1
00:00:06,080 --> 00:00:09,280
NETFLIX — SERIAL ORYGINALNY

2
00:00:13,520 --> 00:00:14,600
Żyjesz jakoś?

3
00:00:15,400 --> 00:00:17,240
Tak. A ty?

4
00:00:17,400 --> 00:00:18,240
Też.

5
00:00:19,560 --> 00:00:20,680
Chcesz tos…

6
00:00:21,880 --> 00:00:23,080
- Więc?
- Co?

7
00:00:24,000 --> 00:00:25,440
Zapytaj mnie o randkę!

8
00:00:25,520 --> 00:00:27,280
No tak. Udała się?

9
00:00:28,240 --> 00:00:31,960
- Tak. Jest zabawny, prawda?
- Zdecydowanie.

10
00:00:33,320 --> 00:00:34,880
Trochę nieokrzesany i…

11
00:00:35,680 --> 00:00:38,040
- niedbały?
- Jakby mieszkał pod mostem.

12
00:00:46,440 --> 00:00:47,960
- Wszystko gra?
- Tak.

13
00:00:48,040 --> 00:00:49,160
Jest tam Roxy?

14
00:00:49,640 --> 00:00:52,080
- Tak, a co?
- Wpadłem do niej.

15
00:00:52,840 --> 00:00:55,040
A nie żeby dostarczyć moje listy?

16
00:00:55,480 --> 00:00:57,320
Nic nie przyszło. Mogę wejść?

17
00:00:57,400 --> 00:01:00,600
Jak w filmie o zombie.
Zawsze próbujesz wejść do domu.

18
00:01:00,680 --> 00:01:02,040
Nie bądź aspołeczny.

19
00:01:11,680 --> 00:01:14,080
- Mogę zjeść ostatniego tosta?
- Tak.

20
00:01:14,520 --> 00:01:15,480
Dzięki, kotku.

21
00:01:15,680 --> 00:01:17,760
- Chcesz coś do niego?
- Nie trzeba.

22
00:01:17,840 --> 00:01:19,720
- Masz masło orzechowe?
- Nie.

23
00:01:19,800 --> 00:01:21,200
Nie przejmuj się.

24
00:01:21,280 --> 00:01:22,440
Na pewno? Wyskoczę…

25
00:01:23,000 --> 00:01:24,440
- Serio, spoko.
- Dobrze.

26
00:01:27,240 --> 00:01:29,920
Nie mówiłem ci? Zwolnili Sue Fyers.

27
00:01:30,240 --> 00:01:31,240
Za co?

28
00:01:31,320 --> 00:01:32,320
Ekshibicjonizm!

29
00:01:33,240 --> 00:01:36,640
- Przód czy tył?
- Nie wiem, ale ja się nie wtrącam.

30
00:01:36,720 --> 00:01:40,040
- Muszę iść.
- Dobra. Do zobaczenia.

31
00:01:40,440 --> 00:01:41,280
Wynocha!

32
00:01:41,920 --> 00:01:43,840
- Co?
- Co mamy?

33
00:01:43,920 --> 00:01:45,800
Pozew po nieudanej operacji.

34
00:01:46,280 --> 00:01:48,600
- Dobra.
- Ktoś tu ma humorki.

35
00:01:49,560 --> 00:01:51,840
Chętnie zjadłbym jajko, ale zapomnij.

36
00:01:52,560 --> 00:01:54,600
Co się stało? Wcześnie wyszedłeś.

37
00:01:54,720 --> 00:01:55,920
Tak, przepraszam.

38
00:01:56,880 --> 00:01:58,000
O której wróciłeś?

39
00:01:59,160 --> 00:02:00,880
- Koło 22.00.
- Ja o 4.00.

40
00:02:01,720 --> 00:02:03,040
Kompletnie napruty.

41
00:02:03,600 --> 00:02:05,560
Pokryty kebabem i sokiem z pipki.

42
00:02:06,320 --> 00:02:07,200
Nie pytaj jak.

43
00:02:07,840 --> 00:02:08,720
Nie chciałem.

44
00:02:08,800 --> 00:02:11,560
Przegiąłem z koką,
odwalałem w łóżku drgawki…

45
00:02:11,640 --> 00:02:15,000
zadzwonił budzik i jazda,
prysznic! Kawa.

46
00:02:15,080 --> 00:02:17,960
Garnitur prosto do pralni. Praca.

47
00:02:20,520 --> 00:02:22,200
Wróciłem do domu i płakałem.

48
00:02:22,600 --> 00:02:24,960
Pralnia przywykła. Dwa razy się osrałem.

49
00:02:27,160 --> 00:02:28,200
Dobra…

50
00:02:28,920 --> 00:02:31,480
Wybacz, wracając do mnie…

51
00:02:32,400 --> 00:02:33,240
Myślę,

52
00:02:33,960 --> 00:02:37,200
że płakałem,
bo nie chcę z niej rezygnować,

53
00:02:37,280 --> 00:02:38,560
rezygnować z nas.

54
00:02:39,240 --> 00:02:41,880
Chcę tylko…

55
00:02:42,440 --> 00:02:44,320
pomówić z nią i błagać,

56
00:02:44,520 --> 00:02:46,160
żeby znowu było po staremu.

