1
00:00:13,555 --> 00:00:15,849
NETFLIX — SERIAL ORYGINALNY

2
00:00:51,050 --> 00:00:53,970
PRZEDSTAWIONE POSTACI, ORGANIZACJE
ORAZ WYDARZENIA SĄ FIKCYJNE

3
00:00:56,639 --> 00:00:57,849
Kim pani jest?

4
00:00:58,683 --> 00:01:00,852
Pytam, kim pani jest.

5
00:01:02,562 --> 00:01:03,730
Jest pani niemową?

6
00:01:04,230 --> 00:01:07,817
Dlaczego ukrywacie się
w piwniczce kapitana Ri?

7
00:01:07,901 --> 00:01:09,152
Wystarczy.

8
00:01:09,694 --> 00:01:12,781
Nawet niemowy odezwą się w Ministerstwie
Bezpieczeństwa Publicznego.

9
00:01:16,534 --> 00:01:17,869
- Rety.
- Co to za dźwięk?

10
00:01:18,411 --> 00:01:19,496
Co takiego?

11
00:01:21,206 --> 00:01:22,373
- Z drogi.
- Co to?

12
00:01:25,335 --> 00:01:27,462
- Czy to numer 729?
- Naprawdę?

13
00:01:27,545 --> 00:01:29,005
- Kto przyjechał?
- Ten pojazd...

14
00:01:56,241 --> 00:01:58,785
Co wyprawiacie z moją narzeczoną?

15
00:01:59,369 --> 00:02:01,454
- Narzeczoną?
- Co takiego?

16
00:02:02,122 --> 00:02:03,706
Coście powiedzieli?

17
00:02:03,790 --> 00:02:06,793
Byłoby dobrze,
gdybyście odłożyli broń, którą celujecie

18
00:02:06,876 --> 00:02:07,794
w moją narzeczoną.

19
00:02:14,676 --> 00:02:15,927
Nie wiedziałem o niej.

20
00:02:34,737 --> 00:02:35,822
Wybaczcie.

21
00:02:38,658 --> 00:02:40,869
Więc jesteście jego narzeczoną...

22
00:02:41,786 --> 00:02:42,787
Z Pjongjangu?

23
00:02:46,374 --> 00:02:49,127
Postępujemy zgodnie z zasadami,
więc współpracujcie.

24
00:02:49,794 --> 00:02:51,171
Będzie nam potrzebna

25
00:02:51,921 --> 00:02:54,424
karta mieszkańca Pjongjangu
i wstępu do pogranicza.

26
00:03:08,855 --> 00:03:10,273
Nic się nie stanie?

27
00:03:10,607 --> 00:03:12,525
Jeżeli kapitan Ri zdąży wrócić,

28
00:03:13,568 --> 00:03:15,278
to da radę rozwiązać sprawę.

29
00:03:15,862 --> 00:03:18,323
Ten niezdara miałby ją rozwiązać?

30
00:03:19,032 --> 00:03:21,451
Dobrze by było,
gdyby nie wyjawił całej prawdy.

31
00:03:21,534 --> 00:03:23,453
Karta mieszańca i wstępu.

32
00:03:24,787 --> 00:03:26,080
Nie macie tych kart?

33
00:03:27,498 --> 00:03:28,708
Obywatelu komandorze.

34
00:03:30,084 --> 00:03:31,169
Moja narzeczona...

35
00:03:36,007 --> 00:03:37,175
Pochodzi z Południa.

36
00:03:38,593 --> 00:03:39,510
Z Korei Południowej?

37
00:03:42,764 --> 00:03:43,765
Czy on zwariował?

38
00:03:44,349 --> 00:03:45,642
O czym wy mówicie?

39
00:03:46,643 --> 00:03:48,269
Należy do 11 Dywizji.

40
00:03:49,604 --> 00:03:51,481
- Do 11 Dywizji?
- Do 11 Dywizji?

41
00:03:52,440 --> 00:03:54,567
- Poważnie?
- Rety.

42
00:03:54,651 --> 00:03:58,738
Czyli zdobyła medal od Partii Pracy Korei?

43
00:03:59,697 --> 00:04:03,534
Ciekawe jaką misję
musiała wykonać na Południu?

44
00:04:05,995 --> 00:04:07,163
Jak dobrze wiecie,

45
00:04:07,664 --> 00:04:10,833
informacje o osobach
z 11 Dywizji są ściśle tajne,

46
00:04:11,417 --> 00:04:13,586
więc nie mogę nic zdradzić.

47
00:04:13,670 --> 00:04:17,799
Martwi mnie,
że kapitan Ri to taki lojalista.

48
00:04:19,133 --> 00:04:21,552
Nie skłamie, choćby mu nożem grozili.

49
00:04:21,636 --> 00:04:24,472
- Jest zbyt uczciwy.
- No właśnie.

50
00:04:24,555 --> 00:04:27,850
A przecież czasem trzeba skłamać.

51
00:04:28,351 --> 00:04:30,603
Narzeczona dopiero niedawno wróciła

52
00:04:30,687 --> 00:04:33,231
i źle się czuje wśród tłumu.

53
00:04:33,815 --> 00:04:35,692
Możemy wrócić do środka?

54
00:04:35,775 --> 00:04:36,943
Czyli wy dwoje

55
00:04:37,735 --> 00:04:39,654
spędzicie noc pod jednym dachem?

56
00:04:41,698 --> 00:04:42,949
Jest wyczerpana.

57
00:04:45,493 --> 00:04:46,536
- Och!
- No proszę.

58
00:04:46,619 --> 00:04:48,246
- A to ci.
- Coś takiego?

59
00:04:49,205 --> 00:04:52,166
- Przecież są zaręczeni.
- Wiem, ale...

60
00:05:02,093 --> 00:05:04,971
{\an8}ODCINEK 3

61
00:05:17,525 --> 00:05:19,277
{\an8}Już nikt nie patrzy.

62
00:05:20,945 --> 00:05:24,324
{\an8}Tak mnie pan nagle nazwał narzeczoną,

63
00:05:24,407 --> 00:05:26,242
{\an8}chyba za bardzo się wczułam.

64
00:05:28,619 --> 00:05:29,787
{\an8}Nie miałem wyboru.

65
00:05:31,497 --> 00:05:32,457
Rozumiem.

66
00:05:33,166 --> 00:05:35,668
Nieźle wyszło jak na improwizację.

67
00:05:35,752 --> 00:05:38,880
Te wszystkie kobiety
wydawały się bardzo zaskoczone.

68
00:05:38,963 --> 00:05:41,132
Pewnie myślały, że słodko wyglądamy i...

69
00:05:44,177 --> 00:05:46,095
A czym jest ta cała 11 Dywizja?

70
00:05:48,306 --> 00:05:51,851
Dlaczego tak nagle umilkli,
kiedy wspomniał pan

71
00:05:51,934 --> 00:05:53,478
o tej 11 Dywizji?

72
00:05:54,103 --> 00:05:55,563
To jakaś potężna organizacja?

73
00:05:59,233 --> 00:06:01,486
Proszę się napić i uspokoić.

74
00:06:06,616 --> 00:06:08,367
Czasem dochodzi do kontroli domów,

75
00:06:08,493 --> 00:06:11,412
ale przepraszam,
bo nie spodziewałem się jej dzisiaj.

76
00:06:11,996 --> 00:06:15,458
Pan też musiał być mocno zaskoczony.

77
00:06:16,125 --> 00:06:19,253
Ale w porę pan wrócił, więc nie szkodzi.

78
00:06:21,839 --> 00:06:22,965
Nie zranili pani?

79
00:06:24,175 --> 00:06:25,468
Nic pani nie jest?

80
00:06:33,434 --> 00:06:34,435
Nic mi nie jest.

81
00:06:37,522 --> 00:06:38,523
Ta 11 Dywizja...

82
00:06:39,565 --> 00:06:41,025
Właśnie, co to?

83
00:06:41,109 --> 00:06:44,320
Zajmuje się agentami pracującymi
na Południu oraz ich rodzinami.

84
00:06:45,029 --> 00:06:46,114
Agentami?

85
00:06:46,823 --> 00:06:48,366
Znaczy szpiegami?

86
00:06:48,449 --> 00:06:50,993
Informacje o nich są ściśle tajne.

87
00:06:51,160 --> 00:06:52,245
Stąd mój pomysł.

88
00:06:52,328 --> 00:06:56,040
Ale jak pan mógł im powiedzieć,
że jestem szpiegiem?

89
00:06:56,124 --> 00:06:59,836
A jak inaczej wyjaśnić
pani wygląd i styl wypowiedzi?

90
00:07:00,378 --> 00:07:02,797
No dobrze, tylko co dalej?

91
00:07:03,756 --> 00:07:05,424
Jak się dowiedzą prawdy?

92
00:07:06,008 --> 00:07:08,302
Jutro pani wyjeżdża,

93
00:07:09,137 --> 00:07:11,013
więc wystarczy nam jeden dzień.

94
00:07:12,390 --> 00:07:13,933
Ale nie chcę być szpiegiem.

95
00:07:16,144 --> 00:07:19,313
Kapitanie Ri, jest pan w domu?

96
00:07:19,814 --> 00:07:20,898
Kapitanie Ri.

97
00:07:21,649 --> 00:07:23,860
- Może nie wrócił.
- Gdzie tam.

98
00:07:23,943 --> 00:07:26,237
Jest w środku z tą całą narzeczoną.

99
00:07:26,320 --> 00:07:27,947
- We dwoje.
- Myśli pan,

100
00:07:28,030 --> 00:07:29,574
że możemy im nie otworzyć?

101
00:07:31,117 --> 00:07:32,410
Kapitanie Ri!

102
00:07:37,248 --> 00:07:40,334
Przepraszamy za tak późną wizytę.

103
00:07:41,169 --> 00:07:42,545
Nie szkodzi. Co was sprowadza?

104
00:07:42,628 --> 00:07:44,714
Pewnie po powrocie do domu

105
00:07:44,797 --> 00:07:46,299
nie ma pan nic do jedzenia.

106
00:07:46,883 --> 00:07:49,635
Powinnam była już wcześniej przyjść.

107
00:07:49,719 --> 00:07:51,012
Przepraszam, że tak późno.

108
00:07:51,804 --> 00:07:53,139
Nie szkodzi.

109
00:07:53,681 --> 00:07:56,851
Niech pan nie odmawia.
Sama zrobiłam to wino kasztanowe.

110
00:07:57,226 --> 00:07:59,061
To placki ziemniaczane.

111
00:07:59,937 --> 00:08:03,065
Mamy też kukurydzę, wciąż ciepłą.

112
00:08:05,776 --> 00:08:09,405
Co nam strzeliło do głowy,
przecież on sam tego nie wniesie.

113
00:08:10,698 --> 00:08:13,868
Może wejdziemy do środka i pomożemy?

114
00:08:13,951 --> 00:08:14,869
- Co nie?
- Zaraz.

115
00:08:15,912 --> 00:08:16,996
Poradzę sobie sam.

116
00:08:17,997 --> 00:08:19,290
Chyba jednak nie sam.

117
00:08:32,595 --> 00:08:34,764
Słyszałyśmy o pani.

118
00:08:35,598 --> 00:08:37,141
Jest pani narzeczoną kapitana?

119
00:08:39,227 --> 00:08:40,061
Tak.

120
00:08:41,270 --> 00:08:42,188
Miło panią poznać.

121
00:08:44,023 --> 00:08:46,442
- Wzajemnie.
- Podobno z 11 Dywizji.

122
00:08:46,859 --> 00:08:49,320
Jakie misje i gdzie?

123
00:08:49,904 --> 00:08:52,073
Nie mogę tego zdradzić.

124
00:08:53,157 --> 00:08:56,702
Nic o misjach ani nic o tym, gdzie byłam.

125
00:08:58,287 --> 00:09:00,915
Wszystko musi pozostać ściśle...

126
00:09:01,832 --> 00:09:03,501
tajne.

127
00:09:05,253 --> 00:09:06,420
Z pewnością rozumiecie.

128
00:09:09,298 --> 00:09:12,218
Ach, no oczywiście, że tak.

129
00:09:12,593 --> 00:09:14,679
Tak głupio pytam.

130
00:09:16,514 --> 00:09:17,682
Dobranoc.

131
00:09:18,933 --> 00:09:20,977
- Dobranoc.
- Miło było poznać.

132
00:09:31,487 --> 00:09:33,364
Nie jest taka ładna.

133
00:09:35,366 --> 00:09:37,118
Pewnie małżeństwo aranżowane.

134
00:09:38,160 --> 00:09:42,248
Przecież kapitan Ri wygląda tak,
jakby nic do niej nie czuł.

