1
00:00:10,205 --> 00:00:11,445
Boże.

2
00:00:19,325 --> 00:00:20,605
Wszystko w porządku?

3
00:00:23,045 --> 00:00:25,325
Cholera. Przepraszam.

4
00:00:26,205 --> 00:00:28,125
Nie chciałam cię obudzić.

5
00:00:28,245 --> 00:00:31,405
- W porządku.
- To pewnie jakaś alergia.

6
00:00:32,445 --> 00:00:35,045
Chodź tu. Dzień dobry.

7
00:00:35,645 --> 00:00:37,645
Co ty robisz? Oszalałaś?

8
00:00:39,325 --> 00:00:41,885
Kąpiel bez powodu.
Wiesz, że w niedziele się nie kąpię.

9
00:00:42,525 --> 00:00:44,765
- Ohyda.
- Przepraszam.

10
00:00:46,125 --> 00:00:47,765
Kichnęłam. To się zdarza.

11
00:00:49,005 --> 00:00:50,125
Chodź tu.

12
00:00:58,925 --> 00:01:01,245
Kavu? Masz gorączkę.

13
00:01:03,565 --> 00:01:04,845
Źle się czuję.

14
00:01:05,605 --> 00:01:08,605
- Połóż się. Jest niedziela. Odpocznij.
- Wypocę to.

15
00:01:08,685 --> 00:01:09,965
Co? Wypocisz?

16
00:01:10,565 --> 00:01:13,205
Niepotrzebnie udajesz twardą. Połóż się.

17
00:01:14,165 --> 00:01:16,165
- Mam plany.
- Jakie?

18
00:01:16,445 --> 00:01:17,645
Musze pobiegać,

19
00:01:18,285 --> 00:01:20,885
potem idę na warsztaty
przygotowywania koktajli.

20
00:01:21,125 --> 00:01:22,845
Potem muszę iść do salonu.

21
00:01:22,925 --> 00:01:25,365
A na koniec na pchli rynek.

22
00:01:25,525 --> 00:01:26,725
Przygotuję koktajl.

23
00:01:26,805 --> 00:01:29,725
- Po co idziesz do salonu?
- Manicure, pedicure.

24
00:01:30,805 --> 00:01:31,805
Czekaj.

25
00:01:42,565 --> 00:01:44,245
Proszę. Zarezerwuj.

26
00:01:44,805 --> 00:01:46,645
- Jestem chora.
- I co z tego?

27
00:01:46,765 --> 00:01:50,285
Możesz spróbować i poczuć się lepiej.
Zarezerwuj. Moja niespodzianka.

28
00:01:52,365 --> 00:01:54,005
Doświadczasz wszystkiego.

29
00:01:55,765 --> 00:01:57,085
Doświadczasz wszystkiego.

30
00:01:57,285 --> 00:02:00,365
Nie brzmi to trochę jak reklama
wycieczki do Dubaju?

31
00:02:00,445 --> 00:02:03,165
Może sprzedam ten pomysł?
Zarobię mnóstwo kasy.

32
00:02:03,445 --> 00:02:05,445
Wszystko jest popieprzone.

33
00:02:06,125 --> 00:02:08,445
Mam jedną niedzielę
i musiałam się rozchorować.

34
00:02:08,525 --> 00:02:11,565
Już dobrze. Połóż się. Odpocznij.

35
00:02:11,725 --> 00:02:14,685
- Weź crocin i będzie lepiej.
- Jesteś moją matką?

36
00:02:15,125 --> 00:02:16,405
Crocin na wszystko.

37
00:02:16,485 --> 00:02:18,605
Weź crocin na to. I na tamto.

38
00:02:18,685 --> 00:02:21,365
- Na wszystko weź crocin.
- A co mam ci dać?

39
00:02:21,485 --> 00:02:24,285
Masz gorączkę. Nic ci nie będzie.
Weź crocin.

40
00:02:24,485 --> 00:02:26,485
Jestem wkurzona. Pospiesz się.

41
00:02:32,845 --> 00:02:34,605
- Co jest?
- Moonlight.

42
00:02:35,365 --> 00:02:37,605
- Poważnie?
- Tak.

