

31
00:01:33,960 --> 00:01:35,760
Wynocha! Kurwa mać.

32
00:01:50,240 --> 00:01:51,360
W porządku, George?

33
00:01:51,440 --> 00:01:52,640
- Tak.
- Tak?

34
00:01:54,720 --> 00:01:56,520
Rodzice się rozwodzą?

35
00:01:58,440 --> 00:01:59,440
Nie wiem.

36
00:02:00,480 --> 00:02:04,560
- Chcę, żeby nadal byli moimi rodzicami.
- Nawet jeśli nie będą razem,

37
00:02:04,680 --> 00:02:06,880
będą nimi i będą cię kochać…

38
00:02:06,960 --> 00:02:08,360
będą nawet lepsi,

39
00:02:08,440 --> 00:02:11,000
możesz ich podpuszczać
i dostać, co chcesz.

40
00:02:11,080 --> 00:02:12,800
- Co chcesz dostać?
- Nie wiem.

41
00:02:12,880 --> 00:02:16,280
Myśl z rozmachem.
Myślę, że możesz dostać quada.

42
00:02:16,720 --> 00:02:19,560
Może nawet kuszę,
jeśli dobrze to rozegrasz.

43
00:02:20,560 --> 00:02:21,680
Spełnienie marzeń.

44
00:02:21,760 --> 00:02:24,200
„Mamo, tato, idę do pubu. Nie czekajcie”.

45
00:02:26,440 --> 00:02:27,360
Będzie dobrze.

46
00:02:31,520 --> 00:02:33,000
- Cześć, George.
- Cześć.

47
00:02:36,440 --> 00:02:38,040
- Dzień dobry.
- Sto lat!

48
00:02:38,400 --> 00:02:40,560
- Skąd wiedziałaś?
- Jest w aktach.

49
00:02:40,640 --> 00:02:42,840
- No tak.
- Masz jakieś plany?

50
00:02:42,920 --> 00:02:44,760
Tylko posiłek w domu z rodziną.

51
00:02:44,840 --> 00:02:47,280
- Kto będzie gotował, mama czy tata?
- Ja.

52
00:02:48,400 --> 00:02:49,760
Sto lat.

53
00:02:50,240 --> 00:02:51,160
Dziękuję.

54
00:02:55,440 --> 00:02:56,480
Sto lat!

55
00:02:56,880 --> 00:02:57,720
Dziękuję.

56
00:02:58,200 --> 00:03:00,080
- Może herbatę?
- Poproszę.

57
00:03:00,160 --> 00:03:02,400
- Nie, ty zrób.
- Dlaczego?

58
00:03:02,840 --> 00:03:05,480
Jesteś na stażu. Musisz zacząć od dołu.

59
00:03:05,560 --> 00:03:08,520
- To urodziny Sandy, zrób herbatę.
- Masz urodziny?

60
00:03:08,600 --> 00:03:09,440
Tak.

61
00:03:09,520 --> 00:03:10,800
- Sto lat.
- Dziękuję.

62
00:03:11,200 --> 00:03:13,160
Będzie tort?

63
00:03:13,240 --> 00:03:14,400
Zaparz herbatę!

64
00:03:14,560 --> 00:03:15,680
Boże!

65
00:03:17,320 --> 00:03:18,760
A będzie tort?

66
00:03:20,360 --> 00:03:21,720
Czyli jesteś Panną?

67
00:03:22,360 --> 00:03:23,680
- Tak.
- Tak.

68
00:03:24,080 --> 00:03:25,440
Ułożyć ci horoskop?

69
00:03:25,520 --> 00:03:26,800
Nie, bo to bez sensu.

70
00:03:26,880 --> 00:03:30,280
- Nieprawda.
- Jak ludzie z całego świata,

71
00:03:30,360 --> 00:03:33,920
urodzeni w podobnym czasie,
mogą mieć podobne cechy?

72
00:03:34,000 --> 00:03:35,480
- Bzdury.
- To prawda!

73
00:03:35,560 --> 00:03:38,000
Panny są mądre, skromne,

74
00:03:38,080 --> 00:03:40,320
zdolne i oddane. Widzisz?

75
00:03:41,040 --> 00:03:42,000
Pasuje, co nie?

76
00:03:42,080 --> 00:03:44,240
Wszyscy chcą myśleć, że tacy są!

77
00:03:44,320 --> 00:03:47,640
Dlatego są pochlebne,
żeby w to wierzyć. Gdyby napisali,

78
00:03:48,200 --> 00:03:53,400
że jesteś nudna, brzydka,
głupia i do dupy, już byś ich nie czytała.

79
00:03:53,480 --> 00:03:56,480
Są też ogólnikowe,
więc można je dopasować.

80
00:03:56,560 --> 00:04:00,320
Jeśli w gazecie napiszą:
„Sto lat, Rito Wainthrope

81
00:04:00,400 --> 00:04:02,320
z 7 Acacia Drive w Wigan.

82
00:04:02,400 --> 00:04:06,760
Wyrzucą cię z pracy, bo cię nienawidzą,
a szef myśli, że jesteś dziwką”,

83
00:04:06,840 --> 00:04:08,040
to uwierzę.

84
00:04:08,520 --> 00:04:10,120
Zawsze się wygłupiasz.

85
00:04:15,080 --> 00:04:16,000
W porządku?

86
00:04:18,080 --> 00:04:18,920
Tak.

87
00:04:19,520 --> 00:04:21,360
Czuję się trochę…

88
00:04:22,560 --> 00:04:25,080
Nie wiem… trzydziestoletnia.

89
00:04:29,040 --> 00:04:31,400
Nienawidziłem mieć 30 lat.

90
00:04:32,760 --> 00:04:33,680
Lubiłem 40.

91
00:04:34,240 --> 00:04:35,280
50 było spoko.

92
00:04:36,640 --> 00:04:39,280
Nie chodzi o wiek.
Tylko o to, co dzieje się…

93
00:04:39,760 --> 00:04:40,680
w życiu.

94
00:04:42,160 --> 00:04:43,040
Niewiele.

95
00:04:46,920 --> 00:04:48,600
Może skoczymy na kawę?

96
00:04:49,920 --> 00:04:51,240
- Tak.
- To chodź.

