1
00:01:14,875 --> 00:01:15,708
Nie!

2
00:01:19,375 --> 00:01:20,375
Proszę.

3
00:01:53,041 --> 00:01:54,791
ŚWIT AMERYKI

4
00:02:11,500 --> 00:02:13,500
Ty też zamierzasz mnie wkurzać?

5
00:02:14,791 --> 00:02:17,166
Przypominam Bogu, że nadal tu jesteśmy.

6
00:02:17,791 --> 00:02:18,708
Bracie Pratt.

7
00:02:19,875 --> 00:02:20,833
On wie.

8
00:02:22,458 --> 00:02:24,166
Dlaczego nie zwrócił mi Abish?

9
00:02:24,250 --> 00:02:28,333
Będziemy szukać twojej żony,
ale ty musisz zacząć szukać

10
00:02:28,416 --> 00:02:31,791
w sobie przyzwolenia na to,
co mogło się stać.

11
00:02:40,500 --> 00:02:41,875
Moja Abish żyje.

12
00:02:44,125 --> 00:02:44,958
Widziałem ją.

13
00:02:47,500 --> 00:02:49,208
Wczoraj trzymałem ją w ramionach.

14
00:02:51,500 --> 00:02:52,750
Patrzyłem jej w oczy.

15
00:02:57,375 --> 00:03:00,041
Bracie Wolsey! Ktoś do ciebie!

16
00:03:09,125 --> 00:03:09,916
Witam panów.

17
00:03:10,875 --> 00:03:13,208
Postanowiliśmy was odwiedzić.

18
00:03:13,916 --> 00:03:18,666
Tropimy poszukiwaną.
Liczymy na jakąś przydatną informację.

19
00:03:18,750 --> 00:03:25,750
Kobieta i jej syn tydzień temu wyjechali z
Bridger. Zauważyliśmy ich na północ stąd.

20
00:03:26,875 --> 00:03:27,666
Jak daleko?

21
00:03:28,166 --> 00:03:31,291
Kilka mil. Pod Taylor's Draw.

22
00:03:42,666 --> 00:03:43,750
Uciekaj!

23
00:03:52,458 --> 00:03:54,291
Obawiam się, że jej nie widzieliśmy.

24
00:03:54,791 --> 00:03:56,916
Wielka szkoda.

25
00:03:57,916 --> 00:04:01,125
Ale nie niespodzianka.

26
00:04:07,583 --> 00:04:08,958
Pamiętam cię.

27
00:04:10,208 --> 00:04:13,583
Szykowałeś się do wyjazdu z Bridger.

28
00:04:17,250 --> 00:04:19,333
Chyba sporo od tamtej pory przeszedłeś.

29
00:04:19,416 --> 00:04:21,125
Przeżył atak Indian.

30
00:04:22,291 --> 00:04:23,708
Widzę, że ledwo.

31
00:04:25,166 --> 00:04:32,083
Ta kobieta dołączyła do was w Bridger,
gdy zamordowano jej przewodnika.

32
00:04:34,541 --> 00:04:35,833
Zginęła z pozostałymi.

33
00:04:37,750 --> 00:04:38,750
Kiedy to było?

34
00:04:38,833 --> 00:04:39,916
Jakiś tydzień temu.

35
00:04:40,583 --> 00:04:41,375
Tydzień?

36
00:04:42,250 --> 00:04:44,458
No to została wskrzeszona.

37
00:04:46,166 --> 00:04:52,791
Wiedzieliśmy ich niecałe trzy dni temu.
Żywych. Ją, chłopaka i inną kobietę.

38
00:04:53,750 --> 00:04:54,666
Kobietę?

39
00:04:57,125 --> 00:04:57,958
Moją żonę?

40
00:04:58,958 --> 00:05:01,958
Nie przypominam sobie, jak wyglądała.

41
00:05:06,416 --> 00:05:11,916
Nie znaleźliśmy jej ciała, a kobieta,
której szukacie, przetrwała ten sam atak.

42
00:05:12,708 --> 00:05:13,916
Mogą podróżować razem.

43
00:05:14,416 --> 00:05:17,791
Może pozwolicie, by bracia Crook i Pratt

44
00:05:17,875 --> 00:05:19,958
się do was przyłączyli?

45
00:05:20,458 --> 00:05:24,833
Bez udziału w nagrodzie.
Ta kobieta może wiedzieć coś o jego żonie.

46
00:05:27,625 --> 00:05:30,166
Powiedziała, dokąd zmierzają?

47
00:05:31,208 --> 00:05:31,958
Tak.

48
00:05:32,625 --> 00:05:33,625
Dwieście dolarów.

49
00:05:34,333 --> 00:05:36,250
Za dołączenie do was.

50
00:05:38,083 --> 00:05:38,833
200 dolarów.

51
00:05:41,416 --> 00:05:42,875
Niech będzie.

52
00:05:45,583 --> 00:05:46,500
Dokąd jedziemy?

53
00:05:47,250 --> 00:05:48,250
Do Crook Springs.

54
00:05:49,833 --> 00:05:51,708
To ciężka podróż. Jesteś pewien?

