1
00:00:06,006 --> 00:00:08,091
Mam akta sądowe Hectora Moyi.

2
00:00:08,174 --> 00:00:10,552
Miał niezarejestrowany pistolet.

3
00:00:10,635 --> 00:00:13,346
Ktoś zastrzelił nim trzy osoby w Nevadzie.

4
00:00:13,430 --> 00:00:16,307
To dlatego Moya
dostał dożywocie w Victorville.

5
00:00:16,391 --> 00:00:19,811
De Marco nakłonił Glorię,
by ta nakablowała na Moyę?

6
00:00:19,894 --> 00:00:22,856
Miała też podrzucić do pokoju Moyi broń.

7
00:00:22,939 --> 00:00:24,983
Żeby go zamknęli na dobre.

8
00:00:25,066 --> 00:00:27,652
Na twoim miejscu tę sprawę bym odpuścił.

9
00:00:27,736 --> 00:00:30,363
Dla dobra klienta, jeśli nie dla twojego.

10
00:00:30,447 --> 00:00:33,575
Scott Glass chce pójść na pogrzeb babci.

11
00:00:33,658 --> 00:00:34,868
Dajemy mu dobę.

12
00:00:34,951 --> 00:00:36,494
Pani Glass musi wiedzieć,

13
00:00:36,578 --> 00:00:40,832
że jej agresywny były
odzyska wolność na dobę.

14
00:00:40,915 --> 00:00:44,836
Około 11.00 ofiara weszła z psem do parku.

15
00:00:44,919 --> 00:00:47,589
Jakiś facet na nią czekał.
Były mąż ofiary.

16
00:00:47,672 --> 00:00:49,549
Prawda wkrótce wyjdzie na jaw.

17
00:00:49,632 --> 00:00:52,385
Ani ja, ani mój klient
w nic nie pogrywamy.

18
00:00:52,469 --> 00:00:54,387
Twój ojciec ma telefon.

19
00:00:54,471 --> 00:00:57,015
Dzwoni do mnie, gdy gasną światła.

20
00:00:57,098 --> 00:01:00,435
Uprzedzisz ojca, że go odwiedzę.

21
00:01:00,518 --> 00:01:03,938
Przy wejściu wpiszę się jako jego adwokat.
I Hectora Moyi.

22
00:01:04,022 --> 00:01:06,107
Czas coś zjeść, Eddie.

23
00:01:07,108 --> 00:01:08,985
Agent James De Marco, DEA.

24
00:01:10,612 --> 00:01:12,322
Miło poznać, panie Haller.

25
00:01:23,416 --> 00:01:25,210
Co robisz w moim aucie?

26
00:01:25,293 --> 00:01:26,336
Śledzisz mnie?

27
00:01:26,419 --> 00:01:28,171
Nie. Nie ciebie.

28
00:01:28,254 --> 00:01:29,506
Gdzie mój kierowca?

29
00:01:30,465 --> 00:01:31,466
Nie mam pojęcia.

30
00:01:32,425 --> 00:01:34,469
Nie chciałem cię przestraszyć.

31
00:01:34,552 --> 00:01:37,514
Ten adwokat, Funaro,
próbuje wezwać mnie do sądu.

32
00:01:38,014 --> 00:01:40,141
No i zobaczyłem, że go odwiedziłeś.

33
00:01:40,809 --> 00:01:41,810
Współpracujecie?

34
00:01:45,939 --> 00:01:46,898
Wszystko gra?

35
00:01:46,981 --> 00:01:50,110
Tak, Eddie. Daj nam chwilę.

36
00:01:54,155 --> 00:01:55,406
Czego chcesz?

37
00:01:55,490 --> 00:01:58,660
Chcę ci pomóc,
żebyś tego koncertowo nie spieprzył.

38
00:01:59,244 --> 00:02:00,411
Czyli jak?

39
00:02:00,495 --> 00:02:02,705
Jesteś z Meksyku, prawda?

40
00:02:03,289 --> 00:02:05,708
Urodziłem się w LA. Dorastałem w Meksyku.

41
00:02:05,792 --> 00:02:08,545
Meksykańskie prawo
nie przewiduje możliwości

42
00:02:08,628 --> 00:02:10,797
sądzenia nastolatków jako dorosłych.

43
00:02:11,714 --> 00:02:14,259
Cokolwiek zrobią,
są sądzeni jako nieletni.

44
00:02:14,342 --> 00:02:16,845
Odzyskują wolność, gdy kończą 18 lat.

45
00:02:16,928 --> 00:02:19,764
Zapamiętam sobie, ale ja pracuję tutaj.

46
00:02:19,848 --> 00:02:23,351
To dlatego kartele
werbują nastolatków jako zabójców.

47
00:02:23,434 --> 00:02:24,936
Zwą ich sicario.

48
00:02:25,019 --> 00:02:27,522
Kiblują nie dłużej niż rok, dwa.

49
00:02:27,605 --> 00:02:28,857
Gdy kończą 18 lat,

50
00:02:28,940 --> 00:02:30,441
wracają do pracy.

51
00:02:30,525 --> 00:02:31,776
Do czego pijesz?

52
00:02:32,360 --> 00:02:34,696
W wieku 16 lat Hector Arrande Moya

53
00:02:34,779 --> 00:02:37,824
przyznał w sądzie w Tijuanie,
że zabił siedem osób.

54
00:02:38,491 --> 00:02:41,870
Trzy powiesił i torturował,
żeby zdobyć informacje.

55
00:02:41,953 --> 00:02:45,498
Jedno ciało zostawił na pustyni
z grzechotnikiem na szyi.

56
00:02:46,332 --> 00:02:48,334
Tak zyskał miano Wąż.

57
00:02:49,252 --> 00:02:51,754
Oto kogo razem z Funaro chcecie uwolnić.

58
00:02:51,838 --> 00:02:55,884
Jedyną osobą, którą chcę uwolnić,
jest mój klient, Julian La Cosse.

59
00:02:55,967 --> 00:02:57,760
Powiem ci coś o Hectorze Moyi.

60
00:02:57,844 --> 00:03:01,639
Jak chcesz kogoś zamknąć na dobre,
zadbaj o uczciwy proces.

61
00:03:03,641 --> 00:03:05,727
Proces? Urocze.

62
00:03:07,812 --> 00:03:09,147
Trwa wojna, Haller.

63
00:03:10,273 --> 00:03:12,275
Musisz wybrać stronę konfliktu.

64
00:03:12,775 --> 00:03:13,735
I coś poświęcić.

65
00:03:13,818 --> 00:03:15,820
Chcesz pouczać mnie o wyborach?

66
00:03:16,571 --> 00:03:19,407
A Gloria Dayton? Była wyborem?

67
00:03:19,490 --> 00:03:21,826
Poświęciłeś ją? Wiesz co?

68
00:03:21,910 --> 00:03:24,829
Pieprz się, De Marco.
Nadal obowiązuje prawo.

69
00:03:24,913 --> 00:03:26,206
Wysiądź, proszę.

70
00:03:35,423 --> 00:03:36,841
Dennis Wojciechowski.

71
00:03:36,925 --> 00:03:37,926
Co?

72
00:03:38,468 --> 00:03:40,094
Twój śledczy i jego żona.

73
00:03:40,178 --> 00:03:43,306
Jak chcą coś o mnie wiedzieć,
niech się zgłoszą.

74
00:03:43,389 --> 00:03:46,601
Podchody z aktami i świadkami są zbędne.

75
00:03:47,602 --> 00:03:48,603
Jestem tutaj.

76
00:03:50,396 --> 00:03:51,397
Cały czas.

77
00:04:02,408 --> 00:04:03,993
Na pewno wszystko gra?

78
00:04:04,535 --> 00:04:07,664
Przepraszam. Byłem po kawę,
na pewno zamknąłem wóz.

79
00:04:07,747 --> 00:04:11,042
W porządku, Eddie. Jedźmy już stąd.

80
00:04:11,125 --> 00:04:12,835
Obejdzie się bez kawy.

81
00:04:29,811 --> 00:04:34,315
PRAWNIK Z LINCOLNA

82
00:04:36,359 --> 00:04:37,527
Dzień dobry panu.

83
00:04:38,152 --> 00:04:39,153
Dzień dobry.

84
00:04:39,237 --> 00:04:40,071
Kto to?

85
00:04:40,154 --> 00:04:41,739
Jessica, nasza stażystka.

86
00:04:42,323 --> 00:04:43,241
Mamy stażystów?

87
00:04:43,324 --> 00:04:44,951
Tak, jesteśmy zarobieni.

88
00:04:45,034 --> 00:04:47,453
I mamy słodkie wypieki z piekarni.

89
00:04:47,537 --> 00:04:48,788
Nie jestem głodny.

90
00:04:48,871 --> 00:04:51,082
W jakim to było języku?

91
00:04:51,165 --> 00:04:54,669
Agent James De Marco z DEA
odwiedził mnie wczoraj.

92
00:04:54,752 --> 00:04:56,546
Czekał na mnie w lincolnie.

93
00:04:56,629 --> 00:04:58,298
- Co?
- Gdzie byłeś?

94
00:04:58,381 --> 00:04:59,716
Eddie nie zawinił.

95
00:04:59,799 --> 00:05:02,176
De Marco nic nie zrobi w biały dzień.

96
00:05:02,260 --> 00:05:03,303
Czego chciał?

97
00:05:03,386 --> 00:05:06,556
Zastraszyć mnie.
Mam odpuścić sprawę Hectora Moyi.

98
00:05:06,639 --> 00:05:08,474
Niech zgadnę. To nic nie dało.

