1
00:00:11,833 --> 00:00:18,416
Usłysz ten głos! Ma wielką moc!
Magicznej więzi blask zabierze nas!

2
00:00:18,500 --> 00:00:20,416
Dziś hen do gwiazd!

3
00:00:21,916 --> 00:00:28,833
Goń swe sny! By wolnym być! By
wolnym być! Bierz, co pisane ci!

4
00:00:30,000 --> 00:00:35,583
Bo serca głos ma wielką moc!
Magicznej więzi blask!

5
00:00:35,666 --> 00:00:40,541
Zabierze nas dziś hen do gwiazd!
Więc usłysz ten głos!

6
00:00:40,625 --> 00:00:45,166
Usłysz ten głos!
Ma wielką moc!

7
00:00:45,791 --> 00:00:49,291
Ma wielką moc!
Więc usłysz ten głos!

8
00:00:57,791 --> 00:01:03,666
Wstawaj, Sophio. Musisz
spełnić swoje przeznaczenie.

9
00:01:16,916 --> 00:01:18,333
Mogę przejąć wartę.

10
00:01:18,416 --> 00:01:20,666
Nie, jest okej. I tak zaraz będzie ranek.

11
00:01:24,083 --> 00:01:25,666
Patrzcie! Gwiazdy!

12
00:01:26,291 --> 00:01:27,791
Jestem dobrą kaczuszką!

13
00:01:31,916 --> 00:01:33,375
-Łoł!
-Łał!

14
00:01:33,458 --> 00:01:35,833
Ale dużo małych jednorożców!

15
00:01:36,833 --> 00:01:38,041
Korona nie spadła…

16
00:01:39,916 --> 00:01:42,500
Nadal śnię, czy wy też widzicie dym?

17
00:01:42,583 --> 00:01:46,416
Ooj! Chyba leci ze Szkarłatnego Kanionu.

18
00:01:46,500 --> 00:01:52,000
To pustynia i według książki
jest tam uśpiony wulkan… Ooo!

19
00:01:54,083 --> 00:01:54,916
Uśpiony, ta?

20
00:01:59,333 --> 00:02:01,666
Nareszcie! To druga Korona!

21
00:02:05,375 --> 00:02:08,250
Wylądowała gdzieś w
Szkarłatnym Kanionie, prawda?

22
00:02:17,166 --> 00:02:19,625
-Łooł!
-Co wy tutaj robicie?

23
00:02:19,708 --> 00:02:21,708
Pewnie was też obudził ten grzmot?

24
00:02:22,250 --> 00:02:25,916
-Ee… tak. Straszny hałas!
-Potworny…

25
00:02:26,000 --> 00:02:29,333
Co się stało?! Ten wulkan
był uśpiony od wielu lat.

26
00:02:32,583 --> 00:02:36,041
Czasem są drobne wstrząsy,
ale tak, to jest… niepokojące.

27
00:02:36,333 --> 00:02:40,041
Naszej Akademii nic nie grozi.
Najważniejsze,

28
00:02:40,125 --> 00:02:43,416
żebyśmy trzymali się z
dala od tego wulkanu.

29
00:02:44,666 --> 00:02:46,208
Pani może tutaj zostać,

30
00:02:46,291 --> 00:02:50,541
ale w pobliżu wulkanu żyje stado
jednorożców i trzeba je ewakuować.

31
00:02:51,500 --> 00:02:53,875
Nie ma żadnego
bezpieczniejszego rozwiązania?

32
00:02:53,958 --> 00:02:56,458
Nie ma, więc muszę zaryzykować!

33
00:02:56,541 --> 00:02:58,208
Jedzie pani w stronę wulkanu?!

34
00:02:59,583 --> 00:03:01,791
Ee, proszę pani? Mogę pomóc?

35
00:03:01,875 --> 00:03:03,208
To kiepski pomysł!

36
00:03:03,291 --> 00:03:07,375
Bez obaw! W końcu ma mnie. A
przyda się każda para rąk.

37
00:03:13,666 --> 00:03:16,083
Nie wierzę,
że Rory i Layla przegapią przygodę

38
00:03:16,166 --> 00:03:17,916
rodem z dzikiego zachodu.

