1
00:00:10,360 --> 00:00:13,960
Sama jej to powiedziałaś.

2
00:00:14,040 --> 00:00:17,320
Przysięgnij na życie swoich dzieci,
że nie powiedziałaś, że robisz to,

3
00:00:17,400 --> 00:00:18,360
żeby mnie zranić.

4
00:00:18,440 --> 00:00:19,480
Powiedziałam.

5
00:00:19,560 --> 00:00:24,360
Byłam dla ciebie jak matka i siostra.
Matkowałam twoim dzieciom.

6
00:00:25,720 --> 00:00:27,760
Spokojnie. Wysłuchaj mnie.

7
00:00:27,840 --> 00:00:30,360
Dlaczego miałabym cię słuchać?

8
00:00:30,440 --> 00:00:32,280
Po wszystkim, co zrobiłam.

9
00:00:37,520 --> 00:00:40,360
Złego słowa o tobie nie powiedziałam.

10
00:00:40,840 --> 00:00:41,880
Zostaw mnie!

11
00:00:41,960 --> 00:00:47,440
Dlaczego jest na mnie obrażona,
jakbym z rozmysłem jej coś zrobiła?

12
00:00:47,520 --> 00:00:52,120
To ona zadała mi cios.
Tej rany nic nie zagoi.

13
00:00:52,200 --> 00:00:55,920
Byłaś jak siostra,
a potem chrzaniłaś bzdury na mój temat.

14
00:00:56,600 --> 00:01:01,360
Nigdy nie zrobiłam ci nic złego.
Przysięgnij na dzieci.

15
00:01:01,440 --> 00:01:06,040
Przysięgam. Powiedziałaś,
że to zrobiła, żeby mnie zranić.

16
00:01:06,520 --> 00:01:12,600
Nie. Farhano?
! Plotka zawsze obraca się na złe.

17
00:01:12,680 --> 00:01:19,600
Kiedy się przekręca czyjeś słowa,
można kogoś zranić. Nie!

18
00:01:20,160 --> 00:01:24,360
Powiedziałam, że zrobiła to,
żebyście obie czuły to samo. Wracaj!

19
00:01:24,440 --> 00:01:28,600
To przez ciebie, więc z nią siedź. Proszę!

20
00:01:28,680 --> 00:01:31,000
Wyolbrzymia to,

21
00:01:32,560 --> 00:01:36,160
bo nic więcej nie może o mnie powiedzieć.
To ja jestem ofiarą.

22
00:01:36,240 --> 00:01:37,960
Wbiła mi nóż w serce.

23
00:01:38,480 --> 00:01:40,680
Przez dwa lata płakałam każdej nocy.

24
00:01:40,760 --> 00:01:44,040
Zrobiła to specjalnie.

25
00:01:44,720 --> 00:01:48,800
Nic nie zrobiła.
Tylko powiedziała… Nieważne!

26
00:01:50,600 --> 00:01:56,480
Postanowiłam,
że nie stanę z nią na jednym wybiegu.

27
00:01:57,560 --> 00:01:58,400
Za nic.

28
00:01:58,480 --> 00:02:04,120
Nie dała mi nic powiedzieć.
Zaczekaj. To jest normalne?

29
00:02:04,200 --> 00:02:08,240
Nie mogę rozmawiać z kimś,
kto nie daje mi dojść do głosu.

30
00:02:08,320 --> 00:02:12,680
Jej wolno wszystko.
Może sobie opowiadać brednie

31
00:02:12,760 --> 00:02:14,880
o kimkolwiek zechce,

32
00:02:14,960 --> 00:02:17,080
psuć moje stosunki ze znajomymi.

33
00:02:18,760 --> 00:02:22,920
Wstawiłam ten komentarz celowo!
Ale dlaczego wybrałaś akurat jego?

34
00:02:23,000 --> 00:02:27,160
Żeby ją sprowokować? Zraniła mnie.

35
00:02:27,720 --> 00:02:32,760
Umówiła się z kimś, chociaż wiedziała,
że mi się podoba. To była tylko znajomość.

36
00:02:32,840 --> 00:02:37,760
Zmusiła mnie, żebym ją tak potraktowała.

37
00:02:37,840 --> 00:02:40,040
W życiu trzeba być wilkiem.

38
00:02:40,120 --> 00:02:44,080
Kiedy ktoś nam robi krzywdę,
musimy się bronić,

39
00:02:44,160 --> 00:02:47,600
a nie siedzieć cicho.
Miałam jej więcej do powiedzenia,

40
00:02:47,680 --> 00:02:48,560
ale uciekła.

41
00:02:49,680 --> 00:02:52,400
DUBAI BLING: STOLICA LUKSUSU

42
00:02:58,000 --> 00:02:59,760
PORT LOTNICZY AL MAKTOUM

43
00:03:05,400 --> 00:03:10,800
Wyjeżdżam do Kenii na kontemplację.
Danya odprowadza mnie na lotnisko.

44
00:03:13,360 --> 00:03:17,200
Przed wyjazdem chcę jej wyznać to,
co leży mi na sercu,

45
00:03:17,280 --> 00:03:19,120
dlatego napisałem do niej list.

46
00:03:21,840 --> 00:03:24,320
Cieszę się z tego wyjazdu.

47
00:03:24,400 --> 00:03:26,720
Poradzisz tu sobie?

48
00:03:27,200 --> 00:03:32,760
Będę tęsknić. Ale to dobrze,
że będziesz miał trochę czasu dla siebie.

49
00:03:32,840 --> 00:03:34,640
Zwłaszcza przed koncertem.

50
00:03:34,720 --> 00:03:37,240
Będę didżejem na dubajskim
Untold Festival.

51
00:03:38,880 --> 00:03:42,200
Chciałbym wystąpić w
jak najlepszej formie.

52
00:03:42,280 --> 00:03:45,240
Dlatego pomyślałem,
że dobrze byłoby wyjechać na jakiś czas.

53
00:03:45,320 --> 00:03:47,520
Co jest z nami?

54
00:03:48,400 --> 00:03:51,640
Chyba jest lepiej niż w zeszłym roku.

55
00:03:51,720 --> 00:03:55,000
Ale mamy jeszcze dużo do zrobienia.

56
00:03:55,080 --> 00:04:02,040
Przeszliśmy trudny okres i nie chcę
więcej przeżywać czegoś takiego.

57
00:04:02,560 --> 00:04:07,440
Między innymi dlatego wyjeżdżam.
Chodzi nie tylko o koncert.

58
00:04:07,520 --> 00:04:08,920
Chodzi też o nas.

59
00:04:09,000 --> 00:04:12,040
Chciałbym,
żebyś pod moją nieobecność również

60
00:04:12,120 --> 00:04:14,760
zastanowiła się nad naszą relacją.

61
00:04:14,840 --> 00:04:17,440
Kiedy się poznaliśmy,
byliśmy młodzi, nieokiełznani.

62
00:04:17,520 --> 00:04:21,320
I nie musimy z tego rezygnować tylko
dlatego, że mamy więcej lat.

63
00:04:21,400 --> 00:04:25,200
W małżeństwie z upływem czasu

64
00:04:25,280 --> 00:04:28,640
przestaje się widzieć w drugiej
osobie kumpla do zabaw.

65
00:04:28,720 --> 00:04:32,080
Powinniśmy to w sobie przywrócić,

66
00:04:32,160 --> 00:04:36,480
bo to nas połączyło. Kiedy się pakowałem…

67
00:04:37,760 --> 00:04:41,320
…znalazłem parę fajnych rzeczy.

