1
00:00:07,800 --> 00:00:10,040
- Wkurzasz mnie.
- Chcesz coś zrobić?

2
00:00:10,120 --> 00:00:12,120
- Zeina.
- Oto Ebraheem.

3
00:00:12,920 --> 00:00:15,600
Na zewnątrz jest kłótnia.

4
00:00:15,680 --> 00:00:16,520
Kłótnia?

5
00:00:16,600 --> 00:00:19,640
Prawdziwy Ebraheem. Każdy widzi.

6
00:00:19,800 --> 00:00:21,079
Taka prawda.

7
00:00:21,160 --> 00:00:23,480
- Obstaję przy swoim.
- Nazwałeś ją suką.

8
00:00:23,560 --> 00:00:24,880
Chroń żonę. Zrób coś.

9
00:00:25,440 --> 00:00:26,920
Za późno na chojrakowanie.

10
00:00:27,680 --> 00:00:30,960
Trzeba było wcześniej.
Ale jak chcesz, to czekam.

11
00:00:31,040 --> 00:00:33,840
Chętnie ci pokażę prawdziwego mężczyznę.

12
00:00:33,920 --> 00:00:35,920
Bez urazy, ale dość tego.

13
00:00:36,000 --> 00:00:36,840
Dość.

14
00:00:36,920 --> 00:00:39,040
Nie tknąłby cię palcem.

15
00:00:39,120 --> 00:00:41,720
- Taki jest Ebraheem.
- Tak, to ja.

16
00:00:41,800 --> 00:00:43,800
Pokazał prawdziwe oblicze.

17
00:00:43,880 --> 00:00:45,040
HANNA AZZI

18
00:00:45,120 --> 00:00:46,240
Zaczął być agresywny.

19
00:00:46,320 --> 00:00:48,000
- Proszę…
- Wyjdźmy na…

20
00:00:48,080 --> 00:00:50,280
Nie chciałam się w to mieszać.

21
00:00:50,360 --> 00:00:52,920
Ebraheem umie się bronić. Ma język w buzi.

22
00:00:53,000 --> 00:00:54,360
Ja tak samo.

23
00:00:54,440 --> 00:00:56,280
Chce podreperować wizerunek.

24
00:00:56,360 --> 00:00:57,200
Hanna, dość.

25
00:00:57,280 --> 00:00:59,440
Znalazł się wielki menadżer hotelu.

26
00:00:59,520 --> 00:01:00,360
- Dość.
- Idź.

27
00:01:00,440 --> 00:01:01,280
A ty barista.

28
00:01:02,520 --> 00:01:05,800
Każdy jest inny. To ogromna różnica.

29
00:01:05,880 --> 00:01:08,720
Nie jesteśmy tacy sami.
Nie porównuj się do mnie.

30
00:01:08,800 --> 00:01:09,920
- Ej…
- Wstydź się.

31
00:01:10,000 --> 00:01:12,800
- Spokojnie.
- Proszę… Co to ma być?

32
00:01:12,880 --> 00:01:14,120
- Słuchaj.
- Zeina…

33
00:01:14,200 --> 00:01:15,280
Nie widziałam.

34
00:01:15,360 --> 00:01:17,800
Nie chciałam. Proszę was, dość.

35
00:01:17,880 --> 00:01:21,160
- Robi się coraz gorzej.
- Pogadajmy o tym.

36
00:01:21,240 --> 00:01:24,240
Nie. Wszystko się skomplikowało.

37
00:01:24,320 --> 00:01:26,640
Byle jak przeprosiłeś na scenie.

38
00:01:26,720 --> 00:01:28,080
- Uścisnąłem…
- Nieprawda.

39
00:01:28,160 --> 00:01:30,240
Z nim rozmawiam. Nie wtrącaj się.

40
00:01:30,320 --> 00:01:31,280
Nie wytykaj go.

41
00:01:31,920 --> 00:01:34,640
Co tam się wydarzyło?

42
00:01:34,720 --> 00:01:36,400
Mój mąż się kłóci. Co robić?

43
00:01:36,480 --> 00:01:38,680
Nie. Chciał pomóc im się pogodzić.

44
00:01:38,760 --> 00:01:40,840
Chciał doprowadzić do zgody.

45
00:01:40,920 --> 00:01:43,840
Ale czuję, że Ebraheem coś powiedział.

46
00:01:43,920 --> 00:01:45,600
- Ludzie.
- Nie odzywaj się.

47
00:01:45,680 --> 00:01:47,840
- Daj mi dokończyć.
- Hanna.

48
00:01:47,920 --> 00:01:49,320
Chcesz być mężczyzną?

49
00:01:49,400 --> 00:01:51,400
Ebraheem mnie rozczarował.

50
00:01:51,480 --> 00:01:55,200
Myślałam, że się zmienił
i chciał, żeby było lepiej.

51
00:01:55,920 --> 00:01:57,640
Powiedz swoje. Dawaj.

52
00:01:57,720 --> 00:02:00,440
- Boże.
- Przeprosiłeś.

53
00:02:00,520 --> 00:02:02,920
- Zeina cię uściskała.
- Zabierz go stąd.

54
00:02:03,000 --> 00:02:04,920
Ona krok, a ty dziesięć.

55
00:02:05,000 --> 00:02:06,000
- Tak.
- Tak?

56
00:02:06,080 --> 00:02:08,360
- Co było potem?
- O co ci chodzi?

57
00:02:08,440 --> 00:02:11,400
Nie dotrzymałeś słowa.

58
00:02:11,480 --> 00:02:13,720
- Nigdy się nie zmienisz.
- No i?

59
00:02:13,800 --> 00:02:14,880
Oszukałeś mnie.

60
00:02:14,960 --> 00:02:16,200
- Oszukaj znowu…
- No i?

61
00:02:16,280 --> 00:02:17,840
- …idioci z nas.
- No i?

62
00:02:17,920 --> 00:02:19,120
- No i?
- Czego chcesz?

63
00:02:19,200 --> 00:02:21,720
Przestańcie. Nie próbujcie nas pogodzić.

64
00:02:21,800 --> 00:02:23,360
Nie chcecie o tym pogadać?

65
00:02:23,440 --> 00:02:25,720
Nie słuchasz. Jak małe dziecko.

66
00:02:25,800 --> 00:02:27,720
- Co się stało?
- Zostaw nas.

67
00:02:27,800 --> 00:02:29,000
Nie gadam z tobą.

68
00:02:29,080 --> 00:02:31,440
Ebraheem ma kompleks niższości.

69
00:02:31,520 --> 00:02:34,320
Szuka uwagi. Daj nam spokój.

70
00:02:34,880 --> 00:02:37,440
- Kanalia.
- Nie chciałam tego.

71
00:02:37,520 --> 00:02:39,880
- Wybacz, Hanna.
- Co z przeprosinami?

72
00:02:39,960 --> 00:02:42,720
Ktoś mnie wytyka palcami,
to muszę się bronić.

73
00:02:42,800 --> 00:02:44,160
Dla mnie to nie koniec.

74
00:02:44,640 --> 00:02:46,600
Nie udaje się czegoś,

75
00:02:46,680 --> 00:02:49,800
a potem robi coś innego, bo to hipokryzja.

76
00:02:49,880 --> 00:02:51,880
Byłeś gotowy przeprosić.

77
00:02:51,960 --> 00:02:55,480
- A po co usiadłem?
- Jak więc… Moment.

78
00:03:00,640 --> 00:03:03,280
Koniec z misją pokojową. Od razu mówię.

79
00:03:05,480 --> 00:03:07,440
Nie będzie rozejmu. Koniec.

80
00:03:07,520 --> 00:03:12,520
DUBAI BLING: STOLICA LUKSUSU

81
00:03:13,760 --> 00:03:16,520
- Masakra.
- Chciał wszcząć bójkę.

82
00:03:16,600 --> 00:03:18,080
- Mogłeś go walnąć.
- Nie.

83
00:03:18,160 --> 00:03:20,920
- Przestań.
- Wiem, ale zasłużył sobie.

84
00:03:21,000 --> 00:03:24,440
W dupie mam rozejm, jego i ich.

85
00:03:24,520 --> 00:03:26,480
Nie rozmawiamy z nimi. Koniec.

86
00:03:26,560 --> 00:03:28,760
Zeina i Ebraheem się nie pogodzą.

87
00:03:28,840 --> 00:03:33,160
To przegrana sprawa.
Nie udało mi się nic osiągnąć.

88
00:03:33,240 --> 00:03:36,320
Czuję się jak idiotka,
że w ogóle próbowałam.

89
00:03:36,960 --> 00:03:39,200
Nie chcę przeprosin na osobności.

90
00:03:39,280 --> 00:03:42,120
Jak chce się pokazać,
niech przeprosi publicznie.

91
00:03:42,200 --> 00:03:45,320
Przeprosił przed setkami osób.

92
00:03:45,400 --> 00:03:47,680
I zrobił to, żeby poprawić wizerunek.

93
00:03:47,760 --> 00:03:50,760
Jak ktoś zaczyna wytykać mnie palcami…

94
00:03:50,840 --> 00:03:53,720
Jeśli będę zapędzony w kozi róg,

95
00:03:53,800 --> 00:03:57,160
zacznę gryźć, bo nie przychodzi się,

96
00:03:57,240 --> 00:03:58,960
pomiata mną i okazuje wyższość…

97
00:03:59,040 --> 00:04:01,680
- On nic nie znaczy.
- Dobrze.

98
00:04:01,760 --> 00:04:05,680
Zeina zaczęła. Jestem Ebraheem.
Mam język jak brzytwa. Uważaj.

99
00:04:05,760 --> 00:04:09,480
Rzuć kamieniem, a wystrzelę pocisk.
Kochana, jestem Ebraheem.

100
00:04:09,560 --> 00:04:12,920
Nie masz do czynienia
z dzieckiem ani z Hanną.

101
00:04:13,000 --> 00:04:15,760
Jakby chciał, to by coś zrobił,
ale nie mógł.

102
00:04:15,840 --> 00:04:20,240
Nie chcę go widzieć na oczy
ani siedzieć przy jednym stole.

103
00:04:20,320 --> 00:04:21,680
Koniec kropka.

104
00:04:21,760 --> 00:04:23,360
- Wiesz lepiej.
- Kropka.

105
00:04:23,440 --> 00:04:26,120
Ebraheem chce przeprosić, ale nie chce.

106
00:04:26,200 --> 00:04:27,440
I słabo wyszło.

107
00:04:27,520 --> 00:04:30,960
Mogę go widywać na imprezach towarzyskich.

108
00:04:31,520 --> 00:04:33,080
To on zadrży, nie ja.

109
00:04:33,160 --> 00:04:35,600
Dam na Twittera: „Ebraheem kasuje Zeinę”.