135
00:09:42,873 --> 00:09:45,876
- Chyba tak jest, co nie?
- Przecież widziałyście ich.

136
00:09:46,460 --> 00:09:50,047
Kapitan Ri wydawał się
zdenerwowany, kiedy stała obok.

137
00:09:50,548 --> 00:09:51,841
Pewnie jej nie znosi.

138
00:09:52,049 --> 00:09:54,635
A widziałyście jej włosy?

139
00:09:55,052 --> 00:09:56,554
Zupełnie rozczochrane.

140
00:09:57,680 --> 00:09:59,599
- Co one...
- Jakby była duchem.

141
00:10:00,266 --> 00:10:01,892
Szkoda mi kapitana Ri.

142
00:10:02,393 --> 00:10:05,563
Następnym razem
poszukajmy u niej lisiego ogona.

143
00:10:12,403 --> 00:10:13,321
Super.

144
00:10:14,905 --> 00:10:16,616
Pańska narzeczona to szpieg.

145
00:10:17,199 --> 00:10:18,200
Wszystko super.

146
00:10:20,202 --> 00:10:21,746
Ale co teraz?

147
00:10:22,204 --> 00:10:23,331
Z czym?

148
00:10:23,414 --> 00:10:26,500
Będą o mnie pytać, jak już wyjadę.

149
00:10:27,209 --> 00:10:29,337
Szczególnie ta z okrągłymi oczami.

150
00:10:29,837 --> 00:10:31,422
„Dlaczego zerwaliście?”

151
00:10:32,006 --> 00:10:33,049
Nie będą pytać.

152
00:10:33,924 --> 00:10:36,260
Będą i nie będą dawać panu spokoju.

153
00:10:36,344 --> 00:10:38,804
Będą plotkować całymi dniami.

154
00:10:39,680 --> 00:10:42,433
Nikt mnie ot tak
nie pyta o życie osobiste.

155
00:10:42,516 --> 00:10:43,684
Ale będą.

156
00:10:43,768 --> 00:10:45,144
Widziałam przed chwilą,

157
00:10:45,728 --> 00:10:49,023
że nie może pan przed nimi
zgrywać twardziela z niskim głosem.

158
00:10:49,106 --> 00:10:51,567
Wpadły tu tak nagle,
bo mają pana za pośmiewisko.

159
00:10:52,360 --> 00:10:54,028
Myślą, że można panem pomiatać.

160
00:10:55,029 --> 00:10:57,239
Co takiego? Ja przecież...

161
00:10:57,323 --> 00:10:58,240
Panie Ri.

162
00:10:59,700 --> 00:11:00,993
Co jest najważniejsze,

163
00:11:01,744 --> 00:11:03,663
gdy rozmowa schodzi na związki?

164
00:11:03,746 --> 00:11:06,582
„Dlaczego zerwali? Kto rzucił kogo?”

165
00:11:06,707 --> 00:11:08,626
Te pytania są najważniejsze.

166
00:11:08,709 --> 00:11:10,378
Co chce pani powiedzieć?

167
00:11:11,212 --> 00:11:13,756
Wszyscy pewnie i tak się domyślą,

168
00:11:14,590 --> 00:11:15,841
ale niech pan to usłyszy.

169
00:11:15,925 --> 00:11:18,052
Jak będą pytać, kto z kim zerwał...

170
00:11:18,677 --> 00:11:19,678
to ja pana rzuciłam.

171
00:11:21,806 --> 00:11:24,892
Nie widzę różnicy, ale dobrze.

172
00:11:28,521 --> 00:11:29,897
A rzuciłam pana, bo...

173
00:11:31,273 --> 00:11:33,359
Mieliśmy różne charaktery.

174
00:11:34,527 --> 00:11:36,237
- Dobrze.
- A jak wyjadę, to pół roku

175
00:11:36,320 --> 00:11:38,781
nie będzie się pan z nikim spotykał.

176
00:11:38,864 --> 00:11:41,742
Taki czas na żałowanie,
że z panem zerwałam, dobrze?

177
00:11:44,578 --> 00:11:47,581
Właśnie tak. Niech pan tak wzdycha.

178
00:11:47,665 --> 00:11:49,291
Mało je i się nie uśmiecha.

179
00:11:49,375 --> 00:11:52,461
Będzie pan taką chodzącą mizerotą.

180
00:11:52,545 --> 00:11:56,507
„Tak mu było z nią dobrze,
ale ona go rzuciła”.

181
00:11:56,590 --> 00:11:57,842
Będzie po panu widać.

182
00:12:00,553 --> 00:12:01,679
Śmieszy to pana?

183
00:12:02,596 --> 00:12:03,597
Nie zgadza się pan?

184
00:12:05,850 --> 00:12:07,935
- Może zostanę.
- Umowa stoi.

185
00:12:12,148 --> 00:12:14,817
Boi się pan, że mogę zostać.

186
00:12:16,610 --> 00:12:18,362
- Niech pani odpocznie.
- Idzie pan?

187
00:12:19,071 --> 00:12:22,908
A jak znowu ktoś tu wparuje,
bo przecież do pana wolno każdemu?

188
00:12:22,992 --> 00:12:26,120
Co mam wtedy zrobić?
Niech pan tu zostanie.

189
00:12:26,704 --> 00:12:29,248
Zajmę pana łóżko. A pan w salonie.

190
00:12:31,834 --> 00:12:32,668
Boże.

191
00:12:34,420 --> 00:12:36,422
Po prostu wspaniale.

192
00:12:37,006 --> 00:12:38,132
Boże mój.

193
00:12:39,091 --> 00:12:40,801
Ale twarda podłoga.

194
00:12:41,427 --> 00:12:43,554
Całe życie traktują mnie jak księżniczkę,

195
00:12:43,637 --> 00:12:45,097
więc to nowe doświadczenie.

196
00:12:45,848 --> 00:12:47,433
Dziękuję bardzo.

197
00:12:48,309 --> 00:12:50,394
Wystarczy tego gadania, proszę spać.

198
00:12:50,895 --> 00:12:52,605
Chciałabym usnąć,

199
00:12:53,606 --> 00:12:55,774
ale jak słychać nie mogę.

200
00:12:56,484 --> 00:12:58,486
Przecież dosłownie spadłam z nieba

201
00:12:59,528 --> 00:13:01,030
i wylądowałam w Korei Północnej.

202
00:13:01,614 --> 00:13:05,075
Dwa razy o mało co mnie nie zastrzelili.

203
00:13:05,701 --> 00:13:07,536
A dzisiaj się zaręczyłam.

204
00:13:09,163 --> 00:13:11,749
Jestem zbyt spięta, żeby usnąć.

205
00:13:19,006 --> 00:13:21,926
A czy był pan w Szwajcarii?

206
00:13:22,968 --> 00:13:25,721
Nie chciałabym być wścibska,

207
00:13:25,804 --> 00:13:27,973
ale przypadkiem przejrzałam pana książki.

208
00:13:28,057 --> 00:13:30,434
Książki człowieka

209
00:13:30,518 --> 00:13:33,521
zazwyczaj dużo mówią o jego osobowości,

210
00:13:33,604 --> 00:13:35,689
jego charakterze, gustach i tak dalej.

211
00:13:35,773 --> 00:13:40,986
Ale muszę przyznać, że ma pan
dużo książek o smutnych rzeczach.

212
00:13:43,197 --> 00:13:44,198
No i...

213
00:13:45,783 --> 00:13:48,410
znalazłam też coś, co do pana nie pasuje.

214
00:13:49,411 --> 00:13:50,704
Nuty na pianino.

215
00:13:51,789 --> 00:13:53,541
I broszurę z koncertu.

216
00:13:54,667 --> 00:13:56,210
I co tam było?

217
00:13:56,669 --> 00:13:58,254
Bazylejska Akademia Muzyczna?

218
00:13:58,337 --> 00:14:01,173
FORMULARZ ZGŁOSZENIOWY

219
00:14:15,646 --> 00:14:17,064
FORMULARZ ZGŁOSZENIOWY

220
00:14:26,115 --> 00:14:29,743
Sama też całkiem nieźle gram na pianinie.

221
00:14:30,327 --> 00:14:33,163
Nie potrzebuję nut,
żeby zagrać „Dla Elizy”.

222
00:14:35,374 --> 00:14:37,585
Też pan gra na pianinie?

223
00:14:43,841 --> 00:14:44,884
A może

224
00:14:45,384 --> 00:14:47,720
ma pan dziewczynę, która gra na pianinie?

225
00:14:51,515 --> 00:14:52,474
Co jest?

226
00:14:53,309 --> 00:14:54,476
Może ma dziewczynę.

227
00:15:07,323 --> 00:15:09,366
AIR KORYO

228
00:15:16,206 --> 00:15:18,918
PJONGJANG

229
00:15:26,342 --> 00:15:27,927
PORT LOTNICZY PJONGJANG-SUNAN

230
00:15:28,052 --> 00:15:32,264
PRZYLOTY MIĘDZYNARODOWE

231
00:15:48,572 --> 00:15:50,908
Koreanki z Północy są przepiękne.

232
00:15:50,991 --> 00:15:52,493
Proszę uważać, co pan mówi.

233
00:15:53,077 --> 00:15:54,453
A jak ktoś się dowie?

234
00:15:54,536 --> 00:15:56,872
Panie Cheon, renegocjujmy kontrakt.

235
00:15:56,956 --> 00:15:59,500
Dam panu 10 000 dolarów więcej.

236
00:15:59,583 --> 00:16:03,087
Ale jak znowu będzie
mi pan zrzędził, to pan mi je odda.

237
00:16:03,337 --> 00:16:04,421
No tak...

238
00:16:04,546 --> 00:16:06,298
Dokąd pan idzie? Tędy.

239
00:16:06,423 --> 00:16:07,257
Tędy?

240
00:16:09,593 --> 00:16:13,514
Dan, pewnie w Rosji nic tylko się uczyłaś.

241
00:16:13,597 --> 00:16:15,432
Schudłaś i to bardzo.

242
00:16:15,516 --> 00:16:17,226
Odchudzam się.

243
00:16:17,309 --> 00:16:21,397
No daj spokój,
nie powinnaś już więcej zrzucać.

244
00:16:25,943 --> 00:16:28,696
- Ej, w nogi!
- Gnojki.

245
00:16:28,779 --> 00:16:30,406
- Weź nową.
- Tak jest.

246
00:16:30,906 --> 00:16:32,908
Nie ma co winić złodziei.

247
00:16:32,992 --> 00:16:35,369
Głupcem ten, kto nie chroni własności.

248
00:16:35,452 --> 00:16:36,662
A przy okazji, wujku.

249
00:16:37,496 --> 00:16:39,039
Gdzie samochód?

250
00:16:40,124 --> 00:16:41,709
Pożyczyłem komuś.

251
00:16:42,292 --> 00:16:44,670
Wolno ci pożyczać innym?

252
00:16:44,753 --> 00:16:46,755
Kto by w ogóle śmiał o to prosić?

253
00:16:47,506 --> 00:16:48,799
Jeong Hyeok.

254
00:16:50,300 --> 00:16:52,177
Mówił, że to pilne.

255
00:16:54,221 --> 00:16:56,807
Naprawdę? I co teraz zrobisz?

256
00:16:56,890 --> 00:16:58,267
Jak to?

257
00:16:58,350 --> 00:17:00,561
Czy przywiezie samochód z powrotem?

258
00:17:00,644 --> 00:17:02,604
Czy ty masz po niego pojechać?

259
00:17:03,522 --> 00:17:06,525
Każę komuś pojechać i go odebrać...

260
00:17:06,608 --> 00:17:09,111
- Dobrze.
- Co? Jak to?

261
00:17:09,194 --> 00:17:11,530
Sama do niego pojadę.

262
00:17:12,322 --> 00:17:14,074
Po moim jutrzejszym recitalu.

263
00:17:14,158 --> 00:17:15,242
Ty pojedziesz?

264
00:17:15,325 --> 00:17:17,703
On pewnie już wie, że wróciłam,

265
00:17:17,786 --> 00:17:19,663
więc dziwne, gdybym nie pojechała.

266
00:17:20,247 --> 00:17:21,123
On wie?

267
00:17:24,084 --> 00:17:26,587
- A nie wie?
- Nie mówiłem mu.

268
00:17:27,254 --> 00:17:29,548
Bo w ogóle nie pytał.

269
00:17:30,049 --> 00:17:33,594
Nigdy o ciebie nie pyta,
więc nawet nie wspominałem.

270
00:17:34,720 --> 00:17:37,848
A poznałabyś go w ogóle?