68
00:04:42,600 --> 00:04:43,880
Nie wiem, czy pamiętasz,

69
00:04:44,360 --> 00:04:46,560
ale dawałaś mi

70
00:04:47,920 --> 00:04:49,800
rozmaite notatki i listy.

71
00:04:51,440 --> 00:04:55,760
Zachowałeś je? „Od żoneczki z miłością”.

72
00:04:56,560 --> 00:05:00,720
To nie do wiary,
że ma moje listy sprzed 10 lat.

73
00:05:00,800 --> 00:05:05,840
Obudził nimi tyle pięknych wspomnień.
Wzięłaś cały arkusz papieru,

74
00:05:05,920 --> 00:05:07,800
żeby napisać „Kocham cię”.

75
00:05:08,600 --> 00:05:12,680
Popatrz.
Kiedy ostatnio napisałaś do mnie list?

76
00:05:12,760 --> 00:05:16,880
Przestałam je pisać,
chyba kiedy zaczęłam zajmować się dziećmi.

77
00:05:16,960 --> 00:05:19,320
Codzienne obowiązki sprawiają,

78
00:05:19,400 --> 00:05:21,920
że zapominamy, kim jest nasz partner.

79
00:05:22,000 --> 00:05:26,600
Tak się stało z nami.
Jednak powoli zbliżamy się do

80
00:05:26,680 --> 00:05:29,720
siebie i przypominamy sobie,

81
00:05:29,800 --> 00:05:33,040
dlaczego się w sobie zakochaliśmy
i dlaczego się pobraliśmy.

82
00:05:33,120 --> 00:05:35,520
Wciąż cię kocham i zależy mi na tobie.

83
00:05:35,600 --> 00:05:37,880
Kiedy pojawiły się dzieci,

84
00:05:38,360 --> 00:05:41,360
pokochałam cię jeszcze bardziej.

85
00:05:41,440 --> 00:05:44,560
Ja też cię kocham. Brakuje mi ciebie.

86
00:05:45,120 --> 00:05:47,920
Brakuje mi nas. Mnie też ciebie brakuje.

87
00:05:48,480 --> 00:05:52,800
Wierzę, że kiedy wrócę,
otworzymy nowy rozdział.

88
00:05:52,880 --> 00:05:55,360
Mam dla ciebie coś jeszcze.

89
00:05:59,880 --> 00:06:01,040
To list.

90
00:06:01,760 --> 00:06:06,240
Zawiera dużo myśli. Długo go pisałem.
Liczę, że ci się spodoba.

91
00:06:07,920 --> 00:06:10,800
Mam przeczytać? Dopiero kiedy polecę.

92
00:06:10,880 --> 00:06:14,080
Powinnaś być wtedy sama. Napisałem list,

93
00:06:14,160 --> 00:06:17,840
bo komunikacja nie jest moją mocną stroną.

94
00:06:18,880 --> 00:06:21,200
Kocham cię. Też cię kocham.

95
00:06:22,840 --> 00:06:23,840
Szczęśliwej podróży.

96
00:06:24,880 --> 00:06:26,000
Trzymaj się.

97
00:06:38,120 --> 00:06:40,840
List jest pełen emocji.
Miejscami może być przykry,

98
00:06:40,920 --> 00:06:43,760
ale takie są moje uczucia.

99
00:06:43,840 --> 00:06:47,080
Mam nadzieję,
że to będzie początek czegoś nowego.

100
00:06:47,640 --> 00:06:51,560
„Najdroższa Danyu." „Najdroższa Danyu.
Dawno do siebie nie pisaliśmy,

101
00:06:52,040 --> 00:06:56,400
więc postanowiłem w ten sposób przekazać
ci to, co mi chodzi po głowie.

102
00:06:57,240 --> 00:07:01,920
Ubiegły rok był dla mnie trudny
i nie czułem twojego wsparcia,

103
00:07:02,480 --> 00:07:05,200
kiedy go potrzebowałem.

104
00:07:05,280 --> 00:07:08,640
Zastanowiłem się wtedy,
czy chcę utrzymywać naszą relację.

105
00:07:08,720 --> 00:07:13,920
Ale przed oczami stanęły mi nasze dzieci,
rodzina, wspólne chwile

106
00:07:14,000 --> 00:07:17,640
i pożałowałem,
że coś takiego przyszło mi do głowy.

107
00:07:18,560 --> 00:07:21,920
Kocham cię.
Ty i dzieci jesteście dla mnie wszystkim.

108
00:07:22,000 --> 00:07:25,680
Chcę tylko, żebyśmy znów zaczęli rozumieć

109
00:07:25,760 --> 00:07:27,440
siebie nawzajem.

110
00:07:29,320 --> 00:07:32,320
Liczę, że kiedy mnie nie będzie,

111
00:07:32,400 --> 00:07:37,920
znajdziesz czas na przemyślenie tego,
co się dla ciebie w życiu liczy.

112
00:07:38,400 --> 00:07:40,520
„Zawsze kochający,
Marwan”. Zawsze kochający, Marwan”.

113
00:07:40,600 --> 00:07:45,680
Nie sądziłam,
że rozważał zakończenie naszego związku.

114
00:07:45,760 --> 00:07:48,600
Traktuję to jako sygnał
do opamiętania się.

115
00:07:51,760 --> 00:07:55,080
Kiedy wróci,
porozmawiam z nim o tym liście,

116
00:07:55,640 --> 00:07:58,040
niczego nie biorąc za pewnik.

117
00:08:10,600 --> 00:08:12,480
Ulica Al Seef

118
00:08:23,720 --> 00:08:27,560
Danya poprosiła mnie o spotkanie,
więc umówiliśmy się w Besties Cafe.

119
00:08:29,720 --> 00:08:31,640
EBRAHEEM AL-SAMADI
BIZNESMEN

120
00:08:35,720 --> 00:08:38,880
Dzień dobry. Jak się masz?

121
00:08:38,960 --> 00:08:42,160
Dobrze. Spóźniłaś się celowo? Celowo.

122
00:08:42,240 --> 00:08:43,560
I modnie.

123
00:08:45,480 --> 00:08:49,280
Chciałam się spotkać,
bo tyle się teraz dzieje

124
00:08:49,800 --> 00:08:52,280
w naszej grupie, że nie mamy kiedy

125
00:08:52,360 --> 00:08:54,520
porozmawiać o firmie.

126
00:08:55,080 --> 00:08:59,240
Ostatnio rozmawialiśmy w
parku i miałam wrażenie,

127
00:08:59,320 --> 00:09:01,000
że rozstaliśmy się w zgodzie.

128
00:09:01,080 --> 00:09:07,240
Mimo to trzy godziny później ogłosiłeś,
że chcesz sprzedać kawiarnię.

129
00:09:07,320 --> 00:09:13,480
Byłem zniechęcony, rozgniewany,
było mi przykro. Nie zadzwoniłeś,

130
00:09:15,120 --> 00:09:16,040
ani nie powiedziałeś nic w parku.

131
00:09:16,120 --> 00:09:19,960
Wystarczyło powiedzieć „Kłócimy się,
więc ją sprzedajmy”.

132
00:09:20,040 --> 00:09:23,280
Nie. Sam to postanowiłem.

