1
00:00:15,440 --> 00:00:17,960
HOTEL THE DUBAI EDITION, CENTRUM

2
00:00:20,040 --> 00:00:22,360
Jesteśmy z Hanną strasznie zapracowani.

3
00:00:22,440 --> 00:00:25,520
Spędzamy razem mało czasu,

4
00:00:26,480 --> 00:00:28,440
więc pójdziemy na lunch.

5
00:00:29,080 --> 00:00:32,720
Fajnie będzie się spotkać w ciągu dnia.

6
00:00:39,600 --> 00:00:41,520
Co to za okazja?

7
00:00:41,600 --> 00:00:42,880
Wyjątkowa.

8
00:00:43,400 --> 00:00:45,680
Chcę ją rozpieszczać.

9
00:00:45,760 --> 00:00:47,960
Mam dla niej dużą niespodziankę.

10
00:00:48,040 --> 00:00:49,280
Kupiłem jej ferrari.

11
00:00:49,360 --> 00:00:54,520
Chciała mieć je przed czterdziestką.
Już nie mogę się doczekać.

12
00:00:56,440 --> 00:00:57,520
Coś nie tak?

13
00:00:58,160 --> 00:01:00,880
Mają zadzwonić w sprawie znaku towarowego.

14
00:01:00,960 --> 00:01:04,000
Rozmawiałam ze znajomym
rzecznikiem patentowym.

15
00:01:04,080 --> 00:01:05,240
Chciałam sprawdzić,

16
00:01:05,320 --> 00:01:08,520
czy Ebraheem
zarejestrował markę Jestem Firmą

17
00:01:08,600 --> 00:01:09,960
w Wielkiej Brytanii.

18
00:01:10,800 --> 00:01:14,640
Weryfikacja trwa trzy, cztery dni.

19
00:01:14,720 --> 00:01:16,160
Jak zwykle coś knuje.

20
00:01:16,240 --> 00:01:17,680
Jeszcze nie wiem.

21
00:01:17,760 --> 00:01:21,840
Potrzebuję oficjalnego potwierdzenia,
że zastrzeżono tę nazwę.

22
00:01:21,920 --> 00:01:23,720
Wtedy ustalę, co robić dalej.

23
00:01:23,800 --> 00:01:27,480
Na razie wolimy się nie wychylać
przed Ebraheemem.

24
00:01:27,560 --> 00:01:29,880
Udajemy, że nic nie zrobił.

25
00:01:29,960 --> 00:01:32,960
Że przekaże mi markę i wszystko jest okej.

26
00:01:33,040 --> 00:01:35,760
To dobrze, że grasz w jego głupią grę.

27
00:01:35,840 --> 00:01:38,840
Po tym wszystkim
zacznie posuwać się za daleko.

28
00:01:38,920 --> 00:01:43,960
Sądzi, że ten papier sprawi,
że mu się nie postawimy.

29
00:01:44,040 --> 00:01:46,920
Ebraheem nie dał Zeinie dokumentów,

30
00:01:47,000 --> 00:01:49,720
bo chce zachować przewagę.

31
00:01:49,800 --> 00:01:52,960
Zeina rozumie, że on nas prowokuje.

32
00:01:53,040 --> 00:01:54,920
Zmieńmy temat.

33
00:01:55,720 --> 00:01:57,640
Jwana urządza bal maskowy.

34
00:01:57,720 --> 00:01:59,320
Wszyscy tam będą.

35
00:01:59,400 --> 00:02:01,320
Proszę, zachowaj zimną krew.

36
00:02:01,400 --> 00:02:03,800
Nie pozwolę cię skrzywdzić.

37
00:02:04,360 --> 00:02:06,880
Zwykle jestem bardzo spokojny,

38
00:02:06,960 --> 00:02:09,960
ale jeśli ktoś przegnie
i skrzywdzi moją rodzinę,

39
00:02:11,600 --> 00:02:12,840
odpowiem na to.

40
00:02:19,840 --> 00:02:21,640
A w ogóle to gratuluję.

41
00:02:21,720 --> 00:02:24,160
Zed Capital pierwszy raz jest na plusie.

42
00:02:24,240 --> 00:02:28,840
Mam już pewność,
że w dobrej chwili sprzedaliśmy willę.

43
00:02:28,920 --> 00:02:30,400
Mój wymarzony dom.

44
00:02:31,000 --> 00:02:33,520
Mieliśmy z Hanną dom marzeń.

45
00:02:33,600 --> 00:02:38,280
Sprzedałam go,
by mieć fundusze na nową firmę.

46
00:02:38,360 --> 00:02:41,240
Odłożyłam jedno marzenie
na rzecz drugiego.

47
00:02:41,320 --> 00:02:44,440
Nie musisz się martwić o pieniądze.

48
00:02:44,960 --> 00:02:47,240
Ograniczyłam wydatki.

49
00:02:47,320 --> 00:02:49,800
Jak to? Czemu tak mówisz?

50
00:02:50,400 --> 00:02:51,720
Pożyjmy trochę.

51
00:02:51,800 --> 00:02:54,440
Biznes idzie dobrze, cała reszta też.

52
00:02:54,520 --> 00:02:57,040
Po co odkładać wszystko na potem?

53
00:02:57,680 --> 00:03:00,120
- Jesteś uparty.
- Ale cię kocham.

54
00:03:00,200 --> 00:03:01,680
Na zdrowie.

55
00:03:03,400 --> 00:03:04,520
Musisz już iść.

56
00:03:05,200 --> 00:03:06,240
Zjedliśmy lunch.

57
00:03:06,320 --> 00:03:07,840
Pora na niespodziankę.

58
00:03:24,040 --> 00:03:25,680
Zapraszam panią do auta.

59
00:03:27,040 --> 00:03:27,960
Co to?

60
00:03:30,080 --> 00:03:32,440
Miało być białe BMW.

61
00:03:33,360 --> 00:03:35,400
Pani bilet wskazuje na to auto.

62
00:03:36,480 --> 00:03:37,320
O co chodzi?

63
00:03:38,240 --> 00:03:39,080
To twój wóz.

64
00:03:40,040 --> 00:03:42,280
Słucham? Dobrze się czuje?

65
00:03:42,360 --> 00:03:43,440
Nie rozumiem.

66
00:03:43,520 --> 00:03:45,120
To prezent dla ciebie.

67
00:03:45,640 --> 00:03:47,640
O Boże.

68
00:03:47,720 --> 00:03:49,680
Nie mówiłam, że potrzebuję auta.

69
00:03:49,760 --> 00:03:52,280
Bardzo mnie tym zaskoczył.

70
00:03:52,360 --> 00:03:57,320
Nie do wiary, że Hanna,
choć tak wiele się u nas dzieje,

71
00:03:57,400 --> 00:03:58,840
kupił teraz ferrari.

72
00:03:58,920 --> 00:04:00,520
Nie mogłam w to uwierzyć.

73
00:04:00,600 --> 00:04:02,880
Ile milionów kosztowało?

74
00:04:02,960 --> 00:04:04,080
Nie płacz.

75
00:04:04,680 --> 00:04:06,120
Emocje buzują.

76
00:04:06,200 --> 00:04:09,720
To ważne wydarzenia w naszym życiu.

77
00:04:09,800 --> 00:04:13,400
W młodości marzy się o ferrari.

78
00:04:14,560 --> 00:04:16,280
Usiądź za kierownicą.

79
00:04:16,360 --> 00:04:17,560
Daj torebkę.

80
00:04:17,640 --> 00:04:21,080
Od dawna chciałem kupić jej to auto.

81
00:04:21,160 --> 00:04:23,080
Niech wie, że na to zasługuje.

82
00:04:23,160 --> 00:04:25,080
Że nic jej nie powstrzyma.

83
00:04:29,240 --> 00:04:30,120
Na razie.

84
00:04:32,360 --> 00:04:33,320
Wracaj!

85
00:04:35,640 --> 00:04:36,760
Naprawdę to zrobił.

86
00:04:41,600 --> 00:04:45,480
DUBAI BLING: STOLICA LUKSUSU

87
00:04:58,480 --> 00:05:00,360
Dziś będzie bal maskowy.

88
00:05:00,440 --> 00:05:04,080
To pierwsze przyjęcie,
które urządzam dla tej grupy.

89
00:05:04,160 --> 00:05:07,000
Chętnie spędzę z nimi więcej czasu,

90
00:05:07,080 --> 00:05:10,560
lepiej poznam i zobaczę,
jak się zachowują.

91
00:05:10,640 --> 00:05:13,880
Ciekawi mnie,
jakie wybiorą stroje i maski.

92
00:05:13,960 --> 00:05:17,280
Te maski są tylko dla zabawy.

93
00:05:21,000 --> 00:05:22,440
To bal maskowy.

94
00:05:22,520 --> 00:05:26,360
Trzeba porządnie się wystroić.
Żadnych ograniczeń.

95
00:05:26,440 --> 00:05:28,400
Ale się odstawiłaś!

96
00:05:28,480 --> 00:05:30,360
To dobra okazja, by zaszaleć.

97
00:05:31,640 --> 00:05:36,200
I tak w życiu się maskujemy,
a teraz nosimy maski też tutaj?

98
00:05:36,280 --> 00:05:37,760
To dla mnie nowość.

99
00:05:41,360 --> 00:05:45,080
Niektórzy są tak dwulicowi,
że powinni mieć dwie maski.

100
00:05:48,440 --> 00:05:50,840
- Witam.
- Dziękuję za zaproszenie.

101
00:05:53,880 --> 00:05:55,920
Jest nasza gwiazda.

102
00:06:02,600 --> 00:06:05,240
- Rety.
- Co za wejście.

103
00:06:06,120 --> 00:06:08,320
Wspaniałe wejście!

104
00:06:08,400 --> 00:06:09,320
Cudowne.

105
00:06:09,400 --> 00:06:11,520
- Nosiła to Jennifer Lopez.
- Tak.

106
00:06:11,600 --> 00:06:12,960
Daj dotknąć.

107
00:06:13,920 --> 00:06:16,440
Jego peleryna zaczynała się tutaj,

108
00:06:16,520 --> 00:06:19,720
a potem ciągnęła chyba aż do Abu Zabi.

109
00:06:20,320 --> 00:06:22,200
- Świetnie wyglądasz.
- Dzięki.

110
00:06:23,360 --> 00:06:25,200
Normalnie się przywitał.

111
00:06:25,280 --> 00:06:28,320
Staram się uniknąć kolejnej kłótni z nim.

112
00:06:29,160 --> 00:06:31,440
Łatwo nadepnąć mu na ogon.

113
00:06:32,120 --> 00:06:33,920
LJ też przyjdzie?

114
00:06:34,000 --> 00:06:35,640
O wilku mowa.

115
00:06:37,520 --> 00:06:40,640
Zaprosiłam wszystkich poza Loujain.

116
00:06:40,720 --> 00:06:42,320
Dla mnie ona nie istnieje.