271
00:17:38,515 --> 00:17:39,558
Szmat czasu.

272
00:17:39,641 --> 00:17:43,353
Co za kobieta
nie rozpoznaje swojego narzeczonego?

273
00:17:48,400 --> 00:17:51,779
Mówi się, że czas
zmienia nawet góry i rzeki.

274
00:17:52,362 --> 00:17:55,032
Ale nie tę zadziorną dziewczynę.

275
00:18:09,588 --> 00:18:10,422
Mam. Idziemy.

276
00:18:18,347 --> 00:18:19,306
Jedźmy już.

277
00:18:21,058 --> 00:18:22,059
Korea Północna.

278
00:18:23,185 --> 00:18:24,186
Wszystko dobrze.

279
00:18:45,374 --> 00:18:48,752
Nawet i niebo nad Pjongjangiem
chce mnie przywitać.

280
00:18:57,052 --> 00:18:58,178
Co się dzieje?

281
00:18:58,846 --> 00:19:00,430
Gdzie są wycieraczki?

282
00:19:00,514 --> 00:19:03,517
Tyle wam zapłaciłem,
a wy mi tu taki szrot zapewniacie?

283
00:19:04,101 --> 00:19:06,436
Śpieszyłem się, żeby pana odebrać

284
00:19:07,020 --> 00:19:09,565
i zapomniałem zdjąć wycieraczki.

285
00:19:10,149 --> 00:19:11,483
Pewnie ktoś ukradł.

286
00:19:12,109 --> 00:19:14,570
Dobra, ale co teraz? Nic nie widać.

287
00:19:14,653 --> 00:19:15,988
Widzę dobrze.

288
00:19:17,948 --> 00:19:19,449
Nawet teraz?

289
00:19:20,033 --> 00:19:21,451
Owszem, wszystko widzę.

290
00:19:22,035 --> 00:19:24,371
To jakieś supermoce czy co?

291
00:19:24,454 --> 00:19:27,374
Bez obaw, takie rzeczy
często się zdarzają.

292
00:19:27,457 --> 00:19:29,626
Możemy nawet jechać szybko.

293
00:19:29,710 --> 00:19:32,212
- Zgadza się.
- To jakieś jaja?

294
00:19:32,296 --> 00:19:34,423
Jedziemy dziesięć na godzinę.

295
00:19:35,132 --> 00:19:36,633
Nie do wiary.

296
00:19:36,884 --> 00:19:40,179
Panie Cheon,
wcześniej mówił pan o zaufaniu,

297
00:19:40,262 --> 00:19:42,931
ale zapomniał pan o wycieraczkach.

298
00:19:43,015 --> 00:19:46,226
Pan się nie martwi.
Takie zadania to dla mnie codzienność.

299
00:19:46,310 --> 00:19:48,187
A chcesz pan dostać w twarz?

300
00:19:48,270 --> 00:19:49,771
Wzrok na drogę.

301
00:19:54,234 --> 00:19:56,278
KOPALNIA WĘGLA

302
00:20:18,467 --> 00:20:21,762
POKÓJ, DOBROBYT I ZJEDNOCZENIE
PÓŁWYSPU KOREAŃSKIEGO

303
00:20:25,265 --> 00:20:27,935
KOREAŃSKA REPUBLIKA LUDOWO-DEMOKRATYCZNA

304
00:20:30,145 --> 00:20:33,232
POKÓJ KOMUNIKACYJNY

305
00:20:45,911 --> 00:20:47,704
Wszyscy ciężko pracują.

306
00:20:58,131 --> 00:21:01,260
DOBROBYT GOSPODARCZY
DZIĘKI GÓRNICTWU WĘGLOWEMU

307
00:21:11,228 --> 00:21:13,939
Komandorze, co pana tu sprowadza?

308
00:21:14,731 --> 00:21:18,402
Brat Ri Mu Hyeoka jest w jednostce.

309
00:21:20,570 --> 00:21:22,114
Kapitan Ri Jeong Hyeok.

310
00:21:23,156 --> 00:21:24,199
Okazuje się,

311
00:21:25,242 --> 00:21:26,702
że to brat Ri Mu Hyeoka.

312
00:21:28,036 --> 00:21:30,122
Naprawdę? Wie pan coś więcej?

313
00:21:31,540 --> 00:21:34,626
Dowiedzieć się więcej
jest waszym zadaniem.

314
00:21:35,919 --> 00:21:38,255
Ten człowiek jest bardzo cwany,

315
00:21:38,338 --> 00:21:40,132
więc musicie uważać.

316
00:21:41,717 --> 00:21:43,677
Mamy nowy mikrofon kierunkowy.

317
00:21:44,553 --> 00:21:46,722
Nie musimy go instalować w domu.

318
00:21:47,097 --> 00:21:50,350
Wystarczy, że będzie w pobliżu,
a usłyszymy wszystko.

319
00:21:51,560 --> 00:21:52,811
- Zainstalujcie.
- Tak jest.

320
00:21:54,354 --> 00:21:56,023
Mieszka u niego kobieta.

321
00:21:56,690 --> 00:21:58,775
- Kobieta?
- Wydaje się podejrzana.

322
00:21:59,735 --> 00:22:02,487
Mówi, że ta kobieta jest z 11 Dywizji,

323
00:22:03,113 --> 00:22:05,157
ale przeczucie nie daje mi spokoju.

324
00:22:05,240 --> 00:22:06,366
Przyjrzyjcie się.

325
00:22:07,242 --> 00:22:09,411
- Tak jest.
- Nawet przez drobny kamyk

326
00:22:09,494 --> 00:22:12,080
ludzie mogą spaść ze szczytu.

327
00:22:13,290 --> 00:22:16,251
Jeśli dobrze to rozegramy,

328
00:22:16,752 --> 00:22:21,590
być może uda się ją wykorzystać, żeby
zniszczyć jego rodzinę. O to mi chodzi.

329
00:22:27,554 --> 00:22:30,557
{\an8}Może powinniście skończyć
pracować przy tych drutach

330
00:22:30,640 --> 00:22:32,434
{\an8}i znaleźć coś lepszego?

331
00:22:33,060 --> 00:22:34,853
Wasz syn dobrze się uczy.

332
00:22:35,479 --> 00:22:38,523
{\an8}Może pójdzie na studia.
Powinien zamieszkać w Pjongjangu.

333
00:22:59,252 --> 00:23:01,588
<i>Właśnie minęli drugi posterunek.</i>

334
00:23:02,547 --> 00:23:06,051
{\an8}7 LAT TEMU

335
00:23:08,095 --> 00:23:11,264
Pojazd zbliża się do zakrętu Bongdeok.

336
00:23:12,849 --> 00:23:14,184
Mija dziewiąty próg.

337
00:23:15,268 --> 00:23:16,561
<i>Mój brat</i>

338
00:23:17,771 --> 00:23:19,439
<i>uczy się teraz w Szwajcarii.</i>

339
00:23:19,815 --> 00:23:20,899
<i>Poważnie?</i>

340
00:23:21,483 --> 00:23:23,235
<i>To geniusz muzyczny.</i>

341
00:23:23,985 --> 00:23:25,779
<i>Dostał stypendium.</i>

342
00:23:26,279 --> 00:23:30,450
<i>Na ostatnim recitalu
dostał też owacje na stojąco.</i>

343
00:23:34,371 --> 00:23:36,873
Ale zawsze gdy dzwoni, to mnie przeprasza.

344
00:23:39,417 --> 00:23:43,463
Jeden z nas
musiał pójść w ślady ojca do wojska,

345
00:23:44,464 --> 00:23:47,676
a on uważa, że to przez
jego fortepian tutaj wylądowałem.

346
00:23:48,260 --> 00:23:51,263
Też chcieliście grać na fortepianie?

347
00:23:54,224 --> 00:23:55,684
Podobało mi się,

348
00:23:56,726 --> 00:23:59,312
ale Jeong Hyeok był znacznie lepszy.

349
00:24:00,772 --> 00:24:03,358
Mówi, że napisał dla mnie piosenkę.

350
00:24:03,942 --> 00:24:06,653
Ma ją zagrać, jak wróci do domu.

351
00:24:07,904 --> 00:24:09,281
Cieszycie się?

352
00:24:10,157 --> 00:24:11,158
Oczywiście.

353
00:24:13,076 --> 00:24:14,703
Zawsze się cieszę,

354
00:24:17,038 --> 00:24:18,206
gdy o nim pomyślę.

355
00:24:26,673 --> 00:24:28,175
Mija ostatni próg.

356
00:24:30,927 --> 00:24:32,220
Dojedzie za pięć sekund.

357
00:25:34,157 --> 00:25:36,993
- Niesamowite.
- Narysowali tu tygrysa.

358
00:25:37,577 --> 00:25:39,621
Ten czarny samochód jest świetny.

359
00:25:40,664 --> 00:25:43,416
- I jak się świeci.
- Ale fajne auto.

360
00:25:43,500 --> 00:25:46,962
- Rety, to przecież...
- Nigdy czegoś takiego nie widziałem.

361
00:25:47,045 --> 00:25:49,172
- Ja też.
- Takie auto u nas?

362
00:25:51,341 --> 00:25:53,718
Co to takiego?

363
00:25:53,885 --> 00:25:56,137
Kapitan Ri z tego domu

364
00:25:56,221 --> 00:25:58,139
przyjechał nim wczoraj.

365
00:25:59,307 --> 00:26:02,894
Słyszałem o takich autach,
ale pierwszy raz na oczy widzę.

366
00:26:03,436 --> 00:26:05,355
Dzieciaki, ręce precz.

367
00:26:14,239 --> 00:26:15,699
- Co pani robi?
- Boże.

368
00:26:17,409 --> 00:26:20,245
Co to za auto,

369
00:26:20,328 --> 00:26:22,956
że wszyscy chcą zobaczyć?

370
00:26:23,540 --> 00:26:24,708
Jakiś zwykły sedan.

371
00:26:25,709 --> 00:26:27,961
Proszę nie wychodzić z domu.

372
00:26:28,753 --> 00:26:29,754
Chwila.

373
00:26:30,046 --> 00:26:32,382
Wyjdźmy razem. Odprowadzę pana.

374
00:26:32,465 --> 00:26:33,758
Nie trzeba.

375
00:26:35,051 --> 00:26:39,306
Wczoraj panie chyba nie widziały
mojej twarzy, bo było ciemno.

376
00:26:39,723 --> 00:26:42,392
Pewnie dlatego tak gadały.

377
00:26:42,976 --> 00:26:46,187
A co za różnica?
I tak ich już pani nie zobaczy.

378
00:26:46,271 --> 00:26:48,231
Właśnie dlatego takie to ważne.

379
00:26:48,440 --> 00:26:50,442
To wrażenie zostanie z nimi na zawsze.

380
00:26:54,029 --> 00:26:55,280
Co jest?

381
00:27:02,162 --> 00:27:04,164
- Niech pani je zwiąże.
- Co?

382
00:27:04,247 --> 00:27:07,000
- Rozczochrane włosy.
- „Rozczochrane”?

383
00:27:08,251 --> 00:27:10,670
Wie pan w ogóle, co to znaczy?

384
00:27:12,088 --> 00:27:15,216
Tylko dwa typy ludzi
chodzą tu z taką fryzurą.

385
00:27:15,300 --> 00:27:16,760
Obcokrajowcy i szaleńcy.

386
00:27:17,344 --> 00:27:19,971
Ach, tak? A więc będę szaloną kobietą.

387
00:27:35,612 --> 00:27:36,863
Rety.

388
00:27:54,589 --> 00:27:57,926
Co ty, małe dziecko? Masz coś na ramieniu.

389
00:28:00,178 --> 00:28:01,012
Nic nie mam.

390
00:28:02,514 --> 00:28:05,058
Pan się nie rusza, będę delikatna.

391
00:28:09,896 --> 00:28:12,315
Dobrze. Niech pan dotknie moich włosów.

392
00:28:13,274 --> 00:28:15,443
- Że co?
- Moich włosów.

393
00:28:15,652 --> 00:28:17,487
Nie umie pan pogłaskać po głowie?

394
00:28:18,279 --> 00:28:19,489
Nie umiem.

395
00:28:20,365 --> 00:28:21,199
Niech pan dotknie.

396
00:28:22,283 --> 00:28:26,121
Jak pan tego nie zrobi,
to zamieszkam tu na stałe.

397
00:28:26,704 --> 00:28:29,582
Jesteśmy zaręczeni, to się pobierzemy.

398
00:28:29,666 --> 00:28:32,085
Mówiłam panu, że jest w moim typie.

