1
00:00:06,125 --> 00:00:09,916
SERIAL NETFLIX

2
00:00:13,833 --> 00:00:16,041
<i>Dzięki, że mogłam przyjść tak rano.</i>

3
00:00:17,333 --> 00:00:18,416
<i>Dziś ją zobaczymy?</i>

4
00:00:18,500 --> 00:00:19,500
KSIĘGA IV: LAMENTACJE

5
00:00:19,583 --> 00:00:22,000
<i>Ją? Przecież nie chciałaś wiedzieć.</i>

6
00:00:22,083 --> 00:00:24,500
<i>Chcę tylko, byś przypadkiem się wygadała.</i>

7
00:00:24,583 --> 00:00:26,416
Możesz? Nie rób tego.

8
00:00:27,458 --> 00:00:29,250
Dziś tylko posłuchamy.

9
00:00:30,625 --> 00:00:32,250
Ogólnie jak się czujesz?

10
00:00:33,291 --> 00:00:38,458
Niegotowa. A zarazem
nie mogę się doczekać.

11
00:00:38,541 --> 00:00:42,083
Chcę wreszcie mieć wielki brzuch
i nosić spodnie na gumkę,

12
00:00:42,166 --> 00:00:44,833
jeść, co popadnie,
i niczym się nie przejmować.

13
00:00:45,833 --> 00:00:47,791
I tak będę, prawda?

14
00:00:50,166 --> 00:00:53,375
Czekam, aż pojawią się
te słynne zachcianki,

15
00:00:53,458 --> 00:00:56,291
ale chodzi za mną
tylko serek wiejski i winogrona.

16
00:00:56,375 --> 00:00:58,500
I słodkie płatki prosto z pudełka.

17
00:01:00,541 --> 00:01:01,583
Wszystko dobrze?

18
00:01:02,541 --> 00:01:04,958
Może jednak warto dziś zerknąć.

19
00:01:06,250 --> 00:01:08,916
Na pewno? Podobno nie można zbyt często.

20
00:01:09,750 --> 00:01:12,583
Dziś można. Czujesz jakieś ruchy?

21
00:01:12,666 --> 00:01:14,041
Wierci się, kopie?

22
00:01:15,375 --> 00:01:20,083
Jak motylek z nóżkami.
Już nie taka mała ta „Mała Stópka”.

23
00:01:20,916 --> 00:01:22,833
Coś się zmieniło w ciągu ostatniej doby?

24
00:01:23,541 --> 00:01:26,875
Raczej nie. Jeszcze wczoraj…

25
00:01:30,541 --> 00:01:31,958
Chciałabym poznać płeć.

26
00:01:33,666 --> 00:01:36,291
Możesz mi powiedzieć. Powiedz mi.

27
00:01:37,125 --> 00:01:39,375
Jakieś skurcze? Krwawienie?

28
00:01:39,458 --> 00:01:40,458
Nie.

29
00:01:45,833 --> 00:01:48,041
A bicie serca? Powinno być słychać.

30
00:01:48,625 --> 00:01:50,583
- Daj mi zobaczyć. Co widzisz?
- Erin.

31
00:01:50,666 --> 00:01:51,625
Nic.

32
00:01:54,000 --> 00:01:56,958
Dosłownie. Nic nie widzę.

33
00:01:57,041 --> 00:01:59,375
Nic tu nie ma.

34
00:02:01,333 --> 00:02:02,500
Nie rozumiem.

35
00:02:04,083 --> 00:02:05,875
Macica jest pusta.

36
00:02:09,291 --> 00:02:12,166
Nie rozumiem.

37
00:02:12,250 --> 00:02:15,375
We wczesnej ciąży
można przeoczyć poronienie,

38
00:02:15,458 --> 00:02:18,000
ale w twoim przypadku już byś…

39
00:02:18,083 --> 00:02:20,458
Nie sposób byłoby to przegapić.

40
00:02:21,333 --> 00:02:22,166
Poronienie?

41
00:02:22,250 --> 00:02:24,041
Zdarza się, że kobiety

42
00:02:24,125 --> 00:02:26,958
nie przyjmują do wiadomości,
że to się stało.

43
00:02:27,041 --> 00:02:28,625
Nic na to…

44
00:02:29,791 --> 00:02:33,458
- Bardzo mi przykro.
- Nie poroniłam.

45
00:02:34,625 --> 00:02:37,125
Niewiele mogę zrobić.

46
00:02:37,208 --> 00:02:40,458
Możemy zlecić morfologię,

47
00:02:41,541 --> 00:02:43,625
ale wygląda to na poronienie.

48
00:02:44,208 --> 00:02:46,041
- Musiałaś poronić.
- Nie.

49
00:02:47,500 --> 00:02:48,708
Gdzie moje dziecko?

50
00:02:50,083 --> 00:02:52,916
Skieruję cię do znajomej na stałym lądzie.

51
00:02:53,000 --> 00:02:54,416
To świetna terapeutka.

52
00:02:54,500 --> 00:02:55,750
Gdzie jest moje dziecko?

53
00:03:07,708 --> 00:03:11,625
KOŚCIÓŁ ŚW. PATRYKA
UFUNDOWANY W 1824 R.

54
00:03:11,708 --> 00:03:17,750
DZISIEJSZA MSZA ODWOŁANA

55
00:03:29,625 --> 00:03:30,625
Jak się czuje?

56
00:03:32,375 --> 00:03:33,333
Nie wiem.

57
00:03:33,416 --> 00:03:35,666
UKOŃCZONO RENOWACJĘ
KOŚCIOŁA ŚW. PATRYKA

58
00:03:35,750 --> 00:03:37,291
Niesamowite, prawda?

59
00:03:38,000 --> 00:03:40,291
Przez lata patrzyłam
na te stare fotografie,

60
00:03:40,375 --> 00:03:44,291
a jednak niczego nie skojarzyłam,
gdy pierwszy raz go ujrzałam.

61
00:03:44,375 --> 00:03:45,458
Wcale nie zaskoczyłam.

62
00:03:46,083 --> 00:03:47,875
Wszystko zależy od kontekstu.

63
00:03:47,958 --> 00:03:51,500
{\an8}To zadziwiające,
że łuski spadają nam z oczu, prawda?

64
00:03:52,041 --> 00:03:54,250
Dolly i Wade poszli już do domu?

65
00:03:55,541 --> 00:03:58,500
To dobrze.
Muszą się wyspać. Jak my wszyscy.

66
00:03:59,250 --> 00:04:00,333
Mamy nowy dzień.

67
00:04:00,958 --> 00:04:04,666
Jak on się czuje? Ma gorączkę? Zjadł coś?

68
00:04:06,458 --> 00:04:10,916
Nie… Nie zbliżałem się do niego.

69
00:04:11,000 --> 00:04:11,916
Oni też nie.

70
00:04:12,500 --> 00:04:13,875
Prawdę mówiąc,

71
00:04:15,416 --> 00:04:17,791
wszystkich nas zdjął strach.

72
00:04:18,500 --> 00:04:19,458
Strach?

73
00:04:26,500 --> 00:04:27,916
Ojcze?

74
00:04:29,250 --> 00:04:33,000
Słodki Boże! Czemu tu tak ciemno?

75
00:04:33,666 --> 00:04:35,750
No proszę, stanął ojciec na nogi.

76
00:04:36,500 --> 00:04:39,458
Bóg wysłuchał moich modlitw.
Bardzo się martwiłam.

77
00:04:39,541 --> 00:04:42,541
Lepiej nie. Razi mnie w oczy.

78
00:04:44,375 --> 00:04:45,333
Rozumiem.

79
00:04:46,666 --> 00:04:48,375
- Co za noc.
- Tak.

80
00:04:48,458 --> 00:04:49,958
Pełna wrażeń.

81
00:04:50,041 --> 00:04:55,250
Proszę. Rosół z kurczaka z imbirem.
Mama robiła mi go na pokrzepienie.

82
00:04:55,333 --> 00:04:58,291
Jak miło. Umieram z głodu.

83
00:04:58,375 --> 00:05:01,833
W życiu nie byłem taki głodny.

84
00:05:02,416 --> 00:05:03,500
Nic dziwnego.

85
00:05:04,000 --> 00:05:08,750
Głód dopada nas po długiej podróży.
A ojciec nie lada przeszedł.

86
00:05:09,333 --> 00:05:10,500
Nie da się ukryć.

87
00:05:10,583 --> 00:05:13,041
Mało kto czegoś takiego dokonał.

88
00:05:13,958 --> 00:05:17,291
Syn wdowy z Nain, córka Jaira, Łazarz.

89
00:05:18,166 --> 00:05:21,791
Panu Jezusowi zajęło to trzy dni,

90
00:05:21,875 --> 00:05:23,625
a ojcu mniej niż trzy minuty.

91
00:05:24,416 --> 00:05:26,875
- Odwołałaś mszę?
- Tak.

92
00:05:26,958 --> 00:05:30,708
Sturge czeka pod kościołem na tych,
którzy przegapili informację.

93
00:05:31,958 --> 00:05:33,666
Już się ojcu polepszyło.

94
00:05:33,750 --> 00:05:36,833
Pewnie jutro będzie ojciec gotowy.
Tylko proszę jeść.

95
00:05:37,916 --> 00:05:39,416
Musi się ojciec posilić.

96
00:05:41,458 --> 00:05:43,750
Dobrze. Ale nie teraz.

97
00:05:53,000 --> 00:05:54,625
Może warto się zbadać.

98
00:05:54,708 --> 00:05:56,333
- Wezwę dr Gunning…
- Nie.

99
00:05:56,416 --> 00:05:59,583
Nie trzeba. Czuję…

100
00:06:00,541 --> 00:06:06,250
Czuję, że to, co tu się dzieje,
to kwestia wiary, nie nauki.

101
00:06:06,333 --> 00:06:10,041
Nie rzucajmy na to cienia wątpliwości.

102
00:06:11,666 --> 00:06:14,458
Jesteś głęboko wierzącą osobą, Bev.

103
00:06:16,791 --> 00:06:20,291
Staram się. Miło, że ojciec zauważył.

