1
00:00:12,920 --> 00:00:14,120
To jak koniec epoki.

2
00:00:14,200 --> 00:00:17,360
Tych 25 lat minęło jak jeden dzień,

3
00:00:17,440 --> 00:00:22,080
a teraz prawie nie chcę odejść.

4
00:00:22,720 --> 00:00:24,520
Olivia.

5
00:00:24,600 --> 00:00:27,240
To nie była praca, tylko…

6
00:00:27,320 --> 00:00:29,240
całe życie.

7
00:00:29,320 --> 00:00:31,000
Całe.

8
00:00:31,560 --> 00:00:33,840
Ale przecież teraz świętujemy.

9
00:00:33,920 --> 00:00:35,240
- Super.
- Tak.

10
00:00:35,320 --> 00:00:38,120
Świętujemy, że jesteś. Możesz usiąść.

11
00:00:38,800 --> 00:00:41,360
Czyż czas nie jest zabawny?

12
00:00:41,440 --> 00:00:45,520
Jednego dnia zaczynasz pracę
jako recepcjonistka w przychodni,

13
00:00:45,600 --> 00:00:48,440
a następnego wszystkie plany biorą w łeb.

14
00:00:48,520 --> 00:00:51,520
Twoja kariera się urywa.

15
00:00:51,600 --> 00:00:52,560
To ma kieszenie.

16
00:00:53,720 --> 00:00:55,280
- Cóż…
- To bez znaczenia.

17
00:00:55,360 --> 00:00:57,320
Możesz oczyścić okrężnicę

18
00:00:57,400 --> 00:01:01,640
albo zrobić 450 000 kroków dziennie,

19
00:01:01,720 --> 00:01:04,840
albo obnażyć srom przed terapeutką,

20
00:01:04,920 --> 00:01:06,480
ale to bez znaczenia.

21
00:01:06,560 --> 00:01:10,160
Bo jedyne, co w życiu jest pewne…

22
00:01:13,000 --> 00:01:14,360
to śmierć. Prawda?

23
00:01:15,040 --> 00:01:17,120
Ale udanej emerytury, mamo.

24
00:01:17,800 --> 00:01:20,160
- Kurwa.
- Olivio, to było okropne.

25
00:01:20,240 --> 00:01:22,160
- Ależ proszę.
- Siadaj, idiotko.

26
00:01:22,240 --> 00:01:24,760
- Sam siadaj.
- Siedzę, kretynko.

27
00:01:24,840 --> 00:01:27,480
- Za Lorraine.
- O tak. Za Lorraine.

28
00:01:27,560 --> 00:01:28,520
Za Lorraine.

29
00:01:29,840 --> 00:01:31,560
- Na zdrowie.
- Wal się.

30
00:01:32,560 --> 00:01:33,560
Za zdrowie.

31
00:01:38,480 --> 00:01:40,920
WELLMANIA

32
00:01:41,000 --> 00:01:42,200
UDANEJ EMERYTURY!

33
00:01:45,800 --> 00:01:47,880
- Mogę jeszcze jeden?
- Jasne.

34
00:01:48,600 --> 00:01:51,120
Lorraine mówiła, że bierzesz ślub.

35
00:01:51,200 --> 00:01:53,080
Jak idą przygotowania?

36
00:01:53,760 --> 00:01:58,280
Dwa razy miałem półpasiec,
więc chyba nieźle.

37
00:01:58,360 --> 00:01:59,960
A kim jest ta szczęściara?

38
00:02:00,600 --> 00:02:03,920
To ja. Szczęściarz,
bo jesteśmy homoseksualistami.

39
00:02:05,160 --> 00:02:07,000
Tak jak moi ulubieni pacjenci.

40
00:02:07,520 --> 00:02:10,800
Zawsze doznają
fascynujących urazów seksualnych.

41
00:02:10,880 --> 00:02:14,800
Kiedyś przyszedł do mnie pacjent,
który włożył sobie…

42
00:02:14,880 --> 00:02:17,120
Niech to będzie tajemnicą. Na zawsze.

43
00:02:18,360 --> 00:02:21,040
Chodźmy już. Jutro omawiamy catering.

44
00:02:22,000 --> 00:02:25,760
Nie mogę. Mam klienta za klientem.

45
00:02:26,640 --> 00:02:28,480
Gaz zawsze jest zapominalski.

46
00:02:28,560 --> 00:02:32,000
Poznaliśmy się, gdy chciał wynająć
jedno z moich mieszkań.

47
00:02:32,080 --> 00:02:35,640
Szkoda, że nie widzieliście wniosku.
Był w połowie pusty.

48
00:02:35,720 --> 00:02:38,960
Ale jestem przekupny.
Ma fajny tyłek, więc go przyjąłem.

49
00:02:39,560 --> 00:02:41,000
Zajebiście.

50
00:02:41,600 --> 00:02:43,080
Przepraszam, nudzimy cię?

51
00:02:43,160 --> 00:02:45,880
Nie, to przeurocza historia.

52
00:02:48,280 --> 00:02:49,720
O kurwa. Przepraszam.

53
00:02:52,360 --> 00:02:53,320
Jezu.

54
00:02:54,440 --> 00:02:55,400
O kurwa.

55
00:02:56,880 --> 00:02:58,000
Boże.

56
00:03:01,760 --> 00:03:05,880
Livvie, czemu to sobie robisz?

57
00:03:05,960 --> 00:03:08,160
Robiłaś takie postępy.

58
00:03:08,240 --> 00:03:10,840
Chcesz dwoje udanych dzieci?
To już chciwość.

59
00:03:10,920 --> 00:03:14,760
Wiem, że teraz
sprawy wymknęły się spod kontroli,

60
00:03:14,840 --> 00:03:18,000
ale jeśli zadbasz o zdrowie,
to będzie lepiej.

61
00:03:18,840 --> 00:03:20,840
Oj, Livvie.

62
00:03:21,360 --> 00:03:23,080
Kto to, kurwa?

63
00:03:24,240 --> 00:03:26,240
Cześć, Valerie. Cześć.

64
00:03:26,320 --> 00:03:28,440
Liv, musimy porozmawiać.

65
00:03:28,520 --> 00:03:29,360
Tak.

66
00:03:29,960 --> 00:03:32,200
- Wciąż jesteś na mnie zła?
- Wściekła.

67
00:03:32,280 --> 00:03:34,520
Weź to. Wyjdź stąd. Idź.

68
00:03:34,600 --> 00:03:35,960
Co…

69
00:03:36,040 --> 00:03:37,840
Czytałam artykuł o Camille.

70
00:03:37,920 --> 00:03:42,320
Nie przykładaj do niego wagi.
To była katastrofa.

71
00:03:42,400 --> 00:03:45,320
To była najlepsza decyzja twojego życia!

72
00:03:45,920 --> 00:03:47,240
Że co?

73
00:03:47,320 --> 00:03:50,080
Wszyscy mówią o twoim artykule, o tobie.