117
00:06:58,080 --> 00:07:00,320
Farhana, wystarczy tych selfie.

118
00:07:00,400 --> 00:07:04,720
Twój telefon zaraz się zastrzeli.

119
00:07:04,800 --> 00:07:07,440
Heroies właśnie wysłał mi maila.

120
00:07:07,520 --> 00:07:11,560
- Co?
- Zaczekaj, otworzę go.

121
00:07:11,640 --> 00:07:14,560
Skontaktował się i napisał.

122
00:07:14,640 --> 00:07:16,080
Nie kryję, że mi ulżyło.

123
00:07:16,160 --> 00:07:21,760
Uznałam, że powiem Farhanie
o mojej rozmowie z Heroiesem.

124
00:07:21,840 --> 00:07:24,400
- Widziałam się z nim ostatnio.
- Co?

125
00:07:25,440 --> 00:07:27,640
- Z Heroiesem?
- Tak.

126
00:07:29,040 --> 00:07:31,400
W ogóle się tego nie spodziewałam.

127
00:07:31,480 --> 00:07:33,240
Po co tam poszła? Co zaszło?

128
00:07:33,320 --> 00:07:37,440
„Cześć, pogadajmy o paru sprawach,
gdy będziesz mieć czas.

129
00:07:37,520 --> 00:07:41,760
Potrzebuję Aydina w następnym tygodniu.
Wyślę ci terminy.

130
00:07:41,840 --> 00:07:44,320
Pogadajmy na żywo,
jeśli jesteś w mieście”.

131
00:07:44,400 --> 00:07:46,000
„Dzięki, wielokropek”.

132
00:07:46,720 --> 00:07:47,960
Była w szoku,

133
00:07:48,040 --> 00:07:52,760
ale potem zaczęła łączyć kropki.

134
00:07:52,840 --> 00:07:55,480
Zasługujesz na rozwiązanie tej sprawy.

135
00:07:56,120 --> 00:07:57,520
Widziałaś ten mail?

136
00:07:57,600 --> 00:07:59,760
Nie szukaj dziury w całym.

137
00:07:59,840 --> 00:08:02,400
Grzecznie spytał. Co ma zrobić?

138
00:08:02,480 --> 00:08:05,800
Wzięliście rozwód.
Czemu traktujesz go jak męża?

139
00:08:05,880 --> 00:08:07,360
Wcale nie.

140
00:08:07,440 --> 00:08:10,880
- Wyznaczasz mnóstwo zasad.
- Mam do tego prawo.

141
00:08:10,960 --> 00:08:13,920
Nie wobec byłego.
Nie jest częścią twojego życia.

142
00:08:14,000 --> 00:08:15,760
Powinna skupić się na sobie.

143
00:08:15,840 --> 00:08:17,680
Na synu i przyszłości.

144
00:08:17,760 --> 00:08:21,560
To nie jej sprawa,
czy były mąż weźmie ślub albo rozwód.

145
00:08:21,640 --> 00:08:25,160
Wiele razy go prosiłam,
żeby zapomniał o swoim ego

146
00:08:25,240 --> 00:08:27,160
i pomyślał o dobru Aydina.

147
00:08:27,240 --> 00:08:29,720
Chciał, żebym poprosiła o to też ciebie.

148
00:08:29,800 --> 00:08:32,000
Byłam dla niego miła.

149
00:08:32,080 --> 00:08:35,040
Tu od początku chodzi o jego ego.

150
00:08:35,560 --> 00:08:39,200
Czarno widzę relacje Farhany i Heroiesa.

151
00:08:39,280 --> 00:08:40,280
Oboje są uparci.

152
00:08:40,360 --> 00:08:43,920
Są strasznie czuli na punkcie swoich ego.

153
00:08:44,000 --> 00:08:47,440
Jedyne rozwiązanie
to interwencja członka rodziny.

154
00:08:48,040 --> 00:08:49,520
Co mu odpiszesz?

155
00:08:49,600 --> 00:08:53,520
Wezmę Aydina i do niego pójdę.
Nie mam nic przeciwko.

156
00:08:53,600 --> 00:08:55,280
Spotkam się z Heroiesem.

157
00:08:55,360 --> 00:08:58,360
Jeszcze raz porozmawiam z nim
twarzą w twarz.

158
00:08:58,440 --> 00:08:59,600
Wezmę też Aydina.

159
00:09:03,080 --> 00:09:07,960
Dziękuję, że przyjęliście
moje zaproszenie.

160
00:09:08,040 --> 00:09:10,720
Zaprosiłam tylko tych, których kocham.

161
00:09:10,800 --> 00:09:14,760
Z innymi nie muszę przebywać.
Nie jestem dwulicowa.

162
00:09:15,600 --> 00:09:17,440
Ludzie nie powinni nosić masek.

163
00:09:19,200 --> 00:09:21,560
To tylko ozdoba na przyjęcia.

164
00:09:22,080 --> 00:09:25,280
Albo jesteście w porządku także wtedy,
gdy mnie nie ma,

165
00:09:25,800 --> 00:09:29,120
albo nie chcę mieć z wami
nic do czynienia.

166
00:09:29,640 --> 00:09:33,360
Cieszę się, że tu jesteście.
Jeszcze raz wam dziękuję.

167
00:09:35,240 --> 00:09:37,280
Jwana to silna kobieta,

168
00:09:37,360 --> 00:09:39,400
ale zarazem wrażliwa.

169
00:09:39,480 --> 00:09:41,040
Ma świetny charakter.

170
00:09:41,120 --> 00:09:43,720
Chodźcie potańczyć!

171
00:09:44,920 --> 00:09:45,960
Chodźcie!

172
00:09:48,440 --> 00:09:52,400
Przyjęcie było udane.
Dobra muzyka i fajna zabawa.

173
00:10:07,320 --> 00:10:11,800
Ebraheem wrzucił post,
że Besties Café jest na sprzedaż.

174
00:10:11,880 --> 00:10:14,080
Muszę z nim pogadać,

175
00:10:14,160 --> 00:10:15,760
bo stresuje moją żonę,

176
00:10:15,840 --> 00:10:17,480
a tego nie lubię.

177
00:10:17,560 --> 00:10:19,760
Danya mówiła, że jesteś na mnie zły.

178
00:10:19,840 --> 00:10:21,920
Nie na ciebie, tylko na nią.

179
00:10:22,000 --> 00:10:24,800
- Wie, że popełniła błąd.
- A ty nie?

180
00:10:25,440 --> 00:10:26,320
Nie.

181
00:10:26,400 --> 00:10:29,080
Wrzuciłeś post o sprzedaży kawiarni.

182
00:10:29,160 --> 00:10:31,840
Nawet mnie nie zapytałeś.

183
00:10:31,920 --> 00:10:33,760
Moment.

184
00:10:33,840 --> 00:10:35,880
- Twoim zdaniem…
- Przerwa.

185
00:10:35,960 --> 00:10:41,160
W zeszłym roku
właśnie tego chciałem uniknąć.

186
00:10:41,240 --> 00:10:44,400
Jesteśmy wspólnikami.
Powinieneś pytać mnie o zdanie.

187
00:10:44,480 --> 00:10:47,280
Może to przesada,
ale nie chciałem eskalacji,

188
00:10:47,360 --> 00:10:49,680
więc zadziałałem prewencyjnie.

189
00:10:49,760 --> 00:10:52,880
Mieliśmy sprzedać,
jeśli nie będziemy się dogadywać.

190
00:10:52,960 --> 00:10:54,920
Ale w czym się nie dogadaliśmy?

191
00:10:55,000 --> 00:10:57,560
Sprzedaję kawiarnię po to,
by się nauczyła,

192
00:10:57,640 --> 00:11:02,520
że Ebraheem sprzedaje wszystko,
co przysparza mu zmartwień.

193
00:11:02,600 --> 00:11:06,200
Problem polega na tym,
że relacjonujesz wszystko Marwanowi.

194
00:11:06,280 --> 00:11:08,760
Nie wiem, jakie on ma relację z żoną

195
00:11:08,840 --> 00:11:10,680
i co przed sobą ukrywają,

196
00:11:10,760 --> 00:11:13,320
ale my mówimy sobie o wszystkim.

197
00:11:13,400 --> 00:11:16,320
Sprzedajesz firmę,
bo porozmawiałam z mężem?

198
00:11:16,400 --> 00:11:18,800
Tak, nie jest warta tych zmartwień.

199
00:11:18,880 --> 00:11:23,240
- Jesteście od niej ważniejsi.
- Ale to tylko rozmowa.

200
00:11:23,920 --> 00:11:27,040
Odkąd otworzyliśmy Besties Café,

201
00:11:27,120 --> 00:11:30,600
moja relacja z Ebraheemem się zmieniła.

202
00:11:30,680 --> 00:11:32,680
To już nie jest mój bestie.

203
00:11:32,760 --> 00:11:34,600
To ty zacząłeś.

204
00:11:34,680 --> 00:11:36,240
- Wcale nie.
- Tak.

205
00:11:36,320 --> 00:11:38,400
Nazwałem cię Panną Spóźnialską.

206
00:11:38,480 --> 00:11:40,560
Na oczach pracowników.

207
00:11:40,640 --> 00:11:42,360
Widzieli, że się spóźniłaś.

208
00:11:42,440 --> 00:11:45,280
- Okazałeś mi brak szacunku.
- Nieprawda.

209
00:11:45,360 --> 00:11:46,920
Ja tak to odebrałam.

210
00:11:47,000 --> 00:11:50,360
- Sprzedajmy ją i z głowy.
- To nie twoja decyzja.

211
00:11:50,440 --> 00:11:51,840
Cały Ebraheem.

212
00:11:51,920 --> 00:11:54,320
Miewa dobre dni, ale miewa też złe.

213
00:11:54,400 --> 00:11:55,720
Dziś chyba jest zły.

214
00:11:55,800 --> 00:11:58,000
Sprzedaj swoją połowę.

215
00:11:58,080 --> 00:11:59,760
- Nie, całość.
- Nie możesz.

216
00:11:59,840 --> 00:12:00,960
- Mogę.
- Nie.

217
00:12:01,040 --> 00:12:02,960
- Już zdecydowałem.
- Widzisz?

218
00:12:03,040 --> 00:12:05,600
Danya musi przyznać się do błędu.

219
00:12:05,680 --> 00:12:10,200
Zamierzam sprzedać kawiarnię,
jeśli nie przyzna się do błędu.

220
00:12:10,280 --> 00:12:13,560
A jeśli się przyzna,
może jeszcze to przemyślę.

221
00:12:14,080 --> 00:12:19,640
Nie zależy mi na pieniądzach czy firmie.
Tu chodzi o zasady i szacunek.

222
00:12:20,240 --> 00:12:21,640
To brak szacunku.

223
00:12:21,720 --> 00:12:27,200
W zeszłym roku martwiłem się,
co się stanie z naszym trio

224
00:12:27,280 --> 00:12:28,680
i z wami dwojgiem.