399
00:28:43,805 --> 00:28:44,973
Rety, kotku.

400
00:28:49,853 --> 00:28:50,895
Pójdę już.

401
00:28:52,480 --> 00:28:53,857
Niech pan mi pomacha.

402
00:29:25,555 --> 00:29:27,307
Podobno fizjonomika to nauka.

403
00:29:27,891 --> 00:29:29,893
A ona taka zdzira z twarzy jest.

404
00:29:30,477 --> 00:29:33,062
Ma oryginalną urodę. To coś złego?

405
00:29:35,607 --> 00:29:39,527
Wrzuciłaś swoje maniery
do kapusty i je zjadłaś czy co?

406
00:29:41,821 --> 00:29:43,114
Przepraszam.

407
00:29:45,658 --> 00:29:49,829
Pewnie to ona zjadła mięso z gara z solą.

408
00:29:53,833 --> 00:29:56,586
Nie zasługuje na niego. Szkoda.

409
00:29:56,669 --> 00:29:58,254
Są zaręczeni, co nie?

410
00:29:59,130 --> 00:30:01,132
Przecież my z nim nie zamieszkamy.

411
00:30:02,467 --> 00:30:06,262
Ale dlaczego ona nam nie pomaga?

412
00:30:10,433 --> 00:30:14,813
Wszystkie okoliczne kobiety
zbierają się dzisiaj i walczą na kimchi.

413
00:30:15,730 --> 00:30:17,482
Obrzucacie się kimchi?

414
00:30:19,067 --> 00:30:21,236
To była taka przenośnia.

415
00:30:21,319 --> 00:30:24,572
Będziemy ciężko pracowały,
jakbyśmy walczyły.

416
00:30:24,656 --> 00:30:27,408
Po co się tak tłumaczysz?

417
00:30:29,202 --> 00:30:31,871
Pani pójdzie nam pomóc.

418
00:30:32,956 --> 00:30:36,584
Nie, nie pójdę.

419
00:30:38,294 --> 00:30:39,712
Rety.

420
00:30:41,297 --> 00:30:45,134
Czy ta rodzina
nie będzie zimą jadła kimchi?

421
00:30:45,718 --> 00:30:49,264
Nie lubię kimchi. Weźmie pani rękę?

422
00:30:51,015 --> 00:30:52,100
Do widzenia.

423
00:30:56,938 --> 00:30:59,148
MARSZ KU WIELKIEMU ZWYCIĘSTWU

424
00:30:59,232 --> 00:31:00,650
Uwaga!

425
00:31:02,861 --> 00:31:05,655
Kapitanie Ri,
piąta kompania gotowa do ćwiczeń.

426
00:31:05,738 --> 00:31:08,157
- Oficer Hwang Yeong Beom.
- Spocznij.

427
00:31:08,700 --> 00:31:09,868
Spocznij!

428
00:31:10,743 --> 00:31:12,370
- Chorąży Pyo Chi Su.
- Tak jest.

429
00:31:12,453 --> 00:31:14,205
- Kapral Park Gwang Beom.
- Tak jest.

430
00:31:14,289 --> 00:31:16,124
- Sierżant Kim Ju Meok.
- Tak jest.

431
00:31:16,207 --> 00:31:18,001
- Szeregowy Geum Eun Dong.
- Tak jest.

432
00:31:18,084 --> 00:31:20,753
Poza tą czwórką wszyscy na strzelnicę.

433
00:31:20,837 --> 00:31:23,214
Tak jest! Kompania, uwaga!

434
00:31:23,590 --> 00:31:25,341
Kompania, naprzód marsz!

435
00:31:26,092 --> 00:31:29,262
<i>- Rankiem o wschodzie słońca
- Rankiem o wschodzie słońca</i>

436
00:31:29,637 --> 00:31:32,932
<i>- Żołnierze maszerują
- Żołnierze maszerują</i>

437
00:31:33,141 --> 00:31:36,477
<i>- Przed siebie ruszają
- Przed siebie ruszają</i>

438
00:31:36,561 --> 00:31:39,647
<i>- W drogę długą i trudną
- W drogę długą i trudną</i>

439
00:31:40,064 --> 00:31:43,192
<i>- Pod wielką złotą gwiazdą
- Pod wielką złotą gwiazdą</i>

440
00:31:43,276 --> 00:31:46,154
To co pan tam powiedział?

441
00:31:46,237 --> 00:31:49,782
Przecież kontrola
złapała ją u pana w domu.

442
00:31:50,491 --> 00:31:51,534
Jak pan wybrnął?

443
00:31:51,618 --> 00:31:55,079
Przedstawiłem im ją,

444
00:31:55,163 --> 00:31:59,250
a on na to: „Jasne, przepraszam”.

445
00:31:59,334 --> 00:32:01,294
Potem powiedziałem, że idę spać.

446
00:32:01,377 --> 00:32:02,462
Tak było.

447
00:32:02,545 --> 00:32:05,757
Ale przedstawił ją pan jako kogo?

448
00:32:07,508 --> 00:32:11,179
Chorąży sztabowy Pyo,
czy wy na mnie krzyczycie?

449
00:32:13,598 --> 00:32:14,599
Przepraszam.

450
00:32:15,224 --> 00:32:19,395
Po prostu nie rozumiem.
Co mógł im pan powiedzieć, że...

451
00:32:19,479 --> 00:32:20,813
Że jest moją narzeczoną.

452
00:32:21,564 --> 00:32:22,899
Poważnie?

453
00:32:23,399 --> 00:32:24,484
Nie miałem wyjścia.

454
00:32:24,567 --> 00:32:27,528
Można to nazwać ruchem taktycznym.

455
00:32:28,780 --> 00:32:31,449
A my się niepotrzebnie martwiliśmy.

456
00:32:31,532 --> 00:32:34,577
Nie wiedzieliśmy,
że tak dobrze pan kłamie.

457
00:32:34,661 --> 00:32:36,079
To nieprawda.

458
00:32:36,162 --> 00:32:39,165
To jak scena
z południowokoreańskiego serialu.

459
00:32:39,248 --> 00:32:42,377
Kiedy ludzie się ukrywają
i już prawie mają ich złapać...

460
00:32:42,460 --> 00:32:43,336
I co?

461
00:32:43,419 --> 00:32:48,383
Kobieta z mężczyzną
się przytulają albo całują.

462
00:32:50,093 --> 00:32:51,427
A niby po co?

463
00:32:51,511 --> 00:32:55,390
Taki południowokoreański sposób,
żeby się wywinąć z tarapatów.

464
00:32:55,473 --> 00:32:58,184
A jak już się wywiną?

465
00:33:00,311 --> 00:33:02,355
To serial robi się interesujący.

466
00:33:02,438 --> 00:33:05,316
Bo oni spędzają razem noc.

467
00:33:15,326 --> 00:33:20,123
Nie wrócił pan wczoraj, bo wy dwoje...

468
00:33:23,835 --> 00:33:26,087
Tak naprawdę nie nocowaliśmy razem.

469
00:33:26,629 --> 00:33:30,008
Ja spałem u siebie,
ona na podłodze. Czyli nie razem...

470
00:33:30,091 --> 00:33:31,843
Tak właśnie oni się zakochują.

471
00:33:31,926 --> 00:33:33,094
Na sto procent.

472
00:33:33,177 --> 00:33:36,514
Po czymś takim
bohaterowie zawsze się zakochują.

473
00:33:40,226 --> 00:33:41,436
Sierżancie Kim.

474
00:33:42,228 --> 00:33:45,898
Czy wy się chwalicie,
że oglądacie nielegalne seriale?

475
00:33:46,524 --> 00:33:47,608
Przepraszam.

476
00:33:53,322 --> 00:33:55,158
Dzisiaj w nocy wszystko się skończy.

477
00:33:55,825 --> 00:33:57,785
Przygotujcie się dobrze.

478
00:33:58,536 --> 00:34:00,204
Macie łódź, którą ona wypłynie?

479
00:34:00,288 --> 00:34:04,208
Tak, ale koszt to
karta do telefonu za 20 000 wonów.

480
00:34:04,292 --> 00:34:06,711
- Aż tyle?
- Drogo.

481
00:34:06,794 --> 00:34:09,338
Ustaliliście czas i miejsce spotkania?

482
00:34:09,422 --> 00:34:12,633
Tak, będzie tam czekał
dokładnie przez pięć minut po 23,00.

483
00:34:12,717 --> 00:34:15,887
Chcę, żebyście skończyli naprawy u mnie.

484
00:34:16,721 --> 00:34:19,932
Mieszkańcy wsi
interesują się mieszkającą tam kobietą,

485
00:34:20,016 --> 00:34:21,476
więc trzymajcie ją z daleka.

486
00:34:21,559 --> 00:34:23,061
A pan, kapitanie?

487
00:34:24,145 --> 00:34:25,521
Muszę coś zrobić.

488
00:34:26,939 --> 00:34:27,774
- Witamy.
- Witamy.

489
00:34:27,857 --> 00:34:29,233
- Jesteście.
- Tak.

490
00:34:29,317 --> 00:34:31,110
- Powodzenia.
- Dziękujemy.

491
00:34:31,360 --> 00:34:32,612
- Dzień dobry.
- Dobry.

492
00:34:32,695 --> 00:34:35,406
Pokonałem wtedy 17 gości.

493
00:34:36,282 --> 00:34:38,367
- Z łatwością.
- Serio?

494
00:34:38,451 --> 00:34:40,787
Członkowie kompanii
wchodzą do domu kapitana.

495
00:34:41,662 --> 00:34:42,997
Jak z zasięgiem?

496
00:34:43,498 --> 00:34:44,499
<i>Słychać mnie?</i>

497
00:34:46,793 --> 00:34:48,294
<i>- Dzień dobry.
- Witajcie.</i>

498
00:34:48,503 --> 00:34:50,755
<i>Chodźcie. Nudziłam się.</i>

499
00:34:51,297 --> 00:34:53,966
- Jedliście coś?
- Co się pani śmieje?

500
00:34:54,550 --> 00:34:58,137
Chi Su, znowu bzdury pleciesz. Wchodźcie.

501
00:34:59,847 --> 00:35:00,890
Zasięg jest dobry.

502
00:35:01,057 --> 00:35:02,058
Zamontuj go tam.

503
00:35:02,141 --> 00:35:03,434
<i>Tak jest.</i>

504
00:35:09,315 --> 00:35:10,525
Trzymaj.

505
00:35:12,235 --> 00:35:15,363
Towarzyszko,
chciałbym z wami zamienić słowo.

506
00:35:16,614 --> 00:35:17,448
<i>Ze mną?</i>

507
00:35:22,078 --> 00:35:24,163
<i>Czy to ma jakiś sens?</i>

508
00:35:25,414 --> 00:35:28,000
Kwon Sang-woo
i Choi Ji-woo zostali parą...

509
00:35:30,294 --> 00:35:31,462
Rozumiem.

510
00:35:32,088 --> 00:35:34,465
Ale dlaczego Shin Hyun-joon musi umrzeć?

511
00:35:34,549 --> 00:35:36,717
Słuchaj, maniaku <i>Stairway to Heaven</i>.

512
00:35:37,260 --> 00:35:39,512
Nic tylko mnie męczysz jakimś serialem

513
00:35:39,595 --> 00:35:41,597
sprzed ponad dekady.

514
00:35:41,806 --> 00:35:43,474
No to mówię ci,

515
00:35:43,558 --> 00:35:46,978
że według mnie jego śmierć miała sens.

516
00:35:47,061 --> 00:35:48,479
Jak to?

517
00:35:48,855 --> 00:35:50,314
Niby dlaczego?

518
00:35:50,439 --> 00:35:52,608
Całe życie kochał Choi Ji-woo.

519
00:35:52,692 --> 00:35:54,277
<i>Dlaczego musiał...</i>

520
00:35:54,360 --> 00:35:56,195
<i>Załóżmy, że nie umarł.</i>

521
00:35:56,696 --> 00:35:59,198
<i>Musiałby wtedy patrzeć, jak ukochana</i>

522
00:35:59,282 --> 00:36:00,366
<i>żyje z innym.</i>

523
00:36:00,867 --> 00:36:02,493
<i>Tak o tym pomyśl.</i>

524
00:36:03,786 --> 00:36:04,954
<i>Ale...</i>

525
00:36:05,538 --> 00:36:07,915
<i>to niesprawiedliwe, że umarł.</i>

526
00:36:08,749 --> 00:36:10,543
<i>Przecież nie ja go zabiłam.</i>

527
00:36:10,668 --> 00:36:12,920
<i>To koniec. Nie męcz mnie.</i>

528
00:36:13,004 --> 00:36:15,214
Zapewnia, że nie ona go zabiła.

