1
00:00:07,840 --> 00:00:10,280
DESIGNERS & US
DOM MODY HAUTE COUTURE

2
00:00:10,360 --> 00:00:14,040
Powiedziałaś jej, że chcesz mnie zranić.

3
00:00:14,120 --> 00:00:16,240
Przysięgnij na dzieci, że nie!

4
00:00:16,320 --> 00:00:18,840
- Powiedziałaś jej to?
- Tak.

5
00:00:19,520 --> 00:00:22,360
Byłam dla ciebie jak matka i siostra!

6
00:00:22,440 --> 00:00:24,360
Jak matka dla twoich dzieci!

7
00:00:24,440 --> 00:00:27,000
- Robisz mi takie coś?!
- Spokojnie.

8
00:00:27,080 --> 00:00:29,440
- Wysłuchaj mnie.
- Niby dlaczego?!

9
00:00:29,520 --> 00:00:33,280
Po tym wszystkim, co dla ciebie zrobiłam?!

10
00:00:37,520 --> 00:00:39,480
Gdy ktoś cię obgadywał…

11
00:00:39,560 --> 00:00:41,880
- Usiądź.
- Zostaw mnie!

12
00:00:41,960 --> 00:00:44,200
Skąd w niej ta nienawiść?

13
00:00:44,280 --> 00:00:47,440
Nie skrzywdziłam jej celowo.

14
00:00:47,520 --> 00:00:51,640
Ona zadała mi ranę,
która nigdy się nie zabliźni.

15
00:00:52,240 --> 00:00:53,520
Byłaś mi siostrą!

16
00:00:53,600 --> 00:00:56,520
- Oczerniałaś mnie!
- Wcale nie!

17
00:00:56,600 --> 00:00:59,120
- Nie skrzywdziłam cię.
- Właśnie że tak!

18
00:00:59,200 --> 00:01:00,520
Przysięgnij na dzieci!

19
00:01:00,600 --> 00:01:02,120
Zraniłaś mnie wiele razy.

20
00:01:02,200 --> 00:01:06,440
Ty mi powiedziałaś,
że zrobiła to, żeby mnie skrzywdzić!

21
00:01:06,520 --> 00:01:08,120
- Nie.
- Tak mówiłaś!

22
00:01:08,200 --> 00:01:09,160
Farhana?

23
00:01:09,240 --> 00:01:12,680
Plotki zawsze źle się kończą.

24
00:01:12,760 --> 00:01:15,680
Można dotkliwie kogoś skrzywdzić,

25
00:01:15,760 --> 00:01:18,640
gdy mówi się nie tak, jak należy.

26
00:01:18,720 --> 00:01:20,080
Nie powiedziałam…

27
00:01:20,160 --> 00:01:23,440
Mówiłam, że obie zrobiłyście sobie
coś takiego.

28
00:01:23,520 --> 00:01:24,560
- Zostań.
- Nie!

29
00:01:24,640 --> 00:01:26,160
To twoja wina!

30
00:01:26,240 --> 00:01:28,120
Proszę, wróć.

31
00:01:28,800 --> 00:01:34,760
Stara się to wyolbrzymić,
bo nie ma mi nic innego do zarzucenia.

32
00:01:34,840 --> 00:01:36,200
Ja tu jestem ofiarą.

33
00:01:36,280 --> 00:01:37,320
Zabiła mnie!

34
00:01:38,440 --> 00:01:41,120
- Każdej nocy płakałam.
- Wiem.

35
00:01:41,200 --> 00:01:42,200
Przez dwa lata!

36
00:01:42,280 --> 00:01:44,640
Zrobiła to po to, by mnie zranić!

37
00:01:44,720 --> 00:01:46,480
Ona nic nie zrobiła.

38
00:01:46,560 --> 00:01:48,680
- Powiedziała tylko…
- To nieważne.

39
00:01:49,440 --> 00:01:50,520
Wyjdź!

40
00:01:50,600 --> 00:01:56,480
Nigdy nie pójdę z nią w jednym pokazie.

41
00:01:57,560 --> 00:01:58,400
Nie ma mowy.

42
00:01:58,480 --> 00:02:01,240
- Nie dała mi się odezwać.
- Zaczekaj.

43
00:02:01,320 --> 00:02:02,320
To normalne?

44
00:02:02,400 --> 00:02:04,120
To jedno wielkie kłamstwo.

45
00:02:04,200 --> 00:02:08,680
Nie mogę rozmawiać z kimś,
kto krzyczy i nie daje mi dojść do słowa.

46
00:02:08,760 --> 00:02:11,640
Wydaje się jej, że może robić, co chce.

47
00:02:11,720 --> 00:02:13,520
Może obgadywać każdego,

48
00:02:13,600 --> 00:02:15,960
skłócać mnie z przyjaciółmi

49
00:02:16,040 --> 00:02:18,680
i robić, co jej się podoba?

50
00:02:18,760 --> 00:02:21,680
Tak, zrobiłam to celowo.

51
00:02:21,760 --> 00:02:25,600
Chciałaś ją sprowokować,
ale dlaczego wybrałaś akurat jego?

52
00:02:25,680 --> 00:02:27,160
Bo mnie zraniła.

53
00:02:27,760 --> 00:02:31,560
Umówiła się z kimś,
choć wiedziała, że on mi się podoba.

54
00:02:31,640 --> 00:02:33,680
To nie była randka.

55
00:02:33,760 --> 00:02:35,240
To ona wszystko zaczęła.

56
00:02:35,320 --> 00:02:37,800
Popchnęła mnie do tego.

57
00:02:37,880 --> 00:02:40,080
W życiu trzeba być jak wilk.

58
00:02:40,160 --> 00:02:41,400
Gdy ktoś cię rani,

59
00:02:41,480 --> 00:02:45,560
musisz się bronić, a nie podkulić ogon.

60
00:02:45,640 --> 00:02:48,560
Chciałam jej bardziej wygarnąć,
ale uciekła.

61
00:02:49,680 --> 00:02:52,400
DUBAI BLING: STOLICA LUKSUSU

62
00:02:58,000 --> 00:02:59,760
PORT LOTNICZY AL-MAKTUM

63
00:03:05,400 --> 00:03:08,320
Lecę do Kenii na wyjazd medytacyjny.

64
00:03:08,400 --> 00:03:11,080
Danya odprowadza mnie na lotnisko.

65
00:03:11,160 --> 00:03:12,440
Prosiłem ją o to,

66
00:03:12,520 --> 00:03:16,720
bo muszę jej szczerze wyznać,
co mi leży na sercu.

67
00:03:16,800 --> 00:03:19,120
Napisałem do niej list.

68
00:03:21,840 --> 00:03:23,760
Cieszę się, że jadę.

69
00:03:24,360 --> 00:03:25,920
Poradzisz sobie?

70
00:03:26,520 --> 00:03:27,400
Na pewno?

71
00:03:27,480 --> 00:03:31,360
Będę tęsknić,
ale przyda ci się czas dla siebie.

72
00:03:31,960 --> 00:03:33,520
Czeka cię ważny występ.

73
00:03:34,200 --> 00:03:36,000
Gram na Untold Festival.

74
00:03:36,080 --> 00:03:38,320
Nie chcę takiej sytuacji,

75
00:03:38,400 --> 00:03:43,200
że przed występem nie będę
w jak najlepszej formie.

76
00:03:43,280 --> 00:03:46,600
Uznałem, że krótki wyjazd dobrze mi zrobi.

77
00:03:46,680 --> 00:03:48,280
Jak jest między nami?

78
00:03:48,360 --> 00:03:51,200
Myślę, że lepiej niż w ubiegłym roku,

79
00:03:51,720 --> 00:03:55,000
ale przed nami nadal długa droga.

80
00:03:55,080 --> 00:03:59,000
Nie da się ukryć, że rok temu było trudno.

81
00:03:59,080 --> 00:04:02,440
Nie chcę,
żeby to się kiedykolwiek powtórzyło.

82
00:04:02,520 --> 00:04:04,440
Również dlatego wyjeżdżam.

83
00:04:04,520 --> 00:04:07,160
Nie chodzi tylko o występ.

84
00:04:07,240 --> 00:04:09,000
Tu chodzi też o nas.

85
00:04:09,080 --> 00:04:13,280
Chciałbym, żebyś w tym czasie
też pomyślała o naszym związku.

86
00:04:13,360 --> 00:04:17,440
Pamiętasz, jak się poznaliśmy?
Byliśmy tacy młodzi i wolni.

87
00:04:17,520 --> 00:04:22,200
Nadal możemy tacy być,
choć jesteśmy trochę starsi.