225
00:12:28,760 --> 00:12:29,840
No cóż.

226
00:12:30,440 --> 00:12:35,640
Nie chcę mówić: „A nie mówiłem?”,
ale chyba muszę.

227
00:12:36,320 --> 00:12:38,480
Uspokój się, dobrze?

228
00:12:38,560 --> 00:12:40,640
- Czuję się skrzywdzona.
- Wiem.

229
00:12:40,720 --> 00:12:44,760
Możecie znowu porozmawiać,
gdy wokół będzie mniej ludzi.

230
00:12:44,840 --> 00:12:48,560
Nadal będę sobą.
Zamierzam działać jak zawsze.

231
00:12:48,640 --> 00:12:51,000
Jeśli chce pogadać, niech przyjdzie.

232
00:12:51,080 --> 00:12:52,960
Ja próbowałam, ale odszedł.

233
00:12:53,040 --> 00:12:55,240
Piłka jest po jego stronie.

234
00:13:01,480 --> 00:13:02,440
Co ona robi?

235
00:13:03,320 --> 00:13:05,560
- Co się dzieje?
- Nie wiem.

236
00:13:05,640 --> 00:13:09,080
Coś się przyczepiło przy jedzeniu.
Musiałam to wytrzeć.

237
00:13:10,160 --> 00:13:13,560
- Nie zdejmuję maski, bo będą zdjęcia.
- O Boże!

238
00:13:15,920 --> 00:13:17,520
Obie jesteście na czerwono.

239
00:13:18,320 --> 00:13:20,200
Pogadałyście? O co chodzi?

240
00:13:20,280 --> 00:13:21,720
To jednostronny problem.

241
00:13:21,800 --> 00:13:27,520
Widzę Farhanę pierwszy raz
od czasu pilnego telefonu na sylwestrze.

242
00:13:27,600 --> 00:13:32,400
Podobno codziennie
rozpuszcza o mnie nową plotkę.

243
00:13:32,480 --> 00:13:33,680
Niefajnie.

244
00:13:33,760 --> 00:13:36,120
Safa, Farhana tu siedzi.

245
00:13:36,200 --> 00:13:37,400
Powiedz jej.

246
00:13:37,480 --> 00:13:40,520
Farhana ciągle obgaduje Safę.

247
00:13:40,600 --> 00:13:45,080
Wymyśla coś i mówi,
że to Safa tak powiedziała.

248
00:13:45,720 --> 00:13:47,560
Nie wiem, czy ma to sens.

249
00:13:47,640 --> 00:13:51,800
- Czemu nie każesz jej przestać?
- Ona nic dla mnie nie znaczy.

250
00:13:51,880 --> 00:13:55,200
Póki nikt nie jest na mnie zły,
nie obchodzi mnie to.

251
00:13:55,280 --> 00:13:56,640
Rety.

252
00:13:56,720 --> 00:13:58,200
Niektórzy ciągle zawodzą.

253
00:13:59,320 --> 00:14:02,800
Nie cierpię obgadywaczy.
Mam dosyć, a ona i tak nie słucha.

254
00:14:02,880 --> 00:14:06,160
Jeśli ktoś ma problem,
niech powie mi to w twarz.

255
00:14:06,240 --> 00:14:08,960
Farhana rozmawiała z tobą w sylwestra.

256
00:14:09,040 --> 00:14:10,880
Właśnie, mówiłam wprost.

257
00:14:10,960 --> 00:14:12,560
Nie obgadywała cię.

258
00:14:12,640 --> 00:14:14,800
- Właśnie że obgadywała.
- Jak?

259
00:14:14,880 --> 00:14:20,480
Powiedziała Jwanie,
że Safa o niej plotkowała.

260
00:14:21,160 --> 00:14:24,760
Ty nie powiedziałabyś przyjaciółce,
że coś o niej słyszałaś?

261
00:14:24,840 --> 00:14:29,800
Po imprezie sylwestrowej
Safa powiedziała mojej przyjaciółce,

262
00:14:30,440 --> 00:14:34,680
że Jwana miała tandetny strój.

263
00:14:34,760 --> 00:14:37,280
Nie sądziła, że to do mnie trafi.

264
00:14:38,280 --> 00:14:42,160
Safa zadzwoniła do ciebie.
Spytała: „Widziałaś ten strój Jwany?”.

265
00:14:42,240 --> 00:14:46,840
Ty zadzwoniłaś do Jwany
i jej to przekazałaś.

266
00:14:46,920 --> 00:14:48,320
- Co?
- Tak słyszałem.

267
00:14:48,920 --> 00:14:51,960
Farhana powiedziała,
że Safa mnie obgadywała,

268
00:14:52,040 --> 00:14:56,480
ale Safa niczym mi nie zawiniła.

269
00:14:56,560 --> 00:14:57,880
Ustalimy, kto kłamie.

270
00:14:57,960 --> 00:14:59,800
Już to ustaliliśmy.

271
00:14:59,880 --> 00:15:02,160
Ona nigdy by tak nie powiedziała.

272
00:15:02,240 --> 00:15:05,400
Znowu zadzierasz z Safą i Zeiną?

273
00:15:05,480 --> 00:15:06,840
Serio?

274
00:15:06,920 --> 00:15:08,840
Gdyby mi nie ufała,

275
00:15:08,920 --> 00:15:11,600
uznałaby, że zawiodłam jej zaufanie.

276
00:15:12,120 --> 00:15:17,920
Bardzo się starają skłócić mnie z Safą.

277
00:15:18,000 --> 00:15:20,000
Poprzednio im nie wyszło.

278
00:15:20,080 --> 00:15:22,200
Tym razem też nie wyjdzie.

279
00:15:22,800 --> 00:15:26,760
Ona chce plotkować.
Chce, żeby ludzie mi to przekazywali.

280
00:15:26,840 --> 00:15:29,560
Naprawdę tak mówiłaś! To jedyny powód!

281
00:15:30,120 --> 00:15:32,000
Sporo się tu dzieje.

282
00:15:32,080 --> 00:15:34,320
Mogłam wziąć większą maskę.

283
00:15:37,360 --> 00:15:38,840
Jakiś obłęd.

284
00:15:38,920 --> 00:15:40,760
Nie chcę się nią już zajmować.

285
00:15:40,840 --> 00:15:43,000
Zabieraj, kurwa, tę łapę!

286
00:15:44,680 --> 00:15:47,680
Za kogo ty się masz?
Gdzie z rękami, klaunie?

287
00:15:47,760 --> 00:15:49,160
Ty wyglądasz jak klaun.

288
00:15:49,240 --> 00:15:51,560
- Nie odzywaj się!
- Nie machaj łapami!

289
00:15:51,640 --> 00:15:53,560
Ściągasz na siebie uwagę.

290
00:15:53,640 --> 00:15:54,760
Nie mówimy o niej.

291
00:15:54,840 --> 00:16:00,800
Ta grupa jest jak wulkan.
Wystarczy wrzucić kamyk, a wybuchnie.

292
00:16:00,880 --> 00:16:02,960
Nie wiadomo, kiedy ogień zgaśnie.

293
00:16:03,040 --> 00:16:06,120
- Nie mów tak do mnie, dresiaro.
- Słucham?

294
00:16:06,200 --> 00:16:09,480
- Nie będę siedzieć z dresiarami.
- Co takiego?

295
00:16:09,560 --> 00:16:10,600
Dresiarami?

296
00:16:10,680 --> 00:16:13,040
Muszę ustawić ją do pionu.

297
00:16:13,120 --> 00:16:15,000
Powinna znać swoje miejsce.

298
00:16:15,080 --> 00:16:17,120
Ciągle krzyczy.

299
00:16:17,200 --> 00:16:19,080
Nie tak zachowują się kobiety.

300
00:16:19,160 --> 00:16:20,400
Niech ona przestanie.

301
00:16:20,480 --> 00:16:22,640
Nie gadam z tobą. Nara.

302
00:16:23,160 --> 00:16:24,760
Nie zasługujesz na to.

303
00:16:27,280 --> 00:16:28,640
Nie zadzieraj ze mną.

304
00:16:28,720 --> 00:16:29,760
Dosyć kłótni.

305
00:16:29,840 --> 00:16:32,480
Ty masz swoją wersję, ona ma swoją.

306
00:16:32,560 --> 00:16:36,040
Czemu chce was skłócić?
I co mam z tym wspólnego?

307
00:16:36,600 --> 00:16:38,520
To on wszystko zaczął.

308
00:16:38,600 --> 00:16:41,880
Przywykliśmy
do dziwnych zachowań Ebraheema.

309
00:16:41,960 --> 00:16:44,720
Próbuje skłócić moją żonę z Safą.

310
00:16:44,800 --> 00:16:47,480
Ile będzie ciągnął tę farsę?

311
00:16:48,440 --> 00:16:50,440
Klimat wyraźnie się zmienił.

312
00:16:50,520 --> 00:16:54,400
Wyczuwam takie rzeczy.
Nie miałam sił tam siedzieć.

313
00:16:54,480 --> 00:16:55,920
Kocham was.

314
00:16:56,000 --> 00:16:57,600
- Na razie.
- Zbieram się.

315
00:16:58,480 --> 00:17:00,480
Wzięłam torebkę i wyszłam.

316
00:17:00,560 --> 00:17:03,560
Czy to liceum? Tracimy tylko czas.

317
00:17:03,640 --> 00:17:05,560
Moment, Hanna.

318
00:17:06,680 --> 00:17:08,120
Tracę tu czas.

319
00:17:08,200 --> 00:17:09,440
To wyjdź.

320
00:17:09,520 --> 00:17:10,360
Boże!

321
00:17:10,440 --> 00:17:11,520
Już wystarczy.

322
00:17:11,600 --> 00:17:14,000
Jest i Ebraheem!

323
00:17:14,080 --> 00:17:16,600
Wiedzieliście, że ten dzieciak…

324
00:17:16,680 --> 00:17:17,680
Boże, Hanna!

325
00:17:17,760 --> 00:17:20,560
…wysłał Zeinie bluzę
z napisem „Nie jesteś firmą”?

326
00:17:20,640 --> 00:17:22,720
Nie chcę kłótni z Ebraheemem.

327
00:17:22,800 --> 00:17:25,520
Zeina to bagatelizowała,

328
00:17:25,600 --> 00:17:28,040
bo nie chciała, żebym dał mu w pysk.

329
00:17:28,120 --> 00:17:31,280
- Żebyś ty dał mi w pysk?
- Boże!

330
00:17:31,360 --> 00:17:32,840
Ty mnie?

331
00:17:32,920 --> 00:17:35,320
Nie jesteś mężczyzną ani chłopakiem.

332
00:17:35,400 --> 00:17:40,000
Jestem lepszym mężczyzną niż ty,
twój ojciec i dziadek.

333
00:17:40,080 --> 00:17:41,160
Śmiało!

334
00:17:41,240 --> 00:17:43,520
Zrób to!