55
00:05:53,708 --> 00:05:55,375
Czego się nie robi z miłości.

56
00:06:12,583 --> 00:06:16,250
Jeśli znajdziesz ją i chłopaka,
dopilnuj, by zginęli.

57
00:06:17,875 --> 00:06:19,166
Nie wiemy, co widzieli.

58
00:06:20,250 --> 00:06:21,541
To bez znaczenia.

59
00:06:23,458 --> 00:06:24,500
Za duże ryzyko.

60
00:06:28,625 --> 00:06:30,125
Trzeba to zakończyć.

61
00:06:31,000 --> 00:06:31,916
Rozumiesz?

62
00:06:35,083 --> 00:06:36,000
Kocham cię.

63
00:06:38,666 --> 00:06:39,500
Idź.

64
00:07:02,375 --> 00:07:07,541
Panie Reed,
proszę. Musimy rozpalić większy ogień.

65
00:07:08,958 --> 00:07:11,375
Dzieci zamarzają.

66
00:07:13,458 --> 00:07:14,583
Nie możemy ryzykować.

67
00:07:15,083 --> 00:07:20,250
Możemy i trzeba to zrobić teraz.
Zamarzamy.

68
00:07:23,541 --> 00:07:24,041
Panie Reed.

69
00:07:26,375 --> 00:07:27,375
Proszę!

70
00:07:34,125 --> 00:07:35,666
Wstań i za mną.

71
00:07:43,416 --> 00:07:44,875
Pozbieramy kamienie.

72
00:07:45,708 --> 00:07:47,041
Im gładsze, tym lepiej.

73
00:07:49,125 --> 00:07:49,958
Małe.

74
00:07:53,458 --> 00:07:54,375
Mniejsze.

75
00:07:58,541 --> 00:07:59,583
Mogę o coś spytać?

76
00:08:03,541 --> 00:08:04,416
Co oznaczają?

77
00:08:04,500 --> 00:08:05,458
Ale co?

78
00:08:05,958 --> 00:08:07,083
Znaki na dłoniach.

79
00:08:12,291 --> 00:08:13,625
Tylu ludzi pan zabił?

80
00:08:14,500 --> 00:08:15,333
Nie.

81
00:08:15,875 --> 00:08:17,875
Gdzie się pan nauczył tak walczyć?

82
00:08:18,708 --> 00:08:19,625
U Szoszonów.

83
00:08:24,625 --> 00:08:25,791
Boi się pan śmierci?

84
00:08:32,208 --> 00:08:33,041
Nie.

85
00:08:34,791 --> 00:08:36,250
Jeśli będzie odpowiednia.

86
00:08:40,250 --> 00:08:41,625
Rozgrzejemy je.

87
00:08:43,041 --> 00:08:45,458
Potem je zakopiemy i się na nich położymy.

88
00:08:45,541 --> 00:08:46,958
Ogrzeją was.

89
00:08:48,625 --> 00:08:50,583
I przestaniesz narzekać.

90
00:08:57,166 --> 00:08:59,083
Te są moje. Pozbieraj sobie.

91
00:09:00,750 --> 00:09:02,333
Dla matki i dziewczyny też.

92
00:09:03,791 --> 00:09:04,625
Idź.

93
00:09:07,708 --> 00:09:08,625
Idę z tobą.

94
00:09:11,250 --> 00:09:12,416
Zbierajmy.

95
00:09:13,958 --> 00:09:15,125
Im gładsze, tym lepiej.

96
00:09:15,208 --> 00:09:16,125
Nie za duże.

97
00:09:25,125 --> 00:09:26,000
Co to?

98
00:09:31,958 --> 00:09:32,875
Lekarstwo.

99
00:09:35,416 --> 00:09:36,291
Na co?

100
00:09:44,500 --> 00:09:47,250
Jego ojciec nawet nie wie
o waszym przyjeździe.

101
00:09:49,083 --> 00:09:50,500
Na pewno jest w Crook Springs?

102
00:09:51,000 --> 00:09:52,000
Tak.

103
00:09:52,500 --> 00:09:54,291
I mu się powodzi.

104
00:09:55,583 --> 00:09:57,333
Ma kopalnię złota pod miastem.

105
00:09:58,208 --> 00:09:59,083
Kopalnię?

106
00:10:00,875 --> 00:10:01,708
Tak.

107
00:10:05,541 --> 00:10:07,125
Do której cię nie zaprosił.

108
00:10:13,708 --> 00:10:17,458
Gdy odszedł, byliśmy bardzo młodzi.
Devin był dzieckiem.

109
00:10:20,250 --> 00:10:26,666
Gdy zobaczy,
na jakiego syna wyrósł, przygarnie go.

110
00:10:30,416 --> 00:10:31,333
Nadzieja matki.

111
00:10:35,625 --> 00:10:37,416
Obecnie mam tylko nadzieję.

112
00:10:39,916 --> 00:10:42,125
Gdybyś też miał dziecko, zrozumiałbyś.

113
00:11:46,500 --> 00:11:47,666
To moje.

114
00:11:49,541 --> 00:11:51,458
Oddawaj mój medalion!

115
00:12:07,750 --> 00:12:09,208
Chcę mój medalion!

