1
00:00:10,720 --> 00:00:14,080
Już trzeci raz próbujesz mi zaszkodzić.

2
00:00:14,680 --> 00:00:18,400
- Dlaczego sądzisz…
- Przestań krytykować mój charakter.

3
00:00:18,480 --> 00:00:21,760
Jesteś frajerem,
ale nie możesz ze mną zadzierać!

4
00:00:23,400 --> 00:00:24,240
Panowie!

5
00:00:24,320 --> 00:00:25,800
Ty gnoju!

6
00:00:25,880 --> 00:00:27,720
Za kogo ty się uważasz?

7
00:00:27,800 --> 00:00:29,160
- W twarz?!
- Ebraheem!

8
00:00:31,000 --> 00:00:32,720
Bijesz mnie w twarz?!

9
00:00:32,800 --> 00:00:35,440
- Panowie!
- Ty śmieciu!

10
00:00:37,400 --> 00:00:40,040
Zwarliśmy się. Próbowali nas rozdzielić.

11
00:00:40,120 --> 00:00:41,960
Przyszła nawet ochrona.

12
00:00:42,040 --> 00:00:45,320
- Przestańcie.
- Za kogo ty się masz?

13
00:00:45,400 --> 00:00:46,520
To był szok.

14
00:00:46,600 --> 00:00:48,560
W ogóle się nie spodziewałem.

15
00:00:48,640 --> 00:00:50,560
- Ty gnoju!
- Przestańcie.

16
00:00:50,640 --> 00:00:53,240
Walnąłeś mnie talerzem w twarz!

17
00:00:53,760 --> 00:00:56,800
- Przestań.
- Ty śmieciu!

18
00:00:57,400 --> 00:00:59,360
Mogłem słuchać innych.

19
00:00:59,440 --> 00:01:02,280
Salem mnie ostrzegał, ale nie wierzyłem.

20
00:01:04,520 --> 00:01:06,240
Przyszła kolej na mnie.

21
00:01:10,840 --> 00:01:12,680
Aż tak mi zazdrości?

22
00:01:12,760 --> 00:01:16,840
Mój brat chciał mnie skrzywdzić?
Złamał mi serce.

23
00:01:20,240 --> 00:01:23,000
Konflikt błyskawicznie eskalował.

24
00:01:23,080 --> 00:01:24,680
To jakiś absurd.

25
00:01:25,520 --> 00:01:26,520
Dosyć tego!

26
00:01:27,080 --> 00:01:29,760
- Nie idź tu.
- Zabierzcie tę kamerę.

27
00:01:33,360 --> 00:01:37,200
Wczoraj drażniłeś lwa,
ale lew to zignorował.

28
00:01:37,280 --> 00:01:44,120
Dziś znowu go drażnisz i liczysz,
że nic się nie stanie?

29
00:01:47,800 --> 00:01:49,440
Trzymaj to przy oku.

30
00:01:49,520 --> 00:01:51,120
Akcja wywołuje reakcję.

31
00:01:51,200 --> 00:01:53,520
Wywołały to działania Ebraheema.

32
00:01:53,600 --> 00:01:57,800
Przypomniało mi się wszystko,
co im mówiłem.

33
00:01:57,880 --> 00:01:59,200
To koniec.

34
00:01:59,280 --> 00:02:01,400
Dobrze, że skończyło się na tym.

35
00:02:01,480 --> 00:02:03,680
Ciekawe, co powiedzą w szpitalu.

36
00:02:03,760 --> 00:02:08,800
Marwan, nawet tysiąc takich jak ty
nie ma ze mną szans.

37
00:02:16,000 --> 00:02:20,080
Doszło do tego,
że chce mi pokiereszować twarz.

38
00:02:20,160 --> 00:02:21,000
Szybciej.

39
00:02:21,080 --> 00:02:24,840
Ebraheem musiał jechać do szpitala.

40
00:02:24,920 --> 00:02:27,080
Bliss był bardzo poruszony.

41
00:02:30,680 --> 00:02:33,840
Marwan chciał przeprosić Ebraheema,

42
00:02:33,920 --> 00:02:37,280
ale powstrzymałem go,
bo tylko zaostrzyłby konflikt.

43
00:02:37,360 --> 00:02:40,480
Czułem, że Marwan żałuje swojego czynu.

44
00:02:40,560 --> 00:02:43,200
Chodź, usiądziemy.

45
00:02:43,280 --> 00:02:46,240
Każdy zrobiłby to samo.

46
00:02:46,320 --> 00:02:47,400
Zareagował.

47
00:02:48,160 --> 00:02:51,040
Nigdy nie brałem udziału w bójce.

48
00:02:51,120 --> 00:02:53,840
Było mi smutno. Nie wiedziałem, co robić.

49
00:02:56,280 --> 00:02:58,120
Siadaj. Nie pora na to.

50
00:02:58,200 --> 00:03:00,400
Spokojnie, to był wypadek.

51
00:03:00,480 --> 00:03:02,360
Coś ci powiem, Ebraheem.

52
00:03:02,440 --> 00:03:04,160
Słuchaj mnie uważnie.

53
00:03:04,880 --> 00:03:10,000
Uchodziło ci to na sucho,
ale ze mną ci się to nie uda.

54
00:03:10,080 --> 00:03:13,640
Nie ze mną, nie z moją rodziną.

55
00:03:14,360 --> 00:03:15,200
Nie.

56
00:03:16,360 --> 00:03:19,800
Nie mogłem w to uwierzyć.

57
00:03:19,880 --> 00:03:20,840
Wypieram to.

58
00:03:22,240 --> 00:03:25,640
DUBAI BLING: STOLICA LUKSUSU

59
00:03:45,560 --> 00:03:49,240
DOM MARWANA I DANYI

60
00:03:51,440 --> 00:03:55,280
Po wszystkim czułem,
że nie powinienem już tam być.

61
00:03:55,360 --> 00:03:58,400
Uznałem, że wrócę do domu
i pogadam z Danyą.

62
00:03:58,480 --> 00:03:59,400
Cześć.

63
00:04:01,080 --> 00:04:01,920
Siedź.

64
00:04:03,480 --> 00:04:05,800
Boję się tej rozmowy.

65
00:04:05,880 --> 00:04:07,760
Wiem, że będzie bolesna,

66
00:04:07,840 --> 00:04:10,760
ale lepiej, żeby dowiedziała się ode mnie.

67
00:04:10,840 --> 00:04:12,440
Dobrze, że zostałaś.

68
00:04:12,520 --> 00:04:14,080
Spojrzałam na telefon.

69
00:04:14,160 --> 00:04:17,920
Ebraheem zablokował mnie wszędzie.

70
00:04:19,680 --> 00:04:20,520
Co się stało?

71
00:04:23,480 --> 00:04:24,720
Od czego zacząć?

72
00:04:25,480 --> 00:04:28,040
Mówiłem przez telefon, co wczoraj zrobił.

73
00:04:28,120 --> 00:04:31,120
Strasznie mnie rozczarował.
Wszystko bierze za żart.

74
00:04:31,200 --> 00:04:33,920
- Nie dzwonił wczoraj?
- Nie.

75
00:04:34,000 --> 00:04:37,480
Ja też nie pisałam,
bo wszystko mu już powiedziałam.

76
00:04:37,560 --> 00:04:38,560
Poddaję się.

77
00:04:39,160 --> 00:04:42,000
Prosiłam, by nikomu nie mówił.

78
00:04:42,080 --> 00:04:44,800
Nikomu, bez wyjątków.

79
00:04:44,880 --> 00:04:46,680
To był cios w serce.

80
00:04:46,760 --> 00:04:52,200
Odebrał nam coś pięknego
i odrzucił to jak śmieć.

81
00:04:53,040 --> 00:04:55,680
- Wiesz, co dziś zaszło?
- Opowiedz.

82
00:05:03,840 --> 00:05:04,880
Marwan?

83
00:05:05,760 --> 00:05:06,640
Powiesz mi?

84
00:05:07,600 --> 00:05:12,520
Próbuję jej wszystko wyjaśnić,
ale nie mogę wydusić ani słowa.

85
00:05:17,840 --> 00:05:19,520
Czemu płaczesz?

86
00:05:21,000 --> 00:05:23,720
- Co się stało?
- To zabrzmi absurdalnie.

87
00:05:24,640 --> 00:05:28,360
Jadłem śniadanie z chłopakami.
W końcu się pojawił.

88
00:05:28,440 --> 00:05:31,560
Sądziłem, że przyjdzie cały skruszony,

89
00:05:31,640 --> 00:05:35,120
ale był uśmiechnięty i zrelaksowany.

90
00:05:35,200 --> 00:05:36,600
Zero poczucia winy.

91
00:05:36,680 --> 00:05:38,720
Fahad, Hanna i Salem,

92
00:05:38,800 --> 00:05:41,040
których Ebraheem ciągle obgaduje,

93
00:05:41,120 --> 00:05:43,680
doradzali mu, jak żyć.

94
00:05:43,760 --> 00:05:47,800
Powiedziałem, że to ironiczne,

95
00:05:47,880 --> 00:05:50,040
że akurat oni udzielają mu rad.

96
00:05:50,120 --> 00:05:51,880
Wtedy on wstał,

97
00:05:51,960 --> 00:05:55,360
położył rękę na stole i wszystko zepchnął.

98
00:05:58,320 --> 00:06:02,360
Zareagowałem.
Coś podniosłem i w niego rzuciłem.

99
00:06:02,440 --> 00:06:04,960
Odwaliło mu. Nie utrzymali go w trójkę.

100
00:06:05,480 --> 00:06:07,960
W ogóle się tego nie spodziewałam.

101
00:06:09,000 --> 00:06:11,360
Bliss ma spokojną naturę.

102
00:06:11,440 --> 00:06:14,360
Trudno wyprowadzić go z równowagi.

103
00:06:15,280 --> 00:06:17,280
Co za bezczelność.

104
00:06:17,360 --> 00:06:21,120
Wyjawia mój sekret, nawet nie przeprosi,

105
00:06:21,200 --> 00:06:23,280
a do tego zaczyna bójkę.

106
00:06:23,360 --> 00:06:24,840
Oszalał.

107
00:06:24,920 --> 00:06:25,920
Zupełnie.

108
00:06:26,680 --> 00:06:28,400
Szkoda, że do tego doszło.

109
00:06:28,480 --> 00:06:30,880
Nie spodziewałam się tego.

110
00:06:30,960 --> 00:06:34,120
Byliśmy jak rodzina.

111
00:06:34,200 --> 00:06:36,640
Muszę teraz unikać stresu,

112
00:06:36,720 --> 00:06:39,240
a oni robią coś tak stresującego.

113
00:06:39,960 --> 00:06:41,520
Bardzo mi przykro.

114
00:06:41,600 --> 00:06:43,360
Gdzie popełniliśmy błąd,

115
00:06:43,440 --> 00:06:46,520
że zaczął cię tak nienawidzić?

116
00:06:46,600 --> 00:06:49,080
Dawniej byliście jak bracia.

117
00:06:50,720 --> 00:06:53,840
Nie jest moim bratem.

118
00:06:53,920 --> 00:06:57,640
Byliśmy blisko,
więc tym bardziej mnie to boli.

119
00:06:57,720 --> 00:07:00,680
Nie sądziłem,
że potraktuje tak kogoś bliskiego.

120
00:07:00,760 --> 00:07:04,520
Trzeba to zakończyć.
Pora na napisy końcowe.

121
00:07:05,920 --> 00:07:08,360
Przyjaciel albo krewny tak nie robi.

122
00:07:13,440 --> 00:07:14,840
Kocham cię.

123
00:07:14,920 --> 00:07:16,880
Poradzimy sobie.

124
00:07:18,400 --> 00:07:19,400
Wierzę ci.

125
00:07:32,000 --> 00:07:33,960
To ostatni dzień wypadu.

126
00:07:34,040 --> 00:07:36,360
Na koniec tego szalonego weekendu

127
00:07:36,440 --> 00:07:40,960
zaprosiłam grupę na lunch na plaży.

128
00:07:44,920 --> 00:07:49,880
Pożegnamy się i wrócimy do domu.

129
00:08:00,000 --> 00:08:02,080
Można się tu odprężyć.

130
00:08:03,000 --> 00:08:07,120
Po śniadaniu
zawieźliśmy Ebraheema do szpitala.

131
00:08:07,200 --> 00:08:10,760
Bliss i Salem już wyjechali.
Nie było ich na lunchu.

132
00:08:11,360 --> 00:08:13,080
Ebraheem i Bliss będą?

133
00:08:13,680 --> 00:08:15,120
Ebraheem i Bliss…

134
00:08:16,320 --> 00:08:17,480
Gdzie są?

135
00:08:18,240 --> 00:08:23,880
Ja i Safa wiemy od mężów,
co zaszło między Blissem i Ebraheemem.

136
00:08:23,960 --> 00:08:24,960
Bliss wyjechał.

137
00:08:25,040 --> 00:08:26,280
- Naprawdę?
- Tak.

138
00:08:26,800 --> 00:08:28,200
- Nie!
- Pracować?

139
00:08:28,280 --> 00:08:30,480
Chyba chciał wrócić do Danyi.

140
00:08:30,560 --> 00:08:34,120
- A Salem?
- Też nie przyjdzie?

141
00:08:34,200 --> 00:08:35,360
Też nie.