97
00:04:54,920 --> 00:04:56,840
Wiesz, co dostałam od rodziców?

98
00:04:58,160 --> 00:05:00,000
Komplet rondli i supermopa.

99
00:05:01,280 --> 00:05:04,400
- Co w nim takiego super?
- Ma bardzo chłonną główkę.

100
00:05:05,120 --> 00:05:07,600
- Czyści, suszy i wchłania.
- Jasne.

101
00:05:08,040 --> 00:05:09,000
Wiesz jak?

102
00:05:09,280 --> 00:05:10,600
Technologia Wring Max.

103
00:05:11,160 --> 00:05:12,360
Maksymalnie wykręca.

104
00:05:12,760 --> 00:05:14,040
Dobrze.

105
00:05:16,560 --> 00:05:17,960
Wstyd mi, że narzekam.

106
00:05:18,440 --> 00:05:20,280
Moje problemy wydają się błahe.

107
00:05:20,640 --> 00:05:21,880
Wcale nie.

108
00:05:23,480 --> 00:05:24,360
I chciałam…

109
00:05:25,600 --> 00:05:28,080
przeprosić za coś, o co kiedyś prosiłam.

110
00:05:28,800 --> 00:05:29,640
O co?

111
00:05:30,200 --> 00:05:31,680
Żebyś był szczęśliwy.

112
00:05:32,560 --> 00:05:34,480
Zrozumiałam, że to głupie.

113
00:05:35,520 --> 00:05:36,360
Nie, chciałaś…

114
00:05:37,040 --> 00:05:38,360
żebym był szczęśliwy.

115
00:05:39,160 --> 00:05:40,040
Rozumiem.

116
00:05:41,600 --> 00:05:42,640
Ludzie myślą,

117
00:05:43,040 --> 00:05:45,560
że mogę robić to, co lubiłem robić z Lisą,

118
00:05:45,840 --> 00:05:48,480
i to poprawi mi humor.

119
00:05:48,560 --> 00:05:50,840
Ale nie rozumieją.

120
00:05:51,360 --> 00:05:55,840
Nie tęsknię za robieniem z nią rzeczy,
tylko za nierobieniem z nią niczego.

121
00:05:55,960 --> 00:05:58,680
Wiesz, o czym mówię? Za siedzeniem w domu.

122
00:05:58,760 --> 00:06:01,480
Nawet nie musieliśmy wychodzić
ani rozmawiać.

123
00:06:01,560 --> 00:06:04,520
Wystarczyło siedzieć
i wiedzieć, że tam jest.

124
00:06:07,600 --> 00:06:09,560
Czasem tylko na nią spoglądałem.

125
00:06:12,560 --> 00:06:13,840
Znów się udało.

126
00:06:18,080 --> 00:06:22,040
A myje linoleum, płytki i drewno?

127
00:06:22,120 --> 00:06:23,200
Myje wszystko.

128
00:06:23,280 --> 00:06:24,480
- Genialnie!
- Tak.

129
00:06:27,120 --> 00:06:28,680
DOM OPIEKI JESIENNE LIŚCIE

130
00:06:28,760 --> 00:06:29,600
Czym jeździsz?

131
00:06:29,680 --> 00:06:33,520
To mały mini, ale nie jeżdżę,
bo próbuję zminimalizować…

132
00:06:33,600 --> 00:06:34,520
Cześć.

133
00:06:34,600 --> 00:06:36,480
Simon, prawda?

134
00:06:36,560 --> 00:06:38,280
- Tak.
- Tak. Tony.

135
00:06:38,920 --> 00:06:39,920
Często tu bywasz.

136
00:06:40,480 --> 00:06:41,880
- Mam tu mamę.
- Jasne.

137
00:06:41,960 --> 00:06:45,040
Serce mi pęka.
Przez nich wszystkich, kocham ich.

138
00:06:45,520 --> 00:06:47,400
Chciałbym zabrać ich do siebie.

139
00:06:48,360 --> 00:06:49,440
Urocze.

140
00:06:50,880 --> 00:06:53,560
Zacznij od mamy, zabierz ją do domu.

141
00:06:54,120 --> 00:06:57,120
Nie mogę, nie w tej chwili.

142
00:06:57,960 --> 00:06:58,920
Robię, co mogę.

143
00:06:59,520 --> 00:07:00,920
Nikt nie ma lekko.

144
00:07:01,000 --> 00:07:02,360
- Jasne.
- Tak.

145
00:07:03,840 --> 00:07:04,880
Miło cię poznać.

146
00:07:05,520 --> 00:07:06,680
- Tak.
- Dobra.

147
00:07:06,760 --> 00:07:08,080
Do zobaczenia, kotku.

148
00:07:10,160 --> 00:07:11,400
Kurwa mać!

149
00:07:12,120 --> 00:07:12,960
Co?

150
00:07:13,920 --> 00:07:14,760
On.

151
00:07:15,720 --> 00:07:16,720
Co z nim?

152
00:07:17,640 --> 00:07:21,080
Udaje wrażliwego faceta.

153
00:07:21,160 --> 00:07:24,920
Próbuje być dla ciebie miły i uroczy,
żeby ci zaimponować.

154
00:07:25,000 --> 00:07:26,600
Może jestem staroświecka,

155
00:07:26,680 --> 00:07:28,440
ale bycie miłym działa.

156
00:07:29,840 --> 00:07:30,960
On udaje!

157
00:07:32,280 --> 00:07:35,480
Pewnie pracuje w banku
i odbiera ludziom domy.

158
00:07:36,080 --> 00:07:37,120
Udaje…

159
00:07:37,760 --> 00:07:41,040
„Jestem taki troskliwy
na tym okrutnym świecie, no nie?

160
00:07:41,640 --> 00:07:44,040
Czyż głód nie jest okropny?

161
00:07:44,480 --> 00:07:46,520
Zabrałbym ich do McDonald’s”.

162
00:07:48,440 --> 00:07:49,440
Przestań!

163
00:07:51,200 --> 00:07:55,360
Nie czuję do niego tego samego,
co do ciebie.

164
00:07:55,440 --> 00:07:56,280
Dobrze.

165
00:07:56,360 --> 00:07:59,920
Ale nie jesteś dostępny, prawda?