104
00:06:21,083 --> 00:06:23,708
Chciałbym ci coś wyznać.

105
00:06:38,916 --> 00:06:39,833
Coś…

106
00:06:42,083 --> 00:06:45,250
dzieje się w moim wnętrzu.

107
00:06:47,291 --> 00:06:48,833
Gdy byłem młodszy,

108
00:06:50,291 --> 00:06:55,291
doświadczałem momentów
silnego rozwoju duchowego.

109
00:06:57,166 --> 00:06:58,750
Ale to…

110
00:06:58,833 --> 00:07:01,291
To coś innego.

111
00:07:02,000 --> 00:07:03,625
Jakbym czuł, że Bóg…

112
00:07:06,250 --> 00:07:07,500
żyje we mnie.

113
00:07:10,083 --> 00:07:11,333
To cudowne.

114
00:07:20,250 --> 00:07:21,958
Powinienem zostać sam

115
00:07:23,125 --> 00:07:24,375
do końca dnia.

116
00:07:25,583 --> 00:07:26,416
By się modlić.

117
00:07:48,958 --> 00:07:50,541
Dolly i Wade to zacni ludzie.

118
00:07:51,458 --> 00:07:52,791
Dochowają tajemnicy.

119
00:07:53,875 --> 00:07:58,291
Sturge przyjmie powołanie,
będzie dobrym apostołem.

120
00:07:58,375 --> 00:08:00,250
Z odrobiną pomocy.

121
00:08:00,333 --> 00:08:03,208
Nie musimy tego rozgłaszać.

122
00:08:05,458 --> 00:08:06,666
Ale, wielebny…

123
00:08:09,041 --> 00:08:10,208
trzeba im pokazać.

124
00:08:12,666 --> 00:08:14,916
Powiedzieć, kim ojciec jest.

125
00:08:15,000 --> 00:08:17,083
Nie chowa się światła pod korcem.

126
00:08:17,166 --> 00:08:18,291
To przypowieść

127
00:08:18,375 --> 00:08:22,916
na tyle istotna, że zarówno Mateusz,
Marek, jak i Łukasz o tym napisali.

128
00:08:23,916 --> 00:08:25,916
Postąpimy wedle ojca życzenia.

129
00:08:26,791 --> 00:08:29,208
Jeśli to jeszcze nie pora, to nie szkodzi.

130
00:08:29,916 --> 00:08:32,958
Jezus objawił się powoli
po zmartwychwstaniu,

131
00:08:33,041 --> 00:08:37,166
lecz jakże cudownie
będzie objawić parafianom,

132
00:08:37,250 --> 00:08:42,791
że oto ich ukochany prałat Pruitt powrócił
za sprawą anioła zesłanego przez Boga.

133
00:08:44,041 --> 00:08:45,000
Radzę to przemyśleć.

134
00:08:45,708 --> 00:08:46,666
Tak się stanie.

135
00:08:48,125 --> 00:08:49,458
Jak Bóg da.

136
00:08:52,291 --> 00:08:53,958
Inaczej nic się nie dzieje.

137
00:09:38,375 --> 00:09:39,833
Dzięki za pomoc.

138
00:09:39,916 --> 00:09:42,250
Chyba nawet jej nie potrzebujesz.

139
00:09:42,333 --> 00:09:44,208
Jesteś zdrów jak ryba.

140
00:09:45,166 --> 00:09:46,291
Być może.

141
00:09:46,375 --> 00:09:48,416
To dlatego odprawiłeś Warrena?

142
00:09:49,333 --> 00:09:50,916
Niezupełnie.

143
00:09:53,083 --> 00:09:56,208
Chciałem mieć okazję do pogadania.

144
00:09:56,916 --> 00:09:58,000
Mężczyzna z mężczyzną.

145
00:10:02,916 --> 00:10:03,833
Jasne.

146
00:10:04,875 --> 00:10:07,083
Parę dni temu byłem u spowiedzi.

147
00:10:07,625 --> 00:10:12,583
Prałat doradził,
bym porozmawiał z tobą o tym i owym.

148
00:10:14,125 --> 00:10:15,583
No to posłuchaj.

149
00:10:17,416 --> 00:10:21,166
Wygląda na to, że nabrałem do ciebie żalu.

150
00:10:24,291 --> 00:10:25,250
I?

151
00:10:27,041 --> 00:10:29,166
Uznałem, że się nie dogadujemy.

152
00:10:29,250 --> 00:10:30,958
Nie brałem tego to siebie,

153
00:10:31,875 --> 00:10:35,000
gdy zachowywałeś się jak wielkie panisko.

154
00:10:35,083 --> 00:10:36,291
To nie tak.

155
00:10:36,375 --> 00:10:38,750
Tak to wyglądało.

156
00:10:39,750 --> 00:10:41,166
A potem wyjechałeś.

157
00:10:42,541 --> 00:10:45,791
Nawet nie wiedziałem, co mówić,
gdy pytali, co robisz.

158
00:10:45,875 --> 00:10:48,791
Co ja tam wiem
o starterach czy jak im tam.

159
00:10:48,875 --> 00:10:49,791
Startupach.

160
00:10:50,958 --> 00:10:52,666
Przez to też miałem żal.

161
00:10:53,833 --> 00:10:58,291
Twój durny ojciec robol
nie był wart tego, by mu wyjaśnić,

162
00:10:58,375 --> 00:11:00,291
czym się dokładnie zajmujesz.

163
00:11:00,375 --> 00:11:02,708
Próbowałem, ale nie chciałeś słuchać.

164
00:11:02,791 --> 00:11:04,291
Nie obchodził cię Internet

165
00:11:04,375 --> 00:11:05,916
czy technologie i tak dalej.

166
00:11:06,000 --> 00:11:07,458
Dobra. Rzecz w tym…

167
00:11:09,625 --> 00:11:11,750
że już wtedy czułem do ciebie żal.

168
00:11:12,791 --> 00:11:14,000
A niepotrzebnie.

169
00:11:18,333 --> 00:11:19,291
Niepotrzebnie.

170
00:11:22,458 --> 00:11:24,208
A potem stało się tamto.

171
00:11:25,125 --> 00:11:26,708
Wtedy to dopiero miałem żal.

172
00:11:28,541 --> 00:11:31,916
Nie tylko z powodu wstydu i piętna.

173
00:11:34,125 --> 00:11:37,250
Ale przez to,
ile musieliśmy wydać na prawników.

174
00:11:38,583 --> 00:11:42,916
Ile nadal wydajemy na to,
by cię utrzymywać. Dorosłego faceta.

175
00:11:43,000 --> 00:11:45,208
Ale się cieszę z tej rozmowy.

176
00:11:45,291 --> 00:11:46,375
Daj mi dokończyć.

177
00:11:47,791 --> 00:11:49,500
Wiem, że powinienem być wdzięczny.

178
00:11:50,666 --> 00:11:53,375
Za to, że mój syn jest w domu,
że jest na wolności.

179
00:11:53,458 --> 00:11:56,208
Twoja matka każdego dnia
jest za to wdzięczna.

180
00:11:58,333 --> 00:12:02,666
Dzieci nie postępują tak same z siebie.

181
00:12:02,750 --> 00:12:06,291
Jedno z rodziców musiało je zawieść.

182
00:12:06,375 --> 00:12:09,458
Twoja matka to anioł,
więc wychodzi na to, że to ja.

183
00:12:11,250 --> 00:12:12,875
Za to chcę cię przeprosić.

184
00:12:14,416 --> 00:12:15,875
Jakkolwiek zawiniłem.

185
00:12:22,291 --> 00:12:23,333
Kocham cię.

186
00:12:24,500 --> 00:12:25,583
Naprawdę.

187
00:12:29,416 --> 00:12:31,916
Po prostu trudno mi…

188
00:12:34,083 --> 00:12:36,500
Trudno mi to wyrazić, gdy tu jesteś.

189
00:12:38,541 --> 00:12:40,291
Więc cię przepraszam. To tyle.

190
00:12:46,875 --> 00:12:48,125
Lepiej wracajmy.

191
00:12:49,166 --> 00:12:50,458
Nim zrobi się późno.

192
00:13:12,250 --> 00:13:13,375
Co porabiasz?

193
00:13:14,000 --> 00:13:16,500
Mamo. Znów wstałaś.

194
00:13:17,375 --> 00:13:18,708
Chciałam się przejść.

195
00:13:19,625 --> 00:13:21,958
- Powtórzmy to.
- Dobrze.

196
00:13:22,041 --> 00:13:23,791
Jak pomagałaś rodzicom w domu?

197
00:13:23,875 --> 00:13:29,833
Sprzątałam i zmywałam naczynia.

198
00:13:29,916 --> 00:13:32,500
Jak spędzałaś wolny czas jako nastolatka?

199
00:13:32,583 --> 00:13:34,875
Nie było tu zbyt wiele do roboty.

200
00:13:35,583 --> 00:13:36,958
Nadal nie ma.

201
00:13:38,541 --> 00:13:43,541
Popijawy i randki w Uppards.

202
00:13:43,625 --> 00:13:45,000
Jak miał na imię mój tata?

203
00:13:47,541 --> 00:13:48,416
Mamo?

204
00:13:49,083 --> 00:13:51,625
Twój ojciec miał na imię George.

205
00:13:51,708 --> 00:13:52,833
Czym się zajmował?

206
00:13:53,500 --> 00:13:57,583
Był rybakiem,
a potem wstąpił do marynarki.

207
00:13:57,666 --> 00:13:58,750
Jak się poznaliście?

208
00:13:59,541 --> 00:14:02,250
Na potańcówce na stałym lądzie.

209
00:14:02,333 --> 00:14:03,291
A kim ja jestem?

210
00:14:05,333 --> 00:14:06,833
Całym moim światem.

211
00:14:07,666 --> 00:14:09,125
Moją duszą i sercem.

212
00:14:10,333 --> 00:14:11,791
Moją córką Sarah.

213
00:14:12,875 --> 00:14:13,791
Lekarzem.