116
00:12:10,500 --> 00:12:11,750
Nie jest twój!

117
00:12:12,416 --> 00:12:13,416
Oddawaj!

118
00:12:50,041 --> 00:12:51,166
Od dawna kuleje?

119
00:12:51,250 --> 00:12:54,208
Myślałam, że potykał się na skałach.

120
00:12:56,500 --> 00:12:58,416
Ma kamień w kopycie.

121
00:12:59,333 --> 00:13:00,416
Zejdziecie z konia.

122
00:13:01,541 --> 00:13:03,291
Zobaczymy, czy chłopak da radę iść.

123
00:13:05,166 --> 00:13:06,541
Devin, zbieramy się.

124
00:13:08,541 --> 00:13:09,375
Już.

125
00:13:10,500 --> 00:13:12,291
Zamienimy się końmi.

126
00:13:13,291 --> 00:13:14,125
Dlaczego?

127
00:13:14,208 --> 00:13:15,250
Bo musimy.

128
00:13:15,333 --> 00:13:16,375
Ale dlaczego?

129
00:13:16,916 --> 00:13:17,791
Devin?

130
00:13:18,833 --> 00:13:19,500
Co to jest?

131
00:13:20,125 --> 00:13:21,041
Zraniłeś się?

132
00:13:21,125 --> 00:13:21,958
Nie.

133
00:13:47,000 --> 00:13:47,833
Co robisz?

134
00:13:47,916 --> 00:13:48,625
Zostańcie tu.

135
00:13:49,125 --> 00:13:50,750
Dwa Księżyce, trzymaj go.

136
00:13:53,583 --> 00:13:54,583
Ja to załatwię.

137
00:13:55,750 --> 00:13:56,625
Zgubiłaś się?

138
00:13:59,875 --> 00:14:00,875
Jak masz na imię?

139
00:14:01,791 --> 00:14:02,541
Jesteś ranna?

140
00:14:03,583 --> 00:14:05,083
Chcemy ci pomóc.

141
00:14:14,583 --> 00:14:15,875
Już jesteś bezpieczna.

142
00:14:17,791 --> 00:14:18,625
Tata.

143
00:14:21,541 --> 00:14:22,625
Poszukajmy tatusia.

144
00:14:24,250 --> 00:14:25,583
Nie powinniśmy tam iść.

145
00:14:26,583 --> 00:14:27,541
Nie rozumiem.

146
00:14:27,625 --> 00:14:30,250
To, co tam jest, nikomu się nie przysłuży.

147
00:14:30,333 --> 00:14:31,375
A ona?

148
00:14:32,041 --> 00:14:32,958
Co z nią?

149
00:14:34,250 --> 00:14:36,375
Powiedziała, że tam jest jej rodzina.

150
00:14:36,458 --> 00:14:39,041
Wtedy słyszelibyśmy ich krzyki.

151
00:14:39,541 --> 00:14:41,541
Musimy to sprawdzić.

152
00:14:42,041 --> 00:14:43,208
Zostaw ją.

153
00:14:44,208 --> 00:14:45,041
Nie.

154
00:14:49,875 --> 00:14:50,833
Kto to?

155
00:14:51,583 --> 00:14:52,458
Nowa koleżanka.

156
00:14:53,541 --> 00:14:54,416
Jedzie z nami?

157
00:14:54,500 --> 00:14:56,458
Pomożemy jej odnaleźć rodzinę.

158
00:14:57,375 --> 00:14:58,375
Poznaj Dwa Księżyce.

159
00:14:58,958 --> 00:15:00,291
Pojedzie ze mną.

160
00:15:00,375 --> 00:15:01,500
Zabieramy ją?

161
00:15:01,583 --> 00:15:02,416
Nie.

162
00:15:03,708 --> 00:15:05,083
To kiepski pomysł.

163
00:15:06,083 --> 00:15:08,416
Gdybyś był tu sam,
po prostu byś ją zostawił?

164
00:15:08,916 --> 00:15:10,083
Tak.

165
00:15:13,666 --> 00:15:15,375
Już wiem, na co to lekarstwo.

166
00:16:26,458 --> 00:16:27,375
Znaleźliśmy ją.

167
00:16:28,166 --> 00:16:29,625
Była sama.

168
00:16:39,375 --> 00:16:40,333
Nie zsiadaj.

169
00:16:40,416 --> 00:16:41,041
Proszę pani.

170
00:16:41,541 --> 00:16:43,458
Czy to pani córka?

171
00:16:49,125 --> 00:16:50,458
To pańska córka?

172
00:16:52,083 --> 00:16:53,833
Myślałem, że ją straciliśmy…

173
00:16:54,666 --> 00:16:55,875
Wracaj na koń.

174
00:16:55,958 --> 00:16:56,833
Była sama…

175
00:16:56,916 --> 00:16:57,875
Jak wam dziękować?

176
00:16:57,958 --> 00:17:01,583
Chcieliśmy ją tylko odprowadzić.

177
00:17:03,666 --> 00:17:05,458
Zostańcie. Zjedzcie trochę zupy.

178
00:17:05,541 --> 00:17:07,500
Musimy jechać.