133
00:09:23,360 --> 00:09:26,640
Bo nie chciałaś przyznać się do błędu.
Mówiłem ci, że jeśli będą problemy,

134
00:09:26,720 --> 00:09:28,760
to ją sprzedam.

135
00:09:28,840 --> 00:09:30,880
To była tylko różnica zdań.
Zaczynało się coś psuć

136
00:09:30,960 --> 00:09:33,480
i chciałem to przeciąć,
żeby nie było jeszcze gorzej.

137
00:09:33,960 --> 00:09:37,200
Próbowałem do niej przemówić,

138
00:09:37,280 --> 00:09:40,640
ale tylko postawienie
sprawy na ostrzu noża

139
00:09:40,720 --> 00:09:43,800
mogło ją skłonić do wzięcia tego serio.

140
00:09:44,440 --> 00:09:47,320
Znam się na biznesie i wiem,
że żeby osiągnąć sukces,

141
00:09:47,400 --> 00:09:53,040
trzeba być szczerym i punktualnym.
Pracuję nad tym.

142
00:09:53,120 --> 00:09:56,760
Powzięłam już pewne kroki. Jakie?

143
00:09:56,840 --> 00:10:00,520
Mam dwa zegarki.
Jeden wskazuje prawidłowy czas,

144
00:10:00,600 --> 00:10:03,440
a drugi pół godziny wcześniejszy.

145
00:10:08,320 --> 00:10:10,960
Przyznaj chociaż, że się staram.

146
00:10:11,600 --> 00:10:16,880
Najpierw przyznaj, że źle zrobiłaś.
Przyznaję. Ale kiedy ty przyznasz,

147
00:10:16,960 --> 00:10:18,200
że źle zrobiłeś?

148
00:10:18,280 --> 00:10:23,800
Mówiąc o mnie Safie i Zeinie,
sprawiłeś mi przykrość. Biedactwo.

149
00:10:23,880 --> 00:10:26,920
Nie uważasz, że źle zrobiłeś? Nie.

150
00:10:27,000 --> 00:10:30,120
Że mnie upokorzyłeś?

151
00:10:32,400 --> 00:10:35,560
Zraniłeś moje uczucia.
Przyznaj to. Przepraszam.

152
00:10:35,640 --> 00:10:39,200
Słucham? Przepraszam, chcesz ciasteczko?

153
00:10:40,480 --> 00:10:43,760
Ebraheem Al-Samadi powiedział
„przepraszam”!

154
00:10:45,640 --> 00:10:50,280
Ten, który nigdy nie przeprasza. Dziękuję.

155
00:10:53,040 --> 00:10:56,920
Umówmy się, że dam ci ostatnią szansę.

156
00:10:57,400 --> 00:11:00,920
Zacznij traktować tę pracę serio
i bądź punktualna. Dobrze.

157
00:11:01,000 --> 00:11:02,600
Cieszę się,

158
00:11:03,640 --> 00:11:06,280
że doszliśmy do porozumienia.
Postanowiłem nie sprzedawać kawiarni.

159
00:11:06,360 --> 00:11:08,120
Jednak Danya

160
00:11:09,080 --> 00:11:11,720
musi się poprawić.

161
00:11:13,680 --> 00:11:17,640
Chciałam ci jeszcze powiedzieć
o ważnym wydarzeniu.

162
00:11:17,720 --> 00:11:20,360
Marwan dał mi klucze do Karak Inc.

163
00:11:20,440 --> 00:11:23,400
I powiedział, że jest mój. To miłe.

164
00:11:23,480 --> 00:11:25,360
Nie sądziłam,

165
00:11:26,480 --> 00:11:30,920
że aż tak we mnie uwierzy,
żeby oddać mi którąś ze swoich firm.

166
00:11:31,000 --> 00:11:36,560
Zdziwiłem się, że zrobił to teraz,
tuż po otwarciu Besties Cafe.

167
00:11:37,760 --> 00:11:44,640
Jeśli Danya nie radzi sobie z prostymi
zadaniami, które jej powierzam,

168
00:11:45,680 --> 00:11:49,040
to jak ma podołać obowiązkom,
których wymaga prowadzenie drugiej firmy?

169
00:11:49,120 --> 00:11:50,760
Gdzie jest Bliss?

170
00:11:50,840 --> 00:11:53,440
Wyjechał do Kenii.

171
00:11:53,520 --> 00:11:54,360
Po co?

172
00:11:54,440 --> 00:11:56,720
Chce odnaleźć siebie.

173
00:11:56,800 --> 00:12:03,800
W zeszłym roku między nami było bardzo
źle. Staramy się naprawić nasz związek.

174
00:12:04,760 --> 00:12:08,120
Zaskoczyła mnie wiadomość
o jego wyjeździe.

175
00:12:08,200 --> 00:12:12,200
Nieraz proponowałem mu wspólną podróż,
ale odmawiał.

176
00:12:12,280 --> 00:12:14,760
Kiedy pytałem Danyę, co się dzieje,

177
00:12:14,840 --> 00:12:17,480
mówiła, że jest zajęty.

178
00:12:17,560 --> 00:12:20,240
Chciałabym, żebyśmy po jego powrocie znów

179
00:12:20,800 --> 00:12:24,120
byli trójką beztroskich kumpli. Dobrze.

180
00:12:25,120 --> 00:12:27,920
Mam coś jeszcze.
Firmy mogą być różnej wielkości

181
00:12:28,520 --> 00:12:32,600
i mogą to podkreślać jakimś słowem,
na przykład „grand”.

182
00:12:33,080 --> 00:12:36,600
Co powiesz na Zeinę i Safę?

183
00:12:43,560 --> 00:12:46,240
To było przezabawne.

184
00:12:47,800 --> 00:12:50,720
Może najpierw je zapytać? Nie obrażą się.

185
00:12:51,200 --> 00:12:54,960
Ale Hanna mógłby. Kto to taki?

186
00:12:58,320 --> 00:12:59,680
Nie rozmawiasz z nim?

187
00:12:59,760 --> 00:13:04,080
Nie mam o czym.
Czekam, aż przyjdzie błagać o firmę żony.

188
00:13:05,040 --> 00:13:07,760
Nie oddałeś Zeinie znaku? Jeszcze nie.

189
00:13:07,840 --> 00:13:11,560
Mówiła, że obiecałeś. Miałem to zrobić,

190
00:13:11,640 --> 00:13:15,360
ale jej mąż wszystko popsuł.

191
00:13:15,440 --> 00:13:18,960
I z jego powodu nie oddasz znaku?
Chyba że mnie przeprosi.

192
00:13:20,520 --> 00:13:22,680
Jestem zaproszony na Fashion Week.

193
00:13:22,760 --> 00:13:27,880
Zobaczę, jak Hanna się tam zachowa.

194
00:13:36,400 --> 00:13:37,760
Dzielnica Design District

195
00:13:38,320 --> 00:13:41,080
Wystąpię dziś w pokazie
na Dubai Fashion Week,

196
00:13:42,680 --> 00:13:45,960
jednym z największych na świecie
wydarzeń w branży mody.

197
00:13:46,440 --> 00:13:49,840
Zainteresowanie modą w Dubaju rośnie,

198
00:13:49,920 --> 00:13:53,160
co przyciąga coraz poważniejszych
projektantów.

199
00:13:56,920 --> 00:14:01,680
Pierwszy raz w karierze
mam stanąć na wybiegu.