110
00:04:35,680 --> 00:04:37,760
Skasowałem ją. Mam to gdzieś.

111
00:04:38,720 --> 00:04:41,040
Ebraheem Al Samadi.

112
00:04:42,320 --> 00:04:48,000
To syn króla i królowej.

113
00:04:48,080 --> 00:04:50,240
To czyni mnie księciem.

114
00:04:50,320 --> 00:04:55,240
A ty jesteś tylko
złą przyrodnią siostrą Kopciuszka.

115
00:04:56,200 --> 00:04:59,200
Myślałam, że po ślubie Ebraheem

116
00:04:59,960 --> 00:05:01,720
trochę się zmieni.

117
00:05:01,800 --> 00:05:03,680
Ebraheema nie można lekceważyć.

118
00:05:03,760 --> 00:05:06,280
Niełatwo się z nim dogadać.

119
00:05:06,360 --> 00:05:07,880
„LJ” LOUJAIN ADADAH

120
00:05:07,960 --> 00:05:11,760
Jest moim przyjacielem,
ale widać, że nie ma dobrych zamiarów.

121
00:05:12,280 --> 00:05:15,600
Najpierw mówi się coś miłego,
a potem wrednego.

122
00:05:15,680 --> 00:05:18,280
Mówiąc: „Nie znosisz mnie
i ja ciebie też”,

123
00:05:18,360 --> 00:05:20,040
niewłaściwie zaczynasz.

124
00:05:20,520 --> 00:05:21,720
Zeina…

125
00:05:23,160 --> 00:05:26,320
Jakby dostała od niego z liścia.

126
00:05:26,400 --> 00:05:28,160
Kiedy daje się komuś szanse,

127
00:05:28,240 --> 00:05:30,760
ale ta osoba nie chce się zmienić

128
00:05:30,840 --> 00:05:33,720
albo ego jej na to nie pozwala,
trzeba przestać.

129
00:05:33,800 --> 00:05:35,360
- Zamknąć rozdział.
- Tak.

130
00:05:35,440 --> 00:05:37,760
Niektórych ludzi uważałam

131
00:05:37,840 --> 00:05:41,880
za godnych szacunku,
uznania, wysiłku i czasu.

132
00:05:42,400 --> 00:05:44,680
Ale wystarczyło jedno zdarzenie

133
00:05:44,760 --> 00:05:47,800
między nimi a kimś innym,
żeby ich przejrzeć

134
00:05:48,600 --> 00:05:51,160
i zrozumieć, że dałam się nabrać.

135
00:05:51,240 --> 00:05:52,720
Widziałam ich powierzchownie

136
00:05:52,800 --> 00:05:55,480
i okazało się, że było to mylące.

137
00:05:55,560 --> 00:05:56,480
Ebraheem.

138
00:05:56,560 --> 00:05:58,360
Chcę pogadać z Ebraheemem.

139
00:05:58,440 --> 00:06:01,640
Chciałam zrozumieć,
jak do tego w ogóle doszło.

140
00:06:02,160 --> 00:06:04,960
- Na czym stoimy?
- To zależy od ciebie.

141
00:06:05,040 --> 00:06:07,840
- Nie nastawiałbym cię przeciw.
- Wiem.

142
00:06:08,480 --> 00:06:13,680
Jeśli Safa martwi się o przyjaźń z Zeiną,
niech do niej leci.

143
00:06:13,760 --> 00:06:16,160
Stracę na zakończeniu relacji z Safą?

144
00:06:16,240 --> 00:06:18,080
Wręcz przeciwnie, zyskam.

145
00:06:18,160 --> 00:06:21,800
- Chcę się pogodzić.
- Wcale tak nie wygląda.

146
00:06:21,880 --> 00:06:25,720
Jak ktoś chce być wrogiem, proszę bardzo.

147
00:06:25,800 --> 00:06:29,160
Głupio mi teraz, bo czułam,

148
00:06:29,760 --> 00:06:30,760
że on się zmienił.

149
00:06:31,400 --> 00:06:33,760
Oto prawdziwy Ebraheem.

150
00:06:46,280 --> 00:06:47,720
Fahad jest w Indiach.

151
00:06:47,800 --> 00:06:50,720
Patrzę na apkę. Nie ma go w Mumbaju.

152
00:06:50,800 --> 00:06:52,680
Dzwonię, ale nie odbiera.

153
00:06:54,280 --> 00:06:56,680
A teraz lecimy do Mumbaju.

154
00:06:57,960 --> 00:07:00,240
Po akcji na przyjęciu Mony

155
00:07:00,320 --> 00:07:02,520
nie wierzyłam, że lecimy do Indii.

156
00:07:02,600 --> 00:07:05,720
Myślałam, że tylko przesadzała.

157
00:07:05,800 --> 00:07:06,880
Bardzo się cieszę.

158
00:07:08,720 --> 00:07:12,000
Czasem do szaleństwa
potrzebne jest towarzystwo.

159
00:07:15,960 --> 00:07:19,360
Jestem tu przez Safę.
Zobaczymy, co z tego wyjdzie.

160
00:07:19,440 --> 00:07:23,800
MUMBAJ – INDIE

161
00:07:28,800 --> 00:07:33,760
W końcu w Mumbaju. Jedziemy do hotelu.

162
00:07:37,040 --> 00:07:39,920
- Razem podróżujemy.
- Flip i Flap.

163
00:07:41,160 --> 00:07:43,120
Potrzebowałam czasu dla siebie.

164
00:07:43,200 --> 00:07:45,800
Ja też. Cała ta drama z Ebraheemem…

165
00:07:45,880 --> 00:07:47,520
Tak znieważyć Hannę.

166
00:07:47,600 --> 00:07:51,120
I ta zielona maź na włosach.
Wyglądał jak ogórek.

167
00:07:51,600 --> 00:07:55,000
Mój mózg przestał rejestrować.

168
00:07:55,080 --> 00:07:58,560
Jedna drama za drugą.
Nie wiem, co się dzieje.

169
00:07:58,640 --> 00:08:00,080
Nie znam tego Ebraheema.

170
00:08:00,640 --> 00:08:03,200
- Boże.
- Co?

171
00:08:03,280 --> 00:08:05,320
Nie mogę go znaleźć.

172
00:08:05,400 --> 00:08:08,000
Coś jest dziwnego w tej lokalizacji.

173
00:08:08,080 --> 00:08:10,280
Dlaczego jest poza Mumbajem?

174
00:08:10,360 --> 00:08:13,680
- Połamiesz paznokcie.
- Czemu tam jest?

175
00:08:13,760 --> 00:08:16,120
Przez tę apkę Safa ma paranoję.

176
00:08:16,200 --> 00:08:18,960
„Wyszedł. Nie wyszedł.
Wrócił. Odwrócił się”.

177
00:08:19,040 --> 00:08:20,560
Zaraz mnie coś trafi.

178
00:08:20,640 --> 00:08:22,920
Wszystko bierzesz pod uwagę?

179
00:08:23,000 --> 00:08:25,760
To znaczy co? Jestem jak helikopter.

180
00:08:25,840 --> 00:08:27,360
- Wyjaśnię…
- To znaczy?

181
00:08:27,440 --> 00:08:29,920
To znaczy, że zawsze powinnam…

182
00:08:30,000 --> 00:08:32,680
Helikopter krąży.

183
00:08:33,520 --> 00:08:37,280
Taka żona zawsze tam jest.

184
00:08:37,360 --> 00:08:41,320
Niedaleko. Krąży dookoła.

185
00:08:41,400 --> 00:08:45,039
Upewnia się, żeby mąż
nie spojrzał gdzieś indziej,

186
00:08:45,120 --> 00:08:48,400
bo ciągle nad nim czuwasz.

187
00:08:48,480 --> 00:08:51,760
HOTEL OBEROI – MUMBAJ

188
00:08:53,960 --> 00:08:58,920
W końcu dotarłyśmy do pięknego hotelu.

189
00:09:05,560 --> 00:09:08,600
Mnie i Zeinę oznaczyli czerwoną kropką.

190
00:09:08,680 --> 00:09:10,440
Wyglądałyśmy bombowo.

191
00:09:10,520 --> 00:09:14,000
Fahad się ze mną ożenił,
bo jako Hinduska wyglądam bosko.

192
00:09:15,760 --> 00:09:17,320
Cudownie nas przyjęli.

193
00:09:17,400 --> 00:09:19,600
Zaprezentowali swoją kulturę.

194
00:09:22,880 --> 00:09:25,480
Jutrzejszy dzień będzie jeszcze dłuższy.

195
00:09:26,640 --> 00:09:28,720
Fahoud, idę po ciebie.

196
00:09:29,440 --> 00:09:32,760
DUBAJ – ZJEDNOCZONE EMIRATY ARABSKIE

197
00:09:40,000 --> 00:09:42,840
LO zadzwoniła, bo chciała pogadać

198
00:09:42,920 --> 00:09:46,600
o tym, co się stało
na przyjęciu z okazji premiery.

199
00:09:46,680 --> 00:09:49,760
Idziemy na wrotki. Ale się cieszę.

200
00:10:01,840 --> 00:10:04,160
- Jak się masz, kochana?
- Dobrze.

201
00:10:04,240 --> 00:10:06,120
- Podobało ci się?
- Bardzo.

202
00:10:06,200 --> 00:10:08,320
Jak wrażenia? Poznałaś nowych ludzi?

203
00:10:08,400 --> 00:10:12,400
Dubaj jest mały. Wszędzie ci sami ludzie.

204
00:10:12,480 --> 00:10:13,480
To prawda.

205
00:10:13,560 --> 00:10:16,480
Miło było zobaczyć pogodzone Zeinę i Safę.

206
00:10:16,560 --> 00:10:17,800
- Dzięki Bogu.
- Tak.

207
00:10:17,880 --> 00:10:20,040
Ale słyszałaś plotki, co nie?

208
00:10:20,120 --> 00:10:21,800
Nic nie słyszałam.

209
00:10:21,880 --> 00:10:24,120
- Zrobiła się drama.
- Co się stało?

210
00:10:24,200 --> 00:10:28,080
Między Ebraheemem a Zeiną.
Bliss chciał ich pogodzić.

211
00:10:28,160 --> 00:10:31,400
Wyszli na taras i nagle

212
00:10:31,480 --> 00:10:32,880
sprawa się pogorszyła.

213
00:10:32,960 --> 00:10:34,480
- O rety.
- Tak.

214
00:10:34,560 --> 00:10:38,080
Dobrze, że nie zauważyłam
i że stało się to na koniec.

215
00:10:38,160 --> 00:10:39,000
Tak.

216
00:10:39,080 --> 00:10:41,640
Chciałam wiedzieć, co Mona usłyszała.

217
00:10:41,720 --> 00:10:43,640
Nie zdawała sobie sprawy.