166
00:08:01,200 --> 00:08:03,120
Uważam, że jesteś super…

167
00:08:04,160 --> 00:08:06,960
On chociaż nie mówi ciągle
o innej kobiecie.

168
00:08:07,480 --> 00:08:11,040
Rozumiem, dlaczego tak mówisz…

169
00:08:11,960 --> 00:08:13,600
To naprawdę urocze.

170
00:08:14,280 --> 00:08:15,880
Ale nie chcę być tą drugą.

171
00:08:19,080 --> 00:08:21,040
Schrzaniłem to? Przepraszam…

172
00:08:21,120 --> 00:08:23,800
Nic się nie stało.
Nie musisz przepraszać.

173
00:08:25,320 --> 00:08:27,960
Ale lubię to. Uwielbiam.

174
00:08:29,160 --> 00:08:30,240
Cokolwiek to jest.

175
00:08:30,840 --> 00:08:34,080
Bycie z tobą cały czas,

176
00:08:34,240 --> 00:08:35,120
tak samo…

177
00:08:35,800 --> 00:08:37,000
zawsze...

178
00:08:37,080 --> 00:08:38,280
jak w <i>Dniu świstaka.</i>

179
00:08:41,040 --> 00:08:42,040
No cóż,

180
00:08:42,480 --> 00:08:43,880
rozumiem to,

181
00:08:45,040 --> 00:08:46,760
ale nie wszyscy są tacy sami.

182
00:08:47,760 --> 00:08:48,600
Jasne.

183
00:09:01,920 --> 00:09:05,640
Nie wiem, czy cię analizować,
czy zabrać do weterynarza i uśpić.

184
00:09:09,840 --> 00:09:11,480
Musisz wrócić do gry.

185
00:09:11,560 --> 00:09:12,600
- Tak?
- Tak.

186
00:09:13,320 --> 00:09:14,400
Zamoczyć kapucyna.

187
00:09:15,640 --> 00:09:17,920
Puknąć bobra. Spuścić spiff.

188
00:09:19,000 --> 00:09:20,240
Co to?

189
00:09:20,320 --> 00:09:21,680
To „sperma” w jidysz.

190
00:09:23,200 --> 00:09:24,360
Jasne.

191
00:09:24,440 --> 00:09:27,160
Oferta aktualna
na wyjście ze mną i chłopakami.

192
00:09:28,600 --> 00:09:30,840
Dzisiaj planujemy się spizgać.

193
00:09:31,320 --> 00:09:33,600
Lokalna knajpa i polowanie na cipy.

194
00:09:37,200 --> 00:09:38,520
To bardzo miła oferta,

195
00:09:38,600 --> 00:09:40,400
ale dziś nie mogę.

196
00:09:40,760 --> 00:09:41,600
Ciota!

197
00:09:46,400 --> 00:09:47,840
Pyta, kim jesteście.

198
00:09:49,040 --> 00:09:50,960
Są z lokalnej gazety.

199
00:09:53,040 --> 00:09:53,960
No to…

200
00:09:54,680 --> 00:09:57,920
kiedy odkryłaś,
że umiesz rozmawiać z kotami?

201
00:09:58,880 --> 00:10:01,600
Niedługo po śmierci mojej córki.

202
00:10:02,160 --> 00:10:04,040
Był jej kotem.

203
00:10:04,120 --> 00:10:08,000
Zaczęłam z nim rozmawiać o tym,
że tęsknię za Jenny,

204
00:10:09,080 --> 00:10:10,320
i nawiązaliśmy więź.

205
00:10:11,320 --> 00:10:13,560
Miło mieć kogoś, kto rozumie.

206
00:10:15,440 --> 00:10:17,280
Tak. Miło.

207
00:10:19,840 --> 00:10:20,800
Jak się nazywa?

208
00:10:21,320 --> 00:10:22,760
- Frank.
- Frank.

209
00:10:23,240 --> 00:10:24,840
Nazwała go po ojcu.

210
00:10:25,800 --> 00:10:27,040
To mój mąż.

211
00:10:28,440 --> 00:10:31,320
Zmarł kilka lat przed Jenny.

212
00:10:32,880 --> 00:10:34,760
Jeszcze herbaty?

213
00:10:36,760 --> 00:10:37,840
Nie, dzięki.

214
00:10:39,440 --> 00:10:41,280
Możemy zrobić zdjęcie?

215
00:10:41,360 --> 00:10:42,360
Tak.

216
00:10:44,200 --> 00:10:46,000
- Świetnie.
- To wszystko?

217
00:10:47,360 --> 00:10:48,360
Tak.

218
00:10:49,080 --> 00:10:51,880
Jesteście głodni?
Mogę zrobić coś do jedzenia.

219
00:10:53,160 --> 00:10:54,720
Nie, dzięki.

220
00:10:55,560 --> 00:10:57,000
W porządku.

221
00:10:57,080 --> 00:10:58,480
- Dzięki.
- Dziękuję.

222
00:10:59,640 --> 00:11:01,600
- Dobra, pa, pa.
- Dziękuję.

223
00:11:04,000 --> 00:11:06,600
- To smutne.
- Jest dość szczęśliwa.

224
00:11:06,680 --> 00:11:07,720
Nie jest.

225
00:11:08,720 --> 00:11:10,640
Chce opowiedzieć swoją historię.

226
00:11:10,920 --> 00:11:13,960
Chce zobaczyć
imiona męża i córki w gazecie.

227
00:11:14,040 --> 00:11:15,440
Kot to tylko pretekst.

228
00:11:16,840 --> 00:11:17,840
Jest samotna.

229
00:11:24,160 --> 00:11:25,600
Zapomniałeś czegoś?

230
00:11:26,320 --> 00:11:29,000
Przykro mi z powodu męża i córki.

231
00:11:29,760 --> 00:11:31,680
Dziękuję.

232
00:11:32,480 --> 00:11:33,360
Frank i Jenny?

233
00:11:33,760 --> 00:11:34,600
Tak.

234
00:11:36,280 --> 00:11:37,160
Pa.

235
00:11:37,240 --> 00:11:38,840
Do widzenia. Dziękuję.

236
00:11:47,800 --> 00:11:51,280
Byłabym szczęśliwa,
gdyby dożył do 50. roku życia.