200
00:14:02,880 --> 00:14:04,200
Za kulisami

201
00:14:04,280 --> 00:14:07,360
wrze jak w ulu,
ale to ciekawe doświadczenie.

202
00:14:08,520 --> 00:14:09,680
Jesteś gotowa?

203
00:14:09,760 --> 00:14:12,080
Prawie. Jak się czujesz?

204
00:14:12,160 --> 00:14:14,920
Mam straszna tremę.

205
00:14:15,720 --> 00:14:20,000
Idąc,
nie patrz w górę, tylko w stronę świateł.

206
00:14:21,360 --> 00:14:23,800
Jestem fotomodelką,

207
00:14:23,880 --> 00:14:26,120
ale chciałam spróbować
swoich sił na wybiegu

208
00:14:26,200 --> 00:14:30,880
oraz wesprzeć tutejsze marki odzieżowe.
Co się stało na przymiarce?

209
00:14:30,960 --> 00:14:34,120
Słyszałam podniesione głosy, kłótnię.

210
00:14:34,200 --> 00:14:35,080
Kłótnię?

211
00:14:35,560 --> 00:14:36,760
Nic się nie stało.

212
00:14:37,600 --> 00:14:39,760
W każdym razie to nie dotyczyło ciebie.

213
00:14:39,840 --> 00:14:46,080
Nie przejmuj się.
Rozumiem. Jej pytanie było nie na miejscu.

214
00:14:46,160 --> 00:14:48,200
Nie ma tematu.

215
00:14:49,960 --> 00:14:53,680
Nie zajmuj się plotkami.
Nie lubię tego. Nie jestem taka.

216
00:14:53,760 --> 00:14:59,000
Tylko bałam się,
że coś się stało. LJ nie chce,

217
00:14:59,080 --> 00:15:01,400
żeby ta drażliwa sprawa wyszła na jaw.

218
00:15:04,760 --> 00:15:07,840
Dzielnica Design District

219
00:15:07,920 --> 00:15:11,000
LJ i Model Roz wystąpią na Fashion Week.

220
00:15:11,080 --> 00:15:12,080
Hanna niestety…

221
00:15:12,160 --> 00:15:13,800
nie mógł przyjść.

222
00:15:13,880 --> 00:15:17,800
Z drugiej strony po tym,
co się stało, lepiej,

223
00:15:18,360 --> 00:15:20,040
żeby nie widział się z Ebraheemem.

224
00:15:36,760 --> 00:15:39,200
Uwielbiam entuzjazm,
jaki budzi Fashion Week.

225
00:15:39,280 --> 00:15:42,160
Prawdziwą modę ogląda się nie
w Paryżu czy Mediolanie,

226
00:15:42,240 --> 00:15:44,240
tylko w Dubaju.

227
00:15:44,880 --> 00:15:46,760
Jak się masz?

228
00:15:48,800 --> 00:15:51,440
Muszę z tobą porozmawiać.

229
00:15:52,280 --> 00:15:56,920
Mam do Hassana pewną sprawę.
Wiesz, co zrobił?

230
00:15:58,240 --> 00:16:00,840
Mówisz o trenerce? Wiesz o tym? Tak.

231
00:16:00,920 --> 00:16:03,600
Dlaczego się uśmiechasz?

232
00:16:04,840 --> 00:16:07,520
Pokłóciliśmy się o to.

233
00:16:10,800 --> 00:16:14,240
W czym jest problem? To kobieta.

234
00:16:14,320 --> 00:16:18,760
Fahadowi nie wolno przebywać
w towarzystwie nieznajomych kobiet.

235
00:16:20,720 --> 00:16:22,240
To nic śmiesznego.

236
00:16:23,200 --> 00:16:24,280
Nie jest tak źle.

237
00:16:24,360 --> 00:16:28,320
Fahad może przebywać z Zeiną…

238
00:16:28,400 --> 00:16:31,920
…moją siostrą, swoją siostrą, moją matką.

239
00:16:34,000 --> 00:16:36,120
Tylko. I ze mną.

240
00:16:37,320 --> 00:16:41,480
To wina Zeiny.
Ona ją nam podpowiedziała. Zeina?

241
00:16:41,560 --> 00:16:45,200
Tak. To świetna trenerka.

242
00:16:45,880 --> 00:16:48,640
Podobno to ty zaproponowałaś tę kobietę.
Którą?

243
00:16:48,720 --> 00:16:51,440
Najpierw odpowiedz.

244
00:16:51,520 --> 00:16:55,040
Co to za kobieta miała trenować Fahada?
Mówisz tak,

245
00:16:55,600 --> 00:16:57,440
jakbym chciała mu załatwić kochankę.

246
00:16:57,920 --> 00:17:00,400
Musi mieć kogoś, z kim będzie mieć wyniki.

247
00:17:00,480 --> 00:17:04,320
Słucham?! Miałam dostać twoją zgodę?

248
00:17:04,400 --> 00:17:07,240
Oczywiście. Fahad to

249
00:17:07,320 --> 00:17:09,480
bardzo dobry człowiek.

250
00:17:09,560 --> 00:17:11,080
Jest w niej zakochany do szaleństwa.

251
00:17:11,160 --> 00:17:14,360
Ale ona już taka jest.

252
00:17:14,880 --> 00:17:18,400
Chce mieć go pod całkowitą kontrolą.

253
00:17:18,880 --> 00:17:23,240
Koło mojego męża nie będą się kręcić
żadne nieznajome kobiety.

254
00:17:23,320 --> 00:17:27,280
Przysyłacie mi profil,
sprawdzam go i akceptuję albo odrzucam.

255
00:17:27,360 --> 00:17:31,280
Najczęściej odrzucam.
I tylko jeśli wydam zgodę,

256
00:17:31,360 --> 00:17:34,280
można działać dalej.

257
00:17:38,680 --> 00:17:40,000
Skończmy tę rozmowę.

258
00:17:40,960 --> 00:17:44,160
Safa czasem przesadza.

259
00:17:44,920 --> 00:17:48,480
Jednak nam zależy na Fahadzie.
Chcemy, żeby był w dobrej formie.

260
00:17:48,560 --> 00:17:53,040
Wspaniały z niego chłop.
To wzór mężczyzny.

261
00:17:53,520 --> 00:17:59,040
Nie masz się o co martwić.
Dałam mu szansę.

262
00:17:59,120 --> 00:18:04,560
W końcu zrobił to nieumyślnie.
Ale i tak czuję się dotknięta.

263
00:18:05,680 --> 00:18:09,400
Uśmiechnijmy się.
Mogę go dotknąć? Tylko bez przesady.

264
00:18:09,480 --> 00:18:13,040
Jestem znajomą kobietą.

265
00:18:23,680 --> 00:18:25,120
Cześć! Co u was?

266
00:18:28,160 --> 00:18:31,160
Nie myślałam, że przyjdziecie za kulisy.

267
00:18:35,000 --> 00:18:38,040
Chciałam wiedzieć,
czy dobrze się czujesz. Oczywiście.

268
00:18:38,120 --> 00:18:39,640
Dlaczego miałabym się czuć źle?

269
00:18:39,720 --> 00:18:44,160
Po tym, co się stało w czasie przymiarki,
chciałam się upewnić,

270
00:18:44,240 --> 00:18:49,080
że wszystko jest w porządku i pokazać LJ,
że może na mnie liczyć.