214
00:14:15,583 --> 00:14:19,875
Napijesz się herbaty? Pójdę zaparzyć.

215
00:14:51,208 --> 00:14:53,916
Miałam spakować jej rzeczy od razu.

216
00:14:55,875 --> 00:14:58,166
Jakoś nie mogłam się za to zabrać.

217
00:14:59,791 --> 00:15:02,583
Minęły tygodnie, miesiące,
ale nie czułam potrzeby.

218
00:15:02,666 --> 00:15:06,166
A dziś ogarnęłam dwa pokoje
i połowę strychu.

219
00:15:07,791 --> 00:15:09,291
Rób, co uważasz za słuszne.

220
00:15:17,833 --> 00:15:20,666
Ludzie często wyszywają wersety z Biblii.

221
00:15:22,166 --> 00:15:23,166
A moja mama…

222
00:15:24,208 --> 00:15:28,541
{\an8}Moja mama wybrała cytat z Lamentacji.

223
00:15:28,625 --> 00:15:31,041
{\an8}CZY JEST BOLEŚĆ PODOBNA DO TEJ,
CO MNIE PRZYTŁACZA

224
00:15:31,125 --> 00:15:32,875
Kto użala się nad sobą,

225
00:15:32,958 --> 00:15:35,375
porównując swój los z zagładą Jerozolimy?

226
00:15:43,208 --> 00:15:45,500
Hodowałyśmy ptaki, gdy byłam mała.

227
00:15:46,708 --> 00:15:47,708
Gołębie.

228
00:15:49,458 --> 00:15:51,125
Poświęciła tygodnie na to,

229
00:15:51,208 --> 00:15:54,500
by sklecić beznadziejny gołębnik
za oknem w kuchni.

230
00:15:55,625 --> 00:15:57,666
Zamówiła gołębie,

231
00:15:58,583 --> 00:15:59,916
a gdy wreszcie tu dotarły,

232
00:16:00,000 --> 00:16:03,041
od razu chciała podciąć im skrzydła.

233
00:16:05,791 --> 00:16:08,833
Zawołała mnie, swoją siedmioletnią córkę,

234
00:16:10,958 --> 00:16:14,291
i kazała mi je przytrzymać,
by mogła to zrobić.

235
00:16:16,000 --> 00:16:19,958
Spytałam, czemu to robi.
Powiedziała: „Żeby nie odleciały”.

236
00:16:20,625 --> 00:16:22,000
I dodała… Posłuchaj.

237
00:16:22,083 --> 00:16:25,583
To rozmowa matki z siedmioletnią córką.

238
00:16:26,500 --> 00:16:27,333
Powiedziała:

239
00:16:28,875 --> 00:16:31,291
„Każdego w życiu czeka to samo”.

240
00:16:32,625 --> 00:16:34,708
Więc zadałam kolejne pytanie.

241
00:16:34,791 --> 00:16:38,500
Jedyne, jakie przyszło do głowy
dziecku w takiej sytuacji.

242
00:16:38,583 --> 00:16:41,833
Spytałam: „Mamo,
czy tobie też podcięto skrzydła?”.

243
00:16:43,416 --> 00:16:45,416
A ona na to: „Tak. Owszem.

244
00:16:46,041 --> 00:16:47,041
Gdy się urodziłaś.

245
00:16:50,125 --> 00:16:51,291
Gdy się urodziłaś”.

246
00:16:55,041 --> 00:16:58,833
Trzyma cążki,
a w mojej dłoni siedzi gołąbek.

247
00:17:00,000 --> 00:17:04,083
Grucha, niczym mruczący kociak.

248
00:17:04,166 --> 00:17:06,000
Widać, że mi zaufał.

249
00:17:07,083 --> 00:17:09,875
Coś mnie tknęło i wypuściłam go.

250
00:17:13,375 --> 00:17:14,708
Uderzyła mnie.

251
00:17:18,666 --> 00:17:20,000
Różnie bywało.

252
00:17:22,291 --> 00:17:26,583
Piła, krzyczała, biła mnie,
czasem robiła subtelne przytyki

253
00:17:26,666 --> 00:17:31,125
albo złośliwości,
ale podtekst zawsze był wyraźny.

254
00:17:33,541 --> 00:17:35,041
Zrujnowałam jej życie.

255
00:17:37,791 --> 00:17:38,833
A Mała Stópka?

256
00:17:40,833 --> 00:17:43,708
Ona mi je ocaliła.

257
00:17:46,500 --> 00:17:48,916
Zrobiłam to, co zaplanowałam.

258
00:17:49,000 --> 00:17:52,166
Uciekłam, gdy miałam 16 lat.
Chciałam być aktorką,

259
00:17:52,250 --> 00:17:55,541
chciałam być gwiazdą. Podróżowałam, żyłam.

260
00:17:55,625 --> 00:17:58,500
Gdy wreszcie obudziłam się
i zeszłam z haju,

261
00:17:58,583 --> 00:18:01,083
zorientowałam się,
że wyszłam za własną matkę.

262
00:18:02,416 --> 00:18:04,708
Najpierw był nachalny, a potem wredny.

263
00:18:05,375 --> 00:18:06,791
A potem pił na umór.

264
00:18:06,875 --> 00:18:10,166
Uderzył mnie. Rozpoznałam ten schemat.

265
00:18:11,083 --> 00:18:12,666
Zostałabym z nim.

266
00:18:14,208 --> 00:18:15,833
W końcu by mnie zabił.

267
00:18:18,500 --> 00:18:21,625
Aż pewnego ranka
poczułam się dziwnie. Było mi niedobrze.

268
00:18:23,750 --> 00:18:25,083
Zrobiłam test.

269
00:18:26,291 --> 00:18:31,083
Zobaczyłam plusik
i nie mogłam oderwać od niego oczu.

270
00:18:32,500 --> 00:18:36,208
Spakowałam się i odeszłam na dobre.

271
00:18:38,458 --> 00:18:40,000
Ocaliła mnie.

272
00:18:40,750 --> 00:18:42,291
I nagle zniknęła.

273
00:18:43,916 --> 00:18:45,625
Jak to możliwe?

274
00:18:46,250 --> 00:18:47,791
Jak?

275
00:18:50,750 --> 00:18:51,708
Miewam…

276
00:18:55,166 --> 00:18:56,000
pewien sen.

277
00:18:58,041 --> 00:19:01,041
Nawiedza mnie,
od kiedy poszedłem do więzienia.

278
00:19:02,625 --> 00:19:04,625
<i>Dryfuję na łódce pośrodku zatoki.</i>

279
00:19:04,708 --> 00:19:07,791
<i>Otacza mnie woda. Szara,</i>

280
00:19:07,875 --> 00:19:09,041
<i>jak to o poranku.</i>

281
00:19:09,125 --> 00:19:12,666
Niebo się rozjaśnia, nadchodzi świt.

282
00:19:13,458 --> 00:19:16,916
<i>Gdybym tylko mógł przekierować dziób,</i>

283
00:19:18,291 --> 00:19:21,916
złapać wiatr, znaleźć wiosło,
lub powiosłować gołymi rękami

284
00:19:22,000 --> 00:19:24,208
ku innemu brzegowi…

285
00:19:25,083 --> 00:19:26,208
Zacząć nowe życie.

286
00:19:27,958 --> 00:19:29,708
<i>Na końcu zawsze wschodzi słońce.</i>

287
00:19:30,791 --> 00:19:32,041
<i>Zawsze.</i>

288
00:19:32,541 --> 00:19:34,666
<i>Nic więcej.</i>

289
00:19:37,041 --> 00:19:39,666
To jeszcze rozumiem bez problemu.

290
00:19:41,791 --> 00:19:45,875
To ma sens. Ale reszta?
Jak ma potem wyglądać moje życie?

291
00:19:45,958 --> 00:19:47,291
Tego nie wiem.

292
00:19:49,000 --> 00:19:50,333
Im częściej mi się to śni,

293
00:19:50,416 --> 00:19:53,750
tym bardziej staje się jasne,
że to niemożliwe.

294
00:19:56,750 --> 00:19:58,416
Nigdy się stąd nie wydostanę.

295
00:19:59,916 --> 00:20:01,083
Wiem to.

296
00:20:01,791 --> 00:20:04,708
Nieważne, o czym marzę późno w nocy

297
00:20:06,416 --> 00:20:08,666
lub co mówię rodzicom.

298
00:20:10,625 --> 00:20:11,708
Wiem to.

299
00:20:13,291 --> 00:20:14,458
Ale ty…

300
00:20:17,500 --> 00:20:18,625
Ty możesz wszystko.

301
00:20:20,625 --> 00:20:22,083
Zawsze mogłaś.

302
00:20:24,458 --> 00:20:25,541
Pomodlisz się ze mną?

303
00:20:32,666 --> 00:20:33,666
Tak.

304
00:20:35,666 --> 00:20:36,791
Proszę Cię, Boże.

305
00:20:40,250 --> 00:20:41,708
Pomóż mi zrozumieć.

306
00:20:47,458 --> 00:20:48,541
Zmiłuj się.

307
00:20:50,583 --> 00:20:53,125
Zmiłuj się nad nami.

308
00:20:54,375 --> 00:20:58,041
Nasz żal jest zbyt wielki. Zbyt wielki.

309
00:21:01,000 --> 00:21:01,875
Zmiłuj się.

310
00:21:07,958 --> 00:21:10,458
Ojcze nasz, któryś jest w niebie…

311
00:21:10,541 --> 00:21:12,125
Święć się imię Twoje,

312
00:21:12,208 --> 00:21:16,916
przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja
jako w niebie tak i na ziemi.

313
00:21:17,458 --> 00:21:20,125
Chleba naszego powszedniego
daj nam dzisiaj i odpuść nam

314
00:21:20,208 --> 00:21:22,541
jako i my odpuszczamy naszym winowajcom.

315
00:21:22,625 --> 00:21:25,500
I nie wódź nas na pokuszenie, ale…

316
00:21:36,791 --> 00:21:38,625
Ale nas zbaw ode złego.