74
00:03:50,160 --> 00:03:53,720
O tym, jaka jesteś zabawna,
odważna i prawdziwa.

75
00:03:54,320 --> 00:03:55,640
Udało ci się, Liv.

76
00:03:57,360 --> 00:03:59,000
Naprawdę? Wspaniale.

77
00:03:59,080 --> 00:04:02,080
Producenci nie mają już wątpliwości.

78
00:04:02,160 --> 00:04:06,320
Zachowują się, jakby to był ich pomysł,
żebyś była trzecim jurorem.

79
00:04:06,400 --> 00:04:07,560
Wrócisz do wtorku?

80
00:04:08,160 --> 00:04:10,360
Najbliższego wtorku?

81
00:04:10,440 --> 00:04:13,480
Tak. Przedstawię ci plan kreatywny

82
00:04:13,560 --> 00:04:15,040
i prześlę ci go mailem.

83
00:04:15,120 --> 00:04:17,920
Masz się z nim dobrze zapoznać
przed spotkaniem.

84
00:04:19,400 --> 00:04:22,880
Mogę dołączyć zdalnie z Australii?

85
00:04:22,960 --> 00:04:24,400
Czemu wciąż tam jesteś?

86
00:04:24,480 --> 00:04:27,080
Rusz dupę i tu wracaj!

87
00:04:27,160 --> 00:04:29,640
Wiem, mam tu jakieś durne sprawy rodzinne,

88
00:04:29,720 --> 00:04:33,160
ale obiecuję, że wrócę,
zanim program ruszy.

89
00:04:35,160 --> 00:04:36,360
STANY ZJEDNOCZONE AMERYKI

90
00:04:41,560 --> 00:04:43,640
Co jest, kurwa?

91
00:04:44,120 --> 00:04:46,920
- Obsikałem but.
- Przepraszam. Nie mogę czekać.

92
00:04:47,000 --> 00:04:50,000
- Muszę wracać do Nowego Jorku.
- To toaleta męska.

93
00:04:50,080 --> 00:04:52,680
Płeć to przestarzała
koncepcja binarna, Chad.

94
00:04:52,760 --> 00:04:55,080
Jak długo tu czekałaś?

95
00:04:55,160 --> 00:04:58,320
Dość długo, by zobaczyć różne rzeczy,

96
00:04:58,400 --> 00:05:00,800
usłyszeć różne dźwięki i poczuć smród.

97
00:05:00,880 --> 00:05:02,680
- Nieważne…
- Wzywam ochronę.

98
00:05:02,760 --> 00:05:06,240
Zaczekaj. Chad, musisz tylko
przydzielić mi innego lekarza.

99
00:05:06,320 --> 00:05:08,240
- Nie mogę wrócić do doktor Singh.
- Czemu?

100
00:05:08,320 --> 00:05:12,440
Bo przypadkowo dostała w twarz

101
00:05:12,960 --> 00:05:13,800
moją głową.

102
00:05:14,720 --> 00:05:16,680
- Naprawdę wzywam ochronę.
- Nie.

103
00:05:16,760 --> 00:05:18,560
Nie, posłuchaj, Chad,

104
00:05:19,360 --> 00:05:23,680
dostałam największą szansę
w mojej karierze,

105
00:05:23,760 --> 00:05:27,520
wymarzoną pracę,
którą mam na wyciągnięcie ręki.

106
00:05:27,600 --> 00:05:28,800
Co mnie to obchodzi?

107
00:05:29,880 --> 00:05:31,920
Pamiętasz, jak byłeś dzieckiem?

108
00:05:32,640 --> 00:05:37,240
I marzyłeś, że zostaniesz
wielkim, potężnym

109
00:05:38,200 --> 00:05:39,520
gościem z konsulatu?

110
00:05:40,640 --> 00:05:41,960
Tak naprawdę marzyłem…

111
00:05:43,360 --> 00:05:45,800
że zostanę zawodowym zapaśnikiem.

112
00:05:46,480 --> 00:05:50,000
Frankie Wielka Pięść.
Miałem swoją piosenkę.

113
00:05:50,080 --> 00:05:53,120
Frankie Wielka Pięść

114
00:05:53,200 --> 00:05:57,160
Z drogi zejdź, bo przywalić ci mam chęć
Jestem Frankie Wielka Pięść

115
00:05:57,240 --> 00:05:58,080
Właśnie.

116
00:05:58,160 --> 00:06:00,960
I dalej możesz nim zostać.

117
00:06:01,040 --> 00:06:04,000
Gdybym mogła ci pomóc
zdobyć wymarzoną pracę,

118
00:06:04,080 --> 00:06:06,240
poruszyłabym niebo i ziemię…

119
00:06:06,320 --> 00:06:09,560
- O Chryste.
- Przepraszam.

120
00:06:09,640 --> 00:06:10,480
Chad…

121
00:06:12,080 --> 00:06:14,160
wiesz, jak ważne są marzenia,

122
00:06:14,240 --> 00:06:16,880
a moje marzenie jest w twoich rękach,

123
00:06:16,960 --> 00:06:20,480
więc proszę: daj mi innego lekarza.

124
00:06:23,240 --> 00:06:27,400
- To nie tak, jak myślisz.
- Nie. Jest gorzej.

125
00:06:27,480 --> 00:06:29,680
- Wezwij ochronę.
- Co?

126
00:06:33,160 --> 00:06:34,960
Rozmiary są coraz mniejsze.

127
00:06:35,560 --> 00:06:38,680
- Musimy iść?
- Tak, to ślub Gaza, nie Liv.

128
00:06:38,760 --> 00:06:40,040
Wciąż lubię Gaza.

129
00:06:40,120 --> 00:06:43,160
- A mój stary garnitur?
- Jest wstrętny.

130
00:06:44,240 --> 00:06:45,560
Może przymierzysz to?

131
00:06:47,680 --> 00:06:48,800
Naprawdę?

132
00:06:48,880 --> 00:06:51,400
Jak cię poznałam, fajnie się ubierałeś.

133
00:06:51,480 --> 00:06:53,760
Robiłeś wtedy wiele rzeczy.

134
00:07:01,760 --> 00:07:02,720
Dobra. Teraz?

135
00:07:02,800 --> 00:07:04,600
- Często tu przychodzisz?
- Co?

136
00:07:04,680 --> 00:07:07,600
Postawić ci drinka? Pewnie lubisz martini.

137
00:07:07,680 --> 00:07:11,000
- Co robimy?
- Udajemy, że się dopiero poznaliśmy.

138
00:07:12,560 --> 00:07:15,080
W przebieralni? To nie ma sensu.

139
00:07:15,160 --> 00:07:17,440
- Czyj to akcent?
- Colina Firtha.

140
00:07:18,040 --> 00:07:20,360
- Raczej kominiarza.
- Nie myśl za dużo.

141
00:07:21,480 --> 00:07:22,440
Moje włosy.

142
00:07:23,480 --> 00:07:25,560
- Wybacz. Dobra.
- OK. Zdejmij to.