237
00:11:51,920 --> 00:11:55,280
Nie sądzę, żeby pożył dłużej.
Męczyłby się.

238
00:11:55,920 --> 00:11:57,080
Już się męczy.

239
00:11:59,360 --> 00:12:00,560
Roger Realms.

240
00:12:01,200 --> 00:12:04,240
Mówiłem ci o nim? Rozochocony Roger?

241
00:12:05,160 --> 00:12:08,240
- Kim jest Roger Realms?
- Agentem. Pracowałem z nim.

242
00:12:08,320 --> 00:12:10,240
Zatrudnialiśmy tylko czarnych.

243
00:12:10,720 --> 00:12:13,200
Zwykle gdy wpadałem do garderoby Rogera,

244
00:12:13,280 --> 00:12:16,080
wystawał z niego chłopak.
Jak korek analny.

245
00:12:16,600 --> 00:12:19,880
Młodo zszedł na AIDS, ale życzę mu dobrze.

246
00:12:20,760 --> 00:12:21,840
Z Bogiem, Rogerze.

247
00:12:26,280 --> 00:12:29,880
Prowadzę kilka lokalnych gazet
w całym kraju.

248
00:12:29,960 --> 00:12:32,240
To nie czyni ze mnie Ruperta Murdocha.

249
00:12:33,680 --> 00:12:35,440
Ale tylko ta traci pieniądze.

250
00:12:36,280 --> 00:12:38,040
- Tak?
- W sumie tak.

251
00:12:38,880 --> 00:12:42,880
Jestem właścicielem budynku,
więc to mały problem.

252
00:12:44,040 --> 00:12:47,000
Chodzi o to,
że jestem praktycznie na emeryturze.

253
00:12:48,200 --> 00:12:49,360
Zastanawiam się,

254
00:12:50,080 --> 00:12:51,400
czy warto.

255
00:12:51,480 --> 00:12:54,640
Myślałem o tym, żeby się poddać.

256
00:12:56,360 --> 00:12:58,680
Sprzedać budynek i zgarnąć ładną sumkę.

257
00:13:00,800 --> 00:13:02,680
Da nam pan więcej czasu?

258
00:13:04,920 --> 00:13:05,880
Może zdołamy

259
00:13:06,280 --> 00:13:09,000
- więcej zarobić. Znajdziemy sposób.
- Dobrze.

260
00:13:09,080 --> 00:13:11,560
Sprzedanie budynku
i załatwienie dokumentów

261
00:13:11,640 --> 00:13:13,160
trochę potrwa.

262
00:13:14,320 --> 00:13:15,360
Jeśli zdołasz…

263
00:13:16,320 --> 00:13:19,640
złożyć mi propozycję nie do odrzucenia,
to ją rozważę.

264
00:13:20,760 --> 00:13:21,800
Ale szczerze…

265
00:13:23,200 --> 00:13:25,520
przykro mi, ale tego nie widzę.

266
00:13:28,160 --> 00:13:30,000
- Przepraszam.
- Ja przepraszam,

267
00:13:30,960 --> 00:13:32,920
że mało zarabiamy.

268
00:13:38,800 --> 00:13:40,560
- Do usłyszenia.
- Dziękuję.

269
00:13:47,440 --> 00:13:48,440
Uwaga.

270
00:13:48,800 --> 00:13:51,680
Posłuchajcie. To był pan Middleton, Paul.

271
00:13:52,240 --> 00:13:56,080
Niektórzy wiedzą,
że jest właścicielem budynku i gazety.

272
00:13:58,640 --> 00:14:00,320
Chce przestać ją wydawać.

273
00:14:00,840 --> 00:14:01,880
Sprzeda ją?

274
00:14:01,960 --> 00:14:03,320
Chce…

275
00:14:04,280 --> 00:14:05,320
zamknąć gazetę

276
00:14:05,880 --> 00:14:07,360
i sprzedać budynek.

277
00:14:07,440 --> 00:14:10,920
Sprzeda go deweloperowi.
To będą luksusowe mieszkania.

278
00:14:11,640 --> 00:14:12,760
Ja sobie poradzę.

279
00:14:13,520 --> 00:14:15,280
Browar Tambury mnie zatrudni.

280
00:14:16,360 --> 00:14:17,520
Szef na mnie leci.

281
00:14:19,880 --> 00:14:20,760
Jasne.

282
00:14:21,240 --> 00:14:24,760
To koniec <i>The Tambury Gazette.</i>

283
00:14:24,840 --> 00:14:28,680
Spokojnie, znajdziemy inną gównianą pracę,
która ledwo się opłaca.

284
00:14:28,760 --> 00:14:30,840
To jedyna praca, jaką lubiłam.

285
00:14:31,760 --> 00:14:32,960
Muszę mieć pracę.

286
00:14:33,480 --> 00:14:35,040
Mama jest niepełnosprawna.

287
00:14:35,120 --> 00:14:36,600
Tata nie może pracować.

288
00:14:37,080 --> 00:14:40,680
Brat i siostra chodzą do szkoły,
nie zarabiają.

289
00:14:40,760 --> 00:14:42,600
- Dobrze.
- Znajdę inną pracę,

290
00:14:42,680 --> 00:14:45,080
- którą znienawidzę. Znowu.
- Dobrze.

291
00:14:45,480 --> 00:14:48,480
- Uratujemy gazetę.
- Jak?

292
00:14:48,560 --> 00:14:52,000
Będziemy mieć większe dochody.
Kath to załatwi.

293
00:14:52,080 --> 00:14:54,160
- Jak?
- Bo jesteś…

294
00:14:54,840 --> 00:14:58,240
dobra w swojej pracy.
Policzysz więcej za reklamy.

295
00:14:58,320 --> 00:15:00,880
Browar Tambury zapłaci więcej, prawda?

296
00:15:00,960 --> 00:15:02,840
Albo weźmiemy pożyczkę.

297
00:15:02,920 --> 00:15:05,560
To się ciągle zdarza. Weźmiemy pożyczkę,

298
00:15:06,200 --> 00:15:10,240
kupimy budynek,
spłacimy pożyczkę z zysków z gazety,

299
00:15:10,760 --> 00:15:12,760
zapłacimy sobie pensje

300
00:15:12,840 --> 00:15:14,840
i to będzie nasz…

301
00:15:15,760 --> 00:15:18,000
interes, o który zadbamy.