529
00:36:15,298 --> 00:36:17,008
<i>Masz fioła. Kobiety tego nie lubią.</i>

530
00:36:17,091 --> 00:36:19,552
„To koniec. Ma fioła”.

531
00:36:20,261 --> 00:36:21,804
<i>Irytujesz mnie.</i>

532
00:36:23,264 --> 00:36:24,724
O czym oni mówią?

533
00:36:27,935 --> 00:36:33,816
{\an8}POLICJA MINISTERSTWA LUDOWYCH
SIŁ ZBROJNYCH, POSTERUNEK 10

534
00:36:36,694 --> 00:36:38,446
Proszę okazać przepustkę.

535
00:36:41,616 --> 00:36:44,202
Kapitan piątej kompanii
Policji Obywatelskiej.

536
00:36:46,162 --> 00:36:47,580
Czy dowódca tu jest?

537
00:36:47,663 --> 00:36:50,374
Tak. Koło 23,00 dnia 16

538
00:36:50,541 --> 00:36:52,835
trzy kamazy przejeżdżały tędy.

539
00:36:52,919 --> 00:36:55,796
Tylko 10 posterunek jest tu po drodze?

540
00:36:56,005 --> 00:36:57,506
Zgadza się.

541
00:37:01,260 --> 00:37:02,970
Zdarzyło się coś podejrzanego?

542
00:37:03,054 --> 00:37:06,098
Trzy duże ciężarówki,
które mogą załadować po dziesięć ton,

543
00:37:06,724 --> 00:37:09,769
przyjechały tam i z powrotem bez ładunku.

544
00:37:09,852 --> 00:37:13,105
Taka jazda to tylko marnowanie paliwa.

545
00:37:17,193 --> 00:37:19,487
<i>Jak tutaj przyjechali, to pomyślałem,</i>

546
00:37:19,862 --> 00:37:21,989
<i>że jadą po wodę.</i>

547
00:37:23,324 --> 00:37:25,409
<i>Ale nie mieli ładunku po powrocie.</i>

548
00:37:25,493 --> 00:37:26,953
Proszę okazać przepustkę.

549
00:37:30,498 --> 00:37:32,083
{\an8}PRZEPUSTKA WYDZIAŁU INŻYNIERII

550
00:37:32,166 --> 00:37:34,335
Naprawdę byli z Wydziału Inżynierii?

551
00:37:34,418 --> 00:37:35,878
Nie sprawdziłem.

552
00:37:36,212 --> 00:37:39,006
Ale te pojazdy były z tego wydziału.

553
00:37:41,509 --> 00:37:43,302
Zidentyfikowaliście tamtą kobietę?

554
00:37:43,803 --> 00:37:46,055
Zmarła była z Sinuiju.

555
00:37:46,222 --> 00:37:48,307
{\an8}Handlowała tutaj daleko od domu.

556
00:37:48,933 --> 00:37:51,560
{\an8}Znaleźliśmy znak autostopu
i wszystko wskazuje na to,

557
00:37:52,144 --> 00:37:54,230
że do wypadku doszło, gdy ta kobieta

558
00:37:54,438 --> 00:37:55,982
próbowała dostać się do Kaesongu.

559
00:37:56,482 --> 00:37:59,026
Stała przy drodze w nocy, więc...

560
00:38:01,529 --> 00:38:03,698
Mogła być świadkiem.

561
00:38:04,282 --> 00:38:07,326
Ciemno było,
więc nie widziałem dokładnie, ale...

562
00:38:15,710 --> 00:38:17,962
<i>Opancerzenie frontu ciężarówek</i>

563
00:38:19,672 --> 00:38:21,924
<i>nie było takie jak zwykle.</i>

564
00:38:22,550 --> 00:38:25,261
<i>Wyglądało na wykonane z innego metalu.</i>

565
00:38:25,428 --> 00:38:27,179
<i>Pierwszy raz takie coś widziałem.</i>

566
00:38:27,763 --> 00:38:30,266
<i>Żaden pojazd
nie przetrwałby zderzenia z tym.</i>

567
00:38:30,349 --> 00:38:32,935
To chyba nie jest standardowe wyposażenie.

568
00:38:33,019 --> 00:38:35,396
Zakładają je pewnie w razie potrzeby.

569
00:38:38,983 --> 00:38:41,444
Może sprawdzi pan pojazdy w bazie?

570
00:38:44,363 --> 00:38:46,615
Gdyby ktoś was pytał o ten wypadek,

571
00:38:46,907 --> 00:38:48,909
lepiej mówić, że nic nie wiecie.

572
00:38:50,036 --> 00:38:52,538
Nie chciałbym, żebyście mieli kłopoty.

573
00:38:52,621 --> 00:38:54,165
Tak jest.

574
00:39:01,839 --> 00:39:04,342
WSTĘP TYLKO DLA UPOWAŻNIONYCH

575
00:39:17,897 --> 00:39:19,190
Otworzyć bramę.

576
00:39:43,756 --> 00:39:45,466
Dziękuję, że pan przybył.

577
00:39:46,133 --> 00:39:47,051
Cho Cheol Gang.

578
00:40:01,941 --> 00:40:03,526
Wie pan,

579
00:40:04,568 --> 00:40:07,154
mnóstwo osób na Południu chce mnie zabić.

580
00:40:07,238 --> 00:40:10,533
A jednak dałem radę im uciec

581
00:40:10,616 --> 00:40:12,326
i dostać się tutaj.

582
00:40:12,451 --> 00:40:13,494
A prawie bym umarł

583
00:40:13,577 --> 00:40:16,747
przez zwykły deszcz
podczas jazdy w Korei Północnej.

584
00:40:16,831 --> 00:40:18,624
Co pan o tym powie?

585
00:40:18,707 --> 00:40:20,751
Bo nie było cholernych wycieraczek.

586
00:40:21,794 --> 00:40:24,839
Wydawałbym tyle pieniędzy za takie coś?

587
00:40:24,922 --> 00:40:26,549
Macie mnie za głupka?

588
00:40:27,133 --> 00:40:28,467
Towarzyszu Gu Seung-jun...

589
00:40:28,551 --> 00:40:30,094
„Towarzyszu”?

590
00:40:30,177 --> 00:40:31,720
Nie jestem twoim towarzyszem.

591
00:40:31,804 --> 00:40:33,764
Nawet się nie znamy.

592
00:40:33,848 --> 00:40:35,641
Jestem biznesmenem w mundurze.

593
00:40:36,642 --> 00:40:39,103
Płacą mi za ochronę klienta,

594
00:40:39,186 --> 00:40:42,481
ale mogę też wypowiedzieć swoją umowę.

595
00:40:43,357 --> 00:40:45,651
Jest pan biznesmenem.

596
00:40:45,734 --> 00:40:47,153
Czyli potrzebuje pieniędzy?

597
00:40:48,821 --> 00:40:52,158
Twierdzi pan,
że w Korei Południowej chcą pana zabić.

598
00:40:52,616 --> 00:40:54,702
Gdybym im pana przekazał,

599
00:40:54,910 --> 00:40:56,537
tobym zarobił.

600
00:40:57,830 --> 00:41:00,624
Dostaję, co chcę, nieważne jak.

601
00:41:00,708 --> 00:41:02,460
Podobno jesteśmy towarzyszami.

602
00:41:02,543 --> 00:41:05,421
Nieładnie tak żartować
z towarzysza, prawda?

603
00:41:06,505 --> 00:41:08,007
Do dzieła, towarzyszu.

604
00:41:10,176 --> 00:41:11,927
<i>Nie jest na Filipinach?</i>

605
00:41:13,721 --> 00:41:15,473
Szukaliście wszędzie?

606
00:41:15,556 --> 00:41:17,141
Wyjechał? Kiedy?

607
00:41:18,809 --> 00:41:20,478
Sprawdźcie Hongkong i Makau.

608
00:41:20,603 --> 00:41:22,396
Coś mi mówi, że jest w Makau.

609
00:41:23,731 --> 00:41:25,941
Nie sądzę, żeby tam był.

610
00:41:26,525 --> 00:41:28,652
- Nie?
- Dlaczego go gonisz?

611
00:41:28,736 --> 00:41:30,112
Niech on goni ciebie.

612
00:41:30,196 --> 00:41:32,948
To jakiś quiz czy co?

613
00:41:33,032 --> 00:41:35,284
Powiedz mi wprost, o co chodzi.

614
00:41:36,911 --> 00:41:38,871
Jego zaufany menedżer Oh

615
00:41:39,538 --> 00:41:40,664
to chiński informator.

616
00:41:40,748 --> 00:41:42,458
O to ci chodziło?

617
00:41:43,083 --> 00:41:45,794
Pekin, Szanghaj, Yanbian i Shenyang.

618
00:41:45,878 --> 00:41:48,631
Myślisz, że on nie wie
o moich wpływach w Chinach?

619
00:41:48,714 --> 00:41:50,633
Nie będzie się tam zapędzał.

620
00:41:53,052 --> 00:41:56,597
A myślisz, że on nie wie,
że ty tak uważasz?

621
00:42:02,228 --> 00:42:04,647
Na pewno jest tam,

622
00:42:05,814 --> 00:42:08,400
gdzie najmniej byś się go spodziewał.

623
00:42:18,160 --> 00:42:20,162
Makau odpada.

624
00:42:20,704 --> 00:42:22,081
Lećcie do Shenyangu.

625
00:42:22,164 --> 00:42:25,000
Dlaczego go gonimy? Niech on nas goni.

626
00:42:25,084 --> 00:42:28,003
Ten dupek na pewno jest tam,
gdzie bym się go

627
00:42:28,420 --> 00:42:29,630
najmniej spodziewał.

628
00:42:30,214 --> 00:42:32,299
Powiedz mu, żeby myślał też o firmie.

629
00:42:32,383 --> 00:42:34,009
Rzuć jakąś dobrą radą.

630
00:42:34,593 --> 00:42:37,721
- Niedługo zgromadzenie udziałowców.
- Wiem o tym.

631
00:42:38,305 --> 00:42:41,100
I co z tego? Jestem młodszy.

632
00:42:41,433 --> 00:42:43,978
Takie sytuacje mi nie sprzyjają.

633
00:42:44,061 --> 00:42:46,438
Grasz takimi kartami, jakimi dysponujesz.

634
00:42:47,773 --> 00:42:50,818
Czyli tymi, których twój brat nie ma.

635
00:42:50,901 --> 00:42:53,237
Mam coś takiego?

636
00:42:55,364 --> 00:42:58,784
Mnie. Przecież masz mnie.

637
00:43:02,079 --> 00:43:03,872
Tato, zgromadzenie udziałowców...

638
00:43:03,956 --> 00:43:05,541
Już niedługo.

639
00:43:06,500 --> 00:43:08,335
Musisz myśleć też o firmie.

640
00:43:10,212 --> 00:43:12,464
Jeżeli wyjdzie na jaw,
że Se-ri miała ją przejąć,

641
00:43:12,548 --> 00:43:13,924
ale zaginęła...

642
00:43:14,008 --> 00:43:16,218
Czy to nie będzie poważny kłopot?

643
00:43:16,802 --> 00:43:18,637
Ceny akcji pójdą w dół.

644
00:43:19,346 --> 00:43:23,100
Jest wyraźna różnica między
zaginioną córką, która mało kogo obchodzi,

645
00:43:23,183 --> 00:43:26,395
a zaginioną przyszłą prezes Grupy Queens.

646
00:43:26,478 --> 00:43:28,188
Jedno to czołówka,

647
00:43:28,272 --> 00:43:30,024
a drugie artykuł z piątej strony.

648
00:43:30,107 --> 00:43:32,234
Tak bardzo się różnią.

649
00:43:32,318 --> 00:43:34,695
Taki artykuł
można powstrzymać przed drukiem.

650
00:43:34,778 --> 00:43:37,281
Ale czołówki już nie da rady.

651
00:43:37,364 --> 00:43:39,700
Nie można. Nawet prezydent nie da rady.

652
00:43:39,783 --> 00:43:41,160
Niemożliwe.

653
00:43:43,203 --> 00:43:44,747
Oczywiście to,

654
00:43:44,830 --> 00:43:48,083
co spotkało Se-ri, złamało mi serce.

655
00:43:48,167 --> 00:43:49,877
To prawda, tato.

656
00:43:50,377 --> 00:43:53,380
W ogóle nie śpi po nocach.

657
00:43:54,340 --> 00:43:56,508
Ledwo cokolwiek je.