57
00:02:46,400 --> 00:02:48,600
- Matt…
- Nie chcę jej tłamsić…

58
00:02:48,960 --> 00:02:50,760
- Kobiety tego nie chcą.
- Tak.

59
00:02:50,840 --> 00:02:52,600
Jasne? To żałosne.

60
00:02:53,560 --> 00:02:54,440
Błaganie.

61
00:02:55,680 --> 00:02:57,400
To ma być dobre dla rodziny?

62
00:02:59,560 --> 00:03:03,200
Samice wybierają partnerów
na podstawie ich siły.

63
00:03:03,760 --> 00:03:05,480
Wiesz? Na podstawie władzy.

64
00:03:06,720 --> 00:03:08,440
Ich zdolności utrzymywania…

65
00:03:09,240 --> 00:03:10,360
i ochrony.

66
00:03:12,240 --> 00:03:15,000
Jesteśmy potomkami
jebanych jaskiniowców, Matt.

67
00:03:16,120 --> 00:03:18,160
Zabijamy tygrysa szablastozębnego,

68
00:03:18,240 --> 00:03:19,560
przynosimy, dzielimy

69
00:03:19,640 --> 00:03:22,200
i robimy dobrze najlepszej lasce.

70
00:03:23,240 --> 00:03:24,320
To nasze korzenie.

71
00:03:26,240 --> 00:03:29,120
Tak, ale chyba taki nie jestem.

72
00:03:29,200 --> 00:03:30,240
Nie jesteś.

73
00:03:32,120 --> 00:03:33,160
Będąc sobą,

74
00:03:33,240 --> 00:03:34,520
jej nie odzyskasz.

75
00:03:35,200 --> 00:03:36,120
To proste.

76
00:03:36,200 --> 00:03:38,200
Próbowałeś, ale nie wyszło.

77
00:03:38,280 --> 00:03:39,640
Ma cię za przegrywa.

78
00:03:39,720 --> 00:03:40,560
Rozwiązanie?

79
00:03:42,360 --> 00:03:44,040
Bądź czymś, kurwa, lepszym!

80
00:03:44,680 --> 00:03:46,280
Bądź, kurwa, silniejszy.

81
00:03:46,680 --> 00:03:48,120
Tak? Kłam.

82
00:03:49,280 --> 00:03:50,120
Oszukuj.

83
00:03:50,880 --> 00:03:51,960
Bądź mężczyzną.

84
00:03:54,520 --> 00:03:55,440
Ale nie sobą.

85
00:03:56,360 --> 00:03:58,840
Kiedy zaczęłaś to robić?

86
00:03:59,760 --> 00:04:01,000
Jakieś pięć lat temu.

87
00:04:01,840 --> 00:04:04,360
Zaczęłam od botoksu

88
00:04:04,440 --> 00:04:07,360
i wypełniacza zmarszczek.

89
00:04:08,600 --> 00:04:09,720
Ile miałaś lat?

90
00:04:10,320 --> 00:04:11,480
Nieco ponad 20.

91
00:04:12,600 --> 00:04:14,120
Jakie to były zmarszczki?

92
00:04:15,360 --> 00:04:17,920
Nie wiem. Mimiczne i inne takie.

93
00:04:19,800 --> 00:04:22,040
- Jasne.
- A potem się wkręciłam.

94
00:04:22,120 --> 00:04:23,320
Ciągle było mi mało.

95
00:04:24,080 --> 00:04:25,440
Potem zrobiłam usta

96
00:04:25,680 --> 00:04:27,560
i miałam niepożądaną reakcję.

97
00:04:27,640 --> 00:04:29,480
Ale to się uspokoiło.

98
00:04:29,800 --> 00:04:32,400
Potem chciałam zrobić większe
i stało się to.

99
00:04:33,240 --> 00:04:36,600
Całą twarz miałam sparaliżowaną.
Dopiero wróciła do normy.

100
00:04:37,160 --> 00:04:38,680
- Wróciła?
- Tak.

101
00:04:38,960 --> 00:04:40,200
Cycki mi przeciekają.

102
00:04:41,480 --> 00:04:42,720
Są sztuczne.

103
00:04:43,160 --> 00:04:44,480
- Naprawdę?
- Tak.

104
00:04:44,560 --> 00:04:45,680
Twarde jak kamień.

105
00:04:46,760 --> 00:04:47,640
Jasne.

106
00:04:48,800 --> 00:04:49,640
Tak.

107
00:04:50,080 --> 00:04:53,760
Przepraszam, to ten sam facet,
który zrobił ci twarz?

108
00:04:53,840 --> 00:04:55,760
Tak. Byłam wściekła.

109
00:04:56,080 --> 00:04:58,040
- Wciąż jestem.
- Naprawdę?

110
00:04:58,920 --> 00:05:00,000
Trudno powiedzieć.

111
00:05:00,080 --> 00:05:03,520
Twarz i piersi to nic.
Szkoda, że nie widziałeś mojej cipy.

112
00:05:04,840 --> 00:05:05,920
Jak kosz rzeźnika.

113
00:05:08,680 --> 00:05:09,600
Przepraszam,

114
00:05:10,000 --> 00:05:11,840
wróciłaś do niego, żeby zrobić…

115
00:05:12,520 --> 00:05:14,520
- Cipę.
- Wiem. Nie chciałem mówić.

116
00:05:14,600 --> 00:05:16,240
Zrobił to za pół ceny.