302
00:15:19,000 --> 00:15:20,280
Nie martw się.

303
00:15:22,120 --> 00:15:23,120
Obiecujesz?

304
00:15:27,280 --> 00:15:28,760
Uratujesz gazetę?

305
00:15:29,760 --> 00:15:30,880
Tak.

306
00:15:30,960 --> 00:15:32,280
- Dobrze.
- Zrobimy to.

307
00:15:43,560 --> 00:15:44,400
Jak się masz?

308
00:15:45,680 --> 00:15:47,720
No wiesz.

309
00:15:50,040 --> 00:15:52,160
To brzmi pozytywnie jak na ciebie.

310
00:15:53,800 --> 00:15:58,120
Chciałem zachować się po brytyjsku
i nie obarczać cię swoimi problemami.

311
00:15:59,480 --> 00:16:01,560
Cóż, Brytyjczycy kochają plotki.

312
00:16:03,120 --> 00:16:04,480
Puść farbę.

313
00:16:06,280 --> 00:16:09,000
Jest tak samo. Dalej mi odbija.

314
00:16:10,400 --> 00:16:12,040
Próbuję się nie angażować.

315
00:16:12,520 --> 00:16:13,360
A dzisiaj

316
00:16:14,000 --> 00:16:16,400
dowiedzieliśmy się, że właściciel gazety

317
00:16:16,800 --> 00:16:18,680
sprzedaje ją

318
00:16:19,200 --> 00:16:20,920
i wszyscy stracimy pracę.

319
00:16:21,000 --> 00:16:21,840
O nie.

320
00:16:21,920 --> 00:16:23,720
To mi nie przeszkadza.

321
00:16:23,800 --> 00:16:27,920
Ale Sandy zaczęła płakać,
bo tylko ta praca jej się podobała,

322
00:16:28,000 --> 00:16:33,200
więc muszę uratować gazetę
dla niej i dla mojego szwagra,

323
00:16:33,560 --> 00:16:36,000
który sypiał na podłodze w biurze,

324
00:16:36,080 --> 00:16:39,400
a teraz śpi w domu komunalnym Lenny’ego,

325
00:16:39,480 --> 00:16:41,440
bo Lenny zamieszkał z June,

326
00:16:41,520 --> 00:16:45,760
która namówiła go,
żeby dał pracę jej grubemu synowi.

327
00:16:46,720 --> 00:16:49,680
Gdybym się zabił, to by mnie to ominęło.

328
00:16:56,760 --> 00:16:57,920
<i>Burza mózgów.</i>

329
00:16:58,000 --> 00:17:00,640
Jak pomóc gazecie? Jak podnieść zyski?

330
00:17:00,720 --> 00:17:02,080
Bądźmy jak tabloid.

331
00:17:02,520 --> 00:17:06,240
Plotki, gwiazdy, moda.
Kto gówniano wygląda?

332
00:17:06,680 --> 00:17:08,120
„Kto gówniano wygląda”?

333
00:17:08,560 --> 00:17:09,400
Tak.

334
00:17:10,160 --> 00:17:12,240
Zdjęcia z cellulitem i inne takie.

335
00:17:12,840 --> 00:17:14,720
Niesamowite historie.

336
00:17:14,880 --> 00:17:16,800
Paranormalne, dziwne rzeczy.

337
00:17:16,880 --> 00:17:17,920
Uwielbiam to.

338
00:17:18,240 --> 00:17:19,720
- Jasne.
- Jasne.

339
00:17:19,800 --> 00:17:22,520
To pogadajcie z moim agentem, Kenem.

340
00:17:22,600 --> 00:17:24,280
Gadaliśmy. To wariat.

341
00:17:26,520 --> 00:17:28,440
Możemy opowiedzieć o Liberacem.

342
00:17:29,040 --> 00:17:30,240
Wykluczone.

343
00:17:30,320 --> 00:17:31,880
- Co takiego?
- Ken myśli,

344
00:17:31,960 --> 00:17:34,640
że wydupczył go duch Liberacego.

345
00:17:37,640 --> 00:17:40,320
- To może być prawda.
- Jak, kurwa?

346
00:17:40,400 --> 00:17:42,120
Mało wiemy o tych zjawiskach.

347
00:17:42,200 --> 00:17:44,840
- Dzieją się dziwne rzeczy.
- Chodzi o wiarę.

348
00:17:44,920 --> 00:17:47,000
Ludzie wierzą, w co chcą.

349
00:17:47,080 --> 00:17:50,440
Gazety zawsze opisują cuda religijne.

350
00:17:50,520 --> 00:17:52,160
Tak. I zawsze pierdolą.

351
00:17:52,240 --> 00:17:53,400
Nie nam to oceniać.

352
00:17:53,480 --> 00:17:55,040
My to opisujemy.

353
00:17:55,120 --> 00:17:57,360
Piszemy tylko, co zostało powiedziane.

354
00:17:57,440 --> 00:17:59,520
- Jasne.
- Duchy istnieją.

355
00:17:59,600 --> 00:18:02,320
Ludzie je widzieli.
Nie ma na to wytłumaczenia.

356
00:18:02,400 --> 00:18:05,760
Jest jedno. Nie widzieli, bo nie istnieją.

357
00:18:05,840 --> 00:18:07,000
Co ty na to?

358
00:18:07,280 --> 00:18:09,360
Nikt nigdy nie stał się duchem.

359
00:18:09,840 --> 00:18:14,040
Gdy umierasz, palą cię lub grzebią,
już nie istniejesz, koniec.

360
00:18:17,360 --> 00:18:21,360
<i>Sto lat</i>

361
00:18:21,440 --> 00:18:24,600
<i>Sto lat</i>

362
00:18:25,080 --> 00:18:27,600
<i>Niech żyje, żyje nam…</i>

363
00:18:27,680 --> 00:18:29,520
<i>Lisa</i>

364
00:18:29,600 --> 00:18:33,080
<i>Sto lat</i>

365
00:18:33,520 --> 00:18:35,400
Dziękuję bardzo!

366
00:18:35,480 --> 00:18:36,720
- Dobra, tort!
- Tak!