88
00:04:22,760 --> 00:04:28,680
W małżeństwie z czasem można zapomnieć,
że przyjaźń i radość są ważne.

89
00:04:28,760 --> 00:04:32,080
Musimy się do tego cofnąć,

90
00:04:32,160 --> 00:04:34,480
bo właśnie dlatego się pokochaliśmy.

91
00:04:35,120 --> 00:04:37,880
- Podczas pakowania…
- O Boże.

92
00:04:37,960 --> 00:04:41,320
…znalazłem parę fajnych rzeczy.

93
00:04:42,600 --> 00:04:44,080
Nie wiem, czy pamiętasz,

94
00:04:44,640 --> 00:04:49,080
ale to wszystkie listy i zapiski,
które od ciebie dostałem.

95
00:04:49,160 --> 00:04:50,160
Boże.

96
00:04:50,240 --> 00:04:52,680
- Pisałaś do mnie.
- Spakowałeś to?

97
00:04:52,760 --> 00:04:55,760
„Twoja żonka. Kocham cię”. Zobacz.

98
00:04:56,520 --> 00:05:00,720
Zachował moje listy sprzed dziesięciu lat.

99
00:05:00,800 --> 00:05:03,520
Przywołał nimi piękne wspomnienia.

100
00:05:03,600 --> 00:05:07,800
Zużyłaś całą kartkę,
by napisać „Kocham cię”.

101
00:05:08,720 --> 00:05:09,640
Popatrz.

102
00:05:09,720 --> 00:05:12,160
Kiedy przestałaś do mnie pisać?

103
00:05:12,240 --> 00:05:15,720
Chyba wtedy, gdy byłam zajęta dziećmi.

104
00:05:16,320 --> 00:05:19,320
W życiu mamy tyle obowiązków,

105
00:05:19,400 --> 00:05:21,920
że można zapomnieć, z kim się jest.

106
00:05:22,000 --> 00:05:25,360
Chyba o sobie zapomnieliśmy.

107
00:05:25,440 --> 00:05:28,920
Teraz powoli odnajdujemy się na nowo.

108
00:05:29,000 --> 00:05:33,040
Przypominamy sobie,
za co się pokochaliśmy.

109
00:05:33,120 --> 00:05:35,520
Nadal cię kocham.

110
00:05:35,600 --> 00:05:39,960
Jeszcze mocniej,
odkąd zostałeś ojcem moich dzieci.

111
00:05:40,040 --> 00:05:44,560
Ja też cię kocham i za tobą tęsknię.

112
00:05:44,640 --> 00:05:47,920
- Brakuje mi dawnych nas.
- Mnie też.

113
00:05:48,520 --> 00:05:52,040
Liczę, że po powrocie
otworzymy nowy rozdział.

114
00:05:52,840 --> 00:05:56,080
- Mam coś jeszcze.
- Mój Boże.

115
00:05:59,880 --> 00:06:01,160
To list.

116
00:06:01,880 --> 00:06:04,680
Długo go pisałem.

117
00:06:04,760 --> 00:06:06,240
Oby ci się spodobał.

118
00:06:07,880 --> 00:06:09,480
- Przeczytać teraz?
- Nie.

119
00:06:09,560 --> 00:06:12,800
Lepiej poczekaj, aż będziesz sama.

120
00:06:12,880 --> 00:06:16,240
Mam problemy z komunikacją.
Prościej było mi napisać list.

121
00:06:16,320 --> 00:06:18,800
Zobaczymy, jak go przyjmie.

122
00:06:18,880 --> 00:06:20,640
- Kocham cię.
- Ja ciebie też.

123
00:06:22,840 --> 00:06:23,840
Leć bezpiecznie.

124
00:06:24,720 --> 00:06:26,400
- Uważaj na siebie.
- Dzięki.

125
00:06:26,480 --> 00:06:27,800
Na razie.

126
00:06:37,600 --> 00:06:39,080
List jest pełen emocji.

127
00:06:39,160 --> 00:06:40,880
Może być trudny,

128
00:06:40,960 --> 00:06:43,800
ale tak się właśnie teraz czuję.

129
00:06:43,880 --> 00:06:47,080
Mam nadzieję, że to będzie nowy początek.

130
00:06:47,680 --> 00:06:50,200
„Droga Danyu, nie pisaliśmy do siebie”…

131
00:06:50,280 --> 00:06:51,800
…od bardzo dawna.

132
00:06:52,480 --> 00:06:56,400
Uznałem, że w ten sposób opowiem ci,
o czym ostatnio myślę.

133
00:06:57,160 --> 00:06:59,560
Ostatni rok był dla mnie trudny.

134
00:06:59,640 --> 00:07:03,400
Czułem, że nie wspierałaś mnie,
gdy tego potrzebowałem.

135
00:07:03,480 --> 00:07:06,560
Miałem wątpliwości,
czy chcę trwać w tym związku.

136
00:07:08,760 --> 00:07:11,800
Ale pomyślałem
o naszych pięknych dzieciach,

137
00:07:11,880 --> 00:07:13,960
o spędzonym razem czasie,

138
00:07:14,040 --> 00:07:17,440
i zabolało mnie,
że w ogóle wpadłem na taki pomysł.

139
00:07:18,560 --> 00:07:22,000
Kocham cię, Danyu.
Ty i dzieci to dla mnie wszystko.

140
00:07:22,080 --> 00:07:27,040
Chcę tylko,
żebyśmy znów umieli się rozumieć.

141
00:07:29,320 --> 00:07:34,800
Liczę, że podczas mojego wyjazdu
zdążysz wszystko przemyśleć

142
00:07:34,880 --> 00:07:37,920
i ustalić, co jest dla ciebie ważne.

143
00:07:38,560 --> 00:07:40,520
„Z miłością – Marwan”.

144
00:07:40,600 --> 00:07:45,720
Nie wiedziałam, że myślał o rozstaniu.

145
00:07:45,800 --> 00:07:48,600
Ten list był dla mnie dzwonkiem alarmowym.

146
00:07:51,640 --> 00:07:56,600
Gdy wróci, porozmawiamy o liście.
Chcę pracować nad tym związkiem.

147
00:08:23,560 --> 00:08:27,560
Danya chciała się spotkać.
Umówiliśmy się w Besties Café.

148
00:08:28,480 --> 00:08:30,720
Musimy porozmawiać.

149
00:08:33,960 --> 00:08:35,600
PRZYJACIELE NA ZAWSZE

150
00:08:35,680 --> 00:08:37,400
Cześć.

151
00:08:37,480 --> 00:08:39,080
- Jak tam?
- W porządku.

152
00:08:39,160 --> 00:08:40,800
Celowo się spóźniłaś?

153
00:08:40,880 --> 00:08:43,680
Celowo? Nie, to modne.

154
00:08:45,440 --> 00:08:47,400
Chciałam z tobą porozmawiać,

155
00:08:47,480 --> 00:08:51,240
bo w naszej grupie jest takie zamieszanie,

156
00:08:51,320 --> 00:08:54,520
że nie mieliśmy kiedy omówić interesów.

157
00:08:54,600 --> 00:08:56,960
- Pamiętasz rozmowę w parku?
- Tak.

158
00:08:57,040 --> 00:08:59,960
Wtedy wszystko było w porządku.

159
00:09:01,040 --> 00:09:05,920
Trzy godziny później wrzuciłeś post,
że chcesz sprzedać kawiarnię.

160
00:09:06,520 --> 00:09:09,000
- Byłem sfrustrowany.
- Dobrze.

161
00:09:09,080 --> 00:09:10,840
Byłem zły. Rozgniewany.

162
00:09:10,920 --> 00:09:13,360
Czemu ze mną nie pogadałeś?

163
00:09:13,440 --> 00:09:15,000
Miałem tego dosyć.

164
00:09:15,080 --> 00:09:19,440
Mogłeś powiedzieć:
„Wiesz, kłócimy się, sprzedajmy biznes”.

165
00:09:19,520 --> 00:09:22,880
Taką podjąłem decyzję.
Nie przyznawałaś się do błędu.

166
00:09:22,960 --> 00:09:26,480
Mówiłem, że w razie problemów
sprzedam kawiarnię.

167
00:09:26,560 --> 00:09:29,480
Chodzi o spóźnienie?
To tylko nieporozumienie.

168
00:09:29,560 --> 00:09:31,680
Coś się w ten sposób zaczynało.

169
00:09:31,760 --> 00:09:33,720
Chciałem to powstrzymać.

170
00:09:34,320 --> 00:09:37,200
Próbowałem z nią rozmawiać,
ale nie słuchała.

171
00:09:37,280 --> 00:09:42,400
Żeby potraktowała mnie poważnie,
musiałem sięgnąć po skrajne środki.