99
00:05:08,558 --> 00:05:09,600
Mało tego.

100
00:05:10,268 --> 00:05:11,811
Zrobię coś lepszego.

101
00:05:11,894 --> 00:05:13,354
Niby co takiego?

102
00:05:13,438 --> 00:05:15,565
Naszym nowym klientem będzie

103
00:05:15,648 --> 00:05:16,774
Hector Moya.

104
00:05:16,858 --> 00:05:18,276
Zapytam inaczej.

105
00:05:18,359 --> 00:05:21,195
Że niby, do ciężkiej kurwy, co takiego?

106
00:05:21,279 --> 00:05:25,158
Odwołanie Hectora Moyi
i proces Juliana są ze sobą powiązane.

107
00:05:25,241 --> 00:05:26,326
To jedna sprawa.

108
00:05:26,409 --> 00:05:29,370
De Marco nakłonił Glory,
by ta podłożyła Moyi broń.

109
00:05:29,454 --> 00:05:31,831
De Marco sądził, że to mu ujdzie płazem.

110
00:05:31,914 --> 00:05:34,459
Potem się dowiedział,
że Glory ma zeznawać.

111
00:05:36,127 --> 00:05:38,254
A jeśli uciszył ją na dobre?

112
00:05:39,005 --> 00:05:42,175
Ma to ręce i nogi,
ale musimy to udowodnić.

113
00:05:42,258 --> 00:05:45,845
Wykorzystamy sprawę Hectora Moyi,

114
00:05:45,928 --> 00:05:47,638
żeby oskarżyć De Marco.

115
00:05:47,722 --> 00:05:50,224
Muszę przekonać Moyę, żeby mnie zatrudnił.

116
00:05:50,308 --> 00:05:51,434
Jak to zrobisz?

117
00:05:51,517 --> 00:05:52,935
Jutro go odwiedzę.

118
00:05:53,019 --> 00:05:55,480
Mickey, to szaleństwo. Obłęd.

119
00:05:55,563 --> 00:05:57,774
Szajba. Loco. Wyliczać dalej?

120
00:05:57,857 --> 00:06:00,360
Groźny szef kartelu, który cię nienawidzi,

121
00:06:00,443 --> 00:06:03,780
bo pomogłeś go zapuszkować,
ma być twoim klientem?

122
00:06:03,863 --> 00:06:05,323
Właśnie tak.

123
00:06:05,406 --> 00:06:08,534
Pozostaje kwestia tego,
co zaszło, gdy zginęła Glory.

124
00:06:08,618 --> 00:06:10,745
I jak Neil Bishop się w to wpisuje.

125
00:06:10,828 --> 00:06:15,208
Szukaliśmy związku
między Bishopem i Hectorem Moyą.

126
00:06:15,708 --> 00:06:18,795
Czas poszukać związku
między Bishopem i De Marco.

127
00:06:18,878 --> 00:06:22,256
Rozmawiałem z gościem,
który kiedyś łatał dilerów.

128
00:06:22,340 --> 00:06:26,344
Napomknął o kilku kartelowych zabójstwach,

129
00:06:26,427 --> 00:06:28,721
z którymi Bishop mógł być powiązany.

130
00:06:28,805 --> 00:06:30,348
Wspomniał o De Marco?

131
00:06:30,431 --> 00:06:32,558
Nie, ale jeśli chodziło o narkotyki,

132
00:06:32,642 --> 00:06:36,479
to logika każe założyć,
że DEA mogła być w to zamieszana.

133
00:06:36,562 --> 00:06:38,231
Musimy znaleźć sprawę,

134
00:06:38,314 --> 00:06:41,192
w toku której obaj mogli się spotkać.

135
00:06:41,275 --> 00:06:45,488
Policja nie da nam akt spraw Bishopa.

136
00:06:45,571 --> 00:06:48,658
A uzyskanie informacji publicznej trwa.

137
00:06:50,743 --> 00:06:52,245
Nakazy przeszukania.

138
00:06:52,328 --> 00:06:55,123
Po ich złożeniu są dostępne publicznie.

139
00:06:55,206 --> 00:06:57,750
Poszukamy tych złożonych przez Bishopa.

140
00:06:57,834 --> 00:06:59,627
Skorelujemy całość.

141
00:06:59,710 --> 00:07:01,421
- Lorna mi pomoże.
- Dobra.

142
00:07:01,504 --> 00:07:04,257
Eddie, jutro pojedziemy do Victorville.

143
00:07:04,340 --> 00:07:06,217
Wycieczka. Przyniosę przekąski.

144
00:07:06,300 --> 00:07:07,552
I jeszcze jedno.

145
00:07:07,635 --> 00:07:08,719
Boże, jeszcze coś.

146
00:07:08,803 --> 00:07:11,431
Całą noc czytałem protokół procesu Moyi.

147
00:07:12,014 --> 00:07:15,101
Broń, którą podłożyła Glory,
kupiono w Vegas.

148
00:07:15,184 --> 00:07:17,437
Właścicielem sklepu jest Budwin Dell.

149
00:07:17,520 --> 00:07:19,188
W sądzie zeznał,

150
00:07:19,272 --> 00:07:20,648
że sprzedał broń Moyi.

151
00:07:20,731 --> 00:07:21,607
Bzdura.

152
00:07:21,691 --> 00:07:23,276
Wybadasz to jeszcze dziś?

153
00:07:23,359 --> 00:07:25,403
Muszę coś dać Hectorowi Moyi.

154
00:07:25,486 --> 00:07:28,614
Jeśli ruszę teraz,
w Vegas będę przed kolacją.

155
00:07:28,698 --> 00:07:30,658
Mickey, obyś wiedział, co robisz.

156
00:07:30,741 --> 00:07:34,370
Otwierasz zajebiście dużą puszkę Pandory.

157
00:07:34,454 --> 00:07:35,955
Mamy dwóch klientów.

158
00:07:36,038 --> 00:07:39,292
Julian beknie za morderstwo,
którego nie popełnił,

159
00:07:39,375 --> 00:07:41,794
chyba że go wybronimy. I Glory Days.

160
00:07:41,878 --> 00:07:43,796
Ktoś ją wykorzystał i porzucił.

161
00:07:43,880 --> 00:07:46,507
Jesteśmy jej winni prawdę.

162
00:07:46,591 --> 00:07:47,592
Dobra, do roboty.

163
00:07:49,343 --> 00:07:50,845
Kurde. I pozamiatał.

164
00:07:53,556 --> 00:07:56,142
Pojadę, zanim zrobią się korki.

165
00:07:56,225 --> 00:07:58,352
Zabierz mnie ze sobą do Vegas.

166
00:07:58,436 --> 00:07:59,312
Albo do Reno.

167
00:07:59,854 --> 00:08:02,023
Albo ogólnie z dala od tego biura.

168
00:08:08,529 --> 00:08:09,864
Boże.

169
00:08:09,947 --> 00:08:11,449
Chodząca góro mięśni.

170
00:08:11,532 --> 00:08:12,492
Zjedz bułę.

171
00:08:13,868 --> 00:08:14,702
Ale jedną.

172
00:08:33,679 --> 00:08:34,680
Dzięki, Jessico.

173
00:08:36,516 --> 00:08:39,352
NAKAZ PRZESZUKANIA I POŚWIADCZENIE

174
00:08:48,361 --> 00:08:52,406
PIĘTNAŚCIE TYSIĘCY DOLARÓW

175
00:08:54,033 --> 00:08:55,159
Cholera.

176
00:08:56,577 --> 00:08:57,411
Co się stało?

177
00:08:57,495 --> 00:08:59,205
Mickey musi to zobaczyć.

178
00:09:00,164 --> 00:09:01,457
Coś z naszą sprawą?

179
00:09:01,541 --> 00:09:02,959
Nie naszą.

180
00:09:07,338 --> 00:09:08,381
Hej!

181
00:09:08,464 --> 00:09:12,510
Przeglądałam raporty policyjne,

182
00:09:12,593 --> 00:09:15,429
czyli nie słuchałam,
o czym mówią Kelly i Mark.

183
00:09:15,513 --> 00:09:18,724
Pracowałam, a ich program leciał w tle.

184
00:09:18,808 --> 00:09:20,810
Podobno wyglądam jak Kelly.

185
00:09:20,893 --> 00:09:23,020
Ona jest naprawdę ładna.

186
00:09:23,813 --> 00:09:27,024
Mniejsza o to. Ważne jest to.

187
00:09:31,320 --> 00:09:35,783
Mieszkanka Silver Lake
została zadźgana na szlaku.

188
00:09:35,866 --> 00:09:37,368
Domniemany sprawca?

189
00:09:37,451 --> 00:09:41,539
Jej były mąż, który niedawno
przyznał się do znęcania nad żoną.

190
00:09:41,622 --> 00:09:44,083
Tymczasowo wyszedł z więzienia.

191
00:09:44,166 --> 00:09:46,335
- Więcej na ten temat…
- Cholera.

192
00:09:48,212 --> 00:09:49,338
Wiedziałeś o tym?

193
00:09:50,715 --> 00:09:52,300
Nie, ale wczoraj…

194
00:09:53,009 --> 00:09:54,176
odwołała kolację.

195
00:09:54,760 --> 00:09:55,720
Znasz już powód.

196
00:09:56,637 --> 00:09:57,847
Zadzwonisz do niej?

197
00:09:59,348 --> 00:10:01,767
Nie chciała mnie widzieć.

198
00:10:03,394 --> 00:10:06,814
Mickey, na pewno jest w rozsypce.