335
00:17:43,600 --> 00:17:45,560
Jedna walka. Daję słowo.

336
00:17:45,640 --> 00:17:49,120
Nie jesteś mężczyzną ani chłopcem.

337
00:17:49,200 --> 00:17:51,920
Jesteś, jak to sam mówisz, suką!

338
00:17:52,000 --> 00:17:54,240
Chce zobaczyć moją złą stronę?

339
00:17:54,760 --> 00:17:57,640
Proszę bardzo, pozna ją aż za dobrze.

340
00:17:57,720 --> 00:17:59,320
Chłoptaś od kawy! Suka!

341
00:17:59,400 --> 00:18:01,720
- Twoi bliscy to suki!
- Hanna!

342
00:18:01,800 --> 00:18:04,160
Wyłączcie kamery i chodźmy na zewnątrz.

343
00:18:04,240 --> 00:18:06,040
On się nigdy nie zmieni.

344
00:18:06,120 --> 00:18:09,240
- To zły moment.
- Nie warto.

345
00:18:09,320 --> 00:18:12,320
Nie jest tego wart.

346
00:18:12,840 --> 00:18:15,480
Ebraheem ma coś, na czym mi zależy.

347
00:18:16,000 --> 00:18:17,320
To zły moment.

348
00:18:18,160 --> 00:18:20,520
- Wyjdźcie!
- Zrób coś! Będziesz facetem?

349
00:18:20,600 --> 00:18:22,120
Przestań!

350
00:18:22,200 --> 00:18:25,080
Nie przejmowałam się już kawiarnią.

351
00:18:25,160 --> 00:18:27,600
Zależało mi tylko na przyjacielu.

352
00:18:27,680 --> 00:18:30,480
Byłam zła, że odszedł w trakcie rozmowy,

353
00:18:30,560 --> 00:18:33,880
ale był w potrzebie,
więc należało o tym zapomnieć.

354
00:18:33,960 --> 00:18:35,120
Tak zrobiłam.

355
00:18:35,200 --> 00:18:37,360
Nazwałem twoją żonę suką!

356
00:18:37,440 --> 00:18:38,840
Co z tym zrobisz?!

357
00:18:38,920 --> 00:18:40,360
Zrób coś!

358
00:18:40,440 --> 00:18:41,560
Co za dzieciak!

359
00:18:41,640 --> 00:18:43,120
Ebraheem, wyluzuj.

360
00:18:43,200 --> 00:18:46,040
Frajer marnuje mój czas.
Jakby był w liceum.

361
00:18:46,120 --> 00:18:47,200
No to idź!

362
00:18:48,320 --> 00:18:51,200
Ten dzieciak zadziera z moją rodziną.

363
00:18:51,280 --> 00:18:53,920
Gdy przekroczy granicę, powstrzymam go.

364
00:18:54,480 --> 00:18:56,400
To proste. Nie boję się nikogo.

365
00:18:56,480 --> 00:18:59,040
- Na razie! Możesz już iść!
- Już wystarczy.

366
00:18:59,120 --> 00:19:01,880
Hasta la vista! Tam są drzwi!

367
00:19:01,960 --> 00:19:05,000
- Nie wracaj!
- Przestań!

368
00:19:05,080 --> 00:19:06,640
Znikaj stąd!

369
00:19:06,720 --> 00:19:10,640
- Bądź ponad to.
- On zaczął, więc się bronię.

370
00:19:10,720 --> 00:19:13,160
Twoim zdaniem nie mam prawa się bronić?

371
00:19:13,240 --> 00:19:18,720
Hanna zadarł z jedyną osobą,
której nie pokona.

372
00:19:19,240 --> 00:19:23,000
Będzie mnie błagał,
żebym dał Zeinie dokumenty.

373
00:19:25,360 --> 00:19:27,960
To przyjęcie, nie bijatyka.

374
00:19:28,040 --> 00:19:31,960
Należy szanować miejsce,
gdzie jest się gościem.

375
00:19:52,880 --> 00:19:56,400
Umówiłam się z Danyą,
Blissem i LJ na grę w padla.

376
00:19:56,480 --> 00:20:01,640
Przy okazji opowiem LJ
o wczorajszej aferze na balu maskowym.

377
00:20:06,640 --> 00:20:08,840
Cześć.

378
00:20:09,720 --> 00:20:11,560
- Co słychać?
- Gotowi na mecz?

379
00:20:11,640 --> 00:20:12,640
W porządku?

380
00:20:12,720 --> 00:20:13,920
Zagrajmy.

381
00:20:33,960 --> 00:20:35,240
Dobry mecz.

382
00:20:37,280 --> 00:20:39,200
Dużo cię ominęło.

383
00:20:39,280 --> 00:20:42,360
- Co się wczoraj działo?
- Zupełny obłęd.

384
00:20:42,440 --> 00:20:46,840
- Co?
- Jwana zaprosiła nas na bal maskowy.

385
00:20:47,360 --> 00:20:51,280
Był taki teatralny klimat
i wszyscy trochę dramatyzowali.

386
00:20:51,360 --> 00:20:52,400
Przesadzali.

387
00:20:52,480 --> 00:20:55,840
Sam motyw przewodni już wiele mówi.
Noszenie masek.

388
00:20:56,440 --> 00:21:01,120
Z maskami trudno stwierdzić,
kto jest szczery, a kto obłudny.

389
00:21:01,640 --> 00:21:04,400
Ebraheem i Hanna prawie się pobili.

390
00:21:04,480 --> 00:21:07,680
Ta sytuacja mnie zszokowała.
Nie spodziewałam się tego.

391
00:21:07,760 --> 00:21:10,200
Wskoczył na szklany stół.

392
00:21:10,280 --> 00:21:12,920
Wokół były świeczki i pióra.

393
00:21:13,000 --> 00:21:14,280
O Boże!

394
00:21:14,360 --> 00:21:16,080
Mógł wybuchnąć pożar.

395
00:21:16,160 --> 00:21:17,640
- Tak.
- To było straszne.

396
00:21:18,320 --> 00:21:22,880
Przyjaźń nie polega
na krzywdzeniu się i zdradzaniu.

397
00:21:24,080 --> 00:21:26,680
Wyjeżdżam na tydzień. Opiekujcie się nią.

398
00:21:26,760 --> 00:21:28,600
Dokąd jedziesz?

399
00:21:28,680 --> 00:21:29,840
Do Kenii.

400
00:21:29,920 --> 00:21:31,000
Fajnie.

401
00:21:31,080 --> 00:21:32,480
Taka podróż duchowa.

402
00:21:32,560 --> 00:21:34,880
Jadę, żeby się trochę odciąć,

403
00:21:34,960 --> 00:21:39,360
bo naszej grupie chyba…

404
00:21:40,920 --> 00:21:42,120
Jak to ująć?

405
00:21:43,720 --> 00:21:45,640
Odwala. Tak to ujmę.

406
00:21:46,240 --> 00:21:49,240
- Napijmy się czegoś.
- Przyniosłem wam karak.

407
00:21:49,320 --> 00:21:50,960
Dzięki.

408
00:21:51,040 --> 00:21:53,920
- Mogę im powiedzieć?
- Możesz.

409
00:21:54,000 --> 00:21:57,240
Podarowałem Danyi Karak Inc.

410
00:21:58,240 --> 00:21:59,080
Słodkie, co?

411
00:21:59,160 --> 00:22:00,600
- Co?
- Mój Boże.

412
00:22:00,680 --> 00:22:02,560
Ładny gest.

413
00:22:02,640 --> 00:22:06,560
Danya i DJ Bliss mieli swoje problemy,

414
00:22:06,640 --> 00:22:07,880
ale to było piękne.

415
00:22:07,960 --> 00:22:11,080
Cieszę się i jestem z niego dumna.

416
00:22:11,160 --> 00:22:13,480
Okazuje żonie wsparcie i miłość.

417
00:22:13,560 --> 00:22:16,160
- Co jeszcze słychać?
- Właśnie.

418
00:22:16,240 --> 00:22:21,440
Niedawno byłam w klinice
z Jwaną, Farhaną i Mahirą.

419
00:22:21,520 --> 00:22:24,920
Zamówiłyśmy sobie kroplówki,
chciałyśmy się odstresować.

420
00:22:25,000 --> 00:22:28,360
Spytałem Jwanę,
o co chodzi z wami dwiema,

421
00:22:28,440 --> 00:22:33,280
bo nawet nie wiedziałam,
że się przyjaźniłyście.

422
00:22:33,360 --> 00:22:37,160
Przyjaźniłyśmy się, ale to już minęło.

423
00:22:37,240 --> 00:22:40,840
Życzę jej jak najlepiej i ją szanuję.

424
00:22:40,920 --> 00:22:43,680
Mogłaby być moją matką.

425
00:22:43,760 --> 00:22:47,040
Nic więcej nie dam rady zrobić.

426
00:22:47,120 --> 00:22:48,920
Była mi bardzo bliska.

427
00:22:49,560 --> 00:22:54,480
Kochałam ją i troszczyłam się o nią,
ale mnie skrzywdziła.

428
00:22:54,560 --> 00:22:57,800
Nie chcę wokół siebie ludzi,
którzy nic nie wnoszą,

429
00:22:58,400 --> 00:23:02,120
ale to nie znaczy, że coś jest nie tak.

430
00:23:02,200 --> 00:23:04,040
Po prostu się zmieniłam.

431
00:23:04,120 --> 00:23:06,600
Nie należy wstydzić się zmian.

432
00:23:06,680 --> 00:23:10,240
Przyjaciele czasem przestają
ze sobą rozmawiać.

433
00:23:10,320 --> 00:23:13,880
Nie trzeba chcieć o tym dyskutować.

434
00:23:13,960 --> 00:23:17,080
Uważam, że obie zostawiłyśmy to za sobą.

435
00:23:17,160 --> 00:23:20,000
Jwana powiedziała, że złości ją to,

436
00:23:20,080 --> 00:23:23,360
że jesteście zapraszane
na te same wydarzenia,

437
00:23:23,440 --> 00:23:26,000
a potem ty mówisz ludziom,

438
00:23:26,080 --> 00:23:29,840
że jeśli zaproszą Jwanę,
to nie przyjdziesz.

439
00:23:29,920 --> 00:23:31,440
Zdenerwowało ją to.

440
00:23:31,520 --> 00:23:33,600
Nie tak to wyglądało.

441
00:23:33,680 --> 00:23:36,080
Zaproszono mnie na wydarzenie,

442
00:23:36,160 --> 00:23:40,440
a potem powiedziano mi,
że Jwana prosiła, by mnie nie zapraszać.

443
00:23:41,080 --> 00:23:42,240
Czyli na odwrót?

444
00:23:42,320 --> 00:23:44,760
To ona mówi takie rzeczy.

445
00:23:44,840 --> 00:23:49,960
Chciałabym móc sprawić,
by nie zapraszano jej na imprezy,

446
00:23:50,560 --> 00:23:52,920
ale niestety nie mam takich wpływów.