179
00:17:08,333 --> 00:17:09,291
Panie Reed!

180
00:17:10,916 --> 00:17:11,791
Nie ruszaj się!

181
00:17:18,791 --> 00:17:20,250
Spokojnie.

182
00:17:23,750 --> 00:17:24,375
Mamo!

183
00:17:30,458 --> 00:17:31,333
Rzuć broń.

184
00:17:31,833 --> 00:17:32,666
I złaź.

185
00:17:34,875 --> 00:17:35,958
Inaczej zastrzelę chłopaka.

186
00:17:36,041 --> 00:17:37,500
Rzuć broń.

187
00:17:44,958 --> 00:17:45,833
Zastrzel chłopaka.

188
00:17:45,916 --> 00:17:46,625
Nie!

189
00:17:48,750 --> 00:17:51,541
Opuść broń. Powoli.

190
00:17:56,875 --> 00:17:57,875
Powoli.

191
00:18:03,625 --> 00:18:05,000
Rzuć pistolet na ziemię.

192
00:18:06,416 --> 00:18:07,416
Powoli.

193
00:18:09,666 --> 00:18:10,541
Teraz.

194
00:18:13,458 --> 00:18:17,500
Doskonale.
Zejdź z konia i połóż się na brzuchu.

195
00:18:20,583 --> 00:18:21,375
Powoli.

196
00:18:23,083 --> 00:18:25,708
Dobrze. Spokojnie.

197
00:18:32,583 --> 00:18:33,500
Brzuch.

198
00:18:34,916 --> 00:18:35,708
Na ziemię.

199
00:18:37,958 --> 00:18:38,875
Przepraszam.

200
00:18:46,583 --> 00:18:47,916
Dobrze. Powoli.

201
00:18:48,541 --> 00:18:51,500
Całuj glebę. Do końca.

202
00:18:54,333 --> 00:18:55,291
Dobrze.

203
00:18:57,916 --> 00:18:58,958
Jakie to uczucie?

204
00:19:01,083 --> 00:19:01,875
Uciekaj!

205
00:19:07,875 --> 00:19:08,500
Devin!

206
00:19:12,375 --> 00:19:13,208
Mamo!

207
00:19:21,083 --> 00:19:22,916
Oddasz mi te chude?

208
00:19:23,416 --> 00:19:24,833
Świnie to świnie.

209
00:19:24,916 --> 00:19:27,458
Ta w rogu wygląda jak opos.

210
00:19:28,416 --> 00:19:29,250
Jim.

211
00:19:35,166 --> 00:19:37,416
Przed dobiciem targu poproszę o wagę.

212
00:19:41,750 --> 00:19:43,500
Dziki Bill Hickman.

213
00:19:45,458 --> 00:19:47,625
Nie spodziewałem się pana tak szybko.

214
00:19:48,750 --> 00:19:50,666
I to z wiernymi.

215
00:19:52,000 --> 00:19:52,666
Bridger.

216
00:19:58,291 --> 00:20:00,000
Sprowadziłeś grube ryby.

217
00:20:00,500 --> 00:20:06,000
Brat Hickman streścił mi waszą rozmowę.
Pomyślałem, że wpadnę osobiście.

218
00:20:06,541 --> 00:20:09,375
Liczę,
że gubernator zbytnio nie zboczył z trasy.

219
00:20:09,458 --> 00:20:10,875
Podróż byłaby na marne.

220
00:20:12,708 --> 00:20:14,916
Akurat miałem po drodze.

221
00:20:17,833 --> 00:20:22,250
Jeśli czeka gubernator na schodek,
tutaj nikt tak nie robi.

222
00:20:23,208 --> 00:20:24,208
Nawet dla kobiet.

223
00:20:26,916 --> 00:20:28,375
Oceniam okolicę.

224
00:20:29,708 --> 00:20:30,791
Przepiękna.

225
00:20:31,416 --> 00:20:32,291
Głównie płaska.

226
00:20:34,125 --> 00:20:35,291
I cenna.

227
00:20:37,625 --> 00:20:38,541
Na pewno.

228
00:20:43,541 --> 00:20:44,666
To tutaj.

229
00:20:51,625 --> 00:20:55,375
Miejsca jest mało,
więc pokoje mają podwójne zastosowanie.

230
00:21:05,333 --> 00:21:09,625
Powtarzam Cottrelowi,
że skoro i tak dzielimy ściany,

231
00:21:09,708 --> 00:21:13,458
mogłem przynajmniej umieścić
biuro w burdelu.

232
00:21:14,458 --> 00:21:16,708
W Salt Lake City są zabronione.

233
00:21:19,375 --> 00:21:20,708
Nie dziwię się.

234
00:21:21,333 --> 00:21:24,583
Ile to gubernator miał ostatnio żon?
Dwadzieścia dwie?

235
00:21:25,208 --> 00:21:29,208
Dwadzieścia. Prasa lubi przesadzać.

236
00:21:29,291 --> 00:21:33,375
By podżegać tych, którzy źle nam życzą.

237
00:21:34,083 --> 00:21:41,041
Wiele z moich żon to starsze kobiety,
w których widzę bardziej matki niż żony.