142
00:08:36,280 --> 00:08:39,720
Nie ma Ebraheema, Blissa i Salema.

143
00:08:39,800 --> 00:08:42,280
Co tu się dzieje?

144
00:08:42,360 --> 00:08:44,440
Pogodzili się dziś?

145
00:08:44,960 --> 00:08:46,080
Wręcz przeciwnie.

146
00:08:56,920 --> 00:08:58,120
Ebraheem!

147
00:08:58,200 --> 00:09:00,080
Cześć.

148
00:09:00,160 --> 00:09:02,520
- Jak się masz?
- Cześć.

149
00:09:02,600 --> 00:09:03,720
Tęskniliśmy.

150
00:09:06,440 --> 00:09:08,000
- Jak tam?
- W porządku.

151
00:09:08,080 --> 00:09:10,160
- Wszystko gra?
- Tak.

152
00:09:10,240 --> 00:09:12,200
- Jak się czujesz?
- Dobrze.

153
00:09:12,280 --> 00:09:13,600
Co się wydarzyło?

154
00:09:13,680 --> 00:09:18,040
Gdy przyszedł Ebraheem,
czułam, że coś się stało.

155
00:09:21,080 --> 00:09:26,200
Jedliśmy śniadanie z Salemem,
Hanną, Fahadem i Marwanem.

156
00:09:26,280 --> 00:09:28,120
Salem poruszył temat.

157
00:09:28,200 --> 00:09:32,680
Powiedział, że jesteśmy jak bracia
i nie warto się gniewać.

158
00:09:32,760 --> 00:09:36,160
Fahad i Hanna powiedzieli coś podobnego.

159
00:09:36,240 --> 00:09:37,840
Bliss odpowiedział tak:

160
00:09:37,920 --> 00:09:41,480
„Dziwię się, że bronicie kogoś,
z kim byliście skłóceni”.

161
00:09:42,600 --> 00:09:45,600
Ja na to, że już trzeci raz
krytykuje mój charakter.

162
00:09:45,680 --> 00:09:48,480
Podważa to, kim jestem,
a przecież mnie zna.

163
00:09:49,080 --> 00:09:51,440
Zdenerwowałem się.

164
00:09:51,520 --> 00:09:54,400
Wstałem i nagle zrobiłem tak.

165
00:09:55,280 --> 00:09:59,040
On chyba się przestraszył.
Wziął talerz i walnął mnie w głowę.

166
00:09:59,120 --> 00:10:00,760
- Boże!
- Co takiego?

167
00:10:02,120 --> 00:10:04,120
- O nie!
- Spójrzcie.

168
00:10:04,200 --> 00:10:05,200
Co?

169
00:10:05,280 --> 00:10:06,640
Niemożliwe.

170
00:10:08,960 --> 00:10:11,640
- Walnął cię talerzem?
- I to największym.

171
00:10:11,720 --> 00:10:12,760
Nie do wiary.

172
00:10:14,280 --> 00:10:16,000
Jestem w szoku.

173
00:10:16,080 --> 00:10:17,920
Widziałam skaleczenie i krew.

174
00:10:18,800 --> 00:10:19,800
Straszne.

175
00:10:20,320 --> 00:10:21,480
Ciągle krwawi.

176
00:10:22,680 --> 00:10:24,880
O Boże.

177
00:10:24,960 --> 00:10:28,560
Pomyślałam sobie,

178
00:10:28,640 --> 00:10:32,840
że Ebraheem musiał jakoś
sprowokować Blissa,

179
00:10:32,920 --> 00:10:35,400
bo to zupełnie do niego niepodobne.

180
00:10:35,480 --> 00:10:37,720
Myślę, że tak właśnie było.

181
00:10:38,240 --> 00:10:40,920
Co było potem?

182
00:10:41,000 --> 00:10:42,720
Nie wiem, zamroczyło mnie.

183
00:10:42,800 --> 00:10:46,240
Rzuciłem się
i chciałem go rozerwać na strzępy.

184
00:10:46,320 --> 00:10:48,840
Dam Blissowi kredyt zaufania,

185
00:10:48,920 --> 00:10:52,640
póki nie przedstawi
swojej wersji wydarzeń.

186
00:10:52,720 --> 00:10:54,560
Emocje wzięły górę.

187
00:10:55,640 --> 00:10:56,800
To było za dużo.

188
00:10:56,880 --> 00:10:58,440
Oddałeś mu?

189
00:10:58,520 --> 00:11:03,160
Chciałem, ale Fahad, Salem i Hanna
mnie trzymali.

190
00:11:03,240 --> 00:11:04,960
To przez sprawę z wczoraj?

191
00:11:05,040 --> 00:11:07,200
Chyba narastało już od dawna.

192
00:11:07,280 --> 00:11:09,520
Nie wzięło się z niczego.

193
00:11:09,600 --> 00:11:13,200
Kisiłeś to w sobie? Po co?

194
00:11:13,280 --> 00:11:16,000
Z zazdrości? Bo jesteś 42-letnim didżejem?

195
00:11:16,080 --> 00:11:17,240
I co z tego?

196
00:11:17,320 --> 00:11:20,520
Ebraheem próbuje się ze mną przyjaźnić,

197
00:11:20,600 --> 00:11:23,520
a potem mnie obgaduje.
To nie do przyjęcia.

198
00:11:23,600 --> 00:11:26,240
To wyraźny znak,

199
00:11:26,320 --> 00:11:29,520
że konflikt z Blissem jest poważny.

200
00:11:29,600 --> 00:11:32,440
Problem jest dużo głębszy.

201
00:11:32,520 --> 00:11:35,520
Próbowałem z nim rozmawiać.
Dyskutował z Salemem,

202
00:11:35,600 --> 00:11:37,360
ale ze mną nie chciał.

203
00:11:37,440 --> 00:11:39,720
Ani trochę nie wierzę,

204
00:11:39,800 --> 00:11:44,520
że celowo mierzył w twarz albo oko.

205
00:11:44,600 --> 00:11:47,600
Czuć było, że uważa się za ofiarę napaści.

206
00:11:47,680 --> 00:11:50,120
Przemawiał przez niego gniew.

207
00:11:50,200 --> 00:11:55,360
Nie chciałam brać poważnie
jego gorzkich słów.

208
00:11:55,440 --> 00:11:58,960
W gniewie można się zapomnieć.

209
00:11:59,040 --> 00:12:02,960
Wtedy należy odzyskać spokój.

210
00:12:03,040 --> 00:12:05,640
Trzeba odpowiadać za swoje reakcje.

211
00:12:05,720 --> 00:12:09,480
Ebraheem jest dorosły.
Niech mówi, co zechce.

212
00:12:09,560 --> 00:12:10,800
To on ucierpiał.

213
00:12:10,880 --> 00:12:16,640
Ale Ebraheem umie sprowokować,
wymusić pewne reakcje.

214
00:12:17,320 --> 00:12:19,640
Jak to wpłynie na relację z Danyą?

215
00:12:19,720 --> 00:12:25,080
Nie o to tu chodzi.
Nie chcę jej nawet o tym mówić.

216
00:12:25,160 --> 00:12:26,440
Niech on opowie.

217
00:12:26,520 --> 00:12:29,560
Nie będę stawał między małżonkami.

218
00:12:29,640 --> 00:12:31,400
Wolę się w to nie mieszać.

219
00:12:31,480 --> 00:12:35,120
Zablokowałem ich już.
Nie chcę mieć z nimi do czynienia.

220
00:12:35,200 --> 00:12:37,040
Pokazał swoją prawdziwą twarz.

221
00:12:37,120 --> 00:12:41,160
Danya nie zna mojej wersji.
Nie śpieszę się, by ją opowiedzieć.

222
00:12:41,240 --> 00:12:43,280
Wiem, że mnie poprze.

223
00:12:43,360 --> 00:12:50,280
Nie możesz zawsze robić scen.
Czasem trzeba załagodzić sytuację.

224
00:12:50,360 --> 00:12:53,320
Wczoraj załagodziłem. Sami widzieliście.

225
00:12:53,400 --> 00:12:55,840
Martwię się teraz o ciebie.

226
00:12:56,360 --> 00:12:58,080
I o Danyę, bo jest w ciąży.

227
00:12:58,160 --> 00:13:00,880
- Może się zdenerwować.
- Nic jej nie powiem.

228
00:13:00,960 --> 00:13:03,760
Może lepiej wyślij jej wiadomość?

229
00:13:03,840 --> 00:13:06,320
Napisz, że nic nie zrobiłeś.

230
00:13:10,480 --> 00:13:13,040
Zadzwonisz do niej?

231
00:13:13,120 --> 00:13:16,280
A jeśli odbierze Marwan?

232
00:13:23,360 --> 00:13:24,440
Nie odbiera.

233
00:13:25,480 --> 00:13:31,760
Danya nie odebrała.
Chciałem pogadać i ją uspokoić.

234
00:13:31,840 --> 00:13:34,960
Powiedzieć, że wyjaśnimy to razem.

235
00:13:35,040 --> 00:13:37,760
Niestety mi nie pozwoliła.

236
00:13:37,840 --> 00:13:39,840
Da się to jeszcze naprawić?

237
00:13:39,920 --> 00:13:44,520
Jeśli chodzi o moje dobro,
moje decyzje są ostateczne.

238
00:13:44,600 --> 00:13:47,280
- Co zrobisz?
- Nie będę się do niego zbliżał.

239
00:13:48,000 --> 00:13:51,960
Mleko się rozlało. To nie jest nienawiść.

240
00:13:52,040 --> 00:13:56,320
Tu chodzi o ból,
który po tym wszystkim zostaje.

241
00:13:56,400 --> 00:13:58,640
Przeżywałam to samo.

242
00:13:58,720 --> 00:14:00,200
Tak było z Loujain.

243
00:14:00,280 --> 00:14:05,400
Takie kłótnie są głupie,
ale ich przyczyna jest poważna.

244
00:14:05,480 --> 00:14:09,840
Nie wiem, co się działo po tym,
jak wczoraj wyszłam.

245
00:14:09,920 --> 00:14:13,960
Nie zdenerwowało mnie to, że przyszła.

246
00:14:14,040 --> 00:14:16,880
Zdenerwowałam się, bo ją kocham.

247
00:14:17,480 --> 00:14:18,440
Naprawdę.

248
00:14:18,520 --> 00:14:20,000
Czyli jej wybaczyłaś?

249
00:14:20,080 --> 00:14:22,600
Tak, bo można zerwać z kimś kontakty,

250
00:14:22,680 --> 00:14:24,880
ale nie da się zmusić do nienawiści.

251
00:14:25,680 --> 00:14:28,400
To ona postawiła nas obie w tym położeniu.

252
00:14:28,480 --> 00:14:32,400
Czemu niektórym tak łatwo zdradzać?
Przecież nie warto.

253
00:14:32,480 --> 00:14:35,080
Wartość człowieka nie zależy od pieniędzy.

254
00:14:35,160 --> 00:14:37,760
Nie one stanowią o ludziach.

255
00:14:37,840 --> 00:14:40,280
Nie dajcie się im porwać.

256
00:14:40,360 --> 00:14:44,640
Pokój trzeba znaleźć w sercu.
Należy pracować nad sobą.

257
00:14:45,560 --> 00:14:48,080
Pieniądze nie określają
wartości człowieka.

258
00:14:48,160 --> 00:14:49,600
Liczy się charakter.

259
00:14:49,680 --> 00:14:54,160
Obchodzi mnie osobowość.

260
00:14:55,280 --> 00:14:56,480
Kochamy cię.

261
00:14:57,640 --> 00:15:00,640
- Czas leczy rany.
- Tak.

262
00:15:01,640 --> 00:15:05,240
Dziewczyny, zapraszam was
na imprezę w piżamach.

263
00:15:06,240 --> 00:15:07,520
Piżama party!

264
00:15:07,600 --> 00:15:09,200
Tylko dla pań.

265
00:15:09,280 --> 00:15:11,040
- Z bitwą na poduszki?
- Tak.

266
00:15:11,600 --> 00:15:13,240
Przyślę wam piżamy.

267
00:15:13,320 --> 00:15:14,600
Loujain przyjdzie?

268
00:15:15,880 --> 00:15:17,720
Byłoby ekstra.

269
00:15:18,440 --> 00:15:22,680
Przykro mi, że Jwana i LJ
się nie pogodziły.

270
00:15:22,760 --> 00:15:25,120
Liczę, że znów się zaprzyjaźnią.

271
00:15:25,200 --> 00:15:27,920
Bardzo tego potrzebują.

272
00:15:29,040 --> 00:15:31,920
Dziękuję, że przyjechaliście.

273
00:15:32,000 --> 00:15:34,520
Wiele się tu działo.

274
00:15:35,240 --> 00:15:39,320
Szkoda, że pewne relacje
napotkały trudności.

275
00:15:39,400 --> 00:15:41,880
Czas leczy rany.

276
00:15:41,960 --> 00:15:43,440
Dziękujemy.

277
00:15:43,520 --> 00:15:45,000
To koniec wypadu.

278
00:15:45,080 --> 00:15:47,880
Sądziłam, że jest nam potrzebny,

279
00:15:47,960 --> 00:15:52,440
żebyśmy mogli oczyścić atmosferę
i się pogodzić.