218
00:10:43,720 --> 00:10:45,840
Zdarzenie nie wpłynęło na przyjęcie.

219
00:10:45,920 --> 00:10:48,080
Zaczynamy?

220
00:10:48,160 --> 00:10:50,160
- Tak, chodźmy.
- Bóg z nami…

221
00:10:50,240 --> 00:10:52,000
Denerwuję się.

222
00:10:52,080 --> 00:10:53,920
- Wszystko dobrze?
- Na razie.

223
00:10:54,000 --> 00:10:54,840
Na razie tak.

224
00:10:56,840 --> 00:10:58,360
Do roboty.

225
00:11:09,080 --> 00:11:11,920
W końcu zorganizuję pokaz mody.

226
00:11:12,000 --> 00:11:14,040
- Ale się cieszę.
- Jak Bóg da.

227
00:11:14,120 --> 00:11:15,080
Ja też.

228
00:11:15,160 --> 00:11:16,920
Długo myślałam nad linią ubrań.

229
00:11:17,000 --> 00:11:19,480
To moje pierwsze marzenie

230
00:11:19,560 --> 00:11:20,880
od szkoły podstawowej.

231
00:11:20,960 --> 00:11:23,720
Nauczyć się szyć i projektować ubrania,

232
00:11:23,800 --> 00:11:26,120
aby ostatecznie stworzyć własną linię.

233
00:11:26,200 --> 00:11:28,040
Nadszedł czas.

234
00:11:28,120 --> 00:11:29,520
ZA BIAŁYM KRÓLIKIEM

235
00:11:29,600 --> 00:11:31,960
Przegapię urodziny Krisa.

236
00:11:32,040 --> 00:11:33,760
- Będziesz w Londynie?
- Tak.

237
00:11:33,840 --> 00:11:35,560
- Zgadza się.
- Idziesz?

238
00:11:35,640 --> 00:11:36,680
Oczywiście.

239
00:11:36,760 --> 00:11:39,400
Przegapię przyjęcie-niespodziankę,

240
00:11:39,560 --> 00:11:41,040
którą urządza Brianna.

241
00:11:41,120 --> 00:11:45,120
Ale muszę wrócić na pokaz mody Lojain.

242
00:11:45,200 --> 00:11:46,440
Tego nie przegapię.

243
00:11:59,560 --> 00:12:01,960
Już nie wiem, kto się z kim kłóci.

244
00:12:02,040 --> 00:12:04,160
Pogubiłem się.

245
00:12:04,240 --> 00:12:06,880
Ale wiem, że zbliża się moje wydarzenie

246
00:12:06,960 --> 00:12:08,600
i na tym muszę się skupić.

247
00:12:08,680 --> 00:12:12,640
Jadę z Danyą spotkać się z Eve,
moją dobrą koleżanką.

248
00:12:12,720 --> 00:12:14,120
Pracuje w radiu.

249
00:12:14,200 --> 00:12:16,360
…z Eve po sukces.

250
00:12:16,440 --> 00:12:18,600
Mamy dla was coś wyjątkowego.

251
00:12:18,680 --> 00:12:23,680
Zaproponowała, że w całym kraju ogłosi

252
00:12:23,760 --> 00:12:25,080
mój koncert.

253
00:12:25,160 --> 00:12:26,960
Jeśli chcecie poimprezować,

254
00:12:27,040 --> 00:12:30,560
moi goście specjalni opowiedzą wam

255
00:12:30,640 --> 00:12:33,160
o największej imprezie w ZEA.

256
00:12:33,240 --> 00:12:35,560
Pokochacie ich. Za chwilę na Channel 4.

257
00:12:44,320 --> 00:12:46,720
Jak się masz?

258
00:12:46,800 --> 00:12:48,360
Witajcie.

259
00:12:48,440 --> 00:12:50,560
- Pięknie wyglądasz.
- Jak leci?

260
00:12:50,640 --> 00:12:51,600
Dziękuję.

261
00:12:51,680 --> 00:12:53,120
- Wszystko gra?
- Rodzina.

262
00:12:53,200 --> 00:12:56,560
Znam Eve od bardzo dawna.

263
00:12:56,640 --> 00:12:58,600
Sporo osób nie wie,

264
00:12:58,680 --> 00:13:01,520
że razem prowadziliśmy program radiowy.

265
00:13:02,040 --> 00:13:05,280
Channel 4 na 104,8.
Dziś jest wyjątkowy dzień.

266
00:13:05,360 --> 00:13:07,280
Jeśli słuchacie, mówi do was Eve,

267
00:13:07,360 --> 00:13:10,800
DJ Bliss i Diva Dee.

268
00:13:10,880 --> 00:13:12,200
Dziękuję.

269
00:13:12,280 --> 00:13:15,160
- Co u was słychać?
- Wszystko dobrze.

270
00:13:15,240 --> 00:13:19,840
Dzień jest wyjątkowy,
bo chcesz ogłosić coś ważnego.

271
00:13:19,920 --> 00:13:22,080
- Zgadza się.
- Co jest grane?

272
00:13:22,160 --> 00:13:25,760
Tego jeszcze nie było.
DJ z Dubaju jest gwiazdą koncertu.

273
00:13:25,840 --> 00:13:28,640
Koncert DJ Blissa i przyjaciół…

274
00:13:28,720 --> 00:13:30,680
- Piąteczka!
- Naprawdę.

275
00:13:30,760 --> 00:13:35,120
Na ten moment pracowałem całe życie.

276
00:13:35,200 --> 00:13:39,040
To mój występ. Koncert DJ Blissa.

277
00:13:39,120 --> 00:13:41,200
Jestem podekscytowany.

278
00:13:41,280 --> 00:13:45,080
Chcę też pozdrowić Danyę,
bo również jesteś tego częścią.

279
00:13:45,160 --> 00:13:47,960
- Dziękuję.
- Bez ciebie nie ma jego.

280
00:13:48,040 --> 00:13:51,640
Czuję, że na ten koncert,
który organizuje,

281
00:13:51,720 --> 00:13:56,040
Bliss pracował całą swoją karierę.
Jestem z niego dumna.

282
00:13:56,680 --> 00:14:00,360
Wspierasz swojego męża. A on ciebie?

283
00:14:04,160 --> 00:14:07,840
Posprzeczaliśmy się
na temat tego, co chcę robić.

284
00:14:07,920 --> 00:14:09,360
Nie wspierał mnie.

285
00:14:09,440 --> 00:14:12,320
Ale z czasem i po przekonaniu go

286
00:14:12,400 --> 00:14:13,680
okazał wsparcie.

287
00:14:14,960 --> 00:14:17,240
Danya pracuje z Ebraheemem

288
00:14:17,320 --> 00:14:18,720
i rzadziej ją widuję,

289
00:14:18,800 --> 00:14:21,280
ale otrzymuję od niej wsparcie,

290
00:14:21,360 --> 00:14:23,760
z tego, co widzę, więc jest dobrze.

291
00:14:25,000 --> 00:14:28,800
Słyszałam, że będzie niespodzianka. Jaka?

292
00:14:30,080 --> 00:14:32,120
- Ogromna.
- To…

293
00:14:33,480 --> 00:14:35,120
Powiesz, co to?

294
00:14:35,920 --> 00:14:39,520
Powiedzmy, że będziecie miło zaskoczeni.

295
00:14:39,600 --> 00:14:42,680
- Wspaniale was gościć.
- Dziękuję.

296
00:14:42,760 --> 00:14:46,600
Nikomu nie powiedziałem.
LJ wystąpi na koncercie.

297
00:14:47,440 --> 00:14:48,680
Co za niespodzianka?

298
00:14:49,160 --> 00:14:51,000
- Nie powiem.
- Co to?

299
00:14:51,080 --> 00:14:52,600
Lubisz niespodzianki.

300
00:14:52,680 --> 00:14:55,280
Tak, ale lubię też się na nie przygotować.

301
00:14:55,360 --> 00:14:57,480
Jaka jest twoja niespodzianka?

302
00:14:57,560 --> 00:14:59,800
Co? Jest o mnie.

303
00:14:59,880 --> 00:15:03,160
W tajemnicy planuję premierowe wydarzenie

304
00:15:03,240 --> 00:15:07,480
z okazji nowego biznesu
i nikt o tym nie wie,

305
00:15:07,560 --> 00:15:10,520
bo nie wydaje mi się,
żeby Bliss był zadowolony.

306
00:15:19,520 --> 00:15:21,280
Po tylu spotkaniach

307
00:15:21,360 --> 00:15:24,400
muszę znaleźć kogoś,
kto ma takie same przekonania.

308
00:15:24,480 --> 00:15:26,160
FARHANA BODI
INFLUENCERKA

309
00:15:26,240 --> 00:15:30,640
Idę na spotkanie z mężczyzną od Azry.

310
00:15:30,720 --> 00:15:32,040
Co mam do stracenia?

311
00:15:46,840 --> 00:15:48,000
- Cześć.
- Jak leci?

312
00:15:48,080 --> 00:15:49,680
- Dobrze.
- Mohammad Ali.

313
00:15:49,760 --> 00:15:51,960
- Miło mi.
- Wzajemnie.

314
00:15:53,600 --> 00:15:54,880
Dobra.

315
00:15:54,960 --> 00:15:57,200
- Jak masz na imię?
- Nie znasz?

316
00:15:57,280 --> 00:15:59,400
Nie. Zapominam takie rzeczy.

317
00:15:59,480 --> 00:16:01,440
- No ale nie wiesz?
- Nie pytałem.

318
00:16:02,440 --> 00:16:04,560
Może tylko udaje, że nie wie.

319
00:16:04,640 --> 00:16:06,840
- Weź telefon.
- Po co? Jesteś tu.

320
00:16:06,920 --> 00:16:08,840
Wygoogluj mnie.

321
00:16:08,920 --> 00:16:11,520
Zapomnij. Ta rozmowa już była.

322
00:16:11,600 --> 00:16:12,840
- Dobra.
- Dobra.

323
00:16:12,920 --> 00:16:14,200
Mam na imię Farhana.

324
00:16:14,280 --> 00:16:16,400
Był dość arogancki,

325
00:16:16,480 --> 00:16:19,120
ale przystojny, więc dałam mu szansę.

326
00:16:19,200 --> 00:16:21,000
Opowiedz mi o sobie.

327
00:16:21,080 --> 00:16:24,160
Jestem bokserem. Walczę za pieniądze.

328
00:16:24,240 --> 00:16:26,520
- Nie wyglądasz.
- Wygoogluj mnie.

329
00:16:28,320 --> 00:16:30,920
- Długo mieszkasz w Dubaju?
- Prawie 20 lat.

330
00:16:31,000 --> 00:16:33,000
Fajnie. Ja prawie 16.