658
00:43:57,009 --> 00:43:59,261
Wczoraj prawie nie ruszył
duszonego leszcza,

659
00:43:59,345 --> 00:44:01,305
którego tak bardzo uwielbia.

660
00:44:08,062 --> 00:44:10,272
Wszyscy jesteśmy zasmuceni.

661
00:44:10,648 --> 00:44:11,857
Nie trzeba mówić.

662
00:44:11,940 --> 00:44:15,527
Tato, żeby przejść przez ten kryzys,
potrzebujemy standardowej...

663
00:44:15,611 --> 00:44:17,112
Zgadzam się.

664
00:44:17,696 --> 00:44:19,615
Standardowa taktyka.

665
00:44:20,532 --> 00:44:24,244
Chociaż to największy kryzys
od początku istnienia spółki.

666
00:44:24,328 --> 00:44:25,954
Czy powinniśmy działać sami,

667
00:44:26,038 --> 00:44:29,667
czy może skorzystać z pomocy partnera,
na którym można polegać?

668
00:44:30,459 --> 00:44:32,127
Z pewnością pamiętasz,

669
00:44:32,211 --> 00:44:35,506
że ceny akcji wzrastały
przez cztery dni po naszym ślubie.

670
00:44:36,548 --> 00:44:38,008
Bo ja, syn Grupy Queens,

671
00:44:38,092 --> 00:44:40,094
zostałem też zięciem Grupy Sambok.

672
00:44:40,219 --> 00:44:42,638
Dzięki mnie Sambok pomoże Queens

673
00:44:43,222 --> 00:44:44,848
pokonać ten kryzys.

674
00:44:46,600 --> 00:44:49,728
Jeżeli ogłosisz nowego następcę

675
00:44:50,562 --> 00:44:52,022
na zgromadzeniu udziałowców,

676
00:44:52,648 --> 00:44:55,484
wszyscy zapomną o zniknięciu Se-ri.

677
00:45:00,406 --> 00:45:01,865
Ty.

678
00:45:01,949 --> 00:45:05,494
Ale jak ty chcesz nadrobić
te 100 miliardów wonów, które straciłeś?

679
00:45:06,453 --> 00:45:08,580
Udziałowcy zgodzą się na ciebie?

680
00:45:08,664 --> 00:45:09,915
Skoro o tym mowa,

681
00:45:11,083 --> 00:45:14,044
może pora pozbyć się Wyboru Se-ri?

682
00:45:14,128 --> 00:45:18,215
Moglibyśmy dzięki temu
skorzystać z potrzebnych środków.

683
00:45:19,174 --> 00:45:20,467
Właścicielki firmy

684
00:45:21,593 --> 00:45:23,429
i tak już nie ma.

685
00:45:29,935 --> 00:45:32,896
Skoro jeszcze jej
nie znaleźli, czarno to widzę.

686
00:45:32,980 --> 00:45:35,774
Pracownicy ciągle o nią pytają.
Ile jeszcze mamy ją kryć?

687
00:45:35,858 --> 00:45:39,027
Właśnie. Jakby ukrywanie
mogło ożywiać martwych.

688
00:45:39,153 --> 00:45:40,487
Kto umarł?

689
00:45:41,488 --> 00:45:42,698
A to kto?

690
00:45:43,699 --> 00:45:46,243
Mój przyjaciel.
Od ubezpieczenia pani prezes.

691
00:45:47,327 --> 00:45:48,495
Dziesięć miliardów...

692
00:45:49,079 --> 00:45:50,038
Co tu robisz?

693
00:45:50,122 --> 00:45:53,000
Znalazłem coś bardzo ważnego.

694
00:45:53,709 --> 00:45:54,877
PARALOTNIARKA W BURZY

695
00:45:54,960 --> 00:45:56,170
Wiesz, o kogo chodzi?

696
00:45:56,670 --> 00:45:58,964
To była Ewa Wiśnierska.

697
00:45:59,047 --> 00:45:59,882
Ewa co?

698
00:45:59,965 --> 00:46:02,926
Przeżyła podobny wypadek
jak ten pani prezes.

699
00:46:03,010 --> 00:46:04,052
Su-chan, co ty...

700
00:46:04,136 --> 00:46:06,221
W 2007 roku latała paralotnią w Australii,

701
00:46:06,305 --> 00:46:08,682
nagle zerwała się burza i ją porwała.

702
00:46:08,807 --> 00:46:11,477
Napisali, że większa
od tego tornado. Zobacz.

703
00:46:11,560 --> 00:46:12,811
Nie, weź to.

704
00:46:12,895 --> 00:46:15,856
Ewę Wiśnierską wyniosło
na dziewięć kilometrów w górę.

705
00:46:15,939 --> 00:46:18,567
Spędziła godzinę w minus 40 stopniach.

706
00:46:18,650 --> 00:46:21,820
Wylądowała daleko
od miejsca startu i ją uratowali.

707
00:46:21,904 --> 00:46:24,573
Rozumiesz? Uratowali ją.

708
00:46:24,656 --> 00:46:26,867
A czy ta Ewa zaginęła na całe dni,

709
00:46:26,950 --> 00:46:28,327
zanim ją uratowali?

710
00:46:28,410 --> 00:46:29,661
Nie, ale...

711
00:46:29,745 --> 00:46:31,246
- No widzisz?
- Ale

712
00:46:31,330 --> 00:46:32,498
Ewa Wiśnierska

713
00:46:32,581 --> 00:46:35,792
i pani prezes Yoon
używały tej samej paralotni.

714
00:46:35,876 --> 00:46:37,836
Jeden z najlepszych modeli,

715
00:46:37,920 --> 00:46:39,463
który przetrwa wszystko.

716
00:46:39,546 --> 00:46:42,466
Mała szansa, że burza ją zniszczyła.

717
00:46:42,549 --> 00:46:45,052
Czyli pani prezes Yoon
mogła gdzieś wylądować

718
00:46:45,135 --> 00:46:47,137
i czeka na nas...

719
00:46:53,477 --> 00:46:56,188
Nie zamierzam się poddawać tak szybko.

720
00:46:56,271 --> 00:46:59,441
Jej rodzina już prawie dała sobie spokój.
Za kogo ty się masz?

721
00:46:59,858 --> 00:47:01,151
Dość szukaliśmy...

722
00:47:01,235 --> 00:47:03,153
Przeszukajmy większy teren.

723
00:47:03,445 --> 00:47:06,740
Dobrze, załóżmy, że gdzieś wylądowała.
Dlaczego się nie odzywa?

724
00:47:06,823 --> 00:47:08,992
Telefony działają w całej Korei.

725
00:47:09,076 --> 00:47:10,619
- Bezludna wyspa.
- Zwariował.

726
00:47:10,744 --> 00:47:13,455
Tornado kierowało się na północny zachód.

727
00:47:13,539 --> 00:47:14,957
- Zobacz.
- Nie chcę.

728
00:47:15,040 --> 00:47:18,252
Na Morzu Żółtym jest wiele
bezludnych wysp. Dangnamri, Deolgeomeori,

729
00:47:18,335 --> 00:47:19,836
- Maebak, Wisaeri.
- Jasne.

730
00:47:19,920 --> 00:47:22,005
- Jest nawet wyspa o nazwie Seri.
- Dobra.

731
00:47:22,089 --> 00:47:23,715
- Posłuchaj chwilę...
- Nie trzeba.

732
00:47:23,799 --> 00:47:25,092
Chcecie ziemniaki?

733
00:47:25,467 --> 00:47:27,094
- Chętnie.
- Czekajcie.

734
00:47:29,596 --> 00:47:30,764
Kopcie dalej.

735
00:47:32,558 --> 00:47:33,642
Patrzcie.

736
00:47:33,850 --> 00:47:35,227
Ej, kradną ze sznurka!

737
00:47:36,144 --> 00:47:37,271
Brać go!

738
00:47:37,896 --> 00:47:38,939
Kradną ze sznurka?

739
00:47:39,815 --> 00:47:40,857
Rety.

740
00:47:43,318 --> 00:47:44,319
Stać!

741
00:47:44,403 --> 00:47:46,572
Stój, żebraku!

742
00:47:48,574 --> 00:47:49,700
Ej!

743
00:47:49,825 --> 00:47:51,159
Puszczaj mnie!

744
00:47:53,996 --> 00:47:55,455
Ty...

745
00:47:56,039 --> 00:47:58,875
Wiem, że was żebraków nic nie obchodzi,

746
00:47:59,042 --> 00:48:02,546
ale jak śmiesz kraść z domu kapitana?

747
00:48:02,629 --> 00:48:05,924
Przepraszam. Najmocniej przepraszam.

748
00:48:08,093 --> 00:48:09,344
Co to jest?

749
00:48:09,678 --> 00:48:11,054
Tego nie ukradłem.

750
00:48:11,638 --> 00:48:13,890
Znalazłem na rynku.

751
00:48:14,683 --> 00:48:15,726
Nie kłamię.

752
00:48:17,519 --> 00:48:19,104
Dam to mojej siostrze.

753
00:48:19,187 --> 00:48:20,897
Od trzech dni nic nie je.

754
00:48:21,940 --> 00:48:23,066
Już oczu nie otwiera.

755
00:48:35,120 --> 00:48:37,789
Przecież to nie pani dom.

756
00:48:37,873 --> 00:48:39,207
To nie pani rzeczy.

757
00:48:40,959 --> 00:48:42,711
Zabiera pani jedzenie kapitana,

758
00:48:42,794 --> 00:48:46,256
żeby nakarmić jakieś dziecko.

759
00:48:47,674 --> 00:48:49,968
Nie on jeden tu żebrze za jedzeniem.

760
00:48:50,427 --> 00:48:52,179
Niech się pani nie wtrąca.

761
00:48:55,265 --> 00:48:56,725
Nie słyszy mnie pani?

762
00:48:56,808 --> 00:48:58,602
Niewyraźnie mówię?

763
00:48:59,102 --> 00:49:01,313
Ten żebrak panią oszukuje.

764
00:49:02,731 --> 00:49:04,691
Kapitanie, powiedziałem jej,

765
00:49:04,775 --> 00:49:08,320
że te dzieci ciągle coś kradną
i bez przerwy kłamią.

766
00:49:08,403 --> 00:49:10,906
No co? Siostra nic nie je?

767
00:49:11,365 --> 00:49:13,367
Gada bzdury, żeby mu współczuć.

768
00:49:13,450 --> 00:49:15,577
To nieprawda. Ja nie kłamię.

769
00:49:15,869 --> 00:49:18,121
Chcę ją nakarmić, żeby nie umarła.

770
00:49:18,205 --> 00:49:20,415
- Zamknij się!
- Ty się zamknij.

771
00:49:20,499 --> 00:49:22,125
Chyba serca nie masz.

772
00:49:23,502 --> 00:49:25,337
Co pani tam wie.

773
00:49:25,921 --> 00:49:26,880
Kapitanie.

774
00:49:27,422 --> 00:49:29,466
Jak praca skończona, to idźcie pompować.

775
00:49:30,342 --> 00:49:31,259
Tak jest.

776
00:49:37,724 --> 00:49:39,267
Umyj twarz i dłonie.

777
00:49:40,310 --> 00:49:42,521
Dzięki czystym rękom nie zachorujesz.

778
00:49:53,198 --> 00:49:54,491
Na co pani czeka?

779
00:49:55,075 --> 00:49:57,703
Niech mu pani da,
co trzeba. Musimy już iść.

780
00:50:02,082 --> 00:50:03,291
Kapitanie!

781
00:50:14,845 --> 00:50:20,517
<i>Ta piosenka, którą śpiewaliśmy razem</i>

782
00:50:21,268 --> 00:50:27,774
<i>Czy pamiętasz tę piosenkę?</i>

783
00:50:27,858 --> 00:50:33,864
<i>Ta pora, gdy chodziliśmy razem</i>

784
00:50:34,614 --> 00:50:40,787
<i>Czy tęsknisz za tą porą?</i>

785
00:50:54,342 --> 00:51:00,140
<i>Te gwiazdy na niebie, na które razem</i>

786
00:51:00,390 --> 00:51:01,933
<i>Patrzyliśmy</i>

787
00:51:02,017 --> 00:51:02,934
Spóźniony jestem.

788
00:51:03,685 --> 00:51:06,938
- <i>Pewnej smutnej nocy</i>
- Mam mnóstwo jedzenia.

789
00:51:07,689 --> 00:51:13,612
<i>Płatki tej pory</i>

790
00:51:13,737 --> 00:51:15,739
<i>Trzymane w małych dłoniach</i>

791
00:51:16,865 --> 00:51:20,660
<i>Przez czas jakiś</i>

792
00:51:20,827 --> 00:51:27,083
<i>Ta piosenka, którą śpiewaliśmy razem</i>

793
00:51:27,834 --> 00:51:30,462
- <i>Czy pamiętasz...</i>
- Jedz.