280
00:15:52,520 --> 00:15:55,800
Nie wyszło tak, jak planowałam.

281
00:16:08,560 --> 00:16:13,400
W grupie jest tyle dramatów,
że chciałam się od tego odsunąć.

282
00:16:13,480 --> 00:16:15,400
To nie w moim stylu.

283
00:16:15,480 --> 00:16:19,120
Pomyślałam, że zrobimy sobie
z dziećmi piknik.

284
00:16:19,200 --> 00:16:21,560
To będzie wyjątkowy czas.

285
00:16:24,320 --> 00:16:26,640
- Ładne!
- Podoba się wam?

286
00:16:26,720 --> 00:16:29,280
- Tak.
- Wybrałam nasze ulubione kolory.

287
00:16:29,360 --> 00:16:30,760
Dziękujemy.

288
00:16:30,840 --> 00:16:33,320
- Kochamy cię.
- To taki mały wypad.

289
00:16:33,400 --> 00:16:35,520
Przy dzieciach jestem lepsza.

290
00:16:35,600 --> 00:16:39,280
Jestem wtedy w swoim żywiole.

291
00:16:39,360 --> 00:16:42,280
Są moją opoką, moim całym światem.

292
00:16:47,400 --> 00:16:50,200
Piknik na plaży!

293
00:16:50,280 --> 00:16:51,840
Na zdrowie.

294
00:16:53,000 --> 00:16:55,280
Na zdrowie, Talia. Pięknie.

295
00:16:56,120 --> 00:16:57,120
Mamo…

296
00:16:58,480 --> 00:17:00,280
Wyjdziesz kiedyś za mąż?

297
00:17:01,120 --> 00:17:06,800
To moje najlepsze przyjaciółki.
Dorastają, a nasze rozmowy się zmieniają.

298
00:17:06,880 --> 00:17:09,960
Wyjdę za kogoś, kogo zaakceptujecie.

299
00:17:10,480 --> 00:17:12,200
Czy będzie to szybko?

300
00:17:12,280 --> 00:17:13,520
Nie.

301
00:17:13,600 --> 00:17:17,960
Wezmę ślub z kimś, kogo pokochacie.

302
00:17:18,040 --> 00:17:21,720
On też musi was kochać jak własne córki.

303
00:17:21,800 --> 00:17:24,600
Zaręczyny zostały odwołane.

304
00:17:24,680 --> 00:17:26,160
Nie jestem już zaręczona.

305
00:17:26,240 --> 00:17:29,800
Teraz jestem w związku
z moją rodziną i z sobą samą.

306
00:17:30,560 --> 00:17:32,360
Chcecie, żebym wzięła ślub?

307
00:17:32,440 --> 00:17:34,480
Tak, z kimś dobrym.

308
00:17:34,560 --> 00:17:37,520
Ale musisz też być z nim szczęśliwa.

309
00:17:38,120 --> 00:17:39,520
Kochanie.

310
00:17:39,600 --> 00:17:41,720
Nie chodzi tylko o nas.

311
00:17:41,800 --> 00:17:43,880
Jestem z nich dumna.

312
00:17:45,600 --> 00:17:49,880
Sama miałam trudną relację z matką.

313
00:17:50,480 --> 00:17:54,520
Chcę im dać wszystko,
czego w tej relacji zabrakło mnie.

314
00:17:55,480 --> 00:17:59,560
Czuję, że jesteście też
moimi najlepszymi przyjaciółkami.

315
00:17:59,640 --> 00:18:00,520
Bo tak jest.

316
00:18:00,600 --> 00:18:02,440
Popełniam wiele błędów.

317
00:18:02,520 --> 00:18:04,040
Nie jestem idealna.

318
00:18:04,120 --> 00:18:07,400
Pamiętajcie, że możemy
uczyć się na błędach.

319
00:18:07,480 --> 00:18:09,760
Musimy się rozwijać.

320
00:18:09,840 --> 00:18:13,640
Dzięki wam zawsze chcę być lepsza.

321
00:18:13,720 --> 00:18:15,800
Z dziećmi trzeba być szczerym.

322
00:18:15,880 --> 00:18:20,280
Po kłótni z Jwaną znacznie dojrzałam.

323
00:18:20,360 --> 00:18:22,760
Sądzę, że pora już odpuścić.

324
00:18:22,840 --> 00:18:24,920
Tylko czas zaleczy rany.

325
00:18:26,320 --> 00:18:28,880
Mam dla was niespodziankę.

326
00:18:28,960 --> 00:18:30,280
Taki drobiazg.

327
00:18:31,480 --> 00:18:33,480
- Proszę, Talia.
- Dziękuję.

328
00:18:38,400 --> 00:18:39,760
Nasze inicjały.

329
00:18:40,520 --> 00:18:41,840
Wiecie co?

330
00:18:42,760 --> 00:18:44,920
Wiele razem przeszłyśmy.

331
00:18:45,680 --> 00:18:47,840
Tylko we trzy.

332
00:18:47,920 --> 00:18:49,640
I poradziłyśmy sobie.

333
00:18:52,360 --> 00:18:55,600
To najlepszy prezent, jaki dałaś.

334
00:18:56,640 --> 00:18:57,880
- Naprawdę?
- Tak.

335
00:19:00,920 --> 00:19:04,160
- Obiecajcie, że nigdy mnie nie opuścicie.
- Obiecuję.

336
00:19:05,760 --> 00:19:07,720
- Ja nie opuszczę was.
- Obiecuję.

337
00:19:25,840 --> 00:19:29,400
Czasem na nie patrzę i nagle zastygam.

338
00:19:30,080 --> 00:19:32,920
Przypominam sobie czas po ich narodzinach.

339
00:19:33,000 --> 00:19:37,240
Są już tak duże. Jestem przeszczęśliwa.

340
00:19:37,320 --> 00:19:39,320
Zalewają mnie emocje.

341
00:19:39,920 --> 00:19:42,360
Naprawdę będziemy na zawsze razem.

342
00:19:56,600 --> 00:19:59,840
HOTEL THE DUBAI EDITION, CENTRUM

343
00:20:01,160 --> 00:20:06,280
Uznaliśmy z Danyą,
że najlepiej będzie zebrać grupę

344
00:20:06,360 --> 00:20:08,160
i opowiedzieć, co się stało.

345
00:20:08,240 --> 00:20:10,400
Zależało mi na tym,

346
00:20:10,480 --> 00:20:13,640
by byli tam Hanna, Fahad i Salem.

347
00:20:23,080 --> 00:20:24,480
Co słychać?

348
00:20:24,560 --> 00:20:25,760
W porządku?

349
00:20:26,800 --> 00:20:30,920
Wyjechałam wcześniej,
ale słyszałam, co się wydarzyło.

350
00:20:31,000 --> 00:20:32,840
Dziś widzimy się z Blissem.

351
00:20:32,920 --> 00:20:38,520
Chce przedstawić swoją wersję
sytuacji z Ebraheemem.

352
00:20:42,760 --> 00:20:48,000
Dowiedzieliśmy się w niewłaściwy sposób,
ale chcę pogratulować Danyi.

353
00:20:48,080 --> 00:20:49,680
Kupiłam jej kwiaty.

354
00:20:50,280 --> 00:20:54,080
- Moje gratulacje.
- To strasznie miłe.

355
00:20:54,920 --> 00:20:58,160
Jak się masz? W porządku?

356
00:20:58,240 --> 00:20:59,320
Dziewczyny.

357
00:21:00,880 --> 00:21:02,280
Gratulacje.

358
00:21:02,360 --> 00:21:04,560
- Dziękuję.
- Jak się czujesz?

359
00:21:04,640 --> 00:21:07,200
Tak sobie. Nie jest łatwo.

360
00:21:07,280 --> 00:21:09,200
Poprzednie ciąże też takie były?

361
00:21:09,280 --> 00:21:10,640
Tak, wszystkie.

362
00:21:11,600 --> 00:21:13,600
Chciałam wam powiedzieć,

363
00:21:14,200 --> 00:21:18,000
ale zdenerwowało mnie to,
jak się dowiedzieliście.

364
00:21:18,080 --> 00:21:21,880
Ale dziękuję wam za dobre słowa.

365
00:21:22,400 --> 00:21:26,960
Gratulują mi, a ja myślę,
że nie tak to miało wyglądać.

366
00:21:27,560 --> 00:21:31,640
Takiego czegoś
spodziewałabym się po wrogu,

367
00:21:31,720 --> 00:21:32,760
nie przyjacielu.

368
00:21:33,480 --> 00:21:35,520
Dziękuję, że przyszliście.

369
00:21:36,120 --> 00:21:40,760
Na pewno słyszeliście, co się stało.

370
00:21:40,840 --> 00:21:44,240
Sytuacja jest okropna.
W ogóle mnie to nie cieszy.

371
00:21:44,320 --> 00:21:46,520
Chciałem przedstawić swoją wersję.

372
00:21:48,000 --> 00:21:51,440
Wiem od Farhany,
że Ebraheem grał i wcisnął im kit.

373
00:21:52,320 --> 00:21:54,080
Wszyscy go żałowali.

374
00:21:54,160 --> 00:21:57,360
Nie szkodzi. Ja opowiem, jak było.

375
00:22:01,520 --> 00:22:04,120
Już dobrze. W życiu tak bywa.

376
00:22:04,200 --> 00:22:06,560
Bóg chce, żebyśmy wyciągali wnioski,

377
00:22:06,640 --> 00:22:08,200
a potem żyli dalej.

378
00:22:08,280 --> 00:22:10,560
Marwan jest bardzo poruszony.

379
00:22:10,640 --> 00:22:12,360
Przytłoczyło go to.

380
00:22:12,440 --> 00:22:15,840
Próbuje się wytłumaczyć.
Czuje gniew i gorycz.

381
00:22:15,920 --> 00:22:20,200
Powiedział, że potrząsnął stołem,
a ja w gniewie czymś w niego rzuciłem.

382
00:22:20,280 --> 00:22:22,080
To nieprawda.

383
00:22:22,160 --> 00:22:26,320
Wstał, walnął w stół
i zepchnął wszystko na mnie.

384
00:22:26,400 --> 00:22:29,800
Dobrze, że przedstawił swoją wersję.

385
00:22:29,880 --> 00:22:32,040
To naprawdę ważne.

386
00:22:32,120 --> 00:22:33,120
Mam rację?

387
00:22:35,800 --> 00:22:36,720
Tak czy nie?

388
00:22:37,440 --> 00:22:38,880
Każdy ma swoją wersję.

389
00:22:38,960 --> 00:22:44,120
Według Blissa
Ebraheem nie tylko uderzył w stół.

390
00:22:44,200 --> 00:22:46,680
Popchnął wszystko, co na nim stało.

391
00:22:46,760 --> 00:22:48,680
To całkiem inna historia.

392
00:22:49,720 --> 00:22:52,680
Dzień wcześniej zdradził nasz sekret,

393
00:22:52,760 --> 00:22:55,320
o którym sami chcieliśmy wam powiedzieć.

394
00:22:55,400 --> 00:22:57,080
Co wy byście zrobili?

395
00:22:58,360 --> 00:23:02,360
- Wiesz, jaki jest Ebraheem.
- Ale nie można…

396
00:23:02,440 --> 00:23:05,840
To nie jest wielki sekret,
choć nie powinien tego mówić.

397
00:23:05,920 --> 00:23:08,520
Tu chodzi o życie dziecka i matki.

398
00:23:08,600 --> 00:23:11,440
- I tak chcieli powiedzieć.
- Tak nie można.

399
00:23:12,160 --> 00:23:16,640
Uwielbiam Ebraheema,
ale istnieją nienaruszalne granice.

400
00:23:17,320 --> 00:23:21,560
Miło zobaczyć,
że teraz inaczej postrzegacie Ebraheema,

401
00:23:21,640 --> 00:23:25,960
choć przez ostatnie lata
ciągle od niego obrywałam,

402
00:23:26,040 --> 00:23:29,240
a nikt nic o tym nie mówił.

403
00:23:29,320 --> 00:23:31,280
Wychodziłam na złą kobietę,

404
00:23:31,360 --> 00:23:33,720
inną niż w rzeczywistości.

405
00:23:33,800 --> 00:23:37,800
Przyjaźń tej trójki opierała się
na robieniu ze mnie wroga.

406
00:23:37,880 --> 00:23:40,480
Ale skoro już nim nie jestem,

407
00:23:41,160 --> 00:23:43,280
to na czym polega ich przyjaźń?

408
00:23:43,800 --> 00:23:45,880
Rozumiem, że to upokarzające,

409
00:23:45,960 --> 00:23:48,360
ale to źle świadczy o jego zachowaniu.

410
00:23:48,440 --> 00:23:52,360
Jest niedojrzały,
zachowuje się absurdalnie.

411
00:23:52,440 --> 00:23:54,960
Wszyscy wiemy, że Ebraheem bywa dupkiem,

412
00:23:55,040 --> 00:23:59,440
ale twój cios talerzem mnie rozczarował.

413
00:23:59,520 --> 00:24:03,320
Wiem, że nie taki miałeś zamiar,
że to była reakcja.

414
00:24:03,400 --> 00:24:05,000
Nie chciałeś go skrzywdzić,

415
00:24:05,080 --> 00:24:08,960
ale musisz lepiej nad sobą panować.