43
00:02:37,925 --> 00:02:40,125
Ty chcesz wielu rzeczy. Ja tylko jednego.

44
00:02:40,205 --> 00:02:42,125
Kotlet z baraniny. I nie mogę go mieć.

45
00:02:42,205 --> 00:02:44,605
Powtarzam jak głupek Moonlight.

46
00:02:45,485 --> 00:02:47,645
- Pieprz się.
- Nie, ty się pieprz.

47
00:02:47,725 --> 00:02:49,205
Twoja twarz to pieprzenie.

48
00:02:51,565 --> 00:02:52,685
Połóż się wygodnie.

49
00:02:58,125 --> 00:03:05,125
NETFLIX — SERIAL ORYGINALNY

50
00:03:28,325 --> 00:03:30,885
Jakie inne usługi macie w ofercie?

51
00:03:31,005 --> 00:03:35,645
Wykonujemy zabiegi na twarz,
włosy i ciało, proszę pani.

52
00:03:39,165 --> 00:03:40,165
Widzisz?

53
00:03:40,445 --> 00:03:43,045
Jest luksusowo. Luksusowe życie.

54
00:03:43,725 --> 00:03:44,965
Naprawdę, Kulkami.

55
00:03:45,685 --> 00:03:48,005
- Patrz!
- Bardzo ładnie.

56
00:03:50,205 --> 00:03:54,005
- Na pewno nic pani nie chce?
- Nie, dziękuję.

57
00:03:54,165 --> 00:03:56,245
- W razie czego, proszę mówić.
- Dziękuję.

58
00:03:57,405 --> 00:04:00,125
Proszę. Smacznego.

59
00:04:02,205 --> 00:04:04,165
- Wygląda bardzo ładnie.
- Prawda?

60
00:04:04,325 --> 00:04:06,685
- Ten kwiat.
- O tym mówię.

61
00:04:06,765 --> 00:04:08,485
Hibiskus. Zakwitł dziś.

62
00:04:09,045 --> 00:04:12,805
Twoje jedzenie nie wygląda dobrze,
więc sprawiłem, że tak jest.

63
00:04:14,005 --> 00:04:15,525
Jak możesz to jeść?

64
00:04:16,925 --> 00:04:17,765
Ustami.

65
00:04:18,765 --> 00:04:20,085
Dlaczego się krzywisz?

66
00:04:20,325 --> 00:04:22,805
Jest niedziela.
Dzień odpustu. Cieszmy się.

67
00:04:23,045 --> 00:04:25,045
Czym są dla ciebie pozostałe dni?

68
00:04:26,325 --> 00:04:27,285
Kocham cię.

69
00:04:27,805 --> 00:04:28,645
Pieprz się.

70
00:04:30,245 --> 00:04:33,085
Nie mówiłem do ciebie
tylko do kanapki.

71
00:04:33,365 --> 00:04:35,325
Dlaczego jesteś dla mnie niemiły?

72
00:04:35,405 --> 00:04:38,645
Gotowe, proszę pani.
Życzy sobie pani coś jeszcze?

73
00:04:39,405 --> 00:04:42,485
To twoja niespodzianka, Dhruv.
Co jeszcze mam zrobić?

74
00:04:44,605 --> 00:04:45,885
Niezłe zagranie.

75
00:04:46,765 --> 00:04:49,725
- Weź kawałek. Puchar. Halo?
- Dzięki.

76
00:04:50,205 --> 00:04:51,565
...bez różnicy.

77
00:05:04,325 --> 00:05:07,645
Nie rób tak.

78
00:05:07,765 --> 00:05:10,245
Dlaczego tak robisz?
Niepotrzebnie mnie wkurzasz.

79
00:05:10,645 --> 00:05:12,005
To zabawne.

80
00:05:12,645 --> 00:05:15,805
- Obejrzymy Poradnik pozytywnego myślenia?
- Oglądałem to milion razy.

81
00:05:16,005 --> 00:05:19,005
Co mamy na liście?
Obczajasz dziewczynę?

82
00:05:19,125 --> 00:05:20,685
- Nie. No tak.
- Bezczelny.

83
00:05:20,765 --> 00:05:22,885
- To tylko dziewczyna.
- Widziałam. Nie chowaj.