143
00:07:25,640 --> 00:07:27,760
- Mam stary stanik.
- To nic.

144
00:07:27,840 --> 00:07:29,120
- Dobra.
- Odwróć się.

145
00:07:29,200 --> 00:07:30,440
- Co to za…
- Czekaj…

146
00:07:30,520 --> 00:07:32,480
- Zdejmij spodnie.
- Dobra.

147
00:07:32,560 --> 00:07:34,840
- Oboje zdejmijmy spodnie.
- Tak.

148
00:07:34,920 --> 00:07:36,400
- Odwróć się.
- Dobra.

149
00:07:36,480 --> 00:07:37,760
Dobra.

150
00:07:38,640 --> 00:07:39,680
O Boże.

151
00:07:40,760 --> 00:07:41,800
To obrzydliwe.

152
00:07:42,480 --> 00:07:43,600
Straciliśmy głowę.

153
00:07:43,680 --> 00:07:46,160
To wasza sprawa, co robicie w domu.

154
00:07:46,240 --> 00:07:49,920
Nie chcę wam zepsuć zabawy,
ale to kwestia bezpieczeństwa.

155
00:07:50,000 --> 00:07:52,120
Rozumiem. Jestem budowlańcem.

156
00:07:52,200 --> 00:07:55,360
Dobra. A gdybym uprawiał seks
na twoim placu budowy?

157
00:07:57,640 --> 00:07:58,680
Możemy iść?

158
00:07:58,760 --> 00:08:01,160
Nie, stary. To nieobyczajny wybryk.

159
00:08:01,240 --> 00:08:03,680
To wykroczenie. Policja jest w drodze.

160
00:08:05,960 --> 00:08:07,360
Juhu!

161
00:08:11,720 --> 00:08:12,800
Dalej, dziewczyno.

162
00:08:14,880 --> 00:08:16,360
Okrążamy partnera.

163
00:08:16,440 --> 00:08:17,600
Cześć, kowbojko.

164
00:08:18,600 --> 00:08:21,000
- Co jest, kurde?
- Trudny ten taniec.

165
00:08:21,080 --> 00:08:24,080
Krok w tył albo załatwię pani
zakaz zbliżania się.

166
00:08:24,160 --> 00:08:25,320
Dobra.

167
00:08:25,400 --> 00:08:28,480
Chcę tylko powiedzieć, że mi przykro.

168
00:08:29,120 --> 00:08:32,640
Naprawdę. Chcę przeprosić za tę sytuację.

169
00:08:32,720 --> 00:08:34,520
Skąd pani wie, że tu chodzę?

170
00:08:34,600 --> 00:08:39,600
Użyłam swoich zdolności dziennikarskich,
no i widziałam pani Instagrama.

171
00:08:39,680 --> 00:08:41,680
- Urocze koty, swoją drogą.
- Boże.

172
00:08:42,920 --> 00:08:46,560
Chcę tylko,
żeby podpisała mi pani badanie,

173
00:08:46,640 --> 00:08:48,920
a potem już się więcej nie zobaczymy.

174
00:08:49,000 --> 00:08:52,000
- Niech pani znajdzie kogoś innego.
- Nie mogę.

175
00:08:52,080 --> 00:08:54,600
Chad nie przydzieli mi nikogo innego.

176
00:08:54,680 --> 00:08:57,480
Rozumiem, pani idzie w tę stronę,
a ja w tę.

177
00:08:57,560 --> 00:09:00,920
Proszę podpisać. To tylko biurokracja.

178
00:09:01,000 --> 00:09:03,560
Niech pani przestanie.

179
00:09:03,640 --> 00:09:06,960
Jest pani jedną z najbardziej samolubnych

180
00:09:07,040 --> 00:09:10,040
i roszczeniowych osób, jakie spotkałam.

181
00:09:10,120 --> 00:09:11,840
Jak samolubne dziecko.

182
00:09:12,760 --> 00:09:14,200
Czyli pani nie podpisze?

183
00:09:14,880 --> 00:09:16,960
Spierdalaj, kowbojko.

184
00:09:19,560 --> 00:09:23,560
Idziemy za drzwi.

185
00:09:23,640 --> 00:09:24,800
Aż do wyjścia…

186
00:09:33,480 --> 00:09:34,320
- Hej.
- Hej.

187
00:09:34,400 --> 00:09:36,560
Hej. Przepraszam. Tak…

188
00:09:37,800 --> 00:09:39,920
- Idziemy?
- Tak.

189
00:09:42,240 --> 00:09:43,160
Cappuccino.

190
00:09:45,880 --> 00:09:47,160
Mógłbym…

191
00:09:47,240 --> 00:09:50,880
Mógłbym zamówić awokado i jajka,
ale bez tostu?

192
00:09:51,520 --> 00:09:52,800
- Super. Dzięki.
- OK.

193
00:09:54,360 --> 00:09:55,960
Zero cukrów przed wielkim dniem.

194
00:09:56,560 --> 00:09:59,360
Piękni i smutni.
Typowe małżeństwo z Sydney.

195
00:10:00,680 --> 00:10:02,320
Żartuję.

196
00:10:03,400 --> 00:10:06,280
Gratuluję. Albert wygląda słodko.

197
00:10:07,680 --> 00:10:08,920
Ma na imię Albert?

198
00:10:09,000 --> 00:10:11,640
Prawie jak Albert, ale z D.

199
00:10:12,840 --> 00:10:15,040
- Alberd?
- Nie, raczej…

200
00:10:15,120 --> 00:10:16,720
- Aldert? Alderd?
- Dalbert.

201
00:10:16,800 --> 00:10:18,280
- Dal…
- Alderd? Al…

202
00:10:18,360 --> 00:10:21,480
- Nie, Dalbert.
- Czuję się, jakbym miał udar.

203
00:10:21,560 --> 00:10:24,320
Może masz. To Dalbert. Po prostu…

204
00:10:25,640 --> 00:10:26,480
- Spoko.
- Tak.

205
00:10:27,120 --> 00:10:28,440
- Dziękuję.
- Dziękuję.

206
00:10:30,160 --> 00:10:31,840
- O cholera.
- Nie.

207
00:10:32,480 --> 00:10:34,080
- Przepraszam.
- W porządku.

208
00:10:40,840 --> 00:10:43,840
Fajnie, że się odezwałeś.

209
00:10:43,920 --> 00:10:47,920
Nie wiedziałem, czy chcesz,
żebym jakoś zareagował na wieść o ślubie.

210
00:10:48,440 --> 00:10:49,360
Nie…

211
00:10:50,200 --> 00:10:53,040
Nie winiłbym cię, gdybyś mnie nienawidził.

212
00:10:53,120 --> 00:10:54,240
Nienawidziłem cię.

213
00:10:55,400 --> 00:10:58,720
Ale teraz mi przeszło.
Między nami już dobrze.

214
00:10:59,840 --> 00:11:00,760
Przepraszam.