416
00:24:09,040 --> 00:24:10,760
Ebraheem wariuje,

417
00:24:10,840 --> 00:24:14,360
ale czy tak należy sobie z tym radzić?

418
00:24:14,440 --> 00:24:17,120
Nie można się tak zachowywać.

419
00:24:17,760 --> 00:24:21,120
Nie winię Marwana. Zareagował na sytuację.

420
00:24:21,200 --> 00:24:25,280
Chciałbym, żeby to wyjaśnili
jak najszybciej.

421
00:24:25,360 --> 00:24:26,800
To drobny problem.

422
00:24:26,880 --> 00:24:29,960
Zrobię, co w mojej mocy, by to naprawić.

423
00:24:30,480 --> 00:24:33,360
Zaczekajmy, aż emocje opadną.

424
00:24:33,440 --> 00:24:37,680
Wtedy pomyślę, jak naprawić ich relacje.

425
00:24:37,760 --> 00:24:39,640
Do tej pory ty byłeś ofiarą.

426
00:24:39,720 --> 00:24:42,880
Ale ten rzut talerzem wszystko zmienił.

427
00:24:42,960 --> 00:24:45,280
Musisz pomyśleć, co dalej.

428
00:24:45,360 --> 00:24:48,520
Muszę przestać otaczać się takimi ludźmi.

429
00:24:48,600 --> 00:24:51,600
Źle mi z tym,
ale to musi się wreszcie skończyć.

430
00:24:51,680 --> 00:24:54,200
Nie pozwolę, by ktoś mnie tak prowokował.

431
00:24:54,280 --> 00:24:57,840
Zupełnie rozumiem powody twojego gniewu,

432
00:24:57,920 --> 00:25:01,640
ale uważam, że się kochacie,
a konflikt niepotrzebnie eskalował.

433
00:25:01,720 --> 00:25:04,240
Musicie znaleźć jakieś rozwiązanie.

434
00:25:04,320 --> 00:25:07,080
Nie warto odrzucać takiej przyjaźni.

435
00:25:07,600 --> 00:25:10,200
Nie będę decydować, kto ma rację,

436
00:25:10,280 --> 00:25:11,520
a kto zawinił.

437
00:25:11,600 --> 00:25:14,480
Powinni się nawzajem przeprosić.

438
00:25:15,080 --> 00:25:17,320
Źle się z tym czujesz.

439
00:25:17,960 --> 00:25:21,200
To potwierdza, że nie jesteś taki.

440
00:25:21,280 --> 00:25:25,280
Odniosłem wrażenie,
że Bliss bardzo żałuje.

441
00:25:25,360 --> 00:25:31,040
Jasne jest,
że nie skrzywdziłby nawet muchy.

442
00:25:31,120 --> 00:25:34,600
Nie da się zaplanować swoich reakcji.

443
00:25:34,680 --> 00:25:35,880
To w końcu reakcja.

444
00:25:36,480 --> 00:25:40,680
Życie toczy się dalej.
Niech to nad wami nie wisi.

445
00:25:40,760 --> 00:25:42,240
Dziękujemy.

446
00:25:42,320 --> 00:25:47,040
Wiem, że zrobiło się przez to
nerwowo i niezręcznie.

447
00:25:47,880 --> 00:25:50,400
Chciałem przedstawić swoją wersję.

448
00:25:50,480 --> 00:25:54,440
Nie obchodzi mnie,
kto popiera jego, a kto mnie.

449
00:25:54,520 --> 00:25:55,520
Znam prawdę.

450
00:25:55,600 --> 00:25:58,080
Wiem, co zrobiłem i co uważam za słuszne.

451
00:25:58,160 --> 00:26:00,960
- Widzimy się na waszej rocznicy?
- Tak.

452
00:26:01,040 --> 00:26:03,600
- Gratulacje.
- Dziękujemy.

453
00:26:03,680 --> 00:26:06,280
Robimy imprezę
z okazji dziesiątej rocznicy.

454
00:26:06,360 --> 00:26:09,880
Teraz myślę, że warto ją
trochę podrasować.

455
00:26:09,960 --> 00:26:14,480
Na miejscu powiemy gościom,
że świętujemy nie tylko rocznicę,

456
00:26:14,560 --> 00:26:19,040
ale też ogłoszenie płci dziecka.

457
00:26:19,120 --> 00:26:22,360
Ebraheem wciąż nie jest zaproszony.

458
00:26:28,560 --> 00:26:29,720
DOM JWANY KARIM

459
00:26:29,800 --> 00:26:34,840
Po ostatnich sporach
dobrze zrobi nam piżama party.

460
00:26:34,920 --> 00:26:37,000
Cieszę się, że przyjdą dziewczyny.

461
00:26:37,080 --> 00:26:39,440
Przygotowałam kawior i pióra.

462
00:26:39,520 --> 00:26:41,480
Już nie mogę się doczekać.

463
00:26:44,040 --> 00:26:45,600
Ślicznie wyglądasz.

464
00:26:46,120 --> 00:26:47,800
Pięknie tutaj.

465
00:26:47,880 --> 00:26:49,520
Wymarzony pokój.

466
00:26:50,600 --> 00:26:53,560
Piżama party to świetny pomysł.

467
00:26:53,640 --> 00:26:56,480
Taki babski wieczór
naprawdę mi się przyda.

468
00:27:02,200 --> 00:27:03,280
Cześć!

469
00:27:03,360 --> 00:27:04,360
Co słychać?

470
00:27:04,440 --> 00:27:05,320
Witaj.

471
00:27:05,400 --> 00:27:08,920
Każdy wie, że moje imprezy
muszą być idealne.

472
00:27:12,000 --> 00:27:14,000
Wspaniale, że jesteś.

473
00:27:14,080 --> 00:27:16,080
- Przyszłam dla ciebie.
- Naprawdę?

474
00:27:16,160 --> 00:27:18,240
Hej, dziewczyny.

475
00:27:19,920 --> 00:27:21,480
Cześć.

476
00:27:22,200 --> 00:27:23,960
Cześć, Safa. Jak się masz?

477
00:27:25,200 --> 00:27:30,600
Pierwszy raz od miesięcy
Farhana się ze mną przywitała.

478
00:27:30,680 --> 00:27:32,000
Spytała, jak się mam.

479
00:27:33,000 --> 00:27:35,720
Uznam to za przeprosiny.

480
00:27:36,600 --> 00:27:40,200
Usiadłam tyłem do gabloty,
bo ciągle bym na nią patrzyła.

481
00:27:42,560 --> 00:27:44,160
Te torebki mnie wołają.

482
00:27:44,240 --> 00:27:48,800
To połowa mojej kolekcji.
Drugą mam za granicą.

483
00:27:48,880 --> 00:27:52,520
Staram się skończyć z materializmem,

484
00:27:52,600 --> 00:27:57,000
a ona ustawia na widoku kolekcję birkinów?

485
00:28:00,800 --> 00:28:04,920
Pora na lekką przekąskę.

486
00:28:05,000 --> 00:28:06,760
Uwielbiam kawior.

487
00:28:10,760 --> 00:28:15,560
Wiecie, że lubię się porozumiewać
spinkami do włosów.

488
00:28:15,640 --> 00:28:17,640
Mam spinki dla wszystkich.

489
00:28:18,640 --> 00:28:22,280
Zawsze gdy noszę spinki,
ktoś mi mówi, że też takie chce.

490
00:28:22,360 --> 00:28:25,760
Dla każdej dziewczyny
wybrałam inną spinkę.

491
00:28:26,360 --> 00:28:29,600
Mahira, jesteś od niedawna singielką.

492
00:28:29,680 --> 00:28:31,960
Mam dla ciebie spinkę z dwoma frazami.

493
00:28:32,040 --> 00:28:34,400
„Dodaj mnie” oraz „Nie ma mowy”.

494
00:28:34,480 --> 00:28:38,040
Jeśli facet ci się spodoba,
przypnij sobie „Dodaj mnie”,

495
00:28:38,120 --> 00:28:40,440
a jeśli nie, to przypnij „Nie ma mowy”.

496
00:28:42,360 --> 00:28:45,280
Uwielbiam Safę. Jest urocza.

497
00:28:46,560 --> 00:28:49,840
- Dla ciebie jest „Prezent porodowy”.
- Wiadomo.

498
00:28:49,920 --> 00:28:50,760
Dziękuję.

499
00:28:51,440 --> 00:28:56,440
- „Weź mnie na zakupy” i „Nie ma mowy”.
- Dzięki.

500
00:28:56,520 --> 00:28:59,880
Dla ciebie „Yalla, habibi”,
bo masz najwięcej ambicji.

501
00:29:00,760 --> 00:29:04,120
- „Kup mi birkina” dla królowej birkinów.
- Dziękuję!

502
00:29:04,200 --> 00:29:07,360
- W stylu Safy.
- I „Dodaj mnie” dla influencerki.

503
00:29:09,440 --> 00:29:11,280
- Słodkie.
- „Dodaj mnie”.

504
00:29:11,360 --> 00:29:13,880
Chyba dała mi tę spinkę na zgodę.

505
00:29:13,960 --> 00:29:17,320
Myślę, że pora o wszystkim zapomnieć.

506
00:29:17,400 --> 00:29:19,360
Liczę, że dałam jej nauczkę.

507
00:29:20,920 --> 00:29:23,120
Co działo się potem z Blissem?

508
00:29:23,200 --> 00:29:25,120
Był bardzo zdenerwowany.

509
00:29:25,200 --> 00:29:26,920
- To dla niego trudne.
- Wiem.

510
00:29:27,000 --> 00:29:28,080
Chyba było widać.

511
00:29:28,160 --> 00:29:30,280
Facetom trudno płakać.

512
00:29:30,360 --> 00:29:32,320
Poruszyło mnie to.

513
00:29:32,400 --> 00:29:36,680
W domu płakał parę razy.
Dotąd nie widziałam, jak płacze.

514
00:29:36,760 --> 00:29:39,920
Jest mu naprawdę ciężko.

515
00:29:40,000 --> 00:29:42,320
Mnie też trudno na to patrzeć.

516
00:29:42,400 --> 00:29:44,840
- Też nie jest ci łatwo.
- Tak.

517
00:29:44,920 --> 00:29:47,640
Twój mąż ma konflikt z twoim przyjacielem.

518
00:29:47,720 --> 00:29:49,440
- I wspólnikiem.
- Właśnie.

519
00:29:49,520 --> 00:29:53,320
- A i tak od ciąży hormony szaleją.
- Tak.

520
00:29:53,400 --> 00:29:58,360
Tkwię w zawieszeniu
między ojcem moich dzieci

521
00:29:58,440 --> 00:30:02,640
oraz wspólnikiem
i najlepszym przyjacielem.

522
00:30:02,720 --> 00:30:06,360
Teraz jednak nie myślę o firmie
ani o nikim innym.

523
00:30:06,440 --> 00:30:08,560
Zależy mi na dobru męża.

524
00:30:08,640 --> 00:30:10,400
Smutne, że do tego doszło.

525
00:30:10,480 --> 00:30:15,240
To chyba najgorsze,
czego doświadczyłam od przyjaciela.

526
00:30:15,320 --> 00:30:16,800
- Naprawdę?
- Tak.

527
00:30:17,800 --> 00:30:18,880
W całym życiu.

528
00:30:18,960 --> 00:30:21,080
To był cios w serce.

529
00:30:21,680 --> 00:30:23,560
Bardzo mnie to dotknęło.

530
00:30:23,640 --> 00:30:27,120
Niektórzy powiedzą,
że ciąża to nic wielkiego,

531
00:30:27,200 --> 00:30:28,520
ale dla mnie to ważne.

532
00:30:28,600 --> 00:30:32,240
Powtarzałam mu, żeby nikomu nie mówił.

533
00:30:32,840 --> 00:30:34,520
Czemu nam powiedział?

534
00:30:35,560 --> 00:30:38,560
Nie mógł znieść mojej chwili szczęścia.

535
00:30:38,640 --> 00:30:40,320
Chciał ją zepsuć.

536
00:30:40,400 --> 00:30:42,880
Tylko to przychodzi mi do głowy.

537
00:30:42,960 --> 00:30:48,080
Nie może znieść widoku cudzego szczęścia,
udanego małżeństwa.

538
00:30:48,160 --> 00:30:51,680
Sam marzy o dziecku,
ale ma kłopoty w związku.

539
00:30:51,760 --> 00:30:53,800
Jak inaczej to wytłumaczyć?

540
00:30:56,240 --> 00:31:01,120
Dziewczyny, pora na zabawę.

541
00:31:01,200 --> 00:31:04,320
Przygotowałam niespodziankę
na poprawę nastroju.

542
00:31:04,400 --> 00:31:06,680
Bitwa na niby.

543
00:31:06,760 --> 00:31:07,840
Bitwa!

544
00:31:15,680 --> 00:31:17,320
Ale wariactwo.

545
00:31:24,520 --> 00:31:28,320
Każde nasze spotkanie
kończy się jakąś walką.

546
00:31:29,720 --> 00:31:30,880
Było super.

547
00:31:31,680 --> 00:31:34,280
Mam pióra w ustach.

548
00:31:42,200 --> 00:31:44,440
Widzę się dziś z Ebraheemem.