317
00:21:40,208 --> 00:21:43,958
Zdrowaś Maryjo, łaski pełna,
Pan z Tobą, błogosławionaś Ty…

318
00:22:54,583 --> 00:22:55,625
Błogosławionaś Ty…

319
00:22:56,791 --> 00:22:59,208
I błogosławiony owoc
żywota Twojego, Jezus.

320
00:23:03,125 --> 00:23:04,708
Święta Maryjo, Matko Boża,

321
00:23:06,583 --> 00:23:08,000
módl się za nami grzesznymi…

322
00:23:08,083 --> 00:23:10,916
Teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.

323
00:23:11,750 --> 00:23:14,583
PIWO

324
00:23:17,291 --> 00:23:18,416
Kurwa.

325
00:23:19,333 --> 00:23:21,166
No już.

326
00:23:22,125 --> 00:23:23,041
Hej, Joe.

327
00:23:24,166 --> 00:23:26,083
Szeryfie. Jak mija panu dzień?

328
00:23:26,166 --> 00:23:27,166
Dobrze.

329
00:23:27,875 --> 00:23:29,041
Ale dopiero się zaczął.

330
00:23:30,500 --> 00:23:32,083
Jak zapowiada się wieczór?

331
00:23:32,750 --> 00:23:34,791
Niby skąd mam wiedzieć?

332
00:23:37,041 --> 00:23:38,000
Wszystko gra?

333
00:23:38,083 --> 00:23:39,666
Robię, co mogę.

334
00:23:41,708 --> 00:23:43,000
Robię, co mogę.

335
00:23:47,041 --> 00:23:48,166
Pierdol się.

336
00:24:13,166 --> 00:24:14,833
Rano, wieczór,

337
00:24:16,500 --> 00:24:17,791
we dnie, w nocy,

338
00:24:19,291 --> 00:24:20,541
bądź mi zawsze ku pomocy.

339
00:24:21,375 --> 00:24:24,666
Aniele Boży, stróżu mój,

340
00:24:25,250 --> 00:24:27,833
Ty zawsze przy mnie stój.

341
00:24:28,625 --> 00:24:30,416
Rano, wieczór, we dnie, w nocy,

342
00:24:31,750 --> 00:24:33,666
bądź mi zawsze ku pomocy.

343
00:24:34,250 --> 00:24:35,833
Aniele Boży, stróżu mój,

344
00:24:36,791 --> 00:24:38,541
Ty zawsze przy mnie stój.

345
00:24:39,208 --> 00:24:42,333
Rano, wieczór, we dnie, w nocy,
bądź mi zawsze ku pomocy.

346
00:24:43,333 --> 00:24:45,166
Aniele Boży, stróżu mój,

347
00:24:46,625 --> 00:24:48,750
Ty zawsze przy mnie stój.

348
00:24:48,833 --> 00:24:51,791
Rano, wieczór, we dnie, w nocy,
bądź mi zawsze ku pomocy.

349
00:24:53,208 --> 00:24:54,708
Aniele Boży, stróżu mój…

350
00:24:56,541 --> 00:24:57,458
Ojciec Paul.

351
00:24:57,541 --> 00:25:01,583
Przepraszam, że tak późno.
Źle się czułem i tak mi zeszło.

352
00:25:01,666 --> 00:25:06,708
Wreszcie stanąłem na nogi
i przyszedłem nadrobić zaległości z mszą.

353
00:25:16,291 --> 00:25:17,208
John?

354
00:25:22,583 --> 00:25:24,875
Sarah mnie wpuściła. Mówi, że…

355
00:25:28,041 --> 00:25:29,541
Że już lepiej się czujesz.

356
00:25:30,416 --> 00:25:31,416
Jak to?

357
00:25:32,958 --> 00:25:34,250
Jak?

358
00:25:34,333 --> 00:25:37,208
„Zaprawdę, powiadam wam:
jeśli nie zwątpicie,

359
00:25:37,291 --> 00:25:40,916
nawet jeśli powiecie tej górze:
»Podnieś się

360
00:25:41,000 --> 00:25:44,458
i rzuć się w morze!«, stanie się”.

361
00:25:45,666 --> 00:25:47,416
Bóg potrafi wszystko.

362
00:26:03,833 --> 00:26:05,666
Myślałam, że to sen.

363
00:26:08,250 --> 00:26:11,375
Gdy zobaczyłam cię przy swoim łóżku.

364
00:26:13,791 --> 00:26:15,250
Tak młodego.

365
00:26:19,250 --> 00:26:20,958
Może to sen.

366
00:26:22,750 --> 00:26:24,958
Jeśli tak, to wszyscy go śnimy.

367
00:26:26,583 --> 00:26:27,583
Wszyscy.

368
00:26:30,000 --> 00:26:33,458
Mam tyle do opowiedzenia!

369
00:26:37,125 --> 00:26:38,125
Ale…

370
00:26:39,041 --> 00:26:43,375
Najpierw… odprawmy mszę.

371
00:26:44,625 --> 00:26:45,791
Przyjmij komunię.

372
00:26:48,500 --> 00:26:52,958
W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.

373
00:26:58,375 --> 00:26:59,291
Amen.

374
00:27:02,958 --> 00:27:05,541
Pewnie myślisz, że jestem naiwna.

375
00:27:06,916 --> 00:27:07,875
Nie.

376
00:27:08,750 --> 00:27:10,125
Modliłeś się ze mną

377
00:27:11,250 --> 00:27:12,541
i za to cię kocham.

378
00:27:14,208 --> 00:27:15,375
Ale ty…

379
00:27:16,916 --> 00:27:19,416
Ty w to nie wierzysz. Nic a nic.

380
00:27:20,416 --> 00:27:21,416
Ale to rozumiem.

381
00:27:23,208 --> 00:27:25,833
Wiem, że to przynosi pocieszenie.

382
00:27:27,416 --> 00:27:29,083
„Wszystko ma swoją przyczynę”.

383
00:27:29,166 --> 00:27:31,708
„We wszystkim znajdziesz dobro”.
„Bóg ma plan”…

384
00:27:36,375 --> 00:27:37,625
Sam nie wiem.

385
00:27:39,916 --> 00:27:44,208
Moje życie było kompletnym zaprzeczeniem

386
00:27:44,791 --> 00:27:46,833
istnienia kochającego Boga.

387
00:27:48,625 --> 00:27:49,750
To co uważasz?

388
00:27:50,375 --> 00:27:53,250
- Że mam urojenia?
- Nie.

389
00:27:55,666 --> 00:27:57,916
- Że jestem naiwna?
- Nie.

390
00:27:59,333 --> 00:28:00,583
Myślę, że…

391
00:28:02,916 --> 00:28:04,416
Że wszyscy pragniemy…

392
00:28:06,583 --> 00:28:09,708
by wszystko miało jakąś przyczynę.

393
00:28:11,000 --> 00:28:14,958
Chcemy mieć poczucie
sprawiedliwości i ulgi, gdy umrzemy.

394
00:28:15,041 --> 00:28:18,416
Stąd wzięła się religia.
Sprowadza się do tego pytania.

395
00:28:19,708 --> 00:28:20,916
No tak.

396
00:28:22,500 --> 00:28:24,041
Co nas czeka po śmierci?

397
00:28:24,125 --> 00:28:25,791
Co nas, kurwa, czeka?

398
00:28:25,875 --> 00:28:27,166
Co ty myślisz?

399
00:28:28,625 --> 00:28:30,458
Co nas czeka po śmierci, Riley?

400
00:28:32,500 --> 00:28:33,708
Nie wiem.

401
00:28:34,708 --> 00:28:37,541
I nie ufam nikomu,
kto twierdzi, że to wie.

402
00:28:41,208 --> 00:28:43,166
Ale mam własną teorię.

403
00:28:44,083 --> 00:28:45,375
To powiedz.

404
00:28:46,375 --> 00:28:48,333
Co się stanie, gdy umrzesz?

405
00:28:55,166 --> 00:28:56,291
Gdy umrę…

406
00:28:59,666 --> 00:29:02,000
moje ciało przestanie funkcjonować.

407
00:29:03,375 --> 00:29:06,125
Wyłączy się.
Wszystko naraz albo stopniowo.

408
00:29:06,208 --> 00:29:09,041
Oddech ustanie, serce przestanie bić.

409
00:29:10,333 --> 00:29:11,458
Śmierć kliniczna.

410
00:29:12,666 --> 00:29:16,708
Nieco później, całe pięć minut później…

411
00:29:18,875 --> 00:29:20,291
zacznie obumierać mój mózg.

412
00:29:24,791 --> 00:29:28,541
Nim to się stanie…

413
00:29:30,958 --> 00:29:33,958
być może mój mózg wydzieli DMT.

414
00:29:34,458 --> 00:29:37,583
To substancja psychodeliczna
wydzielana podczas snu, więc…

415
00:29:39,416 --> 00:29:40,333
zaczynam śnić.

416
00:29:42,125 --> 00:29:46,166
To najwspanialszy sen, jaki miałem,

417
00:29:46,250 --> 00:29:50,291
bo zawiera wszystko.
Całkowita, ostateczna dawka DMT.

418
00:29:50,375 --> 00:29:52,750
Neurony się uaktywniają

419
00:29:52,833 --> 00:29:56,583
i niczym fajerwerki
ukazują mi się wspomnienia i fantazje.

420
00:29:56,666 --> 00:29:59,708
Coś w rodzaju… odlotu.

421
00:30:00,250 --> 00:30:05,083
To zajebisty odlot, bo mój umysł
robi ekspresowy przegląd pamięci.

422
00:30:05,166 --> 00:30:09,333
Długotrwałej, krótkotrwałej,
sny mieszają się ze wspomnieniami…

423
00:30:12,250 --> 00:30:13,458
Wszystko naraz.

424
00:30:15,708 --> 00:30:18,250
To sen nad snami.

425
00:30:18,333 --> 00:30:24,208
Ostateczny sen, nim mój umysł opróżni
całą amunicję, a potem…

426
00:30:29,583 --> 00:30:30,500
koniec.

427
00:30:33,666 --> 00:30:38,708
Ustaje aktywność mózgu i nic już nie ma.