39
00:03:18,000 --> 00:03:21,666
Bo Rory zawsze jest
roztrzęsiony, jak śnią mu się kaczuszki.

40
00:03:23,000 --> 00:03:24,125
No a Layla…

41
00:03:25,916 --> 00:03:29,166
Musi odespać nasze nocne trzymanie warty.

42
00:03:29,250 --> 00:03:32,416
Po co wam te cieniasy, skoro macie asy?

43
00:03:32,500 --> 00:03:35,875
Tak, za nic nie
odpuściłabym akcji u podnóża wulkanu.

44
00:03:35,958 --> 00:03:40,791
No baa! Ratowanie stada jednorożców
przed zagładą? Chyba zacznę od tego moją

45
00:03:40,875 --> 00:03:42,708
przyszłą autobiografię.

46
00:03:42,791 --> 00:03:48,541
Hmm. Nawet widzę jej tytuł: „Furi, flirt
i fortuna" lub „na przypale, albo wcale"

47
00:03:49,708 --> 00:03:52,791
No dobra,
jeśli twoja kariera jeźdźczyni nie wypali,

48
00:03:52,875 --> 00:03:55,750
Mendoza,
to może zatrudnię cię jako publicystkę.

49
00:03:56,500 --> 00:03:57,583
Hmm, chętnie!

50
00:04:00,208 --> 00:04:02,750
Dobrze, że panią złapałam. Można?

51
00:04:06,333 --> 00:04:11,125
Bardzo mnie cieszy, że chcecie jechać i
pomóc pani Wildwood. Mam jedynie nadzieję,

52
00:04:11,208 --> 00:04:16,166
że to nie była wymówka, żeby
szukać spadających gwiazd.

53
00:04:16,250 --> 00:04:17,583
Co? Co? Nie, ja--

54
00:04:17,666 --> 00:04:23,083
Pan Tansy mówił mi, że rozmawialiście o
Koronach. Nie pani pierwsza interesuje się

55
00:04:23,166 --> 00:04:26,291
ich mocą. Ale musi pani
zrozumieć, że są bardzo niebezpieczne.

56
00:04:26,375 --> 00:04:29,500
Rozumiem, ale chodzi o to--

57
00:04:29,583 --> 00:04:31,916
Dobrze. Dla bezpieczeństwa własnego

58
00:04:32,000 --> 00:04:36,833
i całej naszej szkoły,
proszę trzymać się blisko pani Wildwood

59
00:04:36,916 --> 00:04:39,166
i z daleka od wszelkich gwiazd.

60
00:04:40,166 --> 00:04:41,875
Chcę tylko pomóc jednorożcom.

61
00:05:07,125 --> 00:05:10,250
To będzie dobry punkt.
Wulkan jest wystarczająco daleko,

62
00:05:10,333 --> 00:05:12,083
więc zabierzemy stado tutaj.

63
00:05:12,750 --> 00:05:14,416
Ale pięknie!

64
00:05:15,166 --> 00:05:15,833
Łoooł!

65
00:05:17,583 --> 00:05:21,375
Słyszałam, jak gadałaś z dyrektorką.
Znowu będziesz szukać gwiazd?

66
00:05:21,458 --> 00:05:23,666
Ostatnim razem ledwo uszliśmy z życiem.

67
00:05:23,750 --> 00:05:25,458
Nie masz, czym się przejmować.

68
00:05:26,458 --> 00:05:30,041
Serio chcesz tylko
pomóc dzikim jednorożcom?

69
00:05:30,125 --> 00:05:33,166
Mhmm, no i kto nie
chciałby zobaczyć wulkanu?

70
00:05:35,000 --> 00:05:40,000
To w porządku… Fajnie, że
chociaż raz jesteś odpowiedzialna.

71
00:05:40,083 --> 00:05:41,833
Szybciej, ślimaki!

72
00:05:43,541 --> 00:05:47,000
No co? Wiesz,
że od początku nie pasował jej nasz plan.

73
00:05:47,083 --> 00:05:49,250
Tym razem znajdziemy tę Koronę same.

74
00:06:13,833 --> 00:06:14,916
Źrebaki!