549
00:31:44,520 --> 00:31:47,840
Spróbuję wymyślić,
jak naprawić tę przyjaźń,

550
00:31:47,920 --> 00:31:50,000
choć rozbito ją w drobny mak

551
00:31:54,400 --> 00:31:56,440
Cześć.

552
00:31:56,520 --> 00:31:58,200
Dobrze cię widzieć.

553
00:31:58,280 --> 00:32:01,120
- Jak się masz?
- W porządku.

554
00:32:01,200 --> 00:32:02,920
- Na pewno?
- Tak.

555
00:32:04,600 --> 00:32:09,400
Ostrzegałem ich obu,
ale niestety to zignorowali.

556
00:32:09,480 --> 00:32:14,640
Uznali, że ich pouczam
lub popisuję się doświadczeniem.

557
00:32:14,720 --> 00:32:16,720
Teraz się przekonali,

558
00:32:16,800 --> 00:32:21,560
że od dawna żywili do siebie
tłumione urazy.

559
00:32:22,480 --> 00:32:24,040
Mogło skończyć się gorzej.

560
00:32:24,600 --> 00:32:26,920
Wiesz, że nie owijam w bawełnę.

561
00:32:27,000 --> 00:32:30,160
Dało się zauważyć sygnały ostrzegawcze.

562
00:32:30,240 --> 00:32:34,080
Widziałem, że Marwan był zdenerwowany,
ale to tłumił.

563
00:32:34,160 --> 00:32:35,920
Uznałeś wtedy, że żartuję.

564
00:32:36,000 --> 00:32:40,480
Wtedy zachęcał nas, byśmy wyznali prawdę.

565
00:32:40,560 --> 00:32:43,360
Powiedziałem mu,
że muszę przyznać się do błędu.

566
00:32:43,440 --> 00:32:46,800
To wszystko nie jest prawdziwą przyczyną.

567
00:32:47,920 --> 00:32:50,360
- Nie.
- Byłem tam i was widziałem.

568
00:32:50,440 --> 00:32:51,440
On mnie zna.

569
00:32:51,520 --> 00:32:54,280
Na atak odpowiadam z nawiązką.

570
00:32:54,360 --> 00:32:59,760
Potrafię być najlepszym przyjacielem,
ale też najgorszym wrogiem.

571
00:32:59,840 --> 00:33:03,240
Przekonywał innych,
że chcę zniszczyć jego małżeństwo.

572
00:33:03,320 --> 00:33:05,560
Ono i tak jest w gruzach.

573
00:33:07,160 --> 00:33:08,880
Bez mojego udziału.

574
00:33:09,440 --> 00:33:13,760
Bliss obwinia mnie o problemy z żoną.

575
00:33:13,840 --> 00:33:19,280
Niech oboje pojmą,
że próbuję uratować ich związek.

576
00:33:19,360 --> 00:33:23,880
Cała sytuacja była nie w porządku.
Nie należało stosować agresji.

577
00:33:23,960 --> 00:33:26,960
- Ja byłem agresywny?
- Obaj byliście.

578
00:33:27,040 --> 00:33:28,440
- Salem…
- Obaj.

579
00:33:28,520 --> 00:33:31,000
Podniosłem się, żeby odejść.

580
00:33:31,080 --> 00:33:33,040
Nie, Ebraheem.

581
00:33:33,120 --> 00:33:37,000
Zepchnąłeś wszystko ze stołu
na Hannę i Marwana.

582
00:33:37,080 --> 00:33:39,840
W ten sposób.

583
00:33:39,920 --> 00:33:44,440
- Może omsknęły mi się ręce.
- Nie. Przysięgam, nie kłamię.

584
00:33:44,520 --> 00:33:45,760
Nie sprowokował cię.

585
00:33:45,840 --> 00:33:48,880
Odrzucił to, co na niego zepchnąłeś.

586
00:33:48,960 --> 00:33:50,400
Nie widziałeś tego?

587
00:33:50,480 --> 00:33:52,600
Wyskoczyłeś jak z procy.

588
00:33:52,680 --> 00:33:53,680
Ja?

589
00:33:55,320 --> 00:33:57,600
Ebraheemowi coś się pomieszało.

590
00:33:57,680 --> 00:34:00,600
Chyba nie przetworzył tych wydarzeń.

591
00:34:01,200 --> 00:34:03,280
Wszystko mu wyjaśniłem.

592
00:34:03,360 --> 00:34:04,600
Nie przeprosił mnie.

593
00:34:04,680 --> 00:34:07,880
Mógł przeprosić, że walnął mnie talerzem.

594
00:34:07,960 --> 00:34:09,040
- Zrobił to.
- Nie.

595
00:34:09,120 --> 00:34:11,480
- Przestań.
- Nie słyszałem tego.

596
00:34:11,560 --> 00:34:14,160
Płakał i pytał, co też uczynił.

597
00:34:14,240 --> 00:34:15,560
- Tak?
- Przysięgam.

598
00:34:15,640 --> 00:34:17,640
Salem próbuje mnie uspokoić.

599
00:34:18,160 --> 00:34:19,600
Jest bardzo bystry.

600
00:34:19,680 --> 00:34:23,800
Wie, że takie słowa sprawią,
że wszystko znów przemyślę.

601
00:34:23,880 --> 00:34:25,280
Nie przekonał mnie.

602
00:34:26,000 --> 00:34:27,400
Nie jesteś taki.

603
00:34:27,480 --> 00:34:31,000
Nie chodzi tylko o Marwana.
Reagujesz tak na każdego.

604
00:34:31,080 --> 00:34:34,600
Zdziwiło mnie twoje starcie z Hanną.

605
00:34:35,200 --> 00:34:41,240
Zauważyłem, że kłótnie Ebraheema
kończą się ostatnio fizycznym starciem.

606
00:34:41,320 --> 00:34:43,880
To jasne, że ma osobiste problemy.

607
00:34:43,960 --> 00:34:47,520
Może nie układa mu się z żoną.

608
00:34:47,600 --> 00:34:53,480
Jeśli nic z tym nie zrobi,
może stracić wszystkich przyjaciół.

609
00:34:53,560 --> 00:34:55,640
Co zrobisz z kawiarnią?

610
00:34:55,720 --> 00:34:58,280
Na razie zajmują się nią pracownicy.

611
00:34:58,360 --> 00:35:00,760
W najgorszym razie Danya zrezygnuje.

612
00:35:01,640 --> 00:35:04,640
Rozstaniemy się w cywilizowany sposób.

613
00:35:04,720 --> 00:35:08,040
Jeśli cenisz moją przyjaźń,
daj mi spróbować to naprawić.

614
00:35:09,080 --> 00:35:12,600
Nie należy odwracać się od rodziny.

615
00:35:12,680 --> 00:35:16,440
Martwiłem się,
że ich wspaniała braterska więź

616
00:35:16,520 --> 00:35:21,200
może się zerwać przez coś,
co łatwo naprawić.

617
00:35:21,280 --> 00:35:22,720
- W porządku?
- Tak.

618
00:35:22,800 --> 00:35:25,080
Salem jest jak starszy brat.

619
00:35:25,160 --> 00:35:26,840
Jest dla mnie bardzo ważny.

620
00:35:26,920 --> 00:35:29,520
Powiedział mi coś nowego o Blissie.

621
00:35:29,600 --> 00:35:34,640
Wydaję przyjęcie dla matki
na inaugurację jej nowej firmy.

622
00:35:35,240 --> 00:35:38,840
Zaprosiłem wszystkich.
Liczę, że Danya i Bliss przyjdą.

623
00:35:39,880 --> 00:35:42,400
Gdy byliśmy mali, mama piekła ciasta.

624
00:35:42,480 --> 00:35:44,960
Umiała je zrobić z niczego.

625
00:35:45,040 --> 00:35:48,480
Założyłem jej firmę
o nazwie Call Your Mother Cakes.

626
00:35:48,560 --> 00:35:50,160
Nie mówiłem jej.

627
00:35:50,240 --> 00:35:55,160
Pokazałem jej logo,
ale to ma być niespodzianka.

628
00:35:55,240 --> 00:35:57,120
- Kogo zaprosisz?
- Wszystkich.

629
00:35:57,200 --> 00:35:58,880
Marwana i Danyę też?

630
00:35:58,960 --> 00:36:01,280
Nie zwykłem chować urazy.

631
00:36:01,360 --> 00:36:03,640
- To dobrze.
- Zaproszę wszystkich.

632
00:36:03,720 --> 00:36:07,520
Odniosłem wrażenie,
że Ebraheem chce się pogodzić.

633
00:36:07,600 --> 00:36:11,840
Pomyślałem: „Dzięki Bogu, udało się”.

634
00:36:11,920 --> 00:36:13,600
Pora uspokoić Marwana.

635
00:36:28,800 --> 00:36:32,360
Założyłam podcast o nazwie
Meet My Friendz.

636
00:36:32,440 --> 00:36:38,360
Zaprosiłam dziś Zeinę,
bo chcę ją lepiej poznać.

637
00:36:38,440 --> 00:36:39,720
Cześć!

638
00:36:39,800 --> 00:36:44,080
- Dziękuję, że przyszłaś.
- To ja dziękuję za zaproszenie.

639
00:36:45,000 --> 00:36:47,120
Przyjdzie też Farhana.

640
00:36:47,200 --> 00:36:51,320
Miała konflikt z Zeiną,
więc uznałam, że zaproszę je obie.

641
00:36:51,400 --> 00:36:53,640
Niech poznają się lepiej.

642
00:36:53,720 --> 00:36:55,200
- Cześć.
- Co słychać?

643
00:36:56,800 --> 00:36:59,080
- W porządku?
- Tak, a u ciebie?

644
00:36:59,160 --> 00:37:00,640
Trzymam dystans.

645
00:37:00,720 --> 00:37:01,720
Żółwik.

646
00:37:01,800 --> 00:37:05,880
Zeina zwykle jest arogancka i niemiła.

647
00:37:05,960 --> 00:37:09,160
Jeśli bywa też czuła, chętnie to zobaczę.

648
00:37:09,240 --> 00:37:12,840
Dziwne, że nagrywamy to teraz,

649
00:37:12,920 --> 00:37:15,960
gdy twoja przyjaźń przechodzi kryzys.

650
00:37:16,040 --> 00:37:18,000
Niezły zwrot akcji.

651
00:37:18,080 --> 00:37:21,360
Już wiem, jak to jest
mieć wroga w Ebraheemie.

652
00:37:21,440 --> 00:37:24,680
Dotąd tak nie było,
ale teraz rozumiem twój ból.

653
00:37:25,200 --> 00:37:28,560
A ja umiem teraz spojrzeć
z twojej perspektywy.

654
00:37:29,160 --> 00:37:33,880
Łatwo obserwować sytuację,
która cię nie dotyczy.

655
00:37:33,960 --> 00:37:36,200
Zeina, powiedz coś do mikrofonu.

656
00:37:36,280 --> 00:37:38,200
Test.

657
00:37:38,280 --> 00:37:40,040
W porządku?

658
00:37:40,120 --> 00:37:43,280
Trzy, dwa, jeden…

659
00:37:44,120 --> 00:37:49,120
Witam w kolejnym odcinku
podcastu Meet My Friendz.

660
00:37:49,200 --> 00:37:51,120
Zaprosiłam dziś dwie osoby.

661
00:37:51,200 --> 00:37:56,400
Z jedną przyjaźnię się od dawna,
a z drugą właśnie buduję przyjaźń.

662
00:37:57,120 --> 00:37:59,000
Zeina i Farhana.

663
00:37:59,080 --> 00:38:01,000
- Witajcie.
- Dziękujemy.

664
00:38:01,080 --> 00:38:03,320
Poznajmy się lepiej.

665
00:38:03,400 --> 00:38:05,000
Może zacznę.

666
00:38:05,080 --> 00:38:07,680
Zeino, jak wyglądało twoje dzieciństwo?

667
00:38:08,280 --> 00:38:11,920
Dorastałam w Libanie.
Mam starsze i młodsze rodzeństwo.

668
00:38:12,000 --> 00:38:18,360
Z powodu wojny
wielu rodzinom brakowało pieniędzy.

669
00:38:18,960 --> 00:38:21,880
Żyłam w środowisku,

670
00:38:21,960 --> 00:38:26,960
w którym w każdej chwili
można było stracić dom.

671
00:38:27,040 --> 00:38:28,360
Obiecałam sobie,

672
00:38:28,960 --> 00:38:34,200
że nie będę zależna finansowo od nikogo.

673
00:38:34,880 --> 00:38:36,960
Nie jestem z bogatej rodziny.

674
00:38:37,040 --> 00:38:42,240
Nigdy nie jeździliśmy na wakacje.

675
00:38:43,200 --> 00:38:45,640
Nie jadaliśmy w restauracjach.

676
00:38:45,720 --> 00:38:49,040
Brakowało nam stabilności finansowej,

677
00:38:49,800 --> 00:38:53,080
chociaż rodzice robili, co mogli.

678
00:38:53,720 --> 00:38:57,640
Przetrwałaś ciężkie czasy.
Dobrze sobie poradziłaś.

679
00:38:57,720 --> 00:39:00,680
Poruszyła mnie jej historia.

680
00:39:00,760 --> 00:39:06,960
Czasem takie przeżycia zmuszają nas
do bycia silnymi.

681
00:39:07,040 --> 00:39:10,680
- A ty, Farhano?
- Moje dzieciństwo?