367
00:18:36,800 --> 00:18:38,360
- Zdecydowanie.
- Cudownie!

368
00:18:38,440 --> 00:18:39,440
Chcę trochę.

369
00:18:39,520 --> 00:18:41,360
- Wpychasz się!
- Ja go kupiłem!

370
00:18:41,440 --> 00:18:43,920
- To moje urodziny.
- Wiem, ale poszedłem…

371
00:18:44,160 --> 00:18:45,680
- Do kurwy nędzy.
- Co?

372
00:18:45,760 --> 00:18:48,040
- Zepsuty. Przez śmietanę.
- Nie.

373
00:18:48,120 --> 00:18:49,200
- Tak.
- O nie.

374
00:18:49,280 --> 00:18:50,480
Powąchaj. Patrz.

375
00:18:50,560 --> 00:18:52,000
Ty głupia pizdo!

376
00:18:52,640 --> 00:18:55,160
- Wracaj tu!
- Nie rób tego. Nie bij mnie!

377
00:18:55,720 --> 00:18:56,640
Bierz go!

378
00:19:06,360 --> 00:19:08,520
- Za co?
- Wyglądałaś smutno.

379
00:19:08,600 --> 00:19:10,680
- Dobra!
- Marnujecie to.

380
00:19:11,480 --> 00:19:12,960
To nam nie pomaga.

381
00:19:13,880 --> 00:19:17,360
- Jesteś cały wymazany.
- Nie. Kath, proszę. Przestań.

382
00:19:17,440 --> 00:19:19,040
Ciężko pracujemy.

383
00:19:20,160 --> 00:19:22,400
- Masz trochę na twarzy.
- Już dobrze.

384
00:19:22,480 --> 00:19:23,480
Koniec zabawy.

385
00:19:24,080 --> 00:19:25,400
Pogadamy u mnie?

386
00:19:26,120 --> 00:19:27,040
Boże.

387
00:19:28,480 --> 00:19:30,080
Kath, przestań.

388
00:19:31,720 --> 00:19:32,800
To dla wszystkich?

389
00:19:33,320 --> 00:19:35,320
- Tak.
- Dobrze!

390
00:19:35,680 --> 00:19:37,640
- Obrzucaliście się tortem?
- Tak.

391
00:19:37,720 --> 00:19:38,720
Fajnie.

392
00:19:39,120 --> 00:19:40,800
- Mogę?
- Śmiało.

393
00:19:40,880 --> 00:19:42,480
Dziękuję. Do dzieła.

394
00:19:42,560 --> 00:19:43,920
Raz, dwa, trzy. Jazda.

395
00:19:44,360 --> 00:19:46,040
- Dobry?
- Bardzo.

396
00:19:46,120 --> 00:19:47,760
- Co?
- Bardzo dobry.

397
00:19:48,360 --> 00:19:49,360
Pyszny.

398
00:19:49,440 --> 00:19:52,360
Nic nie rozumiem,
ale uwielbiam patrzeć, jak jesz.

399
00:19:53,840 --> 00:19:56,000
Jesteś jak ropucha zjadająca robaka.

400
00:19:56,440 --> 00:19:57,680
Tłustego.

401
00:20:00,240 --> 00:20:02,040
Pójdziesz ze mną na drinka?

402
00:20:02,600 --> 00:20:04,320
- Wolę pić sam.
- Wiem.

403
00:20:04,400 --> 00:20:06,160
W ramach przysługi. Proszę?

404
00:20:06,760 --> 00:20:07,960
Chcę gadać z ludźmi.

405
00:20:08,040 --> 00:20:10,600
Słucha mnie tylko terapeuta, a jemu płacę.

406
00:20:11,080 --> 00:20:12,600
- I to Idiota.
- Tak.

407
00:20:13,120 --> 00:20:14,480
Chcę gadać z tobą.

408
00:20:14,560 --> 00:20:17,000
I Jill, ale to teraz niemożliwe.

409
00:20:17,720 --> 00:20:19,320
Moje życie jest w rozsypce.

410
00:20:19,400 --> 00:20:22,440
Spałem w biurze,
teraz mieszkam u Lenny’ego,

411
00:20:22,520 --> 00:20:25,840
za co dałem jego pasierbowi
staż w gazecie, którą stracę.

412
00:20:25,920 --> 00:20:27,560
Miarka się przebrała.

413
00:20:27,640 --> 00:20:28,480
Właściwie…

414
00:20:30,360 --> 00:20:31,880
bycie potrzebnym

415
00:20:32,560 --> 00:20:33,600
jest dobre.

416
00:20:33,680 --> 00:20:35,000
Pomogłeś kumplowi

417
00:20:35,080 --> 00:20:38,240
w jego związku,
dałeś jego grubemu dzieciakowi pracę,

418
00:20:38,960 --> 00:20:40,160
bądź z siebie dumny.

419
00:20:41,280 --> 00:20:43,040
Już poprawiłeś mi humor.

420
00:20:43,920 --> 00:20:46,120
Chodź, proszę. Jeden kufel.

421
00:20:46,200 --> 00:20:47,520
Dobra. Kurwa mać.

422
00:20:47,600 --> 00:20:48,440
Dziękuję.

423
00:20:48,920 --> 00:20:50,400
Lepiej się przebierz.

424
00:20:53,320 --> 00:20:54,160
Tak.

425
00:21:03,200 --> 00:21:04,040
Cześć.

426
00:21:04,840 --> 00:21:06,120
Jestem Pat.

427
00:21:07,000 --> 00:21:08,160
Roxy. Jak leci?

428
00:21:08,240 --> 00:21:10,600
Dobrze. Chcesz usiąść?

429
00:21:10,680 --> 00:21:11,560
Dobrze.

430
00:21:13,800 --> 00:21:17,160
Nie wzdrygnęłaś się,
gdy mnie zobaczyłaś. To rzadkość.

431
00:21:19,600 --> 00:21:21,120
Rozśmieszyłem cię!

432
00:21:21,200 --> 00:21:23,120
- To nerwowy śmiech.
- Wybacz.

433
00:21:23,200 --> 00:21:27,400
Nie wiem, czemu to powiedziałem.
Stresuję się. Nie jestem gwałcicielem.