172
00:09:42,480 --> 00:09:43,800
Czyli sprzedaż.

173
00:09:44,480 --> 00:09:46,840
Wiem, co jest potrzebne do sukcesu.

174
00:09:47,440 --> 00:09:50,600
Biznes wymaga szczerości i punktualności.

175
00:09:50,680 --> 00:09:52,360
Pracuję nad tym.

176
00:09:52,440 --> 00:09:54,720
Powiem ci, jakie podjęłam kroki.

177
00:09:54,800 --> 00:09:55,760
Powiedz.

178
00:09:55,840 --> 00:09:58,600
Pierwszy jest taki, że mam dwa zegarki.

179
00:09:58,680 --> 00:10:00,520
Jeden pokazuje prawdziwy czas,

180
00:10:00,600 --> 00:10:03,000
a drugi śpieszy się 30 minut.

181
00:10:08,280 --> 00:10:10,080
Widzisz, że się staram?

182
00:10:11,600 --> 00:10:14,920
- Widzę, że przyznajesz się do błędu.
- Tak.

183
00:10:15,000 --> 00:10:18,200
A kiedy ty przyznasz się do własnych?

184
00:10:18,280 --> 00:10:22,080
Zraniłeś mnie tym,
że powiedziałeś o mnie Safie i Zeinie.

185
00:10:22,160 --> 00:10:23,160
Biedactwo.

186
00:10:23,880 --> 00:10:25,640
Nie przyznasz, że to źle?

187
00:10:25,720 --> 00:10:26,720
Nie.

188
00:10:27,240 --> 00:10:29,600
- To nie był brak szacunku?
- Nie.

189
00:10:29,680 --> 00:10:31,440
Ebraheem, proszę!

190
00:10:32,320 --> 00:10:34,560
- Weź odpowiedzialność.
- Przepraszam.

191
00:10:35,680 --> 00:10:38,640
- Słucham?
- Przepraszam. Ciasteczko?

192
00:10:40,280 --> 00:10:43,200
Ludzie, Ebraheem al-Samadi przeprosił!

193
00:10:45,640 --> 00:10:48,120
Człowiek, który nigdy nie przeprasza!

194
00:10:48,200 --> 00:10:49,960
Dziękuję.

195
00:10:53,040 --> 00:10:58,160
To twoja ostatnia szansa,
żeby być poważną i punktualną.

196
00:10:58,240 --> 00:10:59,560
Wtedy możemy pracować.

197
00:10:59,640 --> 00:11:01,040
- Zgoda?
- Tak.

198
00:11:01,120 --> 00:11:04,680
Dobrze, że to omówiliśmy
i osiągnęliśmy porozumienie.

199
00:11:04,760 --> 00:11:08,880
Nie sprzedam kawiarni,
ale Danya ma ostatnią szansę,

200
00:11:08,960 --> 00:11:12,480
żeby zacząć się zachowywać, jak należy.

201
00:11:13,680 --> 00:11:16,520
Muszę ci powiedzieć o czymś ważnym.

202
00:11:17,320 --> 00:11:20,400
Marwan dał mi klucz do Karak Inc.

203
00:11:20,480 --> 00:11:22,640
Przekazał mi swoją firmę.

204
00:11:22,720 --> 00:11:23,560
Słodkie.

205
00:11:23,640 --> 00:11:26,440
W ogóle się nie spodziewałam,

206
00:11:26,520 --> 00:11:29,840
że na tyle we mnie uwierzy,
by oddać mi firmę.

207
00:11:31,120 --> 00:11:33,840
Dziwi mnie ta zbieżność czasowa.

208
00:11:34,400 --> 00:11:36,560
Właśnie otworzyliśmy Besties Café.

209
00:11:37,760 --> 00:11:42,080
Skoro Danya nie radzi sobie
z prostymi obowiązkami,

210
00:11:42,800 --> 00:11:45,120
które ma w Besties Café,

211
00:11:45,760 --> 00:11:48,960
to nie poradzi sobie też w Karak Inc.

212
00:11:49,040 --> 00:11:50,760
Gdzie jest DJ Bliss?

213
00:11:50,840 --> 00:11:54,320
- Poleciał do Kenii.
- Po co?

214
00:11:54,400 --> 00:11:56,760
Chce odnaleźć siebie samego.

215
00:11:56,840 --> 00:11:59,320
W zeszłym roku było między nami kiepsko,

216
00:11:59,400 --> 00:12:03,480
ale pracujemy nad komunikacją i związkiem.

217
00:12:04,680 --> 00:12:08,120
To dla mnie szok.
DJ Bliss nie mówił mi o tym wyjeździe.

218
00:12:08,200 --> 00:12:12,200
Namawiałem go na wspólny wyjazd,
ale odmawiał.

219
00:12:12,280 --> 00:12:15,880
Pytałem Danyę, co się dzieje.
Mówiła, że jest zajęty.

220
00:12:15,960 --> 00:12:17,480
Zawsze jakieś wymówki.

221
00:12:17,560 --> 00:12:21,560
Gdy wróci, zróbmy w trójkę coś fajnego.

222
00:12:21,640 --> 00:12:23,560
- Bądźmy znowu młodzi.
- Dobrze.

223
00:12:25,240 --> 00:12:27,600
Są różne rozmiary napojów.

224
00:12:27,680 --> 00:12:28,560
Okej.

225
00:12:28,640 --> 00:12:32,320
Zwykle firmy jakoś je nazywają.
Na przykład „grande”.

226
00:12:33,120 --> 00:12:34,120
Mam taki pomysł.

227
00:12:35,120 --> 00:12:36,040
Zeina i Safa.

228
00:12:43,520 --> 00:12:45,480
Strasznie śmieszne.

229
00:12:46,080 --> 00:12:47,720
Wyobraźcie to sobie sami.

230
00:12:47,800 --> 00:12:50,960
- Spytamy je? Mogą się obrazić.
- Raczej nie.

231
00:12:51,040 --> 00:12:54,400
- Hanna może się zdenerwować.
- Kto to jest?

232
00:12:55,640 --> 00:12:57,760
Hanna.

233
00:12:57,840 --> 00:12:59,680
Rozmawiasz z nim?

234
00:12:59,760 --> 00:13:01,200
Niby po co?

235
00:13:01,280 --> 00:13:04,080
Chyba że będzie mnie błagał o firmę żony.

236
00:13:04,160 --> 00:13:07,160
- Nie oddałeś Zeinie marki?
- Jeszcze nie.

237
00:13:07,840 --> 00:13:10,400
Zeina mówiła, że miałeś ją przepisać.

238
00:13:10,480 --> 00:13:14,760
I to zrobię, ale jej mąż wszystko popsuł.

239
00:13:15,440 --> 00:13:17,360
Nie oddasz z powodu Hanny?

240
00:13:17,440 --> 00:13:19,920
Już się dogadaliśmy. Po co się wtrącał?

241
00:13:20,600 --> 00:13:22,200
Idę na Dubai Fashion Week.

242
00:13:22,880 --> 00:13:28,680
Ciekawe, jak Hanna zareaguje
po tej aferze na przyjęciu Jwany.

243
00:13:37,840 --> 00:13:41,080
Idę dziś w pokazie na Dubai Fashion Week.

244
00:13:42,680 --> 00:13:45,960
To jedno z największych wydarzeń
w świecie mody.

245
00:13:46,520 --> 00:13:50,280
Scena modowa w Dubaju szybko się rozwija.

246
00:13:50,360 --> 00:13:53,560
Co roku przyjeżdżają
coraz ważniejsi projektanci.

247
00:13:56,920 --> 00:14:01,680
Dzisiaj pierwszy raz pójdę w pokazie.

248
00:14:02,880 --> 00:14:05,080
Za kulisami jest szaleństwo,

249
00:14:05,160 --> 00:14:06,800
ale to ciekawe.

250
00:14:08,560 --> 00:14:10,480
- Już gotowa?
- Prawie.

251
00:14:10,560 --> 00:14:12,080
Jak się czujesz?

252
00:14:12,160 --> 00:14:13,440
Denerwuję się.

253
00:14:13,520 --> 00:14:15,080
- Tak?
- To mój debiut.

254
00:14:15,720 --> 00:14:17,080
Gdy będziesz iść,

255
00:14:17,160 --> 00:14:19,840
nie patrz w górę, tylko idź za światłami.

256
00:14:19,920 --> 00:14:20,760
Dobrze.

257
00:14:21,360 --> 00:14:25,320
Nie pracuję na wybiegu,
ale uznałam, że spróbuję czegoś takiego,

258
00:14:25,400 --> 00:14:27,840
a do tego pomogę miejscowym projektantom.

259
00:14:27,920 --> 00:14:30,360
Co się stało podczas przymiarki?