682
00:39:10,760 --> 00:39:15,480
Dorastałam w skromnej,
bardzo zżytej rodzinie.

683
00:39:15,560 --> 00:39:20,440
Rodzice pracowali, starsza siostra też.

684
00:39:20,520 --> 00:39:23,520
Dlatego tak mi zależy
na wzmacnianiu pozycji kobiet.

685
00:39:23,600 --> 00:39:27,600
Moja siostra wiele poświęciła,

686
00:39:27,680 --> 00:39:32,040
żeby pracować i się nami opiekować.

687
00:39:33,440 --> 00:39:38,800
Jestem z siebie dumna,
ale czuję, że mogłabym osiągnąć więcej.

688
00:39:38,880 --> 00:39:43,440
Oby w przyszłości Aydin
też był ze mnie dumny.

689
00:39:43,520 --> 00:39:45,800
Nie chcę, by mój syn też to przeżywał.

690
00:39:46,400 --> 00:39:48,680
- Wiem.
- Niech nie musi harować.

691
00:39:49,360 --> 00:39:53,440
Mnie było trudno,
więc niech jemu będzie łatwiej.

692
00:39:53,520 --> 00:39:56,440
Wszyscy widzimy,
że świetnie sobie radzisz.

693
00:39:56,520 --> 00:39:58,720
Możesz na nas liczyć.

694
00:39:58,800 --> 00:40:00,360
Aydin jest cudowny.

695
00:40:00,960 --> 00:40:04,400
Historia dzieciństwa Farhany sprawiła,

696
00:40:04,480 --> 00:40:09,320
że poznałam ją z zupełnie innej strony.

697
00:40:09,400 --> 00:40:11,960
Trochę lepiej ją rozumiem.

698
00:40:12,040 --> 00:40:15,400
Kiedy pierwszy raz doświadczyłaś straty?

699
00:40:16,000 --> 00:40:17,080
Straty?

700
00:40:20,440 --> 00:40:21,400
Po śmierci taty.

701
00:40:24,360 --> 00:40:26,560
Było to trudne przeżycie,

702
00:40:26,640 --> 00:40:30,880
zwłaszcza obserwowanie jego cierpienia.

703
00:40:30,960 --> 00:40:34,320
Chorował na raka przez pięć lat.

704
00:40:34,400 --> 00:40:41,000
Robi mi się smutno,
gdy odnoszę sukcesy, a on tego nie widzi.

705
00:40:41,080 --> 00:40:44,160
To trudne.

706
00:40:44,240 --> 00:40:46,840
Wtedy pierwszy raz przeżyłam stratę.

707
00:40:47,600 --> 00:40:51,320
Zeina Khoury to w Libanie
popularne nazwisko…

708
00:40:53,720 --> 00:40:58,440
ale ja jestem Zeina Khalil Khoury.

709
00:41:01,800 --> 00:41:03,720
Jestem dumna, że był moim ojcem.

710
00:41:06,840 --> 00:41:08,560
To bardzo smutne.

711
00:41:08,640 --> 00:41:11,640
Ojciec Farhany również nie żyje.

712
00:41:11,720 --> 00:41:14,480
To was łączy.

713
00:41:15,720 --> 00:41:22,440
W dniu, w którym się dowiedziałam,
że będę mieć syna,

714
00:41:22,520 --> 00:41:24,560
zmarł mój tata.

715
00:41:24,640 --> 00:41:26,240
Pomyślcie, jak się czułam.

716
00:41:27,320 --> 00:41:30,360
Nie zdążył go zobaczyć.

717
00:41:33,920 --> 00:41:38,440
Gdy przypominam sobie tatę, zawsze płaczę.

718
00:41:38,520 --> 00:41:43,680
Na myśl o nim gromadzą się we mnie emocje.

719
00:41:44,520 --> 00:41:45,600
W porządku?

720
00:41:47,080 --> 00:41:48,080
To trudne.

721
00:41:50,200 --> 00:41:55,000
Liczę, że ten podcast zmienił ich relację.

722
00:41:55,080 --> 00:42:00,440
Jeśli nie o 100%, to chociaż o 20 czy 30.

723
00:42:00,520 --> 00:42:03,360
Obie są pracowite i wiele przeszły.

724
00:42:03,440 --> 00:42:05,800
Cieszę się z ich sukcesów.

725
00:42:06,520 --> 00:42:09,160
Dziękuję za udział w podcaście.

726
00:42:09,240 --> 00:42:11,720
Poznałam was znacznie lepiej.

727
00:42:11,800 --> 00:42:16,040
- Dziękuję za poświęcony czas.
- Też dziękujemy.

728
00:42:16,120 --> 00:42:18,240
Pożegnam się.

729
00:42:18,320 --> 00:42:22,960
Dziękuję, że nas wysłuchaliście.
Do usłyszenia w następnym odcinku.

730
00:42:24,200 --> 00:42:26,080
Gotowe. Wielkie dzięki.

731
00:42:27,280 --> 00:42:31,040
Chciałam, żebyśmy lepiej się poznały.

732
00:42:31,120 --> 00:42:33,120
Chyba się udało.

733
00:42:33,200 --> 00:42:35,320
- To był dobry pomysł.
- To pomaga.

734
00:42:35,400 --> 00:42:37,440
Wreszcie dała mi dojść do słowa.

735
00:42:38,480 --> 00:42:41,600
Ebraheem urządza przyjęcie dla mamy.

736
00:42:41,680 --> 00:42:43,880
Zaprosił nas. Was chyba też.

737
00:42:44,480 --> 00:42:45,800
Tak, zaprosił.

738
00:42:45,880 --> 00:42:50,080
Chciałyśmy skorzystać z okazji
i przekonać Danyę do przyjścia.

739
00:42:50,160 --> 00:42:51,640
Mogliby naprawić relacje.

740
00:42:52,240 --> 00:42:55,600
Myślisz, że mogłabyś przyjść?

741
00:42:55,680 --> 00:42:58,600
Urządza to dla swojej mamy.

742
00:42:58,680 --> 00:43:01,040
Może spróbuj? Nigdy nie wiadomo.

743
00:43:01,120 --> 00:43:02,680
Czas leczy rany.

744
00:43:03,360 --> 00:43:05,440
Pomyślę, ale nie obiecuję.

745
00:43:05,520 --> 00:43:07,720
Jeszcze zobaczę.

746
00:43:07,800 --> 00:43:10,720
Wpadnij, jeśli zdołasz. My będziemy.

747
00:43:10,800 --> 00:43:12,120
Jest mi smutno.

748
00:43:12,200 --> 00:43:14,240
Nie wiem, czy chcę iść.

749
00:43:14,320 --> 00:43:16,000
Zdecyduję z Blissem.

750
00:43:27,600 --> 00:43:29,760
FIRMA EBRAHEEMA

751
00:43:29,840 --> 00:43:31,160
Cześć!

752
00:43:31,240 --> 00:43:32,240
Jak się masz?

753
00:43:32,880 --> 00:43:36,480
Przygotowałem dla mamy niespodziankę.

754
00:43:36,560 --> 00:43:38,320
Mama zawsze piekła ciasta.

755
00:43:38,400 --> 00:43:41,160
Będziemy oferować ciasta
według jej przepisów.

756
00:43:41,240 --> 00:43:43,360
Nazwa to Call Your Mother Cakes.

757
00:43:43,440 --> 00:43:46,280
Mama o niczym nie wie.
Zaprosiłem wszystkich.

758
00:43:46,360 --> 00:43:51,320
Nawet Danyę i Blissa,
chociaż to ja jestem tu ofiarą.

759
00:43:54,840 --> 00:44:01,560
Już nie mogę się doczekać,
aż zobaczę minę mamy.

760
00:44:01,640 --> 00:44:02,960
Sa’eed, otwórz drzwi.

761
00:44:06,560 --> 00:44:08,680
Niespodzianka!

762
00:44:10,360 --> 00:44:11,360
Zobacz.

763
00:44:14,320 --> 00:44:16,440
Zastanawiałam się, skąd ten róż.

764
00:44:17,400 --> 00:44:21,000
Wiedziałam, że Ebraheem myśli
o założeniu tej firmy,

765
00:44:21,080 --> 00:44:24,480
ale nie spodziewałam się
takiej niespodzianki.

766
00:44:24,560 --> 00:44:26,080
Byłam w szoku.

767
00:44:26,160 --> 00:44:28,640
Robiła ciasta z tego, co było pod ręką.

768
00:44:28,720 --> 00:44:31,000
Smakowały nam, a ona mówiła,

769
00:44:31,080 --> 00:44:33,880
że nie da rady upiec takiego samego,

770
00:44:33,960 --> 00:44:35,680
bo nie wie, co do niego dała.

771
00:44:37,520 --> 00:44:38,840
Szczyptę tego i tego.

772
00:44:40,480 --> 00:44:43,640
Za każdym mężczyzną sukcesu stoi kobieta.

773
00:44:45,400 --> 00:44:46,320
To moja matka.

774
00:44:46,400 --> 00:44:49,840
Matka jednego z nas
jest już w lepszym świecie.

775
00:44:49,920 --> 00:44:52,760
Chciałbym się zwrócić
do mojego brata Fahada.

776
00:44:54,200 --> 00:44:59,120
Widział moje wariactwa,
ale zawsze był serdeczny.

777
00:44:59,200 --> 00:45:02,720
Chyba dlatego,
że szanuje moją relację z mamą.

778
00:45:02,800 --> 00:45:06,280
Wiem, że kocha swoją matkę
i bardzo za nią tęskni.

779
00:45:06,360 --> 00:45:08,800
Mam dla ciebie małą niespodziankę.

780
00:45:10,720 --> 00:45:11,760
Dziękuję.

781
00:45:11,840 --> 00:45:15,400
Jako jedyny z nas stracił matkę.

782
00:45:15,480 --> 00:45:17,800
Jego miłość do matki jest wyjątkowa.

783
00:45:17,880 --> 00:45:20,920
W prezencie chciałbym dać mu jej portret.

784
00:45:22,040 --> 00:45:23,760
- Gotowi?
- Tak.

785
00:45:28,120 --> 00:45:30,200
Urocze.

786
00:45:30,280 --> 00:45:31,240
Jak miło.

787
00:45:31,320 --> 00:45:33,160
Jest piękna.

788
00:45:33,240 --> 00:45:34,400
Słodkie.

789
00:45:34,480 --> 00:45:35,480
Dziękuję.

790
00:45:42,400 --> 00:45:47,680
Nikt nie zrobił dla mnie czegoś takiego.

791
00:45:47,760 --> 00:45:51,000
Wzruszyłem się do głębi.

792
00:45:51,080 --> 00:45:53,920
Nie byłem w stanie dobyć słowa.

793
00:45:54,000 --> 00:45:55,920
Przede wszystkim gratuluję.

794
00:45:56,000 --> 00:45:59,680
Dziękuję, Ebraheem. To niezwykłe.

795
00:45:59,760 --> 00:46:02,920
Trudno mi wyrazić swoją wdzięczność.

796
00:46:04,280 --> 00:46:07,080
Mówi się, że niebo leży u stóp matki.

797
00:46:07,160 --> 00:46:12,240
Trzeba iść własną drogą,
ale dawać matce powód do dumy.

798
00:46:13,520 --> 00:46:16,120
Niech będzie z nas dumna.

799
00:46:16,200 --> 00:46:17,200
Dziękuję.

800
00:46:24,880 --> 00:46:26,600
To wzruszający gest.

801
00:46:26,680 --> 00:46:29,640
Fahad ogromnie kocha matkę.

802
00:46:30,360 --> 00:46:33,640
Dziękuję za to, co podarowałeś Fahadowi.

803
00:46:33,720 --> 00:46:36,640
Wzruszyłam się.
Nigdy nie poznałam teściowej,

804
00:46:36,720 --> 00:46:38,320
ale geny są silne.

805
00:46:39,560 --> 00:46:42,240
Odeszła od nas za wcześnie.

806
00:46:42,320 --> 00:46:45,480
Szkoda, że nie widzi,
jak cudownego ma syna.

807
00:46:53,200 --> 00:46:55,840
Umarła z powodu problemów zdrowotnych.

808
00:46:55,920 --> 00:46:58,440
Fahad nie może tego zrobić naszym córkom.

809
00:46:58,520 --> 00:47:00,400
Musi być z nami na zawsze.

810
00:47:01,760 --> 00:47:04,240
Bardzo wzruszające.

811
00:47:04,320 --> 00:47:08,160
Nie pochodzę z Dubaju
i tęsknię tu za matką.

812
00:47:08,240 --> 00:47:10,280
Brakuje mi też jej kuchni.

813
00:47:10,360 --> 00:47:15,040
Obiecuję sobie, że w następnym roku

814
00:47:15,120 --> 00:47:18,360
postaram się spędzać z nią więcej czasu.

815
00:47:19,040 --> 00:47:21,760
Masz z matką niezwykłą relację.

816
00:47:21,840 --> 00:47:26,520
Chciałabym być bliżej z własną mamą
i robić dla niej tyle co ty.

817
00:47:26,600 --> 00:47:29,920
Widzę, że naprawdę kochasz matkę.

818
00:47:30,000 --> 00:47:34,360
Ja niestety nie miałam
takich relacji z matką.