794
00:51:30,545 --> 00:51:34,299
<i>...tę piosenkę?</i>

795
00:51:34,466 --> 00:51:40,430
<i>Ta pora, gdy chodziliśmy razem</i>

796
00:51:41,181 --> 00:51:47,479
<i>Czy tęsknisz za tą porą?</i>

797
00:51:47,562 --> 00:51:52,651
<i>Czy mnie słuchasz?</i>

798
00:51:54,110 --> 00:51:57,739
<i>Czy tęsknisz za tymi dniami?</i>

799
00:51:57,823 --> 00:51:59,491
<i>Dobra. Wszyscy są?</i>

800
00:52:00,450 --> 00:52:04,246
Przyszła pora, bym wręczyła wam nagrody.

801
00:52:04,329 --> 00:52:07,207
- Nagrody?
- Pani jakiś generał czy co?

802
00:52:07,415 --> 00:52:09,626
Kim pani jest, żeby nagrody...

803
00:52:09,709 --> 00:52:11,503
Najpierw nagroda dla numeru jeden.

804
00:52:13,880 --> 00:52:16,383
Rety, trochę się denerwuję.

805
00:52:18,510 --> 00:52:21,096
Nagroda idzie do Geum Eun Donga!

806
00:52:22,722 --> 00:52:24,683
- Ja?
- Tak, jesteś numerem jeden.

807
00:52:25,600 --> 00:52:27,686
Otrzymujesz Nagrodę Życzliwości.

808
00:52:27,894 --> 00:52:30,730
Geum Eun Dong otrzymuje dyplom za to,

809
00:52:30,814 --> 00:52:33,984
że był miły i dobrze mnie tutaj traktował.

810
00:52:34,484 --> 00:52:35,944
Możesz wybrać nagrodę.

811
00:52:36,027 --> 00:52:37,320
Czyli coś dostanę?

812
00:52:37,404 --> 00:52:39,197
A co to za dyplom bez nagrody?

813
00:52:39,281 --> 00:52:42,200
Jedna nagroda
po zjednoczeniu lub jedna teraz.

814
00:52:42,284 --> 00:52:44,828
Po zjednoczeniu
otrzymasz 100 milionów wonów.

815
00:52:48,373 --> 00:52:50,458
- Znaczy co?
- Znaczy 100 milionów.

816
00:52:54,212 --> 00:52:56,214
Jeśli po zjednoczeniu przyniesiesz mi

817
00:52:56,298 --> 00:52:59,843
ten dyplom, dam ci 100 milionów.
A co do tego, co teraz...

818
00:53:00,427 --> 00:53:02,053
Teraz możesz otrzymać

819
00:53:02,137 --> 00:53:03,388
osiem kilogramów kukurydzy.

820
00:53:03,972 --> 00:53:05,265
Czyli tak.

821
00:53:05,348 --> 00:53:06,850
Bierz te 100 milionów.

822
00:53:08,768 --> 00:53:10,353
Biorę kukurydzę.

823
00:53:12,522 --> 00:53:14,190
Jasne, kukurydza zamiast kasy.

824
00:53:14,274 --> 00:53:15,442
Proszę.

825
00:53:16,735 --> 00:53:19,112
Weź sobie z podwórka.

826
00:53:20,655 --> 00:53:22,866
Wiedziałem. Przecież ona nie jest pani!

827
00:53:23,158 --> 00:53:24,242
Kapitanie Ri,

828
00:53:24,326 --> 00:53:26,578
pan spojrzy, jak ona się panoszy.

829
00:53:26,661 --> 00:53:29,080
Pora na drugiego zwycięzcę.

830
00:53:31,333 --> 00:53:32,334
Kim Ju Meok!

831
00:53:34,002 --> 00:53:35,295
Poważnie?

832
00:53:35,378 --> 00:53:37,005
Tak. Jesteś drugim zwycięzcą.

833
00:53:37,088 --> 00:53:39,674
Otrzymujesz dyplom
za miłość do koreańskiej fali.

834
00:53:39,758 --> 00:53:40,800
Niniejszym przekazuję

835
00:53:41,384 --> 00:53:44,095
ten dyplom Kim Ju Meokowi,
gdyż chwalebne jest,

836
00:53:44,179 --> 00:53:46,890
iż pokochał koreańskie seriale na Północy.

837
00:53:47,390 --> 00:53:48,683
Jako nagrodę możesz wybrać

838
00:53:48,767 --> 00:53:50,477
obiad z Choi Ji-woo po zjednoczeniu.

839
00:53:52,312 --> 00:53:53,980
Albo możesz teraz otrzymać...

840
00:53:55,190 --> 00:53:56,399
ten telewizor.

841
00:53:58,526 --> 00:53:59,986
Zaraz, chwila.

842
00:54:00,070 --> 00:54:01,655
Bez obaw.

843
00:54:01,738 --> 00:54:03,949
Wybieram obiad z Choi Ji-woo.

844
00:54:04,032 --> 00:54:06,117
Widzi pan? On taki już jest.

845
00:54:06,618 --> 00:54:08,203
Trzymam panią za słowo.

846
00:54:08,286 --> 00:54:09,454
Oczywiście.

847
00:54:10,455 --> 00:54:11,706
Gratuluję.

848
00:54:15,085 --> 00:54:17,629
Trzeci zwycięzca otrzyma...

849
00:54:20,090 --> 00:54:21,591
bardzo ważny dyplom.

850
00:54:24,636 --> 00:54:27,806
Park Gwang Beom.

851
00:54:29,724 --> 00:54:31,101
Jako dar dla ludzkości.

852
00:54:31,685 --> 00:54:34,813
Niniejszym przekazuję ci dyplom,

853
00:54:34,896 --> 00:54:37,315
gdyż jesteś tu najprzystojniejszy.

854
00:54:37,691 --> 00:54:39,734
Nie no, gdzie tam.

855
00:54:39,818 --> 00:54:42,362
Chyba według jakichś chorych standardów?

856
00:54:43,446 --> 00:54:45,865
Ty nie jesteś według żadnych standardów.

857
00:54:46,616 --> 00:54:48,201
Nie no, co to jest.

858
00:54:49,411 --> 00:54:50,620
Kapitanie Ri.

859
00:54:51,329 --> 00:54:54,165
Możesz wybrać
randkę z Miss Korei po zjednoczeniu

860
00:54:54,249 --> 00:54:57,669
albo pożegnalne przytulenie ze mną.

861
00:54:59,337 --> 00:55:02,090
Chyba nie rozumiem, ale podziękuję za oba.

862
00:55:02,674 --> 00:55:04,342
Ale się dumą unosisz.

863
00:55:04,968 --> 00:55:08,722
W obu Koreach
przystojni mężczyźni są tacy dumni.

864
00:55:10,765 --> 00:55:11,933
Weź swój dyplom.

865
00:55:13,643 --> 00:55:15,854
To już koniec wręczania...

866
00:55:15,937 --> 00:55:16,896
Zaraz!

867
00:55:17,480 --> 00:55:19,733
Co? Też chcesz dyplom?

868
00:55:23,069 --> 00:55:25,613
Nie zużyłam zbyt dużo.

869
00:55:25,739 --> 00:55:28,575
Dam ci, żebyś mógł się umyć.

870
00:55:31,244 --> 00:55:33,371
„Szampon i odżywka”. Co to jest?

871
00:55:33,455 --> 00:55:34,956
Do mycia włosów.

872
00:55:38,626 --> 00:55:40,045
„Żel do ciała”.

873
00:55:40,503 --> 00:55:43,048
Kapitanie Ri, pan jej to kupił?

874
00:55:44,466 --> 00:55:46,217
Twierdziła, że musi je mieć.

875
00:55:46,301 --> 00:55:48,928
Szampon, odżywka, żel...

876
00:55:49,012 --> 00:55:51,139
Po co takie coś do mycia włosów?

877
00:55:51,222 --> 00:55:52,724
To nie do końca tak.

878
00:55:53,183 --> 00:55:55,393
Żel nie jest do włosów.

879
00:55:55,477 --> 00:55:57,395
On ma rację. Żel jest do ciała.

880
00:55:57,479 --> 00:55:58,605
Naprawdę?

881
00:55:58,897 --> 00:56:01,274
Teraz to już naprawdę koniec

882
00:56:01,399 --> 00:56:04,527
wręczania dyplomów.

883
00:56:04,611 --> 00:56:05,779
Dziękuję.

884
00:56:09,699 --> 00:56:10,784
Coś nie tak?

885
00:56:14,204 --> 00:56:15,288
Nic takiego.

886
00:56:22,378 --> 00:56:23,797
O co tu chodzi?

887
00:56:23,880 --> 00:56:25,673
- Chodźmy.
- Niech mnie pani puści.

888
00:56:30,178 --> 00:56:31,429
Proszę.

889
00:56:32,764 --> 00:56:35,517
Oto moje podziękowanie dla pana.

890
00:56:38,103 --> 00:56:39,521
Ktoś tu dzisiaj był.

891
00:56:39,604 --> 00:56:42,899
Taki ktoś, kto puka do ludzi
i sprzedaje rzeczy.

892
00:56:42,982 --> 00:56:45,026
- Domokrążca?
- Tak.

893
00:56:45,610 --> 00:56:47,237
Był tu dziś domokrążca.

894
00:56:47,487 --> 00:56:49,197
Miał kiepskie rzeczy,

895
00:56:49,280 --> 00:56:51,449
ale dorwałam ten krzaczek pomidorowy.

896
00:56:51,533 --> 00:56:53,284
Pusto było w ogródku.

897
00:56:54,494 --> 00:56:56,121
A że nie mam pieniędzy,

898
00:56:56,204 --> 00:56:58,123
wymieniłam krzak za pół wora ziemniaków.

899
00:56:58,706 --> 00:57:01,292
Nie pomyślała pani, że to słaby interes?

900
00:57:01,876 --> 00:57:02,877
Słaby, tak?

901
00:57:04,546 --> 00:57:05,630
Gość mnie oszukał.

902
00:57:06,714 --> 00:57:09,717
Ale dzisiaj mój ostatni dzień.

903
00:57:09,801 --> 00:57:11,678
Jestem panu bardzo wdzięczna,

904
00:57:11,761 --> 00:57:13,304
więc musiałam coś wymyślić.

905
00:57:13,388 --> 00:57:15,306
Nie wiem, dlaczego pani mi dziękuje,

906
00:57:15,390 --> 00:57:17,517
zabierając pół wora ziemniaków.

907
00:57:19,435 --> 00:57:21,521
Będzie pan tych słów żałował,

908
00:57:21,604 --> 00:57:24,190
jak już spróbuje pomidorów.

909
00:57:24,274 --> 00:57:26,025
Będzie mi pan wdzięczny,

910
00:57:26,609 --> 00:57:28,236
ale ja będę daleko stąd.

911
00:57:28,695 --> 00:57:29,737
Po pierwsze,

912
00:57:30,572 --> 00:57:32,407
to nie lubię pomidorów.

913
00:57:32,782 --> 00:57:35,160
Po drugie, nie chcę ani nie umiem

914
00:57:35,243 --> 00:57:36,536
opiekować się rośliną.

915
00:57:38,371 --> 00:57:41,541
Niech pan pomyśli,
że to zwierzę wymagające miłości.

916
00:57:41,624 --> 00:57:45,336
Podobno cebule dobrze rosną,
jak się z nimi miło rozmawia,

917
00:57:45,420 --> 00:57:47,464
a jak się krzyczy, to więdną.

918
00:57:47,547 --> 00:57:49,340
Czytałam w gazecie.

919
00:57:49,924 --> 00:57:51,259
Niech pani nie przesadza.

920
00:57:51,342 --> 00:57:53,219
Dobrze? Niech go pan podlewa

921
00:57:53,428 --> 00:57:55,513
i mówi mu dziesięć miłych słów dziennie.

922
00:58:00,101 --> 00:58:03,188
Cebule więdną, kiedy się na nie krzyczy?

923
00:58:09,319 --> 00:58:10,612
Komandorze podporuczniku.

924
00:58:12,530 --> 00:58:15,450
Narzeczona kapitana Ri

925
00:58:15,950 --> 00:58:18,912
chyba nie jest zdrowa psychicznie.

926
00:58:19,412 --> 00:58:22,248
Ale nie zachowuje się podejrzanie.

927
00:58:22,999 --> 00:58:25,251
Ona wraca dzisiaj do Pjongjangu.