199
00:10:06,897 --> 00:10:08,357
Zadzwoń do niej.

200
00:10:10,943 --> 00:10:11,902
No co?

201
00:10:13,112 --> 00:10:16,907
Nie wiem. Tak by zrobił jej chłopak.

202
00:10:16,991 --> 00:10:19,869
Jasno się wyraziła,
że nie o to jej chodzi.

203
00:10:19,952 --> 00:10:23,205
Kiedy ja trochę naciskam, ona stawia opór.

204
00:10:23,289 --> 00:10:25,625
Nie chcę jej włazić na głowę.

205
00:10:25,708 --> 00:10:27,501
Boże. Ile ty masz lat?

206
00:10:27,585 --> 00:10:29,879
Odwołała kolację i nie spytałeś czemu?

207
00:10:29,962 --> 00:10:32,298
Wysłałem jej emotkę z kciukiem w górę.

208
00:10:34,216 --> 00:10:36,510
- Emotkę z kciukiem w górę?
- Tak.

209
00:10:36,594 --> 00:10:39,180
Teraz to pasywno-agresywna zagrywka.

210
00:10:39,263 --> 00:10:42,099
Że niby jaka? Kciuk w górę to „okej”.

211
00:10:42,183 --> 00:10:44,101
Nie wśród młodych.

212
00:10:45,061 --> 00:10:45,978
Posłuchaj.

213
00:10:46,854 --> 00:10:47,688
Mickey.

214
00:10:48,397 --> 00:10:49,774
Lubisz ją bardziej,

215
00:10:50,524 --> 00:10:51,525
niż to okazujesz.

216
00:10:52,902 --> 00:10:56,364
A ona lubi cię bardziej, niż to okazuje.

217
00:10:56,989 --> 00:10:57,990
Hej.

218
00:10:59,533 --> 00:11:00,493
Zadzwoń do niej.

219
00:11:16,050 --> 00:11:18,260
Tu Andrea Freemann. Zostaw wiadomość.

220
00:11:18,344 --> 00:11:20,012
Jeśli masz farta, oddzwonię.

221
00:11:20,888 --> 00:11:25,142
Hej, Andy. To ja, Mickey Haller.

222
00:11:27,395 --> 00:11:31,691
Widziałem wiadomości, przykro mi.

223
00:11:31,774 --> 00:11:33,651
Chcę tylko powiedzieć,

224
00:11:34,735 --> 00:11:37,905
że jestem tu, jeśli chcesz pogadać.

225
00:11:37,988 --> 00:11:40,700
Albo jeśli czegoś potrzebujesz, dobra?

226
00:11:40,783 --> 00:11:41,784
Po prostu…

227
00:11:42,827 --> 00:11:44,745
mam nadzieję, że się trzymasz.

228
00:11:45,621 --> 00:11:47,832
Dobra. Zadzwoń, Andy. Pa.

229
00:11:48,332 --> 00:11:49,208
W dupę.

230
00:11:51,460 --> 00:11:53,379
NIEODEBRANE
POCZTA GŁOSOWA

231
00:11:55,381 --> 00:11:56,298
Andrea.

232
00:11:57,091 --> 00:11:58,801
- Vanessa.
- Trzymasz się?

233
00:11:59,385 --> 00:12:02,263
Przeżyję. Co ze sprawą Shelby’ego?

234
00:12:02,346 --> 00:12:04,265
Obrońcy żądają okazania dowodów.

235
00:12:04,348 --> 00:12:06,100
Wszystkich maili kongresmena.

236
00:12:06,183 --> 00:12:09,145
Przekazaliśmy maile,
które wymienił z ich klientką.

237
00:12:09,228 --> 00:12:10,771
Chcą tajemnic państwowych?

238
00:12:10,855 --> 00:12:13,858
Nie wiem, jutro przesłuchanie w sądzie.

239
00:12:13,941 --> 00:12:15,276
Dobra.

240
00:12:15,359 --> 00:12:19,363
Spisz odpowiednie orzecznictwo. Będę…

241
00:12:24,618 --> 00:12:25,453
Kto to?

242
00:12:26,746 --> 00:12:28,205
Ojciec Deborah Glass.

243
00:12:30,958 --> 00:12:32,168
Tak bardzo…

244
00:12:33,627 --> 00:12:35,171
panu współczuję.

245
00:12:35,671 --> 00:12:40,050
Jeśli możemy coś dla pana zrobić…

246
00:12:41,010 --> 00:12:41,927
Dziękuję.

247
00:12:44,472 --> 00:12:46,515
Mam ją zidentyfikować.

248
00:12:48,559 --> 00:12:50,227
Jeszcze nie jestem w stanie.

249
00:12:51,061 --> 00:12:53,189
- Mogę posłać kogoś z panem.
- Nie.

250
00:12:58,611 --> 00:13:00,154
Ma pani dzieci?

251
00:13:03,324 --> 00:13:04,158
Nie.

252
00:13:05,785 --> 00:13:08,287
Nie zawsze byliśmy z Debbie zżyci.

253
00:13:08,954 --> 00:13:10,790
Zwłaszcza po śmierci jej matki.

254
00:13:12,708 --> 00:13:16,295
Czasem myślę, że poślubiła tego bydlaka
mi na złość.

255
00:13:19,215 --> 00:13:21,050
Ale gdy go zostawiła,

256
00:13:22,510 --> 00:13:24,303
nasza relacja uległa poprawie.

257
00:13:26,263 --> 00:13:27,223
Było dobrze.

258
00:13:28,349 --> 00:13:29,517
Naprawdę dobrze.

259
00:13:32,269 --> 00:13:33,395
Teraz…

260
00:13:38,442 --> 00:13:40,820
Nie rozumiem,

261
00:13:41,362 --> 00:13:43,197
czemu został wypuszczony.

262
00:13:44,949 --> 00:13:47,868
To powszechne rozwiązanie,

263
00:13:47,952 --> 00:13:49,829
gdy ktoś przyzna się do winy.

264
00:13:50,704 --> 00:13:54,291
Oskarżony ma prawo wyjść
w konkretnym celu,

265
00:13:54,375 --> 00:13:56,252
ale tylko za zgodą sądu.

266
00:13:56,752 --> 00:13:58,254
W rodzinie był pogrzeb.

267
00:13:58,337 --> 00:14:00,256
Bała się go.

268
00:14:00,798 --> 00:14:05,636
Twierdziła, że wyjedzie ze stanu,
jeśli go nie zamkną.

269
00:14:06,637 --> 00:14:07,763
Mówiłem jej…

270
00:14:09,056 --> 00:14:11,141
żeby się nie martwiła.

271
00:14:11,892 --> 00:14:13,519
Że będzie chroniona.

272
00:15:10,743 --> 00:15:13,120
DELL – SKLEP Z BRONIĄ

273
00:15:27,551 --> 00:15:29,553
Desert Eagle. Świetny wybór.

274
00:15:29,637 --> 00:15:34,350
Lepszy od magnum, plus wygoda półautomatu.

275
00:15:35,434 --> 00:15:36,518
Piękności, prawda?

276
00:15:39,271 --> 00:15:41,106
Trochę nijaki.

277
00:15:41,774 --> 00:15:44,443
Masz coś z większym polotem?

278
00:15:45,486 --> 00:15:49,531
To jedyny model od ręki,
ale możemy go dostosować.

279
00:15:49,615 --> 00:15:51,909
Czaszka i kości na uchwycie.

280
00:15:51,992 --> 00:15:56,580
Ktoś mi powiedział,
że kupił tu Desert Eagle na zamówienie.

281
00:15:57,790 --> 00:15:58,832
A konkretnie

282
00:15:59,541 --> 00:16:00,960
ten model.

283
00:16:01,752 --> 00:16:02,670
Kojarzysz?

284
00:16:05,047 --> 00:16:06,423
Coś ty za jeden?

285
00:16:06,507 --> 00:16:11,804
Ja tylko reprezentuję adwokata
kogoś oskarżonego o zabójstwo.

286
00:16:13,347 --> 00:16:14,431
Co mi do tego?

287
00:16:14,515 --> 00:16:17,643
Zeznałeś, że sprzedałeś broń

288
00:16:18,519 --> 00:16:19,770
temu człowiekowi.

289
00:16:20,437 --> 00:16:22,690
Miał prawo jazdy z Arizony

290
00:16:22,773 --> 00:16:25,526
na nazwisko Reynaldo Santé.

291
00:16:25,609 --> 00:16:27,611
Tyle że on się tak nie nazywa, co?

292
00:16:28,862 --> 00:16:30,239
Nazywa się Hector Moya.

293
00:16:31,031 --> 00:16:32,157
Na pewno kojarzysz.

294
00:16:32,241 --> 00:16:36,161
Słuchaj, w sądzie mówiłem prawdę.

295
00:16:36,954 --> 00:16:38,831
Myślisz, że chcę się angażować

296
00:16:38,914 --> 00:16:40,499
w sprawę kartelu?

297
00:16:40,582 --> 00:16:43,419
Próbuję prowadzić małą firmę.

298
00:16:43,919 --> 00:16:45,379
I to mi się nie zgadza.

299
00:16:45,462 --> 00:16:49,550
Taki Hector Moya
załatwi sobie broń dosłownie wszędzie.

300
00:16:50,634 --> 00:16:54,138
Dlaczego więc kupił ją akurat tutaj?

301
00:16:56,515 --> 00:16:58,892
Lepiej mnie tutaj nie wkurzaj.

302
00:17:00,436 --> 00:17:02,396
A jeśli nie masz odznaki,

303
00:17:02,479 --> 00:17:04,148
to nic więcej ci nie powiem.