819
00:47:34,440 --> 00:47:39,120
Dzięki tobie chcę być lepszą matką
i zbudować takie relacje z córkami.

820
00:47:39,920 --> 00:47:42,520
To szczęście, że macie siebie.

821
00:47:42,600 --> 00:47:47,720
Z moją mamą nie jest najlepiej,
dlatego bardzo mnie to porusza.

822
00:47:48,240 --> 00:47:50,280
Życie jest krótkie,

823
00:47:50,360 --> 00:47:53,440
więc spędzajmy ze sobą
jak najwięcej czasu.

824
00:47:53,520 --> 00:47:56,080
Tylko to się liczy.

825
00:47:56,160 --> 00:47:58,840
Dziękuję, że wychowałaś
tak cudownego syna.

826
00:47:58,920 --> 00:48:02,640
Liczę, że kiedyś mój syn
też będzie mnie kochał i wspierał.

827
00:48:02,720 --> 00:48:06,200
Niech Bóg was błogosławi.
Życzę wam sukcesu.

828
00:48:06,280 --> 00:48:07,640
Chętnie spróbuję ciast.

829
00:48:07,720 --> 00:48:09,080
Dziękuję.

830
00:48:09,160 --> 00:48:13,080
Matka jest najważniejszą osobą w życiu.

831
00:48:13,160 --> 00:48:17,080
Matka mnie wychowała.
To dzięki niej stałem się mężczyzną.

832
00:48:17,160 --> 00:48:19,840
Was wszystkich ukształtowały matki.

833
00:48:19,920 --> 00:48:20,760
To prawda.

834
00:48:20,840 --> 00:48:25,880
Mówili miłe rzeczy.
Pierwszy raz w czymś się zgadzamy.

835
00:48:25,960 --> 00:48:30,640
Matka zasługuje,
byśmy stawiali ją na pierwszym miejscu.

836
00:48:31,600 --> 00:48:33,200
Cześć!

837
00:48:33,280 --> 00:48:35,280
- Przyszłam!
- Jwana!

838
00:48:35,360 --> 00:48:37,720
- Wybacz, coś mnie zatrzymało.
- To nic.

839
00:48:37,800 --> 00:48:40,160
Cześć, jak się masz?

840
00:48:40,840 --> 00:48:44,760
Są wszyscy,
ale nie widzę Danyi ani Blissa.

841
00:48:44,840 --> 00:48:47,040
Spodziewałem się, że przyjdą.

842
00:48:47,120 --> 00:48:50,120
Witajcie. To nasze wspaniałe ciasta.

843
00:48:58,360 --> 00:49:03,360
Mówiliśmy o swoich matkach,
gdy nie było Jwany.

844
00:49:03,440 --> 00:49:06,400
Może teraz powiedz,
co dla ciebie znaczy matka.

845
00:49:09,240 --> 00:49:13,440
Dla mnie matka jest drugą osobą po Bogu.

846
00:49:14,040 --> 00:49:18,080
Ona jedna przy mnie trwała
i naprawdę mi pomogła.

847
00:49:18,160 --> 00:49:19,840
Wiele jej zawdzięczam.

848
00:49:19,920 --> 00:49:22,240
Wychowała i mnie, i moją córkę.

849
00:49:22,320 --> 00:49:24,680
Nie da się zastąpić matki.

850
00:49:24,760 --> 00:49:27,920
Ona będzie przy nas zawsze.

851
00:49:28,000 --> 00:49:29,600
Niech Bóg chroni twoją.

852
00:49:29,680 --> 00:49:31,720
- Kochamy cię.
- Dziękuję.

853
00:49:33,240 --> 00:49:34,680
Skoro o tym mowa…

854
00:49:37,720 --> 00:49:39,280
Powiem coś z serca.

855
00:49:39,360 --> 00:49:41,440
Liczę, że nie będziesz zła.

856
00:49:42,600 --> 00:49:44,400
Z szacunku dla mojej matki…

857
00:49:45,160 --> 00:49:49,880
Spojrzałem na Jwanę i na LJ.

858
00:49:49,960 --> 00:49:51,400
Spojrzałam na mamę.

859
00:49:52,000 --> 00:49:54,760
Pomyślałem, że to moja szansa.

860
00:49:54,840 --> 00:49:58,160
Mam wąskie okno, by je pogodzić.

861
00:49:58,240 --> 00:50:04,800
Jeśli nie udało się z przyjaźnią,
powinniśmy nadal zachować miłość.

862
00:50:05,400 --> 00:50:06,880
Zwłaszcza między matkami.

863
00:50:06,960 --> 00:50:08,040
Oczywiście.

864
00:50:08,120 --> 00:50:09,560
Jesteś matką.

865
00:50:10,360 --> 00:50:11,520
LJ również.

866
00:50:13,760 --> 00:50:17,120
Pragnę, byście przynajmniej się kochały.

867
00:50:21,880 --> 00:50:26,120
Wykorzystuje świetny moment,
by je pogodzić.

868
00:50:26,200 --> 00:50:28,320
Mnie się nie udało.

869
00:50:28,400 --> 00:50:30,920
Modlę się, by on dał radę.

870
00:50:32,520 --> 00:50:34,240
Kto mówił, że jej nie kocham?

871
00:50:35,120 --> 00:50:40,160
Zdarzają się konflikty, ale miłość trwa.

872
00:50:40,240 --> 00:50:43,360
Ona jest niezmienna.
Nie pozwala na nienawiść.

873
00:50:43,440 --> 00:50:46,080
Kocham ją i wszystkie inne matki.

874
00:50:46,160 --> 00:50:48,640
Mogłybyście się przytulić?

875
00:50:48,720 --> 00:50:50,600
- Może ty pierwszy.
- Dobrze.

876
00:50:51,800 --> 00:50:55,640
To był bardzo wzruszający moment.

877
00:51:04,360 --> 00:51:08,800
Gdy spojrzałam jej w oczy,
zobaczyłam smutek.

878
00:51:08,880 --> 00:51:12,120
I lęk, że znowu odmówię.

879
00:51:13,360 --> 00:51:14,200
Chodź.

880
00:51:18,400 --> 00:51:19,440
Twoja kolej.

881
00:51:20,040 --> 00:51:21,640
Chodź, Jwana.

882
00:51:25,560 --> 00:51:26,680
Nareszcie!

883
00:51:27,960 --> 00:51:30,080
Zawsze ją kochałam. Ona o tym wie.

884
00:51:39,280 --> 00:51:40,920
Nie nienawidziłam jej.

885
00:51:41,000 --> 00:51:42,120
Tęskniłam za nią.

886
00:51:42,200 --> 00:51:43,960
Może tak chciał Bóg.

887
00:51:44,680 --> 00:51:46,320
Zmiękczył moje serce.

888
00:51:47,160 --> 00:51:48,520
Tęskniłam za tobą.

889
00:51:52,720 --> 00:51:56,640
Poczułam, że wciąż mnie kocha,
a ja kocham ją.

890
00:51:58,000 --> 00:51:59,520
Nie warto tego tracić.

891
00:52:00,600 --> 00:52:02,320
Ale się cieszę.

892
00:52:02,920 --> 00:52:03,960
Kocham was.

893
00:52:05,120 --> 00:52:07,480
Obyście już zawsze były razem.

894
00:52:07,560 --> 00:52:09,800
Ulżyło mi, że się pogodziły.

895
00:52:09,880 --> 00:52:11,800
Zdążyłam się już poddać.

896
00:52:11,880 --> 00:52:15,400
- Już dobrze. Zawsze będę cię kochać.
- Ja ciebie też.

897
00:52:16,080 --> 00:52:17,240
Piękne.

898
00:52:17,920 --> 00:52:23,000
Wszyscy na to czekali.
Wspaniale było zobaczyć ich pojednanie.

899
00:52:23,080 --> 00:52:24,280
Nareszcie.

900
00:52:24,360 --> 00:52:28,440
Nawet ja czuję teraz ulgę.

901
00:52:28,520 --> 00:52:32,800
Nic nie jest warte utraty przyjaźni.
Dobrze, że dały sobie szansę.

902
00:52:32,880 --> 00:52:35,680
Odkryją, że przyjaźń może się odrodzić.

903
00:52:35,760 --> 00:52:37,760
Mocniejsza niż dawniej.

904
00:52:38,360 --> 00:52:41,640
Ta sprawa bardzo mi ciążyła.

905
00:52:41,720 --> 00:52:43,960
Jesteś wspaniałą matką.

906
00:52:48,120 --> 00:52:49,840
- Kocham cię.
- Ja ciebie też.

907
00:52:53,280 --> 00:52:55,920
Zupełnie się rozkleiłam.

908
00:52:56,440 --> 00:53:00,640
Tyle się wydarzyło,
a teraz się pogodziłyśmy.

909
00:53:00,720 --> 00:53:02,960
Bardzo miło.

910
00:53:03,600 --> 00:53:05,960
Matki potrafią nas łączyć.

911
00:53:06,600 --> 00:53:12,080
Nie spodziewałam się,
że tak łatwo się pojednają.

912
00:53:12,160 --> 00:53:13,360
Zaskoczyło mnie to.

913
00:53:20,960 --> 00:53:24,040
LJ i Jwana sobie wybaczyły.

914
00:53:24,120 --> 00:53:28,800
Salem pomoże mi przekonać Ebraheema,
by porozmawiał z Blissem.

915
00:53:28,880 --> 00:53:33,840
Mają prawo czuć się skrzywdzeni,
ale obaj powinni przeprosić.

916
00:53:33,920 --> 00:53:37,960
Każdy z nich musi zrobić, co trzeba.

917
00:53:38,040 --> 00:53:41,760
Zrobiłeś coś cudownego.
Bardzo mnie to wzruszyło.

918
00:53:41,840 --> 00:53:43,600
To było piękne.

919
00:53:43,680 --> 00:53:47,040
Zawsze powtarzam, że masz wielkie serce.

920
00:53:47,120 --> 00:53:49,560
Jesteś świetnym człowiekiem.

921
00:53:49,640 --> 00:53:55,680
Chcemy z Salemem ci pomóc
pogodzić się z Danyą i Blissem.

922
00:53:55,760 --> 00:53:59,840
Wszyscy czujecie się zranieni,
ale jesteście sobie bliscy.

923
00:53:59,920 --> 00:54:01,520
Nie warto tego tracić.

924
00:54:01,600 --> 00:54:05,520
Chcę, żeby Ebraheem zrozumiał,

925
00:54:05,600 --> 00:54:09,160
że to wszystko było niepotrzebne.

926
00:54:09,240 --> 00:54:13,240
Im dłużej zwlekają,
tym gorzej im z tym będzie.

927
00:54:13,760 --> 00:54:17,680
Zadzwoniłem do Danyi tego samego dnia.
Nie oddzwoniła.

928
00:54:17,760 --> 00:54:21,760
Chciałem ją przeprosić,
że powiedziałem o ciąży.

929
00:54:21,840 --> 00:54:22,920
Popełniłem błąd.

930
00:54:23,000 --> 00:54:25,320
Jej męża nigdzie nie widać.

931
00:54:25,400 --> 00:54:26,840
Żałuje tego, co zrobił.

932
00:54:26,920 --> 00:54:28,720
Mówi to wszystkim poza mną?

933
00:54:28,800 --> 00:54:32,040
- Serio, mnie tego nie powie?
- Powinien cię przeprosić.

934
00:54:32,120 --> 00:54:34,840
- Ale najpierw przeproś Danyę.
- Mam ją ścigać?

935
00:54:34,920 --> 00:54:37,480
Bliss mówi wszystkim, że żałuje,

936
00:54:37,560 --> 00:54:38,680
ale nie mnie.

937
00:54:38,760 --> 00:54:42,080
Kto tu zasługuje na przeprosiny?

938
00:54:42,760 --> 00:54:43,840
To arogancja.

939
00:54:43,920 --> 00:54:46,640
Będą wyprawiać przyjęcie, tak?

940
00:54:46,720 --> 00:54:48,000
Na rocznicę.

941
00:54:48,080 --> 00:54:54,040
To będzie najlepsza okazja,
żeby ich tam zebrać i wszystko wyjaśnić.

942
00:54:54,120 --> 00:55:00,760
Za nic w świecie nie pójdę gdzieś,
gdzie nie jestem zaproszony.

943
00:55:00,840 --> 00:55:03,080
Jeśli chcą zgrywać ważniejszych,

944
00:55:03,160 --> 00:55:05,040
z większym ego,

945
00:55:05,880 --> 00:55:07,480
to dopiero im pokażę.

946
00:55:07,560 --> 00:55:09,720
Wiem, że chcecie dobrze,

947
00:55:09,800 --> 00:55:14,160
ale nie wciągajcie mnie w to,
gdy nie macie gwarancji powodzenia.

948
00:55:14,240 --> 00:55:17,000
Uspokój się trochę.
Wiesz, w czym jest problem?

949
00:55:17,080 --> 00:55:19,880
Oni czegoś oczekują. On tak samo.

950
00:55:19,960 --> 00:55:24,720
Pozbądźmy się tych oczekiwań.
Działajmy z czystym sercem.

951
00:55:25,520 --> 00:55:30,240
Starałem się go uspokoić
i doprowadzić do pojednania.

952
00:55:30,320 --> 00:55:31,720
Oby się udało.