215
00:11:02,000 --> 00:11:07,080
Zasługujesz na kogoś lepszego
i cieszę się, że kimś takim jest Dalbert.

216
00:11:09,680 --> 00:11:12,240
A więc małżeństwo.

217
00:11:12,320 --> 00:11:14,600
Pewnie bardzo się cieszysz,

218
00:11:14,680 --> 00:11:19,320
bo marzyłeś o ślubie,
zanim jeszcze zaczęliśmy się spotykać.

219
00:11:19,400 --> 00:11:23,400
Tak, ale o ślubie z właściwą osobą.

220
00:11:24,640 --> 00:11:26,080
Dalbert i ja…

221
00:11:28,120 --> 00:11:31,120
To oczywisty kolejny krok.
Trzeba się zaangażować.

222
00:11:32,320 --> 00:11:33,160
Nie wiem.

223
00:11:33,880 --> 00:11:35,960
To ty bierzesz ślub. Ty mi powiedz.

224
00:11:37,520 --> 00:11:38,360
Tak.

225
00:11:40,800 --> 00:11:43,000
Oni… Jak by to ująć?

226
00:11:43,080 --> 00:11:44,200
W przebieralni…

227
00:11:44,280 --> 00:11:46,000
Nie tego chciałaś?

228
00:11:46,080 --> 00:11:47,960
Być przyłapaną w przebieralni?

229
00:11:48,040 --> 00:11:50,200
Mamo, musisz zająć się Archiem.

230
00:11:50,280 --> 00:11:51,560
Nie, mówię o seksie.

231
00:11:51,640 --> 00:11:55,280
Mam się cieszyć, że po tylu miesiącach
wreszcie sam zacząłeś?

232
00:11:55,360 --> 00:11:58,520
Szkoda, że to taki wysiłek.
Mamo, Archie nie je mięsa.

233
00:11:58,600 --> 00:11:59,920
Co to miało znaczyć?

234
00:12:00,000 --> 00:12:02,560
Widziałam, jak walisz konia. Nie ty, mamo.

235
00:12:02,640 --> 00:12:03,960
Słyszymy was.

236
00:12:07,160 --> 00:12:10,360
Powiedz Archiemu, że to tofu.
Wrócimy jak najszybciej.

237
00:12:11,800 --> 00:12:14,080
- Co z tobą?
- Powiem ci.

238
00:12:14,160 --> 00:12:17,440
Twoja kumpela rozgadała,
że nie było bara-bara w baraku.

239
00:12:17,520 --> 00:12:19,800
- Nie chcę już tego słyszeć.
- Ja też.

240
00:12:19,880 --> 00:12:22,000
Ale zapada w pamięć.

241
00:12:22,080 --> 00:12:23,160
Czytałeś to?

242
00:12:23,240 --> 00:12:25,560
Ja i chłopaki w pracy.

243
00:12:25,640 --> 00:12:27,920
Każdy wie, że nie dogadzam żonie.

244
00:12:28,000 --> 00:12:29,640
Nie wszyscy to czytali.

245
00:12:29,720 --> 00:12:32,200
Ten esej w Standardzie? Czytałam go.

246
00:12:32,280 --> 00:12:33,200
Świetny.

247
00:12:33,280 --> 00:12:35,120
Tak. Też go czytałem.

248
00:12:36,920 --> 00:12:39,360
Boże, jesteś tą przyjaciółką.

249
00:12:39,960 --> 00:12:41,440
Czyli ty…

250
00:12:41,960 --> 00:12:42,800
O kurde.

251
00:12:42,880 --> 00:12:45,200
Dlatego figlowaliście w przebieralni.

252
00:12:45,280 --> 00:12:47,080
To co teraz?

253
00:12:47,160 --> 00:12:49,640
- Chyba dostaliście nauczkę.
- Oczywiście.

254
00:12:49,720 --> 00:12:52,640
I dobrze, bo zapłacicie mandat
w wysokości 1000 $.

255
00:12:53,600 --> 00:12:55,560
I odbędziecie prace społeczne.

256
00:13:08,040 --> 00:13:10,720
…jego dzieci przyszły, a on im powiedział:

257
00:13:10,800 --> 00:13:12,520
„Odpowiedź jest tutaj.

258
00:13:12,600 --> 00:13:14,200
Chrystus jest odpowiedzią”.

259
00:13:14,280 --> 00:13:17,080
Nie, dziękuję.
Potrzebuję rozsądnych rozwiązań.

260
00:13:19,320 --> 00:13:21,320
Dobrze trafiłaś.

261
00:13:25,200 --> 00:13:26,680
O co chcesz zapytać?

262
00:13:26,760 --> 00:13:28,680
Muszę się wydostać z tego kraju,

263
00:13:28,760 --> 00:13:31,160
więc jeśli jakaś zjawa, duch

264
00:13:31,240 --> 00:13:33,560
albo wiking mogą mi pomóc, to poproszę.

265
00:13:33,640 --> 00:13:35,200
Zapytajmy duchy zwierząt.

266
00:13:35,960 --> 00:13:36,880
Po pierwsze,

267
00:13:37,920 --> 00:13:39,040
ostryga.

268
00:13:39,120 --> 00:13:40,480
Strażnik tajemnicy.

269
00:13:40,560 --> 00:13:42,360
Ukrywasz swoje skarby.

270
00:13:42,440 --> 00:13:43,880
Cenię swoją seksualność.

271
00:13:44,640 --> 00:13:47,440
Po drugie, łabędź.

272
00:13:48,040 --> 00:13:50,360
Elegancka władza, nieskończona energia,

273
00:13:50,440 --> 00:13:53,040
zazdrość ze strony wielu, wróg niewielu.

274
00:13:53,120 --> 00:13:55,920
Boże, to trafne. Dziękuję.

275
00:13:56,000 --> 00:13:57,200
I na koniec

276
00:13:58,800 --> 00:13:59,840
bawół.

277
00:14:00,360 --> 00:14:03,760
Rozsądny, praktyczny, gotowy na burzę.

278
00:14:04,400 --> 00:14:05,360
Co to znaczy?

279
00:14:06,120 --> 00:14:10,680
To jasne. Rozsądna, urocza, zadowolona.
Jesteś tu, gdzie masz być.

280
00:14:10,760 --> 00:14:11,640
Co?

281
00:14:12,320 --> 00:14:14,520
Nie. I to wszystko?

282
00:14:14,600 --> 00:14:15,480
Tak.

283
00:14:15,560 --> 00:14:19,000
- Dałam ci 200 dolarów.
- Duchy zwierząt przemówiły.

284
00:14:19,080 --> 00:14:21,000
I jadę z dzieckiem na terapię.

285
00:14:21,080 --> 00:14:23,360
Sprawdź ponownie czy coś w tym stylu.

286
00:14:23,440 --> 00:14:28,360
Czy jest coś na temat lotu
albo Nowego Jorku?