117
00:05:16,320 --> 00:05:18,680
- Bo zniszczył mi twarz.
- Jasne.

118
00:05:20,520 --> 00:05:22,240
Dlaczego chciałaś to zrobić?

119
00:05:26,520 --> 00:05:27,840
Chyba mam problem.

120
00:05:29,400 --> 00:05:30,240
Tak.

121
00:05:30,800 --> 00:05:31,880
To może być…

122
00:05:32,880 --> 00:05:34,000
uzależnienie.

123
00:05:35,080 --> 00:05:37,160
Czyli nic nie mogę na to poradzić?

124
00:05:37,480 --> 00:05:38,560
Chyba nie, ale…

125
00:05:39,440 --> 00:05:41,840
jeśli to przyznasz, jest szansa, że…

126
00:05:42,800 --> 00:05:44,480
poprosisz o pomoc.

127
00:05:44,560 --> 00:05:46,080
Jestem psychiczna?

128
00:05:47,160 --> 00:05:48,400
Tak jak inni.

129
00:05:49,720 --> 00:05:52,800
Zawszę mówię,
że wszyscy jesteśmy popaprani.

130
00:05:52,880 --> 00:05:53,960
To normalne.

131
00:05:57,320 --> 00:05:58,720
- Śmiejesz się?
- Nie.

132
00:05:58,800 --> 00:05:59,720
Płaczesz?

133
00:06:02,480 --> 00:06:04,320
Nie, zjebali mi kanaliki łzowe.

134
00:06:07,200 --> 00:06:08,480
- Zrób zdjęcie.
- Tak.

135
00:06:12,480 --> 00:06:14,040
- Masz?
- Tak. Świetnie.

136
00:06:19,240 --> 00:06:20,600
- Cześć.
- Cześć.

137
00:06:22,640 --> 00:06:24,960
Idziesz na kabaret teatru amatorskiego?

138
00:06:26,280 --> 00:06:27,520
Nie wiem. A co?

139
00:06:28,720 --> 00:06:30,120
Może pójdziesz ze mną?

140
00:06:31,560 --> 00:06:33,920
- Co masz na myśli? Idziesz?
- Tak.

141
00:06:34,000 --> 00:06:36,800
Możemy pójść wcześniej na drinka
i usiąść razem.

142
00:06:38,760 --> 00:06:40,240
Nie wiem, czy idę.

143
00:06:40,840 --> 00:06:43,160
Jasne. A chcesz pójść…

144
00:06:44,120 --> 00:06:45,000
ze mną?

145
00:06:46,240 --> 00:06:48,960
Ze wszystkimi. Wszyscy idą.
Wszyscy tam będą.

146
00:06:49,040 --> 00:06:51,000
Tak, ale chcesz ze mną usiąść?

147
00:06:52,280 --> 00:06:55,960
- Nie wiem, czy idę i czy będą miejsca.
- Czyli nie chcesz.

148
00:06:56,040 --> 00:06:57,080
Nie, to nie tak.

149
00:06:57,160 --> 00:06:59,200
Nie sprawdziłem w kalendarzu.

150
00:06:59,560 --> 00:07:00,520
To sprawdź.

151
00:07:00,600 --> 00:07:02,280
- Co?
- Sprawdź. Jest tutaj.

152
00:07:04,040 --> 00:07:06,680
O nie. Nie jest na dobrej stronie.

153
00:07:11,680 --> 00:07:13,320
- Chwilowo wolne.
- Tak.

154
00:07:14,280 --> 00:07:15,560
Jasne. No cóż,

155
00:07:17,280 --> 00:07:18,560
wstępnie zapiszę.

156
00:07:20,240 --> 00:07:22,360
Sprawdzę w głównym kalendarzu.

157
00:07:22,440 --> 00:07:24,480
- Masz główny kalendarz?
- Tak.

158
00:07:24,560 --> 00:07:27,160
Tu mam zawodowy, a w domu osobisty.

159
00:07:27,240 --> 00:07:30,800
Czasami mi się miesza, więc… Tony?

160
00:07:30,880 --> 00:07:33,000
Mogę? Przepraszam,

161
00:07:33,080 --> 00:07:34,560
mam z Tonym…

162
00:07:36,040 --> 00:07:36,880
spotkanie.

163
00:07:40,280 --> 00:07:41,240
Zamknij drzwi.

164
00:07:46,120 --> 00:07:49,200
- Kath chce siedzieć ze mną na kabarecie.
- Świetnie.

165
00:07:49,680 --> 00:07:51,320
- Muszę się wymigać.
- Bo?

166
00:07:51,400 --> 00:07:53,000
Pomóż mi się wymigać.

167
00:07:53,080 --> 00:07:53,920
Jak?

168
00:07:54,560 --> 00:07:56,280
Powiedz, że chcesz się zabić.

169
00:07:57,400 --> 00:07:59,960
Mam zamiar zabić się w przyszły czwartek?

170
00:08:00,040 --> 00:08:01,400
To ja jej powiem.

171
00:08:01,480 --> 00:08:05,240
Powiesz, że nie możesz z nią iść,
bo chcę się zabić?

172
00:08:06,160 --> 00:08:10,400
Nie powiem, że chcę się zabić,
bo boisz się odmówić randki.

173
00:08:10,880 --> 00:08:12,400
To tylko przysługa.