331
00:16:33,080 --> 00:16:35,400
Ale nie wychodzę na miasto.

332
00:16:35,480 --> 00:16:38,520
Wydajesz się być osobą,
która nie przejmuje się

333
00:16:38,600 --> 00:16:42,040
wyglądem ani modą…

334
00:16:42,120 --> 00:16:45,440
- Nie podoba ci się moje ubranie?
- Nie to powiedziałam.

335
00:16:45,520 --> 00:16:48,600
Nie lubię się chwalić.
Umiem się modnie ubrać.

336
00:16:48,680 --> 00:16:49,800
- Serio?
- Tak.

337
00:16:49,880 --> 00:16:52,720
Spodziewałam się faceta

338
00:16:52,800 --> 00:16:54,800
w ładnej koszuli i spodniach.

339
00:16:54,880 --> 00:16:58,400
Nie przeszkadzał mi jego wygląd.
Pasował do niego.

340
00:16:58,480 --> 00:16:59,440
Opowiedz o sobie.

341
00:16:59,520 --> 00:17:04,040
Mam siedmioletniego syna.
Jest całym moim życiem.

342
00:17:04,120 --> 00:17:05,960
Byłem w związku z samotną mamą.

343
00:17:06,040 --> 00:17:08,040
Sęk w tym,

344
00:17:08,760 --> 00:17:13,440
że dziecko jest na pierwszym miejscu
i musi tak zostać.

345
00:17:13,520 --> 00:17:17,079
Jaki jest twój typ?
Podoba ci się mój styl?

346
00:17:17,160 --> 00:17:20,240
- Ludzie tacy jak ja?
- Ładnie wyglądasz.

347
00:17:20,800 --> 00:17:22,480
- Tak.
- Ciekawe.

348
00:17:34,120 --> 00:17:35,040
Wydajesz się spoko.

349
00:17:35,120 --> 00:17:38,640
Na początku myślałam, że jesteś arogancki.

350
00:17:38,720 --> 00:17:41,320
Nie wiedziałam, czy jesteś w moim typie,

351
00:17:41,400 --> 00:17:44,200
choć dość dobrze nam się rozmawiało.

352
00:17:44,280 --> 00:17:45,760
Ale dobrze się zapowiada.

353
00:17:45,840 --> 00:17:48,600
Chciałabym cię lepiej poznać. I zobaczymy.

354
00:17:48,680 --> 00:17:50,640
Poznamy się i zobaczymy.

355
00:17:50,720 --> 00:17:53,480
- Może być.
- Tak.

356
00:17:53,560 --> 00:17:55,760
Najpierw dam mu szansę na przyjaźń.

357
00:17:55,840 --> 00:17:57,440
A potem zobaczymy.

358
00:18:04,640 --> 00:18:08,960
MUMBAJ – INDIE

359
00:18:23,360 --> 00:18:25,160
To nasz drugi dzień w Indiach.

360
00:18:25,240 --> 00:18:28,360
Mam się spotkać z Safą na śniadaniu

361
00:18:29,120 --> 00:18:32,680
i ustalić, co zrobimy z naszą misją
zlokalizowania Fahada.

362
00:18:44,840 --> 00:18:47,080
- Dzień dobry.
- Co to?

363
00:18:47,160 --> 00:18:50,520
Nagle w holu widzę tygrysicę.

364
00:18:51,040 --> 00:18:52,080
Poważnie?

365
00:18:52,160 --> 00:18:55,480
- Trzeba się wtopić.
- Też coś mam. Patrz.

366
00:18:55,560 --> 00:18:57,280
Tak nas nie rozpozna. Kto wie?

367
00:18:57,360 --> 00:19:00,040
W razie gdybyśmy na niego wpadły.

368
00:19:00,720 --> 00:19:04,840
Zrobimy tak. I podejdziemy do niego tak.

369
00:19:06,000 --> 00:19:08,920
- Chcesz zobaczyć mój?
- Pokaż.

370
00:19:11,360 --> 00:19:15,440
Nie.

371
00:19:18,200 --> 00:19:20,000
Nic nie zobaczysz.

372
00:19:20,080 --> 00:19:21,800
Ten strój już jest wykupiony.

373
00:19:21,880 --> 00:19:24,400
Czyli nie tylko ja tak robię.

374
00:19:24,480 --> 00:19:27,360
Inne kobiety też pewnie zakrywają twarz

375
00:19:27,440 --> 00:19:29,880
w takim kombinezonie, żeby złapać mężów.

376
00:19:29,960 --> 00:19:31,760
Fahad do mnie napisał.

377
00:19:31,840 --> 00:19:35,720
„Tęsknię. Musiałem wyjechać”.

378
00:19:35,800 --> 00:19:39,160
Zastanawiałam się,
czy mu powiedzieć, że tu jestem.

379
00:19:39,240 --> 00:19:42,040
Nie. Pomyślałaś o tym, jak zareaguje?

380
00:19:42,120 --> 00:19:44,720
Nie. Wczoraj nie mogłam przez to spać.

381
00:19:44,800 --> 00:19:46,040
Może się wkurzyć?

382
00:19:46,120 --> 00:19:49,480
- To mój pierwszy raz. Nie wiem.
- Zależy, co robi.

383
00:19:49,560 --> 00:19:50,960
Raczej chodzi o to,

384
00:19:52,040 --> 00:19:54,640
czy uzna to za niespodziankę,

385
00:19:56,480 --> 00:19:58,520
- czy brak zaufania.
- Zasadzka.

386
00:20:02,920 --> 00:20:06,240
- Czemu wyjeżdża z Mumbaju?
- Dokąd? Jak daleko?

387
00:20:06,760 --> 00:20:08,240
Dwie godziny drogi.

388
00:20:09,080 --> 00:20:11,600
Jedzie i jedzie. Dokąd?

389
00:20:11,680 --> 00:20:13,760
Ma stać w miejscu?

390
00:20:13,840 --> 00:20:16,560
Fahad to góra albo drzewo? Nie rozumiem.

391
00:20:16,640 --> 00:20:18,720
Weźmy coś do jedzenia.

392
00:20:21,760 --> 00:20:23,840
- To dla nas?
- Tak.

393
00:20:25,000 --> 00:20:29,840
Odniosłam wrażenie,
że będziemy siedzieć i obserwować,

394
00:20:29,920 --> 00:20:32,960
aż zauważymy Fahada.

395
00:20:33,520 --> 00:20:34,720
Mam śniadaniówkę.

396
00:20:37,400 --> 00:20:42,320
Nie pójdę głodna i bez energii na misję.

397
00:20:46,920 --> 00:20:48,840
Misja rozpoczęta.

398
00:20:50,560 --> 00:20:52,640
Proszę prosto.

399
00:20:54,000 --> 00:20:55,440
Prosto.

400
00:21:00,440 --> 00:21:02,880
Tutaj był wczoraj,

401
00:21:02,960 --> 00:21:05,000
a teraz jest gdzie indziej.

402
00:21:05,080 --> 00:21:07,760
Muszę wiedzieć, co to za inne miejsce.

403
00:21:07,840 --> 00:21:09,440
Są obok siebie.

404
00:21:09,520 --> 00:21:10,880
Rozumiesz?

405
00:21:11,400 --> 00:21:14,960
Czemu nie stoisz w miejscu?
Idę po ciebie, Fahoud. Czekaj.

406
00:21:15,480 --> 00:21:16,320
Tak.

407
00:21:16,400 --> 00:21:20,760
DUBAJ – ZJEDNOCZONE EMIRATY ARABSKIE

408
00:21:25,840 --> 00:21:27,600
- Jak tam?
- Witam.

409
00:21:27,680 --> 00:21:28,760
Cześć.

410
00:21:28,840 --> 00:21:31,240
Zbliża się koncert na Coca-Cola Arena.

411
00:21:31,320 --> 00:21:33,600
Piosenka jest gotowa.

412
00:21:33,680 --> 00:21:38,800
Teraz LJ musi poćwiczyć taniec.
Jestem podekscytowany.

413
00:21:38,880 --> 00:21:41,680
Cztery, pięć, sześć, siedem, osiem.

414
00:21:41,760 --> 00:21:45,120
Raz, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć…

415
00:21:50,480 --> 00:21:54,240
Dzisiaj widzę tylko błękitne niebo

416
00:21:54,320 --> 00:21:57,480
LJ wychodzą ruchy taneczne.

417
00:21:57,560 --> 00:21:58,920
Umie tańczyć.

418
00:21:59,000 --> 00:22:02,560
Występuje z mikrofonem. Wspaniale.

419
00:22:04,320 --> 00:22:05,960
Popatrz tylko, LJ.

420
00:22:06,040 --> 00:22:07,760
- Wspaniale.
- Dziękuję.

421
00:22:07,840 --> 00:22:11,320
Myślisz, że w takim tempie
zdążymy się przygotować?

422
00:22:11,880 --> 00:22:15,480
Prawie codziennie mamy próby.
Powinno być dobrze.

423
00:22:15,560 --> 00:22:16,840
Jestem podekscytowany.

424
00:22:16,920 --> 00:22:18,600
Dobrze idzie. Fajnie.

425
00:22:18,680 --> 00:22:20,800
To będzie świetny występ.

426
00:22:20,880 --> 00:22:22,400
Nie mogę się doczekać.

427
00:22:23,080 --> 00:22:24,760
- Dałaś czadu.
- Przyznam,

428
00:22:24,840 --> 00:22:29,160
że wkręciłeś mnie w coś,
co jest moją pasją.

429
00:22:29,240 --> 00:22:31,760
- Ale wspaniale, LJ.
- Dziękuję.

430
00:22:31,840 --> 00:22:34,520
Zawsze lubiłam występować,

431
00:22:34,600 --> 00:22:36,240
ale nikomu nie mówiłam.

432
00:22:36,320 --> 00:22:39,640
Trzymałam to w tajemnicy.

433
00:22:39,720 --> 00:22:42,160
Nie możesz powiedzieć ekipie…

434
00:22:42,240 --> 00:22:43,320
Nikomu nie powiem.

435
00:22:43,400 --> 00:22:45,680
Ale jestem tak podekscytowana, że chcę.

436
00:22:45,760 --> 00:22:47,400
Nic nie powiem. Obiecuję.

437
00:22:47,480 --> 00:22:52,360
Co u ciebie słychać?
Po tej sytuacji na przyjęciu Mony.

438
00:22:52,440 --> 00:22:53,520
No wiesz…

439
00:22:54,680 --> 00:22:57,560
To był fatalny pomysł.

440
00:22:57,640 --> 00:22:59,760
Nie wiem, czemu chcę być rozjemcą

441
00:22:59,840 --> 00:23:02,160
i pomóc ludziom się pogodzić.

442
00:23:02,240 --> 00:23:03,800
Niech trochę ochłoną.