287
00:14:28,440 --> 00:14:31,200
Albo podrabiania amerykańskich dokumentów?

288
00:14:31,280 --> 00:14:34,040
Przyszłam po pomoc. Potrzebuję wskazówek.

289
00:14:34,120 --> 00:14:35,680
Tobie bardziej się przyda.

290
00:14:36,200 --> 00:14:37,040
Co to jest?

291
00:14:37,120 --> 00:14:39,720
To herbata z mikrodawką LSD.

292
00:14:39,800 --> 00:14:41,960
Nie jestem tu, by z tobą imprezować.

293
00:14:42,040 --> 00:14:43,800
To lekarstwo na stany lękowe.

294
00:14:43,880 --> 00:14:47,120
Pomaga zachować jasność umysłu
i rozwiązywać problemy.

295
00:14:47,200 --> 00:14:49,120
Biorę je od jakiegoś czasu i…

296
00:14:50,760 --> 00:14:51,680
Więcej, proszę.

297
00:14:52,960 --> 00:14:56,640
- To mikrodawka. Wystarczy.
- Pomaga w rozwiązywaniu problemów?

298
00:14:56,720 --> 00:15:00,440
Tak, więc ja mam 99 problemów,
a LSD nie jest jednym z nich.

299
00:15:00,520 --> 00:15:02,040
Napełnij.

300
00:15:33,120 --> 00:15:34,600
Olivio?

301
00:15:35,800 --> 00:15:36,760
Olivio?

302
00:15:38,320 --> 00:15:39,920
Doktor Singh.

303
00:15:40,440 --> 00:15:42,360
Jest pani tak blisko.

304
00:15:42,880 --> 00:15:45,400
Jest pani na dobrej drodze.

305
00:15:46,320 --> 00:15:48,160
O rany.

306
00:15:48,240 --> 00:15:51,480
Ciężko na panią patrzeć.

307
00:15:53,280 --> 00:15:56,760
Niech mi pani powie, co mam zrobić,
żeby wrócić do Ameryki.

308
00:15:56,840 --> 00:15:58,640
To takie proste.

309
00:15:59,160 --> 00:16:04,600
Odpowiedź cały czas
patrzyła ci prosto w twarz.

310
00:16:05,200 --> 00:16:07,320
Teraz musisz tylko…

311
00:16:11,320 --> 00:16:12,160
Że co?

312
00:16:15,440 --> 00:16:17,720
Chwila, niech pani wróci…

313
00:16:17,800 --> 00:16:18,880
O Boże.

314
00:16:19,440 --> 00:16:21,760
DZWONI EVIE…

315
00:16:21,840 --> 00:16:22,760
O, Evie.

316
00:16:24,120 --> 00:16:26,120
- Liv, jesteś tam? Liv?
- Hej.

317
00:16:26,200 --> 00:16:27,720
- Liv.
- Hej, skarbie.

318
00:16:27,800 --> 00:16:30,120
- Pomóż mi, Liv.
- Weź głęboki oddech.

319
00:16:30,200 --> 00:16:31,240
Coś się stało.

320
00:16:31,320 --> 00:16:35,000
Kochanie, nie rozumiem,
co mówisz, bo tak płaczesz.

321
00:16:35,080 --> 00:16:37,000
- Gdzie jesteś?
- W Luna Parku.

322
00:16:37,080 --> 00:16:38,160
Dobra. Po prostu…

323
00:16:38,240 --> 00:16:40,240
- Przyjedź mi pomóc.
- Zostań tam.

324
00:16:40,320 --> 00:16:44,720
Zadzwonię do twojej mamy,
bo złapałaś mnie w złym momencie.

325
00:16:44,800 --> 00:16:47,440
- Nie dzwoń do mamy.
- Dobrze, nie zadzwonię.

326
00:16:47,520 --> 00:16:49,920
Zadzwonię, gdy będę w drodze. Dobrze.

327
00:16:51,320 --> 00:16:52,640
O kurwa.

328
00:16:54,240 --> 00:16:55,680
Przyda mi się pomoc.

329
00:16:58,840 --> 00:17:01,720
Jakby co, to nie jadłem twojego tostu.

330
00:17:01,800 --> 00:17:03,880
- Tak tęsknię za chlebem.
- Widać.

331
00:17:03,960 --> 00:17:06,160
- Tak?
- Cieszę się, że to zrobiliśmy.

332
00:17:06,240 --> 00:17:07,560
Bądźmy przyjaciółmi.

333
00:17:07,640 --> 00:17:09,800
Też tego chcę.

334
00:17:10,840 --> 00:17:11,680
Tak.

335
00:17:15,880 --> 00:17:17,680
- Pa, Gaz.
- Pa, Seb.

336
00:17:33,120 --> 00:17:33,960
Cholera.

337
00:17:52,080 --> 00:17:54,000
Evie, jesteśmy. Gdzie jesteś?

338
00:17:56,920 --> 00:17:58,040
A gdzie to jest?

339
00:18:01,200 --> 00:18:02,040
Evie?

340
00:18:02,880 --> 00:18:04,480
O rany.

341
00:18:04,560 --> 00:18:05,640
Kurwa.

342
00:18:07,800 --> 00:18:09,360
Jej telefon chyba padł.

343
00:18:14,880 --> 00:18:17,480
Jak wygląda Evie?

344
00:18:18,160 --> 00:18:19,000
Tak.

345
00:18:20,080 --> 00:18:21,400
Ma twarz,

346
00:18:22,240 --> 00:18:24,960
czasem ma upięte włosy,

347
00:18:25,040 --> 00:18:26,960
a czasem rozpuszczone

348
00:18:27,040 --> 00:18:30,640
i promienieje dojrzałością
zaskakującą w jej wieku,

349
00:18:30,720 --> 00:18:33,280
jednak nie przedwczesną.

350
00:18:33,360 --> 00:18:35,680
Ma samoświadomość,

351
00:18:36,200 --> 00:18:40,960
która jest wspaniała i potężna.

352
00:18:41,760 --> 00:18:43,320
Czasem nosi zegarek.

353
00:18:44,000 --> 00:18:44,920
Świetnie.

354
00:18:46,520 --> 00:18:48,600
- Pokażesz mi swój telefon?
- Tak.

355
00:18:50,760 --> 00:18:53,400
- To ona.
- Świetnie. Dobrze wiedzieć.

356
00:18:53,480 --> 00:18:54,840
- No dobrze.
- Dobra.

357
00:18:54,920 --> 00:18:56,360
- Idziemy?
- Tak.

358
00:18:59,680 --> 00:19:00,960
No dobrze.

359
00:19:01,040 --> 00:19:03,120
Mówiła, że jest w gabinecie luster.

360
00:19:03,680 --> 00:19:05,840
Jesteśmy tutaj.

361
00:19:06,600 --> 00:19:08,400
Ty też widzisz, jak się rusza?

362
00:19:10,000 --> 00:19:12,880
Pójdę do kasy i zobaczę,
czy ktoś ją widział.