428
00:30:40,958 --> 00:30:41,916
Żadnego bólu.

429
00:30:44,416 --> 00:30:47,958
Żadnych wspomnień
czy świadomości, że istniałem.

430
00:30:51,083 --> 00:30:52,333
Że kogoś skrzywdziłem.

431
00:30:59,791 --> 00:31:01,291
Że kogoś zabiłem.

432
00:31:05,041 --> 00:31:08,500
Wszystko jest takie, jakie było

433
00:31:09,666 --> 00:31:10,750
przede mną.

434
00:31:13,416 --> 00:31:17,333
Wygasa aktywność elektryczna
i pozostaje tylko martwa tkanka.

435
00:31:19,041 --> 00:31:19,916
Samo mięso.

436
00:31:21,750 --> 00:31:22,833
Nicość.

437
00:31:27,125 --> 00:31:29,833
A cała reszta, która się na mnie składa,

438
00:31:31,333 --> 00:31:34,708
drobnoustroje, bakterie
i miliard innych mikrobów,

439
00:31:34,791 --> 00:31:39,083
które mam w rzęsach,
we włosach, w ustach, na skórze,

440
00:31:39,166 --> 00:31:41,458
w jelitach i tak dalej,

441
00:31:43,208 --> 00:31:44,125
żyją nadal.

442
00:31:46,333 --> 00:31:47,333
Nadal się żywią.

443
00:31:53,166 --> 00:31:55,166
Jestem pożyteczny.

444
00:31:58,208 --> 00:31:59,500
Dostarczam pożywienia.

445
00:32:02,708 --> 00:32:03,833
Moje ciało się rozkłada

446
00:32:03,916 --> 00:32:07,833
i wszystko ulega przemianie.

447
00:32:07,916 --> 00:32:09,916
Trafiam w mnóstwo różnych miejsc.

448
00:32:10,000 --> 00:32:14,416
Moje atomy są w roślinach,
owadach, zwierzętach,

449
00:32:14,500 --> 00:32:17,083
jestem niczym gwiazdy na niebie.

450
00:32:19,833 --> 00:32:23,791
W jednej chwili tu, a za moment
rozsiany po całym kosmosie.

451
00:32:37,125 --> 00:32:38,041
Twoja kolej.

452
00:32:40,500 --> 00:32:42,000
Co cię czeka po śmierci?

453
00:32:45,000 --> 00:32:46,083
Mam mówić za siebie?

454
00:32:47,541 --> 00:32:48,750
Tak.

455
00:32:53,500 --> 00:32:54,416
Nie.

456
00:32:56,416 --> 00:32:57,500
Nie za siebie.

457
00:32:59,791 --> 00:33:01,416
To nie ja dziś umarłam.

458
00:33:07,041 --> 00:33:08,375
Nigdy się nie obudziła.

459
00:33:10,458 --> 00:33:13,000
Gdy znalazła się w tym małym ciałku,

460
00:33:14,500 --> 00:33:16,750
które dopiero się formowało, nadal spała.

461
00:33:17,458 --> 00:33:19,250
Potrafiła jedynie śnić.

462
00:33:22,041 --> 00:33:25,208
Nic, tylko śniła. Nawet nie miała imienia.

463
00:33:27,125 --> 00:33:28,375
I w trakcie snu

464
00:33:29,791 --> 00:33:32,833
ta maleńka, czysta duszyczka
po prostu odleciała.

465
00:33:34,625 --> 00:33:37,958
Bóg nie zesłał jej tu,
by musiała doświadczyć trudów życia.

466
00:33:39,166 --> 00:33:40,208
Ta duszyczka…

467
00:33:42,041 --> 00:33:43,541
Ta wyjątkowa duszyczka…

468
00:33:45,458 --> 00:33:47,791
Bóg zesłał ją tu, bo mogła sobie pospać.

469
00:33:50,916 --> 00:33:53,750
By ucięła sobie drzemkę. Króciutki sen.

470
00:33:55,666 --> 00:33:57,833
A potem zawołał ją z powrotem do siebie.

471
00:33:59,333 --> 00:34:00,500
Więc tam wróciła.

472
00:34:01,125 --> 00:34:04,916
Tak jak wcześniej tu spłynęła,
tak uniosła się ponad Ziemię.

473
00:34:06,250 --> 00:34:08,208
Omijając inne dusze w atmosferze

474
00:34:08,291 --> 00:34:12,041
i gwiazdy na niebie,
poleciała w stronę jasnego światła.

475
00:34:15,500 --> 00:34:17,208
I wtedy to po raz pierwszy…

476
00:34:19,416 --> 00:34:20,875
zaczęła się budzić.

477
00:34:26,416 --> 00:34:28,958
Opatulona uczuciem miłości.

478
00:34:29,625 --> 00:34:32,208
Czysta, cudowna miłość. Oczywiście.

479
00:34:33,166 --> 00:34:34,375
Jest czysta.

480
00:34:36,708 --> 00:34:38,000
Niesplamiona grzechem.

481
00:34:38,708 --> 00:34:41,583
Nie skrzywdziła żadnego stworzenia,
nawet mrówki.

482
00:34:42,375 --> 00:34:45,875
Nie jest sama. Jest w domu.

483
00:34:47,416 --> 00:34:49,166
Choć tego nie wie, pośród ludzi,

484
00:34:49,250 --> 00:34:50,583
którzy są jej rodziną.

485
00:34:51,250 --> 00:34:56,250
Dziadek i pradziadek,
którzy ją kochają. I nadają jej imię.

486
00:34:57,916 --> 00:35:00,500
A gdy Bóg pochyla się, całuje jej główkę

487
00:35:00,583 --> 00:35:03,541
i wypowiada jej imię, nagle dorasta.

488
00:35:04,375 --> 00:35:05,416
W mgnieniu oka.

489
00:35:10,541 --> 00:35:11,625
Jest idealna.

490
00:35:14,916 --> 00:35:18,000
Jej ciało jest w jak najlepszej formie.

491
00:35:18,583 --> 00:35:22,291
Jest w kwiecie wieku. Czysta doskonałość.

492
00:35:25,583 --> 00:35:27,791
Opowiadają jej o mamie na Ziemi,

493
00:35:27,875 --> 00:35:29,500
która niedługo do nich dołączy.

494
00:35:32,625 --> 00:35:37,125
Jest szczęśliwa. Przez całą wieczność
zazna jedynie radości.

495
00:35:39,583 --> 00:35:40,708
Jest kochana.

496
00:35:41,875 --> 00:35:43,375
I nie jest sama.

497
00:35:48,041 --> 00:35:50,250
Tak właśnie pojmujemy niebo.

498
00:35:51,208 --> 00:35:56,500
To nie pałace, rzeki brylantów,
puszyste obłoki czy anielskie skrzydła.

499
00:35:57,750 --> 00:35:58,958
Jesteś kochany.

500
00:36:00,333 --> 00:36:01,541
I nie jesteś sam.

501
00:36:08,208 --> 00:36:09,333
Tym jest Bóg.

502
00:36:10,958 --> 00:36:12,375
Tym jest raj.

503
00:36:14,000 --> 00:36:16,541
Dlatego tyle znosimy na tym…

504
00:36:19,125 --> 00:36:21,875
wielkim, błękitnym, smutnym padole.

505
00:36:26,416 --> 00:36:27,916
Niedługo też tam będę.

506
00:36:31,666 --> 00:36:33,166
Zobaczę swojego tatę.

507
00:36:35,208 --> 00:36:36,583
I babcię.

508
00:36:37,708 --> 00:36:42,500
I moją córeczkę. Szczęśliwą i bezpieczną.

509
00:36:45,291 --> 00:36:48,416
Ogromnie się ucieszę, gdy ją spotkam.

510
00:36:57,791 --> 00:36:59,166
Mam nadzieję, że tak będzie.

511
00:37:14,208 --> 00:37:16,875
Aniele Boży, stróżu mój,
Ty zawsze przy mnie stój.

512
00:37:16,958 --> 00:37:20,458
Rano, wieczór, we dnie, w nocy,
bądź mi zawsze ku pomocy.

513
00:37:20,541 --> 00:37:23,291
Aniele Boży, stróżu mój,
Ty zawsze przy mnie stój.

514
00:37:23,375 --> 00:37:26,125
Rano, wieczór, we dnie, w nocy,
bądź mi zawsze ku pomocy.

515
00:37:55,000 --> 00:37:56,500
Gdzie jesteś?

516
00:38:04,833 --> 00:38:06,875
Czemu nie przychodzisz?

517
00:38:09,458 --> 00:38:11,666
Aniele Boży, stróżu mój, ty zawsze…

518
00:38:35,958 --> 00:38:36,958
Ojcze?

519
00:38:41,875 --> 00:38:43,875
Przepraszam, że przeszkadzam.

520
00:38:44,625 --> 00:38:45,625
Przepraszam.

521
00:38:46,416 --> 00:38:47,708
Pochwalony, Joe.

522
00:38:48,333 --> 00:38:52,375
- Pochwalony.
- Ja tylko… Miałem ciężki dzień.

523
00:38:53,416 --> 00:38:55,541
Ale wytrzymałem. Nic nie piłem.

524
00:38:55,625 --> 00:38:56,875
To wspaniale.

525
00:38:56,958 --> 00:39:00,125
Ale nie jest łatwo.
A mówił ojciec, żeby tu zajrzeć,

526
00:39:01,083 --> 00:39:02,375
jeśli poczuję, że…

527
00:39:03,333 --> 00:39:07,083
Jeśli mnie przyciśnie.
Ale ksiądz jest zajęty.

528
00:39:07,166 --> 00:39:09,708
Skądże. Wejdź. Usiądź.

529
00:39:13,291 --> 00:39:16,333
Znam to. Jeszcze jak.

530
00:39:19,958 --> 00:39:21,083
Wszystko w porządku?

531
00:39:23,166 --> 00:39:24,791
Szczerze mówiąc…

532
00:39:26,958 --> 00:39:30,958
czuję się dziś nieswojo.
Trudno mi się pozbierać.