928
00:58:25,835 --> 00:58:26,669
Tak.

929
00:58:33,927 --> 00:58:36,179
Po tylu problemach w końcu nas opuści.

930
00:58:38,348 --> 00:58:40,308
Kamień z serca.

931
00:58:42,477 --> 00:58:44,145
A mi to tam trochę smutno.

932
00:58:46,022 --> 00:58:48,274
Niby dlaczego?

933
00:58:49,984 --> 00:58:51,486
Oby mi się nie śniła!

934
00:58:54,697 --> 00:58:56,115
Trzeba przyznać,

935
00:58:56,783 --> 00:58:59,702
że ta kobieta ma dobry gust.

936
00:59:02,872 --> 00:59:06,084
Ciekawe czy już pojechali.

937
01:00:25,580 --> 01:00:27,206
Dziękuję za wszystko.

938
01:00:27,999 --> 01:00:29,375
Mówię szczerze.

939
01:00:31,711 --> 01:00:33,171
Już się nie zobaczymy, prawda?

940
01:00:36,049 --> 01:00:37,258
Zapewne nie.

941
01:00:41,054 --> 01:00:42,597
Mogę lecieć do Afryki,

942
01:00:42,930 --> 01:00:44,474
nawet na Antarktydę, ale tu nie.

943
01:00:45,224 --> 01:00:46,726
Szkoda,

944
01:00:47,560 --> 01:00:49,020
że pan tu mieszka.

945
01:00:51,272 --> 01:00:53,149
Szkoda, że pani mieszka tam.

946
01:01:32,897 --> 01:01:33,940
Karta telefoniczna?

947
01:01:39,570 --> 01:01:41,531
- To ona?
- Tak.

948
01:01:41,614 --> 01:01:42,573
Sama?

949
01:01:48,663 --> 01:01:49,580
Dwie osoby.

950
01:01:50,665 --> 01:01:53,501
- Pan też?
- Jak wejdzie na pokład, ja wrócę.

951
01:01:53,584 --> 01:01:55,461
A więc jedna karta to za mało.

952
01:01:59,841 --> 01:02:02,969
Pośpieszmy się.
Nie będą czekać dłużej niż pięć minut.

953
01:02:03,553 --> 01:02:04,512
Na pokład.

954
01:02:19,986 --> 01:02:21,863
Choć minęło ledwo kilka dni,

955
01:02:22,447 --> 01:02:24,240
to czuję, jakbym wracała po latach.

956
01:02:24,574 --> 01:02:26,576
Zapewne tak samo czują pani bliscy.

957
01:02:26,951 --> 01:02:28,494
Sekunda to wieczność,

958
01:02:28,578 --> 01:02:30,580
kiedy obawiamy się o życie bliskich.

959
01:02:33,958 --> 01:02:35,084
Bo ja wiem.

960
01:02:36,127 --> 01:02:37,211
Raczej wątpię.

961
01:02:38,629 --> 01:02:40,131
Jak już wrócę to zobaczę,

962
01:02:40,590 --> 01:02:42,216
czy mój powrót

963
01:02:42,550 --> 01:02:45,720
był dla nich
powodem do radości czy zdenerwowania.

964
01:02:51,017 --> 01:02:52,602
Chyba za dużo gadam.

965
01:02:53,186 --> 01:02:55,730
Ale mówię tak, bo się już nie zobaczymy.

966
01:03:03,654 --> 01:03:06,199
Skoro już się nie zobaczymy, powiem jedno.

967
01:03:07,492 --> 01:03:11,412
Niech pani nie twierdzi, że dobrze gra
na fortepianie, bo potrafi „Dla Elizy”.

968
01:03:12,038 --> 01:03:14,040
Niech pani tego nie powtarza.

969
01:03:18,461 --> 01:03:21,506
Skoro już się nie zobaczymy, powiem jedno.

970
01:03:23,716 --> 01:03:25,384
Nazywam się Yoon Se-ri.

971
01:03:28,012 --> 01:03:29,180
Ja jestem Ri Jeong Hyeok.

972
01:03:31,933 --> 01:03:35,228
Jestem z klanu Yoon z Haeju.
Haeju jest w Korei Północnej, tak?

973
01:03:35,728 --> 01:03:37,271
A ja z klanu Ri z Jeonju.

974
01:03:39,649 --> 01:03:42,109
Co za ironia!

975
01:03:52,912 --> 01:03:55,832
<i>Trawler 1004.</i>

976
01:03:56,040 --> 01:03:57,959
<i>Zatrzymać się.</i>

977
01:03:58,251 --> 01:04:00,419
<i>Zgasić silnik.</i>

978
01:04:03,548 --> 01:04:05,675
O co im chodzi?

979
01:04:07,927 --> 01:04:10,179
Schowajcie się. Poradzę sobie z nimi.

980
01:04:11,055 --> 01:04:14,100
<i>Trawler 1004.</i>

981
01:04:14,183 --> 01:04:15,768
<i>Zatrzymać się.</i>

982
01:04:16,185 --> 01:04:18,104
<i>Zgasić silnik.</i>

983
01:04:32,827 --> 01:04:34,161
O co chodzi?

984
01:04:35,580 --> 01:04:36,706
Obywatelu.

985
01:04:37,415 --> 01:04:40,126
Nie otrzymaliście informacji
o kontroli morza?

986
01:04:40,209 --> 01:04:42,753
Nikt mnie nie informował.

987
01:04:42,837 --> 01:04:44,714
Skąd ta nagła kontrola?

988
01:04:45,631 --> 01:04:47,091
Chodzi pewnie o to,

989
01:04:47,174 --> 01:04:49,886
że ludzie nielegalnie
przekraczają granicę.

990
01:04:51,178 --> 01:04:52,680
Kto się ośmiela?

991
01:04:53,014 --> 01:04:55,474
Dziękuję wam. Wrócę do portu.

992
01:04:57,059 --> 01:04:58,394
Zajrzyjmy pod pokład.

993
01:04:58,978 --> 01:05:01,147
Co? Ale dlaczego?

994
01:05:01,230 --> 01:05:03,357
Sprawdzę, czy uczciwie handlujecie,

995
01:05:03,441 --> 01:05:06,319
czy może przemycacie towar i ludzi.

996
01:05:11,365 --> 01:05:12,533
Towarzyszu kapitanie.

997
01:05:13,117 --> 01:05:15,077
Jest pan tu pewnie nowy.

998
01:05:15,411 --> 01:05:19,081
Miałem bardzo dobre stosunki
z poprzednim kapitanem.

999
01:05:23,210 --> 01:05:25,171
Tamten wasz kapitan

1000
01:05:25,880 --> 01:05:28,716
został wywalony za łapówki.

1001
01:05:30,384 --> 01:05:32,386
- Otwierać.
- Co teraz?

1002
01:05:33,721 --> 01:05:35,264
Trzeba coś zrobić.

1003
01:05:35,640 --> 01:05:38,476
Żołnierze na pewno mają jakieś metody,

1004
01:05:38,559 --> 01:05:40,019
żeby pokonać wrogów.

1005
01:05:40,102 --> 01:05:43,230
Przecież na pewno coś możemy zrobić.

1006
01:05:48,527 --> 01:05:49,820
W serialach z Południa...

1007
01:05:51,405 --> 01:05:54,408
Co? To nie czas, żeby myśleć o serialach.

1008
01:05:54,992 --> 01:05:57,119
Bohaterowie robią taką sztuczkę,

1009
01:05:57,203 --> 01:05:58,788
kiedy ktoś ich goni.

1010
01:05:59,747 --> 01:06:00,915
Jaką?

1011
01:06:01,666 --> 01:06:02,792
Pani na pewno wie.

1012
01:06:03,125 --> 01:06:05,044
Wszyscy z niej korzystają.

1013
01:06:05,169 --> 01:06:06,712
Nie wiem. Jaką sztuczkę?

1014
01:06:06,796 --> 01:06:08,130
Jaka jest ta sztuczka?

1015
01:06:10,716 --> 01:06:13,260
Kiedy o niej usłyszałem, to pomyślałem,

1016
01:06:13,386 --> 01:06:15,972
że nie ma żadnego sensu.

1017
01:06:16,555 --> 01:06:18,474
Ale w obecnej sytuacji

1018
01:06:18,557 --> 01:06:20,851
chyba nie mamy innego wyjścia.

1019
01:06:20,935 --> 01:06:23,729
Ej! Dość gadania, do rzeczy!

1020
01:06:24,522 --> 01:06:25,523
Otwierać.

1021
01:06:27,066 --> 01:06:29,318
Na co czekacie? Otwierać.

1022
01:06:30,152 --> 01:06:31,445
Teraz coś zrobię.

1023
01:06:32,530 --> 01:06:34,156
Niech się pani nie przestraszy.

1024
01:06:34,740 --> 01:06:35,950
Wzrok na mnie.

1025
01:07:28,002 --> 01:07:31,172
Cebule więdną, kiedy się na nie krzyczy?

1026
01:07:37,344 --> 01:07:38,763
Komandorze podporuczniku.

1027
01:07:40,431 --> 01:07:43,434
Narzeczona kapitana Ri

1028
01:07:43,976 --> 01:07:46,937
chyba nie jest zdrowa psychicznie.

1029
01:07:47,354 --> 01:07:50,191
Ale nie zachowuje się podejrzanie.

1030
01:07:51,067 --> 01:07:53,194
Ona wraca dzisiaj do Pjongjangu.

1031
01:07:54,153 --> 01:07:55,071
Tak

1032
01:07:55,237 --> 01:07:56,238
<i>Morze.</i>

1033
01:07:57,323 --> 01:07:59,241
Proszę zaczekać, komandorze.

1034
01:07:59,325 --> 01:08:00,743
Ri Jeong Hyeok o czymś mówi.

1035
01:08:02,244 --> 01:08:03,370
<i>Słońce.</i>

1036
01:08:04,163 --> 01:08:05,289
<i>Azalia.</i>

1037
01:08:06,165 --> 01:08:07,249
<i>Rosa.</i>

1038
01:08:07,708 --> 01:08:09,168
<i>Chmura wałowa.</i>

1039
01:08:10,377 --> 01:08:11,545
<i>Pstrokaty kot.</i>

1040
01:08:11,629 --> 01:08:14,381
SŁOŃCE, AZALIA, ROSA,
CHMURA WAŁOWA, PSTROKATY KOT

1041
01:08:14,465 --> 01:08:15,966
<i>Co takiego mówi?</i>

1042
01:08:17,885 --> 01:08:19,011
Nie jestem pewien.

1043
01:08:19,929 --> 01:08:22,014
Wydaje mi się, że to kod.

1044
01:08:22,098 --> 01:08:23,265
<i>Latawiec.</i>

1045
01:08:25,684 --> 01:08:26,894
A może nie.

1046
01:08:28,312 --> 01:08:29,688
Cofam tego latawca.

1047
01:08:30,564 --> 01:08:32,525
WYCOFAŁ LATAWCA

1048
01:08:36,904 --> 01:08:38,072
Róża.

1049
01:08:39,156 --> 01:08:40,366
Bryza.

1050
01:08:41,367 --> 01:08:42,368
Pierwszy śnieg.

1051
01:08:49,166 --> 01:08:50,334
Fortepian.

1052
01:09:19,905 --> 01:09:23,450
{\an8}- <i>Jest za niski stopniem.</i>
- Kazał nam panią chronić.

1053
01:09:23,534 --> 01:09:24,660
{\an8}Nie jestem dzieckiem.

1054
01:09:24,743 --> 01:09:26,912
{\an8}- Kazał nam uważać.
- Trochę przesadza.

1055
01:09:26,996 --> 01:09:29,623
{\an8}<i>Przecież kapitan Ri
by czegoś takiego nie zrobił,</i>

1056
01:09:29,707 --> 01:09:31,500
{\an8}gdyby był już zaręczony z kim innym.

1057
01:09:31,584 --> 01:09:34,295
{\an8}<i>Zrób, co trzeba, żeby ją zniszczyć.</i>

1058
01:09:34,378 --> 01:09:36,380
{\an8}Dam radę bez względu na ubranie.

1059
01:09:36,505 --> 01:09:39,758
{\an8}Powinienem sprawdzić,
czy ona naprawdę jest w 11 Dywizji.

1060
01:09:43,679 --> 01:09:45,055
{\an8}Mówi Se-ri, odbiór.

1061
01:09:45,139 --> 01:09:47,183
{\an8}<i>Mamy podejrzaną transmisję z góry Janam.</i>

1062
01:09:47,266 --> 01:09:49,852
{\an8}<i>O czym pan myśli? Co pan zamierza?</i>