238
00:21:41,541 --> 00:21:45,083
Robi się tak dziwnie,
że nawet nasze najlepsze dziewczyny

239
00:21:45,166 --> 00:21:46,416
mogłyby się pogubić.

240
00:21:48,291 --> 00:21:52,958
Słyszałem,
że doszło do zgrzytów w negocjacjach

241
00:21:53,041 --> 00:21:54,833
z bratem Hickmanem.

242
00:21:55,833 --> 00:21:58,958
Nie podoba mi się jego ton.

243
00:22:00,541 --> 00:22:03,916
Sprawia wrażenie,
że chcecie brać, czego nie zaoferowano.

244
00:22:05,166 --> 00:22:08,500
Przepraszam,
jeśli odniósł pan takie wrażenie.

245
00:22:08,583 --> 00:22:11,458
Zapewniam, że nie takie mam intencje.

246
00:22:12,208 --> 00:22:13,500
A jakie, gubernatorze?

247
00:22:18,291 --> 00:22:19,333
Chcę pański fort.

248
00:22:21,250 --> 00:22:22,416
Zapewne.

249
00:22:24,166 --> 00:22:27,958
I jeśli wpadnie w ręce armii,
to będzie wasz koniec.

250
00:22:36,000 --> 00:22:39,375
Co pana tu sprowadziło?

251
00:22:44,916 --> 00:22:45,625
Pragnienie.

252
00:22:46,916 --> 00:22:51,333
Przez blisko tydzień uciekałem przed dwoma
niedźwiedziami i grupą Czarnych Stóp.

253
00:22:53,000 --> 00:22:55,083
Drugiego dnia skończyła mi się woda.

254
00:22:55,750 --> 00:22:58,666
Pod koniec nie miałem nawet
czym się wyszczać.

255
00:22:59,416 --> 00:23:00,958
Wtedy trafiłem tutaj.

256
00:23:02,166 --> 00:23:04,208
Wszędzie wokół rzeka.

257
00:23:05,666 --> 00:23:08,666
Wziąłem to za znak,
że znalazłem swoje miejsce.

258
00:23:11,166 --> 00:23:16,916
W takim razie mnie również przywiodło
tu pragnienie. Z 50 dolarami.

259
00:23:17,000 --> 00:23:19,875
Pragnienie zbliżenia się do Boga.

260
00:23:20,791 --> 00:23:22,041
I obaj tu siedzimy.

261
00:23:23,166 --> 00:23:26,500
W zakurzonym magazynie,
kawałek od burdelu.

262
00:23:27,166 --> 00:23:33,041
Napojeni, a jednak zastanawiający się,
jak nadal pić z tej rzeki.

263
00:23:38,125 --> 00:23:42,291
Przez następne trzy dni
będę załatwiał sprawy

264
00:23:42,375 --> 00:23:45,125
kościoła. Potem dokończymy rozmowę.

265
00:23:45,625 --> 00:23:46,583
Będę tu.

266
00:23:47,333 --> 00:23:48,166
Na dobre i złe.

267
00:23:51,166 --> 00:23:55,541
Proszę przez ten czas pomyśleć
o odpowiedniej cenie.

268
00:23:56,041 --> 00:23:58,250
Która pasowałaby nam obu.

269
00:24:00,416 --> 00:24:02,666
Bardzo przywiązałem się do tego miejsca.

270
00:24:03,166 --> 00:24:07,166
I jestem już za stary,
żeby szukać sobie innego.

271
00:24:08,666 --> 00:24:11,166
Dlatego cena, która mnie zadowoli,

272
00:24:11,250 --> 00:24:13,375
wywoła u pana ostry ból dupy,

273
00:24:13,458 --> 00:24:14,458
gubernatorze.

274
00:24:16,416 --> 00:24:18,333
Nigdy nie bałem się bólu.

275
00:24:20,791 --> 00:24:21,541
Jak pan chce.

276
00:24:22,458 --> 00:24:23,375
Miłego dnia.

277
00:24:24,833 --> 00:24:26,208
Proszę na siebie uważać.

278
00:24:27,291 --> 00:24:29,875
Mamy tu rekordową liczbę napadów.

279
00:24:30,583 --> 00:24:33,791
Bóg mnie strzeże. Nic nam nie będzie.

280
00:24:35,250 --> 00:24:36,083
Sammy?

281
00:24:36,708 --> 00:24:39,125
Chodźmy się napić, póki jeszcze możemy.

282
00:25:03,416 --> 00:25:05,791
Zabraliście nam wszystko. Wypuśćcie nas.

283
00:25:08,375 --> 00:25:09,250
Nie wszystko.

284
00:25:16,375 --> 00:25:17,375
Cześć, wielkoludzie.

285
00:25:27,833 --> 00:25:28,708
Zostaw go.

286
00:25:39,083 --> 00:25:40,166
Wypuść nas!

287
00:25:43,416 --> 00:25:46,416
Siedząc cicho, zyskujemy czas na ucieczkę.

288
00:25:51,833 --> 00:25:53,041
Co z nami zrobią?

289
00:26:23,875 --> 00:26:25,458
Chciał kapitan porozmawiać?