447
00:23:53,000 --> 00:23:55,240
To ona to robi.

448
00:23:55,320 --> 00:23:58,280
Wrażliwa część mnie chce,
żebyście się pogodziły.

449
00:23:58,360 --> 00:24:00,760
Może potrzebujecie szczerze pogadać.

450
00:24:00,840 --> 00:24:05,200
Jeśli jacyś ludzie coś mówią,
to możecie to wyjaśnić.

451
00:24:05,280 --> 00:24:08,360
Może kiedyś wasze relacje się poprawią.

452
00:24:08,440 --> 00:24:10,120
Nie chcę z nią gadać.

453
00:24:10,200 --> 00:24:11,720
Już zdecydowałam.

454
00:24:11,800 --> 00:24:15,160
Pogodzenie się z nią
nie wniesie nic do mojego życia.

455
00:24:16,160 --> 00:24:18,920
Już niedługo Dubai Fashion Week.

456
00:24:19,000 --> 00:24:20,680
- Będziesz na wybiegu?
- Tak.

457
00:24:20,760 --> 00:24:22,240
Wspaniale.

458
00:24:22,320 --> 00:24:24,440
- Powodzenia.
- Dziękuję.

459
00:24:24,520 --> 00:24:27,280
- Udanego pokazu.
- Za rzadko się spotykamy.

460
00:24:27,360 --> 00:24:31,280
Podobno Jwana też będzie tam na wybiegu.

461
00:24:31,360 --> 00:24:32,280
Ale stres.

462
00:24:46,080 --> 00:24:51,080
Umówiłam się z Mahirą.
Niech dzieci się razem pobawią.

463
00:24:57,840 --> 00:25:00,120
- Cześć.
- Nareszcie pora na zabawę.

464
00:25:00,200 --> 00:25:01,120
Moja droga.

465
00:25:01,200 --> 00:25:03,120
- Jak tam?
- Dobrze, a u ciebie?

466
00:25:03,200 --> 00:25:04,440
Zapoznajmy się.

467
00:25:05,200 --> 00:25:06,480
- Yasma.
- Idź.

468
00:25:06,560 --> 00:25:08,720
A to Alexa.

469
00:25:08,800 --> 00:25:10,160
I Joe.

470
00:25:10,240 --> 00:25:12,160
Idźcie pozjeżdżać.

471
00:25:16,920 --> 00:25:17,960
Patrzcie!

472
00:25:22,400 --> 00:25:24,400
Siądziemy gdzieś na kawę?

473
00:25:28,000 --> 00:25:30,760
- Co tam słychać?
- Ominęła cię afera.

474
00:25:31,480 --> 00:25:32,560
Czemu wyszłaś?

475
00:25:32,640 --> 00:25:35,120
To było dla mnie za wiele.

476
00:25:35,200 --> 00:25:37,120
Strasznie wycieńczające.

477
00:25:37,200 --> 00:25:38,960
Nie widziałaś dalszego ciągu.

478
00:25:39,040 --> 00:25:39,960
Jaki był?

479
00:25:40,040 --> 00:25:46,200
Ebraheem mówił,
że zawiodłam zaufanie Safy.

480
00:25:46,280 --> 00:25:47,680
Chciał nas skłócić.

481
00:25:47,760 --> 00:25:49,080
Nie zgodzę się na to.

482
00:25:49,920 --> 00:25:50,840
Słusznie.

483
00:25:51,440 --> 00:25:52,280
Brzydko gra.

484
00:25:54,120 --> 00:25:58,240
Hanna stracił cierpliwość.
Powiedział, że Ebraheem marnuje nasz czas.

485
00:25:58,320 --> 00:26:01,080
- Co on na to?
- Wszedł na stół.

486
00:26:01,680 --> 00:26:02,520
Słucham?

487
00:26:02,600 --> 00:26:04,400
Wskoczył na stół?

488
00:26:04,480 --> 00:26:06,000
Ja trzymałam Hannę.

489
00:26:06,080 --> 00:26:06,920
Okej.

490
00:26:07,000 --> 00:26:10,200
Ebraheem wariował z tyłu.

491
00:26:10,280 --> 00:26:12,400
Słyszałam, że coś się zbiło.

492
00:26:12,480 --> 00:26:13,880
Pobili się?

493
00:26:15,080 --> 00:26:16,280
Mało brakowało.

494
00:26:16,880 --> 00:26:18,040
Mój Boże.

495
00:26:18,120 --> 00:26:22,600
Musiałam zabrać Hannę i wyjść.

496
00:26:24,920 --> 00:26:26,320
Co zrobisz?

497
00:26:26,400 --> 00:26:30,240
- Nie chcę kłótni z Ebraheemem.
- Potrzebny ci spokój.

498
00:26:31,200 --> 00:26:37,120
Dla Ebraheema może być to pretekst,
by nie oddać mi marki.

499
00:26:39,120 --> 00:26:40,600
To nie w porządku.

500
00:26:41,640 --> 00:26:44,880
- Nie trać nadziei.
- Co mi pozostało?

501
00:26:44,960 --> 00:26:48,320
Zapomniałam ci o czymś powiedzieć.

502
00:26:48,400 --> 00:26:52,720
Postanowiłam odłożyć na później
szukanie domu.

503
00:26:52,800 --> 00:26:53,840
Dlaczego?

504
00:26:53,920 --> 00:26:57,720
Najpierw muszę zakończyć w życiu
parę spraw.

505
00:26:57,800 --> 00:27:02,520
Tkwię w przeszłości.
Muszę zakończyć ten etap.

506
00:27:02,600 --> 00:27:04,800
Nie śpiesz się, poczekam.

507
00:27:05,480 --> 00:27:08,720
Rozwód zajmuje za dużo czasu,

508
00:27:08,800 --> 00:27:10,960
więc odłożyłam kupno domu,

509
00:27:11,040 --> 00:27:15,160
bo nie mam teraz czasu ani energii
na poszukiwania.

510
00:27:16,080 --> 00:27:18,240
Idziesz na Dubai Fashion Week?

511
00:27:18,720 --> 00:27:20,720
- Chyba tak.
- Fajnie.

512
00:27:20,800 --> 00:27:22,960
Dubai Fashion Week.

513
00:27:23,040 --> 00:27:24,840
Międzynarodowa impreza.

514
00:27:24,920 --> 00:27:28,880
Musimy pokazać światu
arabską modę i arabskie tradycje.

515
00:27:28,960 --> 00:27:32,360
Chciałabym cię przedstawić
mojej przyjaciółce Roz.

516
00:27:32,440 --> 00:27:34,440
To Saudyjka, ale mieszka w LA.

517
00:27:34,520 --> 00:27:36,360
Przyjeżdża na tę imprezę.

518
00:27:36,440 --> 00:27:38,560
Będzie modelką w jednym z pokazów.

519
00:27:38,640 --> 00:27:40,560
Chcę przedstawić ją grupie.

520
00:27:40,640 --> 00:27:43,080
Nie wiem, komu konkretnie…

521
00:27:43,160 --> 00:27:48,480
Najpierw przedstaw ją mnie,
a ja ją przygotuję.

522
00:28:10,240 --> 00:28:14,400
Fahad opowiedział nam
o swoich problemach ze zdrowiem,

523
00:28:14,480 --> 00:28:18,520
więc zabieramy go z Hassanem na siłownię,
żeby go zmotywować.

524
00:28:18,600 --> 00:28:22,600
Będzie też okazja porozmawiać
o sytuacji na balu maskowym.

525
00:28:29,520 --> 00:28:34,080
Po wczorajszych wydarzeniach
powinniśmy raczej ćwiczyć na ringu.

526
00:28:35,720 --> 00:28:36,760
Do roboty.

527
00:28:38,400 --> 00:28:45,000
Ostatnio mam wrażenie,
że w tej grupie zwykle wszystko idzie źle.

528
00:28:45,080 --> 00:28:49,520
Ebraheem nie może
zachowywać się w ten sposób

529
00:28:49,600 --> 00:28:52,440
i liczyć, że uniknie konsekwencji.

530
00:28:52,520 --> 00:28:54,440
Nie daj się takim prowokować.

531
00:28:54,520 --> 00:28:59,520
Tak cię podpuścił,
że nawet ty się wściekłeś.

532
00:29:00,320 --> 00:29:01,600
Hanna taki nie jest.

533
00:29:01,680 --> 00:29:04,040
Nie zniżyłby się do tego.

534
00:29:04,640 --> 00:29:07,960
Wkurzyło go to, co zrobił Ebraheem,

535
00:29:08,040 --> 00:29:10,480
ale zachował się trochę prowokująco.

536
00:29:11,080 --> 00:29:14,080
Zareagowałem tak pierwszy raz w życiu.

537
00:29:14,160 --> 00:29:17,880
Widziałem, jak Zeina martwi się o markę.

538
00:29:17,960 --> 00:29:19,120
To narastało.

539
00:29:19,200 --> 00:29:22,240
Daj nam spokój. Nie marnuj naszego czasu.

540
00:29:22,320 --> 00:29:26,360
A tu chodzi o moją rodzinę,
o żonę i dzieci.

541
00:29:26,440 --> 00:29:27,720
Nie pozwolę na to.

542
00:29:27,800 --> 00:29:31,600
Sądzę, że zachowałem się dobrze po tym,
co zrobił mojej żonie.

543
00:29:31,680 --> 00:29:33,880
Oby zrozumiał wiadomość.

544
00:29:33,960 --> 00:29:37,160
Jeśli nie, spotkamy się w sądzie.

545
00:29:38,280 --> 00:29:41,080
Zamierzam unikać Ebraheema.

546
00:29:41,800 --> 00:29:44,520
Jeśli będzie na jakichś imprezach,

547
00:29:45,120 --> 00:29:46,800
po prostu tam nie pójdę.

548
00:29:47,800 --> 00:29:49,880
Zachowujmy się jak dorośli.

549
00:29:49,960 --> 00:29:52,760
Uznałem, że najlepiej będzie,

550
00:29:52,840 --> 00:29:55,120
jeśli będę unikał Ebraheema,

551
00:29:55,200 --> 00:29:57,480
żeby znów nas nie poniosło.

552
00:29:57,560 --> 00:29:59,040
Jak tam hipnoza?

553
00:29:59,120 --> 00:30:01,800
- To nie dla mnie.
- O nie!

554
00:30:01,880 --> 00:30:04,800
- Słucham nagrań.
- Na początku działały, nie?

555
00:30:04,880 --> 00:30:10,040
Przez parę nocy lepiej spałem,
ale znowu jest tak samo.

556
00:30:10,120 --> 00:30:12,240
Hipnoterapia nie jest dla mnie.

557
00:30:12,320 --> 00:30:17,680
Przez noc czy dwie nie włączyłem nagrań,
a potem całkiem o nich zapomniałem.