443
00:23:03,880 --> 00:23:07,440
Jeśli będą chcieli, pogodzą się.
Są dorośli.

444
00:23:07,920 --> 00:23:10,960
Ten rozdział chyba jest zamknięty.

445
00:23:12,360 --> 00:23:15,640
Mam dość. Nie będę rozjemcą.

446
00:23:15,720 --> 00:23:18,560
Jak ktoś chce się godzić,
niech robi to sam.

447
00:23:18,640 --> 00:23:21,120
A tak w ogóle, co się dzieje z Danyą?

448
00:23:21,200 --> 00:23:22,360
Nie mam pojęcia.

449
00:23:22,440 --> 00:23:27,200
Szykuje jakieś wydarzenie
i mówi, że to niespodzianka.

450
00:23:27,280 --> 00:23:28,880
- Nawet nie wiesz?
- Nie.

451
00:23:28,960 --> 00:23:30,240
- Serio?
- Tak.

452
00:23:30,320 --> 00:23:32,320
Naprawdę nie wiem.

453
00:23:32,880 --> 00:23:35,320
Powinienem, nie? Jestem jej mężem.

454
00:23:35,880 --> 00:23:38,200
To będzie kilka dni przed koncertem.

455
00:23:38,280 --> 00:23:41,320
Mówiłem, że nie chcę
żadnych niespodzianek.

456
00:23:41,400 --> 00:23:43,320
Nie chce mi powiedzieć, ale…

457
00:23:43,400 --> 00:23:47,040
Partnerzy i kochankowie
powinni razem coś budować

458
00:23:47,120 --> 00:23:49,880
i się wspierać, a nie mieć tajemnice.

459
00:23:49,960 --> 00:23:52,720
Chcę powiedzieć, że rozumiem Blissa

460
00:23:52,800 --> 00:23:55,200
i to, co powiedział, ma sens.

461
00:23:55,280 --> 00:23:59,560
KARJAT – INDIE

462
00:24:03,200 --> 00:24:05,000
Gdybym pojawiła się w aucie,

463
00:24:05,080 --> 00:24:08,120
Fahad wiedziałby, że ktoś nadjeżdża.

464
00:24:08,200 --> 00:24:10,880
Dlatego zorganizowałam tuk-tuk.

465
00:24:10,960 --> 00:24:14,320
Zwykła autoriksza… gdziekolwiek on jest.

466
00:24:14,400 --> 00:24:15,560
Halo.

467
00:24:15,640 --> 00:24:16,720
Cześć.

468
00:24:16,800 --> 00:24:17,840
- Tutaj?
- Tak.

469
00:24:17,920 --> 00:24:18,800
Szybko.

470
00:24:18,880 --> 00:24:20,000
Raz-dwa.

471
00:24:20,080 --> 00:24:21,960
- Co znaczy „jildi”?
- „Szybko”.

472
00:24:22,040 --> 00:24:22,880
No to jedziemy.

473
00:24:22,960 --> 00:24:23,880
Szybko.

474
00:24:25,920 --> 00:24:29,560
TOOTH MOUNTAIN – OŚRODEK WYPOCZYNKOWY

475
00:24:40,280 --> 00:24:44,920
Imran i Rishi
byli moimi świadkami na ślubie.

476
00:24:45,000 --> 00:24:47,720
To moi przyjaciele z dzieciństwa.

477
00:24:47,800 --> 00:24:49,440
Cieszę się, że ich widzę.

478
00:24:50,960 --> 00:24:52,200
Kiedy byliśmy mali,

479
00:24:52,280 --> 00:24:56,120
razem z braćmi i siostrami
jeździliśmy do Kandli,

480
00:24:56,200 --> 00:24:57,680
bo była niedaleko Bombaju.

481
00:24:57,760 --> 00:24:59,280
Mamy wiele wspomnień.

482
00:24:59,360 --> 00:25:01,880
Nikt tam nie był od dobrych ośmiu lat.

483
00:25:01,960 --> 00:25:03,800
Twoja rodzina tam nie była.

484
00:25:03,880 --> 00:25:06,680
Jeżdżę obok, ale nie tam.

485
00:25:07,920 --> 00:25:10,120
Tata założył gospodarstwo.

486
00:25:10,200 --> 00:25:14,480
Nikt go nie doglądał,
więc popadło w ruinę.

487
00:25:14,560 --> 00:25:16,920
Pomyślałem, żeby je wyremontować.

488
00:25:17,000 --> 00:25:21,880
Imran zasugerował
odwiedzenie ośrodka w Karjat,

489
00:25:21,960 --> 00:25:24,400
żeby obejrzeć tamtejsze domy.

490
00:25:24,480 --> 00:25:27,760
Może spodoba nam się architektura.

491
00:25:28,960 --> 00:25:32,440
Ciężko namówić Safę,
żeby odwiedziła Bombaj.

492
00:25:32,520 --> 00:25:35,960
Ciężko mi zostawiać ją w Dubaju.

493
00:25:36,720 --> 00:25:39,640
Nie chce być sama,
a moje podróże są za długie.

494
00:25:39,720 --> 00:25:42,360
Boi się tego, co nieznane.

495
00:25:42,440 --> 00:25:45,920
Nie chce się czuć zagubiona.
Nie wiem, o co chodzi.

496
00:25:48,120 --> 00:25:50,200
Boże, jesteśmy. Tu.

497
00:25:50,280 --> 00:25:55,160
Chcę tu przylecieć z dziećmi
i pokazać im Bombaj.

498
00:25:55,240 --> 00:25:57,240
Zabierz tu Safę i dzieci na wakacje.

499
00:25:57,320 --> 00:26:00,880
- Niech też podejmuje decyzje.
- Stój.

500
00:26:02,320 --> 00:26:05,600
To było dziwne. Co Fahad tam robił?

501
00:26:06,160 --> 00:26:09,480
- Co on robi?
- Chyba ubija jakiś interes.

502
00:26:09,560 --> 00:26:12,400
Nie chciałam, żeby mnie od razu zobaczył.

503
00:26:12,480 --> 00:26:15,480
Chciałam zobaczyć, po co tam jest.

504
00:26:15,560 --> 00:26:18,480
Kim jest jego świta? Co tu robi?

505
00:26:18,560 --> 00:26:20,200
Nie chodzi o Safę.

506
00:26:20,280 --> 00:26:23,320
Dzieci muszą zobaczyć, skąd pochodzą.

507
00:26:23,400 --> 00:26:26,440
- Czemu zawsze chodzi o Safę?
- Co on robi?

508
00:26:27,840 --> 00:26:29,720
Może negocjuje?

509
00:26:30,320 --> 00:26:31,800
Nie mogłam tego znieść.

510
00:26:31,880 --> 00:26:34,520
Chcę wiedzieć, o co chodzi. Co robisz?

511
00:26:36,720 --> 00:26:37,880
Poszła tam.

512
00:26:40,360 --> 00:26:44,400
Ktoś tu idzie. Jakiś zwierz za tobą.

513
00:26:45,920 --> 00:26:47,280
Co to, kurna, jest?

514
00:26:48,120 --> 00:26:50,320
Rozpoznaję torebkę tego zwierzęcia.

515
00:26:50,400 --> 00:26:51,640
Co tu robisz?

516
00:26:53,280 --> 00:26:54,760
Co się dzieje? Kto to?

517
00:26:57,640 --> 00:26:59,040
Kochana, kupuje dom.

518
00:26:59,120 --> 00:27:02,040
To jest Safa, ale co ona tu robi?

519
00:27:02,120 --> 00:27:06,160
Co to ma być? Mogłaś powiedzieć.
Odebrałbym cię z lotniska.

520
00:27:06,240 --> 00:27:09,360
- Kto jest z dziećmi?
- Moja mama.

521
00:27:09,440 --> 00:27:12,160
Chce mnie tu przenieść.

522
00:27:12,720 --> 00:27:14,040
- Cześć.
- Naprawdę?

523
00:27:16,560 --> 00:27:19,560
Zeina patrzy na mnie,

524
00:27:19,640 --> 00:27:21,760
jakbym zdradzał żonę czy coś.

525
00:27:23,680 --> 00:27:26,960
„Witaj”. Co to w ogóle ma być?

526
00:27:27,040 --> 00:27:30,360
- Pomagacie mu kupić dom?
- Chciał zobaczyć projekt.

527
00:27:30,440 --> 00:27:32,960
- Zainspirować się…
- Bo chce tu zamieszkać.

528
00:27:33,040 --> 00:27:34,160
O mój Boże.

529
00:27:34,240 --> 00:27:36,400
Wiedziałam, że się tu przeniesiesz.

530
00:27:36,480 --> 00:27:39,320
Nikt tu nie zamieszka. Wyluzuj.

531
00:27:39,400 --> 00:27:41,520
- Po co tu jesteś?
- Zeina, wyjaśnij.

532
00:27:42,680 --> 00:27:44,640
Obym nie straciła zaufania Fahada.

533
00:27:44,720 --> 00:27:46,760
- Kto jeszcze tu jest?
- A kto ma być?

534
00:27:47,880 --> 00:27:50,400
To kwestia wiedzy o wszystkim.

535
00:27:50,480 --> 00:27:53,240
Muszę wiedzieć o wszystkim, co robisz.

536
00:27:53,320 --> 00:27:55,960
- Uspokój się.
- Zobacz, czy ktoś tu jest.

537
00:27:56,040 --> 00:27:59,000
- Myślisz, że kogo tu znajdę?
- Co jest?

538
00:27:59,520 --> 00:28:02,480
- Witam.
- Sami mężczyźni.

539
00:28:02,560 --> 00:28:05,160
Przecież to Fahad. To miły facet.

540
00:28:05,240 --> 00:28:08,840
Kocha swoją rodzinę i żonę.
Co my tu robimy?

541
00:28:10,280 --> 00:28:13,280
Rozpoznałem tylko jej torebkę.

542
00:28:13,360 --> 00:28:16,240
Zobaczyłem i wiedziałem, kto to jest.

543
00:28:16,320 --> 00:28:19,760
Takie torebki nie są popularne
w Bombaju? Nie wiem.

544
00:28:19,840 --> 00:28:23,400
Chyba jej hormony szaleją.
Nie umie się połapać.

545
00:28:23,480 --> 00:28:26,400
Nie ma pojęcia, po co tam jesteśmy.

546
00:28:27,680 --> 00:28:31,240
- Czemu sam decydujesz?
- Nikt nie decyduje.

547
00:28:31,320 --> 00:28:34,040
Wiem, co kombinujesz. Nie jestem głupia.

548
00:28:34,120 --> 00:28:36,440
Czemu co chwilę jesteś poza Mumbajem?

549
00:28:36,520 --> 00:28:39,160
Nie masz kompleksów. Skąd to zachowanie?