290
00:26:27,958 --> 00:26:29,708
Co wiesz o ataku na polanie?

291
00:26:33,000 --> 00:26:39,041
To, że nasi ludzie zostali
tam zamordowani.

292
00:26:40,166 --> 00:26:41,333
Nie przez Indian.

293
00:26:43,416 --> 00:26:49,083
Jeden z ocalałych twierdzi,
że zrobił to Klan Wilka.

294
00:26:51,208 --> 00:26:52,833
Chodzi o Jacoba Pratta?

295
00:26:54,708 --> 00:26:55,458
Tak.

296
00:26:55,958 --> 00:27:00,125
Mam do niego kilka pytań w związku
z tamtymi wydarzeniami.

297
00:27:02,875 --> 00:27:06,500
Przykro mi,
ale wyruszył na poszukiwania uprowadzonej

298
00:27:06,583 --> 00:27:08,000
żony, siostry Abish.

299
00:27:09,125 --> 00:27:11,625
Słyszeliśmy,
że w ataku brali udział biali.

300
00:27:12,291 --> 00:27:14,125
A wy jesteście bardzo biali.

301
00:27:18,916 --> 00:27:21,166
Dlatego liczę,
że pan Pratt jest już w stanie

302
00:27:21,250 --> 00:27:22,833
podać nam kilka szczegółów.

303
00:27:25,125 --> 00:27:31,208
Ruszył w drugą stronę.
Jeśli chcecie to sprawdzić,

304
00:27:31,291 --> 00:27:34,291
jedziemy do Cedar Falls.

305
00:27:35,875 --> 00:27:42,541
Podobno to tam kryje się Klan Wilka.
A skoro za napad odpowiada Czerwone Pióro,

306
00:27:42,625 --> 00:27:44,708
warto zacząć właśnie tam.

307
00:27:46,625 --> 00:27:52,958
Gdyby zależało panu na ochronie
swoich ludzi, już by pan tam był.

308
00:27:53,041 --> 00:27:57,833
Zamiast szukać zaczepki
ze mną i moim oddziałem.

309
00:27:59,666 --> 00:28:02,000
Nie jesteście organizacją wojskową.

310
00:28:03,083 --> 00:28:04,541
Tylko tłumem Mormonów.

311
00:28:06,125 --> 00:28:09,416
Jeśli znajdę dowód,
że braliście w tym udział,

312
00:28:09,500 --> 00:28:12,500
rząd podda testowi waszą tak zwaną armię.

313
00:28:14,958 --> 00:28:15,875
Dobrego dnia.

314
00:28:17,291 --> 00:28:18,208
Jedziemy.

315
00:28:29,916 --> 00:28:32,166
To o Czerwonym Piórze może być prawdą.

316
00:28:33,750 --> 00:28:36,166
Wyślij zwiadowców do Cedar Falls.

317
00:28:37,250 --> 00:28:39,875
Zobaczymy, czy go tam znajdą.

318
00:29:17,875 --> 00:29:18,875
Jak masz na imię?

319
00:29:21,166 --> 00:29:22,625
Spotkaliśmy się już?

320
00:29:27,416 --> 00:29:28,541
Wielkoludzie.

321
00:29:29,625 --> 00:29:30,458
A ty?

322
00:29:48,708 --> 00:29:50,166
Jak ma na imię mamusia?

323
00:29:50,666 --> 00:29:51,625
Rozwiąż nas.

324
00:29:52,875 --> 00:29:54,416
Chcesz forsy, jedzenia?

325
00:29:55,583 --> 00:29:56,875
Jak ma na imię?

326
00:29:57,625 --> 00:29:58,458
Sara.

327
00:30:09,125 --> 00:30:10,583
Damy ci, co tylko chcesz.

328
00:30:13,375 --> 00:30:14,291
Czego chcesz?

329
00:30:18,208 --> 00:30:19,958
Zrobisz to dla nas, Saro?

330
00:30:21,875 --> 00:30:22,958
Dasz nam wszystko?

331
00:30:25,833 --> 00:30:26,666
Tak.

332
00:30:30,333 --> 00:30:30,958
Mamo.

333
00:30:31,458 --> 00:30:32,541
Czego chcecie?

334
00:30:33,041 --> 00:30:33,666
Powiedz.

335
00:30:35,250 --> 00:30:36,083
Mamo!

336
00:30:36,583 --> 00:30:37,458
Nie sądzę.

337
00:30:37,541 --> 00:30:38,458
Puść ją.

338
00:30:39,916 --> 00:30:40,750
Mamo!

339
00:30:44,750 --> 00:30:45,458
Nie dotykaj go!

340
00:30:49,958 --> 00:30:50,750
Puść ją!

341
00:31:19,958 --> 00:31:24,958
Za wzgórzem? Za drugim? Czerwone Pióro?

342
00:31:27,500 --> 00:31:29,125
Poczekajmy, aż słońce zajdzie.

343
00:33:00,625 --> 00:33:01,541
Ocknął się?

344
00:33:03,166 --> 00:33:04,000
Nie.

345
00:33:21,375 --> 00:33:23,250
Zbieramy się!