363
00:19:12,960 --> 00:19:13,840
Tak.

364
00:19:14,520 --> 00:19:15,560
O rany.

365
00:19:18,720 --> 00:19:19,640
Evie?

366
00:19:37,440 --> 00:19:38,640
Boże.

367
00:19:43,400 --> 00:19:44,240
Evie?

368
00:19:47,080 --> 00:19:47,960
Evie?

369
00:19:48,480 --> 00:19:50,520
- Wow.
- Ale wstyd.

370
00:19:50,600 --> 00:19:53,800
Co tam robisz, Liv?
Trzeba mi kogoś godnego zaufania.

371
00:19:53,880 --> 00:19:55,360
Chcesz tę pracę czy nie?

372
00:19:55,440 --> 00:19:58,160
Valerie, robię, co mogę.

373
00:19:58,240 --> 00:20:00,040
Ale muszę znaleźć Evie.

374
00:20:00,120 --> 00:20:02,520
- Wszystko psujesz.
- To nieprawda.

375
00:20:02,600 --> 00:20:05,680
Nie potrafisz nawet zostać w mieście
na ślub brata.

376
00:20:05,760 --> 00:20:06,680
- Tato?
- Ja…

377
00:20:06,760 --> 00:20:08,080
- Evie?
- Tato?

378
00:20:08,160 --> 00:20:11,760
Olivio, masz prawie 40 lat

379
00:20:12,400 --> 00:20:14,680
i spójrz na siebie.

380
00:20:14,760 --> 00:20:16,640
Na kwasie w Luna Parku.

381
00:20:16,720 --> 00:20:19,320
Życie nie musi być
ciągłym cierpieniem, mamo.

382
00:20:19,400 --> 00:20:21,200
Amy wie, o czym mówię.

383
00:20:21,280 --> 00:20:22,240
Naprawdę?

384
00:20:22,320 --> 00:20:23,320
Tak.

385
00:20:23,400 --> 00:20:26,880
To ja szukam twojej córki.
Ufa mi bardziej niż tobie.

386
00:20:26,960 --> 00:20:28,400
Ale to też spieprzyłaś.

387
00:20:39,240 --> 00:20:40,120
Liv?

388
00:20:42,200 --> 00:20:44,400
Evie? Już idę.

389
00:20:46,680 --> 00:20:47,880
O Boże.

390
00:21:01,440 --> 00:21:02,960
Amy.

391
00:21:04,320 --> 00:21:06,440
Dokąd idziecie?

392
00:21:12,680 --> 00:21:14,040
- Evie.
- Liv.

393
00:21:14,120 --> 00:21:15,160
Boże.

394
00:21:18,160 --> 00:21:19,120
Tu jesteś.

395
00:21:20,280 --> 00:21:22,960
- Evie.
- Evie, to mój przyjaciel Isaac.

396
00:21:24,000 --> 00:21:25,800
Zabierzemy cię do domu, dobra?

397
00:21:27,040 --> 00:21:28,280
Nic ci nie jest?

398
00:21:32,640 --> 00:21:35,600
To problem, gdy para
nie pamięta ostatniego seksu.

399
00:21:35,680 --> 00:21:37,800
Nazywanie tego problemem nie pomaga.

400
00:21:37,880 --> 00:21:39,800
Dzieci wyszły, dom jest pusty.

401
00:21:39,880 --> 00:21:42,200
Powinniśmy się bzykać do upadłego.

402
00:21:42,280 --> 00:21:43,880
Co się z nami dzieje?

403
00:21:44,480 --> 00:21:46,600
- Spotykasz się z kimś innym?
- Jezu.

404
00:21:47,160 --> 00:21:48,720
Kiedy mam mieć czas?

405
00:21:48,800 --> 00:21:49,960
To nuda? Depresja?

406
00:21:50,040 --> 00:21:52,360
- Amy…
- Czy jeszcze cię pociągam?

407
00:21:52,440 --> 00:21:54,560
Jasne, że tak. Spójrz na siebie.

408
00:21:55,160 --> 00:21:57,400
Ty też mnie pociągasz. To o co chodzi?

409
00:21:57,480 --> 00:21:59,840
Przestaniesz na chwilę być dziennikarką?

410
00:22:08,840 --> 00:22:10,840
Może Liv miała rację.

411
00:22:11,400 --> 00:22:13,200
I najlepsze dni już za nami.

412
00:22:14,480 --> 00:22:17,200
- Czuję to codziennie.
- Mówisz poważnie?

413
00:22:17,280 --> 00:22:22,240
Nie nasze najlepsze dni,
ale moje najlepsze dni.

414
00:22:23,000 --> 00:22:24,240
O czym mówisz?

415
00:22:26,240 --> 00:22:27,400
Zaczynam łysieć.

416
00:22:28,480 --> 00:22:30,000
- Nieprawda.
- Prawda.

417
00:22:30,080 --> 00:22:32,680
Po obu stronach rodziny faceci łysieli.

418
00:22:32,760 --> 00:22:35,600
Tak, a to kiedyś było tu.

419
00:22:37,000 --> 00:22:40,800
Czuję się zajebiście stary i obrzydliwy.

420
00:22:42,080 --> 00:22:45,040
- Jak długo tak się czujesz?
- Masz swoją sensację.

421
00:22:45,640 --> 00:22:47,000
Możemy to zostawić?

422
00:22:50,920 --> 00:22:52,720
Co rano widzę nowe siwe włosy.

423
00:22:52,800 --> 00:22:55,120
Nie. Nigdy żadnego nie widziałem.

424
00:22:55,200 --> 00:22:56,800
Bo je wyrywam.

425
00:22:57,480 --> 00:22:58,680
Wyrwałam dziś 12.

426
00:22:58,760 --> 00:23:00,120
Jednego z dołu.

427
00:23:02,840 --> 00:23:06,720
Razem się starzejemy.

428
00:23:06,800 --> 00:23:10,160
To nie koniec świata.
Wciąż jesteś taki seksowny.

429
00:23:10,840 --> 00:23:13,160
Bez włosów byłbyś jeszcze lepszy.

430
00:23:13,240 --> 00:23:16,360
- Tylko tak mówisz.
- Z kim bym cię zdradziła?

431
00:23:18,120 --> 00:23:19,560
Ze Stanleyem Tuccim.

432
00:23:20,440 --> 00:23:23,680
Mogłabym siedzieć na jego twarzy,
gdy robi mi negroni.

433
00:23:25,160 --> 00:23:28,600
To po cholerę przez tyle lat
chodziłem z tą durną czupryną?

434
00:23:29,680 --> 00:23:30,800
Nie mam pojęcia.

435
00:23:42,240 --> 00:23:43,080
Jak wyglądam?

436
00:23:46,920 --> 00:23:47,880
Sam zobacz.

437
00:23:55,360 --> 00:23:56,640
Masz wąsy.

438
00:23:58,480 --> 00:24:01,080
Dobrze, że ja bym cię zdradził
z Fridą Kahlo.