84
00:05:23,005 --> 00:05:25,085
Była w mojej grupie na studiach.

85
00:05:25,205 --> 00:05:26,325
- W grupie?
- Tak.

86
00:05:26,405 --> 00:05:28,405
Myślałam, że ładne nie studiują matmy.

87
00:05:28,525 --> 00:05:31,125
Była. Po dwóch tygodniach
przeniosła się na inny kierunek.

88
00:05:31,205 --> 00:05:32,805
Sprawdzałem, na co poszła.

89
00:05:33,605 --> 00:05:36,045
- Na co poszła?
- Bardzo się interesujesz.

90
00:05:36,445 --> 00:05:40,205
Musiała pomylić
psychologię z matmą. Biedactwo.

91
00:05:40,845 --> 00:05:44,005
Wyskoczyła mi w podpowiedziach
do znajomych.

92
00:05:44,085 --> 00:05:46,885
To wina Facebooka, nie moja.
Mark to drań.

93
00:05:47,045 --> 00:05:48,245
Mogłeś tak od razu.

94
00:05:49,005 --> 00:05:51,085
Mark to drań.

95
00:05:51,205 --> 00:05:53,205
Nie! Dlaczego na mnie kichasz?

96
00:05:53,285 --> 00:05:55,405
Dlaczego nie tam? Chcesz mnie zarazić?

97
00:05:55,485 --> 00:05:57,725
Zamknij się i sprawdź listę.

98
00:05:58,925 --> 00:06:02,605
- Obejrzyjmy filmy.
- Czekaj i patrz. Lata 90.

99
00:06:02,765 --> 00:06:06,445
- Coolie No.1. Hero No.1.
- Stary, nie.

100
00:06:06,525 --> 00:06:09,045
- Dulhe Raja. Co?
- Dhruv?

101
00:06:09,405 --> 00:06:11,245
Nie mam nastroju na takie filmy.

102
00:06:11,325 --> 00:06:14,325
Ale były naprawdę dobre.
Dziś wszyscy udają, że są fajni.

103
00:06:14,965 --> 00:06:16,205
Mów.

104
00:06:22,445 --> 00:06:23,445
Terminator 1?

105
00:06:26,685 --> 00:06:29,965
- Boże. Terminator 2?
- Przepraszam.

106
00:06:31,085 --> 00:06:33,125
- Nie chcę.
- Terminator 3?

107
00:06:33,365 --> 00:06:35,365
Postaraj się.

108
00:06:35,445 --> 00:06:37,645
Co masz na myśli?
Nie pamiętam, co się stało.

109
00:06:37,725 --> 00:06:39,045
- Co się stało?
- Nieważne.

110
00:06:39,125 --> 00:06:41,125
Chcę obejrzeć coś innego.

111
00:06:48,965 --> 00:06:51,485
- Potwory i spółka?
- Wiesz co?

112
00:06:51,805 --> 00:06:53,405
Jestem naprawdę zmęczona.

113
00:06:53,845 --> 00:06:57,885
Spędziliśmy masę czasu decydując,
co oglądnąć, zamiast oglądać.

114
00:06:58,125 --> 00:07:01,245
Jajantaram Mamantaram.

115
00:07:02,685 --> 00:07:04,085
To co chcesz robić?

116
00:07:04,565 --> 00:07:06,405
- Start/Stop?
- Dobra, dawaj!

117
00:07:08,485 --> 00:07:09,325
Start!

118
00:07:10,045 --> 00:07:11,005
- Stop!
- „K”.

119
00:07:11,325 --> 00:07:14,805
„K”. Dobra. „K”.

120
00:07:18,645 --> 00:07:21,005
Pierwszy to Kama Sutra.

121
00:07:21,245 --> 00:07:22,125
Oglądamy?

122
00:07:23,765 --> 00:07:26,045
- Właściwie już go widziałem.
- Tak?

123
00:07:26,165 --> 00:07:29,125
- Widziałem wszystkie sceny.
- No jasne.

124
00:07:29,205 --> 00:07:31,805
Uciekaliśmy z zajęć
i chodziliśmy do kafejki oglądać.

125
00:07:31,885 --> 00:07:33,885
Świetna edukacja. Seksualna.