75
00:06:21,791 --> 00:06:25,125
Ten wulkan niedługo
wybuchnie. Musicie stąd uciekać!

76
00:06:26,208 --> 00:06:29,375
Bez wygłupów! Słuchajcie się!

77
00:06:49,708 --> 00:06:53,208
Hahaa! No i to rozumiem!

78
00:06:55,333 --> 00:06:56,541
Mamy pani pomóc?

79
00:06:57,291 --> 00:07:03,583
Nie trzeba, Gaz i ja sobie poradzimy.
Ale wy możecie zająć się źrebakami.

80
00:07:04,208 --> 00:07:06,250
To jakiś żart?

81
00:07:06,375 --> 00:07:10,166
Tak! To spełnienie marzeń!

82
00:07:11,666 --> 00:07:15,458
Chodźcie. Spadajmy
stąd, zanim będzie bum bum.

83
00:07:16,166 --> 00:07:18,125
Ziom, nie cackaj się z nimi.

84
00:07:18,208 --> 00:07:19,541
Ale to są źrebaki.

85
00:07:20,458 --> 00:07:24,791
Zamiast tego, zmotywuj je! To
gotowe, żeby odnieść sukces?!

86
00:07:28,500 --> 00:07:31,666
Hej, Szafiry! Podkręćcie tempo!

87
00:07:38,875 --> 00:07:40,958
Gdzie jestem? Akuku!

88
00:07:49,541 --> 00:07:51,000
Niczego nie wyczuwasz?

89
00:08:02,375 --> 00:08:06,875
Teraz już nie widzę nawet pani
Wildwood. Dlaczego się tak wloką?

90
00:08:10,666 --> 00:08:15,000
Oooo, ktoś się zmęczył! Pomożemy mu.

91
00:08:15,083 --> 00:08:18,791
Hej! Nie dawaj mu forów!
Musi iść o własnych siłach!

92
00:08:18,875 --> 00:08:21,583
Oo, tyle że Justin ma krótkie nózie!

93
00:08:21,666 --> 00:08:26,291
Ava, wszystkie mają „krótkie
nózie". Nie wierzę, że to powiedziałam.

94
00:08:27,666 --> 00:08:31,375
Słuchaj, jak będziesz się
cackać, to nie będzie samodzielny.

95
00:08:31,458 --> 00:08:33,333
O, oł, Avie dostanie w ciry.

96
00:08:34,375 --> 00:08:38,416
Skąd ta pewność? Ava dała mu imię.
Więc Isabel czeka zaciekła walka.

97
00:08:38,500 --> 00:08:44,333
Serio chcesz skazać Justina na nagrody
pocieszenia w przyszłości?! Mówiłam!

98
00:08:44,416 --> 00:08:46,166
Potrzebował motywacji!

99
00:08:49,166 --> 00:08:51,833
Okej, może trochę
przesadził w drugą stronę.

100
00:08:51,916 --> 00:08:55,000
Ooo! Też uwielbia zwierzaki!

101
00:08:55,583 --> 00:08:59,166
Nie wierzę, że wrobiono
nas w niańczenie źrebaków.

102
00:08:59,958 --> 00:09:03,583
A co? Źrebaki nie
rozgrzewają twojego serducha?

103
00:09:03,666 --> 00:09:07,333
Ee, Furi zmieniają świat, a nie pieluszki.

104
00:09:07,416 --> 00:09:08,333
Mamy go!

105
00:09:10,750 --> 00:09:13,791
Już rozumiem. To dlatego mama osiwiała…

106
00:09:14,750 --> 00:09:16,000
-Hmm?
-Łooł!

107
00:09:21,958 --> 00:09:23,041
Teraz nasza kolej.

108
00:09:28,625 --> 00:09:31,416
My zagrodzimy jej drogę od
przodu. Pilnujcie tyłów.

109
00:09:42,458 --> 00:09:47,416
Kuśtyka…
Już okej. Chcemy ci pomóc.

110
00:09:48,666 --> 00:09:49,500
Mogę?

111
00:09:55,458 --> 00:09:57,250
Okej, to tylko kolec.