260
00:14:31,080 --> 00:14:34,120
Słyszałam, że byłyście zestresowane.

261
00:14:34,200 --> 00:14:35,560
- Zestresowane?
- Tak.

262
00:14:35,640 --> 00:14:37,480
- Nic się nie stało.
- Nie?

263
00:14:37,560 --> 00:14:40,600
To cię nie dotyczy, więc się nie przejmuj.

264
00:14:40,680 --> 00:14:42,920
Wiem, nie wtrącam się.

265
00:14:43,000 --> 00:14:47,480
To pytanie było nie na miejscu.
Nie ma o czym mówić.

266
00:14:47,560 --> 00:14:49,960
Uprzedzam, nie plotkuj.

267
00:14:50,040 --> 00:14:51,840
Nie cierpię tego.

268
00:14:51,920 --> 00:14:55,800
Nie jestem plotkarą. Zapytałam z troski.

269
00:14:55,880 --> 00:14:59,000
LJ nie chciała mówić o szczegółach.

270
00:14:59,080 --> 00:15:00,960
Ukrywa ich brudy.

271
00:15:06,440 --> 00:15:11,000
LJ i Model Roz pójdą w pokazie
na Dubai Fashion Week.

272
00:15:11,080 --> 00:15:13,800
Hanny niestety nie będzie,

273
00:15:13,880 --> 00:15:17,800
ale lepiej,
żeby nie widywał się z Ebraheemem.

274
00:15:18,440 --> 00:15:20,040
To strasznie ryzykowne.

275
00:15:36,760 --> 00:15:38,760
Uwielbiam to, ile się tu dzieje.

276
00:15:38,840 --> 00:15:41,120
Przywykliśmy do Paryża czy Mediolanu.

277
00:15:41,200 --> 00:15:44,240
Mój drogi, prawdziwa moda jest w Dubaju.

278
00:15:44,880 --> 00:15:46,640
- Dobrze cię widzieć.
- Cześć.

279
00:15:46,720 --> 00:15:47,760
Cześć, stary.

280
00:15:47,840 --> 00:15:48,720
Co słychać?

281
00:15:48,800 --> 00:15:52,160
- Mam z tobą do pogadania.
- Dobrze.

282
00:15:52,240 --> 00:15:55,200
Muszę coś wyjaśnić z Hassanem.

283
00:15:55,280 --> 00:15:56,920
Wiesz, co on zrobił?

284
00:15:58,240 --> 00:15:59,160
Ta trenerka?

285
00:15:59,240 --> 00:16:01,560
- Wiesz o tym?
- Słyszałam.

286
00:16:01,640 --> 00:16:03,040
Czemu się śmiejesz?

287
00:16:03,640 --> 00:16:04,840
Chodzi o trenerkę?

288
00:16:04,920 --> 00:16:07,200
Mieliśmy poważny kryzys.

289
00:16:10,800 --> 00:16:13,040
- W czym problem?
- To kobieta.

290
00:16:13,120 --> 00:16:15,200
- I co?
- Fahad zna zasady.

291
00:16:15,280 --> 00:16:17,880
Nie może przebywać z obcymi kobietami.

292
00:16:20,720 --> 00:16:24,280
- Nic w tym śmiesznego.
- To nie tak poważne.

293
00:16:24,360 --> 00:16:27,520
Fahad może przebywać z Zeiną,

294
00:16:28,400 --> 00:16:30,640
moją siostrą, swoją siostrą

295
00:16:31,240 --> 00:16:32,320
i moją matką.

296
00:16:34,000 --> 00:16:34,960
Tyle.

297
00:16:35,040 --> 00:16:36,120
I ze mną.

298
00:16:37,320 --> 00:16:40,400
Pogadaj lepiej z Zeiną.
To ona ją poleciła.

299
00:16:40,480 --> 00:16:42,160
- Zeina?
- Poleciła ją.

300
00:16:42,240 --> 00:16:44,640
To świetna trenerka.

301
00:16:44,720 --> 00:16:45,760
Cześć!

302
00:16:45,840 --> 00:16:48,800
Podobno to ty zaproponowałaś tę kobietę.

303
00:16:48,880 --> 00:16:51,480
- Którą?
- Nie, zaczekaj.

304
00:16:51,560 --> 00:16:54,800
- Kogo sprowadziłaś Fahadowi?
- A, tę trenerkę?

305
00:16:54,880 --> 00:16:57,840
Czemu brzmisz, jakbym ich swatała?

306
00:16:57,920 --> 00:17:01,160
- Szukaliśmy kogoś skutecznego.
- Słucham?

307
00:17:01,760 --> 00:17:05,360
- Powinnaś ją najpierw zatwierdzić?
- Oczywiście.

308
00:17:05,960 --> 00:17:08,720
Safa marnuje czas.

309
00:17:08,800 --> 00:17:13,320
Fahad to porządny facet
i kocha ją całym sercem.

310
00:17:13,400 --> 00:17:14,800
No ale taka już jest.

311
00:17:14,880 --> 00:17:18,800
Wisi Fahadowi nad głową.

312
00:17:18,880 --> 00:17:22,880
Przy moim mężu
nie będzie żadnych obcych kobiet.

313
00:17:22,960 --> 00:17:25,360
Możecie wysłać mi profil.

314
00:17:25,440 --> 00:17:29,840
Sprawdzę go i dam znać,
czy ją zatwierdzam, czy nie.

315
00:17:29,920 --> 00:17:31,400
Na 99,9% ją odrzucę,

316
00:17:31,480 --> 00:17:34,080
a jeśli zatwierdzę, to możecie działać.

317
00:17:37,600 --> 00:17:40,000
Zakończmy tę rozmowę.

318
00:17:40,960 --> 00:17:44,840
Safa czasem trochę przesadza.

319
00:17:44,920 --> 00:17:48,600
Zależy nam, żeby Fahad robił postępy.

320
00:17:48,680 --> 00:17:50,720
Fahad to świetny facet.

321
00:17:50,800 --> 00:17:53,280
Wzór mężczyzny.

322
00:17:53,360 --> 00:17:55,360
Nie masz się czym martwić.

323
00:17:55,440 --> 00:17:58,280
Dałam Fahadowi drugą szansę.

324
00:17:58,360 --> 00:18:03,120
Muszę zrozumieć,
że nie miał takiego zamiaru,

325
00:18:03,200 --> 00:18:05,120
ale i tak mnie to dotknęło.

326
00:18:05,200 --> 00:18:06,440
Uśmiech!

327
00:18:06,520 --> 00:18:08,280
Mogę go dotknąć?

328
00:18:08,360 --> 00:18:10,560
- Jasne.
- Nie przeginaj, Zeina.

329
00:18:10,640 --> 00:18:13,480
- Nie jestem obca!
- Cofnij się.

330
00:18:23,160 --> 00:18:25,000
Jak tam, skarbie?

331
00:18:25,080 --> 00:18:26,720
Cześć.

332
00:18:26,800 --> 00:18:28,080
Jak leci?

333
00:18:28,160 --> 00:18:29,920
Nie spodziewałam się tu was.

334
00:18:30,000 --> 00:18:31,960
Co tam słychać?

335
00:18:32,040 --> 00:18:34,320
Pięknie wyglądasz.

336
00:18:34,960 --> 00:18:36,720
U ciebie w porządku?

337
00:18:36,800 --> 00:18:39,640
Jasne, dlaczego pytasz?

338
00:18:39,720 --> 00:18:44,160
Po ostatnich wydarzeniach na przymiarkach

339
00:18:44,240 --> 00:18:46,560
chciałam sprawdzić, jak się czuje LJ.

340
00:18:46,640 --> 00:18:49,400
Okazać jej wsparcie.

341
00:18:49,480 --> 00:18:53,320
Pogodziłaś się z przyjaciółką?
Martwiłaś się, że jest zła.

342
00:18:53,400 --> 00:18:56,120
Pogadałyśmy,
za parę dni pewnie się spotkamy,

343
00:18:56,200 --> 00:18:58,240
gdy wróci z podróży.

344
00:18:58,320 --> 00:19:00,640
- Kto?
- Jwana.

345
00:19:01,280 --> 00:19:05,360
Jwana po kłótni z LJ
zablokowała mnie na dwie godziny.

346
00:19:05,440 --> 00:19:07,240
A potem odblokowała.

347
00:19:07,320 --> 00:19:08,920
Pogodziłyśmy się.

348
00:19:09,760 --> 00:19:13,520
- Powodzenia na pokazie.
- Dziękuję.

349
00:19:13,600 --> 00:19:15,640
Muszę iść się szykować.