126
00:07:34,485 --> 00:07:35,845
- Obejrzyjmy.
- Tak!

127
00:07:35,925 --> 00:07:38,085
Dziś poznam tę historię.

128
00:07:38,845 --> 00:07:40,965
Właściwie to obejrzyj sam.

129
00:07:41,565 --> 00:07:43,965
- Dokończę pracę.
- Odwróć się.

130
00:07:44,885 --> 00:07:46,085
Nie będę już kichać.

131
00:08:03,845 --> 00:08:06,605
Jazda rowerem po Bombaju w nocy
to chyba niezły plan.

132
00:08:09,365 --> 00:08:12,885
Może ci się spodobać choć jeden plan?

133
00:08:13,245 --> 00:08:15,245
Tak, ten brzmi w porządku.

134
00:08:16,445 --> 00:08:17,405
Jazda rowerem.

135
00:08:24,565 --> 00:08:26,885
Gulasz jest naprawdę dobry. Dziękuję.

136
00:08:27,125 --> 00:08:28,005
Dziękuję.

137
00:08:29,125 --> 00:08:33,005
Zawsze gdy jestem chora
mam ochote na khichdi.

138
00:08:33,645 --> 00:08:35,125
To tradycja mojej mamy.

139
00:08:42,285 --> 00:08:44,405
Wiesz, co jest najgorsze w chorobie?

140
00:08:45,805 --> 00:08:47,645
Nic nie smakuje.

141
00:08:49,005 --> 00:08:51,485
Mam nadzieję, że jutro poczuję się lepiej.

142
00:08:52,565 --> 00:08:55,325
Gdy w biurze ktoś kaszle,
nawet przypadkiem,

143
00:08:55,845 --> 00:08:58,885
pozostali gapią się,
jakby był przestępcą.

144
00:09:01,605 --> 00:09:03,485
Mówię do ciebie.

145
00:09:06,805 --> 00:09:07,805
Powiedz mi.

146
00:09:09,605 --> 00:09:12,165
Dlaczego pizza zawsze smakuje lepiej
następnego dnia?

147
00:09:13,765 --> 00:09:16,565
- Bo bardziej ci smakuje.
- Ale dlaczego?

148
00:09:17,325 --> 00:09:20,685
Zostają tylko dwa lub trzy kawałki.
Bardziej je doceniasz.

149
00:09:21,645 --> 00:09:24,485
Nie, baranina też smakuje lepiej.

150
00:09:24,765 --> 00:09:28,525
Fasola też. Chodzi o coś innego.

151
00:09:29,445 --> 00:09:30,405
Musi coś być.

152
00:09:32,405 --> 00:09:36,205
Cholera, powinienem był
zrobić zdjęcie gulaszowi.

153
00:09:36,325 --> 00:09:37,805
Wrzucić go na Instagrama.

154
00:09:37,885 --> 00:09:39,965
Mam za mało obserwujących.
Co robić?

155
00:09:41,485 --> 00:09:44,645
- Dodaj moje zdjęcie.
- Nie. To tania zagrywka.

156
00:09:45,245 --> 00:09:47,245
Wolę swoje jedzenie niż twoją twarz.

157
00:09:50,285 --> 00:09:52,885
Na Instagramie, głuptasie. Nie w życiu.

158
00:09:54,245 --> 00:09:57,965
Jesteś zła? Nie!

159
00:09:58,485 --> 00:09:59,565
Infekcja.

160
00:10:00,925 --> 00:10:04,365
Zielona herbata. Potrzebujesz jej.
Kaszlałaś, prawda?

161
00:10:04,445 --> 00:10:07,405
Zrobię ci zielonej herbaty. Tak!

162
00:10:09,285 --> 00:10:11,885
Przynajmniej się odezwałeś, ty dupku.

163
00:10:20,805 --> 00:10:21,685
Jest wieczór.

164
00:10:25,845 --> 00:10:30,445
Dźwięk wieczornej modlitwy
w niedzielny wieczór przygnębia.

165
00:10:32,685 --> 00:10:33,525
Dlaczego?

166
00:10:34,805 --> 00:10:37,445
Bo przypomina, że weekend się skończył.