434
00:21:27,480 --> 00:21:30,000
- Niepotrzebnie mówię. Napijemy się?
- Tak.

435
00:21:30,080 --> 00:21:31,280
Co byś chciała?

436
00:21:31,800 --> 00:21:33,080
Piję czerwone domowe.

437
00:21:33,520 --> 00:21:36,160
Niezłe. Tylko cztery funty za kieliszek.

438
00:21:36,240 --> 00:21:37,480
Tak.

439
00:21:39,560 --> 00:21:42,320
Dobrze. Jedna IPA.

440
00:21:42,400 --> 00:21:43,880
- I…
- Duża whiskey.

441
00:21:45,680 --> 00:21:46,520
Matt!

442
00:21:47,160 --> 00:21:48,080
Jak leci?

443
00:21:48,960 --> 00:21:50,360
- Spoko?
- Tak.

444
00:21:50,440 --> 00:21:52,640
To moi chłopcy. Szczur i Zwyrol.

445
00:21:52,720 --> 00:21:53,560
Cześć.

446
00:21:53,640 --> 00:21:55,440
Słyszałem o was.

447
00:21:55,520 --> 00:21:58,240
Ma dużo pseudonimów,
nie tylko Zwyrol. Gadaj.

448
00:21:58,320 --> 00:22:00,680
Cipastyczny. Minetowski i wspólnicy.

449
00:22:00,760 --> 00:22:01,920
Łowca łechtaczek.

450
00:22:02,880 --> 00:22:06,000
- Osrane jaja. Kuba Rozkurwiacz.
- Burdel maminsynek.

451
00:22:07,360 --> 00:22:09,200
Pogromca bobrów. Billy Pizda.

452
00:22:09,280 --> 00:22:10,680
Karol Sraszburger.

453
00:22:11,400 --> 00:22:14,480
To ten samobójca z martwą żoną,
o którym wam mówiłem.

454
00:22:14,560 --> 00:22:15,400
Jak leci?

455
00:22:15,480 --> 00:22:17,440
Nie zachowasz poufności?

456
00:22:17,520 --> 00:22:19,360
- Nie podałem nazwiska.
- Jasne.

457
00:22:19,440 --> 00:22:21,280
Słuszna uwaga.

458
00:22:21,360 --> 00:22:24,360
Posłuchałeś mojej rady
i wpadłeś zapolować na cipki?

459
00:22:25,400 --> 00:22:26,760
Polujesz na cipki?

460
00:22:32,280 --> 00:22:36,800
- Dołącz do nas. Darmo, jestem po pracy.
- Nie. Przyszliśmy się napić.

461
00:22:36,880 --> 00:22:38,720
Tak? Fajna kurtka.

462
00:22:39,360 --> 00:22:40,200
Dzięki.

463
00:22:43,120 --> 00:22:44,680
Chodź! Co z tobą?

464
00:22:44,760 --> 00:22:46,200
Sprawdzę, co u Tony’ego.

465
00:22:46,600 --> 00:22:48,480
Puknij dla nas bobra.

466
00:22:48,560 --> 00:22:50,320
Baw się dobrze.

467
00:22:50,840 --> 00:22:52,000
Ale grzyb!

468
00:22:53,120 --> 00:22:54,680
A to tylko ćwiartka.

469
00:22:54,760 --> 00:22:56,440
Dobra cena.

470
00:22:57,160 --> 00:22:58,480
Dałem za to 13 funtów.

471
00:23:01,040 --> 00:23:02,360
Poważnie. 13 funtów.

472
00:23:04,160 --> 00:23:07,520
- Czemu jesteś singlem?
- Bo byłem dwa razy większy.

473
00:23:09,040 --> 00:23:10,200
Mówię poważnie.

474
00:23:10,720 --> 00:23:11,760
W szczycie

475
00:23:12,760 --> 00:23:14,120
ważyłem jakieś 150 kg.

476
00:23:14,800 --> 00:23:17,160
Zrzuciłem, kiedy zostałem listonoszem.

477
00:23:17,760 --> 00:23:19,200
Duzi faceci są seksowni.

478
00:23:19,520 --> 00:23:20,880
Byłem w rozsypce.

479
00:23:20,960 --> 00:23:22,520
Czułem się jak kraksa.

480
00:23:22,920 --> 00:23:24,560
Została mi wisząca skóra,

481
00:23:25,360 --> 00:23:26,960
oszczędzam na jej wycięcie.

482
00:23:28,520 --> 00:23:31,120
Mówię poważnie. To wygląda okropnie.

483
00:23:31,840 --> 00:23:32,760
Bardzo źle.

484
00:23:33,840 --> 00:23:34,960
Podoba mi się to.

485
00:23:35,400 --> 00:23:36,680
Risotto? Dobre!

486
00:23:36,760 --> 00:23:37,920
Nie, to.

487
00:23:38,800 --> 00:23:39,640
Randka.

488
00:23:39,720 --> 00:23:40,800
Mnie też.

489
00:23:40,880 --> 00:23:44,760
Wiem, że nie jesteś z mojej ligi, ale…

490
00:23:45,560 --> 00:23:47,120
W porządku. Było fajnie.

491
00:23:51,440 --> 00:23:53,440
- Kurwa mać.
- Może ma rację.

492
00:23:53,520 --> 00:23:55,000
Powinienem puknąć bobra.

493
00:23:55,920 --> 00:23:58,440
- Co?
- Puknąć bobra. Jego słowa.

494
00:23:58,520 --> 00:23:59,880
Dokładnie. Jego słowa,

495
00:23:59,960 --> 00:24:02,240
nikt więcej nie powinien tak mówić.

496
00:24:03,720 --> 00:24:04,800
Kurwa mać.

497
00:24:07,080 --> 00:24:09,360
- To nie zaszkodzi, prawda?
- Co?

498
00:24:10,600 --> 00:24:11,920
Bajerowanie dziewczyn.

499
00:24:12,320 --> 00:24:14,000
„Bajerowanie dziewczyn”?

500
00:24:17,720 --> 00:24:19,440
A te dwie? Nie patrz.

501
00:24:19,880 --> 00:24:21,000
Nie.

502
00:24:22,160 --> 00:24:24,920
Przyszły tylko na drinka i porozmawiać.