174
00:08:12,480 --> 00:08:14,560
Znasz bajkę o wołaniu o pomoc?

175
00:08:14,640 --> 00:08:16,120
- Tak.
- Tak. Jasne.

176
00:08:16,280 --> 00:08:18,840
A kiedy naprawdę będę chciał się zabić,

177
00:08:18,920 --> 00:08:23,440
a inni pomyślą, że chcę pomóc szwagrowi
wymigać się od randki?

178
00:08:24,200 --> 00:08:27,160
W tym przypadku jest inaczej, prawda?

179
00:08:27,240 --> 00:08:29,640
Bo w bajce chłopiec się przyznał.

180
00:08:29,720 --> 00:08:31,080
Wiedzieli, że kłamie.

181
00:08:31,160 --> 00:08:33,120
I powtarzał kłamstwo.

182
00:08:33,200 --> 00:08:35,480
Skłamiemy raz i się nie przyznamy.

183
00:08:35,560 --> 00:08:40,160
Morał z bajki jest taki,
żeby nie przyznawać się do kłamstwa?

184
00:08:40,240 --> 00:08:41,320
- Nigdy?
- Tak.

185
00:08:41,400 --> 00:08:44,680
I zawsze używać innych kłamstw?

186
00:08:45,520 --> 00:08:46,440
Tak.

187
00:08:46,520 --> 00:08:47,480
Miłe przesłanie.

188
00:08:47,840 --> 00:08:48,800
- Nie.
- Proszę.

189
00:08:48,880 --> 00:08:49,720
Nie.

190
00:08:50,040 --> 00:08:51,560
- Kurwa.
- Radź sobie sam.

191
00:09:28,840 --> 00:09:30,000
Proszę, tato.

192
00:09:33,280 --> 00:09:34,160
Dobrze.

193
00:09:34,400 --> 00:09:35,400
W porządku.

194
00:09:36,440 --> 00:09:38,320
- Cześć.
- Cześć.

195
00:09:42,200 --> 00:09:45,040
Nie będę siedzieć i czekać
na twój pierwszy krok.

196
00:09:45,120 --> 00:09:46,400
Muszę żyć dalej.

197
00:09:47,720 --> 00:09:51,560
- Czemu zachowujesz się dziwnie?
- Ja? Do kurwy nędzy, Tony!

198
00:09:51,640 --> 00:09:52,920
Mam wszystkiego dość.

199
00:09:53,480 --> 00:09:56,040
- Moja żona zmarła, a tata…
- Wiem.

200
00:09:56,120 --> 00:09:57,600
Wybacz, że przynudzam.

201
00:09:57,680 --> 00:09:59,920
Serio? Kurwa mać.

202
00:10:01,160 --> 00:10:02,320
To był tylko drink?

203
00:10:03,120 --> 00:10:05,040
- Do kurwy nędzy.
- Tylko pytam.

204
00:10:05,120 --> 00:10:06,040
Tylko drink?

205
00:10:06,120 --> 00:10:07,920
Tak, to był tylko drink!

206
00:10:09,040 --> 00:10:10,680
To dobrze.

207
00:10:13,400 --> 00:10:15,360
Ale kiedyś może być czymś więcej.

208
00:10:23,880 --> 00:10:25,800
Tato, powiedz: „Simon to pizda”.

209
00:10:27,240 --> 00:10:28,080
Co?

210
00:10:29,480 --> 00:10:30,720
„Simon to pizda”.

211
00:10:32,680 --> 00:10:33,520
Powiedz to.

212
00:10:35,160 --> 00:10:37,120
- Tak.
- „Simon to pizda”.

213
00:10:38,800 --> 00:10:39,680
Zapamiętaj to.

214
00:10:42,080 --> 00:10:42,960
Jasne.

215
00:10:48,120 --> 00:10:50,360
- W porządku? Nie za gorące?
- Nie.

216
00:10:50,440 --> 00:10:52,160
Tak. Da pani radę kolejną?

217
00:10:53,520 --> 00:10:55,240
Poczuje się pani lepiej.

218
00:11:01,920 --> 00:11:03,640
Tak lepiej, prawda? Dobrze?

219
00:11:03,720 --> 00:11:04,880
- Tak.
- Tak?

220
00:11:07,960 --> 00:11:08,840
Cześć.

221
00:11:09,360 --> 00:11:11,480
- Cześć.
- Przyniosłam kilka swetrów.

222
00:11:11,560 --> 00:11:14,680
- Robi się chłodniej.
- Świetnie. Dzięki.

223
00:11:15,640 --> 00:11:17,920
Swetrów nigdy dość.

224
00:11:19,080 --> 00:11:20,200
Miałem dzwonić.

225
00:11:20,760 --> 00:11:23,320
- Słyszałaś o tym kabarecie?
- Tak.

226
00:11:24,680 --> 00:11:26,080
Chcesz pójść?

227
00:11:26,600 --> 00:11:30,600
- Musiałabym znaleźć nianię.
- Weź George’a. To dla wszystkich.

228
00:11:31,800 --> 00:11:32,880
Nie wiem.

229
00:11:33,520 --> 00:11:36,320
Wyświadczyłabyś mi przysługę.

230
00:11:36,800 --> 00:11:39,000
- Kath chce ze mną pójść.
- Czemu?