271
00:18:49,160 --> 00:18:54,040
Pogodziłaś się z przyjaciółką?
Martwiłaś się, że się na ciebie gniewa.

272
00:18:54,120 --> 00:18:56,680
Mamy się spotkać za parę dni,
bo teraz wyjechała.

273
00:18:56,760 --> 00:18:57,560
Kto?

274
00:18:59,440 --> 00:19:00,320
Jwana.

275
00:19:01,240 --> 00:19:06,600
Po tej kłótni zablokowała mnie.
Na dwie godziny.

276
00:19:06,680 --> 00:19:12,080
A potem odblokowała i pogodziłyśmy się.
Nie mogę się doczekać twojego pokazu.

277
00:19:13,600 --> 00:19:16,360
Chodźmy. Muszę się przyszykować.

278
00:19:20,080 --> 00:19:23,480
Zauważyłam na sali Ebraheema i
nasze spojrzenia się spotkały.

279
00:19:23,560 --> 00:19:26,120
Jeśli jest człowiekiem słownym,

280
00:19:26,200 --> 00:19:31,960
scysja z moim mężem nie powinna
wpłynąć na jego obietnicę.

281
00:19:32,960 --> 00:19:37,080
Obiecałem Zeinie oddać jej znak towarowy,
ale jej mąż wszystko popsuł.

282
00:19:37,160 --> 00:19:41,800
Nie przyszedł na pokaz, bo jest tchórzem.

283
00:19:42,280 --> 00:19:45,360
Wolałbym z nim nie rozmawiać
w miejscu publicznym,

284
00:19:45,440 --> 00:19:48,200
bo znów mogłaby wybuchnąć awantura.

285
00:19:58,040 --> 00:20:01,120
Nie obchodzą mnie teraz żadne kłótnie.

286
00:20:01,200 --> 00:20:04,520
Chcę się skupić na pokazie.

287
00:20:10,640 --> 00:20:16,280
Tuż przed wyjściem poczułam ogromną tremę.
Zbliżała się chwila prawdy.

288
00:20:24,280 --> 00:20:24,760
To LJ.

289
00:20:26,160 --> 00:20:30,120
Otwarcie pokazu jest czymś wyjątkowym.

290
00:20:30,200 --> 00:20:32,560
Można je porównać

291
00:20:33,040 --> 00:20:37,280
do pierwszej strony książki.
Stanowi wprowadzenie do całej kolekcji.

292
00:20:46,600 --> 00:20:51,760
LJ wyszła jako pierwsza.
Wyglądała znakomicie. Podziwiam ją.

293
00:21:01,880 --> 00:21:05,480
Dubaj we wszystkim chce być najlepszy.

294
00:21:07,800 --> 00:21:12,040
Dlatego wszyscy projektanci starają się
wziąć udział w Dubai Fashion Week.

295
00:21:14,640 --> 00:21:16,520
To Model Roz.

296
00:21:17,840 --> 00:21:21,360
Na wybiegu czułam się jak lecący motyl.

297
00:21:22,320 --> 00:21:23,640
To twoja przyjaciółka?

298
00:21:27,320 --> 00:21:31,400
Cudownie było patrzeć,
jak Model Roz zamyka cały pokaz.

299
00:21:31,480 --> 00:21:36,760
Podobała mi się jej śliczna,
zwiewna suknia. To piękna dziewczyna.

300
00:21:46,440 --> 00:21:48,640
Witaj w Dubaju!

301
00:21:50,560 --> 00:21:52,440
Znam już Roz.

302
00:21:53,600 --> 00:21:56,320
Bywała na naszych imprezach w Los Angeles.

303
00:21:56,400 --> 00:21:59,280
Cieszę się, że ją tu widzę.

304
00:22:00,480 --> 00:22:02,960
Przedstawiam Roz.

305
00:22:04,240 --> 00:22:07,320
Przybyła aż z Los Angeles Roz.
Powitajmy ją w Dubaju.

306
00:22:10,840 --> 00:22:14,840
Jestem tu pierwszy raz.
Liczę, że pokażecie mi miasto.

307
00:22:15,480 --> 00:22:19,160
Mieszkam tu cztery lata i
zawsze odkrywam coś nowego.

308
00:22:19,240 --> 00:22:22,560
Z naszą grupą na pewno
nie będziesz się nudzić.

309
00:22:23,640 --> 00:22:25,880
Jesteście rozrywkowi.

310
00:22:26,840 --> 00:22:30,600
Bardzo bym chciała pokazać jej,
jak się tu mieszka.

311
00:22:30,680 --> 00:22:33,320
Może kiedyś się tu przeprowadzi.

312
00:22:41,920 --> 00:22:44,040
Posiadłość Hassana I Mony

313
00:22:48,880 --> 00:22:51,600
Zaprosiłam do siebie Roz na obiad,

314
00:22:51,680 --> 00:22:55,200
na który podamy potrawy mojego taty.

315
00:22:57,240 --> 00:23:00,760
Będzie też Mahira, Safa,

316
00:23:02,400 --> 00:23:04,280
moja siostra Alia i Hassan.

317
00:23:06,360 --> 00:23:08,240
Dzień dobry, wujku.

318
00:23:09,720 --> 00:23:11,000
Co za potrawy!

319
00:23:12,440 --> 00:23:13,760
Usiądźmy.

320
00:23:16,840 --> 00:23:18,720
Jakie to ładne.

321
00:23:19,200 --> 00:23:22,280
Specjalnie dla was przygotowaliśmy
iracką dolmę.

322
00:23:23,240 --> 00:23:24,240
Sam gotowałeś?

323
00:23:24,320 --> 00:23:25,160
W pewnym sensie.

324
00:23:26,120 --> 00:23:29,240
Tęsknię za arabską kuchnią.

325
00:23:29,320 --> 00:23:32,760
W Stanach można jeść arabskie potrawy,
ale smakują inaczej.

326
00:23:37,960 --> 00:23:41,440
Podoba ci się Dubaj?
Jak się różni od Stanów?

327
00:23:41,520 --> 00:23:45,200
Tu jest bezpieczniej.
Mogę swobodnie się poruszać,

328
00:23:45,280 --> 00:23:47,720
nie muszę się oglądać za siebie.

329
00:23:48,200 --> 00:23:54,040
Trudno jest być Saudyjką i modelką?
Początkowo było trudno.

330
00:23:54,120 --> 00:23:57,240
Byłam pierwszą saudyjską modelką
i to było coś nowego.

331
00:23:57,320 --> 00:24:01,840
Ale teraz jestem dumna z tego,
co się dzieje w kraju. Arabia się zmienia.

332
00:24:01,920 --> 00:24:06,560
Tak. Unowocześnia się.
Długo tam nie byłaś?

333
00:24:06,640 --> 00:24:08,840
Jakieś dziesięć lat.

334
00:24:08,920 --> 00:24:10,080
Aż tyle?

335
00:24:10,680 --> 00:24:13,560
Mam nadzieję,
że niedługo uda mi się tam pojechać.

336
00:24:13,640 --> 00:24:18,680
Przez dziesięć lat w ogóle nie
byłam na Bliskim Wschodzie.

337
00:24:18,760 --> 00:24:23,800
Moja sprawa rozwodowa zmusiła
mnie do pozostania w Stanach.

338
00:24:23,880 --> 00:24:26,720
Kiedy pojadę,
zaproszę was wszystkich do siebie.