550
00:28:39,240 --> 00:28:41,640
Śledzenie jest w razie nagłego wypadku…

551
00:28:41,720 --> 00:28:44,200
Jak nie odbierasz, to jest nagły wypadek.

552
00:28:44,280 --> 00:28:45,960
Nie jest.

553
00:28:46,040 --> 00:28:50,160
Nagły wypadek jest wtedy,
kiedy wsiądę w samolot i zniknę.

554
00:28:50,640 --> 00:28:53,600
Nie żałuję, że ma dostęp do aplikacji.

555
00:28:53,680 --> 00:28:56,920
Nie jest po to,
żeby mnie tropiła z koleżankami.

556
00:28:57,000 --> 00:29:00,600
To nie jest zdrowe i nie warto tak robić.

557
00:29:01,160 --> 00:29:03,960
Oglądam architekturę.
Mam gospodarstwo w Kandli.

558
00:29:04,040 --> 00:29:06,200
- Chcę zrobić remont.
- Podpisałeś coś?

559
00:29:06,280 --> 00:29:08,520
Dasz mi skończyć? Dość tego.

560
00:29:08,600 --> 00:29:10,640
Gospodarstwo jest w Kandli,

561
00:29:10,720 --> 00:29:13,000
więc chciałem poszukać inspiracji,

562
00:29:13,080 --> 00:29:15,120
żeby ładnie je wykończyć.

563
00:29:15,200 --> 00:29:17,920
Rano rozmawialiśmy.
Myślisz, że tak wypada?

564
00:29:18,000 --> 00:29:20,440
Nagle się pojawiasz i nie mówisz mężowi?

565
00:29:20,520 --> 00:29:23,120
- Czemu coś ukrywasz?
- Nic nie ukrywam.

566
00:29:23,200 --> 00:29:25,760
Mówiłem ci, że gospodarstwo
jest zapuszczone.

567
00:29:25,840 --> 00:29:27,200
Mówiłem ci.

568
00:29:28,720 --> 00:29:30,280
Nie wiem, o co chodzi.

569
00:29:30,360 --> 00:29:33,080
Jest świetnym ojcem i mężem.

570
00:29:33,160 --> 00:29:35,880
Nie zrobił nic,
żebym tak się czuła. To ja.

571
00:29:35,960 --> 00:29:39,240
Czuję potrzebę wiedzieć o wszystkim.

572
00:29:41,400 --> 00:29:42,880
Skończ z tym zachowaniem.

573
00:29:44,480 --> 00:29:48,080
- Co to za strój?
- To miał być kamuflaż.

574
00:29:48,160 --> 00:29:50,160
- Kamuflaż?
- Miałam cię przyłapać.

575
00:29:50,240 --> 00:29:52,120
To dżungla, a nie pustynia.

576
00:29:52,200 --> 00:29:54,200
Zieleń, a nie ciapki.

577
00:29:54,280 --> 00:29:58,200
- Nie jest romantyczny?
- Ten twój… ubiór?

578
00:30:00,120 --> 00:30:05,120
Kto wie, jak ona myśli? Nie rozumiem.
To moja żona. Niech robi, co chce.

579
00:30:05,640 --> 00:30:07,120
Chodź tu. Kocham cię.

580
00:30:09,800 --> 00:30:12,520
Bardzo tęskniłam.
Dobrze, że go zobaczyłam.

581
00:30:12,600 --> 00:30:14,480
Wszystko jest tak jak trzeba.

582
00:30:18,240 --> 00:30:21,640
DUBAJ – ZJEDNOCZONE EMIRATY ARABSKIE

583
00:30:23,560 --> 00:30:25,960
Wróciliśmy do Dubaju.

584
00:30:26,480 --> 00:30:27,440
Kris ma urodziny,

585
00:30:27,520 --> 00:30:30,960
więc zorganizowałam imprezę
z kręglami i grami.

586
00:30:31,040 --> 00:30:32,000
STO LAT
KRIS FADE

587
00:30:34,480 --> 00:30:37,280
Przyjęcie Krisa ma być niespodzianką.

588
00:30:37,360 --> 00:30:38,680
Nic nie wie.

589
00:30:38,760 --> 00:30:41,960
Na zaproszeniu zaznaczono,
że obowiązuje moda uliczna.

590
00:30:53,160 --> 00:30:58,280
Przyjechaliśmy i czekaliśmy
na Krisa i Briannę.

591
00:30:59,760 --> 00:31:02,600
W nosie miałem,
czy są tam Hanna lub Zeina.

592
00:31:02,680 --> 00:31:05,480
Jak mnie nie obchodzą, to nie istnieją.

593
00:31:07,880 --> 00:31:09,760
Pierwszy raz widzę Ebraheema,

594
00:31:09,840 --> 00:31:12,040
odkąd chciał wszcząć bójkę.

595
00:31:12,120 --> 00:31:15,400
Może sobie tam być.
Nie chcę mieć z nim nic wspólnego.

596
00:31:15,480 --> 00:31:18,000
- Gdzie Safa i Zeina?
- W Indiach.

597
00:31:18,080 --> 00:31:19,520
Co tam robią?

598
00:31:19,600 --> 00:31:21,280
- Zwiedzają.
- Fajnie.

599
00:31:21,800 --> 00:31:24,960
- Jak miło.
- Zeina podróżuje?

600
00:31:25,040 --> 00:31:26,240
Tak.

601
00:31:26,320 --> 00:31:27,560
Brawo.

602
00:31:27,640 --> 00:31:29,640
Dlatego jesteście singlami.

603
00:31:29,720 --> 00:31:31,800
Jedna w Indiach, a druga w Londynie.

604
00:31:31,880 --> 00:31:34,600
Miejmy na nich oko.
To mężowie przyjaciółek.

605
00:31:34,680 --> 00:31:36,040
Jakie mamy plany?

606
00:31:44,400 --> 00:31:47,360
Kris myślał, że to będzie
kolacja i dobra zabawa

607
00:31:47,440 --> 00:31:50,200
ze mną, córkami i jego rodzicami.

608
00:31:50,280 --> 00:31:53,080
Nie miał pojęcia,
że zaprosiłam przyjaciół.

609
00:31:53,160 --> 00:31:55,720
Idzie. Wstańcie.

610
00:31:55,800 --> 00:31:57,480
Niespodzianka!

611
00:31:59,360 --> 00:32:01,600
- Dziękuję.
- Sto lat, Kris.

612
00:32:02,880 --> 00:32:05,520
- Dziękuję za przyjście.
- Dziękuję.

613
00:32:05,600 --> 00:32:07,360
Kocham was. Jak się macie?

614
00:32:11,640 --> 00:32:12,800
Jak samopoczucie?

615
00:32:12,880 --> 00:32:15,920
Dobre. O rok starszy.

616
00:32:16,000 --> 00:32:19,440
Brianna to zorganizowała.
Byłem zaskoczony.

617
00:32:41,880 --> 00:32:46,400
Muszę ci coś powiedzieć.
Poszłam do swatki.

618
00:32:50,880 --> 00:32:51,880
Poważnie?

619
00:32:53,120 --> 00:32:54,520
Po co?

620
00:32:54,600 --> 00:32:58,920
Jak Farhana chce kogoś poznać,
niech przyjdzie do mnie.

621
00:32:59,000 --> 00:33:00,680
Znam wielu facetów.

622
00:33:00,760 --> 00:33:04,160
Ale żeby iść do obcej kobiety
i bawić się w coś takiego,

623
00:33:04,240 --> 00:33:05,720
nie popieram.

624
00:33:05,800 --> 00:33:08,160
- To elitarna swatka.
- No to mów.

625
00:33:08,240 --> 00:33:09,840
Umówiła mnie z jednym.

626
00:33:10,360 --> 00:33:14,600
Poszłam na kolację. Wydawał się miły.

627
00:33:14,680 --> 00:33:19,560
Postanowiłam lepiej go poznać.

628
00:33:19,640 --> 00:33:21,720
Czym się zajmuje? Jaką ma pracę?

629
00:33:21,800 --> 00:33:24,360
To irański bokser.

630
00:33:24,440 --> 00:33:26,280
- To Mohammad Ali?
- Znasz go?

631
00:33:26,360 --> 00:33:28,840
- Bardzo dobrze.
- O mój Boże.

632
00:33:29,400 --> 00:33:31,360
- Dobry z niego facet?
- Serio?

633
00:33:32,040 --> 00:33:35,200
Mo to równy chłop i jest wyluzowany.

634
00:33:36,160 --> 00:33:37,480
Farhana nie jest.

635
00:33:37,560 --> 00:33:41,600
Sto lat niech żyje Kris

636
00:33:48,840 --> 00:33:51,120
Kochani, są kręgle i gry wideo.

637
00:33:51,200 --> 00:33:53,480
Mamy wszystko. Chodźmy się zabawić.

638
00:33:54,640 --> 00:33:56,240
Chodźmy.

639
00:33:58,360 --> 00:33:59,520
Tak.

640
00:34:11,800 --> 00:34:15,480
Pyszne jedzenie, miło spędzony czas.
Pograliśmy sobie.

641
00:34:15,560 --> 00:34:17,639
Mam wielkie szczęście.

642
00:34:28,800 --> 00:34:30,560
HOTEL DUBAI EDITION – CENTRUM DUBAJU

643
00:34:30,639 --> 00:34:34,320
Zaczęłam lepiej poznawać Mo.

644
00:34:34,400 --> 00:34:37,840
Chcę, żeby wszystko o mnie wiedział.

645
00:34:37,920 --> 00:34:40,120
Moja mama jest w Dubaju.

646
00:34:40,199 --> 00:34:42,679
Chciałam stworzyć materiał
z mamą i Aydinem…

647
00:34:42,760 --> 00:34:44,120
Cześć wam.

648
00:34:44,199 --> 00:34:45,800
Mamo, przywitaj się.

649
00:34:45,880 --> 00:34:47,600
- Aydin, ty też.
- Przywitaj się.

650
00:34:47,679 --> 00:34:51,400
Zaprosiłam go, żeby przywitał się
z mamą i Aydinem.

651
00:34:52,040 --> 00:34:54,120
- O rety.
- Co tam?

652
00:34:54,199 --> 00:34:55,679
- Zaraz wrócę.
- Dobrze.

653
00:34:55,760 --> 00:34:58,800
Napisał, że jest na dole,
więc poszłam po niego.

654
00:34:58,880 --> 00:35:02,400
Chciałam zobaczyć, jaki ma samochód.

655
00:35:02,480 --> 00:35:05,800
„Oby miał wypasione auto albo odwołam to”.

656
00:35:13,880 --> 00:35:15,560
- Jak się masz?
- Cześć.

657
00:35:15,640 --> 00:35:17,200
Fajny masz samochód.