533
00:39:39,750 --> 00:39:41,000
Niesamowite.

534
00:39:47,833 --> 00:39:49,166
Jest ksiądz jego synem?

535
00:39:50,291 --> 00:39:52,375
Jak byłem mały, krążyła plotka,

536
00:39:52,458 --> 00:39:55,833
że stary prałat nie przestrzegał celibatu.

537
00:39:55,916 --> 00:39:57,833
Kto by mu się dziwił?

538
00:39:57,916 --> 00:40:00,708
Zresztą nie mnie kogoś osądzać.

539
00:40:00,791 --> 00:40:01,958
Serio? Kurde.

540
00:40:03,666 --> 00:40:05,750
To nie mój interes. Poważnie.

541
00:40:07,166 --> 00:40:08,875
To moje życiowe motto.

542
00:40:10,916 --> 00:40:11,833
To ja…

543
00:40:13,125 --> 00:40:14,916
Zobaczymy się jutro…

544
00:40:16,875 --> 00:40:19,625
- Na spotkaniu.
- Zaczekaj, Joe.

545
00:40:26,541 --> 00:40:28,833
Jestem z ciebie dumny.

546
00:40:29,416 --> 00:40:30,375
Dzięki, ojcze.

547
00:40:31,666 --> 00:40:35,583
Wybacz. Nie spodziewałem się odwiedzin,
ale jestem z ciebie dumny

548
00:40:35,666 --> 00:40:38,541
i cieszę się, że nie opuściła cię moc.

549
00:40:40,416 --> 00:40:42,000
Znam tę pokusę.

550
00:40:43,458 --> 00:40:44,875
Ten głód. I…

551
00:40:47,000 --> 00:40:49,500
wiem, jak ciężko z nim walczyć.

552
00:40:50,750 --> 00:40:53,125
Dlatego jestem z ciebie dumny. Bóg też.

553
00:40:54,750 --> 00:40:55,833
Dziękuję.

554
00:41:01,750 --> 00:41:03,625
Bóg z tobą.

555
00:41:05,166 --> 00:41:07,125
Lepiej późno niż wcale, prawda?

556
00:41:08,416 --> 00:41:09,416
No dobra.

557
00:41:10,500 --> 00:41:12,791
- Bóg z tobą.
- Dziękuję. To ja już…

558
00:41:13,916 --> 00:41:15,958
Już… Pójdę już.

559
00:41:18,541 --> 00:41:21,000
Pójdę już, dobrze?

560
00:41:21,750 --> 00:41:23,833
- Pójdę już.
- Bóg z tobą.

561
00:41:23,916 --> 00:41:25,666
Co z tobą?

562
00:41:27,666 --> 00:41:30,750
Co z tobą, kurwa? Przestań!

563
00:41:35,833 --> 00:41:40,041
Tak mi przykro.

564
00:41:40,791 --> 00:41:41,750
Coś ci…

565
00:41:42,750 --> 00:41:43,875
Coś ci się stało?

566
00:41:44,791 --> 00:41:45,750
Co się stało?

567
00:41:47,125 --> 00:41:49,625
Wszystko w porządku?

568
00:42:10,958 --> 00:42:11,958
Co?

569
00:42:57,833 --> 00:43:00,208
- Cześć.
- Cześć.

570
00:43:06,375 --> 00:43:08,083
Znów miałem ten sen.

571
00:43:09,500 --> 00:43:12,500
- Ten z wodą?
- Tak.

572
00:43:13,875 --> 00:43:17,458
Tym razem było inaczej. Znasz to?

573
00:43:18,125 --> 00:43:19,833
Nie pamiętam swoich snów.

574
00:43:21,458 --> 00:43:22,625
Co było inaczej?

575
00:43:22,708 --> 00:43:23,625
Byłem na wodzie,

576
00:43:25,041 --> 00:43:26,125
<i>jak zwykle…</i>

577
00:43:28,166 --> 00:43:30,000
czekając na świt. Ale tym razem…

578
00:43:38,541 --> 00:43:39,750
ty też tam byłaś.

579
00:43:42,041 --> 00:43:43,500
Co to może oznaczać?

580
00:43:50,916 --> 00:43:52,208
Powinienem już pójść.

581
00:43:55,500 --> 00:43:57,083
Chyba że cię odprowadzę.

582
00:43:59,291 --> 00:44:00,375
Do kościoła.

583
00:44:04,666 --> 00:44:06,583
Chyba nie pójdę do kościoła.

584
00:44:08,250 --> 00:44:10,291
Popłynę na stały ląd.

585
00:44:12,083 --> 00:44:15,291
Nie po dodatkową opinię ani nic, ale…

586
00:44:18,416 --> 00:44:19,750
Po dodatkową opinię.

587
00:44:20,625 --> 00:44:21,958
Oczywiście.

588
00:44:22,041 --> 00:44:25,000
Nie dziwiłbym się,
gdybyś przez miesiąc stąd nie wychodziła.

589
00:44:25,083 --> 00:44:26,083
To zrozumiałe.

590
00:44:29,041 --> 00:44:30,583
Możesz tu wrócić.

591
00:44:31,958 --> 00:44:32,875
Później.

592
00:44:34,708 --> 00:44:35,791
Dziś wieczorem?

593
00:44:37,208 --> 00:44:40,208
Możesz wrócić tu dziś wieczorem.

594
00:44:43,333 --> 00:44:44,541
Mogę.

595
00:44:46,375 --> 00:44:47,291
Dobrze.

596
00:45:14,000 --> 00:45:16,833
- Nie pójdę do komunii.
- Wiem.

597
00:45:18,208 --> 00:45:19,208
Nie możesz.

598
00:45:20,791 --> 00:45:23,166
Nie dopuściliby cię.
Nie jesteś chrześcijaninem.

599
00:45:23,250 --> 00:45:25,500
- Daj spokój, nie zaczynaj znów.
- Wiem.

600
00:45:25,583 --> 00:45:27,041
- Mówiłeś, że…
- Wiem.

601
00:45:32,916 --> 00:45:33,791
Słuchaj.

602
00:45:35,291 --> 00:45:36,916
Rozumiem, że jesteś ciekaw.

603
00:45:38,833 --> 00:45:42,833
Nie zabronię synowi szukać Boga.

604
00:45:44,833 --> 00:45:46,041
Ale synu.

605
00:45:46,916 --> 00:45:47,875
Ali.

606
00:45:49,708 --> 00:45:51,041
My już Go mamy.

607
00:45:52,583 --> 00:45:53,875
Dziękuję, tato.

608
00:45:53,958 --> 00:45:58,333
Wiem, że to dla ciebie niełatwe,
więc… dziękuję.

609
00:46:42,916 --> 00:46:44,625
Nie wróciłeś wczoraj na noc.

610
00:47:11,208 --> 00:47:12,041
<i>Ojcze!</i>

611
00:47:14,041 --> 00:47:16,041
Ojcze! Wszyscy czekają.

612
00:47:28,833 --> 00:47:31,083
Spóźnia się ojciec o pół godziny…

613
00:48:08,458 --> 00:48:12,125
Nie wiem, czemu to…

614
00:48:12,208 --> 00:48:15,958
Wystarczy. Proszę się nie tłumaczyć.
Nie musi ojciec. Nie mnie.

615
00:48:16,833 --> 00:48:17,916
Musimy…

616
00:48:23,666 --> 00:48:24,833
Musi się ojciec…

617
00:48:28,666 --> 00:48:29,958
doprowadzić do porządku.

618
00:48:31,083 --> 00:48:32,583
I pójść do kościoła.

619
00:48:37,166 --> 00:48:38,125
Dobrze.

620
00:48:40,833 --> 00:48:42,333
Pewien problem.

621
00:48:48,625 --> 00:48:50,250
Mój Boże.

622
00:48:52,208 --> 00:48:54,500
Zostanie ojciec tutaj i…

623
00:48:55,791 --> 00:48:57,583
Zostanie ojciec tutaj.

624
00:48:59,958 --> 00:49:01,625
Zrobimy tak.

625
00:49:06,541 --> 00:49:08,583
Nic mu nie jest. Wszystko dobrze.

626
00:49:25,541 --> 00:49:27,708
Proszę o uwagę.

627
00:49:28,375 --> 00:49:29,625
Witajcie.

628
00:49:29,708 --> 00:49:31,583
Cóż za przyjemność

629
00:49:31,666 --> 00:49:34,833
co dzień widzieć pełny kościół.
Bóg zapłać.

630
00:49:35,500 --> 00:49:39,375
Jednak obawiam się, że musimy dziś…

631
00:49:42,541 --> 00:49:44,291
Musimy odwołać poranną mszę.

632
00:49:45,375 --> 00:49:48,500
Ojciec Paul nabawił się nieżytu żołądka.

633
00:49:49,125 --> 00:49:50,375
Biedaczysko.

634
00:49:50,458 --> 00:49:54,375
Musiałam siłą go powstrzymać
i posłać do łóżka.

635
00:49:54,458 --> 00:49:57,125
Tak bardzo pragnął tu być.

636
00:49:57,208 --> 00:49:59,625
Wkrótce stanie na nogi.

637
00:49:59,708 --> 00:50:03,041
Teraz zaś, może przynajmniej…

638
00:50:04,250 --> 00:50:06,791
Nasza droga Dolly Scarborough…

639
00:50:08,125 --> 00:50:09,208
Podejdź tu, Dolly.

640
00:50:10,291 --> 00:50:11,541
Podejdź.

641
00:50:11,625 --> 00:50:16,208
Niech poprowadzi wspólne śpiewanie,
czytanie i modlitwy.

642
00:50:16,791 --> 00:50:20,625
Na wzór dawnych chrześcijan,

643
00:50:20,708 --> 00:50:24,666
którzy wielbili Boga śpiewem,
na długo zanim pojawili się księża.

644
00:50:25,708 --> 00:50:28,500
- Zacznijmy od hymnu 473.
- Dobrze.

645
00:50:28,583 --> 00:50:31,750
„Pójdźmy wszyscy”. Dolly, poprowadzisz?

646
00:50:37,208 --> 00:50:38,250
Przepraszam.