503
00:24:25,000 --> 00:24:28,480
- Nie chcą być bajerowane.
- Czemu nie? Chodź ze mną.

504
00:24:28,560 --> 00:24:29,440
Nie!

505
00:24:29,520 --> 00:24:30,640
- Proszę.
- Nie.

506
00:24:30,720 --> 00:24:32,000
Usiądź tam ze mną.

507
00:24:32,080 --> 00:24:33,880
Bez podrywu, tylko posiedzimy.

508
00:24:34,280 --> 00:24:37,600
Pogadamy, wypijemy?
Nie będziemy zaczepiać…

509
00:24:37,680 --> 00:24:38,520
Nie.

510
00:24:40,640 --> 00:24:41,480
Dobra.

511
00:24:44,400 --> 00:24:45,560
Ktoś tu siedzi?

512
00:24:46,120 --> 00:24:47,240
- Nie.
- Świetnie.

513
00:24:49,240 --> 00:24:51,160
- Niezły bit, prawda?
- Siadaj!

514
00:24:52,520 --> 00:24:53,360
Proszę.

515
00:24:54,200 --> 00:24:55,080
Dobrze.

516
00:24:56,560 --> 00:24:57,400
Jasne.

517
00:25:00,400 --> 00:25:01,400
- Czy…
- Nie.

518
00:25:05,600 --> 00:25:06,720
Babski wieczór?

519
00:25:06,800 --> 00:25:07,720
Tak.

520
00:25:15,920 --> 00:25:17,280
Możecie się odprężyć.

521
00:25:18,120 --> 00:25:19,480
Nie jesteśmy żonaci.

522
00:25:19,560 --> 00:25:21,200
Tak całkiem. Jestem żonaty.

523
00:25:21,720 --> 00:25:24,040
Ale w separacji. Pewnie się rozwiodę.

524
00:25:25,640 --> 00:25:27,040
Żona Tony’ego nie żyje.

525
00:25:28,680 --> 00:25:29,680
Rak.

526
00:25:34,400 --> 00:25:36,120
To legalne.

527
00:25:37,360 --> 00:25:38,200
Co?

528
00:25:39,120 --> 00:25:40,760
Rozmawianie z nami.

529
00:25:40,840 --> 00:25:41,760
Przepraszam.

530
00:25:46,320 --> 00:25:47,640
Jak twoja mama?

531
00:25:56,800 --> 00:25:57,960
Wyszedłem z wprawy.

532
00:25:58,480 --> 00:25:59,480
Myślisz?

533
00:26:00,080 --> 00:26:02,080
- To było…
- Cześć.

534
00:26:05,000 --> 00:26:08,520
- Chyba znasz Tony’ego.
- Tak.

535
00:26:08,600 --> 00:26:09,440
Tak.

536
00:26:15,320 --> 00:26:16,600
- Miłej nocy.
- Tak.

537
00:26:17,240 --> 00:26:18,400
- W porządku?
- Tak.

538
00:26:18,640 --> 00:26:19,640
Zrób to.

539
00:26:20,240 --> 00:26:23,640
Dalej, wal sobie konia!

540
00:26:25,120 --> 00:26:28,120
Wydaliśmy mniej więcej tyle samo,
więc się udało.

541
00:26:28,560 --> 00:26:30,480
Mieliśmy zapłacić po połowie.

542
00:26:31,240 --> 00:26:32,240
Ja zapłacę.

543
00:26:32,560 --> 00:26:34,000
- Nie.
- Pozwól mi.

544
00:26:34,080 --> 00:26:35,360
Chętnie zapłacę.

545
00:26:35,440 --> 00:26:36,800
Zapłaćmy po pół.

546
00:26:36,880 --> 00:26:40,040
Może następnym razem zapłacisz za całość?

547
00:26:41,800 --> 00:26:43,320
Chcesz to powtórzyć?

548
00:26:44,960 --> 00:26:46,360
Tak. To znaczy…

549
00:26:46,440 --> 00:26:47,360
- Bosko!
- Tak.

550
00:26:47,440 --> 00:26:50,120
- Nie wiem, co tu się dzieje.
- Wybornie.

551
00:26:51,600 --> 00:26:53,960
- Wszystko mówisz na głos?
- Wybacz. Tak.

552
00:26:54,520 --> 00:26:56,160
Nie przepraszaj, to miłe.

553
00:26:56,240 --> 00:26:57,280
Zwijamy się?

554
00:26:57,360 --> 00:26:58,400
Tak.

555
00:26:59,760 --> 00:27:00,760
Tak jakby.

556
00:27:06,320 --> 00:27:07,760
Odprowadzić cię do domu?

557
00:27:08,320 --> 00:27:10,840
Nie. Idę do pracy.

558
00:27:12,280 --> 00:27:13,240
Godziny szczytu.

559
00:27:13,720 --> 00:27:14,720
Jasne.

560
00:27:16,360 --> 00:27:18,000
- To tylko praca.
- Tak.

561
00:27:20,960 --> 00:27:22,120
O której kończysz?

562
00:27:22,920 --> 00:27:24,520
Wcześnie rano.

563
00:27:25,200 --> 00:27:26,640
Może na ciebie wpadnę.

564
00:27:27,360 --> 00:27:28,240
Może.

565
00:27:28,800 --> 00:27:29,800
Trzymaj się.

566
00:27:33,200 --> 00:27:34,680
- Ty też.
- Tak.

567
00:27:35,360 --> 00:27:37,320
- Do zobaczenia.
- Do zobaczenia.

568
00:27:46,800 --> 00:27:47,800
<i>Co robisz?</i>

569
00:27:47,880 --> 00:27:50,040
Nagrywam tego twojego czuba.

570
00:27:50,120 --> 00:27:51,680
- Podoba mi się!
- Uroczy…

571
00:27:51,760 --> 00:27:55,120
Czy mogę prosić wszystkich o uwagę?

572
00:27:55,200 --> 00:27:57,320
Czas na pierwszy taniec,

573
00:27:57,400 --> 00:28:01,120
oto państwo młodzi!

574
00:28:19,480 --> 00:28:21,280
- Moja sukienka.
- Przepraszam.

575
00:30:00,920 --> 00:30:04,240
Napisy: Katarzyna Błachnio-Sitkiewicz