339
00:24:27,280 --> 00:24:31,520
Nie mogę się doczekać,
kiedy na własne oczy zobaczę zmiany

340
00:24:31,600 --> 00:24:33,720
o których tyle słyszałam.

341
00:24:34,360 --> 00:24:38,880
Co jeszcze słychać?
Mój mąż stara się teraz dbać

342
00:24:38,960 --> 00:24:41,480
o siebie i swoje zdrowie.

343
00:24:41,560 --> 00:24:44,720
Hassan i Hanna zabrali go na siłownię.

344
00:24:44,800 --> 00:24:48,120
Sprowadzili mu tam jakąś blondynę.
Przepraszam cię.

345
00:24:49,640 --> 00:24:52,120
Fahad pokazał mi film i trafił mnie szlag.

346
00:24:53,760 --> 00:24:55,600
To do Hassana niepodobne.

347
00:24:55,680 --> 00:24:57,400
Mojemu teściowi możesz wierzyć.

348
00:25:00,480 --> 00:25:04,400
Safa chyba nie da nam spokoju.
Gdyby coś przeskrobał,

349
00:25:04,480 --> 00:25:06,240
nie pokazałby ci filmu.

350
00:25:06,320 --> 00:25:07,520
To dlaczego przyniósł kwiaty?

351
00:25:07,600 --> 00:25:09,120
Miał poczucie winy.

352
00:25:10,480 --> 00:25:12,400
Wiedział, że będziesz zła.

353
00:25:12,480 --> 00:25:14,480
Odegram się na nim.

354
00:25:14,560 --> 00:25:16,040
Prawdziwa Irakijka.

355
00:25:16,600 --> 00:25:18,960
Mam w żyłach iracką krew.

356
00:25:19,040 --> 00:25:22,440
Muszę zrobić coś, co sprawi,

357
00:25:22,520 --> 00:25:24,400
że to się nie powtórzy.

358
00:25:24,880 --> 00:25:29,160
Wyślę wam przez kalendarz zaproszenia.
Będę mieć promocję nowego zapachu.

359
00:25:29,240 --> 00:25:32,760
Chcę, żebyście tam byli.

360
00:25:34,400 --> 00:25:38,760
To sesja fotograficzna mojej
nowej marki perfum.

361
00:25:38,840 --> 00:25:45,560
Chcę na nią zaprosić całą grupę i liczę,
że obejdzie się bez kłótni.

362
00:25:47,040 --> 00:25:49,320
Ze sobą też umawiacie się przez kalendarz?

363
00:25:49,400 --> 00:25:51,600
Tak. Mało tego.

364
00:25:54,280 --> 00:25:57,440
Trzeba to robić trzy dni wcześniej.

365
00:25:57,520 --> 00:25:58,960
Lepiej tydzień.

366
00:26:01,200 --> 00:26:05,800
I trzeba wliczać dojazd,
czyli podać godzinę,

367
00:26:05,880 --> 00:26:08,000
o której mamy być w samochodzie.

368
00:26:08,760 --> 00:26:11,240
Rozumiem Monę.
Ma mnóstwo zajęć i zapisuje je w

369
00:26:11,320 --> 00:26:12,920
kalendarzu, żeby nie zapomnieć.

370
00:26:13,000 --> 00:26:15,680
Ale współczuję jej mężowi,
bo to wygląda tak,

371
00:26:15,760 --> 00:26:18,880
jakby o nim też mogła zapomnieć.

372
00:26:18,960 --> 00:26:24,160
Mam fantastyczny pomysł.
Podaj mu, gdzie i kiedy ma się stawić

373
00:26:24,240 --> 00:26:29,560
i jeśli się spóźni, nici z randki. Tak.

374
00:26:29,640 --> 00:26:34,920
Umawiamy się na szóstą tego i tego dnia.
Nie będzie mógł mieć pretensji.

375
00:26:35,000 --> 00:26:36,400
O zaproszenie.

376
00:26:37,360 --> 00:26:38,760
Nie lubię słowa „nie”.

377
00:26:38,840 --> 00:26:43,720
Dojście do takiego zdyscyplinowania
kosztowało mnie wiele wysiłku.

378
00:26:43,800 --> 00:26:47,600
Liczę,
że znajdziemy z Hassanem złoty środek.

379
00:26:56,640 --> 00:27:01,640
Przyjechałam do Karak Inc.,
żeby zobaczyć, jak bar jest zorganizowany.

380
00:27:01,720 --> 00:27:08,120
Zaprosiłam tu LJ na śniadanie
i pomyślałam, że

381
00:27:08,200 --> 00:27:10,280
porozmawiam z nią o liście Blissa.

382
00:27:11,880 --> 00:27:18,760
Jak ci idzie? Trudno pogodzić bar,
kawiarnię i opiekę nad dziećmi,

383
00:27:18,840 --> 00:27:21,600
ale robię, co mogę.

384
00:27:23,040 --> 00:27:25,880
Poza tym Marwan przed wyjazdem

385
00:27:25,960 --> 00:27:29,800
dał mi list. Napisał, że w zeszłym roku

386
00:27:29,880 --> 00:27:32,880
tak się od siebie oddaliliśmy,

387
00:27:32,960 --> 00:27:37,440
że w pewnym momencie rozważał
zakończenie naszego związku.

388
00:27:39,440 --> 00:27:41,280
Zrobiło mi się przykro.

389
00:27:41,360 --> 00:27:45,720
Nie sądziłam, że tak to odczuł.
Byłam bardzo zajęta pracą

390
00:27:45,800 --> 00:27:48,440
i być może myślał,

391
00:27:50,200 --> 00:27:54,360
że za mało się angażuję w nasz związek.

392
00:27:55,480 --> 00:28:00,240
Dystans między wami mógł
ochłodzić waszą relację.

393
00:28:01,200 --> 00:28:05,080
Spróbuj go gdzieś zaprosić,
pobyć sam na sam,

394
00:28:05,160 --> 00:28:06,680
poświęcić więcej uwagi.

395
00:28:06,760 --> 00:28:11,400
Tak zrobię.
Utrzymanie zdrowej, trwałej relacji

396
00:28:11,960 --> 00:28:13,560
wymaga ciągłych starań.

397
00:28:14,120 --> 00:28:16,160
To wam pomoże.

398
00:28:17,000 --> 00:28:20,600
Niedługo będzie widać,
że jest w tobie zakochany bez pamięci.

399
00:28:21,920 --> 00:28:26,120
Nie wyobrażam sobie życia bez Blissa.

400
00:28:26,200 --> 00:28:30,720
Jeśli będzie trzeba, rzucę wszystko,
żeby ratować moją rodzinę i związek.

401
00:28:30,800 --> 00:28:33,080
Zadzwońmy do niego. Dobrze.

402
00:28:37,080 --> 00:28:39,720
Cześć! Jak się masz?

403
00:28:40,200 --> 00:28:42,280
Jak tam jest?

404
00:28:43,720 --> 00:28:49,640
Cudownie.
Wcale nie chcę wracać. W tej grupie ciągle

405
00:28:49,720 --> 00:28:53,960
ktoś drze z kimś koty.
Nie chcę tracić na to energii.

406
00:28:54,040 --> 00:28:55,640
Masz rację.

407
00:28:58,400 --> 00:29:02,160
Energię należy dawać tym,
którym się chce. Jestem wolnym człowiekiem

408
00:29:02,240 --> 00:29:04,520
i sama decyduję,

409
00:29:04,600 --> 00:29:08,400
w czyim towarzystwie chcę być.