558
00:30:17,760 --> 00:30:20,520
Chcemy pomóc ci z treningami

559
00:30:20,600 --> 00:30:23,560
oraz ze znalezieniem motywacji.

560
00:30:23,640 --> 00:30:24,840
- Dobrze.
- Tak?

561
00:30:24,920 --> 00:30:27,600
- Przygotowaliśmy niespodziankę.
- Dla mnie?

562
00:30:37,840 --> 00:30:39,000
Cześć, chłopaki.

563
00:30:39,080 --> 00:30:40,440
To Jovana!

564
00:30:40,520 --> 00:30:43,320
Zeina dała mi numer Jovany.

565
00:30:43,400 --> 00:30:45,600
To uznana trenerka personalna.

566
00:30:45,680 --> 00:30:47,920
Zaprosiliśmy ją,

567
00:30:48,000 --> 00:30:51,120
by zapoznała Fahada z siłownią.

568
00:30:51,720 --> 00:30:52,560
Cześć.

569
00:30:52,640 --> 00:30:54,440
- Jestem Jovana.
- Miło mi.

570
00:30:55,800 --> 00:30:57,640
Co oni zrobili?

571
00:30:57,720 --> 00:30:59,040
Musi polubić siłownię.

572
00:30:59,120 --> 00:31:00,880
Zaciągnęliście go tutaj, co?

573
00:31:00,960 --> 00:31:03,240
Wcale nie chciał tu przyjść.

574
00:31:03,320 --> 00:31:04,680
Zmusiliście go.

575
00:31:04,760 --> 00:31:07,920
Tak, jest tu wbrew swojej woli.

576
00:31:08,000 --> 00:31:09,800
Safa jest zazdrosna.

577
00:31:09,880 --> 00:31:13,600
Mam nie zadawać się z kobietami,
których nie zaakceptowała.

578
00:31:13,680 --> 00:31:15,120
Nie byłaby zadowolona.

579
00:31:15,200 --> 00:31:18,480
Chcesz zrobić pełny trening,

580
00:31:18,560 --> 00:31:20,480
żeby sprawdzić swoją kondycję?

581
00:31:20,560 --> 00:31:23,160
Myślałem, że na początek będzie lżej.

582
00:31:23,240 --> 00:31:24,320
Jasne.

583
00:31:25,080 --> 00:31:27,480
Fahad tylko siedział i robił tak.

584
00:31:30,800 --> 00:31:34,680
W przysiadzie zejdź jak najniżej.

585
00:31:34,760 --> 00:31:37,920
Wytrzymaj pół sekundy,
poczuj mięśnie ud i pośladków.

586
00:31:38,000 --> 00:31:40,640
Wyprostuj się i lekko napnij mięśnie.

587
00:31:43,040 --> 00:31:44,920
- Tak?
- Świetnie.

588
00:31:45,880 --> 00:31:46,720
Dwa.

589
00:31:46,800 --> 00:31:49,720
Biodra do tyłu, jakbyś siadał na krześle.

590
00:31:49,800 --> 00:31:51,240
Pięć!

591
00:31:51,320 --> 00:31:52,560
Sześć!

592
00:31:52,640 --> 00:31:55,000
Pomóż mu, Jovana!

593
00:31:58,560 --> 00:32:01,680
Nagrałem film z ćwiczeń Fahada,

594
00:32:01,760 --> 00:32:04,000
żeby mógł ocenić postępy,

595
00:32:04,080 --> 00:32:08,000
a także na dowód,
że zdołaliśmy zaciągnąć go na siłownię.

596
00:32:08,080 --> 00:32:09,800
Gotowy na dalsze ćwiczenia?

597
00:32:09,880 --> 00:32:11,120
Nie.

598
00:32:11,200 --> 00:32:12,480
Wystarczy na dziś.

599
00:32:13,960 --> 00:32:18,000
Nie do końca mi się podobało,
bo nie byłem na to gotowy.

600
00:32:18,080 --> 00:32:20,720
Nie przygotowałem się na coś takiego.

601
00:32:21,360 --> 00:32:24,160
- Może ramiona albo barki?
- Raczej nie.

602
00:32:25,200 --> 00:32:27,040
Niech ćwiczą, a ja odpocznę.

603
00:32:27,640 --> 00:32:28,840
- Już?
- Tak.

604
00:32:28,920 --> 00:32:29,960
Nie!

605
00:32:31,680 --> 00:32:32,920
Nie podobało mu się.

606
00:32:33,800 --> 00:32:36,120
Plan już bierze w łeb.

607
00:32:36,200 --> 00:32:39,600
Po prostu jest tak,

608
00:32:40,080 --> 00:32:42,680
że na siłowni nie mam motywacji.

609
00:32:42,760 --> 00:32:46,080
Cały ten trening na siłowni
nie jest dla mnie.

610
00:32:46,160 --> 00:32:49,560
Hassan i Hanna chcieli mnie zmotywować.

611
00:32:49,640 --> 00:32:51,440
Może dla nich to działa.

612
00:32:51,520 --> 00:32:53,920
Muszę powiedzieć o tym Safie.

613
00:32:54,000 --> 00:32:57,160
Mam nadzieję, że nie przesadzi z reakcją.

614
00:32:57,760 --> 00:32:59,000
Przecież mnie zna.

615
00:32:59,080 --> 00:33:02,480
- Udowodnił, że to porządny facet.
- To nie był test.

616
00:33:06,960 --> 00:33:10,360
PORT LOTNICZY W DUBAJU

617
00:33:18,000 --> 00:33:20,400
- Cześć!
- Mahira!

618
00:33:20,480 --> 00:33:22,120
Moja droga!

619
00:33:22,200 --> 00:33:23,360
Cześć.

620
00:33:23,920 --> 00:33:27,000
Przyjaźnię się z Roz od czterech lat.

621
00:33:27,080 --> 00:33:31,360
Była pierwszą saudyjską modelką.
Mieszka w Stanach.

622
00:33:31,440 --> 00:33:35,040
Od dziesięciu lat nie była
w arabskim państwie.

623
00:33:35,120 --> 00:33:38,800
Pomyślałam, że odbiorę ją z lotniska.

624
00:33:44,880 --> 00:33:45,840
Jestem Roz.

625
00:33:45,920 --> 00:33:49,920
Pochodzę z Arabii Saudyjskiej.
Jestem znana jako Model Roz.

626
00:33:50,000 --> 00:33:51,440
Mieszkam w Los Angeles.

627
00:33:53,880 --> 00:33:55,880
Jestem pierwszą saudyjską modelką.

628
00:33:55,960 --> 00:33:59,640
Fashion, beauty, sesje, magazyny, okładki.

629
00:33:59,720 --> 00:34:00,920
Tym się zajmuję.

630
00:34:01,480 --> 00:34:04,880
W 2013 wyjechałam do Los Angeles
na studia.

631
00:34:04,960 --> 00:34:07,440
Tam zaczęłam pracować jako modelka.

632
00:34:09,680 --> 00:34:14,720
Mam 30 milionów obserwujących
na różnych platformach.

633
00:34:17,480 --> 00:34:22,760
Zajęłam się modelingiem
jako pierwsza Saudyjka.

634
00:34:23,440 --> 00:34:27,360
Ktoś musiał zrobić
pierwszy krok w przyszłość.

635
00:34:27,440 --> 00:34:28,920
Zdecydowałam się na to.

636
00:34:29,000 --> 00:34:35,000
Otworzyłam wielu dziewczynom drzwi
do świata social mediów, mody i beauty.

637
00:34:35,080 --> 00:34:37,680
Jestem z nich dumna.

638
00:34:38,720 --> 00:34:42,160
- Kiedy tu ostatnio byłaś?
- Prawie dziesięć lat temu.

639
00:34:42,240 --> 00:34:44,840
- Nieźle.
- To jedenasty rok.

640
00:34:44,920 --> 00:34:49,080
Opowiedz mi o Fashion Week.
Będziesz występować w pokazach?

641
00:34:49,160 --> 00:34:52,560
Normalnie nie występuję na Fashion Week,

642
00:34:52,640 --> 00:34:54,200
ale mnie poprosili.

643
00:34:54,280 --> 00:34:57,840
Zgodziłam się,
żeby wspierać lokalne marki.

644
00:34:57,920 --> 00:34:59,880
Lokalne? Fajnie.

645
00:34:59,960 --> 00:35:03,960
Nie pracuję na wybiegu,
ale chcę wesprzeć miejscowych twórców.

646
00:35:04,040 --> 00:35:06,440
Mamy wielu utalentowanych ludzi.

647
00:35:06,520 --> 00:35:08,640
Potrzeba ich tylko dostrzec.

648
00:35:08,720 --> 00:35:11,120
Cieszę się, że mogę w tym pomóc.

649
00:35:11,200 --> 00:35:13,520
Oby kiedyś osiągnęli globalny sukces.

650
00:35:13,600 --> 00:35:15,960
Po części się do tego przyczynię.

651
00:35:18,320 --> 00:35:20,360
Muszę zaplanować kalendarz.

652
00:35:20,440 --> 00:35:22,240
Ile będziesz w Dubaju?

653
00:35:22,320 --> 00:35:23,920
Jakieś dwa tygodnie.

654
00:35:24,000 --> 00:35:26,360
Przedstawię cię mojej grupie.

655
00:35:26,440 --> 00:35:28,560
Są mili, ale dramatyzują.

656
00:35:28,640 --> 00:35:31,040
Wystarczy mi w życiu dramy.

657
00:35:32,120 --> 00:35:35,560
Nie mogę się doczekać,
kiedy wszystkich poznam.

658
00:35:35,640 --> 00:35:38,440
Oby nie było za dużo dramy.

659
00:35:38,520 --> 00:35:40,600
Poznam cię też z LJ.

660
00:35:40,680 --> 00:35:42,960
Chętnie poznam ją osobiście.

661
00:35:43,040 --> 00:35:44,840
- Jest śliczna.
- To prawda.

662
00:35:44,920 --> 00:35:47,760
LJ występuje w tym samym pokazie.

663
00:35:47,840 --> 00:35:48,960
Zapoznam je.

664
00:35:49,040 --> 00:35:51,640
Może LJ udzieli Roz paru rad.

665
00:35:51,720 --> 00:35:53,360
Jak tam życie?

666
00:35:53,440 --> 00:35:54,920
Dzięki Bogu dobrze.

667
00:35:55,000 --> 00:35:56,520
Już po rozwodzie?

668
00:35:57,320 --> 00:35:59,000
Rety.

669
00:35:59,080 --> 00:36:01,120
Wiesz, że mam prawnika.

670
00:36:01,200 --> 00:36:04,280
- Takie rzeczy się przeciągają.
- Wiem.

671
00:36:04,360 --> 00:36:07,320
Roz wie, przez co przechodzę.

672
00:36:07,400 --> 00:36:09,520
Gdy byłam w Los Angeles,

673
00:36:09,600 --> 00:36:11,920
obie przeżywałyśmy to samo.