350
00:19:20,080 --> 00:19:23,560
Spojrzenia moje i Ebraheema się spotkały.

351
00:19:23,640 --> 00:19:26,160
Jeśli jego słowo coś znaczy,

352
00:19:26,240 --> 00:19:29,320
to kłótnia z Hanną nie powinna sprawić,

353
00:19:29,400 --> 00:19:31,960
że nie odda mi praw do marki.

354
00:19:33,040 --> 00:19:35,160
Miałem oddać Zeinie prawa,

355
00:19:35,240 --> 00:19:37,120
ale jej mąż wszystko zepsuł.

356
00:19:37,200 --> 00:19:41,640
Hanna nie przyszedł na pokaz,
bo jest tchórzem.

357
00:19:42,280 --> 00:19:45,440
Wolę z nią o tym nie gadać.
To miejsce publiczne.

358
00:19:45,520 --> 00:19:48,200
Nie chcę robić afery.

359
00:19:58,040 --> 00:20:01,200
Nie obchodzi mnie, co się dzieje.

360
00:20:01,280 --> 00:20:04,520
Teraz chcę skupić się na pokazie.

361
00:20:10,640 --> 00:20:14,120
Tuż przed pokazem
czułam się trochę przytłoczona.

362
00:20:14,200 --> 00:20:16,240
To była chwila prawdy.

363
00:20:17,400 --> 00:20:18,280
Zaczęło się?

364
00:20:23,800 --> 00:20:24,760
LJ.

365
00:20:26,200 --> 00:20:30,560
Otwieranie pokazu
zawsze jest dla mnie wyjątkowe.

366
00:20:30,640 --> 00:20:33,080
To jak otwarcie książki.

367
00:20:33,160 --> 00:20:36,640
Pierwsza strona
ma zapowiedzieć całą kolekcję.

368
00:20:37,240 --> 00:20:39,160
Dajesz, LJ!

369
00:20:41,280 --> 00:20:43,520
Świetnie wygląda.

370
00:20:46,600 --> 00:20:49,800
LJ otwiera pokaz. Wygląda fenomenalnie.

371
00:20:49,880 --> 00:20:51,760
Jestem z niej dumna.

372
00:21:01,880 --> 00:21:04,920
Dubaj chce królować w każdej dziedzinie.

373
00:21:05,520 --> 00:21:07,720
Dotyczy to też Dubai Fashion Week.

374
00:21:07,800 --> 00:21:12,440
Projektantom bardzo zależy,
by wziąć udział w tym wydarzeniu.

375
00:21:14,640 --> 00:21:16,320
Idzie Model Roz.

376
00:21:17,840 --> 00:21:19,160
Cudowne uczucie.

377
00:21:19,240 --> 00:21:21,360
Sunęłam po wybiegu jak motyl.

378
00:21:22,320 --> 00:21:24,760
To ją chciałaś mi przedstawić?

379
00:21:26,840 --> 00:21:31,400
Wspaniale było zobaczyć
Model Roz na wybiegu.

380
00:21:31,480 --> 00:21:34,680
Miała przepiękną suknię, taką zwiewną.

381
00:21:34,760 --> 00:21:36,000
Wyglądała cudownie.

382
00:21:44,640 --> 00:21:46,360
Owacje na stojąco!

383
00:21:46,440 --> 00:21:48,400
Witaj w Dubaju, piękna!

384
00:21:50,640 --> 00:21:53,520
Przez lata zdążyłam poznać Roz.

385
00:21:53,600 --> 00:21:56,360
Przychodziła na nasze imprezy
w Los Angeles.

386
00:21:56,440 --> 00:21:59,280
Fajnie zobaczyć ją w Dubaju.

387
00:21:59,360 --> 00:22:00,400
Jest kochana.

388
00:22:00,480 --> 00:22:03,680
Z Los Angeles przyleciała do nas Roz.

389
00:22:03,760 --> 00:22:05,600
Powitamy ją w Dubaju.

390
00:22:05,680 --> 00:22:08,120
Wprost z Los Angeles!

391
00:22:08,200 --> 00:22:10,760
Witaj w Dubaju.

392
00:22:10,840 --> 00:22:14,840
Jestem tu pierwszy raz.
Zabierzcie mnie na wycieczki.

393
00:22:14,920 --> 00:22:18,640
Mieszkam tu cztery lata
i codziennie robię coś nowego.

394
00:22:19,240 --> 00:22:21,920
Z tą grupą nie będziesz się nudzić.

395
00:22:22,000 --> 00:22:23,560
Zawsze coś się tu dzieje.

396
00:22:23,640 --> 00:22:26,280
- Ciągła rozrywka.
- Właśnie.

397
00:22:26,840 --> 00:22:30,720
Chętnie pokażę Roz, jak się żyje w Dubaju.

398
00:22:30,800 --> 00:22:32,800
Może kiedyś tu zamieszka.

399
00:22:41,920 --> 00:22:44,040
POSIADŁOŚĆ HASSANA I MONY

400
00:22:48,880 --> 00:22:51,600
Zaprosiłam do nas Roz.

401
00:22:51,680 --> 00:22:54,640
Wypróbujemy przepisy mojego taty.

402
00:22:57,240 --> 00:23:00,760
Przyjdą też Mahira i Safa,

403
00:23:02,400 --> 00:23:04,680
moja siostra Alia oraz Hassan.

404
00:23:06,360 --> 00:23:09,640
- Cześć, wujku.
- Cześć.

405
00:23:09,720 --> 00:23:10,800
Ale potrawy!

406
00:23:11,800 --> 00:23:13,920
- Zaczynajmy!
- Usiądźmy.

407
00:23:17,320 --> 00:23:19,120
- Ale jedzenie!
- Wspaniale.

408
00:23:19,200 --> 00:23:22,680
Zrobiliśmy dla was irackie dolmy.

409
00:23:22,760 --> 00:23:24,360
Pan to zrobił?

410
00:23:24,440 --> 00:23:25,560
- Poniekąd.
- Tak?

411
00:23:25,640 --> 00:23:28,440
Brakuje mi arabskich potraw.

412
00:23:28,520 --> 00:23:32,120
W Stanach można je dostać,
ale nie smakują tak samo.

413
00:23:37,960 --> 00:23:39,680
Jesteś szczęśliwa w Dubaju?

414
00:23:39,760 --> 00:23:41,440
Czym się różni od Stanów?

415
00:23:41,520 --> 00:23:43,240
Na pewno bezpieczeństwem.

416
00:23:43,320 --> 00:23:46,240
Tu mogę chodzić,
nie oglądając się przez ramię.

417
00:23:46,320 --> 00:23:48,120
To dla mnie najważniejsze.

418
00:23:48,200 --> 00:23:50,640
Czy bycie saudyjską modelką to problem?

419
00:23:50,720 --> 00:23:54,080
Na początku były trudności,
bo to było coś nowego.

420
00:23:54,160 --> 00:23:57,200
Ja byłam pierwsza. Ale teraz jest super.

421
00:23:57,280 --> 00:23:59,920
Jestem dumna z Arabii Saudyjskiej.

422
00:24:00,000 --> 00:24:01,800
- Dużo się tam zmieniło.
- Tak.

423
00:24:01,880 --> 00:24:04,120
Cieszę się z tego postępu.

424
00:24:04,200 --> 00:24:06,560
Kiedy ostatnio byłaś w Arabii?

425
00:24:06,640 --> 00:24:08,840
Jakieś dziesięć lat temu.

426
00:24:08,920 --> 00:24:10,080
Dziesięć lat?

427
00:24:10,680 --> 00:24:13,640
Mam nadzieję odwiedzić kraj.

428
00:24:13,720 --> 00:24:16,840
Nie byłam na Bliskim Wschodzie od dekady,

429
00:24:16,920 --> 00:24:23,800
ponieważ po rozwodzie
niestety utknęłam w Ameryce.

430
00:24:23,880 --> 00:24:26,720
Gdy tam będę, zaproszę was do siebie.

431
00:24:26,800 --> 00:24:28,720
Wszyscy chcą odwiedzić Arabię,

432
00:24:28,800 --> 00:24:31,520
by zobaczyć to,
co widzieli w social mediach.

433
00:24:31,600 --> 00:24:33,720
Sama chętnie to zobaczę.

434
00:24:34,360 --> 00:24:35,800
Co jeszcze robicie?

435
00:24:35,880 --> 00:24:41,480
Mój mąż stara się zadbać o swoje zdrowie.

436
00:24:41,560 --> 00:24:45,960
Hassan i Hanna zaciągnęli go na siłownię.

437
00:24:46,040 --> 00:24:48,120
Wynajęli mu taką blondynę. Wybacz.

438
00:24:49,640 --> 00:24:51,560
Zobaczyłam wideo i mi odbiło.