304
00:17:05,274 --> 00:17:07,484
Proszę opuścić mój sklep.

305
00:17:14,033 --> 00:17:15,993
- Dziękuję.
- Jasne.

306
00:17:16,076 --> 00:17:18,954
Jesteś w Vegas od godziny
i już mnie zdradzasz?

307
00:17:19,038 --> 00:17:20,873
To żona Budwina Della.

308
00:17:20,956 --> 00:17:24,293
On jest niekarany, musisz ją prześwietlić.

309
00:17:24,376 --> 00:17:27,379
Budwin nie był skory do współpracy.

310
00:17:27,463 --> 00:17:29,631
Jeśli kłamie dla De Marco,

311
00:17:30,215 --> 00:17:31,717
musi mieć jakiś powód.

312
00:17:31,800 --> 00:17:34,011
Na pierwszy rzut oka widzę,

313
00:17:34,094 --> 00:17:36,055
że ma Peekaboo.

314
00:17:36,138 --> 00:17:38,640
Co to jest? Torebka? Jest droga?

315
00:17:38,724 --> 00:17:39,641
Oryginał tak.

316
00:17:40,517 --> 00:17:41,935
Zapięcie się zgadza.

317
00:17:42,019 --> 00:17:44,354
Może… to oryginał.

318
00:17:44,938 --> 00:17:46,023
Ile kosztuje?

319
00:17:46,106 --> 00:17:47,983
Siedem albo osiem tysięcy.

320
00:17:48,067 --> 00:17:51,195
W zależności od rocznika czy materiału

321
00:17:51,278 --> 00:17:52,946
może kosztować nawet 30.

322
00:17:53,030 --> 00:17:54,364
Trzydzieści tysięcy?

323
00:17:54,990 --> 00:17:56,700
To torebka. Nie mieszkanie.

324
00:17:56,784 --> 00:17:58,535
Wolałabym mieć dom,

325
00:17:58,619 --> 00:18:00,788
ale nie pogardziłabym torebką Fendi.

326
00:18:00,871 --> 00:18:02,498
Na kiedy to potrzebujesz?

327
00:18:02,581 --> 00:18:06,585
Zanim motor zamieni się w dynię.

328
00:18:07,461 --> 00:18:08,796
Jaki tajemniczy.

329
00:18:08,879 --> 00:18:10,714
Okej. Kocham cię. Pa.

330
00:18:49,461 --> 00:18:51,880
W końcu musiałam wyłączyć telefon.

331
00:18:53,215 --> 00:18:54,550
Dzwonił non stop.

332
00:18:55,843 --> 00:18:58,095
Chciałam skupić się na pracy, ale…

333
00:19:01,014 --> 00:19:03,475
Rozmawiałam z ojcem Deborah Glass.

334
00:19:04,268 --> 00:19:05,727
Przyleciał z Ohio.

335
00:19:07,688 --> 00:19:09,273
Stracił jedyną córkę.

336
00:19:10,858 --> 00:19:13,902
Andy, przykro mi, ale to nie twoja wina.

337
00:19:13,986 --> 00:19:15,571
Nie. Nie zaczynaj.

338
00:19:16,905 --> 00:19:19,074
Nie mów, że to nie moja wina.

339
00:19:19,158 --> 00:19:20,325
Ale to prawda.

340
00:19:20,409 --> 00:19:22,619
Jej mąż wyszedł za kaucją.

341
00:19:26,874 --> 00:19:29,418
Co? Mów do mnie, Andy. Co się dzieje?

342
00:19:39,720 --> 00:19:40,846
Nie powiedziałam…

343
00:19:43,348 --> 00:19:44,600
o tym nikomu.

344
00:19:57,571 --> 00:19:58,739
Nawaliłam.

345
00:19:59,907 --> 00:20:00,866
I to poważnie.

346
00:20:03,577 --> 00:20:07,998
Mąż Deborah Glass wyszedł na umowie Cruza.

347
00:20:10,292 --> 00:20:12,836
Miałam ją uprzedzić.

348
00:20:14,087 --> 00:20:15,088
Ty…

349
00:20:16,965 --> 00:20:18,091
Kuźwa, Andy.

350
00:20:18,175 --> 00:20:20,719
Już miałam do niej dzwonić.

351
00:20:21,428 --> 00:20:24,389
Wtedy Suarez wszedł do mojego biura

352
00:20:24,473 --> 00:20:26,892
i zaczął gadać o awansie.

353
00:20:26,975 --> 00:20:28,769
Na szefową kryminalnych.

354
00:20:28,852 --> 00:20:31,104
Potem mieliśmy zebranie pracowników

355
00:20:31,188 --> 00:20:33,774
i… wyleciało mi z głowy.

356
00:20:34,524 --> 00:20:37,236
Praca mnie pochłonęła, Mickey. Nie…

357
00:20:38,237 --> 00:20:39,154
zadzwoniłam.

358
00:20:40,113 --> 00:20:41,740
Gdybym ją ostrzegła,

359
00:20:42,699 --> 00:20:44,409
podjęłaby środki ostrożności.

360
00:20:44,493 --> 00:20:47,496
Mogła wyjechać z miasta,
inaczej rozplanować dzień…

361
00:20:47,579 --> 00:20:49,539
A może wcale by tego nie zrobiła.

362
00:20:50,457 --> 00:20:51,458
Nie wiadomo.

363
00:20:52,125 --> 00:20:54,753
Proszę. Nie zadręczaj się, Andy.

364
00:20:56,171 --> 00:20:57,965
Tak, popełniłaś błąd.

365
00:20:58,048 --> 00:21:00,133
Nie mogłaś tego przewidzieć.

366
00:21:00,217 --> 00:21:01,802
Chciałabym w to wierzyć.

367
00:21:03,679 --> 00:21:06,348
Andy, nie mamy lekko, wiesz?

368
00:21:07,057 --> 00:21:08,433
Zbytnio się angażujemy.

369
00:21:08,517 --> 00:21:11,103
Zaufaj mi. Przechodzę przez to teraz.

370
00:21:12,271 --> 00:21:14,982
Jesteśmy prawnikami, nie superbohaterami.

371
00:21:16,149 --> 00:21:17,901
Czasem popełniamy błędy.

372
00:21:19,319 --> 00:21:20,862
Może ty popełniasz błędy.

373
00:21:22,739 --> 00:21:24,324
Tę Andy poznaję.

374
00:21:26,576 --> 00:21:28,912
Może to twój pierwszy i ostatni błąd?

375
00:22:06,825 --> 00:22:07,826
Za darmo.

376
00:22:13,457 --> 00:22:16,251
No dobra. Zaczynamy. Kości w ruch.

377
00:22:16,960 --> 00:22:18,462
Niech wypadnie dziewięć!

378
00:22:21,089 --> 00:22:23,717
Siedem. Przegrana.

379
00:22:25,927 --> 00:22:26,803
Obstawiamy.

380
00:22:30,349 --> 00:22:32,059
Masakra.

381
00:22:32,809 --> 00:22:35,062
Masz coś mocniejszego, Amber?

382
00:22:35,145 --> 00:22:38,190
Za mocniejszego drinka
musisz zapłacić przy barze.

383
00:22:42,069 --> 00:22:44,196
A jeśli nie szukam drinka?

384
00:22:47,449 --> 00:22:48,700
Parking.

385
00:22:48,784 --> 00:22:51,828
Przy wejściu dla pracowników.
Za pół godziny.

386
00:22:57,501 --> 00:22:59,878
Odejdź od drzwi. Tam są kamery.

387
00:23:09,638 --> 00:23:11,056
Co to za dryblas?

388
00:23:11,139 --> 00:23:12,432
Nie jestem głupia.

389
00:23:12,516 --> 00:23:13,934
Nie dam się okantować.

390
00:23:15,018 --> 00:23:17,479
Dwie działki. Za 350.

391
00:23:18,188 --> 00:23:19,106
Serio?

392
00:23:19,898 --> 00:23:23,151
Nie dziwi, że stać cię na drogą torebkę.

393
00:23:23,235 --> 00:23:25,362
Chcesz dobić targu czy śmieszkować?

394
00:23:25,445 --> 00:23:26,530
Ani to, ani to.

395
00:23:27,155 --> 00:23:30,492
Weryfikuję bzdurne zeznania
twojej gorszej połówki

396
00:23:30,575 --> 00:23:32,494
z procesu sprzed kilku lat.

397
00:23:32,577 --> 00:23:34,329
Dobra. Skończyliśmy.

398
00:23:34,413 --> 00:23:37,165
Kimkolwiek jesteś, wypierdalaj.

399
00:23:37,249 --> 00:23:38,875
James De Marco.

400
00:23:39,960 --> 00:23:43,630
Ma cię w garści, co? Chcesz się uwolnić?

401
00:23:45,799 --> 00:23:46,716
Pogadaj ze mną.

402
00:24:05,485 --> 00:24:07,446
Hej. Wcześnie wstałaś.

403
00:24:07,946 --> 00:24:10,157
Nie mogę przegapić przesłuchania.

404
00:24:10,240 --> 00:24:11,366
Muszę się przebrać.

405
00:24:13,034 --> 00:24:15,287
Andy, możesz poprosić o odroczenie.

406
00:24:15,370 --> 00:24:16,872
Zrób sobie wolne.

407
00:24:16,955 --> 00:24:18,832
Jesteś słodki, Mickey, ale…

408
00:24:20,876 --> 00:24:22,085
nic mi nie jest.

409
00:24:23,837 --> 00:24:26,756
No i tylko praca może mi pomóc.