112
00:10:00,083 --> 00:10:02,250
Spokojnie. Tak!

113
00:10:12,791 --> 00:10:13,625
Łooł!

114
00:10:14,166 --> 00:10:17,791
Wygląda na to, że jak dorośnie,
to będzie władać Magią Roślin.

115
00:10:19,708 --> 00:10:21,000
Zaskoczyłaś mnie.

116
00:10:21,083 --> 00:10:23,250
No to teraz zajmę się twoimi brwiami.

117
00:10:31,500 --> 00:10:33,291
No i co? Już jest dobrze.

118
00:10:35,541 --> 00:10:38,541
Uważaj, Val! Jeszcze ktoś
pomyśli, że wyluzowałaś.

119
00:10:38,625 --> 00:10:43,041
No, tak. To takie dziwne, że stresuję
się testem, który zaważy na naszych

120
00:10:43,125 --> 00:10:44,083
losach.

121
00:10:44,166 --> 00:10:45,375
Damy sobie radę.

122
00:10:46,875 --> 00:10:49,291
Tak, pewnie masz rację. Wiesz,

123
00:10:49,375 --> 00:10:53,916
jestem prawdziwą ekspertką od
dobrych połączeń. Tartan i

124
00:10:54,000 --> 00:10:56,833
skóra? No raczej. Tiul i klapki Fuj.

125
00:10:56,958 --> 00:10:58,666
Za to Mendoza i Furi?

126
00:10:58,750 --> 00:11:00,833
Jesteśmy trochę jak frytki

127
00:11:00,916 --> 00:11:02,875
maczane w szejkach.

128
00:11:02,958 --> 00:11:03,958
Straszne…?

129
00:11:04,666 --> 00:11:08,291
Dziwne połączenie… ale o dziwo dobre.

130
00:11:16,708 --> 00:11:18,541
Nie świeć, bo się zorientuje.

131
00:11:23,958 --> 00:11:26,416
Hej, Val! Masz nadal ten… kolec?

132
00:11:26,500 --> 00:11:27,333
Nie.

133
00:11:27,458 --> 00:11:32,375
O, szkoda… Bo obiecałam Layli, że coś
jej przywiozę. To wrócę się po niego!

134
00:11:32,458 --> 00:11:34,208
Co? Na co jej ten kolec?!

135
00:11:34,291 --> 00:11:35,500
Mnie nie pytaj.

136
00:11:38,500 --> 00:11:43,083
Sophia, jest już za późno!
Musimy ewakuować stąd jednorożce!

137
00:11:43,208 --> 00:11:45,291
Ogarniesz, nie? Do później.

138
00:11:54,083 --> 00:11:55,000
Jedźmy, Płomyk.

139
00:12:04,000 --> 00:12:08,000
-Tak! Gwiazda musi być blisko. Już…
-Sophia Mendoza!

140
00:12:08,583 --> 00:12:11,333
Okej, wiem, że jesteś
zła, ale chciałyśmy tylko…

141
00:12:11,416 --> 00:12:13,041
Jestem wściekła! Okłamałaś mnie!

142
00:12:13,500 --> 00:12:15,500
Oj, przestań,
przejęłaś się słowami dyrektorki,

143
00:12:15,583 --> 00:12:18,000
więc pomyślałam, że oszczędzę ci stresu.

144
00:12:18,083 --> 00:12:21,000
-O, łał, dzięki!
-Co ci w ogóle do tego?!

145
00:12:21,083 --> 00:12:26,333
Czy to ma być żart?! Bez przerwy łamiesz
zasady i odbija się to na mnie! Miałyśmy

146
00:12:26,416 --> 00:12:30,375
być drużyną, pamiętasz?
Właśnie to sprawdzi ostatni egzamin!

147
00:12:30,458 --> 00:12:35,291
O, błagam, nie mogę cię słuchać! To
o wiele ważniejsze niż jakiś test!