674
00:36:12,000 --> 00:36:14,000
Miałyśmy wspólny temat.

675
00:36:14,720 --> 00:36:17,800
- A jak u ciebie?
- Nadal się sądzimy.

676
00:36:18,320 --> 00:36:20,920
- Jest gorzej?
- Z deszczu pod rynnę.

677
00:36:21,000 --> 00:36:26,320
Przeżywałam to samo.
Wiem, że rozwody bywają okrutne.

678
00:36:26,400 --> 00:36:28,840
Dlatego się wspierałyśmy.

679
00:36:28,920 --> 00:36:30,560
Wtedy się zaprzyjaźniłyśmy.

680
00:36:31,120 --> 00:36:34,720
- Dość o rozwodach.
- Zmieńmy temat.

681
00:36:34,800 --> 00:36:38,040
- Nie rozdrapujmy ran.
- Właśnie.

682
00:36:38,120 --> 00:36:40,080
Puśćmy coś fajnego.

683
00:36:40,160 --> 00:36:44,000
- Moja droga, witaj w Dubaju!
- O Boże.

684
00:37:03,560 --> 00:37:06,800
REZYDENCJA FAHADA I SAFY

685
00:37:13,400 --> 00:37:15,360
Mam dla ciebie kwiaty.

686
00:37:15,440 --> 00:37:16,560
Dziękuję.

687
00:37:19,440 --> 00:37:20,840
Czemu tak chodzisz?

688
00:37:20,920 --> 00:37:22,520
Dziś przyniosłem kwiaty.

689
00:37:22,600 --> 00:37:27,720
Opowiem Safie o wydarzeniach na siłowni.
Omówię to z nią.

690
00:37:27,800 --> 00:37:29,160
Co ci jest?

691
00:37:29,240 --> 00:37:31,160
Wszystko mnie boli.

692
00:37:31,680 --> 00:37:34,160
Byłeś na jednym treningu.

693
00:37:34,880 --> 00:37:35,760
Safa…

694
00:37:35,840 --> 00:37:38,840
Ja po porodzie tak nie dramatyzowałam.

695
00:37:40,840 --> 00:37:42,360
Nie jesteś wystrojona?

696
00:37:42,440 --> 00:37:45,360
- Kiedy widziałeś mnie w dżinsach?
- Dawno.

697
00:37:45,440 --> 00:37:47,760
Żadnej biżuterii. Prostota.

698
00:37:47,840 --> 00:37:50,440
Dla Safy Siddiqui to rewolucja.

699
00:37:50,520 --> 00:37:53,320
Staję się lepszą osobą.

700
00:37:53,400 --> 00:37:56,440
Dojrzewam, rozumiem wartość
doczesnych dóbr.

701
00:37:57,920 --> 00:38:01,440
Nie poznaję się w dżinsach i T-shircie.

702
00:38:01,520 --> 00:38:02,640
Kim jestem?

703
00:38:03,160 --> 00:38:04,960
Oczyszczaj się.

704
00:38:05,680 --> 00:38:08,480
Muszę przywyknąć do kwiatów w prezencie.

705
00:38:09,440 --> 00:38:10,720
To trudne.

706
00:38:12,760 --> 00:38:14,640
Kwiaty? Serio?

707
00:38:15,800 --> 00:38:19,440
Jako dodatek do prezentu – tak,
ale jako główny prezent?

708
00:38:20,040 --> 00:38:21,720
Same kwiaty?

709
00:38:24,760 --> 00:38:26,400
Nie wiem, czy przywyknę.

710
00:38:27,560 --> 00:38:31,600
Chłopaki w ramach żartu
wynajęli mi kogoś od treningu.

711
00:38:31,680 --> 00:38:33,680
Miało mi to pomóc.

712
00:38:34,560 --> 00:38:37,320
To nic złego. Ty też masz trenerkę.

713
00:38:37,400 --> 00:38:38,520
Gdzie tu żart?

714
00:38:38,600 --> 00:38:40,760
Chodziło o to, jak była ubrana.

715
00:38:41,360 --> 00:38:43,560
- Ona?
- Tak, trenerka.

716
00:38:44,360 --> 00:38:49,760
Dobrze znam Safę.
Zastanawiałem się, co o tym pomyśli.

717
00:38:49,840 --> 00:38:53,920
Stopa na ziemi. Wytrzymaj pół sekundy.

718
00:38:54,920 --> 00:38:57,040
- Spróbujesz?
- Tak.

719
00:38:57,120 --> 00:39:00,960
Co tu się wyprawia?

720
00:39:01,040 --> 00:39:02,040
To żart?

721
00:39:02,560 --> 00:39:04,960
Od kiedy masz trenerki?

722
00:39:05,040 --> 00:39:06,280
Co jest grane?

723
00:39:06,360 --> 00:39:08,560
Mamy w naszym związku umowę.

724
00:39:08,640 --> 00:39:13,960
Nie kręcisz się wokół nieznanych kobiet.

725
00:39:14,040 --> 00:39:15,480
Nawet na nią nie patrzę.

726
00:39:16,000 --> 00:39:17,240
Moment!

727
00:39:17,320 --> 00:39:21,160
Stopa na ziemi. Wytrzymaj pół sekundy.

728
00:39:21,240 --> 00:39:22,240
Patrzysz na nią!

729
00:39:22,320 --> 00:39:24,920
Czemu od razu nie wyszedłeś?

730
00:39:25,000 --> 00:39:28,480
To trenerka. Pomaga mi schudnąć.

731
00:39:29,120 --> 00:39:32,960
Safa jest strasznie zazdrosna,

732
00:39:33,040 --> 00:39:36,360
ale takiej reakcji się nie spodziewałem.

733
00:39:37,000 --> 00:39:39,160
Mówiłem im, że tego nie chcę.

734
00:39:39,240 --> 00:39:43,960
Przeszłam metamorfozę!
Robię wszystko, by ci się podobać!

735
00:39:44,600 --> 00:39:46,240
A ty patrzysz na inne!

736
00:39:46,320 --> 00:39:47,640
Zasłużyłam na to?!

737
00:39:47,720 --> 00:39:50,440
Staram się dla ciebie dobrze wyglądać!

738
00:39:50,520 --> 00:39:54,040
Ubieram dla niego indyjskie stroje.
Latam do Indii.

739
00:39:54,120 --> 00:39:55,800
Robię wszystko, czego chce.

740
00:39:55,880 --> 00:39:58,560
Ma czelność przebywać z inną kobietą?

741
00:39:58,640 --> 00:40:01,880
- Tak to teraz wygląda?!
- Skarbie, uspokój się.

742
00:40:01,960 --> 00:40:02,920
Nie!

743
00:40:03,000 --> 00:40:04,640
Nic nie zrobiłem.

744
00:40:04,720 --> 00:40:07,160
Nawet nie spytałem o nazwisko.

745
00:40:07,240 --> 00:40:09,200
Przesadziłeś.

746
00:40:09,760 --> 00:40:11,720
W tym małżeństwie tak nie robimy.

747
00:40:11,800 --> 00:40:13,360
Mamy regułę dwóch sekund.

748
00:40:13,440 --> 00:40:16,760
Możesz spojrzeć na kobietę przez sekundę,

749
00:40:16,840 --> 00:40:19,920
ale dwie sekundy to już zdrada.

750
00:40:20,440 --> 00:40:22,600
Znasz zasady!

751
00:40:22,680 --> 00:40:25,040
Mnie nie trenują faceci!

752
00:40:25,120 --> 00:40:28,720
Miałam kiedyś trenera?!

753
00:40:28,800 --> 00:40:30,520
Czego ci u mnie brakuje?!

754
00:40:30,600 --> 00:40:32,920
Nie mam nic do ukrycia.

755
00:40:33,000 --> 00:40:35,280
Szczerze ci wszystko mówię.

756
00:40:35,920 --> 00:40:36,760
Uspokój się.

757
00:40:36,840 --> 00:40:38,640
Mamy kryzys w związku!

758
00:40:39,480 --> 00:40:41,440
Zasiał we mnie wątpliwości.

759
00:40:41,520 --> 00:40:44,160
Nie sądziłam, że złamie tę zasadę.

760
00:40:44,240 --> 00:40:48,040
Kochałam cię, bo sądziłam,
że widzisz tylko mnie.

761
00:40:48,120 --> 00:40:49,520
To te blond włosy?

762
00:40:50,400 --> 00:40:54,160
Przefarbuję się na blond.
Żałuję, że skasowałam apkę śledzącą.

763
00:40:54,240 --> 00:40:56,440
Takie są efekty.

764
00:40:56,520 --> 00:40:59,760
Nie mam nic do dodania.
Bardzo mnie rozczarowałeś.

765
00:40:59,840 --> 00:41:02,160
Moje małżeństwo…

766
00:41:03,200 --> 00:41:06,160
Niby co z nim? Zwariowałaś?

767
00:41:06,240 --> 00:41:08,840
Nie spodziewałem się takiej reakcji.

768
00:41:08,920 --> 00:41:11,120
Wybrałem zły moment,

769
00:41:11,200 --> 00:41:14,600
bo zaplanowałem dla niej coś ważnego.

770
00:41:14,680 --> 00:41:16,640
Chcę jej o tym powiedzieć.

771
00:41:17,440 --> 00:41:19,320
Nie wysłuchasz mnie?

772
00:41:19,960 --> 00:41:21,720
- Uspokój się.
- O co chodzi?

773
00:41:22,320 --> 00:41:27,920
Przygotowałem coś dla ciebie i dzieci.
Na wszelki wypadek. Przeczytaj.

774
00:41:28,960 --> 00:41:32,240
W ostatnich tygodniach
pracowałem nad testamentem.

775
00:41:32,320 --> 00:41:35,240
Spadkobiercami będą żona i dzieci.

776
00:41:35,920 --> 00:41:38,920
Muszę zadbać o zdrowie.

777
00:41:39,000 --> 00:41:40,920
Chcę żyć dla dzieci.

778
00:41:41,440 --> 00:41:46,840
Jeśli coś mi się stanie,
będą zabezpieczeni nawet po mojej śmierci.

779
00:41:48,120 --> 00:41:48,960
Przeczytaj.

780
00:41:52,000 --> 00:41:53,480
TESTAMENT FAHADA SIDDIQUI

781
00:41:55,920 --> 00:41:57,040
O to chodzi?

782
00:41:58,400 --> 00:41:59,680
Nie pokazuj mi tego!

783
00:42:00,400 --> 00:42:02,320
- Spokojnie.
- To stąd te kwiaty!

784
00:42:02,920 --> 00:42:03,880
Co to ma być?!

785
00:42:06,720 --> 00:42:09,480
Safa zareagowała absurdalnie.

786
00:42:09,560 --> 00:42:13,560
Musiała być zła albo przygnębiona,
nie wiem.

787
00:42:14,200 --> 00:42:16,520
Było dość nieprzyjemnie.

788
00:42:16,600 --> 00:42:17,920
O co ci chodzi?