439
00:24:01,160 --> 00:24:03,840
To cię kręci?

440
00:24:05,880 --> 00:24:06,840
A jeśli tak?

441
00:24:06,920 --> 00:24:08,240
Słucham.

442
00:24:08,320 --> 00:24:11,280
A jeśli lubię seksowne panie

443
00:24:12,120 --> 00:24:14,120
z gęstymi, drapiącymi wąsami?

444
00:24:14,200 --> 00:24:17,200
Nie będę potrzebować
hormonalnej terapii zastępczej,

445
00:24:17,280 --> 00:24:18,720
kiedy osiągnę menopauzę.

446
00:24:20,760 --> 00:24:23,200
Mam pomysł.

447
00:24:23,720 --> 00:24:24,560
Jaki?

448
00:24:25,080 --> 00:24:26,720
Może ogolę nie tylko głowę?

449
00:24:27,440 --> 00:24:28,920
Ty zboczona babo.

450
00:24:34,720 --> 00:24:35,920
Jesteśmy.

451
00:24:36,640 --> 00:24:37,960
Mam iść z tobą?

452
00:24:38,960 --> 00:24:41,800
Jeszcze nie chcę tam iść. Możemy poczekać?

453
00:24:41,880 --> 00:24:45,400
Proszę, kochanie.
Porozmawiajmy. Co się stało?

454
00:24:45,480 --> 00:24:48,880
Zostawiły mnie tam.
Myślały, że to przezabawne.

455
00:24:49,400 --> 00:24:51,680
Zanim wyszłam, nikogo już nie było.

456
00:24:51,760 --> 00:24:54,800
Cały dzień zaplanowały tak,
żeby zrobić mi ten żart.

457
00:24:54,880 --> 00:24:57,480
Przykro mi. Dobrze, że zadzwoniłaś.

458
00:24:57,560 --> 00:24:59,120
Wiedziałam, że zrozumiesz.

459
00:24:59,640 --> 00:25:02,080
Uznam to za komplement.

460
00:25:02,920 --> 00:25:04,680
Boże, przepraszam.

461
00:25:04,760 --> 00:25:07,720
Teraz jest ciężko,
ale będzie lepiej, obiecuję.

462
00:25:09,400 --> 00:25:10,840
Dzięki.

463
00:25:10,920 --> 00:25:12,360
Proszę.

464
00:25:12,440 --> 00:25:14,080
Opowiem ci coś.

465
00:25:14,920 --> 00:25:15,960
W mojej szkole

466
00:25:16,480 --> 00:25:18,680
była pewna dziewczyna, dość dziwna.

467
00:25:19,280 --> 00:25:21,200
Z obsesją na punkcie Tamagotchi.

468
00:25:21,280 --> 00:25:23,360
Była wyrzutkiem od pierwszego dnia.

469
00:25:23,440 --> 00:25:25,240
Brzmi jak frajerka.

470
00:25:25,840 --> 00:25:26,760
To byłam ja.

471
00:25:28,000 --> 00:25:28,840
Tak.

472
00:25:29,560 --> 00:25:32,560
Bardzo dziękuję.
Odbywamy tu prywatną rozmowę.

473
00:25:32,640 --> 00:25:33,760
- Wybacz.
- Tak.

474
00:25:33,840 --> 00:25:35,920
Ale wiesz co? Miała to w dupie.

475
00:25:36,000 --> 00:25:38,760
A w najgorszym dniu swojego życia,

476
00:25:39,400 --> 00:25:41,760
kiedy myślała, że świat się skończył,

477
00:25:42,240 --> 00:25:44,560
zaprzyjaźniła się z inną dziwaczką.

478
00:25:44,640 --> 00:25:46,080
I frajerką?

479
00:25:46,160 --> 00:25:49,240
- Z twoją mamą.
- Czyli kompletną frajerką.

480
00:25:49,320 --> 00:25:52,320
Twoja mama nie jest frajerką, Evie.

481
00:25:52,400 --> 00:25:55,200
Jest maszyną. Wiesz, że pogrąża polityków?

482
00:25:55,680 --> 00:25:58,080
Nie umie tańczyć, tyle ci przyznam.

483
00:25:58,800 --> 00:26:00,680
Między innymi za to ją kocham.

484
00:26:00,760 --> 00:26:03,480
Poznałam twoją mamę
w najgorszym dniu życia,

485
00:26:04,840 --> 00:26:09,400
kiedy nie sądziłam,
że jeszcze będę oddychać.

486
00:26:11,040 --> 00:26:15,360
Ale z biegiem lat było lepiej,
bo była ze mną.

487
00:26:15,440 --> 00:26:18,760
Ci tak zwani przyjaciele
nie są ci naprawdę bliscy.

488
00:26:18,840 --> 00:26:21,280
Wiem, że trudno to teraz zrozumieć,

489
00:26:21,360 --> 00:26:22,920
ale musisz o tym wiedzieć.

490
00:26:24,720 --> 00:26:27,960
Znajdziesz prawdziwych przyjaciół.
Tylko daj sobie czas.

491
00:26:28,480 --> 00:26:29,520
Jak ty i mama?

492
00:26:29,600 --> 00:26:30,560
Tak.

493
00:26:31,080 --> 00:26:32,920
Jak dobrze, że macie siebie.

494
00:26:33,000 --> 00:26:36,360
Czemu właściwie się przyjaźnicie?
Tak bardzo się różnicie.

495
00:26:39,400 --> 00:26:42,680
Cokolwiek się stanie,
możesz do mnie zadzwonić.

496
00:26:42,760 --> 00:26:44,760
Nieważne, gdzie jestem

497
00:26:44,840 --> 00:26:47,680
ani w jakiej strefie czasowej.
Po prostu dzwoń.

498
00:26:48,240 --> 00:26:49,160
Dobra.

499
00:26:49,760 --> 00:26:51,760
Dobrze, chodźmy do środka.

500
00:27:00,520 --> 00:27:03,200
- Evie. Co robisz…
- Nie chcę o tym rozmawiać.

501
00:27:04,400 --> 00:27:05,480
Co…

502
00:27:05,560 --> 00:27:09,200
Ruby i jej koleżanki
zaprosiły Evie do Luna Parku.

503
00:27:09,280 --> 00:27:11,600
Zostawiły ją tam. Świetny żart.

504
00:27:11,680 --> 00:27:13,680
Czyli nastolatki to nadal pizdy.

505
00:27:13,760 --> 00:27:15,120
Jezu. Ja…

506
00:27:15,200 --> 00:27:17,560
Miała zły dzień, ale nic jej nie będzie.

507
00:27:17,640 --> 00:27:20,160
- Czemu nie zadzwoniła do mnie?
- Żeby cię nie martwić.

508
00:27:20,240 --> 00:27:21,640
Ale się martwię.

509
00:27:21,720 --> 00:27:22,920
Właśnie.

510
00:27:26,280 --> 00:27:29,600
- Dobra, pójdę już. Isaac czeka.
- Isaac, co?