231
00:11:40,280 --> 00:11:41,600
Chyba jej się podobam.

232
00:11:42,360 --> 00:11:45,400
Powiedz, że nie możesz.
Idziesz z żoną i dzieckiem.

233
00:11:46,400 --> 00:11:47,600
Jasne. Tak.

234
00:11:49,520 --> 00:11:51,640
To miłe z jej strony,

235
00:11:51,720 --> 00:11:53,840
pewnie myślała, że jesteś samotny.

236
00:11:53,920 --> 00:11:55,240
- Pewnie tak.
- Tak.

237
00:11:55,320 --> 00:11:59,080
Myślałam, żeby pójść,
ale nie wiedziałam, czy wpuszczą George’a.

238
00:11:59,160 --> 00:12:01,120
- Tak.
- To dobrze.

239
00:12:01,200 --> 00:12:02,120
No to…

240
00:12:03,480 --> 00:12:05,040
- Muszę iść.
- Dzięki za…

241
00:12:05,640 --> 00:12:06,960
Ale do zobaczenia.

242
00:12:12,600 --> 00:12:14,440
- Jak leci? Dobrze.
- Jak leci?

243
00:12:18,360 --> 00:12:19,200
Jak leci?

244
00:12:24,800 --> 00:12:28,080
- Kath, co do kabaretu.
- Tak?

245
00:12:29,160 --> 00:12:30,920
Pójdę z Jill i George’em.

246
00:12:32,320 --> 00:12:34,600
Dobrze. Świetnie.

247
00:12:35,720 --> 00:12:36,560
Świetnie.

248
00:12:39,640 --> 00:12:41,760
- Zabiję się w czwartek!
- Nie…

249
00:12:44,920 --> 00:12:45,760
Co?

250
00:12:47,600 --> 00:12:48,800
Nic takiego…

251
00:12:48,880 --> 00:12:49,720
Dziwne!

252
00:12:57,360 --> 00:12:58,440
Napijesz się kawy?

253
00:13:00,600 --> 00:13:01,440
Dlaczego?

254
00:13:02,160 --> 00:13:03,040
Dlaczego?

255
00:13:04,080 --> 00:13:05,800
Nie wiem, bo jest smaczna?

256
00:13:08,120 --> 00:13:10,240
Chodźmy na kawę i porozmawiajmy

257
00:13:10,320 --> 00:13:13,320
o ciekawych rzeczach, takich jak reklama.

258
00:13:13,880 --> 00:13:15,440
- Tak?
- Dobrze.

259
00:13:28,920 --> 00:13:30,360
- Proszę.
- Dzięki.

260
00:13:35,120 --> 00:13:37,280
Zbłaźniłam się z Mattem?

261
00:13:37,400 --> 00:13:38,400
Zdecydowanie nie.

262
00:13:38,920 --> 00:13:41,280
Nie wstydź się szczerości

263
00:13:41,360 --> 00:13:43,120
i miłych słów. Schlebiłaś mu.

264
00:13:43,480 --> 00:13:44,600
Chyba się bał!

265
00:13:46,280 --> 00:13:47,720
Nie jestem w jego typie.

266
00:13:48,720 --> 00:13:50,320
Ktoś cię uprzedził.

267
00:13:50,400 --> 00:13:52,960
Ale nie zrobiłaś niczego złego.

268
00:13:53,160 --> 00:13:54,360
Okazałaś uczucia.

269
00:13:55,120 --> 00:13:56,080
To dobrze.

270
00:13:56,960 --> 00:13:58,680
Chciałbym robić to częściej.

271
00:13:59,360 --> 00:14:00,360
Z Lisą.

272
00:14:03,720 --> 00:14:06,680
Wstydziłem się trzymać za ręce publicznie.

273
00:14:07,680 --> 00:14:10,600
Kiedy rozmawialiśmy przez telefon
i nie byłem sam,

274
00:14:10,880 --> 00:14:13,160
mówiła: „Pa. Kocham cię”.

275
00:14:13,320 --> 00:14:15,200
A ja na to: „Ja też”.

276
00:14:15,360 --> 00:14:17,200
I śmiała się, bo wiedziała.

277
00:14:18,040 --> 00:14:18,880
Tak.

278
00:14:19,520 --> 00:14:21,120
Czasem pracowałem do późna.

279
00:14:21,720 --> 00:14:26,400
Dzwoniła i myślałem: „O Boże”.
Pytałem: „Co się stało?”.

280
00:14:27,800 --> 00:14:29,840
A ona na to: „Nic, kocham cię”.

281
00:14:35,600 --> 00:14:37,960
Pewnego dnia poznasz kogoś i…

282
00:14:39,280 --> 00:14:40,520
Życie będzie świetne.

283
00:14:41,240 --> 00:14:42,080
Więc…

284
00:14:43,720 --> 00:14:45,880
nie ma się czym smucić. Jeszcze nie.

285
00:14:56,960 --> 00:14:58,960
Przejdę się.

286
00:14:59,800 --> 00:15:00,640
Dobrze.

287
00:15:00,880 --> 00:15:02,560
- Dzięki za kawę.
- Spoko.

288
00:15:02,640 --> 00:15:05,840
Dziękuję, że opowiedziałeś mi
o telefonach od żony.

289
00:15:06,400 --> 00:15:07,400
To było urocze.

290
00:15:08,360 --> 00:15:09,600
Do zobaczenia.