167
00:10:39,285 --> 00:10:40,645
Przecież kochasz pracować.

168
00:10:41,525 --> 00:10:43,325
Ale to kocham bardziej.

169
00:10:48,485 --> 00:10:49,845
Uwielbiam wieczorną modlitwę.

170
00:10:53,725 --> 00:10:56,885
Gdy byłem dzieckiem,
wracałem do domu ze szkoły

171
00:10:57,525 --> 00:10:59,845
i oglądałem Dextera i Scooby Doo.

172
00:11:00,725 --> 00:11:03,085
Potem Vandana didi kładła mnie spać.

173
00:11:03,525 --> 00:11:06,725
A gdy słyszałem wieczorną modlitwę,
budziłem się.

174
00:11:06,805 --> 00:11:10,085
Dokładnie 15 minut później
mama wracała z pracy.

175
00:11:10,845 --> 00:11:14,285
Ten dźwięk przypomina mi
powrót mamy do domu. Zawsze.

176
00:11:20,525 --> 00:11:21,685
Śpisz?

177
00:11:22,525 --> 00:11:23,525
Nie.

178
00:11:25,205 --> 00:11:29,285
Fajnie, że różni ludzie mają
różne wspomnienia z tą samą rzeczą.

179
00:11:42,205 --> 00:11:43,845
Już mi lepiej.

180
00:11:45,525 --> 00:11:46,965
Chyba wezmę prysznic.

181
00:11:48,485 --> 00:11:51,765
- Najpierw go napraw!
- Zrobię to jutro.

182
00:11:52,165 --> 00:11:54,245
Dobra. Więc wykąpię się jutro.

183
00:11:55,925 --> 00:11:57,685
Masz na mnie zły wpływ.

184
00:11:57,965 --> 00:11:59,565
Nie mów o tym swojej mamie.

185
00:12:12,445 --> 00:12:13,365
I jak?

186
00:12:15,245 --> 00:12:17,285
- Co?
- Herbata. Czułaś różnicę?

187
00:12:19,805 --> 00:12:22,005
- Co zrobiłeś?
- Dodałem koper włoski.

188
00:12:22,365 --> 00:12:23,605
Nie poczułaś różnicy?

189
00:12:24,965 --> 00:12:26,485
Nic nie czułam.

190
00:12:28,125 --> 00:12:31,125
Nie dam ci mojej pizzy.
To bez sensu.

191
00:12:32,565 --> 00:12:33,645
- Widzisz.
- Co to?

192
00:12:34,125 --> 00:12:37,325
Mama sprząta szafki.
Znalazła kilka staroci.

193
00:12:37,445 --> 00:12:39,245
To moje rysunki z trzeciej klasy.

194
00:12:40,125 --> 00:12:41,085
A to co?

195
00:12:41,805 --> 00:12:44,405
To był mój wakacyjny projekt
w tamtej klasie.

196
00:12:44,965 --> 00:12:48,605
Mieliśmy narysować miejsca,
które chcemy odwiedzić.

197
00:12:48,725 --> 00:12:51,765
Mieliśmy wtedy jechać do Europy.

198
00:12:52,125 --> 00:12:54,965
Dziewięć nocy, dziesięć dni. Standard.

199
00:12:55,725 --> 00:12:57,885
Ale kierownik firmy odszedł

200
00:12:58,045 --> 00:13:00,285
i tato musiał go zastąpić,
więc nie pojechaliśmy.

201
00:13:00,885 --> 00:13:01,725
Co?

202
00:13:02,605 --> 00:13:03,565
Do bani.

203
00:13:03,685 --> 00:13:05,165
Pamiętam, że byłam smutna

204
00:13:05,525 --> 00:13:08,045
i nie wiedziałam, co zrobić na projekt.

205
00:13:08,725 --> 00:13:10,085
Więc narysowałam to.

206
00:13:10,565 --> 00:13:12,805
Naprawdę chciałam zobaczyć te miejsca.

207
00:13:15,925 --> 00:13:17,965
Narysowałaś to w trzeciej klasie?

208
00:13:18,525 --> 00:13:21,725
- Dobra jesteś z geografii.
- Lepsza od ciebie.

209
00:13:23,325 --> 00:13:25,725
- Dlaczego we wszystkim konkurujemy?
- Tak jest.