410
00:24:27,716 --> 00:24:29,009
Dodaje mi skrzydeł.

411
00:24:30,051 --> 00:24:32,679
Dobra. Może wpadniesz wieczorem?

412
00:24:32,762 --> 00:24:34,764
Obejrzymy jakiś film,

413
00:24:34,848 --> 00:24:36,183
zrobimy popcorn.

414
00:24:36,266 --> 00:24:39,311
Nie z mikrofali. Na kuchence. Dużo masła.

415
00:24:42,105 --> 00:24:43,482
Bardzo staroświecko.

416
00:24:44,191 --> 00:24:45,650
I bardzo

417
00:24:46,776 --> 00:24:47,611
domowo.

418
00:24:49,196 --> 00:24:50,530
I co ty na to?

419
00:24:52,199 --> 00:24:53,325
Ujdzie.

420
00:25:02,626 --> 00:25:03,710
Zadzwonię później.

421
00:25:23,480 --> 00:25:24,439
Cześć.

422
00:25:25,398 --> 00:25:26,858
Cześć, Lorna.

423
00:25:26,942 --> 00:25:28,652
- Kawa czeka.
- Świetnie.

424
00:25:28,735 --> 00:25:30,695
Co tu robisz tak wcześnie?

425
00:25:30,779 --> 00:25:33,782
Chciałam zacząć przeglądać
stare sprawy Bishopa.

426
00:25:33,865 --> 00:25:37,077
Zawęziłam je, wydrukowałam to, co istotne,

427
00:25:37,160 --> 00:25:38,828
i wszystko posegregowałam.

428
00:25:38,912 --> 00:25:40,664
Przeszukałam archiwa gazet

429
00:25:40,747 --> 00:25:43,625
pod kątem śledztw, które prowadził Bishop.

430
00:25:43,708 --> 00:25:44,543
Serio?

431
00:25:46,002 --> 00:25:46,920
Spójrz na to.

432
00:25:47,712 --> 00:25:50,465
Ile mogło być takich zabójstw?

433
00:25:50,549 --> 00:25:52,425
Okazuje się, że sporo.

434
00:25:53,885 --> 00:25:58,306
- To wszystko dolina San Francisco?
- Pamiętajcie o tym przy zakupie domu.

435
00:25:58,390 --> 00:26:02,519
Czerwone to zwykłe zabójstwa.
Niebieskie to napady, zielone to dragi.

436
00:26:02,602 --> 00:26:05,438
Ponumerowałam je
i zaczęłam wpisywać w arkusz,

437
00:26:05,522 --> 00:26:07,315
żeby łatwo się szukało.

438
00:26:07,399 --> 00:26:08,984
Zrobiłaś tyle dziś rano?

439
00:26:09,651 --> 00:26:11,861
Nie mogłam spać, przyszłam wcześnie.

440
00:26:12,946 --> 00:26:13,989
O której?

441
00:26:16,491 --> 00:26:19,035
Dobra. Może wcale nie wyszłam.

442
00:26:20,537 --> 00:26:21,913
Izzy, coś nie tak?

443
00:26:31,548 --> 00:26:33,883
Piętnaście kafli? Za co?

444
00:26:33,967 --> 00:26:36,386
Cat robi w studiu swój program.

445
00:26:36,469 --> 00:26:39,222
I dlaczego to niby problem?

446
00:26:39,306 --> 00:26:42,726
Chciałam uczyć tańca,
a nie bawić się w wynajem.

447
00:26:44,144 --> 00:26:47,147
Czasem czuję,
że w życiu jestem tylko pasażerką.

448
00:26:49,899 --> 00:26:52,527
Może nie potrafię odpuścić dawnej siebie.

449
00:26:53,653 --> 00:26:58,450
A może uczysz się, jak znów być sobą?

450
00:26:58,533 --> 00:27:02,329
Dasz radę. Tylko musisz żyć chwilą.

451
00:27:03,038 --> 00:27:07,584
Eddie mówi, że tego naucza LeBron, prawda?

452
00:27:11,004 --> 00:27:12,130
No dobra.

453
00:27:12,922 --> 00:27:14,549
Wracamy do zabójstw!

454
00:27:16,134 --> 00:27:19,721
De Marco trzyma się schematu.

455
00:27:19,804 --> 00:27:23,058
Używa odznaki, by wpędzić ludzi w kłopoty,

456
00:27:23,141 --> 00:27:25,810
i zmusza ich
do odwalania jego brudnej roboty.

457
00:27:25,894 --> 00:27:28,396
Lorna dowiedziała się, że Amber Dell

458
00:27:28,480 --> 00:27:31,608
kiedyś aresztowano
za posiadanie z zamiarem handlu.

459
00:27:31,691 --> 00:27:33,693
Ale kiedy DEA wkroczyła do akcji,

460
00:27:34,778 --> 00:27:36,363
sprawa ucichła.

461
00:27:36,446 --> 00:27:40,825
Niech zgadnę. Jej mąż zgodził się
kłamać na temat broni w procesie Moyi.

462
00:27:40,909 --> 00:27:44,579
Bingo. Ale tym razem
raczej odmówią zeznań.

463
00:27:44,663 --> 00:27:47,999
A ewentualny przymus źle się skończy.

464
00:27:48,083 --> 00:27:49,584
Tym zajmiemy się później.

465
00:27:49,668 --> 00:27:52,128
Na razie to mi pomoże przekonać Moyę.

466
00:27:52,212 --> 00:27:53,213
Dobra robota.

467
00:27:53,296 --> 00:27:56,132
Żaden problem. Powodzenia.

468
00:27:57,926 --> 00:27:58,760
Mick.

469
00:27:58,843 --> 00:27:59,928
Tak?

470
00:28:00,011 --> 00:28:01,596
Uważaj na siebie, co?

471
00:28:02,472 --> 00:28:03,306
Jak zawsze.

472
00:28:07,977 --> 00:28:09,104
Głodny?

473
00:28:09,187 --> 00:28:10,522
Nie, dzięki.

474
00:28:10,605 --> 00:28:12,857
Na pewno? Mam coś na ukojenie nerwów.

475
00:28:12,941 --> 00:28:14,526
Już to słyszałem.

476
00:28:15,443 --> 00:28:17,779
Kanapka z bekonem i jajkiem
z Bagel Broker.

477
00:28:17,862 --> 00:28:19,656
Ponoć najlepsza w LA.

478
00:28:19,739 --> 00:28:23,159
Nie pytałem nikogo w biurze,
bo rozpętałbym dyskusję.

479
00:28:23,243 --> 00:28:25,537
Traktujecie żarcie poważnie.

480
00:28:26,955 --> 00:28:27,789
Owszem.

481
00:28:30,250 --> 00:28:31,418
Mam sprawę.

482
00:28:31,501 --> 00:28:32,836
Na miejscu,

483
00:28:33,545 --> 00:28:36,506
jeśli nie ma pan nic przeciwko,

484
00:28:36,589 --> 00:28:38,758
wolałbym poczekać w aucie.

485
00:28:39,259 --> 00:28:40,802
Więzienia mnie przerażają.

486
00:28:40,885 --> 00:28:41,720
No.

487
00:28:42,262 --> 00:28:45,140
Nic dziwnego, Eddie.
Sam wolałbym zostać w aucie.

488
00:28:47,142 --> 00:28:50,645
Gdy miałem sześć lat,
odwiedziłem z mamą kuzyna Jorge.

489
00:28:51,813 --> 00:28:55,066
Bałem się, ciągle prosiłem
o drobne na automat.

490
00:28:55,150 --> 00:28:59,112
Zjadłem pięć torebek fritosów.
Do dziś mnie mdli od ich zapachu.

491
00:29:03,908 --> 00:29:05,201
Mogę o coś spytać?

492
00:29:05,952 --> 00:29:06,911
Śmiało.

493
00:29:07,996 --> 00:29:09,289
Ten cały Hector Moya.

494
00:29:09,956 --> 00:29:11,666
Na pewno chce mu pan pomóc?

495
00:29:14,210 --> 00:29:16,379
Nie mam wyboru, Eddie.

496
00:29:16,463 --> 00:29:20,383
Muszę pomóc Moyi, żeby pomóc Julianowi.
Od tego zależy jego sprawa.

497
00:29:20,967 --> 00:29:24,888
Ludzie pokroju Moyi psują nam reputację.

498
00:29:25,638 --> 00:29:28,683
Latynosów już i tak
uważa się za przestępców.

499
00:29:30,393 --> 00:29:31,603
Słuchaj.

500
00:29:32,562 --> 00:29:33,688
On nie jest święty.

501
00:29:33,772 --> 00:29:36,191
To nie zmienia faktu, że został wrobiony.

502
00:29:36,274 --> 00:29:39,235
Jeśli ktoś ma spędzić życie za kratami,

503
00:29:39,319 --> 00:29:41,529
to za przestępstwo, które popełnił.

504
00:29:42,405 --> 00:29:43,364
Może ogólnie.

505
00:29:43,865 --> 00:29:46,117
Ale w tym przypadku kogo to obchodzi?

506
00:29:46,201 --> 00:29:48,411
Mnie to obchodzi.

507
00:29:49,037 --> 00:29:50,914
Dlatego jestem obrońcą.

508
00:29:54,542 --> 00:29:55,627
Jak kanapka?

509
00:29:56,836 --> 00:29:58,880
Fantastyczna. Nie mów Lornie.

510
00:29:58,963 --> 00:30:01,216
Powie, że w Maury’s robią lepsze.