658
00:35:17,280 --> 00:35:19,520
- Uwielbiam te klasy G.
- Dziękuję.

659
00:35:20,440 --> 00:35:24,440
Zdobył kilka punktów,
bo podoba mi się jego auto.

660
00:35:25,640 --> 00:35:28,040
- Mamo, to jest Mo.
- Jak się pani ma?

661
00:35:28,120 --> 00:35:30,480
Moja mama i Aydin. Przywitaj się z Mo.

662
00:35:30,560 --> 00:35:33,360
- Jest zajęty.
- Cześć, mały.

663
00:35:33,440 --> 00:35:36,400
Poznanie rodziny to poważny krok

664
00:35:36,480 --> 00:35:40,920
jak na drugie spotkanie,
ale zgodziłem się z szacunku do niej.

665
00:35:41,000 --> 00:35:42,880
Zróbmy sobie razem zdjęcie.

666
00:35:42,960 --> 00:35:45,560
- Aydin. Zanim pójdziemy…
- Stylowy strój.

667
00:35:45,640 --> 00:35:48,120
Bo ja go ubieram.

668
00:35:48,200 --> 00:35:51,720
Powiedział, że Aydin fajnie wygląda.
A jego mama to co?

669
00:35:55,720 --> 00:35:58,160
- Skąd jesteś?
- Z Iranu.

670
00:35:58,240 --> 00:36:00,840
- Jak się nazywasz?
- Mohammad Ali.

671
00:36:00,920 --> 00:36:02,880
- Mo albo Ali.
- Mohammad Ali.

672
00:36:02,960 --> 00:36:05,640
- Bokser. Wiem.
- Zgadza się.

673
00:36:06,160 --> 00:36:08,520
Jej mama była urocza.

674
00:36:08,600 --> 00:36:12,760
Widać, że jej zależało,
bo zadawała pytania.

675
00:36:12,840 --> 00:36:15,160
Powiedz, jakiej jednej rzeczy

676
00:36:15,240 --> 00:36:17,080
nie tolerujesz w związku?

677
00:36:17,160 --> 00:36:19,320
Bezsensownych kłótni i dramy…

678
00:36:19,400 --> 00:36:22,960
Ale drama jest wszędzie. To normalne.

679
00:36:23,040 --> 00:36:25,600
Właśnie w tym sęk.
W moim życiu jej nie ma.

680
00:36:29,640 --> 00:36:32,800
Poznał niewłaściwą dziewczynę.
Gdzie nie pójdę, drama.

681
00:36:32,880 --> 00:36:35,440
Niektórzy uważają mój głos za seksowny.

682
00:36:35,520 --> 00:36:37,920
- A ty?
- Może być.

683
00:36:38,840 --> 00:36:41,520
- „Może być”?
- Nie przeszkadza mi.

684
00:36:42,600 --> 00:36:47,680
Za kogo on się uważa?
W ogóle nie prawi komplementów.

685
00:36:48,240 --> 00:36:50,360
Musisz mnie lepiej poznać.

686
00:36:50,960 --> 00:36:53,800
Musisz zobaczyć, jak trenuję…

687
00:36:53,880 --> 00:36:56,480
- Bardzo chętnie.
- Przyjdź.

688
00:36:57,040 --> 00:36:59,560
Poznałem jej syna i mamę.

689
00:36:59,640 --> 00:37:03,760
Przyjechałem dla niej,
więc powinna zobaczyć, jak boksuję.

690
00:37:03,840 --> 00:37:06,120
Muszę już lecieć. Do zobaczenia.

691
00:37:06,200 --> 00:37:08,440
- Na pewno.
- Na razie.

692
00:37:08,520 --> 00:37:13,120
Przyjechał, więc myślę, że mnie lubi.

693
00:37:13,200 --> 00:37:15,480
Ale tego nie okazuje.

694
00:37:15,560 --> 00:37:20,200
Muszę się przygotować na przyjęcie Danyi,
gdzie wyjawi swój wielki sekret.

695
00:37:20,280 --> 00:37:21,600
Nikt o tym nie wie.

696
00:37:22,080 --> 00:37:25,680
Zobaczymy, co to za niespodzianka.

697
00:37:41,760 --> 00:37:45,120
Dzisiaj jest moja sekretna premiera.

698
00:37:45,680 --> 00:37:48,840
Nikt nie wie, co się wydarzy.

699
00:37:52,000 --> 00:37:54,760
Twoja żona nie zostawiła żadnej wskazówki…

700
00:37:54,840 --> 00:37:56,560
Wszystko sprawdzam, ale nic…

701
00:37:56,640 --> 00:37:58,920
Naprawdę nic nie wiesz?

702
00:37:59,000 --> 00:38:01,480
Przysięgam, że nic. Zero.

703
00:38:01,560 --> 00:38:04,920
Nie chcę się nieprzyjemnie zaskoczyć

704
00:38:05,000 --> 00:38:06,560
dwa dni przed koncertem.

705
00:38:06,640 --> 00:38:09,440
- Rozumiem.
- Niespodzianka nie zawsze się udaje.

706
00:38:09,520 --> 00:38:11,280
- Już to wiemy.
- Zależy.

707
00:38:11,360 --> 00:38:13,200
Nie wierzę, że i ty nie wiesz.

708
00:38:13,280 --> 00:38:15,920
Tak jest w małżeństwie z długim stażem.

709
00:38:16,000 --> 00:38:17,080
Mniej więcej.

710
00:38:18,640 --> 00:38:21,880
Im więcej ludzi pyta,

711
00:38:21,960 --> 00:38:25,440
czy wiem, co to za niespodzianka,
tym bardziej się wkurzam,

712
00:38:25,520 --> 00:38:27,680
bo chcę wiedzieć, co to jest.

713
00:38:28,240 --> 00:38:29,480
No więc co to jest?

714
00:38:30,200 --> 00:38:32,600
Chciałam wszystkim podziękować,

715
00:38:32,680 --> 00:38:36,040
bo widzę tu ludzi, których kocham.

716
00:38:36,120 --> 00:38:40,000
Ukrywałam to przed mężem,
moją bratnią duszą,

717
00:38:40,080 --> 00:38:41,800
od bardzo dawna.

718
00:38:41,880 --> 00:38:43,720
Było to ogromne wyzwanie,

719
00:38:43,800 --> 00:38:47,280
szczególnie dla matki i żony.

720
00:38:47,360 --> 00:38:52,160
Nie przedłużając, zapraszam wszystkich

721
00:38:52,240 --> 00:38:54,680
na moje odkrycie sekretu,

722
00:38:54,760 --> 00:38:58,320
którego nie zdradziłam od prawie roku.

723
00:38:59,920 --> 00:39:01,400
Zrelaksuję się.

724
00:39:01,920 --> 00:39:05,040
Wszystko będzie dobrze.
Niespodzianka będzie fajna.

725
00:39:05,120 --> 00:39:08,840
Za trzy, dwa, jeden.

726
00:39:13,040 --> 00:39:15,680
Wspaniałe.

727
00:39:15,760 --> 00:39:18,280
O mój Boże. Jakie boskie.

728
00:39:19,400 --> 00:39:20,760
Mam drugi biznes.

729
00:39:20,840 --> 00:39:23,440
But na podwójnym obcasie.

730
00:39:25,280 --> 00:39:26,600
Mam partnera,

731
00:39:26,680 --> 00:39:30,120
który pokazał mi prototyp tych butów.

732
00:39:30,200 --> 00:39:33,600
Chciałam być tego częścią
i zainwestowałam.

733
00:39:34,160 --> 00:39:37,320
- Jesteśmy z ciebie dumni.
- Bardzo dziękuję.

734
00:39:37,400 --> 00:39:40,800
Wiem, że zajmuję się wieloma rzeczami,

735
00:39:40,880 --> 00:39:42,920
ale wierzę w swój potencjał

736
00:39:43,000 --> 00:39:45,080
i w to, że dam radę.

737
00:39:46,360 --> 00:39:48,880
Danya patrzyła, jakby chciała powiedzieć:

738
00:39:48,960 --> 00:39:53,360
„Widzisz? Udowodniłam ci, że mogę”.

739
00:39:54,680 --> 00:39:57,800
Marwan był zirytowany.
Nie podobało mu się to.

740
00:39:57,880 --> 00:39:59,200
Jestem z ciebie dumny.

741
00:40:00,400 --> 00:40:02,080
- Psiapsiółko.
- Dziękuję.

742
00:40:02,160 --> 00:40:05,200
- Gratulacje.
- Dziękuję.

743
00:40:08,040 --> 00:40:09,760
- Podobają ci się?
- Unikatowe.

744
00:40:10,480 --> 00:40:11,640
Naprawdę…

745
00:40:13,600 --> 00:40:15,160
To nie był dobry moment.

746
00:40:15,240 --> 00:40:16,800
Niemiła ta niespodzianka.

747
00:40:17,520 --> 00:40:20,440
Mogła poczekać parę dni.

748
00:40:20,520 --> 00:40:24,040
Ale po moim koncercie

749
00:40:25,640 --> 00:40:27,520
usiądziemy i porozmawiamy.

750
00:40:27,600 --> 00:40:31,600
MUMBAJ – INDIE

751
00:40:39,480 --> 00:40:44,400
Chcę pokazać Zeinie
prawdziwe hinduskie jedzenie.

752
00:40:44,480 --> 00:40:47,440
Fahad wybrał przepiękny lokal.

753
00:40:47,520 --> 00:40:51,560
Ładny wystrój. Widok na panoramę miasta.

754
00:41:02,200 --> 00:41:04,600
Boże. Nie wiem, co myśleć o Fahadzie.

755
00:41:05,200 --> 00:41:07,280
Zdenerwował się. Aż stracił głos.

756
00:41:07,360 --> 00:41:10,120
- Nie.
- Tak. Fahad to dżentelmen.

757
00:41:10,200 --> 00:41:12,320
Nie denerwuje się na oczach innych.

758
00:41:12,400 --> 00:41:14,520
Ale widać, że się wkurzył.

759
00:41:14,600 --> 00:41:15,880
Niespodzianka.

760
00:41:18,120 --> 00:41:19,360
Mam coś dla ciebie.

761
00:41:19,440 --> 00:41:21,800
- Stracił głos.
- Mówiłam.

762
00:41:22,400 --> 00:41:25,280
To na przeprosiny?

763
00:41:26,080 --> 00:41:28,040
Nie spodobał ci się mój gest?

764
00:41:29,000 --> 00:41:30,120
Lubisz pomarańczowe.

765
00:41:30,200 --> 00:41:33,240
Uwielbiam pomarańczowe pudełka.

766
00:41:33,320 --> 00:41:35,720
Miło widzieć, że wszystko gra.