511
00:27:30,280 --> 00:27:32,720
Czy to włos łonowy na twojej twarzy?

512
00:27:32,800 --> 00:27:34,600
To Douga.

513
00:27:34,680 --> 00:27:36,520
Cieszę się, że było bara-bara.

514
00:27:41,440 --> 00:27:44,600
Gdybyśmy się teraz poznały,
polubiłybyśmy się?

515
00:27:50,480 --> 00:27:53,160
- Jasne.
- Liv. Ja…

516
00:28:14,720 --> 00:28:16,560
- Hej, kotku. Jak było?
- Cześć.

517
00:28:17,120 --> 00:28:18,240
Co? Z kim?

518
00:28:19,880 --> 00:28:22,240
Jak tam twój dzień i twoi klienci?

519
00:28:22,320 --> 00:28:23,800
Tak.

520
00:28:23,880 --> 00:28:26,720
Szaleństwo. Nawet nie chcesz
o tym słuchać.

521
00:28:27,520 --> 00:28:30,640
- Rany, twój mózg pewnie jest usmażony.
- Tak.

522
00:28:30,720 --> 00:28:32,040
- Chodź do mnie.
- Tak.

523
00:28:46,440 --> 00:28:48,120
- Wszystko w porządku?
- Tak.

524
00:28:50,080 --> 00:28:50,960
Hej…

525
00:28:53,000 --> 00:28:54,360
Muszę coś wyznać.

526
00:28:54,440 --> 00:28:55,800
No dobrze.

527
00:28:56,400 --> 00:29:00,840
Może cię to zaskoczy,
ale brałam dziś narkotyki.

528
00:29:00,920 --> 00:29:02,040
Nie.

529
00:29:02,120 --> 00:29:03,920
Wiedziałeś?

530
00:29:04,720 --> 00:29:07,200
Wybacz, że cię w to wszystko wplątałam.

531
00:29:07,280 --> 00:29:09,840
To pewnie trudne dla kogoś
w trakcie odwyku.

532
00:29:10,440 --> 00:29:13,560
Wierz mi, ja nikogo nie osądzam.

533
00:29:15,680 --> 00:29:18,160
Podobno bywam samolubną zołzą.

534
00:29:19,600 --> 00:29:23,280
Moim zdaniem uratowałaś dziś
młodą dziewczynę.

535
00:29:24,080 --> 00:29:25,480
To nie było samolubne.

536
00:29:26,080 --> 00:29:28,520
Ktoś pojebany by tego nie zrobił.

537
00:29:31,400 --> 00:29:33,600
- Czytałeś mój artykuł.
- Tak.

538
00:29:34,120 --> 00:29:35,560
Dziękuję.

539
00:29:40,320 --> 00:29:44,800
Chciałabym odpowiednio ci podziękować
za dzisiejszą pomoc.

540
00:29:46,640 --> 00:29:48,120
Masz czas na lody?

541
00:29:49,600 --> 00:29:52,800
Idę na spotkanie.
Z moją grupą Dungeons & Dragons.

542
00:29:54,000 --> 00:29:56,360
Jezu, żartuję. Rany.

543
00:29:56,440 --> 00:29:59,360
Boże. Chodzę tylko na spotkania NA.

544
00:30:00,480 --> 00:30:03,120
Ale wiesz co? Możesz mi wisieć przysługę.

545
00:30:05,200 --> 00:30:06,080
Dobra.

546
00:30:35,920 --> 00:30:38,040
- Okrążamy partnera.
- Wystarczy.

547
00:30:40,120 --> 00:30:42,400
Widzę, że wreszcie się pani umówiła.

548
00:30:42,480 --> 00:30:45,280
Ostrzegam, że mam ochronę
w szybkim wybieraniu.

549
00:30:45,360 --> 00:30:47,280
Spieprzyłam sprawę,

550
00:30:47,360 --> 00:30:51,400
ale jestem dorosła i wiem,
że częścią dorosłości

551
00:30:51,480 --> 00:30:54,920
jest odpowiedzialność za swoje czyny.

552
00:30:55,000 --> 00:30:56,520
Więc mam coś dla pani.

553
00:30:57,600 --> 00:31:00,280
Bardzo mi przykro.

554
00:31:02,480 --> 00:31:03,480
Blu-ray.

555
00:31:03,560 --> 00:31:04,480
BUNTOWNIK Z WYBORU

556
00:31:04,560 --> 00:31:06,640
Mówię pani, że to świetny film.

557
00:31:08,880 --> 00:31:11,440
Dobrze. Podpiszę pani badanie.

558
00:31:11,520 --> 00:31:12,680
Boże, serio?

559
00:31:12,760 --> 00:31:14,440
- Mam jeden warunek.
- Tak?

560
00:31:14,520 --> 00:31:18,920
Najpierw zbada panią psycholog
wyznaczony przez konsulat.

561
00:31:19,000 --> 00:31:20,920
Nie chcę pani utrudniać życia,

562
00:31:21,000 --> 00:31:23,960
tylko sprawdzić,
czy jest pani zdrowa psychicznie.

563
00:31:24,720 --> 00:31:25,760
Czy niestabilna?

564
00:31:25,840 --> 00:31:28,760
- Zaatakowała pani lekarkę.
- Niechcący.

565
00:31:28,840 --> 00:31:31,840
- Potem ją pani prześladowała.
- Mocne określenie.

566
00:31:31,920 --> 00:31:36,000
I zaczepiła pani w toalecie
pracownika Konsulatu Generalnego USA.

567
00:31:36,080 --> 00:31:38,040
Rozmawiała pani z Chadem.

568
00:31:38,120 --> 00:31:41,400
Przejdzie pani test psychologiczny,
ja podpiszę badanie

569
00:31:41,880 --> 00:31:43,960
i nigdy więcej się nie zobaczymy.

570
00:31:57,320 --> 00:31:58,480
Co to?

571
00:31:59,640 --> 00:32:01,520
Uznałam, że zrobię ci herbaty.

572
00:32:07,520 --> 00:32:09,320
Boże.

573
00:32:11,880 --> 00:32:12,760
Liv?

574
00:32:12,840 --> 00:32:14,200
Tak, jestem tutaj.

575
00:32:16,120 --> 00:32:17,600
Co ty tam robisz?

576
00:32:19,200 --> 00:32:22,080
Przeglądam kostiumy do tańca,
tak jak prosiłaś.

577
00:32:22,160 --> 00:32:23,320
O Boże.

578
00:32:23,400 --> 00:32:26,520
Mieściłam się w to?
Jest mniejsze niż gumka do włosów.

579
00:32:26,600 --> 00:32:27,480
Kurwa.

580
00:32:40,480 --> 00:32:41,880
Moja zielona karta?

581
00:32:45,120 --> 00:32:46,560
O co, kurwa, chodzi?

582
00:33:46,040 --> 00:33:48,320
Napisy: Joanna Rychlik