511
00:30:05,178 --> 00:30:08,348
Nie raz zwracaliśmy się do prokuratury.

512
00:30:08,431 --> 00:30:11,184
Wprawdzie otrzymaliśmy to i owo,

513
00:30:11,267 --> 00:30:14,562
ale prokuratura wyraźnie
zaniedbuje obowiązki dowodowe.

514
00:30:14,646 --> 00:30:19,609
Pani Freemann zasłania się
tajemnicą rządową.

515
00:30:19,692 --> 00:30:22,237
Ale ze sprawy Hilla jasno wynika,

516
00:30:22,320 --> 00:30:25,156
że o ile w sprawę
nie są zaangażowane służby,

517
00:30:25,240 --> 00:30:28,785
to nie ma żadnych odstępstw
od obowiązku przekazania dowodów.

518
00:30:29,494 --> 00:30:30,995
Prokuratura po prostu

519
00:30:31,079 --> 00:30:34,040
w jawny sposób gra na czas.

520
00:30:34,123 --> 00:30:37,794
Jeśli pani Freemann potrafi inaczej
wyjaśnić opóźnienie,

521
00:30:37,877 --> 00:30:40,129
to do tej pory tego nie zrobiła,

522
00:30:40,213 --> 00:30:42,590
ale podejrzewam, że to dlatego, że…

523
00:30:44,467 --> 00:30:46,261
Pani Freemann, co pani powie?

524
00:30:48,721 --> 00:30:49,722
Pani Freemann?

525
00:30:52,058 --> 00:30:53,726
Dobrze się pani czuje?

526
00:30:58,857 --> 00:31:00,859
Zróbmy dziesięciominutową przerwę.

527
00:31:02,277 --> 00:31:03,528
Wszystko w porządku?

528
00:31:09,909 --> 00:31:13,913
Kwoty powyżej 70 dolarów
trzeba zostawić u mnie.

529
00:31:13,997 --> 00:31:17,292
Marynarka, pasek, biżuteria,
która uruchomi wykrywacz.

530
00:31:35,810 --> 00:31:37,979
To przypina się do paska.

531
00:31:38,062 --> 00:31:40,982
W sytuacji zagrożenia życia
trzeba to zerwać.

532
00:31:41,065 --> 00:31:42,317
Zainterweniujemy.

533
00:31:43,318 --> 00:31:44,652
A jeśli się spóźnicie?

534
00:31:54,996 --> 00:31:55,872
Otworzyć!

535
00:32:03,796 --> 00:32:06,257
Cześć, Sly. Kopę lat.

536
00:32:06,341 --> 00:32:07,425
Za mało.

537
00:32:12,931 --> 00:32:13,932
Ładny gajer.

538
00:32:14,849 --> 00:32:16,392
Nie odbiję piłeczki.

539
00:32:17,852 --> 00:32:20,271
Jak się tu trzymasz?

540
00:32:21,397 --> 00:32:25,318
Miałem klientów, którzy lubili karcer.

541
00:32:25,401 --> 00:32:29,238
Bo tu jest łatwiej niż na ulicy.
Szama, opierunek, wyro.

542
00:32:29,322 --> 00:32:30,156
Tak.

543
00:32:30,239 --> 00:32:33,034
- Sam takich miałem.
- Nie jestem jednym z nich.

544
00:32:34,661 --> 00:32:37,246
To jebane piekło na ziemi.

545
00:32:38,247 --> 00:32:41,250
Stołowałem się codziennie
w restauracji Water Grill.

546
00:32:42,085 --> 00:32:44,087
Takich rzeczy brakuje najbardziej.

547
00:32:44,587 --> 00:32:45,588
No tak.

548
00:32:47,924 --> 00:32:49,008
Ile ci zostało?

549
00:32:49,092 --> 00:32:52,261
Chwila. 341 dni, ale kto by liczył?

550
00:32:53,930 --> 00:32:55,932
Kiedyś odliczałem nawet minuty,

551
00:32:57,266 --> 00:32:58,601
ale wyluzowałem.

552
00:33:02,689 --> 00:33:06,234
Mówiłeś Hectorowi,
że chcę dołączyć do dream teamu?

553
00:33:06,317 --> 00:33:08,695
A i owszem. No, tak.

554
00:33:08,778 --> 00:33:10,279
Ja mam zdecydować.

555
00:33:10,363 --> 00:33:11,781
- Naprawdę?
- Tak.

556
00:33:16,369 --> 00:33:18,037
Opowiedz mi o nim.

557
00:33:18,121 --> 00:33:20,331
Jak zostałeś jego doradcą?

558
00:33:22,083 --> 00:33:25,753
Na razie jestem tu jedynym prawnikiem.

559
00:33:25,837 --> 00:33:28,172
Zgłosił się, powiedział, że go wrobili.

560
00:33:28,673 --> 00:33:29,799
Spytał, czy pomogę.

561
00:33:33,553 --> 00:33:34,846
Uwierzyłeś mu?

562
00:33:35,972 --> 00:33:37,015
Tyle ci powiem.

563
00:33:37,515 --> 00:33:39,517
Przyznał się do prochów.

564
00:33:40,476 --> 00:33:43,187
I do innego szajsu, który wolimy pominąć.

565
00:33:43,271 --> 00:33:46,107
Ale daje słowo, że broń mu podrzucono.

566
00:33:46,899 --> 00:33:48,192
Kłamałby tylko o tym?

567
00:33:49,318 --> 00:33:50,862
Mówił, kto podłożył broń?

568
00:33:50,945 --> 00:33:53,448
Podejrzewał gliniarzy. Co nie?

569
00:33:53,948 --> 00:33:55,908
Potem policja go aresztowała.

570
00:33:56,701 --> 00:33:58,870
Jak dogadałeś się z prokuraturą.

571
00:33:58,953 --> 00:34:01,289
To na pewno pamiętasz, co?

572
00:34:01,372 --> 00:34:03,458
Hector jeszcze o tym nie wiedział.

573
00:34:03,541 --> 00:34:04,584
Zrobili mu nalot,

574
00:34:04,667 --> 00:34:07,128
znaleźli kokę w szafce i gnata w łóżku.

575
00:34:07,211 --> 00:34:08,755
Sprawę przejęli federalni.

576
00:34:08,838 --> 00:34:12,300
Czary-mary i dostał nagrodę
za całokształt twórczości.

577
00:34:14,093 --> 00:34:16,345
Skąd pomysł, że to…

578
00:34:17,096 --> 00:34:18,598
ma związek z Glory Days?

579
00:34:18,681 --> 00:34:19,766
Dzięki mnie.

580
00:34:19,849 --> 00:34:23,311
Zadałem pytanie,
którego nie zadał jego posrany adwokat.

581
00:34:23,394 --> 00:34:25,021
Kto miał dostęp?

582
00:34:25,104 --> 00:34:29,275
Twoja laska nie była jedyną dziwką,
która odwiedziła Hectora.

583
00:34:29,859 --> 00:34:32,528
- Trina Trixxx.
- Tak. Między innymi.

584
00:34:32,612 --> 00:34:35,156
Kumpel sprawdził w policyjnej bazie.

585
00:34:35,239 --> 00:34:36,991
Tylko Glory dostała kulkę.

586
00:34:37,533 --> 00:34:39,327
Tuż przed nalotem na Hectora.

587
00:34:41,120 --> 00:34:43,831
Wiedz, że Hector lubił Glory.

588
00:34:43,915 --> 00:34:45,750
Nie wierzył, że go wydała.

589
00:34:45,833 --> 00:34:49,462
Ja myślałem, że nie ma wyboru.
I nie z powodu zarzutów.

590
00:34:50,338 --> 00:34:51,672
Ktoś jej groził.

591
00:34:52,507 --> 00:34:53,841
To też go przekonało.

592
00:34:55,551 --> 00:34:56,511
De Marco.

593
00:35:01,557 --> 00:35:03,976
Jak namierzyłeś Glory?

594
00:35:04,060 --> 00:35:06,521
Co z wezwaniem? Zmieniła adres i alias.

595
00:35:06,604 --> 00:35:08,648
Mój syn to nie aż taki dureń.

596
00:35:08,731 --> 00:35:12,902
Szukał zdjęcia z aresztu
na portalach towarzyskich.

597
00:35:12,985 --> 00:35:15,363
Po paru dniach ją znalazł.

598
00:35:15,446 --> 00:35:18,616
Wydruk strony pokazał Hectorowi,
który ją rozpoznał.

599
00:35:19,826 --> 00:35:21,285
Kiedy dostała wezwanie?

600
00:35:23,329 --> 00:35:24,664
Junior się tym zajął.

601
00:35:24,747 --> 00:35:26,749
Tak. Pod twoim okiem.

602
00:35:28,751 --> 00:35:31,796
Ile czas minęło
od wezwania do jej śmierci?

603
00:35:34,132 --> 00:35:36,050
Około tygodnia.

604
00:35:47,103 --> 00:35:49,814
Mój klient jej nie zabił. Ty to zrobiłeś.

605
00:35:49,897 --> 00:35:54,360
Ty i twój syn, przez to wezwanie.
De Marco nie chciał, żeby zeznawała.

606
00:35:54,443 --> 00:35:55,736
Nie jestem idiotą.

607
00:35:55,820 --> 00:35:58,281
Młody ci mówił, że wezwanie było poufne.

608
00:35:58,364 --> 00:36:01,117
No, a Glory i tak zginęła tydzień później.

609
00:36:01,200 --> 00:36:05,997
Albo twój syn nie rozumie słowa „poufne”,
albo pojąłeś, że drażnisz lwa.