210
00:13:26,005 --> 00:13:28,005
- No to sprawdźmy.
- Do dzieła.

211
00:13:28,605 --> 00:13:31,725
- Przegrasz.
- Siedź prosto.

212
00:13:33,125 --> 00:13:34,365
- Gotowy.
- Zaczynaj.

213
00:13:34,445 --> 00:13:36,445
- Państwo na „Z”.
- Zimbabwe.

214
00:13:36,525 --> 00:13:37,605
Miasto na „Q”.

215
00:13:37,685 --> 00:13:39,765
- Quito, stolica Ekwadoru.
- Jasne.

216
00:13:40,605 --> 00:13:43,165
- Nie wiedziałeś.
- Wiedziałem. Zamknij się.

217
00:13:43,805 --> 00:13:46,645
Góra, rzeka lub jezioro na literę „K”.

218
00:13:46,845 --> 00:13:48,565
- Kilimandżaro. Proste.
- Kurde.

219
00:13:48,685 --> 00:13:50,685
Miasto na literę „X”.

220
00:13:51,085 --> 00:13:51,925
Na „X”.

221
00:13:52,005 --> 00:13:54,245
- Szybciej, nie można tak długo.
- Chwila.

222
00:13:54,365 --> 00:13:56,645
Tik, tik, jeden. Tik, tik, dwa.

223
00:13:56,725 --> 00:13:57,645
Xiaomi!

224
00:13:57,885 --> 00:14:00,605
Pytałam o nazwę miasta,
a nie firmy telefonicznej.

225
00:14:00,725 --> 00:14:03,045
Tam ma siedzibę. Xiaomi jest z Xiaomi.

226
00:14:03,125 --> 00:14:05,125
Mówię prawdę. Nie kłamię.

227
00:14:05,405 --> 00:14:06,325
Sama powiedz.

228
00:14:07,165 --> 00:14:08,165
Xianning.

229
00:14:08,605 --> 00:14:10,485
- Xianning!
- Tak jest!

230
00:14:10,565 --> 00:14:12,325
W Chinach. Niedaleko Pekinu.

231
00:14:12,405 --> 00:14:13,965
- Poszukaj.
- Jasne.

232
00:14:14,565 --> 00:14:15,565
Xianning.

233
00:14:16,245 --> 00:14:19,525
- Chcę tam pojechać.
- Dokąd? Do Xianning i Xiaomi?

234
00:14:20,045 --> 00:14:22,925
- Mówię poważnie.
- To niemożliwe.

235
00:14:25,125 --> 00:14:26,685
Dlaczego tak mówisz?

236
00:14:27,125 --> 00:14:29,605
- To straszne.
- To proste.

237
00:14:29,965 --> 00:14:32,245
To przecież niemożliwe. No bo jak?

238
00:14:33,645 --> 00:14:35,645
Tak samo jak wiem, że w tym życiu

239
00:14:35,725 --> 00:14:37,845
nie mogę kupić domu na Marine Drive.

240
00:14:38,245 --> 00:14:40,445
Nie zostanę zawodowym piłkarzem.

241
00:14:40,805 --> 00:14:43,365
Po co płakać nad tym, co niemożliwe?

242
00:14:43,485 --> 00:14:45,445
Cieszmy się tym, co mamy. Proste.

243
00:14:45,805 --> 00:14:48,685
- Nie mogę tak na to patrzeć.
- Dlaczego? Co w tym złego?

244
00:14:48,805 --> 00:14:50,485
Myślę, że jeśli się o czymś marzy

245
00:14:50,565 --> 00:14:52,245
i do czegoś dąży, można to osiągnąć.

246
00:14:52,325 --> 00:14:53,485
Ty tak nie myślisz.

247
00:14:53,565 --> 00:14:56,765
To wszystko z Alchemika.
Pomieszał ci w głowie.

248
00:14:57,725 --> 00:15:00,165
Ale skoro dla ciebie to działa, to dobrze.

249
00:15:00,285 --> 00:15:02,285
Coś innego działa dla mnie.

250
00:15:03,165 --> 00:15:04,165
Wariat.

251
00:15:12,725 --> 00:15:13,845
Co jest?