346
00:33:24,333 --> 00:33:25,458
Nadjeżdża armia!

347
00:33:26,750 --> 00:33:27,666
Co się dzieje?

348
00:33:50,583 --> 00:33:52,333
Zrób coś ze swoim Mormonem.

349
00:33:54,083 --> 00:33:55,000
Jest ranny.

350
00:33:56,291 --> 00:33:57,041
Źle z nim.

351
00:33:57,541 --> 00:33:58,375
Ze mną też.

352
00:33:59,750 --> 00:34:03,500
Od początku ciągle śpiewa to samo gówno.

353
00:34:05,208 --> 00:34:06,291
Wystarczy!

354
00:34:09,958 --> 00:34:12,125
Daję Abish znać, że po nią jadę.

355
00:34:13,791 --> 00:34:18,583
Miło z twojej strony,
ale na Boga, zlituj się nad resztą z nas.

356
00:34:21,250 --> 00:34:23,958
Nie lubią hymnów. Ja owszem.

357
00:34:24,750 --> 00:34:29,250
Jeśli dorwał ją Klan Wilka,
już niczego nie posłucha.

358
00:34:30,208 --> 00:34:31,750
Nie musisz mu o tym przypominać.

359
00:34:31,833 --> 00:34:32,666
Tylko mówię.

360
00:34:33,166 --> 00:34:36,750
Czerwone Pióro gwałci i
torturuje białe kobiety.

361
00:34:37,541 --> 00:34:43,000
Na okrągło… Jak ta jego jebana piosenka.

362
00:34:44,500 --> 00:34:48,958
Jeśli się zamkniesz,
może usłyszysz jej krzyk.

363
00:35:23,416 --> 00:35:24,250
Mamo?

364
00:35:29,958 --> 00:35:30,875
Głowa mnie boli.

365
00:35:32,083 --> 00:35:34,333
Myśl, jak uwolnić ręce.

366
00:35:40,333 --> 00:35:41,958
Chyba nie dam rady.

367
00:35:47,458 --> 00:35:51,375
Co lubiłeś robić w domu,
zanim tu trafiłeś?

368
00:35:53,125 --> 00:35:54,250
Wędkować?

369
00:35:55,875 --> 00:35:57,083
Nigdy nie próbowałem.

370
00:35:57,166 --> 00:35:58,000
Nie?

371
00:35:59,333 --> 00:36:00,250
Dlaczego?

372
00:36:00,791 --> 00:36:02,708
W okolicy nie było gdzie.

373
00:36:21,875 --> 00:36:24,083
Obiecuję ci, że się stąd wydostaniemy.

374
00:36:24,583 --> 00:36:28,666
I nauczę cię wędkować.
Ale ty też musisz mi coś obiecać.

375
00:36:30,333 --> 00:36:31,583
Że będziesz silny.

376
00:36:32,958 --> 00:36:33,875
Jak twoja matka.

377
00:36:36,666 --> 00:36:37,500
Mamo!

378
00:36:40,583 --> 00:36:41,208
Zostaw ją!

379
00:36:42,458 --> 00:36:43,291
Myśl o czymś innym.

380
00:36:43,791 --> 00:36:44,916
Oliverze Twiście.

381
00:36:46,208 --> 00:36:47,375
Puść ją!

382
00:36:48,916 --> 00:36:50,333
Zostaw ją!

383
00:36:53,958 --> 00:36:57,708
W dniu dziewiątych urodzin Oliver
Twist był bladym, chudym dzieckiem…

384
00:36:58,958 --> 00:37:04,916
W dniu dziewiątych urodzin Oliver
Twist był bladym, chudym dzieckiem.

385
00:37:05,500 --> 00:37:07,625
Dość niepozornego wzrostu…

386
00:38:52,291 --> 00:38:53,291
Chciałem powiedzieć…

387
00:38:53,375 --> 00:38:54,208
Nie.

388
00:38:55,208 --> 00:38:58,041
Doceniam chęci,
ale nie potrzebuję litości.

389
00:39:02,291 --> 00:39:04,333
Ludzie braliby mnie wtedy za słabą.

390
00:39:05,458 --> 00:39:06,791
Oni popełnili ten błąd.

391
00:39:12,750 --> 00:39:15,541
Myliłam się. Nie powinniśmy jej pomagać.

392
00:39:23,666 --> 00:39:30,375
Do tej pory robiłam wszystko,
by chronić syna. Dziś o tym zapomniałam.

393
00:39:32,500 --> 00:39:34,916
O jedynym, co naprawdę się liczy.

394
00:41:52,291 --> 00:41:56,833
Nosisz barwy wojenne. Dlaczego?

395
00:41:58,208 --> 00:41:59,250
Rozejrzyj się.

396
00:42:00,416 --> 00:42:02,750
Nie widzę żadnej wojny.

397
00:42:03,333 --> 00:42:04,333
Żadnej.

398
00:42:05,791 --> 00:42:06,958
Bo wolisz być ślepa.

399
00:42:07,875 --> 00:42:09,666
I ślepa umrzesz.

400
00:42:11,916 --> 00:42:16,750
Czego tu szukasz, Czerwone Pióro?