647
00:50:39,416 --> 00:50:46,208
<i>Pójdźmy wszyscy</i>
<i>Prosić Pana o łaskę…</i>

648
00:50:46,291 --> 00:50:49,000
Zawińcie w dywan
i załadujcie do ciężarówki.

649
00:50:49,083 --> 00:50:51,250
Zawieźcie do pustego domu
na zachodnim brzegu.

650
00:50:51,333 --> 00:50:53,416
Teraz, póki większość jest w kościele.

651
00:50:53,500 --> 00:50:57,958
W nocy przywiążecie do ciała kotwicę
i wrzucicie do wody 10 km od brzegu.

652
00:51:01,041 --> 00:51:02,958
Ale…

653
00:51:05,333 --> 00:51:07,416
Tak, Wade. Co chcesz powiedzieć?

654
00:51:08,166 --> 00:51:09,125
Przecież…

655
00:51:11,750 --> 00:51:14,041
My nie…

656
00:51:14,125 --> 00:51:17,500
To Joe Collie, Bev. To…

657
00:51:19,833 --> 00:51:22,875
To… Co ojciec zrobił, do diabła?

658
00:51:25,958 --> 00:51:29,375
„Człowiek, który pychą uniesiony
nie usłucha kapłana

659
00:51:29,458 --> 00:51:32,208
ustanowionego tam,
aby służyć Panu, Bogu twemu,

660
00:51:32,291 --> 00:51:33,958
zostanie ukarany śmiercią”.

661
00:51:35,833 --> 00:51:36,875
Prawo Powtórzone.

662
00:51:38,583 --> 00:51:39,750
Zgadza się.

663
00:51:41,458 --> 00:51:42,666
To Joe Collie.

664
00:51:42,750 --> 00:51:47,750
Nie Ed Flynn,
Leeza Scarborough czy ty, Wade.

665
00:51:47,833 --> 00:51:50,333
Przez niego twoja córka
była w wózku inwalidzkim.

666
00:51:50,416 --> 00:51:55,000
Przez całe swoje życie
był zakałą naszej społeczności.

667
00:51:55,083 --> 00:51:59,166
Nieposkromiony grzesznik,
zbereźnik i poganin.

668
00:51:59,250 --> 00:52:01,750
Okaleczał dzieci
i nikomu nie przynosił pożytku.

669
00:52:01,833 --> 00:52:03,833
Bóg upomniał się o swój dług.

670
00:52:04,500 --> 00:52:09,083
Ojcze, powiedz im, czemu to zrobiłeś.

671
00:52:09,166 --> 00:52:12,250
Nie wiem. Coś mną powodowało,
sam nie wiem…

672
00:52:12,333 --> 00:52:15,083
Bo coś ojcem pokierowało.

673
00:52:15,166 --> 00:52:17,125
Nie zapominaj, Wade.

674
00:52:17,208 --> 00:52:19,666
Nasz Pan jest żołnierzem,
takoż Jego aniołowie.

675
00:52:20,250 --> 00:52:23,500
Nasz Pan posłał anioły do Egiptu,

676
00:52:23,583 --> 00:52:26,791
by wymordować egipskich pierworodnych,

677
00:52:26,875 --> 00:52:30,583
obrócił miasta w słupy soli,
podobnie kobiety i dzieci.

678
00:52:30,666 --> 00:52:35,416
i zatopił cały świat,
gdy ludzie pogrążyli się w grzechu.

679
00:52:36,333 --> 00:52:41,166
Prałat Pruitt sam jest Bożym cudem

680
00:52:42,416 --> 00:52:45,041
i sprawcą cudów,

681
00:52:46,125 --> 00:52:49,166
jak sam dobrze wiesz. To cud wcielony.

682
00:52:50,041 --> 00:52:52,375
Bóg ma plan, a on go wykonuje.

683
00:52:52,458 --> 00:52:56,791
My zaś mamy dawać świadectwo
i spełniać nasze role.

684
00:52:56,875 --> 00:52:59,958
„Nie sądźcie, że przyszedłem
pokój przynieść na ziemię.

685
00:53:00,041 --> 00:53:03,250
Nie przyszedłem przynieść pokoju,
ale miecz”.

686
00:53:03,333 --> 00:53:07,208
Jezus tak powiedział. Sam Jezus Chrystus!

687
00:53:07,291 --> 00:53:10,166
Jeśli chcesz to kwestionować, Wade,

688
00:53:10,250 --> 00:53:15,083
jeśli akceptujesz
jedynie część Jego dzieła…

689
00:53:16,250 --> 00:53:19,625
Zwróć dary, którymi cię obdarzył,

690
00:53:19,708 --> 00:53:24,541
i poślij swoją córkę
z powrotem na wózek inwalidzki.

691
00:53:25,708 --> 00:53:31,333
Nie przebieraj w łaskach,
jakie zsyła na nas Bóg!

692
00:53:32,625 --> 00:53:35,833
A teraz zawińcie to ciało

693
00:53:37,541 --> 00:53:38,625
w dywan.

694
00:53:51,750 --> 00:53:53,208
Ciąży coś ojcu na sumieniu?

695
00:53:54,875 --> 00:53:58,208
Odczuwa ojciec winę za spełniony uczynek?

696
00:54:00,125 --> 00:54:01,083
Nie.

697
00:54:05,291 --> 00:54:06,416
Wcale.

698
00:54:06,500 --> 00:54:10,125
Proszę zadać sobie pytanie,
czemu Bóg oddalił od ojca ten kielich,

699
00:54:12,166 --> 00:54:13,416
i kontynuować.

700
00:54:19,458 --> 00:54:21,541
Ręce. Sturge, przytrzymaj.

701
00:54:27,000 --> 00:54:28,333
Weź…

702
00:54:34,708 --> 00:54:40,125
Przepraszam, że tyle to trwało.
Zrobiliśmy morfologię.

703
00:54:41,083 --> 00:54:43,916
Być może podane przez panią informacje

704
00:54:44,000 --> 00:54:46,125
były nie do końca ścisłe?

705
00:54:46,208 --> 00:54:48,375
Podam namiary na lekarkę,

706
00:54:48,458 --> 00:54:51,166
która potwierdzi, że wszystko się zgadza.

707
00:54:51,250 --> 00:54:53,125
Chcę tylko wiedzieć, jak to się stało.

708
00:54:53,208 --> 00:54:56,000
Nie sądzę, że cokolwiek się stało.

709
00:54:58,250 --> 00:55:01,666
- Jak to?
- Wszystkie testy są negatywne.

710
00:55:02,500 --> 00:55:04,000
Wiem. Straciłam dziecko.

711
00:55:04,083 --> 00:55:07,291
Nie. Poziom hCG jest w normie.

712
00:55:07,375 --> 00:55:08,208
No i?

713
00:55:08,291 --> 00:55:12,875
Nawet po poronieniu przez sześć tygodni
utrzymuje się na wysokim poziomie.

714
00:55:12,958 --> 00:55:18,166
Nie miałam…
Nic nie wskazywało na poronienie.

715
00:55:20,375 --> 00:55:23,916
Nic nie wskazuje na to,
że była pani w ciąży.

716
00:55:27,208 --> 00:55:28,541
Miałam USG.

717
00:55:28,625 --> 00:55:32,125
Nic mi o tym nie wiadomo.
Stwierdzam to na podstawie badań.

718
00:55:32,208 --> 00:55:33,708
Słuchałam bicia serca.

719
00:55:33,791 --> 00:55:36,125
Widziałam, jak się rusza, jak ssie palec.

720
00:55:36,208 --> 00:55:38,583
Mogę zadzwonić do lekarki na wyspie

721
00:55:39,125 --> 00:55:41,708
i zapytać ją o…

722
00:55:42,958 --> 00:55:46,833
Ale nie wygląda pani jak ktoś,
kto był w ciąży.

723
00:55:47,416 --> 00:55:52,083
- Byłam. Na pewno.
- Wyniki badań na to nie wskazują.

724
00:55:52,833 --> 00:55:55,375
A ludzkie ciało nie może…

725
00:55:56,083 --> 00:55:58,458
Nie da się po prostu wyciągnąć wtyczki

726
00:55:58,541 --> 00:56:01,083
i udawać, że coś takiego
nie miało miejsca.

727
00:56:03,500 --> 00:56:06,166
Może warto by było

728
00:56:06,250 --> 00:56:08,625
skierować panią na oddział psychiatryczny?

729
00:56:23,541 --> 00:56:30,500
{\an8}ŚWIETLICA IM. PRAŁATA JOHNA PRUITTA

730
00:56:52,333 --> 00:56:53,291
Już ojcu lepiej?

731
00:56:55,666 --> 00:56:59,083
Nie byłem pewien, czy przyjść,
bo na plebanii nikt nie odbierał.

732
00:57:00,041 --> 00:57:03,166
{\an8}To nic takiego.
Polepszyło mi się w ciągu dnia.

733
00:57:03,250 --> 00:57:04,375
Zapraszam.

734
00:57:04,958 --> 00:57:05,916
<i>Przykro mi.</i>

735
00:57:06,000 --> 00:57:09,166
Złożę jej wizytę, sprawdzę, jak się czuje.

736
00:57:09,250 --> 00:57:10,916
Potrzebuje czasu.

737
00:57:11,000 --> 00:57:13,458
Raczej nie oczekuje odwiedzin.

738
00:57:13,541 --> 00:57:14,416
Rozumiem.

739
00:57:15,625 --> 00:57:21,083
Spytam z ciekawości.
Co by jej ksiądz powiedział?

740
00:57:24,333 --> 00:57:26,583
No właśnie. Co można powiedzieć?

741
00:57:26,666 --> 00:57:28,833
„Współczuję straty”.

742
00:57:28,916 --> 00:57:31,125
„Niezbadane są wyroki Boskie”.

743
00:57:31,208 --> 00:57:33,041
„Jeśli mogę jakoś pomóc…”

744
00:57:33,125 --> 00:57:35,416
Puste słowa, prawda?