410
00:29:08,480 --> 00:29:10,880
Na razie. Kocham cię.

411
00:29:11,560 --> 00:29:16,880
Podobało mi się to, co powiedziałaś.
Osoba, z którą się nie dogadujemy,

412
00:29:16,960 --> 00:29:19,160
wysysa nam energię.

413
00:29:19,240 --> 00:29:21,440
Ktoś, z kim przestałam rozmawiać,

414
00:29:21,520 --> 00:29:25,920
pojawia się na każdej imprezie

415
00:29:26,720 --> 00:29:28,680
i rozpowiada,
że przyjaźniłam się z jej byłym

416
00:29:28,760 --> 00:29:31,160
chłopakiem.
Mogę się przyjaźnić, z kim tylko zechcę.

417
00:29:31,240 --> 00:29:34,440
Ma problem z tym, że to jej były.

418
00:29:35,000 --> 00:29:37,080
Nie wiedziałam.

419
00:29:37,560 --> 00:29:43,680
Jwana mnie zraniła i musiałam dać
jej posmakować tego, co mi zrobiła.

420
00:29:44,880 --> 00:29:49,920
Nie jestem jej własnością.
Nie jestem Farhaną, jej marionetką.

421
00:29:50,000 --> 00:29:52,680
Niczego od niej nie potrzebuję.

422
00:29:53,400 --> 00:29:58,040
Jwana chce mieć pod kontrolą
każdą sytuację, każdą osobę.

423
00:29:58,600 --> 00:30:01,080
Jednak mnie nie będzie kontrolować.

424
00:30:01,160 --> 00:30:05,960
Jest bogata,
ale pieniądze nie dają człowiekowi klasy.

425
00:30:06,040 --> 00:30:08,960
Ani prawa do upokarzania kogoś.

426
00:30:09,440 --> 00:30:14,160
LJ jest niezależna,
nie chce być kontrolowana. I ma rację.

427
00:30:14,720 --> 00:30:20,120
Zbliża się impreza Mony.
Ona pewnie też tam przyjdzie. Co zrobisz?

428
00:30:20,200 --> 00:30:25,840
Przyjdę tam tylko dla Mony.
Z Jwaną nie muszę rozmawiać.

429
00:30:25,920 --> 00:30:31,160
Będzie próbowała mnie wykluczyć z grupy,
ale nie dam się.

430
00:30:35,760 --> 00:30:39,800
Ośrodek Spadochronowy
Skydive Dubai Zabrałam

431
00:30:39,880 --> 00:30:42,640
dziś Zeinę i Roz na skydiving.

432
00:30:44,600 --> 00:30:48,040
Roz chciała to zrobić już od dawna.

433
00:30:52,840 --> 00:30:56,320
Rety, to mój pierwszy raz.

434
00:30:56,400 --> 00:30:58,440
Jak się czujecie?

435
00:30:58,520 --> 00:31:01,080
Nie mogę się doczekać,

436
00:31:01,560 --> 00:31:04,320
ale wiem,
że jak otworzą drzwi, obleci mnie strach.

437
00:31:04,400 --> 00:31:07,160
Nie będziesz miała wyboru. Wypchnę cię.

438
00:31:11,840 --> 00:31:13,520
Kiedy wyskoczę,

439
00:31:13,600 --> 00:31:16,840
choć na chwilę zapomnę o stresie,

440
00:31:16,920 --> 00:31:20,120
zwłaszcza tym związanym
z moim znakiem towarowym.

441
00:31:20,200 --> 00:31:23,680
Jak się czułaś na pokazie? Wspaniale.

442
00:31:23,760 --> 00:31:27,400
Miałam tremę, bo to mój debiut,
ale wszystko było dobrze.

443
00:31:27,480 --> 00:31:30,960
Ja się zamartwiałam. Dlaczego?

444
00:31:31,040 --> 00:31:32,480
Bo miał tam być Ebraheem.

445
00:31:33,640 --> 00:31:37,800
Dobrze, że Hanna nie przyszedł.

446
00:31:38,360 --> 00:31:43,920
Ebraheem czasem dziwnie się zachowuje,
lubi się droczyć.

447
00:31:44,400 --> 00:31:47,080
Może stroi sobie z ciebie żarty?
Nie powiedziałabym,

448
00:31:47,160 --> 00:31:49,360
że to są żarty.

449
00:31:50,760 --> 00:31:54,960
Od pewnego czasu próbowałam sprawdzić,
czy rzeczywiście zarejestrował mój znak.

450
00:31:55,040 --> 00:31:58,920
Brałam pod uwagę, że tego nie zrobił.

451
00:32:00,120 --> 00:32:03,320
Porozumiałam się z agentem handlowym,

452
00:32:03,400 --> 00:32:07,800
który dokładnie wszystko sprawdził.
Znak jest zarejestrowany.

453
00:32:07,880 --> 00:32:08,960
Teraz mam pewność,

454
00:32:09,440 --> 00:32:13,160
że jest jego właścicielem.

455
00:32:13,240 --> 00:32:16,480
Dodaje mi zupełnie
niepotrzebnych zmartwień

456
00:32:16,560 --> 00:32:19,600
niezależnie od jego konfliktu z Hanną.

457
00:32:20,400 --> 00:32:22,160
Dzień dobry.

458
00:32:22,760 --> 00:32:25,440
Jesteście gotowe do skoku? Tak.

459
00:32:26,400 --> 00:32:28,880
Chodźmy. Idziesz?

460
00:32:29,360 --> 00:32:31,920
Wyskoczyło mi coś w kalendarzu. Muszę iść.

461
00:32:33,200 --> 00:32:37,320
Wymyśliłam tę wymówkę.
Nie skoczę z nimi, bo się boję.

462
00:32:37,400 --> 00:32:41,560
Myślałam,
że pójdziesz z nami. To coś ważnego.

463
00:32:41,640 --> 00:32:43,520
Mona uciekła.

464
00:32:44,760 --> 00:32:47,880
Nie jestem pewna,
czy naprawdę miała spotkanie.

465
00:33:11,160 --> 00:33:12,080
Jak było?

466
00:33:14,160 --> 00:33:17,800
Cudownie!
Obejrzałam sobie Dubaj z lotu ptaka.

467
00:33:17,880 --> 00:33:20,920
Czułam się,
jakby wszystkie życiowe zmartwienia

468
00:33:21,000 --> 00:33:22,160
zostały gdzieś z tyłu.

469
00:33:23,760 --> 00:33:25,960
To było piękne.

470
00:33:26,600 --> 00:33:28,720
Miałam ochotę zrobić to jeszcze raz.

471
00:33:28,800 --> 00:33:31,480
Starałam się cieszyć

472
00:33:31,560 --> 00:33:32,560
każdą sekundą.

473
00:33:43,840 --> 00:33:47,800
Mam dziś ważną sesję fotograficzną
mojej marki perfum.

474
00:33:47,880 --> 00:33:51,240
Zaprosiłam całą grupę,

475
00:33:51,880 --> 00:33:55,120
żebyśmy wszyscy mieli co wspominać.
Kochanie.

476
00:33:55,200 --> 00:33:56,080
Cześć.

477
00:33:58,680 --> 00:34:00,120
Ślicznie wyglądasz.

478
00:34:01,640 --> 00:34:03,960
Dokończymy za chwilę.