953
00:55:52,080 --> 00:55:55,160
CHŁOPIEC CZY DZIEWCZYNKA

954
00:55:56,240 --> 00:55:58,440
Mieliśmy dziś świętować rocznicę,

955
00:55:58,520 --> 00:56:03,440
ale skoro Ebraheem uznał,
że powie wszystkim o ciąży,

956
00:56:03,520 --> 00:56:06,680
pomyślałam, że ujawnimy płeć dziecka.

957
00:56:06,760 --> 00:56:09,080
Wszyscy będą zaskoczeni.

958
00:56:13,560 --> 00:56:16,000
Czuję, że to dziewczynka. Jak myślisz?

959
00:56:16,080 --> 00:56:17,760
Ja obstawiam chłopca.

960
00:56:18,840 --> 00:56:20,680
Nie zaprosiliśmy Ebraheema.

961
00:56:20,760 --> 00:56:24,040
Nadal nie przeprosił
ani nie rozmawiał z Blissem.

962
00:56:24,120 --> 00:56:25,720
Nie ma po co przychodzić.

963
00:56:25,800 --> 00:56:29,760
Nie chcę, żeby wygadał płeć dziecka
całemu miastu.

964
00:56:35,920 --> 00:56:39,760
Mamy mieć niebieskie lub różowe stroje.
O co tu chodzi?

965
00:56:39,840 --> 00:56:42,000
Ogłosicie płeć dziecka!

966
00:56:42,080 --> 00:56:43,000
Cześć!

967
00:56:43,960 --> 00:56:45,560
Co tam słychać?

968
00:56:45,640 --> 00:56:47,800
- Jak sądzicie?
- To chłopiec.

969
00:56:57,680 --> 00:57:00,440
- Cześć.
- Pięknie wyglądasz.

970
00:57:00,520 --> 00:57:03,480
- Dziś ogłosicie płeć dziecka?
- Tak.

971
00:57:04,320 --> 00:57:07,640
- Cześć!
- Jesteście na różowo!

972
00:57:08,160 --> 00:57:12,160
- Nie wiedziałam, że o to chodzi.
- Niespodzianka!

973
00:57:12,240 --> 00:57:14,320
Przyszłyście razem!

974
00:57:14,400 --> 00:57:18,280
Jwana i LJ się pogodziły.
Bardzo się ucieszyłam.

975
00:57:19,200 --> 00:57:21,840
Tylko wy jesteście na różowo. Pięknie.

976
00:57:21,920 --> 00:57:23,520
Nie planowałyśmy tego.

977
00:57:24,520 --> 00:57:27,640
Świetnie, że znów się przyjaźnicie.

978
00:57:27,720 --> 00:57:29,520
Najlepsza niespodzianka.

979
00:57:29,600 --> 00:57:31,800
Czy dziś jest ten dzień?

980
00:57:31,880 --> 00:57:34,120
- Na co?
- Myślę o Farhanie i Safie.

981
00:57:34,200 --> 00:57:36,080
Też się pogodziłyśmy.

982
00:57:36,160 --> 00:57:38,280
Przywitałam się z nią u Jwany.

983
00:57:38,360 --> 00:57:40,840
Naprawdę? Wszystko nas omija?

984
00:57:40,920 --> 00:57:41,880
Dała mi prezent.

985
00:57:41,960 --> 00:57:43,160
Co?

986
00:57:43,240 --> 00:57:44,600
Przytulicie się?

987
00:57:44,680 --> 00:57:47,280
Tak, uściśnijmy się.

988
00:57:49,160 --> 00:57:52,280
Nawet nie wiedziałam,
że był jakiś problem.

989
00:57:52,360 --> 00:57:56,120
Był tylko w jej głowie.
Nie zaprzątał moich myśli.

990
00:57:56,200 --> 00:57:57,920
Dobrze, że się wyjaśniło.

991
00:57:59,920 --> 00:58:00,880
Salem!

992
00:58:01,800 --> 00:58:03,280
Moje gratulacje.

993
00:58:03,360 --> 00:58:05,400
- Cześć.
- Gratuluję.

994
00:58:06,320 --> 00:58:07,560
Cześć wszystkim.

995
00:58:07,640 --> 00:58:10,360
Oczywiście są wszyscy poza Ebraheemem.

996
00:58:11,200 --> 00:58:15,560
Mam nadzieję, że przyjdzie przed końcem.

997
00:58:17,400 --> 00:58:20,440
Ludzie pytają, czemu za niego wyszłam.

998
00:58:20,520 --> 00:58:24,800
Od razu wiedziałam, że to on.
Napełniał moje serce spokojem.

999
00:58:24,880 --> 00:58:27,440
Przez dziesięć lat nic się nie zmieniło.

1000
00:58:27,520 --> 00:58:33,040
Jest miłością mojego życia
i ojcem moich dzieci.

1001
00:58:33,120 --> 00:58:36,760
Nic bym w tobie nie zmieniła.
Kocham cię takiego.

1002
00:58:36,840 --> 00:58:38,080
Dziękuję.

1003
00:58:38,160 --> 00:58:39,280
Piękne.

1004
00:58:40,720 --> 00:58:45,040
Dziękuję, że przyszliście uczcić
ten wyjątkowy dzień.

1005
00:58:46,440 --> 00:58:48,240
Dziesięć lat małżeństwa.

1006
00:58:48,320 --> 00:58:52,160
Długa droga pełna wzlotów i upadków.

1007
00:58:53,280 --> 00:58:56,800
Dziękuję, że przy mnie trwasz.

1008
00:58:56,880 --> 00:59:00,120
Bywa ze mną trudno,
ale cieszę się, że jesteśmy razem.

1009
00:59:00,200 --> 00:59:04,560
Czekam na kolejne 10, 20, 30 czy 40 lat.

1010
00:59:04,640 --> 00:59:07,000
- Kocham cię.
- Ja ciebie też. Dziękuję.

1011
00:59:08,080 --> 00:59:09,840
To słodkie, dziękuję.

1012
00:59:09,920 --> 00:59:11,800
Marwan i Danya wiele przeszli.

1013
00:59:11,880 --> 00:59:15,640
Dobrze, że mogą odłożyć troski na bok
i świętować rocznicę.

1014
00:59:15,720 --> 00:59:18,120
Dziesięć lat to szmat czasu.

1015
00:59:18,960 --> 00:59:21,360
Sama coś o tym wiem.

1016
00:59:22,080 --> 00:59:24,000
Gotowi poznać płeć?

1017
00:59:25,440 --> 00:59:26,600
Tak!

1018
00:59:26,680 --> 00:59:30,200
Dowiemy się razem z innymi.
Strasznie się cieszę.

1019
00:59:30,280 --> 00:59:37,080
Dziesięć, dziewięć, osiem, siedem,
sześć, pięć, cztery,

1020
00:59:37,160 --> 00:59:39,720
trzy, dwa, jeden!

1021
00:59:39,800 --> 00:59:41,480
Gotowi?

1022
00:59:46,640 --> 00:59:48,720
To dziewczynka!

1023
00:59:49,960 --> 00:59:51,840
Wiedziałam!

1024
00:59:51,920 --> 00:59:54,840
Czułam, że noszę dziewczynkę.

1025
00:59:54,920 --> 00:59:59,400
Nie mogę się doczekać, aż ją poznam.

1026
01:00:03,520 --> 01:00:06,120
Jestem szczęśliwy. To piękna chwila.

1027
01:00:06,760 --> 01:00:08,120
Dotknijmy brzucha.

1028
01:00:10,080 --> 01:00:11,240
Kto następny?

1029
01:00:11,320 --> 01:00:13,200
Mona!

1030
01:00:17,080 --> 01:00:19,760
Życie polega na podejmowanych decyzjach.

1031
01:00:20,920 --> 01:00:25,960
Zdecydowałam,
że będę spędzać więcej czasu z mężem

1032
01:00:26,040 --> 01:00:27,560
i że zajdę w ciążę.

1033
01:00:27,640 --> 01:00:32,120
Mam to już w kalendarzu.
Zamierzam bardziej żyć chwilą.

1034
01:00:36,200 --> 01:00:40,520
Pieniądze są lub nie,
ale najważniejsza jest rodzina.

1035
01:00:40,600 --> 01:00:44,160
Myśl, że mogę stracić Fahada,
przeraziła mnie.

1036
01:00:44,240 --> 01:00:46,680
Nie wyobrażam sobie życia bez niego.

1037
01:00:49,920 --> 01:00:51,800
Życie to nieustanne zmiany.

1038
01:00:51,880 --> 01:00:55,640
Trudno było mi wybaczyć Loujain,

1039
01:00:55,720 --> 01:00:58,920
ale uznałam, że dam jej szansę.

1040
01:00:59,000 --> 01:01:01,400
Oby nie została zmarnowana.

1041
01:01:05,160 --> 01:01:07,760
Życie jest pełne niespodzianek.

1042
01:01:07,840 --> 01:01:09,960
Stanie się to, co nam pisane,

1043
01:01:10,040 --> 01:01:12,920
bo ciągle się rozwijamy i zmieniamy.

1044
01:01:16,400 --> 01:01:20,440
Zrozumiałam, że nie mogę
wszystkiego kontrolować.

1045
01:01:20,520 --> 01:01:26,160
Czasami muszę odpuścić,
by zacząć w życiu nowy rozdział.

1046
01:01:29,000 --> 01:01:31,920
W życiu wszystko się zmienia.

1047
01:01:32,000 --> 01:01:36,360
Gdy brałam ślub,
wierzyłam, że będziemy zawsze razem.

1048
01:01:36,440 --> 01:01:39,360
Ale życie zawiodło mnie na rozdroże.

1049
01:01:39,440 --> 01:01:43,880
Napotkałam wiele trudności,
ale też wiele szans.

1050
01:01:47,520 --> 01:01:49,040
Życie ciągle zaskakuje.

1051
01:01:49,120 --> 01:01:53,560
Przyjaciel może stać się wrogiem,
a wróg – przyjacielem.

1052
01:01:53,640 --> 01:01:55,960
Trzeba wiedzieć, komu ufać.

1053
01:01:58,800 --> 01:02:01,400
Jesteśmy przyjaciółmi, odnosimy sukcesy.

1054
01:02:01,480 --> 01:02:04,200
Byliśmy razem w radosnych
i trudnych chwilach.

1055
01:02:04,280 --> 01:02:07,080
Czy wszyscy sobie ufamy?

1056
01:02:07,160 --> 01:02:08,040
Nie wiem.

1057
01:02:11,760 --> 01:02:14,600
Gdy przyjaciel staje się wrogiem,

1058
01:02:14,680 --> 01:02:16,560
jest to potężny cios.

1059
01:02:16,640 --> 01:02:20,960
Byłam blisko z Ebraheemem,
ale nie wiem, co niesie przyszłość.

1060
01:02:21,040 --> 01:02:24,720
Spodziewamy się z Blissem
kolejnego dziecka.

1061
01:02:24,800 --> 01:02:29,040
Skupimy się na stworzeniu dzieciom
kochającego domu.

1062
01:02:32,440 --> 01:02:36,040
Jestem bardzo wdzięczny
za ten pełen miłości dzień.

1063
01:02:36,120 --> 01:02:39,040
Nie sądziłem, że spotka mnie coś takiego.

1064
01:02:39,120 --> 01:02:42,600
Odkryłem nieznane strony swojej natury.

1065
01:02:42,680 --> 01:02:44,760
Nie sądziłem jednak,

1066
01:02:44,840 --> 01:02:47,920
że zdradzi mnie ktoś najbliższy.

1067
01:02:48,000 --> 01:02:50,160
A przyjaciel, który zdradził,

1068
01:02:50,840 --> 01:02:52,440
jest gorszy niż wróg.

1069
01:03:03,920 --> 01:03:05,800
Życie jest pełne niespodzianek.

1070
01:03:06,400 --> 01:03:09,800
Najbliżsi mi ludzie są dziś dla mnie obcy.

1071
01:03:14,560 --> 01:03:18,040
Uznałem, że wykażę się dojrzałością

1072
01:03:18,120 --> 01:03:23,360
i pójdę na przyjęcie Blissa i Danyi.

1073
01:03:23,440 --> 01:03:28,440
Nie ze względu na nich,
ale z powodu ich dziecka.

1074
01:03:28,520 --> 01:03:31,200
Nie wiem jednak, jak zareaguje Bliss.

1075
01:03:35,040 --> 01:03:37,040
Co?

1076
01:03:37,120 --> 01:03:40,240
Byliśmy w szoku, że Ebraheem przyszedł.

1077
01:03:40,320 --> 01:03:43,520
Oby zdołali się pogodzić.

1078
01:03:44,640 --> 01:03:48,120
Miał pokerową twarz.
Nie wiedziałam, co myśli.

1079
01:03:48,840 --> 01:03:55,000
Drobny prezent i drobne przeprosiny
za zdradzenie sekretu.

1080
01:03:57,600 --> 01:04:00,160
Z nim nigdy nie wiadomo.

1081
01:04:02,520 --> 01:04:04,360
Co on sobie myślał?

1082
01:04:04,440 --> 01:04:07,280
Wparował tam z kwiatami.

1083
01:04:07,880 --> 01:04:09,040
Już za późno.

1084
01:04:09,640 --> 01:04:10,680
Nie sądzisz?

1085
01:05:05,640 --> 01:05:09,960
Napisy: Przemysław Żbikowski