291
00:15:49,080 --> 00:15:50,280
Mam zły dzień.

292
00:15:54,840 --> 00:15:57,240
Nie powinieneś pić sam.

293
00:16:06,200 --> 00:16:07,040
Niezłe.

294
00:16:08,240 --> 00:16:09,800
Tylko Lisa mi się udała.

295
00:16:11,400 --> 00:16:14,880
Nigdy nie zrobiłem niczego innego.
Niczego wartościowego.

296
00:16:16,720 --> 00:16:18,200
Nie mam się czym chwalić.

297
00:16:20,120 --> 00:16:20,960
Tylko tym.

298
00:16:22,720 --> 00:16:23,680
Wygrałem życie.

299
00:16:26,000 --> 00:16:26,840
Tak.

300
00:16:30,240 --> 00:16:32,840
Jestem gorszy od niej
i jestem z tego dumny.

301
00:16:33,920 --> 00:16:35,040
Jesteś tylko inny.

302
00:16:36,760 --> 00:16:39,360
Jestem wściekły. Małostkowy. Smutny.

303
00:16:39,480 --> 00:16:42,360
Zazdroszczę tym, którzy wciąż kogoś mają.

304
00:16:45,560 --> 00:16:48,040
Jak zdobyłeś Lisę, skoro jesteś taki zły?

305
00:16:49,760 --> 00:16:50,880
Nie jestem pewien.

306
00:16:52,920 --> 00:16:54,120
Byłem dla niej miły.

307
00:16:54,920 --> 00:16:56,440
Spróbuj tego jeszcze raz.

308
00:17:00,480 --> 00:17:01,840
Bardzo za nią tęsknię.

309
00:17:03,040 --> 00:17:04,520
Cały czas jest mi smutno.

310
00:17:06,080 --> 00:17:07,400
Zmieniłem się.

311
00:17:08,520 --> 00:17:10,080
Przez śmierć Lisy…

312
00:17:11,640 --> 00:17:14,800
straciłem część siebie,
wszystko, co dobre, szczęście,

313
00:17:15,360 --> 00:17:16,400
radość…

314
00:17:19,760 --> 00:17:21,160
Czuję, że jestem nikim.

315
00:17:21,680 --> 00:17:22,960
To nieprawda.

316
00:17:23,120 --> 00:17:25,640
Ludzie myślą, że nic mi nie jest.

317
00:17:25,720 --> 00:17:27,760
Radzę sobie, bywam wredny,

318
00:17:27,840 --> 00:17:30,120
a teraz mam nawrót. Ale nie.

319
00:17:30,800 --> 00:17:32,160
Jestem taki cały czas.

320
00:17:34,200 --> 00:17:36,000
Wszystko inne jest maską.

321
00:17:37,200 --> 00:17:39,200
Pamiętam, jak być normalnym,

322
00:17:39,280 --> 00:17:40,600
więc to udaję.

323
00:17:42,920 --> 00:17:44,960
Ale naprawdę jestem taki.

324
00:17:45,040 --> 00:17:48,480
Chcę znów być normalny, ale jestem słaby.

325
00:17:50,680 --> 00:17:53,000
Kiedy umierała, próbowałem być dzielny…

326
00:17:54,080 --> 00:17:56,080
robić dobrą minę, być pozytywnym.

327
00:17:56,720 --> 00:17:59,920
Nawet wtedy czasem się załamywałem

328
00:18:01,600 --> 00:18:03,120
i musiała mnie pocieszać.

329
00:18:04,360 --> 00:18:07,560
Nie mogłem jej tego dać.
Umierała i wciąż miała robotę.

330
00:18:08,480 --> 00:18:09,680
Opiekowanie się mną.

331
00:18:11,680 --> 00:18:12,880
Podobało jej się.

332
00:18:16,160 --> 00:18:17,080
Nie wiem.

333
00:18:17,800 --> 00:18:18,760
Ja wiem.

334
00:18:21,360 --> 00:18:22,760
Też jestem kobietą.

335
00:18:24,600 --> 00:18:26,160
Lepiej być potrzebnym.

336
00:18:39,400 --> 00:18:40,320
<i>Bądź silny.</i>

337
00:18:41,400 --> 00:18:44,080
Wszystkim jest ciężko.
To nie zawsze ich wina.

338
00:18:45,720 --> 00:18:48,200
Jest tu salowy, który brzydko pachnie.

339
00:18:49,200 --> 00:18:52,440
Cieszę się, że go nie spotkałeś. Śmierdzi.

340
00:18:53,920 --> 00:18:55,000
Wiesz dlaczego?

341
00:18:55,960 --> 00:18:58,160
Pracuje dwa razy ciężej niż inni.

342
00:18:58,800 --> 00:19:01,240
Zawsze robi coś dla innych.

343
00:19:01,520 --> 00:19:02,520
Nie ma pojęcia.

344
00:19:03,920 --> 00:19:06,760
Chciałam mu coś powiedzieć,
ale wiesz, co wyszło?

345
00:19:08,000 --> 00:19:09,960
„Dziękuję za twoją ciężką pracę”.

346
00:19:10,640 --> 00:19:11,920
Prawie się rozpłakał.

347
00:19:13,840 --> 00:19:16,240
Mów czasem ludziom, że ich doceniasz.