610
00:36:06,080 --> 00:36:09,667
- Nie wiesz, o czym mówisz.
- Wiem to doskonale. Ty też.

611
00:36:09,750 --> 00:36:12,545
Lewe wezwanie Kendall
miało przejść bez echa?

612
00:36:12,628 --> 00:36:14,630
Z obawy, że De Marco pilnuje sąd,

613
00:36:14,714 --> 00:36:19,218
podrobiliście wezwanie,
licząc, że on się nie połapie.

614
00:36:19,302 --> 00:36:22,263
Pajace, od początku wchodzicie na miny.

615
00:36:22,346 --> 00:36:23,723
Powiem ci coś, Haller.

616
00:36:24,599 --> 00:36:25,433
Pierdol się.

617
00:36:25,516 --> 00:36:27,018
Co ty na to, dobra?

618
00:36:27,101 --> 00:36:28,603
Zapomnij o Moyi.

619
00:36:29,270 --> 00:36:30,271
Nie zobaczysz go.

620
00:36:31,314 --> 00:36:33,232
Siadaj, Sly. To nie koniec.

621
00:36:33,941 --> 00:36:35,401
Wyjdziesz, a obiecuję,

622
00:36:35,484 --> 00:36:38,821
że izba adwokacka
rozniesie twojego synalka na strzępy.

623
00:36:38,905 --> 00:36:42,116
A na dokładkę może dorzucą ci parę lat.

624
00:36:43,784 --> 00:36:44,994
Brzmi dobrze?

625
00:36:45,494 --> 00:36:48,039
Kilka lat bolońskiej na białym chlebie

626
00:36:48,122 --> 00:36:50,208
codziennie o 10.30?

627
00:36:53,419 --> 00:36:54,962
Naprawdę jesteś dupkiem.

628
00:36:55,046 --> 00:36:56,672
Tak, jestem dupkiem.

629
00:36:56,756 --> 00:37:00,176
Zwłaszcza gdy niewinnego klienta
oskarżono o zabójstwo.

630
00:37:00,760 --> 00:37:03,554
Sly, wiesz, że junior nie da rady.

631
00:37:04,096 --> 00:37:05,264
Nie w pojedynkę.

632
00:37:05,890 --> 00:37:06,849
Proszę.

633
00:37:08,100 --> 00:37:09,018
Gotowy?

634
00:37:11,229 --> 00:37:12,063
Tak.

635
00:37:13,856 --> 00:37:14,774
Nie ja.

636
00:37:16,567 --> 00:37:17,485
On.

637
00:37:17,568 --> 00:37:18,569
Idziemy.

638
00:37:28,120 --> 00:37:29,247
Otworzyć drzwi!

639
00:37:29,330 --> 00:37:30,289
Powodzenia.

640
00:37:37,546 --> 00:37:39,257
Adiós, amigo.

641
00:37:59,652 --> 00:38:01,320
To się już nie przyda.

642
00:38:56,208 --> 00:38:57,877
Bez obaw, panie Haller.

643
00:38:57,960 --> 00:39:00,212
Widzi pan, mam tu pewne przywileje.

644
00:39:01,047 --> 00:39:02,381
Nic panu nie grozi.

645
00:39:03,924 --> 00:39:04,884
Dziękuję.

646
00:39:05,926 --> 00:39:09,638
Pół roku temu
chciałem pana boleśnie zabić.

647
00:39:09,722 --> 00:39:11,557
Pana i Glory Days.

648
00:39:11,640 --> 00:39:13,934
Mówię o tym,

649
00:39:14,018 --> 00:39:16,729
bo tylko głupiec uznałby,
że nie miałem powodu.

650
00:39:18,522 --> 00:39:19,899
Ale tego nie zrobiłem.

651
00:39:22,151 --> 00:39:24,653
Inaczej słuch by po was zaginął.

652
00:39:27,073 --> 00:39:31,035
Czyli to nie był pański grzechotnik
w moim łóżku?

653
00:39:31,118 --> 00:39:32,912
To nie w moim stylu.

654
00:39:32,995 --> 00:39:35,206
Jak się zostawia ciało na pustyni,

655
00:39:35,289 --> 00:39:37,750
to kto wie, co je oblezie?

656
00:39:37,833 --> 00:39:39,543
Ktoś robi zdjęcie

657
00:39:39,627 --> 00:39:43,005
i otrzymujesz ksywkę,
o którą nigdy nie prosiłeś.

658
00:39:44,256 --> 00:39:45,216
Gwoli ścisłości,

659
00:39:46,133 --> 00:39:48,761
w zeszłym roku
wykonywałem tylko swoją pracę.

660
00:39:48,844 --> 00:39:51,097
Jak najlepiej broniłem klientki.

661
00:39:51,180 --> 00:39:52,056
Wasze zasady,

662
00:39:52,848 --> 00:39:53,933
wasze prawa.

663
00:39:55,017 --> 00:39:56,894
W moim świecie kapuś to kapuś.

664
00:39:57,686 --> 00:39:59,438
A kapusie znikają.

665
00:40:00,022 --> 00:40:01,565
Czasem ich prawnicy też.

666
00:40:04,360 --> 00:40:06,445
Ale teraz chce mi pan pomóc.

667
00:40:06,529 --> 00:40:08,739
Potrzebuje pan mojej pomocy.

668
00:40:09,740 --> 00:40:11,367
Broń w pańskiej sypialni.

669
00:40:11,450 --> 00:40:13,411
Nie była pańska, udowodnię to.

670
00:40:13,494 --> 00:40:15,121
Co za kłamca.

671
00:40:15,204 --> 00:40:18,582
Kłamał. James De Marco
aresztował jego żonę za dilowanie.

672
00:40:19,083 --> 00:40:23,212
Uznał, że zamiast odsiadki
będzie miała u niego dług.

673
00:40:23,295 --> 00:40:24,630
Wykorzystuje ludzi.

674
00:40:25,214 --> 00:40:28,884
Igra pan z ludźmi, którzy grają
w bardzo niebezpieczną grę.

675
00:40:30,428 --> 00:40:32,179
Rozumie pan stawkę?

676
00:40:32,263 --> 00:40:34,306
Rozumiem, że winni

677
00:40:34,390 --> 00:40:37,435
za wszelką cenę
chcą zachować wszystko w tajemnicy.

678
00:40:38,102 --> 00:40:40,187
Dlatego zabili Glory Days.

679
00:40:40,271 --> 00:40:42,440
Dlatego musimy być bardzo ostrożni,

680
00:40:42,523 --> 00:40:45,192
aż opowiemy wszystko podczas procesu.

681
00:40:45,276 --> 00:40:46,861
Gdy będziemy w sądzie,

682
00:40:46,944 --> 00:40:49,947
tak łatwo nie schowają się za odznakami.

683
00:40:50,030 --> 00:40:52,700
Będą musieli się tłumaczyć.

684
00:40:57,455 --> 00:40:58,372
Gloria.

685
00:40:59,832 --> 00:41:01,333
Była dla pana ważna?

686
00:41:03,502 --> 00:41:05,588
Jakiś czas próbowałem jej pomóc,

687
00:41:06,172 --> 00:41:07,298
ale mi nie wyszło.

688
00:41:08,632 --> 00:41:11,260
Teraz ważny jest klient za kratkami,

689
00:41:11,343 --> 00:41:14,138
niesłusznie oskarżony o jej zabójstwo.

690
00:41:14,221 --> 00:41:15,431
Nie mogę go zawieść.

691
00:41:16,223 --> 00:41:19,226
Proszę o pomoc. Obiecuję się odwdzięczyć.

692
00:41:20,811 --> 00:41:21,687
Może być?

693
00:41:24,982 --> 00:41:28,486
Hektorze, wiesz, jaki procent
bezzasadnie aresztowanych

694
00:41:28,569 --> 00:41:30,404
zostaje uwolnionych?

695
00:41:30,905 --> 00:41:32,490
1,8%.

696
00:41:34,617 --> 00:41:36,368
Sylvester to pominął.

697
00:41:36,452 --> 00:41:38,078
On nie jest już prawnikiem.

698
00:41:38,162 --> 00:41:39,246
Rozumiesz to?

699
00:41:39,788 --> 00:41:40,831
To znaczy,

700
00:41:40,915 --> 00:41:43,709
że wasze rozmowy nie są poufne.

701
00:41:43,792 --> 00:41:47,046
Bez adwokata nie ma tajemnicy adwokackiej.

702
00:41:47,129 --> 00:41:50,799
No i twoim prawdziwym adwokatem
jest syn Sylvestra,

703
00:41:50,883 --> 00:41:53,511
który nie ma zielonego pojęcia, co robi.

704
00:41:53,594 --> 00:41:55,429
Beze mnie nie masz szans.

705
00:42:02,728 --> 00:42:04,230
Czego pan ode mnie chce?

706
00:42:05,773 --> 00:42:06,941
Prawdy.

707
00:42:07,816 --> 00:42:09,652
Policja znalazła fałszywy dowód

708
00:42:09,735 --> 00:42:11,695
na nazwisko Reynaldo Santé

709
00:42:11,779 --> 00:42:13,155
w wynajętym domu.

710
00:42:13,239 --> 00:42:15,824
Zeznałeś, że podrzucili ci go z bronią,

711
00:42:15,908 --> 00:42:17,284
ale to nieprawda, co?

712
00:42:19,411 --> 00:42:21,455
Dowód był mój, ale nie broń.

713
00:42:21,539 --> 00:42:24,458
Używałeś tego dowodu
w trakcie wyjazdów do LA?