401
00:42:17,500 --> 00:42:19,250
Schronienia.

402
00:42:20,291 --> 00:42:22,250
Polują na ciebie.

403
00:42:22,333 --> 00:42:25,541
I teraz zaczną na nas.

404
00:42:27,250 --> 00:42:29,208
Twoi wrogowie są moimi wrogami.

405
00:42:29,791 --> 00:42:33,458
Twoim wrogiem są wszyscy.

406
00:42:34,041 --> 00:42:36,958
Jest ich zbyt wielu.

407
00:42:38,333 --> 00:42:42,416
Nie sprowadzę wojny na własnego syna.

408
00:42:55,250 --> 00:42:57,833
Kapitanie. Turner wrócił. Jest w szpitalu.

409
00:42:58,833 --> 00:42:59,500
Sam?

410
00:43:00,000 --> 00:43:01,500
Podobno reszta zginęła.

411
00:43:03,833 --> 00:43:04,958
Wiesz, co się stało?

412
00:43:05,041 --> 00:43:07,125
To najpewniej Czerwone Pióro.

413
00:43:09,041 --> 00:43:09,916
Szlag.

414
00:43:18,958 --> 00:43:20,166
Co się stało?

415
00:43:22,875 --> 00:43:23,875
Co się stało?!

416
00:43:24,583 --> 00:43:27,750
Klan Wilka. Zaskoczyli nas.

417
00:43:32,791 --> 00:43:35,416
-Później kilku mnie minęło.
-Kogo widziałeś?

418
00:43:36,416 --> 00:43:37,958
Był tam Czerwone Pióro.

419
00:43:38,458 --> 00:43:39,750
W którą stronę jechał?

420
00:43:40,250 --> 00:43:42,458
Południowy zachód. Na wzgórza.

421
00:43:42,541 --> 00:43:44,708
Brawo. Dbaj o niego, doktorze.

422
00:43:45,208 --> 00:43:46,666
Zimowy Ptak ma tam obóz.

423
00:43:48,958 --> 00:43:54,000
Pojedziesz ze zwiadowcami do Szoszonów.
Jeśli będzie tam Czerwone Pióro,

424
00:43:54,083 --> 00:43:55,666
nie może was zobaczyć.

425
00:44:04,125 --> 00:44:06,833
Im dłużej próbuję zrozumieć to miejsce…

426
00:44:09,583 --> 00:44:11,458
Tym bardziej się w nim zatracam.

427
00:44:17,583 --> 00:44:21,458
Czuję, że oddala się ono od wszystkiego,
co jestem w stanie pojąć.

428
00:44:26,166 --> 00:44:29,458
Pokój i niewinność przegrywają
z nienawiścią i strachem.

429
00:44:32,875 --> 00:44:36,625
Pokój… jest kurczącą się mniejszością.

430
00:44:40,750 --> 00:44:43,125
Niewielu odczuwa tutaj współczucie.

431
00:44:49,750 --> 00:44:51,625
Delikatność stwardniała…

432
00:44:54,791 --> 00:44:57,375
I pozostanie,
chyba już na zawsze, w zaniku.

433
00:45:03,166 --> 00:45:08,916
Przytłacza mnie głęboki ból z powodu
wszechobecnego braku miłości.

434
00:45:12,625 --> 00:45:14,875
Tak niewielu słyszało tu o łasce.

435
00:45:21,000 --> 00:45:23,083
Pozostała tylko brutalność.

436
00:45:26,958 --> 00:45:30,541
Bawisz się tą szmatą,
jak Lucas swoim fiutem.

437
00:45:31,583 --> 00:45:32,875
Należała do jego żony.

438
00:45:34,958 --> 00:45:35,833
Serio?

439
00:45:38,416 --> 00:45:40,125
Dasz potrzymać?

440
00:45:41,375 --> 00:45:42,333
Użyję wyobraźni.

441
00:45:44,125 --> 00:45:46,250
Proszę go nie słuchać. Nie zaznał miłości.

442
00:45:46,333 --> 00:45:47,208
Że co?

443
00:45:49,041 --> 00:45:50,041
Nie znasz miłości.

444
00:45:52,166 --> 00:45:52,833
Tilly.

445
00:45:54,541 --> 00:45:55,750
I co z tym zrobisz?

446
00:45:58,833 --> 00:45:59,708
Tilly.

447
00:46:00,250 --> 00:46:01,833
Co zrobisz?

448
00:46:03,125 --> 00:46:04,125
Cipa jebana.

449
00:46:05,791 --> 00:46:06,541
Zwijajmy się.

450
00:46:09,000 --> 00:46:10,666
Nie ty tu rządzisz, Mormonie.

451
00:46:24,166 --> 00:46:25,541
Czas wrócić na szlak.

452
00:46:27,333 --> 00:46:29,000
Owszem. Ale nie twój.

453
00:46:33,000 --> 00:46:34,916
Inaczej nigdy jej nie znajdziemy.

454
00:46:38,166 --> 00:46:39,000
Tilly.

455
00:46:39,083 --> 00:46:40,375
W drogę.

456
00:46:54,875 --> 00:46:56,666
Dobry z ciebie człowiek, Pratt.