348
00:19:33,080 --> 00:19:35,760
- Przepraszam.
- Dzień dobry.

349
00:19:35,840 --> 00:19:36,920
- Mogę?
- Tak.

350
00:19:37,640 --> 00:19:39,880
-Tony?
- Tak. Cześć.

351
00:19:42,120 --> 00:19:43,400
Czy ktoś prosił cię

352
00:19:43,840 --> 00:19:46,600
o niezamykanie gazety
i zachowanie budynku?

353
00:19:48,080 --> 00:19:48,920
Nie.

354
00:19:49,680 --> 00:19:50,520
Jasne.

355
00:19:52,200 --> 00:19:53,040
Proszę.

356
00:19:54,200 --> 00:19:56,240
Wielu osobom na niej zależy.

357
00:19:57,080 --> 00:19:59,760
Ile zarobisz na sprzedaży?

358
00:20:00,920 --> 00:20:01,920
Pół miliona.

359
00:20:04,080 --> 00:20:05,640
Jasne. Tak.

360
00:20:07,520 --> 00:20:08,440
To dużo.

361
00:20:11,160 --> 00:20:12,280
Co z tym zrobisz?

362
00:20:14,840 --> 00:20:16,040
Może kupię samochód.

363
00:20:18,720 --> 00:20:19,720
Nie wiem…

364
00:20:20,960 --> 00:20:21,960
Rozpieszczę się.

365
00:20:23,320 --> 00:20:25,200
Chodzi tylko o to,

366
00:20:26,120 --> 00:20:28,840
że jeśli wkrótce nie skorzystam,

367
00:20:29,600 --> 00:20:31,440
umrę i będzie za późno.

368
00:20:32,680 --> 00:20:34,960
Nie chodzi o to, że czegoś potrzebuję…

369
00:20:36,280 --> 00:20:37,120
Ale…

370
00:20:39,000 --> 00:20:42,160
nie odmówiłbym towarzystwa miłej kobiety.

371
00:20:45,720 --> 00:20:46,840
Tylko to się liczy.

372
00:20:48,680 --> 00:20:51,040
Miałem najlepsze małżeństwo.

373
00:20:52,000 --> 00:20:52,840
Magiczne.

374
00:20:54,920 --> 00:20:58,040
Kiedy Lisa, moja żona,

375
00:20:58,400 --> 00:20:59,480
umarła,

376
00:20:59,560 --> 00:21:02,080
miałem myśli samobójcze i depresję.

377
00:21:02,160 --> 00:21:04,760
Wszyscy byli tacy mili,
próbowali mi pomóc…

378
00:21:05,280 --> 00:21:09,400
i mnie uratowali.
Chciałem odwdzięczyć się czymś miłym.

379
00:21:09,960 --> 00:21:11,120
W każdym razie…

380
00:21:11,840 --> 00:21:13,840
jesteś miły i chciałem opowiedzieć

381
00:21:14,920 --> 00:21:16,600
całą historię…

382
00:21:17,720 --> 00:21:19,320
Gdybyś nie sprzedał gazety,

383
00:21:20,160 --> 00:21:22,880
moglibyśmy spróbować jeszcze raz.

384
00:21:23,360 --> 00:21:25,560
Jak się nie uda, sprzedasz ją za rok.

385
00:21:26,160 --> 00:21:27,400
To może się udać

386
00:21:28,040 --> 00:21:31,560
i przyda nam się ktoś,
komu zależy na sukcesie,

387
00:21:31,640 --> 00:21:34,120
bo jesteśmy bandą nieudaczników.

388
00:21:36,200 --> 00:21:39,200
Ale to dobrzy ludzie.

389
00:21:42,000 --> 00:21:44,080
Miło byłoby mieć kolejne wyzwanie.

390
00:21:45,120 --> 00:21:46,000
Dzięki.

391
00:21:50,320 --> 00:21:51,160
Dobrze.

392
00:21:51,240 --> 00:21:53,160
<i>No pięknie</i>

393
00:21:53,800 --> 00:21:56,040
<i>Ale z nas para</i>

394
00:21:56,120 --> 00:21:58,040
Złe słowa. Zacznij od nowa.

395
00:21:58,120 --> 00:22:00,000
- Dawaj!
- Dobrze.

396
00:22:00,080 --> 00:22:01,600
Nie myśl o tym, zrób to.

397
00:22:01,680 --> 00:22:03,560
Śpiewaj, jakby to coś znaczyło.

398
00:22:03,640 --> 00:22:04,840
<i>No pięknie</i>

399
00:22:04,920 --> 00:22:06,880
Zacznij od nowa, głośno!

400
00:22:06,960 --> 00:22:09,240
<i>- No pięknie</i>
<i>- No… pięknie!</i>

401
00:22:09,320 --> 00:22:12,080
<i>- Ale…</i>
<i>- Ale z nas para</i>

402
00:22:12,160 --> 00:22:13,680
Nie, jeszcze raz.

403
00:22:13,760 --> 00:22:15,120
Ken, nie dam rady.

404
00:22:15,200 --> 00:22:18,080
Kto zostanie gwiazdą,
jeśli posłucha reżysera?

405
00:22:18,160 --> 00:22:20,160
- Nie mogę oddychać.
- Możesz.

406
00:22:20,240 --> 00:22:21,440
Tylko zatańczę.