439
00:24:52,240 --> 00:24:53,560
Czemu się śmiejesz?

440
00:24:53,640 --> 00:24:56,640
- Hassan by tak nie zrobił.
- Słyszałaś teścia.

441
00:24:56,720 --> 00:25:00,400
Safa narobiła mi obciachu przed teściem.

442
00:25:00,480 --> 00:25:02,720
Nie zamierza odpuścić.

443
00:25:02,800 --> 00:25:06,240
Gdyby Fahad coś zrobił,
nie pokazałby ci nagrania.

444
00:25:06,320 --> 00:25:08,920
To czemu kupił kwiaty? Wie, że nawalił.

445
00:25:09,000 --> 00:25:10,120
Kupił kwiaty!

446
00:25:10,200 --> 00:25:11,760
Wiedział, że będziesz zła.

447
00:25:11,840 --> 00:25:14,480
Zemszczę się.

448
00:25:14,560 --> 00:25:16,040
Prawdziwa Irakijka.

449
00:25:16,120 --> 00:25:19,120
Iracka krew we mnie wrze.

450
00:25:19,200 --> 00:25:21,320
Muszę to przemyśleć.

451
00:25:21,400 --> 00:25:24,000
Zadbam, by to się nie powtórzyło.

452
00:25:24,800 --> 00:25:26,560
Wyślę wam zaproszenie.

453
00:25:26,640 --> 00:25:30,840
Idę na sesję zdjęciową
do perfum Vanilla 28.

454
00:25:30,920 --> 00:25:32,800
Weźmiecie w niej udział?

455
00:25:32,880 --> 00:25:34,320
Oczywiście.

456
00:25:34,400 --> 00:25:38,800
Nie mogę się doczekać
tej sesji zdjęciowej.

457
00:25:38,880 --> 00:25:40,400
Chcę zebrać wszystkich.

458
00:25:40,480 --> 00:25:44,640
Oby obyło się bez żadnych dramatów.

459
00:25:46,880 --> 00:25:49,320
Ustalacie randki w Google Meet?

460
00:25:49,400 --> 00:25:51,040
Tak.

461
00:25:51,120 --> 00:25:53,640
- Co?
- To nie wszystko.

462
00:25:54,320 --> 00:25:58,080
- Muszą być umówione trzy dni wcześniej.
- Najlepiej tydzień.

463
00:26:01,200 --> 00:26:03,200
Jest też wpisany czas dojazdu.

464
00:26:03,280 --> 00:26:08,000
Gdy kolacja jest o 21.00,
to o 20.45 jest wpisane „W samochodzie”.

465
00:26:08,760 --> 00:26:10,760
Wiem, że Mona jest zajęta.

466
00:26:10,840 --> 00:26:12,920
Robi tak, by nic nie zapomnieć,

467
00:26:13,000 --> 00:26:15,680
ale nie musi wciągać w to męża.

468
00:26:15,760 --> 00:26:18,880
„Wpisałam cię do kalendarza,
żebym o tobie pamiętała”.

469
00:26:18,960 --> 00:26:20,840
Mam pomysł.

470
00:26:20,920 --> 00:26:24,200
Podaj mu dokładnie miejsce i czas.

471
00:26:24,280 --> 00:26:28,280
Jeśli się spóźni lub nie przyjdzie,
pokażesz mu kalendarz.

472
00:26:28,360 --> 00:26:30,720
To samo mówiłem.

473
00:26:30,800 --> 00:26:33,600
Godzina 18, dzień X.

474
00:26:33,680 --> 00:26:35,000
Nie będzie się kłócił…

475
00:26:35,080 --> 00:26:36,800
- Z zaproszeniem.
- Nie.

476
00:26:36,880 --> 00:26:38,760
Nie cierpię słowa „nie”.

477
00:26:38,840 --> 00:26:43,720
Z dużym wysiłkiem wypracowałam
taki poziom dyscypliny.

478
00:26:43,800 --> 00:26:47,600
Liczę, że odnajdziemy
z Hassanem równowagę.

479
00:26:55,480 --> 00:26:56,520
No dobrze.

480
00:26:57,120 --> 00:27:01,640
Jestem w Karak Inc.
Uczę się, jak to wszystko działa.

481
00:27:01,720 --> 00:27:04,360
Zaprosiłam LJ na śniadanie.

482
00:27:04,440 --> 00:27:08,120
Pogadam z nią o liście Blissa.

483
00:27:08,200 --> 00:27:09,720
Zobaczymy, co myśli.

484
00:27:11,840 --> 00:27:14,720
Co słychać? Jak tam Karak?

485
00:27:14,800 --> 00:27:18,600
Trudno połączyć pracę w Karak Inc.
z Besties Café.

486
00:27:18,680 --> 00:27:19,760
Do tego dzieci.

487
00:27:19,840 --> 00:27:21,800
Bardzo się staram.

488
00:27:21,880 --> 00:27:25,880
Marwan pojechał w podróż.

489
00:27:25,960 --> 00:27:30,880
Zostawił mi list.
Pisał o ostatnim roku naszego związku.

490
00:27:30,960 --> 00:27:34,280
Dystans między nami był tak duży,

491
00:27:34,800 --> 00:27:37,440
że zaczął myśleć o rozstaniu.

492
00:27:39,480 --> 00:27:41,320
Bardzo mnie to poruszyło.

493
00:27:41,400 --> 00:27:43,960
Co mogło go do tego skłonić?

494
00:27:44,040 --> 00:27:46,440
Byłam strasznie zajęta pracą w firmach,

495
00:27:46,520 --> 00:27:50,120
więc może myślał,
że nie angażuję się w związek.

496
00:27:50,200 --> 00:27:54,360
Może to popchnęło go do myśli o rozstaniu.

497
00:27:55,520 --> 00:28:00,120
Może dystans wprowadził chłód
do waszego małżeństwa.

498
00:28:00,200 --> 00:28:01,240
Tak.

499
00:28:01,320 --> 00:28:05,120
Spróbujcie randek we dwoje.
Wyjdźcie gdzieś razem.

500
00:28:05,200 --> 00:28:07,800
- Poświęć mu uwagę.
- Tak zrobię.

501
00:28:07,880 --> 00:28:13,560
Trwały i zdrowy związek
wymaga ciągłej pracy.

502
00:28:13,640 --> 00:28:15,440
Wszystko się ułoży.

503
00:28:15,520 --> 00:28:19,920
Chcę zobaczyć,
jak DJ Bliss za tobą szaleje.

504
00:28:20,000 --> 00:28:21,840
- Dziękuję.
- Tak będzie.

505
00:28:21,920 --> 00:28:24,360
Nie umiałabym żyć bez Blissa.

506
00:28:24,440 --> 00:28:28,680
Oddałabym wszystko,
żeby uzdrowić związek i rodzinę.

507
00:28:29,360 --> 00:28:31,800
Sprawdzimy, co robi w Kenii?

508
00:28:31,880 --> 00:28:33,560
- Zadzwoń.
- Dobrze.

509
00:28:37,080 --> 00:28:37,920
Cześć!

510
00:28:38,000 --> 00:28:40,400
Co tam słychać?

511
00:28:40,480 --> 00:28:42,120
Cześć, Bliss.

512
00:28:42,200 --> 00:28:43,560
Jak wyjazd?

513
00:28:43,640 --> 00:28:46,880
Super, aż nie chce mi się wracać.

514
00:28:46,960 --> 00:28:49,800
W grupie było strasznie dużo dramy.

515
00:28:49,880 --> 00:28:51,720
Wyraźnie to odczułem.

516
00:28:51,800 --> 00:28:54,240
Nie chcę marnować na to energii.

517
00:28:54,320 --> 00:28:59,880
Właśnie, trzeba ją poświęcać tym,
na których ci zależy.

518
00:28:59,960 --> 00:29:01,640
Cenię sobie wolność.

519
00:29:02,240 --> 00:29:04,560
To ja decyduję, z kim mam kontakt.

520
00:29:04,640 --> 00:29:07,920
To ja wybieram. Tak lub nie.

521
00:29:08,440 --> 00:29:10,880
- Na razie.
- Kocham cię.

522
00:29:11,640 --> 00:29:13,120
Mądrze powiedziałaś.

523
00:29:13,200 --> 00:29:16,920
Niektórzy tylko wysysają z nas energię.

524
00:29:17,000 --> 00:29:20,400
Jest taki ktoś,
z kim przestałam rozmawiać,

525
00:29:20,920 --> 00:29:24,240
a teraz pojawia się wszędzie.

526
00:29:24,320 --> 00:29:26,600
- Na każdym wydarzeniu.
- Tak.