479
00:34:04,560 --> 00:34:05,760
Do twarzy ci.

480
00:34:06,960 --> 00:34:09,480
Pamiętasz o naszej rocznicy?

481
00:34:09,560 --> 00:34:13,120
Oczywiście. Chcę, żebyś była gotowa

482
00:34:13,200 --> 00:34:15,320
na wspaniały wieczór. Zaplanowałeś coś?

483
00:34:15,400 --> 00:34:17,600
Nie mogę powiedzieć.

484
00:34:19,680 --> 00:34:23,880
Oboje jesteśmy zapracowani i od dawna
nie mieliśmy czasu dla siebie.

485
00:34:23,960 --> 00:34:25,720
Ale za kilka dni mamy rocznicę.

486
00:34:25,800 --> 00:34:28,360
Trzeba ją uczcić.

487
00:34:30,600 --> 00:34:32,040
Dokąd pójdziemy?

488
00:34:32,120 --> 00:34:33,640
Nie powiem.

489
00:34:35,480 --> 00:34:42,360
Wiedziałam, że Hassan coś przygotuje,
więc zarezerwowałam sobie czas,

490
00:34:43,480 --> 00:34:45,440
ale nie lubię niespodzianek.

491
00:34:46,160 --> 00:34:50,400
Mam zostawić wolny cały dzień,
pół, tylko wieczór? Wieczór.

492
00:34:51,040 --> 00:34:52,040
Dobrze.

493
00:34:54,320 --> 00:34:57,920
Wszystko mam zaplanowane, nawet jej strój.

494
00:34:58,000 --> 00:35:01,400
Jestem pewien, że będzie zachwycona.

495
00:35:02,160 --> 00:35:05,800
Dobrze. Teraz patrz na mnie. Cięcie!

496
00:35:06,360 --> 00:35:11,920
Ostatnio w naszej grupie wystąpiły pewne
zgrzyty, ale liczę, że na tym spotkaniu

497
00:35:12,000 --> 00:35:15,080
umocnimy nasze więzi.

498
00:35:20,560 --> 00:35:22,840
Nie unikam Ebraheema.

499
00:35:23,320 --> 00:35:28,480
Jeśli zechce, może ze mną porozmawiać.

500
00:35:28,560 --> 00:35:31,640
Ale na razie nie było okazji
do rozmowy na osobności.

501
00:35:34,520 --> 00:35:40,000
Postanowiłem rozmówić się dziś z Zeiną.
Czekam tylko na dogodny moment.

502
00:35:43,160 --> 00:35:47,120
Przyszłam, nie myśląc o tym,
czy Jwana tu będzie, czy nie.

503
00:35:47,960 --> 00:35:52,240
Nie obchodzi mnie,
czy moja obecność ją drażni.

504
00:35:54,120 --> 00:35:59,240
Loujain ma tupet,
skoro się zjawiła. Zamierzam jej unikać.

505
00:35:59,320 --> 00:36:01,240
Zaczynajmy, zapraszam na plan.

506
00:36:07,600 --> 00:36:11,120
Przedstawiam wam Maana,
naszego fotografa. Zaraz nas poustawia.

507
00:36:11,200 --> 00:36:13,200
Usiądź tutaj.

508
00:36:15,120 --> 00:36:16,880
A ty… tutaj.

509
00:36:18,520 --> 00:36:22,280
Możesz stanąć pośrodku?
Nie. Proszę gdzieś indziej.

510
00:36:22,360 --> 00:36:26,040
Dobrze. Na pewno nie chcę tam.

511
00:36:27,600 --> 00:36:30,640
Musiał ją ustawić akurat obok mnie.

512
00:36:32,520 --> 00:36:36,200
Nie chcę awantury.
Mam ochotę stamtąd uciec.

513
00:36:38,600 --> 00:36:41,120
Czy to twoja sesja?

514
00:36:41,600 --> 00:36:44,920
Jesteś Moną Kattan?
Stań z boku i się nie odzywaj.

515
00:37:06,720 --> 00:37:08,160
Cięcie! Dziękuję.

516
00:37:11,000 --> 00:37:13,520
Zdjęcia skończone.
Mogę porozmawiać z Zeiną.

517
00:37:13,600 --> 00:37:16,200
Chcę ją przycisnąć.

518
00:37:16,280 --> 00:37:17,160
Zeino.

519
00:37:18,840 --> 00:37:19,920
Pogadajmy.

520
00:37:22,440 --> 00:37:26,880
Jestem ciekawa, co chce jej powiedzieć.

521
00:37:27,440 --> 00:37:28,560
Wszystko dobrze?

522
00:37:29,520 --> 00:37:31,960
Zobaczymy. Jest w dobrych rękach.

523
00:37:33,160 --> 00:37:36,520
Czekam na to, co powie.

524
00:37:37,440 --> 00:37:42,560
Wciąż wierzę, że nie miał złych intencji

525
00:37:42,640 --> 00:37:45,120
i odda mi mój znak towarowy.

526
00:37:45,800 --> 00:37:50,360
Chcę pomówić o tym,
co się stało na balu Jwany.

527
00:37:50,840 --> 00:37:54,560
To był poważny incydent.
Hanna wybrał nieodpowiedni moment.

528
00:37:55,520 --> 00:37:58,840
Gdyby nie ludzie,
którzy powstrzymywali mnie i jego,

529
00:37:59,400 --> 00:38:02,560
mogłoby być bardzo źle.
Nie idźmy w tę stronę.

530
00:38:07,040 --> 00:38:09,440
Wrócił dawny Ebraheem.

531
00:38:10,560 --> 00:38:16,880
Chce połączyć konflikt z Hanną
ze sprawą mojego znaku.

532
00:38:18,440 --> 00:38:20,920
Broni interesów swojej żony.

533
00:38:21,760 --> 00:38:25,440
Niepotrzebnie, przecież powiedziałem ci…
Powiedziałeś, ale nie zrobiłeś tego.

534
00:38:25,520 --> 00:38:29,280
Mam wrażenie,
że Hanna chce tu zaznaczyć swoją obecność.

535
00:38:30,760 --> 00:38:33,160
Chce pokazać, że jest dobrym mężulkiem,

536
00:38:34,200 --> 00:38:35,240
zasłużyć na ciasteczko.

537
00:38:35,760 --> 00:38:38,320
Ale to nie ze mną.

538
00:38:38,400 --> 00:38:41,560
Nie chcę karać ciebie za to,
co on powiedział.

539
00:38:41,640 --> 00:38:44,520
Ale jest mi winien przeprosiny.

540
00:38:45,080 --> 00:38:46,480
Czyli Hanna ma rację.

541
00:38:47,400 --> 00:38:48,600
Nic mu nie powiem.

542
00:38:50,400 --> 00:38:51,720
To wszystko.

543
00:38:52,200 --> 00:38:55,040
Jeśli chcesz mieć znak,
chętnie go oddam, ale Hanna

544
00:38:55,120 --> 00:38:57,960
musi mnie przeprosić.

545
00:38:59,920 --> 00:39:04,800
Zrobiłem to,
co trzeba. Reszta należy to niej.

546
00:39:08,680 --> 00:39:11,600
Chcesz grać ze mną w gierki,
Ebraheemie Al-Samadi?

547
00:39:11,680 --> 00:39:12,920
Pokażę ci, jak się gra.

548
00:39:13,400 --> 00:39:16,040
Odzyskam swoją własność.