148
00:12:35,875 --> 00:12:40,875
Tak, najwyraźniej! Bo raz za razem
wybierasz swoje dobro zamiast dobra

149
00:12:40,958 --> 00:12:46,250
drużyny. I twoje nazwisko, wcale nie
czyni cię wybranką, okej? To szukanie

150
00:12:46,333 --> 00:12:47,750
chwały, skończy się--

151
00:12:47,833 --> 00:12:53,333
Szukanie chwały?! Nie chodzi o żadną
chwałę, tylko o mojego tatę! Zrobiłabym

152
00:12:53,416 --> 00:12:56,916
wszystko dla rodziny.
Ale ty tego nie czaisz!

153
00:12:57,000 --> 00:13:00,500
Ja „nie czaję"? Przecież
wszystko, co robię, robię dla rodziny!

154
00:13:00,583 --> 00:13:04,416
Słuchaj,
rozumiem, że pewnie niełatwo być Furi,

155
00:13:04,500 --> 00:13:07,416
ale nie udawaj,
że obchodzą cię te jednorożce.

156
00:13:07,500 --> 00:13:10,041
Bo zależy ci tylko na waszej reputacji.

157
00:13:10,916 --> 00:13:15,208
Proszę, proszę, no i kto to mówi.
Chcesz zrobić dokładnie to, co twój

158
00:13:15,291 --> 00:13:16,916
-ojciec.
-A to coś złego?

159
00:13:17,000 --> 00:13:22,125
Eem, zostawiasz swoją drużynę, żeby gonić
za gwiazdami. Tak, to nie jest w porządku.

160
00:13:22,708 --> 00:13:26,875
Ava i Isabel dadzą radę.
Mają pod opieką kilka źrebaków.

161
00:13:26,958 --> 00:13:29,375
Ale nie o to mi chodziło, tylko o to że--

162
00:13:46,875 --> 00:13:51,125
Skoro tak bardzo ci zależy
na rodzinie, to co z nami?

163
00:13:51,208 --> 00:13:53,666
Co? Nie rozumiem, o co ci chodzi.

164
00:13:54,333 --> 00:13:55,791
Ty serio nic nie rozumiesz?!

165
00:13:55,875 --> 00:13:58,791
Czy ty w ogóle myślałaś o konsekwencjach
swojego planu?!

166
00:13:58,875 --> 00:14:00,291
O konsekwencjach?

167
00:14:00,375 --> 00:14:03,000
Ee, heloooł?! Twój tata zniknął w tym

168
00:14:03,083 --> 00:14:07,041
samym czasie co Ponuria!
Co jak sprowadzisz swojego tatę,

169
00:14:07,125 --> 00:14:08,958
ale wróci razem z Ponurią?!

170
00:14:10,458 --> 00:14:12,625
Ja… nie pomyślałam o tym.

171
00:14:15,958 --> 00:14:20,291
Ale muszę zaryzykować! I
zrobię wszystko, by go znaleźć!

172
00:14:20,375 --> 00:14:25,041
I to właśnie z tym mam problem,
Sophia! Narażasz swoich przyjaciół,

173
00:14:25,125 --> 00:14:28,166
akademię i całą Wyspę
na niebezpieczeństwo,

174
00:14:28,250 --> 00:14:31,708
żeby…
Co się dzieje? Przecież masz już Koronę.

175
00:14:31,791 --> 00:14:34,541
Nie… nie chodzi o… tę Koronę…

176
00:14:44,916 --> 00:14:48,583
Co za ulga! Bo już się
martwiłam, że macie kłopoty!

177
00:14:50,500 --> 00:14:53,416
Chwila. Gdzie jest Justin?!

178
00:14:53,500 --> 00:14:58,958
Pewnie jedzie razem z Sophią
Dlatego ważna jest dyscyplina.

179
00:15:15,458 --> 00:15:16,958
Trzeba go znaleźć!

180
00:15:56,583 --> 00:15:57,666
Hej, co ty robisz?

181
00:16:09,000 --> 00:16:10,166
Hę? Ha?!

182
00:16:34,666 --> 00:16:36,541
To czas się stąd zmywać!

183
00:16:42,083 --> 00:16:43,750
Mam cię dość!

184
00:16:50,958 --> 00:16:51,958
Korona!

185
00:16:53,500 --> 00:16:54,333
Jadę!

186
00:16:57,333 --> 00:16:58,250
Płomyk!