527
00:29:26,680 --> 00:29:30,680
Mówi, że przyjaźnię się z jej byłym.
Mogę się przyjaźnić, z kim chcę.

528
00:29:31,280 --> 00:29:34,440
- O to ma pretensje?
- To moja decyzja.

529
00:29:35,040 --> 00:29:36,960
Nie miałam pojęcia.

530
00:29:37,480 --> 00:29:43,680
Jwana mnie zraniła.
Musiałam odpłacić jej tym samym.

531
00:29:44,280 --> 00:29:47,120
- Rozumiem.
- Ona nie ma nade mną władzy.

532
00:29:47,200 --> 00:29:49,880
Nie jestem jej marionetką jak Farhana.

533
00:29:49,960 --> 00:29:52,680
Niczego od niej nie chcę.

534
00:29:53,400 --> 00:29:56,760
Jwana chce kontrolować każdą sytuację.

535
00:29:56,840 --> 00:29:58,040
Każdą osobę.

536
00:29:58,640 --> 00:30:01,080
Nie zdoła kontrolować mnie.

537
00:30:01,160 --> 00:30:03,880
Ma dużo pieniędzy,
ale nie kupi za nie klasy.

538
00:30:03,960 --> 00:30:07,200
I pieniądze nie usprawiedliwiają
braku szacunku.

539
00:30:07,280 --> 00:30:08,160
Właśnie.

540
00:30:08,240 --> 00:30:09,320
Już rozumiem.

541
00:30:09,400 --> 00:30:12,360
LJ nie lubi być kontrolowana.

542
00:30:12,440 --> 00:30:14,160
Czuję, że ma rację.

543
00:30:14,240 --> 00:30:17,000
Wiele się dzieje. Teraz ta sesja Mony.

544
00:30:17,080 --> 00:30:20,160
Obie tam będziecie. Co zrobisz?

545
00:30:20,840 --> 00:30:22,400
Idę tam dla Mony,

546
00:30:22,480 --> 00:30:25,760
ale nie zamierzam rozmawiać z Jwaną.

547
00:30:25,840 --> 00:30:29,320
Będzie próbowała
wykluczyć mnie z towarzystwa,

548
00:30:29,400 --> 00:30:31,160
ale przecież jestem LJ.

549
00:30:38,320 --> 00:30:42,640
Dziś idziemy z Roz i Zeiną
na skok ze spadochronem.

550
00:30:44,600 --> 00:30:48,040
Roz od dawna chciała to zrobić.

551
00:30:49,120 --> 00:30:50,160
Spróbujmy.

552
00:30:52,880 --> 00:30:55,600
Ale się cieszę. To pierwszy raz.

553
00:30:56,520 --> 00:30:57,960
Jak nastroje?

554
00:30:58,560 --> 00:31:01,560
Naprawdę się cieszę,

555
00:31:01,640 --> 00:31:05,080
ale gdy na górze otworzą się drzwi,
na bank spanikuję.

556
00:31:05,160 --> 00:31:07,720
- Będzie już za późno.
- Nie będzie wyboru.

557
00:31:07,800 --> 00:31:09,680
Pójdziesz pierwsza, a ja…

558
00:31:09,760 --> 00:31:11,760
Nie zrobisz tak!

559
00:31:11,840 --> 00:31:16,920
Skok z samolotu
pozwala pozbyć się części lęku.

560
00:31:17,000 --> 00:31:20,160
Zwłaszcza po aferze z Ebraheemem i firmą.

561
00:31:20,240 --> 00:31:22,880
- Jak tam pokaz?
- Wyszło super.

562
00:31:22,960 --> 00:31:25,680
Najpierw się bałam, bo to debiut,

563
00:31:25,760 --> 00:31:27,440
ale wszystko się udało.

564
00:31:27,520 --> 00:31:29,960
Stresował mnie ten pokaz.

565
00:31:30,040 --> 00:31:30,960
Dlaczego?

566
00:31:31,040 --> 00:31:33,560
Wiedziałam, że będzie tam Ebraheem.

567
00:31:33,640 --> 00:31:36,520
Dobrze, że Hanna nie przyszedł.

568
00:31:36,600 --> 00:31:37,800
Przepraszam.

569
00:31:38,400 --> 00:31:40,840
Ebraheem czasem śmiesznie się zachowuje.

570
00:31:40,920 --> 00:31:45,600
Lubi się drażnić z ludźmi.
Pewnie się z tobą droczy.

571
00:31:46,280 --> 00:31:49,920
Mnie ta sytuacja nie śmieszy.

572
00:31:50,600 --> 00:31:52,400
Przyjrzałam się tej sprawie.

573
00:31:52,480 --> 00:31:56,160
Sprawdziłam, czy naprawdę zastrzegł markę.

574
00:31:56,240 --> 00:31:59,520
Mógł żartować i wcale jej nie zastrzec.

575
00:32:00,240 --> 00:32:06,800
Skontaktowałam się z agentem.
Sprawdził, że Ebraheem naprawdę to zrobił.

576
00:32:07,920 --> 00:32:11,360
Ebraheem ma prawa do znaku towarowego.

577
00:32:11,440 --> 00:32:13,160
Mam już pewność.

578
00:32:13,240 --> 00:32:17,240
Dodaje mi tylko niepotrzebnego stresu.

579
00:32:17,320 --> 00:32:19,600
Niezależnie od konfliktu z Hanną.

580
00:32:20,200 --> 00:32:22,680
- Witamy w Skydive Dubai.
- Dziękujemy.

581
00:32:22,760 --> 00:32:24,440
Gotowe na skok?

582
00:32:24,520 --> 00:32:26,160
Tak.

583
00:32:26,240 --> 00:32:27,080
To chodźmy.

584
00:32:27,160 --> 00:32:28,400
Też skaczesz?

585
00:32:28,480 --> 00:32:31,040
Właśnie dostałam zaproszenie. Muszę iść.

586
00:32:31,120 --> 00:32:33,120
Przepraszam.

587
00:32:33,200 --> 00:32:34,920
Wymyśliłam wymówkę.

588
00:32:35,000 --> 00:32:36,920
Nie skoczę z nimi.

589
00:32:37,000 --> 00:32:38,520
Panikuję.

590
00:32:38,600 --> 00:32:40,520
Myślałyśmy, że też skaczesz.

591
00:32:40,600 --> 00:32:42,360
To ważne.

592
00:32:42,440 --> 00:32:44,200
Mona uciekła.

593
00:32:44,800 --> 00:32:48,280
Nie wiem, czy mówiła prawdę.
Spójrz mi w oczy.

594
00:33:11,160 --> 00:33:12,080
Jak było?

595
00:33:12,960 --> 00:33:15,360
- Ekstra, prawda?
- Super!

596
00:33:15,440 --> 00:33:17,280
Widziałam Dubaj z góry.

597
00:33:17,880 --> 00:33:22,160
Jakbym uwolniła się od całego stresu.

598
00:33:23,200 --> 00:33:24,160
Dobry początek.

599
00:33:24,240 --> 00:33:26,040
Wspaniałe przeżycie.

600
00:33:26,120 --> 00:33:28,240
Poczułam, że chcę jeszcze raz.

601
00:33:28,320 --> 00:33:32,560
Postarałam się cieszyć każdą sekundą.

602
00:33:41,320 --> 00:33:42,320
Akcja!

603
00:33:43,840 --> 00:33:47,840
Mam ważną sesję zdjęciową
dla mojej marki perfum.

604
00:33:47,920 --> 00:33:50,560
Zaprosiłam całą grupę.

605
00:33:50,640 --> 00:33:55,160
Stworzymy piękne wspomnienia
i zrobimy cudowne zdjęcia.

606
00:33:55,760 --> 00:33:57,080
Cześć, kochanie.

607
00:33:57,160 --> 00:33:58,560
Jak leci?

608
00:33:58,640 --> 00:34:00,120
Pięknie wyglądasz.

609
00:34:00,200 --> 00:34:01,560
Dziękuję.

610
00:34:01,640 --> 00:34:03,440
Dokończymy za chwilę?

611
00:34:03,520 --> 00:34:04,480
Dziękuję.

612
00:34:04,560 --> 00:34:06,880
- Do twarzy ci w tym.
- Dziękuję.

613
00:34:06,960 --> 00:34:09,520
Pamiętasz, że niedługo mamy rocznicę?

614
00:34:09,600 --> 00:34:11,120
Oczywiście.

615
00:34:11,200 --> 00:34:12,680
Przygotuj się.

616
00:34:12,760 --> 00:34:14,400
To będzie świetny wieczór.

617
00:34:14,480 --> 00:34:15,960
Coś już zaplanowałeś?