767
00:41:38,200 --> 00:41:41,600
Bardziej ode mnie
kocha pomarańczowe pudełka.

768
00:41:43,360 --> 00:41:47,160
- Boże, ten kolor.
- I rozmiar.

769
00:41:48,360 --> 00:41:51,440
- Fahoud.
- Boże. Kochanie, dziękuję.

770
00:41:51,520 --> 00:41:53,400
- Niebieska.
- To znak.

771
00:41:54,000 --> 00:41:57,360
- Czego?
- Będziemy się starać o chłopaka.

772
00:41:57,440 --> 00:41:59,080
- Chłopaka?
- Tak.

773
00:42:00,240 --> 00:42:01,400
Niebieskie ubranie.

774
00:42:01,480 --> 00:42:04,000
Nie znaczy, że będę mieć chłopca…

775
00:42:04,080 --> 00:42:08,400
Na każdym kroku zbiegi okoliczności.
Niebieski. Chłopiec.

776
00:42:09,520 --> 00:42:12,440
Które auto wybrałaś jako prezent porodowy?

777
00:42:12,520 --> 00:42:14,880
Klasę G. Jeździłam wszystkimi.

778
00:42:15,440 --> 00:42:18,200
Ferrari było za niskie
i miało ten sam problem.

779
00:42:18,280 --> 00:42:22,200
A a klasa G to takie auto dla mamy.

780
00:42:22,280 --> 00:42:25,880
Po tych wszystkich prezentach
chcę czegoś jeszcze.

781
00:42:25,960 --> 00:42:27,800
Fahad musi się na to zgodzić.

782
00:42:28,960 --> 00:42:31,440
Skoro straciłeś głos,
zgodzisz się na wszystko?

783
00:42:31,520 --> 00:42:33,600
Ciężko ci mówić, więc możesz…

784
00:42:33,680 --> 00:42:35,360
- Przytaknij.
- Idealnie.

785
00:42:35,440 --> 00:42:37,840
Czego jeszcze chcesz?

786
00:42:38,400 --> 00:42:40,400
Naprawdę, czego?

787
00:42:40,480 --> 00:42:43,360
Muszę przejść operację.

788
00:42:43,440 --> 00:42:45,560
- Nie potrzebujesz.
- Zrobię ją.

789
00:42:45,640 --> 00:42:47,160
Nie potrzebujesz.

790
00:42:47,840 --> 00:42:48,880
Po urodzeniu

791
00:42:48,960 --> 00:42:52,760
mam sporo skóry i innych rzeczy
związanych z porodem,

792
00:42:52,840 --> 00:42:56,360
poza tym mam problem
wokół blizny po cięciu cesarskim.

793
00:42:56,440 --> 00:42:57,960
Chcę to poprawić operacją.

794
00:42:58,920 --> 00:43:01,360
Pięknie wygląda. Czemu tego potrzebuje?

795
00:43:01,440 --> 00:43:04,240
Ten zabieg jest normalny u kobiet.

796
00:43:04,320 --> 00:43:06,560
- To metamorfoza.
- Wiem.

797
00:43:06,640 --> 00:43:08,920
Chcę okazać dobrą wolę.

798
00:43:09,000 --> 00:43:13,560
Inspirować mamy, bo wiem, jakie to ważne…

799
00:43:13,640 --> 00:43:16,120
- Idąc pod nóż?
- Tak.

800
00:43:17,120 --> 00:43:18,360
Fahad jest na „nie”.

801
00:43:18,480 --> 00:43:23,200
Dziewięć razy na „nie”,
a potem mówi „tak”.

802
00:43:23,280 --> 00:43:26,680
To chyba jego szóste „nie”.
Jeszcze cztery.

803
00:43:26,760 --> 00:43:27,880
Zobaczymy.

804
00:43:46,960 --> 00:43:50,920
Oglądałem te nieruchomości,

805
00:43:51,640 --> 00:43:54,360
bo chcę wyremontować gospodarstwo.

806
00:43:54,920 --> 00:43:57,960
Nikt tam nie był od śmierci mamy.

807
00:43:58,040 --> 00:44:01,480
Nikt go nie doglądał.
Jest w opłakanym stanie.

808
00:44:02,280 --> 00:44:04,440
Chcę przywieźć Alinę i Ayanę

809
00:44:05,080 --> 00:44:09,120
i pokazać im, skąd pochodzimy.

810
00:44:10,400 --> 00:44:11,680
Garderoba jest duża?

811
00:44:13,240 --> 00:44:15,960
Te sari zajmują dużo miejsca.

812
00:44:18,560 --> 00:44:21,800
Chodzi o to, żeby poznały kulturę.

813
00:44:21,880 --> 00:44:25,040
Poznają rodzinę, mogą tu przylecieć

814
00:44:25,120 --> 00:44:26,720
i stworzyć wspomnienia.

815
00:44:26,800 --> 00:44:29,360
Dobrze nam się żyje w Dubaju.

816
00:44:29,440 --> 00:44:32,880
Ale dzięki temu Alina i Ayana

817
00:44:32,960 --> 00:44:35,160
poznają kulturę hinduską

818
00:44:35,240 --> 00:44:38,840
i doświadczą tego, co my,
kiedy dorastaliśmy.

819
00:44:38,920 --> 00:44:40,840
Postawię sprawę jasno.

820
00:44:40,920 --> 00:44:45,560
Kocham Indie i mogę mieszkać
w jednym miejscu.

821
00:44:45,640 --> 00:44:47,560
Albo tu, albo w Dubaju.

822
00:44:48,200 --> 00:44:52,240
- Ale nie pomiędzy.
- Nawet nie chcesz spróbować.

823
00:44:52,320 --> 00:44:55,200
Najpierw parę dni,
potem tygodni i miesięcy.

824
00:44:55,280 --> 00:44:57,000
Spróbujmy powoli.

825
00:45:00,880 --> 00:45:04,760
- Teraz widzisz?
- Tak, prawdziwego Fahada.

826
00:45:04,840 --> 00:45:07,200
Będzie się drażnił. „Tylko na parę dni”.

827
00:45:07,280 --> 00:45:08,360
Naciska…

828
00:45:08,440 --> 00:45:11,360
„Będziemy na gospodarstwie” i nagle bum.

829
00:45:11,440 --> 00:45:13,440
„Gdzie twoje walizki? Pakuj się”.

830
00:45:13,520 --> 00:45:15,800
Uwielbiam stabilne życie

831
00:45:15,880 --> 00:45:18,480
i trochę przeraża mnie to,

832
00:45:18,560 --> 00:45:22,600
że zabraknie nam rutyny.

833
00:45:22,680 --> 00:45:24,600
DUBAJ – ZJEDNOCZONE EMIRATY ARABSKIE

834
00:45:35,360 --> 00:45:37,360
- Buty się podobały?
- Bardzo.

835
00:45:38,280 --> 00:45:40,880
Szkoda, że nie ma tu wszystkich.

836
00:45:40,960 --> 00:45:41,960
Tak szczerze

837
00:45:42,040 --> 00:45:44,920
chciałabym, żeby tu były
nawet Safa i Zeina…

838
00:45:45,000 --> 00:45:47,560
Najlepsze jest to, że tamtego dnia

839
00:45:47,640 --> 00:45:50,000
się nie wtrąciłaś.

840
00:45:50,080 --> 00:45:52,840
Chcę, żeby w naszej grupie był spokój.

841
00:45:52,920 --> 00:45:54,880
Już nie chcę się kłócić.

842
00:45:54,960 --> 00:45:59,600
Minął rok od wydarzeń w naszej paczce

843
00:45:59,680 --> 00:46:03,080
i nie udaje nam się tego naprawić.

844
00:46:03,160 --> 00:46:07,480
Zaczęłam inny etap i nie chcę mieć wrogów.

845
00:46:07,960 --> 00:46:10,240
Chcę się dogadywać ze wszystkimi.

846
00:46:10,320 --> 00:46:13,680
O ile Marwan się z nimi dogaduje,
a zwłaszcza z Zeiną,

847
00:46:13,760 --> 00:46:17,280
bo to z nią miałaś problem,
przyjmij tę samą postawę.

848
00:46:17,960 --> 00:46:20,200
Chyba muszę z nią porozmawiać,

849
00:46:20,280 --> 00:46:24,000
bo odkąd miała miejsce ta sytuacja,

850
00:46:24,080 --> 00:46:27,040
nie rozmawiałam z nią.

851
00:46:27,120 --> 00:46:30,600
Codziennie o tym myślę.
Ale ego stoi mi na drodze.

852
00:46:31,360 --> 00:46:34,800
Wszyscy mocno ucierpieli
po tej sytuacji w biurze.

853
00:46:34,880 --> 00:46:39,680
Muszę do tego podejść
jak kobieta do kobiety

854
00:46:39,760 --> 00:46:41,240
i tak z nią porozmawiać.

855
00:46:41,320 --> 00:46:44,000
Mam nadzieję, że mnie wysłucha.

856
00:46:44,080 --> 00:46:45,800
MUMBAJ – INDIE

857
00:46:46,800 --> 00:46:49,600
Byłyśmy na premierze Kayali.

858
00:46:49,680 --> 00:46:51,200
Byłam zniesmaczona.

859
00:46:51,280 --> 00:46:54,600
- Po co Bliss się wtrącał?
- To rozjemca.

860
00:46:54,680 --> 00:46:57,680
Pogada z Ebraheemem,
żeby cię z nim pogodzić,

861
00:46:57,760 --> 00:46:59,920
ale nie porozmawia z własną żoną?

862
00:47:00,000 --> 00:47:01,480
Na sto procent.

863
00:47:02,280 --> 00:47:06,400
Dowiedziałam się,
że nie ma sensu z nimi rozmawiać.

864
00:47:07,040 --> 00:47:10,400
Nie ma sensu zniżać się do ich poziomu.

865
00:47:10,960 --> 00:47:13,360
Nie chcę, żeby byli obecni w moim życiu.

866
00:47:14,200 --> 00:47:15,880
Jestem otwarta na rozmowę.

867
00:47:15,960 --> 00:47:18,400
Mogę przeprosić za to,
że poszłam do biura.

868
00:47:18,480 --> 00:47:22,200
Pójdę z gałązką oliwną i ego za drzwiami.

869
00:47:23,320 --> 00:47:27,600
Będę unikać tych ludzi

870
00:47:27,680 --> 00:47:28,920
i godzenia się z nimi.

871
00:47:29,000 --> 00:47:33,840
Muszą przeprosić za to, że celowo

872
00:47:33,920 --> 00:47:35,360
chcieli mnie zranić.

873
00:47:35,440 --> 00:47:41,440
Nie przyjmę przeprosin,
chyba że będą o nie błagać.

874
00:48:16,200 --> 00:48:21,200
Napisy: Joanna Kazimierczak