187
00:17:09,250 --> 00:17:10,416
Dzięki, „Milkshake"!

188
00:17:15,833 --> 00:17:18,458
To go tutaj zatrzyma. No dalej, jedziemy!

189
00:17:28,041 --> 00:17:29,041
Co do…?

190
00:17:29,416 --> 00:17:32,375
Ale nie można przesadzać z dyscypliną!

191
00:17:32,458 --> 00:17:36,166
Za to gdy nie ma reguł,
młode wejdą ci na głowę!

192
00:17:36,250 --> 00:17:40,125
-O, hej! Znalazłyście Justina!
-Tak! A Gwiazdokrad

193
00:17:40,208 --> 00:17:42,125
znalazł nas, więc chodu!

194
00:17:50,458 --> 00:17:53,375
O! Był tu Gwiazdokrad? To znalazłyście…?

195
00:17:53,458 --> 00:17:55,125
-Tadam!
-Tak!

196
00:18:09,000 --> 00:18:10,000
Łooooł!

197
00:18:13,666 --> 00:18:14,541
O nie!

198
00:18:20,125 --> 00:18:20,958
Ha?

199
00:18:21,416 --> 00:18:22,708
No i co, było warto?

200
00:18:26,458 --> 00:18:27,458
Justin!

201
00:18:30,791 --> 00:18:32,458
Natychmiast wracaj!

202
00:18:43,291 --> 00:18:47,416
Masz zamiar ryzykować
życiem? Oddaj mu tę gwiazdę!

203
00:18:53,958 --> 00:18:55,166
Gdzie jest Justin?

204
00:19:00,958 --> 00:19:01,625
Tam!

205
00:19:04,083 --> 00:19:08,916
Justin! Wiem,
że jesteś mały i że zrobiło się bardzo

206
00:19:09,000 --> 00:19:13,666
strasznie,
ale proszę wróć. Płoszę, płoszę chodź!

207
00:19:16,083 --> 00:19:18,291
No chodź tutaj i zacznij się nas słuchać!

208
00:19:20,833 --> 00:19:22,083
-Oooo…
-Oooo…

209
00:19:22,666 --> 00:19:23,583
-Łoł!
-Łoł!

210
00:19:36,041 --> 00:19:36,875
Nieee!

211
00:19:45,500 --> 00:19:47,666
Sophia! Uważaj!

212
00:20:03,291 --> 00:20:05,166
Musimy wiać, dalej!

213
00:20:41,708 --> 00:20:44,166
Uff! Wszyscy cali.

214
00:20:44,250 --> 00:20:49,791
Okej, może czasem warto się nad nimi
rozczulać. To zaskakująco skuteczna

215
00:20:49,875 --> 00:20:52,375
-strategia.
-Taak, ale dyscyplina

216
00:20:52,458 --> 00:20:54,416
też jest dosyć przydatna.

217
00:20:54,500 --> 00:20:56,708
Proszę was, najlepsze są przekupstwa.

218
00:20:58,541 --> 00:20:59,291
Siad.

219
00:21:13,583 --> 00:21:17,125
U! To było wyzwanie. Nawet dla nas.

220
00:21:17,208 --> 00:21:20,166
No wiem, nie wierzę, że
wyszłyśmy z tego całe.

221
00:21:20,250 --> 00:21:25,541
Tak, było… trochę
strasznie. Ale było warto.

222
00:21:28,916 --> 00:21:32,333
Znów pokazałaś swoją
prawdziwą twarz, frytko.

223
00:21:40,875 --> 00:21:41,916
Valentino?

224
00:21:43,875 --> 00:21:48,958
Pani dyrektor… Chyba muszę
pani powiedzieć, co robi Sophia.

225
00:21:52,625 --> 00:21:59,333
Więc usłysz ten głos! Ma wielką moc!
Magicznej więzi blask zabierze nas

226
00:21:59,666 --> 00:22:06,625
Dziś hen do gwiazd! Więc usłysz ten
głos! Usłysz ten głos! Ma wielką moc!

227
00:22:07,458 --> 00:22:12,541
Zabierze nas
dziś hen do gwiazd! Więc usłysz ten głos!