252
00:15:14,245 --> 00:15:15,645
- Co się stało?
- To.

253
00:15:16,165 --> 00:15:17,685
Dlaczego postawiłaś to na tym?

254
00:15:17,965 --> 00:15:20,765
- Przepraszam, nie wiedziałam.
- Nie wiedziałaś?

255
00:15:21,165 --> 00:15:23,165
Nie zrobiłam tego celowo.

256
00:15:23,245 --> 00:15:25,245
Mogłaś zachować go na jeden dzień.

257
00:15:27,165 --> 00:15:29,285
Uspokój się. To kwiatek.

258
00:15:32,165 --> 00:15:33,725
Niech będzie. Nie dostaniesz go.

259
00:15:35,725 --> 00:15:37,685
- Musisz wyluzować.
- Ja?

260
00:15:38,325 --> 00:15:39,285
Co z tobą?

261
00:15:41,485 --> 00:15:43,565
Dobra, następnym razem będę uważać.

262
00:15:46,405 --> 00:15:48,365
Powinnaś trochę popracować.

263
00:15:50,125 --> 00:15:51,805
Dlaczego nagle cię to obchodzi?

264
00:15:51,925 --> 00:15:53,925
Powinnaś popracować. Mniej ci zostanie.

265
00:15:54,045 --> 00:15:55,525
- Tak?
- Tak. Popracuj trochę.

266
00:15:55,605 --> 00:15:57,565
Nie lubisz, jak pracuję w weekendy.

267
00:15:57,645 --> 00:15:58,485
Nie.

268
00:15:59,205 --> 00:16:02,005
- Popracuj 90 minut.
- O co chodzi?

269
00:16:03,245 --> 00:16:05,285
- Liverpool gra.
- Zaraz się zaczyna?

270
00:16:05,365 --> 00:16:07,565
- Tak.
- Więc to powiedz.

271
00:16:07,805 --> 00:16:11,085
- Dlaczego pogrywasz, Komolika?
- Co? Komolika?

272
00:16:11,405 --> 00:16:13,805
Skąd ona jest? Kurwa, co teraz robi?

273
00:16:13,885 --> 00:16:16,965
- Komolika. Tak czy siak, pa.
- Nie!

274
00:16:17,925 --> 00:16:20,165
Możesz oglądać, ale możesz tutaj?

275
00:16:20,245 --> 00:16:22,365
Nie. Duży ekran, mały ekran.
Nie psuj tego.

276
00:16:22,485 --> 00:16:24,485
- Proszę.
- Nie.

277
00:16:27,045 --> 00:16:27,885
Dobra.

278
00:16:32,285 --> 00:16:34,565
Powinnaś więcej rysować.

279
00:16:36,285 --> 00:16:37,165
Wiem.

280
00:16:37,285 --> 00:16:39,765
Powinnaś bazgrać. Nie robisz nic.

281
00:16:40,045 --> 00:16:42,765
Też za tym tęsknię. Zacznę.

282
00:16:43,925 --> 00:16:46,245
Ale nie dziś. Jestem chora.

283
00:16:48,405 --> 00:16:49,765
Leniwiec powrócił.

284
00:17:08,485 --> 00:17:09,565
Kurwa!

285
00:17:12,965 --> 00:17:16,205
Punkt w ostatniej sekundzie.
W ostatniej minucie. Kurwa!

286
00:17:16,325 --> 00:17:18,245
Co ty wyprawiasz?

287
00:17:18,765 --> 00:17:22,805
Spałaś, więc nie mogłem krzyczeć.
A naprawdę chciałem

288
00:17:22,925 --> 00:17:24,885
i powiedzieć wszystkim,
żeby się pieprzyli.

289
00:17:24,965 --> 00:17:27,925
Nawet tobie. Kurwa!

290
00:17:29,845 --> 00:17:32,885
Kto zapunktował? Salah z daleka

291
00:17:32,965 --> 00:17:34,965
czy Mané indywidualnie?

292
00:17:35,925 --> 00:17:37,845
Odbija mi, gdy zadajesz takie pytania,

293
00:17:37,925 --> 00:17:40,205
jestem wtedy szczęśliwy.
Weź całą moją kasę.