407
00:22:21,520 --> 00:22:23,880
- Co chcesz powiedzieć?
- Tylko zatańczę.

408
00:22:23,960 --> 00:22:27,120
- Wykonam sam taniec.
- Nie radzi sobie pod presją.

409
00:22:27,200 --> 00:22:28,280
Przestań krzyczeć!

410
00:22:28,360 --> 00:22:30,040
- Przepraszam.
- W porządku.

411
00:22:30,120 --> 00:22:31,600
Zwykle jestem spokojny.

412
00:22:32,720 --> 00:22:35,280
Chcę stworzyć najlepszy scenariusz.

413
00:22:35,360 --> 00:22:36,960
Możesz to zrobić bez słów.

414
00:22:37,040 --> 00:22:38,360
- Dzięki.
- Sam taniec.

415
00:22:38,440 --> 00:22:39,840
- Tego chcesz?
- Tak.

416
00:22:39,920 --> 00:22:42,880
Jeśli to cię uszczęśliwi,
nawet jak wyjdzie gówno.

417
00:22:42,960 --> 00:22:44,680
Chcę, żebyś był szczęśliwy.

418
00:22:44,760 --> 00:22:46,800
- Dzięki.
- Dlatego to robimy.

419
00:22:46,880 --> 00:22:48,960
Mówiłem ci o odbycie mojej siostry?

420
00:22:49,760 --> 00:22:51,600
- Nie sądzę.
- Dobra, słuchaj.

421
00:22:52,120 --> 00:22:54,080
Głupia krowa go wybiela.

422
00:22:54,560 --> 00:22:58,000
Wybiela! Teraz to się robi,
wybielanie odbytu.

423
00:22:58,480 --> 00:23:02,120
Spytałem: „Boże, czemu?”.
Mówi, że to ładnie wygląda.

424
00:23:02,200 --> 00:23:04,400
A ja: „Ja pierdolę, kto go zobaczy?”.

425
00:23:04,480 --> 00:23:07,280
Więcej osób zobaczy mój,
a jest jak kupa gnoju.

426
00:23:07,360 --> 00:23:09,560
Może pooglądajmy?

427
00:23:09,640 --> 00:23:12,400
- O czym gadaliście?
- O odbycie mojej siostry.

428
00:23:12,840 --> 00:23:16,000
Odbyt mnie fascynuje.
Zawsze tak było i będzie.

429
00:23:16,840 --> 00:23:19,600
Człowiek znudzony odbytem
jest znudzony życiem.

430
00:23:21,080 --> 00:23:22,000
Możesz cytować.

431
00:23:22,880 --> 00:23:24,200
Dzięki.

432
00:23:25,400 --> 00:23:27,240
Jak twój materiał?

433
00:23:27,320 --> 00:23:28,360
Będzie swobodny.

434
00:23:28,840 --> 00:23:31,080
Jestem jakby performerem…

435
00:23:31,320 --> 00:23:33,120
nie mogę się ograniczać.

436
00:23:33,800 --> 00:23:35,680
Masz zdążyć w dziesięć minut.

437
00:23:35,760 --> 00:23:38,360
Nie zmieszczę wszystkiego
w dziesięć minut.

438
00:23:38,440 --> 00:23:41,160
Jebać to! Sami to załatwcie. Idę vapować.

439
00:23:41,840 --> 00:23:43,920
Będę w kiblu dla niepełnosprawnych.

440
00:23:51,240 --> 00:23:52,160
W porządku?

441
00:23:52,840 --> 00:23:54,080
- Tak.
- Jak leci?

442
00:23:54,680 --> 00:23:57,520
Mam świetne plotki
o odbycie siostry Kena Otleya.

443
00:23:57,960 --> 00:23:59,000
Jest wybielony.

444
00:23:59,520 --> 00:24:00,840
Dobrze. Cóż…

445
00:24:01,600 --> 00:24:04,960
będziesz musiała
dłużej pisać o takich rzeczach,

446
00:24:05,600 --> 00:24:08,120
bo Paul zgodził się nie zamykać gazety.

447
00:24:08,920 --> 00:24:10,000
- Naprawdę?
- Tak.

448
00:24:11,560 --> 00:24:12,400
Dziękuję!

449
00:24:12,480 --> 00:24:13,320
Nie płacz.

450
00:24:14,120 --> 00:24:15,400
Tak ciężko pracujesz.

451
00:24:18,080 --> 00:24:18,960
Jesteś super.

452
00:24:19,720 --> 00:24:20,640
Dzięki.

453
00:24:21,360 --> 00:24:22,200
Dobra.

454
00:24:33,960 --> 00:24:35,000
Spójrz na nią!

455
00:24:35,160 --> 00:24:36,840
- Brandy! Co to?
- Wygląda…

456
00:24:36,920 --> 00:24:38,920
- jak mysz z kreskówki.
- Co to?

457
00:24:39,120 --> 00:24:39,960
Nie…

458
00:24:42,760 --> 00:24:45,120
Łap swoje dildo, Brand.

459
00:24:48,080 --> 00:24:49,560
<i>Grzeczna dziewczynka!</i>

460
00:24:51,120 --> 00:24:54,040
<i>Brandy, powiedz: „kiełbaski”!</i>

461
00:25:37,400 --> 00:25:40,720
Napisy: Katarzyna Błachnio-Sitkiewicz