714
00:42:24,542 --> 00:42:25,376
Tak.

715
00:42:25,459 --> 00:42:29,213
Poznałeś Glory Days i Trinę Trixxx
podczas pobytów do LA?

716
00:42:29,713 --> 00:42:31,215
Zanim zakapowała,

717
00:42:32,216 --> 00:42:33,884
Gloria była moją ulubienicą.

718
00:42:38,931 --> 00:42:39,848
Dobra.

719
00:42:42,017 --> 00:42:43,435
Na razie to tyle.

720
00:42:43,519 --> 00:42:45,646
O ile umowa stoi.

721
00:42:48,440 --> 00:42:49,817
Umowa stoi.

722
00:42:51,151 --> 00:42:53,445
Dobrze. Uważaj na siebie.

723
00:42:53,529 --> 00:42:55,573
Oni zrobią wszystko,

724
00:42:55,656 --> 00:42:57,366
żeby to nie wyszło na jaw.

725
00:42:57,449 --> 00:42:58,576
Panie Haller.

726
00:42:58,659 --> 00:43:00,119
Jestem chroniony.

727
00:43:00,202 --> 00:43:02,121
Cały czas ktoś mnie pilnuje.

728
00:43:04,373 --> 00:43:06,166
Niech i pana ktoś pilnuje.

729
00:43:08,002 --> 00:43:09,795
Dobra. Odezwę się.

730
00:43:22,683 --> 00:43:26,353
WIĘZIENIE FEDERALNE VICTORVILLE
ODWIEDZAJĄCY

731
00:43:30,441 --> 00:43:33,110
Tu Mickey Haller. Zostaw wiadomość.

732
00:43:35,654 --> 00:43:38,365
Hej, tu Andy.

733
00:43:40,242 --> 00:43:41,660
Dziś nie dam rady.

734
00:43:42,286 --> 00:43:44,455
Wyjaśnię ci…

735
00:43:45,372 --> 00:43:46,332
następnym razem.

736
00:43:47,333 --> 00:43:48,292
Dobra?

737
00:43:50,961 --> 00:43:52,046
Dobra.

738
00:43:52,588 --> 00:43:53,547
Pa.

739
00:44:09,480 --> 00:44:12,024
Przerobiłam tyle, że literki mi się dwoją.

740
00:44:12,107 --> 00:44:16,153
Wykreślmy „stawiennictwo” ze słownika.
Wygląda coraz gorzej.

741
00:44:17,029 --> 00:44:19,031
- Potrzebujemy kawy.
- Przyniosę.

742
00:44:26,789 --> 00:44:28,957
Choć to robota głupiego,

743
00:44:29,041 --> 00:44:32,169
to byłoby gorzej,
gdybyśmy zaczynały od zera.

744
00:44:32,252 --> 00:44:33,921
Jestem ci bardzo wdzięczna.

745
00:44:34,004 --> 00:44:36,048
Jesteś bardzo zorganizowana.

746
00:44:36,131 --> 00:44:38,258
Z Simpsonów najbardziej lubię Lisę.

747
00:44:38,342 --> 00:44:39,843
To mój ukryty talent.

748
00:44:45,557 --> 00:44:47,059
Montgomery i Victory.

749
00:44:48,143 --> 00:44:49,520
Może to jest to.

750
00:44:49,603 --> 00:44:51,021
Podwójne zabójstwo

751
00:44:51,105 --> 00:44:53,982
na Montgomery Avenue koło jeziora Balboa.

752
00:44:54,566 --> 00:44:57,319
Dwóch rzekomych dilerów wynajmowało dom.

753
00:44:57,403 --> 00:44:58,946
Kto dostał tę sprawę?

754
00:44:59,863 --> 00:45:01,198
Witam, panie Bishop.

755
00:45:01,281 --> 00:45:05,953
Sprawa nigdy nie została zamknięta,
ale znalazłam ją w gazetach.

756
00:45:06,036 --> 00:45:07,121
Cowabunga!

757
00:45:07,204 --> 00:45:08,831
Słyszałem „cowabunga”?

758
00:45:08,914 --> 00:45:10,332
Cisco!

759
00:45:12,251 --> 00:45:14,378
Jednak nie uciekłeś z kelnerką.

760
00:45:14,461 --> 00:45:16,171
Świata poza tobą nie widzę.

761
00:45:17,506 --> 00:45:18,674
Dobre wieści?

762
00:45:18,757 --> 00:45:21,176
Chyba wiemy, co łączy Bishopa z De Marco.

763
00:45:21,760 --> 00:45:23,971
A ty znalazłeś drogę do mojego serca.

764
00:45:24,054 --> 00:45:26,557
Małe co nieco z Vegas.

765
00:45:30,144 --> 00:45:31,520
Oby była lewa.

766
00:45:31,603 --> 00:45:34,815
Jest, ale tylko ty to wiesz.

767
00:45:35,399 --> 00:45:36,900
Chyba mam to gdzieś.

768
00:45:38,360 --> 00:45:41,655
- Co jest w drugiej torbie?
- Torebka dla Izzy.

769
00:45:44,450 --> 00:45:45,784
To nie mój klimat.

770
00:45:47,661 --> 00:45:49,288
Człowiecze małej wiary.

771
00:45:54,042 --> 00:45:55,169
Wiesz, co lubię.

772
00:45:57,504 --> 00:45:59,298
- Dzięki.
- Pokażcie, co macie.

773
00:45:59,381 --> 00:46:00,257
Dobra.

774
00:46:01,425 --> 00:46:02,259
No to…

775
00:46:09,183 --> 00:46:10,476
Gdzie jest Jorge?

776
00:46:11,185 --> 00:46:12,144
Co?

777
00:46:12,895 --> 00:46:13,771
Twój kuzyn.

778
00:46:13,854 --> 00:46:16,190
Ten z więzienia, gdy byłeś mały.

779
00:46:17,274 --> 00:46:19,318
To pana ucieszy, ogarnął się.

780
00:46:20,194 --> 00:46:21,779
Jest mechanikiem w Vernon.

781
00:46:22,446 --> 00:46:24,281
Ma żonę, nie ma dzieci.

782
00:46:24,364 --> 00:46:25,866
Ciągle gdzieś podróżują.

783
00:46:26,575 --> 00:46:28,869
Mam z nimi jechać do Kostaryki za rok.

784
00:46:29,369 --> 00:46:30,871
To dobrze, Eddie.

785
00:46:35,542 --> 00:46:37,252
Przepraszam za swoje słowa.

786
00:46:38,003 --> 00:46:41,215
Wiem, że przemyślał pan chęć pomocy Moyi.

787
00:46:44,676 --> 00:46:47,721
Lorna, udało się.
Hector Moya się zgodził. Teraz…

788
00:46:47,805 --> 00:46:51,266
Nieważne, Mickey.
Wiemy, co łączy Bishopa i De Marco.

789
00:46:51,350 --> 00:46:52,601
Mówisz poważnie?

790
00:46:52,684 --> 00:46:54,228
Śmiertelnie poważnie.

791
00:46:54,311 --> 00:46:56,855
DEA pomagała przy podwójnym zabójstwie,

792
00:46:56,939 --> 00:46:58,941
które Bishop badał dekadę temu.

793
00:46:59,024 --> 00:47:03,153
Informator z policji potwierdził,
że De Marco był na liście kontaktów.

794
00:47:03,237 --> 00:47:05,906
Dobrze. Udowodnimy,
że coś ich wtedy łączyło.

795
00:47:05,989 --> 00:47:08,033
Wykażmy, że coś ich nadal łączy.

796
00:47:09,493 --> 00:47:11,745
Tak, później się tym zajmiemy.

797
00:47:11,829 --> 00:47:14,373
Musimy odsapnąć. Izzy była tu całą noc.

798
00:47:14,456 --> 00:47:16,583
Nie ma czasu na przerwy, Lorno.

799
00:47:16,667 --> 00:47:19,419
Bishop nie śledził Glory w pojedynkę.

800
00:47:19,503 --> 00:47:21,713
De Marco maczał w tym palce.

801
00:47:21,797 --> 00:47:23,423
Musimy wiedzieć, co zaszło.

802
00:47:26,426 --> 00:47:28,470
Dobra, będziemy drążyć.

803
00:47:28,554 --> 00:47:31,473
Ale zamówię dużo sushi,
za które ty zapłacisz.

804
00:47:31,557 --> 00:47:32,808
Dobra, niech będzie.

805
00:47:32,891 --> 00:47:34,893
Od tego zależy wolność Juliana.

806
00:47:34,977 --> 00:47:36,270
Jego życie też.

807
00:47:36,353 --> 00:47:39,565
- Panie Haller?
- Nie teraz. Wrócimy około 18.

808
00:47:39,648 --> 00:47:42,317
- Panie Haller!
- Nie teraz, Eddie. Co?

809
00:48:09,469 --> 00:48:10,470
Mickey?

810
00:48:11,430 --> 00:48:12,764
Mickey, jesteś cały?

811
00:48:14,349 --> 00:48:15,225
Mickey?

812
00:48:16,143 --> 00:48:17,185
Co się stało?

813
00:48:17,853 --> 00:48:18,770
Mickey!

814
00:48:19,605 --> 00:48:20,522
Odezwij się!

815
00:49:20,916 --> 00:49:21,750
Eddie?

816
00:49:24,002 --> 00:49:25,045
Eddie.

817
00:50:17,055 --> 00:50:19,099
NA PODSTAWIE POWIEŚCI
MICHAELA CONNELLY’EGO

818
00:51:58,240 --> 00:52:02,869
Napisy: Łukasz Białk