294
00:17:40,605 --> 00:17:41,725
Masz jakąś?

295
00:17:41,805 --> 00:17:45,125
Zamknij się i wczuj się.
I nie mówi się „Mai-ne”, tylko „Mané”.

296
00:17:45,365 --> 00:17:47,565
Mané. Kurwa! Piekny rzut Firmino!

297
00:17:47,725 --> 00:17:50,805
W ostatniej sekundzie.
To się nie dzieje tak szybko.

298
00:17:52,565 --> 00:17:55,525
- Coś jeszcze?
- Czyste szaleństwo!

299
00:17:59,405 --> 00:18:00,245
Kurwa!

300
00:18:01,605 --> 00:18:02,805
Pójdę po wodę.

301
00:18:07,645 --> 00:18:08,485
Wariat.

302
00:18:09,925 --> 00:18:11,525
Dlaczego jest tyle komarów?

303
00:18:12,325 --> 00:18:13,645
Włączyłaś odstraszacz?

304
00:18:16,525 --> 00:18:19,165
Nie zamieściłeś
zdjęć khichdi na Instagramie.

305
00:18:21,205 --> 00:18:23,645
Zrobiłem dwa.
Osobno dla ciebie i dla mnie.

306
00:18:23,725 --> 00:18:25,725
Twoje było mdłe, moje pikantne.

307
00:18:26,125 --> 00:18:27,685
Nie wiem, które zamieścić.

308
00:18:44,445 --> 00:18:46,205
Zwariowałaś? Dlaczego się śmiejesz?

309
00:18:46,725 --> 00:18:48,165
- Karma.
- Karma?

310
00:18:48,605 --> 00:18:51,085
Nie chcę zachorować.
Co ma do tego karma?

311
00:18:51,165 --> 00:18:52,045
Chodź, pokaż się.

312
00:18:55,125 --> 00:18:56,885
- Nic mi nie jest.
- Nic.

313
00:18:57,445 --> 00:18:59,685
- To pewnie alergia.
- Alergia na co?

314
00:18:59,805 --> 00:19:02,445
Mam te same objawy.
Cały dzień byliśmy w jednym pokoju.

315
00:19:03,085 --> 00:19:05,245
Nie wiem jak ty,
ale ja czuję się już lepiej.

316
00:19:05,405 --> 00:19:06,565
Tak? Bardzo dobrze.

317
00:19:11,525 --> 00:19:12,645
Bez urazy.

318
00:19:13,165 --> 00:19:14,885
- Co jest?
- Będę szczera.

319
00:19:16,685 --> 00:19:18,845
- Śmierdzisz.
- Co?

320
00:19:20,605 --> 00:19:21,725
Śmierdzę?

321
00:19:21,925 --> 00:19:23,365
Ja?

322
00:19:24,325 --> 00:19:26,925
Kavya, wiesz, że od kilku godzin

323
00:19:27,045 --> 00:19:28,285
to ty śmierdzisz?

324
00:19:28,365 --> 00:19:31,005
Masz już czysty nos. Powąchaj się.

325
00:19:32,245 --> 00:19:33,125
To czułaś?

326
00:19:35,325 --> 00:19:36,965
Dlaczego mi nie powiedziałeś?

327
00:19:37,045 --> 00:19:39,725
Przechodziłem gorsze rzeczy. To nic.

328
00:19:40,565 --> 00:19:42,565
- Przestań gadać o sobie.
- Spadaj.

329
00:19:45,925 --> 00:19:47,925
Śpij tu, jest miejsce.

330
00:19:48,285 --> 00:19:51,165
To moje miejsce.
Wygoniłaś mnie tam popołudniu.

331
00:19:51,245 --> 00:19:53,845
Tu jestem senny. Tu śpię. Posuń się.

332
00:19:54,045 --> 00:19:56,285
- Posuń się.
- Przestań być złośliwy.

333
00:20:03,805 --> 00:20:05,765
Mam nadzieję, że komary nie gryzą.

334
00:20:09,045 --> 00:20:10,365
Dobra moc.

335
00:20:11,285 --> 00:20:12,205
Dobranoc.

336
00:20:37,405 --> 00:20:38,685
Dobranoc.