745
00:57:35,500 --> 00:57:37,000
Ja nie…

746
00:57:40,083 --> 00:57:43,750
Nie sposób pojąć woli Bożej

747
00:57:43,833 --> 00:57:47,708
i nie wiem,
co jeszcze mógłbym jej powiedzieć.

748
00:57:53,541 --> 00:57:56,208
Musimy ufać Panu całym sercem.

749
00:57:58,458 --> 00:58:00,833
Nie polegać na własnych przemyśleniach.

750
00:58:00,916 --> 00:58:03,750
Zdać się na wiarę,
gdy nie da się czegoś pojąć.

751
00:58:03,833 --> 00:58:05,000
Otóż to.

752
00:58:05,083 --> 00:58:09,000
Taka jest prawda. Co nie?
Dla mnie, dla ciebie.

753
00:58:09,958 --> 00:58:12,375
Zdajemy się na wiarę, choćby na chwilę.

754
00:58:12,458 --> 00:58:17,541
Zamiast zakładać, że znamy powód czy sens.

755
00:58:18,208 --> 00:58:22,291
Czasem warto
spojrzeć na świat i stwierdzić:

756
00:58:22,375 --> 00:58:25,791
„Czemu? Nie rozumiem.

757
00:58:27,875 --> 00:58:29,166
Nigdy tego nie pojmę”.

758
00:58:31,791 --> 00:58:33,250
Czasem to działa.

759
00:58:36,125 --> 00:58:37,791
Z tym bym się zgodził.

760
00:58:39,125 --> 00:58:40,500
Trudno się nie zgodzić.

761
00:58:41,875 --> 00:58:43,291
Jak twoje zadośćuczynienia?

762
00:58:45,041 --> 00:58:48,000
Już zaczynamy?
Nie zaczekamy, aż przyjdzie Joe?

763
00:58:50,625 --> 00:58:52,875
Nie. Dziś nie przyjdzie.

764
00:58:52,958 --> 00:58:53,875
Nie.

765
00:58:55,166 --> 00:58:57,708
Proszę nie mówić, że nie wytrzymał.

766
00:58:59,250 --> 00:59:01,958
Nie wiem czemu,
ale chciałem, by mu się udało.

767
00:59:02,041 --> 00:59:04,416
Naprawdę mi zależało.

768
00:59:04,500 --> 00:59:07,791
Nie. Widziałem go wczoraj.

769
00:59:08,750 --> 00:59:11,375
Dobrze się trzymał. Był z siebie dumny.

770
00:59:12,000 --> 00:59:14,875
Opuścił wyspę. Jest u swojej siostry.

771
00:59:15,583 --> 00:59:18,500
Mówił, że nie wie, kiedy wróci.

772
00:59:19,625 --> 00:59:21,375
- Jest u siostry?
- Tak.

773
00:59:27,333 --> 00:59:31,250
Zaczniemy od modlitwy?
Pewnie za tydzień do nas dołączy.

774
00:59:33,458 --> 00:59:36,166
Boże, użycz mi pogody ducha,
abym godził się z tym…

775
00:59:36,250 --> 00:59:39,416
…czego nie mogę zmienić,
odwagi, bym zmieniał to, co mogę,

776
00:59:39,500 --> 00:59:41,916
i mądrości, abym odróżniał
jedno od drugiego.

777
00:59:42,791 --> 00:59:43,666
Amen.

778
00:59:46,458 --> 00:59:48,625
Dobrze, że nic mu nie jest.

779
00:59:48,708 --> 00:59:51,000
Trudno się dziwić. Tak ciężko pracuje.

780
00:59:51,083 --> 00:59:54,416
Codzienna msza przy pełnym kościele
i tyle obowiązków.

781
00:59:54,500 --> 00:59:58,583
Udziela sakramentów Mildred Gunning
każdego dnia,

782
00:59:58,666 --> 01:00:00,500
od kiedy tu przybył. Dzień w dzień.

783
01:00:01,375 --> 01:00:02,500
Istny święty.

784
01:00:03,125 --> 01:00:06,750
Dobrze, że zdrowieje.
A twój przyjaciel Ali.

785
01:00:06,833 --> 01:00:08,625
Wzruszyłam się na jego widok.

786
01:00:10,375 --> 01:00:12,166
Ciekawe, jak przeforsował to z ojcem.

787
01:00:12,250 --> 01:00:14,583
Miał odwagę pójść swoją drogą

788
01:00:14,666 --> 01:00:16,583
i przyjść do kościoła. W jego wieku?

789
01:00:17,208 --> 01:00:20,541
Pomimo tego,
co wyniósł z domu? To tylko dowód.

790
01:00:21,166 --> 01:00:23,750
Bóg zdziała wszystko.

791
01:00:27,958 --> 01:00:29,416
Wychodzisz na całą noc?

792
01:00:29,500 --> 01:00:30,416
Tak.

793
01:00:31,333 --> 01:00:32,708
Pozdrów ją ode mnie.

794
01:00:33,416 --> 01:00:36,083
- Powiedz, że jej współczuję.
- Dobrze.

795
01:00:37,416 --> 01:00:40,541
Gdy byłeś małym chłopcem,

796
01:00:42,583 --> 01:00:45,125
spytałeś mnie raz:
„Skoro mieszkamy na wyspie,

797
01:00:45,208 --> 01:00:48,416
to czemu nie mamy domku na drzewie
jak Robinsonowie?”.

798
01:00:49,041 --> 01:00:52,541
Odpowiedziałam: „Nie jesteśmy rozbitkami.

799
01:00:53,166 --> 01:00:54,750
To nasz dom na stałe”.

800
01:00:56,750 --> 01:00:57,791
A ty

801
01:00:58,708 --> 01:00:59,750
skrzywiłeś się.

802
01:01:01,333 --> 01:01:04,500
Nigdy nie czułeś, że tu jest twój dom.

803
01:01:05,541 --> 01:01:08,916
Jakby Crockett nie było miejscem,
w którym się żyje,

804
01:01:09,583 --> 01:01:12,250
lecz próbuje przetrwać,
oczekując na ratunek.

805
01:01:15,458 --> 01:01:19,125
I oto pomoc nadeszła.

806
01:01:20,750 --> 01:01:23,666
- Czyżby?
- Nie potrzebuję już okularów.

807
01:01:24,666 --> 01:01:27,250
Twój ojciec od lat
nie był w tak dobrej formie.

808
01:01:28,583 --> 01:01:30,250
Coś się tu dokonuje.

809
01:01:31,000 --> 01:01:32,625
Nie mogę udawać, że tak nie jest.

810
01:01:34,375 --> 01:01:35,375
Ja wiem…

811
01:01:37,625 --> 01:01:38,750
że było ci ciężko.

812
01:01:39,833 --> 01:01:43,000
Twoja wiara i to, co się stało…

813
01:01:43,083 --> 01:01:44,416
To, co zrobiłem.

814
01:01:50,208 --> 01:01:51,458
To, co zrobiłeś.

815
01:01:52,875 --> 01:01:54,458
Mój piękny synku.

816
01:01:55,458 --> 01:01:56,458
Tak.

817
01:01:58,083 --> 01:02:03,916
Ale Bóg nie prosi,
byś wierzył w coś, czego nie widać.

818
01:02:04,500 --> 01:02:07,333
Nie tu. Nie teraz.

819
01:02:08,500 --> 01:02:10,083
Prosi tylko, byś to dostrzegł.

820
01:02:11,583 --> 01:02:13,000
Czyż to nie cudowne?

821
01:02:16,583 --> 01:02:18,125
On kłamie, mamo.

822
01:02:19,750 --> 01:02:20,875
Ojciec Paul.

823
01:02:23,208 --> 01:02:24,375
Może masz rację.

824
01:02:26,083 --> 01:02:27,291
Może jest nadzieja.

825
01:02:28,375 --> 01:02:32,125
Może coś mnie w życiu czeka,
może istnieje Bóg i cuda.

826
01:02:33,500 --> 01:02:34,416
Tego nie wiem.

827
01:02:36,875 --> 01:02:40,791
Ale jedno wiem na pewno.

828
01:02:42,416 --> 01:02:44,375
Ojciec Paul okłamał mnie dziś.

829
01:02:47,250 --> 01:02:50,625
Możesz wierzyć i modlić się za mnie.

830
01:02:52,250 --> 01:02:53,250
Ale…

831
01:02:56,541 --> 01:02:58,916
bądź ostrożna. Tylko o to proszę.

832
01:03:06,250 --> 01:03:07,125
Dobrze.

833
01:03:23,833 --> 01:03:25,708
…Ty zawsze przy mnie stój.

834
01:03:25,791 --> 01:03:28,291
Rano, wieczór,
we dnie, w nocy, bądź mi zawsze…

835
01:03:28,375 --> 01:03:30,416
Aniele Boży, błagam.

836
01:03:30,500 --> 01:03:32,416
Gdzie jesteś?

837
01:03:32,500 --> 01:03:34,958
Błagam.

838
01:03:35,041 --> 01:03:37,750
Aniele Boży, stróżu mój,
Ty zawsze przy mnie stój.

839
01:03:37,833 --> 01:03:40,708
Rano, wieczór, we dnie, w nocy,
bądź mi zawsze ku pomocy.

840
01:03:53,000 --> 01:03:56,791
Dzięki Bogu. Gdzie byłeś? Byłem…

841
01:03:59,625 --> 01:04:00,708
Przepraszam.

842
01:04:01,375 --> 01:04:04,541
Wybacz, byłem zagubiony.

843
01:04:05,250 --> 01:04:08,416
Nie mam… Wyczerpał mi się zapas.

844
01:04:20,083 --> 01:04:23,208
Aniele Boży, stróżu mój,
Ty zawsze przy mnie stój.

845
01:04:23,291 --> 01:04:26,166
Rano, wieczór, we dnie, w nocy,
bądź mi zawsze ku pomocy.

846
01:04:33,750 --> 01:04:35,458
Aniele Boży…

847
01:05:12,833 --> 01:05:13,791
„Jest u siostry”.

848
01:08:31,083 --> 01:08:36,083
Napisy: Ewa Nowicka