618
00:34:16,040 --> 00:34:17,040
Nie powiem.

619
00:34:17,120 --> 00:34:18,240
Nie?

620
00:34:19,680 --> 00:34:23,400
Dawno nie spędzaliśmy czasu
tylko we dwoje.

621
00:34:23,480 --> 00:34:25,760
Byliśmy strasznie zajęci.

622
00:34:25,840 --> 00:34:28,960
Ale za parę dni mamy rocznicę.

623
00:34:29,040 --> 00:34:30,160
Czuję presję.

624
00:34:30,680 --> 00:34:33,080
- Dokąd pójdziemy?
- Też nie powiem.

625
00:34:34,560 --> 00:34:35,400
Kochanie.

626
00:34:35,480 --> 00:34:39,360
Wiedziałam, że Hassan mnie zaprosi,

627
00:34:39,440 --> 00:34:42,920
więc zostawiłam na to okienko,

628
00:34:43,520 --> 00:34:45,440
ale nie lubię niespodzianek.

629
00:34:46,160 --> 00:34:49,760
- Na dzień, pół dnia, wieczór?
- Cały wieczór.

630
00:34:49,840 --> 00:34:53,120
Cały wieczór? Załatwione.

631
00:34:54,320 --> 00:34:57,920
Zaplanowałem wszystko. Nawet jej strój.

632
00:34:58,000 --> 00:35:01,400
Na pewno będzie pod wrażeniem.

633
00:35:02,160 --> 00:35:03,000
Dobrze.

634
00:35:03,080 --> 00:35:05,800
Pracuj z kamerą. Mamy to! Cięcie.

635
00:35:05,880 --> 00:35:08,800
W grupie było ostatnio sporo tarć.

636
00:35:08,880 --> 00:35:11,320
Chcę, żeby wszyscy dobrze się bawili.

637
00:35:11,400 --> 00:35:14,960
Niech to będzie coś, co nas zjednoczy.

638
00:35:19,120 --> 00:35:20,440
Urocze.

639
00:35:20,520 --> 00:35:22,440
Nie unikam Ebraheema.

640
00:35:23,040 --> 00:35:28,480
Czekam i jestem gotowa,
jeśli tylko zechce poruszyć temat.

641
00:35:28,560 --> 00:35:30,640
Ale ciągle ktoś był wokół nas.

642
00:35:34,520 --> 00:35:38,120
Chcę powiedzieć Zeinie, co postanowiłem.

643
00:35:38,200 --> 00:35:40,000
Czekam na dobry moment.

644
00:35:41,280 --> 00:35:43,080
Co u ciebie słychać?

645
00:35:43,160 --> 00:35:46,560
Jwana nie sprawi, że nie pójdę na sesję.

646
00:35:47,920 --> 00:35:51,920
Pójdę tam, żeby mój widok kłuł ją w oczy.

647
00:35:54,120 --> 00:35:55,000
Bezczelność.

648
00:35:55,080 --> 00:35:57,480
Loujain na pewno przyjdzie.

649
00:35:57,560 --> 00:35:59,240
Będę po prostu jej unikać.

650
00:35:59,320 --> 00:36:01,240
Gotowi na sesję?

651
00:36:02,160 --> 00:36:04,680
- Witajcie na planie!
- Zaczynajmy!

652
00:36:05,520 --> 00:36:06,880
Rety!

653
00:36:06,960 --> 00:36:08,120
Mój Boże.

654
00:36:08,200 --> 00:36:10,600
To Maan, nasz cudowny fotograf.

655
00:36:10,680 --> 00:36:12,280
Pokaże wam, gdzie siadać.

656
00:36:12,360 --> 00:36:14,080
Możesz usiąść tutaj?

657
00:36:15,120 --> 00:36:17,520
Ciebie poproszę tutaj.

658
00:36:17,600 --> 00:36:18,440
Świetnie.

659
00:36:18,520 --> 00:36:20,440
Ty pośrodku z tyłu.

660
00:36:20,520 --> 00:36:22,440
Tutaj nie. Gdziekolwiek indziej.

661
00:36:22,520 --> 00:36:23,840
Nie ma problemu.

662
00:36:24,600 --> 00:36:25,920
Na pewno nie tam.

663
00:36:27,560 --> 00:36:30,640
Musiał ją dać akurat koło mnie?

664
00:36:32,480 --> 00:36:33,840
Nie chcę żadnych afer.

665
00:36:33,920 --> 00:36:36,200
Mam ochotę uciec.

666
00:36:38,240 --> 00:36:41,640
Przepraszam, to twoja sesja?
Ty jesteś fotografem?

667
00:36:41,720 --> 00:36:44,920
Jesteś Moną Katan?
Siedź cicho i się nie wtrącaj.

668
00:36:46,160 --> 00:36:47,040
No dobrze.

669
00:37:06,760 --> 00:37:08,160
Dobrze, dziękuję.

670
00:37:11,000 --> 00:37:15,120
Po sesji była dobra chwila
na rozmowę z Zeiną.

671
00:37:15,200 --> 00:37:16,200
Wywrę presję.

672
00:37:16,280 --> 00:37:17,440
Zeina?

673
00:37:18,120 --> 00:37:19,360
Pogadajmy.

674
00:37:20,320 --> 00:37:21,480
Tak.

675
00:37:22,400 --> 00:37:25,040
Ebraheem chce rozmawiać z Zeiną.

676
00:37:25,560 --> 00:37:26,880
Ciekawe, co powie.

677
00:37:27,480 --> 00:37:28,320
W porządku?

678
00:37:29,520 --> 00:37:31,640
- Zobaczymy.
- Nie martw się o nią.

679
00:37:33,160 --> 00:37:36,520
Ciekawiło mnie, co ma do powiedzenia.

680
00:37:37,120 --> 00:37:42,000
Nadal wierzę, że Ebraheem
przekaże mi prawa do marki.

681
00:37:42,600 --> 00:37:45,120
Udowodni, że nie miał złych zamiarów.

682
00:37:45,800 --> 00:37:49,600
Chcę porozmawiać o zdarzeniu
między mną a Hanną.

683
00:37:50,840 --> 00:37:52,040
Źle postąpił.

684
00:37:52,120 --> 00:37:54,560
To było złe miejsce i zły czas.

685
00:37:55,560 --> 00:37:58,840
Gdyby ludzie nas nie trzymali,
mogłoby być gorzej.

686
00:37:58,920 --> 00:38:02,640
- Też mi się to nie podobało.
- To nie było w porządku.

687
00:38:06,960 --> 00:38:09,440
Wrócił dawny Ebraheem.

688
00:38:10,560 --> 00:38:14,080
Chce połączyć swoją kłótnię z Hanną

689
00:38:14,160 --> 00:38:16,920
z moim znakiem towarowym.

690
00:38:18,440 --> 00:38:20,920
Bronił interesów żony.

691
00:38:21,000 --> 00:38:23,680
Nie miał czego.
Mówiłem, że oddam ci prawa.

692
00:38:23,760 --> 00:38:26,040
Ale tego nie zrobiłeś.

693
00:38:26,120 --> 00:38:29,280
Myślę, że Hanna chce się wykazać.

694
00:38:29,360 --> 00:38:34,120
„Brawo, Hanna to dobry mąż!”

695
00:38:34,200 --> 00:38:35,200
Liczy na nagrodę.

696
00:38:35,280 --> 00:38:36,840
Ale wykorzystuje mnie!

697
00:38:36,920 --> 00:38:38,320
Radzę to przemyśleć.

698
00:38:38,400 --> 00:38:41,560
Nie chcę cię karać za jego słowa,

699
00:38:41,640 --> 00:38:44,520
ale należą mi się od niego przeprosiny.

700
00:38:45,120 --> 00:38:46,400
Czyli Hanna ma rację.

701
00:38:47,400 --> 00:38:49,760
Nie powiem o tym Hannie.

702
00:38:50,400 --> 00:38:51,400
To tyle.

703
00:38:52,200 --> 00:38:55,200
Jeśli chcesz odzyskać markę,
to dotrzymam słowa,

704
00:38:55,280 --> 00:38:56,840
ale Hanna musi przeprosić.

705
00:38:59,880 --> 00:39:01,680
Zrobiłem, co musiałem.

706
00:39:01,760 --> 00:39:04,800
Reszta zależy od niej.

707
00:39:08,680 --> 00:39:10,800
Chcesz ze mną pogrywać?

708
00:39:10,880 --> 00:39:13,320
Pokażę ci, jak się gra.

709
00:39:13,400 --> 00:39:16,680
Odzyskam, co moje,
choćby zajęło to sto lat.

710
00:40:00,520 --> 00:40:03,560
Napisy: Przemysław Żbikowski