789
00:42:18,000 --> 00:42:20,560
Czego jeszcze ode mnie chcesz?

790
00:42:21,080 --> 00:42:25,440
Ten testament poważnie mnie przestraszył.

791
00:42:25,520 --> 00:42:28,600
Nie umiem wyobrazić sobie życia
bez Fahada,

792
00:42:28,680 --> 00:42:31,440
ale jestem zła i potrzebuję samotności.

793
00:42:36,840 --> 00:42:39,840
DESIGNERS & US
DOM MODY HAUTE COUTURE

794
00:42:41,160 --> 00:42:44,000
Mam dziś przymiarki do pokazu mody.

795
00:42:44,080 --> 00:42:46,440
Sprawdzamy, czy wymiary się zgadzają.

796
00:42:47,040 --> 00:42:49,520
- Cześć.
- Witaj.

797
00:42:49,600 --> 00:42:52,920
Trzeci raz występuję
na Fashion Week w Dubaju.

798
00:42:53,000 --> 00:42:55,480
- Cieszysz się?
- Bardzo.

799
00:42:55,560 --> 00:42:58,240
- Czego się spodziewasz?
- Wybieg będzie mój.

800
00:42:58,320 --> 00:42:59,280
Wspaniale!

801
00:43:01,000 --> 00:43:06,480
Dziś pójdę z Roz na przymiarki do sukni,
którą ma mieć na pokazie.

802
00:43:06,560 --> 00:43:07,880
Na pewno spotkamy LJ.

803
00:43:07,960 --> 00:43:09,600
Witamy w Designers & Us.

804
00:43:09,680 --> 00:43:10,920
Cześć.

805
00:43:11,000 --> 00:43:12,760
Jak się masz?

806
00:43:13,960 --> 00:43:17,520
Poznaj Model Roz.

807
00:43:17,600 --> 00:43:19,760
- Bardzo mi miło.
- Mnie też.

808
00:43:19,840 --> 00:43:22,080
- Świetnie wyglądasz na żywo.
- Dzięki.

809
00:43:22,160 --> 00:43:24,400
Mahira przedstawiła mnie przyjaciółce.

810
00:43:24,480 --> 00:43:26,000
Wydawała się miła.

811
00:43:26,080 --> 00:43:31,280
Podzielisz się doświadczeniem?
Roz będzie pierwszy raz na wybiegu.

812
00:43:31,360 --> 00:43:32,680
To bardzo proste.

813
00:43:32,760 --> 00:43:35,520
Po prostu idź. Pokaż charakter.

814
00:43:35,600 --> 00:43:37,040
Patrz prosto.

815
00:43:37,120 --> 00:43:39,000
Wiem, jak iść.

816
00:43:39,080 --> 00:43:41,840
- Ale gdzie mam patrzeć?
- Przed siebie.

817
00:43:41,920 --> 00:43:45,000
LJ jest urocza. Dała mi parę rad.

818
00:43:45,080 --> 00:43:46,800
- Zaczynajmy.
- Gotowe?

819
00:43:46,880 --> 00:43:48,520
- Tak.
- Najpierw LJ.

820
00:43:48,600 --> 00:43:50,960
A ja pójdę na herbatę.

821
00:44:02,480 --> 00:44:04,520
Chcą, żebym zamknęła pokaz.

822
00:44:04,600 --> 00:44:06,920
Nie pierwszy raz będę na wybiegu.

823
00:44:07,000 --> 00:44:12,320
Pojadę dziś z Farhaną na przymiarki.

824
00:44:14,040 --> 00:44:15,600
Cześć.

825
00:44:15,680 --> 00:44:16,920
Hej!

826
00:44:19,200 --> 00:44:20,520
Jak tam?

827
00:44:20,600 --> 00:44:23,480
Nie spodziewałam się tam Loujain.

828
00:44:23,560 --> 00:44:24,440
Co słychać?

829
00:44:24,960 --> 00:44:26,160
Cześć.

830
00:44:26,240 --> 00:44:28,440
Nie wiedziałam, że tam będzie.

831
00:44:28,520 --> 00:44:31,040
- Jak leci?
- Dobrze cię widzieć.

832
00:44:31,120 --> 00:44:32,880
- Pięknie wyglądasz.
- Dzięki.

833
00:44:32,960 --> 00:44:34,320
- W porządku?
- Tak.

834
00:44:34,400 --> 00:44:35,600
Macie przymiarki?

835
00:44:35,680 --> 00:44:38,520
Ja już skończyłam i muszę lecieć.

836
00:44:40,320 --> 00:44:41,760
Będzie na wybiegu.

837
00:44:41,840 --> 00:44:43,960
Nie chcę być blisko niej.

838
00:44:44,040 --> 00:44:47,520
Ani na pokazie, ani gdziekolwiek indziej.

839
00:44:48,320 --> 00:44:50,560
Pogadajmy, zanim wyjdziesz.

840
00:44:53,280 --> 00:44:54,360
Coś nie tak?

841
00:44:54,440 --> 00:44:57,840
Skoro jesteśmy tu razem,
to może porozmawiajmy.

842
00:44:57,920 --> 00:45:00,280
Uznałam, że to dobry moment,

843
00:45:00,360 --> 00:45:04,600
żeby pozwolić im porozmawiać.

844
00:45:04,680 --> 00:45:07,080
Spróbujmy rozwiązać ten problem.

845
00:45:08,200 --> 00:45:11,240
Wiem, że relacje Jwany i LJ są napięte.

846
00:45:11,320 --> 00:45:13,760
Jwana nie przywitała się z nią.

847
00:45:13,840 --> 00:45:16,600
Było mi bardzo niezręcznie.

848
00:45:17,320 --> 00:45:18,480
Zostawię was.

849
00:45:18,560 --> 00:45:21,800
- Nie musisz.
- Możesz zostać.

850
00:45:21,880 --> 00:45:22,720
Nie.

851
00:45:23,800 --> 00:45:24,960
Odpada.

852
00:45:26,800 --> 00:45:31,520
- Wiesz co, musimy porozmawiać.
- Wezmę tylko torebkę.

853
00:45:32,120 --> 00:45:34,040
Jasne. Przepraszam.

854
00:45:35,600 --> 00:45:39,640
To chyba prywatna rozmowa
Farhany, Jwany i LJ.

855
00:45:39,720 --> 00:45:43,520
Wzięłyśmy z Mahirą torebki
i dałyśmy im przestrzeń.

856
00:45:43,600 --> 00:45:45,880
Gadajcie, ale nie mieszajcie nas w to.

857
00:45:46,480 --> 00:45:52,240
Porozmawiajmy spokojnie,
nawet jeśli nie chcecie się przyjaźnić.

858
00:45:52,320 --> 00:45:53,840
Czemu mnie w to wciągasz?

859
00:45:53,920 --> 00:45:55,400
Wcale tak nie robię.

860
00:45:55,480 --> 00:45:58,240
Wiesz, jaki jest problem? Pytam ciebie.

861
00:45:58,320 --> 00:46:01,360
- Nieważne, jaki macie problem…
- To jest ważne.

862
00:46:01,440 --> 00:46:03,080
Ty tego chciałaś.

863
00:46:03,160 --> 00:46:05,600
- Ale nie kłóćmy się.
- Ja się nie kłócę.

864
00:46:05,680 --> 00:46:09,320
Akurat Farhana nie powinna
namawiać mnie do pojednania.

865
00:46:09,400 --> 00:46:10,760
Czego chcesz?

866
00:46:10,840 --> 00:46:13,840
Żebyście mogły się chociaż przywitać.

867
00:46:13,920 --> 00:46:16,840
Z nikim nie chciałam o tym rozmawiać.

868
00:46:16,920 --> 00:46:21,320
Od ponad trzech lat
nie gadamy z Jwaną z wielu powodów.

869
00:46:21,400 --> 00:46:22,640
I tyle.

870
00:46:22,720 --> 00:46:26,040
Jwana, zachowywałam dystans.
Coś stało się w Dubaju.

871
00:46:26,120 --> 00:46:28,320
- Wolę o tym nie mówić.
- Pogadajmy.

872
00:46:28,400 --> 00:46:31,000
- Nie chcę.
- Mam tego dosyć.

873
00:46:31,080 --> 00:46:33,520
- Mów, Loujain.
- Dużo o mnie mówisz.

874
00:46:33,600 --> 00:46:34,960
I co? Wszyscy gadają.

875
00:46:35,040 --> 00:46:39,040
Powiedziałaś komuś coś,
co zdradziłam ci w tajemnicy.

876
00:46:39,120 --> 00:46:40,280
Masz dowód?

877
00:46:40,360 --> 00:46:42,360
Najpierw na mnie spojrzyj.

878
00:46:42,440 --> 00:46:46,880
Jeśli wierzy się w swoje słowa,
to patrzy się rozmówcy w oczy.

879
00:46:46,960 --> 00:46:50,240
Mówię do ciebie, nie do ściany.

880
00:46:50,320 --> 00:46:51,280
Nie mogę.

881
00:46:51,360 --> 00:46:56,520
Jak śmiesz patrzeć mi w oczy?

882
00:46:57,840 --> 00:47:00,040
Skąd ta czelność?

883
00:47:00,120 --> 00:47:05,400
Powiedziałaś jej, że zrobiłaś to na złość!

884
00:47:05,480 --> 00:47:08,720
- Nie rozmawiałyśmy ze sobą!
- To nieważne!

885
00:47:08,800 --> 00:47:12,080
Gdybyśmy nie gadały,
mogłabym umówić się z twoim byłym?

886
00:47:12,160 --> 00:47:13,960
Nie umówiłam się z nim!

887
00:47:16,480 --> 00:47:17,880
Chyba popełniłam błąd.

888
00:47:17,960 --> 00:47:20,960
Obserwowałaś go i dawałaś serduszka.

889
00:47:21,040 --> 00:47:23,800
- Wszyscy mi mówili.
- Zaprzyjaźniliśmy się.

890
00:47:23,880 --> 00:47:26,520
Czemu chcesz się z nim przyjaźnić?!

891
00:47:26,600 --> 00:47:28,760
Serio tego żałuję.

892
00:47:28,840 --> 00:47:32,760
Zakumplowaliśmy się
w social mediach, nic więcej!

893
00:47:32,840 --> 00:47:38,040
Powiedziałaś jej, że chcesz mnie zranić.
Przysięgnij na dzieci, że nie!

894
00:47:38,640 --> 00:47:40,560
Powiedziałaś jej to?

895
00:47:42,040 --> 00:47:43,080
Tak.

896
00:47:44,760 --> 00:47:46,320
Zrobiłam to celowo.

897
00:47:46,400 --> 00:47:47,920
Jwana mnie skrzywdziła.

898
00:47:48,000 --> 00:47:51,200
Chciałam, żeby poczuła się tak samo.

899
00:48:35,880 --> 00:48:39,320
Napisy: Przemysław Żbikowski

